Księżyc Saturna ma wszystko, co trzeba do istnienia tam życia.

Sonda Cassini zdobyła mocne dowody na to, że jeden z księżyców Saturna posiada zbiorniki słonej wody. Według NASA Enceladus, szósty co do wielkości księżyc Saturna, stał się tym samym jednym z najbardziej obiecujących miejsc w Układzie Słonecznym na poszukiwanie śladów obcego życia.

  • Reklamy Google

  • endl3ss +6  

    Mam znajomego, który pochodzi z tamtych rejonów. Faktycznie twierdzi, że nie jest najgorzej, jednak podobno bywa duszno.

    pokaż komentarz
    endl3ss
  • h2so4 +2  

    Ciekawe jak wyglądałoby życie na jakimś satelicie pod względem pór dnia i roku.

    Przez połowę okresu obiegu satelity dookoła planety nie byłoby dnia bo gwiazdę zasłaniałaby planeta.

    pokaż komentarz
    h2so4
  • Sh1eldeR +1  

    Tak to by było gdyby satelita krążył tuż przy samej powierzchni planety, a to się nie zdarza. Planeta zasłania Słońce tylko gdy księżyc jest dokładnie za nią, na linii Słońce-planeta. Jak księżyc jest niby za planetą, ale trochę z boku, to już nie ma zaćmienia i jest jasno.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • h2so4 0  

    Racja. Ale przy dużej różnicy rozmiarów byłoby to np 30%.

    A wtedy np różnice między przypływem a odpływem byłyby 1km.

    pokaż komentarz
    h2so4
  • sidhellfire +31  

    Stwierdzenie, że życie może powstać tylko przy bezpośrednim udziale wody jest co najmniej odważne.

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • aph216 +6  

    To nie jest jakiś wymysł. Woda jest najlepszym znanym rozpuszczalnikiem, stąd ma duże możliwości.

    pokaż komentarz
    aph216
  • estemen +1  

    Potrzebujemy trzech składników do powstania życia: płynnej wody, energii i podstawowych pierwiastków chemicznych. Wszystko to jest na Enceladusie

    pokaż komentarz
    estemen
  • nett +12  

    co do plynnej wody nie do konca sie zgodze. co jesli istnieje zycie zupelnie odmienne od tego, ktore znamy? a moze w ogole nie oparte na weglu?

    pokaż komentarz
    nett
  • sidhellfire +27  

    Dokładnie o to chodzi, że jeżeli już nie jesteśmy totalnymi egoistami i mamy przekonanie, że w wielkim wszechświecie nie jesteśmy jedynymi przedstawicielami życia, to wówczas konsekwentnie powinniśmy się przyznać, że życie na ziemi, to tylko jedna forma z prawdopodobnie niewyobrażalnie duża ilością innych form życia we wszechświecie. Mamy minimalną wiedzę o energii; materii. Budowa naszych organizmów jest imponująca, ale jak wiadomo nie jest optymalna - gdybyśmy mieli np. mózg zbudowany z krzemu, to teoretycznie dużo szybciej informacje przepływałyby w nim. Tylko skrajni konserwatyści oczekują, że na innej planecie znajdą "pantofelki".

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • RomanX +5  

    Skoro na Ziemi życie powstało (lub wygrało z innymi formami) takie, jakie jest i to wiele razy niezależnie, to największe prawdopodobieństwo jest tego, iż w zbliżonych warunkach zdarzy się to ponownie, mniej więcej takie samo jak poprzednio.
    Znasz jakiekolwiek inne formy życia, żeby porównywać? Tym bardziej, że to nie jest byle gdzie, tylko w naszym układzie planetarnym.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • sorek 0  

    Zauważ też, że chodzi tutaj o te same liczby pierwiastków o jakich my mówimy - jakie mamy na naszej planecie. Mars, merkury, wenus, a tym bardziej saturn i jego księżyce posiadają inne stosunki pierwiastwoe na swojej planecie, więc to nie jest do końca tak pewne, jak tam życie bysię rozwinęło. Również inne warunki - szczególnie klimatyczne.

    pokaż komentarz
    sorek
  • RomanX +1  

    U nas jest mnóstwo krzemu i nie rozwinęło się życie oparte na krzemie - a jeśli nawet, to zostało wyparte przez inne. To czemu miałoby powstać gdzie indziej?

