Powiązane (7)

  pokaż (7) 
  • Reklamy Google

  • KoDa +13  

    http://i42.tinypic.com/qnlcm9.png
    ;-)

    pokaż komentarz
    KoDa
  • robom85 +2  

    nie hazard go zniszczył a głupota, trzeba mieć zdrowo nasrane, żeby taką kasę rozwalić

    pokaż komentarz
    robom85
  • Godlike_Atheist +1  

    Taki jest właśnie hazard. Ja kiedyś próbowałem swoich szans w pokerze. Parę lat temu miałem 20$ na koncie w MoneyBookers, których ni jak nie miałem, bądź nie potrafiłem ich wypłacić. Postanowiłem sobie je przelać na konto jakiegoś internetowego pokera. Minęła godzina - kasa poszła. I to na jakichś niskich stawkach, rzędu 1/2c. To była moja pierwsza i zdecydowanie ostatnia przygoda z hazardem - pomimo tego, że nie straciłem niczego materialnego, nauczyła mnie, że chęć "odbicia się" często zasłania racjonalne myślenie.

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • anaron_duke +2  

    1) Nie zasiada się do gry której się nie zna. Sama znajomość układów i rund licytacji to nie znajomość pokera. Znajomość pokera to zarządzanie swoim kapitałem i znajomość siły swego układu przy kolejnych licytacjach. To minimum bez którego nie powinno się wchodzić na stoły.
    2) W godzinę przegrać całą kasę? Jak wtopiłeś na jednym stole, to nie pomyślałeś, że może lepiej na dzisiaj dać sobie spokój? Poker to nie hazard, ale Ty i owszem, jesteś hazardzistą.
    3) Chęć odbicia nie zasłania racjonalnego myślenia. Z całym szacunkiem, ale go nie masz. Gdybyś myślał racjonalnie, to byś trzymał w ryzach swoją chęć odbicia. Ale w godzinę przegrać 1000 big blindów...

    pokaż komentarz
    anaron_duke
  • MastaDJMax +4  

    W takich chwilach jak ta, cieszę się że nie umiem grać w pokera ^^

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • Arkadian +1  

    Poker to świetna gra, szczególnie odmiana texas holdem.
    Ja grywam ze znajomymi ale gramy na żetony, nie pokrywane pieniędzmi. Zabawa i tak jest świetna.
    Zazwyczaj wygrywam, ale jakoś nigdy nie korciło mnie żeby spróbować szczęścia w kasynie. Mają 1000 sposobów na ogranie nawet najlepszych kozaków.

    pokaż komentarz
    Arkadian
  • bulzaj +2  

    Ja grywam ze znajomymi ale gramy na żetony, nie pokrywane pieniędzmi. Zabawa i tak jest świetna.

    Zabawa może i jest, ale poker to niebardzo.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • Arkadian 0  

    No tak nie do końca się zgodzę. Słyszałeś o turniejach freeroll? Nie wpłaca się żadnego depozytu i można sobie grać. Więc taki poker ze znajomymi można uznać jako trening przed turniejem sportowym typu freeroll.

    pokaż komentarz
    Arkadian
  • bulzaj +2  

    Tak, słyszałem.
    I nadal twierdzę, że jedyne co można zyskać nie grając na pieniądze (chociażby niewielkie) to złe nawyki. Podobnie zresztą jak w przypadku turniejów freeroll.

    Jeśli ktoś chce podejść do pokera poważnie to przynajmniej w początkowej fazie unikać jak ognia gier o przysłowiową pietruszkę, bo nic dobrego z tego nie wyniknie.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • Rybentrop +2  

    1 i najważniejsza zasada. Coś co ma zasady pokera, ale rozgrywa się bez pieniędzy, nie jest pokerem. Stawienie i ryzykowanie prawdziwych pieniędzy to fundament pokera sportowego. Grać w pokera bez pieniędzy to tak jak obstawiać u bukmachera na sucho skreślając wszystko jak leci i ciesząc się, że połowa zakładów wpadła.

    pokaż komentarz
    Rybentrop
  • ak0nia +1  

    ale nie każdy chce podchodzić do pokera powaznie, po co zakladać że każdy chce w niego grać na kase? nie znacie pojęcia "4fun?"

    a co do artykułu, to koleś jest skończonym d!###em i to nie poker go zniszczył tylko jego niskie iq.