    @nett: jakby było oparte na węglu, to jest podobne. Jak nie, to trzeba znaleźć inny tak dobry do tego pierwiastek; krzem jest dosyć popularny w rozważaniach, mimo braku pewnych potrzebnych właściwości, a inne pierwiastki są raczej kiepskie. Toteż moglibyśmy łatwo zidentyfikować życie krzemowe, bo już mamy jego koncepcję :)

    pokaż komentarz
    RomanX
  • sorek -1  

    A być może, w innych warunkach rozwinęło by się krzemowe życie, np. w niższych temperaturach. Poza tym, krzem chyba nie jest najpopularniejszym pierwiastkiem. Węgla w różnych postaciach jest chyba więcej.

    pokaż komentarz
    sorek
  • RomanX +2  

    Krzem jest trzeci (15%) na Ziemi po tlenie i żelazie, a w organizmach żywych jest go 0,0068% (ilości śladowe, choć istotne do życia).
    Węgiel jest drugi (19%) w organizmach żywych po tlenie, czwarty we Wszechświecie po wodorze, helu i tlenie. Najciekawsze jest to, że na Ziemi jest go 0,032% - prawie nic, a jednak tak dużo zdziałał :) Ilość związków węgla liczy się w dziesiątkach milionów.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • sorek -1  

    Jednak jak wiadomo jest sporo tlenu. Może ten lubi węgiel i temu się łączy? Może jakieś inne związki, inne warunki inaczej by się połączyly. Być może na to potrzeba więcej czasu, narazie nie odkryliśmy jeszcze życia na innych planetach (poza marsem jakoby). A we wszechświecie ejst ich więcej, więc kto wie co tam można spotkać ;)

    pokaż komentarz
    sorek
  • Arvenia -1  

    Przecież kiedyś na Ziemi rośliny oddychały azotem. Szukajmy planet z azotem

    pokaż komentarz
    Arvenia
  • sidhellfire -1  

    Ale co decyduje o tym, że warunki są podobne? Masz wzór na życie? Składa się on z konkretnych pierwiastków? Teoretyzując sobie luźno, to można powiedzieć, że zmiana jakiejkolwiek zmiennej w naszym wyimaginowanym wzorze na życie odwróci efekt, albo jeszcze ciekawiej - wraz ze wzrostem wahań temperatury i ciśnienia atmosferycznego następuje przesunięcie wszystkich wzorcowych pierwiastków o kilka rzędów w tablicy Mendelejewa. Przy takim teoretycznym wzorze każde ciało niebieskie ma pewien potencjał na posiadanie "życia" jakkolwiek byśmy chcieli zdefiniować to "życie" (bo nawet tego nie potrafimy zdefiniować do końca). Nie znamy przepisu, a mówisz, że gdyby znaleźć kopię ziemi, to tam też powstanie życie - a skąd pewność, że to nie efekt jakiegoś zewnętrznego promieniowania, które miało miejsce miliardy lat temu?

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • mikessos +2  

    Krzem jest najbardziej podobny do węgla z wszystkich pierwiastków, tworzy nawet podobne do węglowodorów związki z wodorem, z tym, że te związki rozpadają się w wodzie. Zatem, jeśli szukamy życia opartego na krzemie, nie może być tam wody :)

    pokaż komentarz
    mikessos
  • pszeszczep666 +3  

    Kiedy na ziemi rośliny oddychały azotem? Litości

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • Arvenia 0  

    Było jakiś czas temu na Discovery. Kiedyś rośliny oddychały (bądź produkowały w procesie fotosyntezy; nie pamiętam) azot. Nie było wtedy jeszcze życia zwierzęcego. Potem pojawiła się roślina, która wytwarzała tlen i nim oddychała (w końcu wszystko oddycha) dzięki czemu zadusiła resztę roślin, które preferowały azot.
    Dość często widziałam poruszany ten temat, myślałam, że go znacie

    pokaż komentarz
    Arvenia
  • sorek +2  

    Faktycznie, nawet dzisiaj są pewne rośliny (czy tam grzyby czy batkerie) które używają azotu i dzięki symbiozie z jakimiś innymi roślinami użyźniają glebę.

    pokaż komentarz
    sorek
  • RomanX 0  

    Bakterie gruntowe przetwarzają azot N2 na N, który może być używany przez rośliny do syntezy białek. Ale to nie są rośliny.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Bakterie_azotowe

    pokaż komentarz
    RomanX
  • wh00kiers 0  

    Rośliny motylkowe asymilują azot z atmosfery, co prawda za pomocą właśnie tych bakterii, ale to rośliny. ;P

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • aqua -2  

    >Potrzebujemy trzech składników do powstania życia: płynnej
    > wody, energii i podstawowych pierwiastków chemicznych.

    Ktoś tą teorię potwierdził doświaczalnie (stworzył życie z płynnej wody, energii i podstawowych pierwiastków chemicznych), czy tak sobie gadasz?

    pokaż komentarz
    aqua
  • EmmetBrown +13  

    Ale by było super jakby tam znaleźli jakieś proste jednokomórkowe życie...
    Ale nie dla KK.

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • Myven +7  

    Zaraz by odpowiednio zmodyfikowali doktrynę. Owieczki wszystko łykną. PS Kiedyś spytałem katechetkę w podstawówce czy uważa że na innych planetach mogło rozwinąć się życie. Ona wtedy wyśmiała mnie i powiedziała że nie wierzy w zielone ludziki. Ciekawe czy jej teraz łyso będzie hehe.

    pokaż komentarz
    Myven
  • wh00kiers +5  

    To widać mają niejednorodną doktrynę wszędzie, bo raz mój katecheta powiedział, że nie wykluczają istnienia życia na innych planetach, także inteligentnego. ;) To mu wtedy zadałem pytanie gdzieśtam zasłyszane - czy w takim razie na innej planecie, na której rozwinęło się inteligentne życie, przyszedł na świat Chrystus i zbawił ufoludków, jak nas? :)

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • pszeszczep666 0  

    A w Ameryce przyszedł? Nie, a więc indianie nie byli ludźmi wg kolonizatorów, logiczne.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • McRoman +19  

    Niejeden dziekanat jest jak księżyc Saturna... niby są warunki do pracy...

    pokaż komentarz
    McRoman
  • Selvan +1  

    Uzyłbym raczej "do zycia" - w końcu zwykle nikt tam nie otwiera :P

    pokaż komentarz
    Selvan
  • pszeszczep666 0  

    A mi przypomina niejedną knajpę albo klub. Niby jest wszystko, ale brakuje atmosfery.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • maruch +7  

    A dlaczego wszyscy twierdzą, że do życia potrzebna jest woda?
    Trochę to ograniczone, może na innej planecie jest coś, co np. żywi się albo istnieje dzięki siarce albo innemu pierwiastkowi nie nadającym się do życia dla ludzi.
    O.

    Wiem, że brzmi to trochę nienormalnie :P.

    pokaż komentarz
    maruch
  • bleble +2  

    Nie tylko ludzie żyją

    pokaż komentarz
    bleble
  • paszczur +3  

    Przeczytalem opis i juz myslalem, ze mowa o Europie... Tak to jest jak sie dopiero co przeczytalo Odyseje kosmiczna :D

    pokaż komentarz
    paszczur
  • ShKieLet +3  

    tam juz jest napis na skale "Tu byłem Tony Halik"

    pokaż komentarz
    ShKieLet
  • paszczur +1  

    Nowe odcinki Cejrowskiego podobno gdzies w okolicy krecili...

    pokaż komentarz
    paszczur
  • hawker +28  

    z tytułu:

    Księżyc Saturna ma wszystko, co trzeba do istnienia tam życia.

    wnioskuje że mają tam stałe łącze

    pokaż komentarz
    hawker
  • bleble +2  

    Wyobrazić sobie Wszechświat bez naszej planety.Myśle że zabrakło by wyobraźni.

    pokaż komentarz
    bleble
  • czikken88 +2  

    Ale być może życie tam już dawno istnieje tylko w takiej formie której nie potrafimy rozpoznać?

    Szukamy zielonych ludzików i innych istot żyjących w formie przypominającej to, co znamy - to zupełnie normalne. Tymczasem wiewiórka zupełnie nie przypomina człowieka a różnice w kodzie genetycznym są znikome. Wobec tego prawdopodobieństwo, że gdzieś we wszechświecie istnieją stworzenia przypominające to, co znamy - jest praktycznie żadna. I to jest piękne.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • RomanX -5  

    Problem w tym, że prawdopodobieństwo, że gdzieś we wszechświecie istnieją stworzenia INNE, niż to, co znamy - jest praktycznie infinitezymalne.

    Nasza planeta miała dużo czasu na wyhodowanie wszystkiego, co mogła, a nadal są to organizmy bardzo podobne. Nie znamy żadnego innego życia. Wnioskiem jest to, że gdyby skopiować Ziemię z jej początków, to znowu by wyhodowała życie, a jakakolwiek planeta - prawdopodobnie nie wyhodowałaby nic.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • thebil -1  

    Wniosek byłby poprawny gdybyśmy mieli wgląd na każdą planetę i wiedzieli, że nic tam nie ma. Co zbadaliśmy do tej pory? Człowiek nawet nie postawił jeszcze nogi na Marsie. Nie mówiąc już o innych układach,

    pokaż komentarz
    thebil
  • sidhellfire -1  

    To bardzo śmieszny wniosek.

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • RomanX -3  

    @thebil
    Oczywiście, ale nie możemy zbadać wszystkich planet. Jeśli rzucasz dwiema różnymi kostkami i jedną wypadła szóstka, a drugą co chwila wypada 1, to po ilu wypadnięciach 1 przyznasz, że ta kostka jest obciążona, żeby wypadała 1? Po 100 razach nadal nie ma pewności, ale jakieś przeczucie musi być :) Na tym polegają wszystkie doświadczenia naukowe - przecież nie masz 100% gwarancji, że za 10^999 rzutem kostki nie spadnie na... sufit.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • thebil 0  

    Jezeli nie możemy zbadac wszystkich planet, to nie możemy wyciągnąć wniosków z obserwacji kilku, a tym bardziej jednej. Indukcja =/= dedukcja.

    Szczególnie śmieszne wydaje mi się stwierdzenie, że ziemia miała dość czasu żeby wyhodować to, co mogła. Kim jesteś, żeby to stwierdzić i skąd wiesz, że za np. milion lat nie zobaczymy czegoś, co jest niepodobne do niczego.

    pokaż komentarz
    thebil
  • ogryzek +1  

    "To z gejzerowych drobinek lody i kurzu Enceladusa powstały znane pierścienie Saturna. "

    A wcale że nie.

    " Pochodzenie pierścieni Saturna (i nie tylko Saturna) nie jest do końca wyjaśnione, jednak przypuszcza się, iż mogą to być pozostałości po którymś z satelitów, który tragicznie skończył swój "żywot" podczas kolizji z jakimś innym ciałem, być może kometą. Owszem może to wyjaśniać pochodzenie pierścieni jednej planety, ale czy każda gazowa planeta (Jowisz, Uran, Neptun) musiała przejść taką kolizję? Bardziej prawdopodobna może się wydawać hipoteza powstania pierścieni wraz z powstaniem planet, choć i to nie wyjaśnia wszystkiego do końca..."

    pokaż komentarz
    ogryzek
  • sorek +17  

    Przypuszcza się i nie jest wyjaśnione. To po prostu kolejna teoria.

    pokaż komentarz
    sorek
  • RomanX +3  

    Hipoteza!

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Rezo +22  

    Tylko że my szukamy miejsca poza ziemią, w którym każdy mógłby żyć. Nie tylko Rosjanie.

    pokaż komentarz
    Rezo
  • mrw +6  

    ogryzek,

    Kolizja? Błąd! Pierśnienie tworzą się po rozerwaniu satelity spowodowanym przekroczeniem granicy stabilności Roche'a, co wydaje się być zjawiskiem naturalnym w układach księżyców planet.

    pokaż komentarz
    mrw
  • Selvan +8  

    @qrczaken: to mogłeś go jeszcze zminusować.

    pokaż komentarz
    Selvan
  • tomke +1  

    Przy swojej masie nie ma tam atmosfery, nie ma ochrony przed promieniowaniem kosmicznym, chociaż aktywność sejsmiczna z drugiej strony daje cień szansy na istnienie jakiś ekstremofili przy gorących źródłach. Mimo wszystko znacznie ciekawszym i bardziej obiecującym obiektem do poszukiwania życia jest jeden z księżyców Jowisza - Europa.

    pokaż komentarz
    tomke
  • hawker -3  

    @ogryzek
    ponoć nie powinno się mówić gejzerowych
    tylko homozerowych

    Z resztą, homo-zera czy gej-zera to i tak dziwna nazwa

    pokaż komentarz
    hawker
  • Arvenia +1  

    @odnośnie pierwszego komentarza
    Jedne pierścienie powstały tak inne inaczej. http://www.youtube.com/watch?v=9dwIg_NYdu4&feature=channel_page w tym dokumencie było.

    Ale ostatni spośród pierścieni, gazowy, powstał dzięki temu księżycowi

    pokaż komentarz
    Arvenia
  • qbik 0  

    @ do pierwszego komentarza
    sam fakt , że ze skalisto-wodno-lodowej kulki o średnicy 500 km mogły powstać pierścienie Saturna, które mają coś około 30 km grubości i gigantyczną powierzchnię wydaje się niedorzeczny. Chyba , że ten Enceladus był w przeszłośći dużo dużo większy.

    pokaż komentarz
    qbik
  • Sh1eldeR 0  

    @tomke:
    Jest ochrona przed promieniowaniem kosmicznym, tyle że nie na samej powierzchni. Jeśli ocean jest pod np. kilometrową warstwą lodu, a sama woda ma parę kilometrów głębokości, to zapewnia chyba całkiem niezłą ochronę. To właśnie w zbiornikach pod powierzchnią mogło powstać życie.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Tomajev 0  

    Miejsc, gdzie (wg. naukowców) mogłoby powstać życie jest całkiem sporo, tylko że cholera nic jeszcze nie znaleźliśmy. A z drugiej strony na Ziemi znajdujemy życie w takich miejscach, które ci sami naukowcy wykluczyli już z góry (np. wnętra wulkanów, gdzie o dziwo znajdowały się ŻYWE bakterie).
    Nie jestem kreacjonistą, ale jednak uważam, że nasza planeta jest dość wyjątkowa pod względem istnienia życia.
    A tak na marginesie, to Saturn zasługuje na pewien tytuł przypisywany komu innemu:
    http://www.fothost.pl/upload/09/27/d6fcf497.jpg

    pokaż komentarz
    Tomajev
  • Adaslaw 0  

    Mało się mówi o tym, że w przypadku przywożenia na Ziemię materiałów do badań z innych planet, naukowcy muszą zachowywać skrajną ostrożność, gdyż właśnie w tych materiałach mogą znajdować się mikroorganizmy, które, w szczególności, mogą okazać się zabójcze dla człowieka, całej cywilizacji lub wręcz całego ziemskiego ekosystemu.

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • tomke -3  

    O! rly ?

    pokaż komentarz
    tomke
  • RomanX 0  

    Niektórzy naukowcy byliby zaszczyceni, gdyby mieli okazję zarazić się pozaziemskim mikrobem i, cóż, umrzeć. To byłoby przełomowe odkrycie!

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Winhelp +16  

    Stosowanie pogrubień staje się coraz popularniejsze, zwłaszcza w całkiem losowych wyrazach.

    pokaż komentarz
    Winhelp
  • lauxxo 0  

    My szukamy obcych śladów życia, a ja się boję, żeby to jednak ono nie znalazło nas. Za dużo filmów s-f mam za sobą, żeby lekceważyć zagrożenie :)

    pokaż komentarz
    lauxxo
  • azotyp -4  

    Saturn. Żer dla skner :)

    pokaż komentarz
    azotyp
  • Machabeusz -1  

    No, ludzie! Kubrick i Clarke dali wam trop na Europę Jowisza, a wy ciągle szukacie gdzie indziej! Jak dzieci we mgle!

    pokaż komentarz
    Machabeusz
  • Pchelek +4  

    gdzie w tym artykule piszą o zasiedlaniu ?

    pokaż komentarz
    Pchelek
  • Sh1eldeR +2  

    @kwarcu93:
    Tak, na powierzchni jest zimno, ale właśnie o to chodzi, że pod nią jest ciepło. Tutaj masz schemat rozkładu temperatur na Enceladusie (oczywiście jest hipotetyczny... póki co):

    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/9e/PIA07799.png

    Jasne, nie są to super warunki, ale... widziałeś gdzieś lepsze, poza Ziemią? Nie możemy na razie sięgnąć gwiazd, możemy badać (do pewnego stopnia) nasz system planetarny. Na Marsie zbyt różowo nie jest -- ciekłej wody jeszcze nie znaleziono. O innych planetach pozaziemskich szkoda w ogóle gadać.

    Może i życie nie będzie związane z wodą, choć korzystanie właśnie z niej do podtrzymywania procesów chemicznych to bardzo eleganckie w swojej prostocie rozwiązanie. A przez to efektywne. Wiemy też, że to na 100% działa. Masz jakiś lepszy pomysł na powstanie życia? Może oparte na krzemie, a nie na węglu? I nie potrzebujące wody? OK, może takie życie jest możliwe, a może nie. Natomiast wiemy, że to oparte o węgiel i wodę jest możliwe.

    Dlatego cieszymy się jak małe dzieci z tego, co mamy: jeden mały księżyc, który może mieć ciekłą wodę pod swoją powierzchnią. Pomyśl, że być może mógłbyś wpuścić tam ziemskie ryby i przetrwałyby one parę dni. A delfiny parędziesiąt minut. Być może nawet zwykła butla z tlenem (do kupienia w każdym sklepie dla nurków) utrzymałaby Cię tam przy życiu aż do wyczerpania zapasu mieszanki.

    To już jest dużo. To już jest coś.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • SteelDoman -3  

    Tak, ma wszystko - akurat. Znajdą tam krate browarów to pogadamy

    pokaż komentarz
    SteelDoman
pokaż 

Wykopali i zakopali (299 / 0)