    pokaż komentarz
    ak0nia
  • finder 0  

    Na stronce Pokerstars(chyba moge pisac nazwe jak i tak jest reklamowana na wykopie) mozna grac bez wlozenia ani zlotowki ale np o rower, badz jakies tam inne nagrody. Co prawda trzeba przebrnac chyba przrz jakies 10000 zawodnikow ;p Ale gra sie fajnie. I jest tu juz pewien jak to mowisz fundament gry, bo zalezy Ci na wygranej tych fikcyjnych zetonikow zeby dojsc do pierwszego miejsca i miec rower ;] Wiec mozna bez pieniedzy? Mozna.

    pokaż komentarz
    finder
  • Rybentrop +1  

    To proste, nie ryzykujesz własnymi pieniędzmi = podejmujesz zupełnie inne decyzje gdy wiesz, że nic nie możesz stracić.

    pokaż komentarz
    Rybentrop
  • anaron_duke +1  

    @finder
    Nie można grać bez pieniędzy. Tak jak wspomniano wyżej, rodzi to złe nawyki. Jak? Tak:
    1) Grasz o rower z zerowym wkładem własnym. Chcesz wygrać, więc Ci zależy. Ale jak nie wygrasz, to nic nie tracisz, no może jedynie czas.
    2) Grasz o kasę z wyłożoną kasą własn. Chcesz wygrać, więc Ci zależy. Ale jak nie wygrasz, to tracisz swoją kasę.
    Różnica jest olbrzymia, na takich truniejach typu freeroll częściej wchodzisz z nijaką kartą, częściej blefujesz, częściej liczysz na szczęście. Przegranie 20 freerolli nie boli. Przegranie 20 razy nawet 1$ już boli. Jeżeli jesteś początkujący, boli mocno, bardzo mocno.

    pokaż komentarz
    anaron_duke
  • MastaDJMax 0  

    Czytając wasze komentarze coraz bardziej się ciesze że umiem grać tylko w wojnę, makao i remika.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • Rybentrop +2  

    Osoby które nie mają nic wspólnego z pokerem po zobaczeniu tego wykopu mogą pomyśleć, że ta gra jest złem samym w sobie, jest niebezpieczna, uzależnia i to najgorsza forma hazardu. Tymczasem tak nie jest. Opowiem moją historię.

    Moja przygoda z pokerem rozpoczęła się jakieś 2 lata temu. Znajomy nauczył mnie zasad i zaprosił na pokera na turniej z wpisowym 5 zł. Podobnie jak bohater wykopu też znałem zasady tej gry ale nie miałem doświadczenia. Przez cały wieczór wszedłem w 3 rozdania i ani jednego nie wygrałem. Ale nie zraziłem się i przyszedłem w następnym tygodniu. Tak się zaczęło.

    Z czasem stawki wzrastały, dochodząc po pewnym czasie do 20 zł wpisowego w 30 osobowym turnieju. To wciąż była tylko zabawa, choć dla osób z pierwszej 3 już całkiem niezła wygrana. Tak minęło jakieś pół roku. Po pewnym czasie nasze towarzyskie turnieje przestały być organizowane, a mnie z kolei inny znajomy namówił na spróbowanie sił w pokerze internetowym.

    Byłem do niego bardzo sceptycznie nastawiony do czasu, aż wypłaciłem stamtąd pierwsze pieniądze. Nie zaryzykowałem ani złotówki, grałem tylko za pieniądze otrzymane z powitalnego bonusa. W szczytowym momencie miałem na koncie 450$ zrobione z 50$. Potem zacząłem przegrywać (tzw. downswing). Przy kwocie 300$ wypłaciłem całą kasę na konto i na jakiś czas zrobiłem sobie przerwę od pokera, grając sporadycznie freerolle.

    Zbierając grosz do grosza na freerollach, a następnie grając tym na stołach za prawdziwe pieniądze, doszedłem od 0$ do 50$ i w okolicach tej kwoty wypłaciłem całą kasę. Postanowiłem wtedy całkiem zerwać z internetowym pokerem. Dlaczego? Od pewnego czasu zacząłem odczuwać silne kłucie w okolicach serca - lekarz powiedział, że na tle nerwowym. Długotrwałe napięcie spowodowane grą w pokera w internecie (niezależnie od stawek) powodowało, że organizm nie wytrzymywał. Zerwałem z tym.

    Ale poznałem ludzi w moim mieście, którzy grają w pokera w realu. Długo mnie namawiać nie musieli i dołączyłem do nich. Początkowo był to cash z wejściem za 20 zł i na 1 max jednym rebuyu się kończyło. Dziś standardem są wpłaty po 100 czy 200 zł na dzień dobry. Gramy w lokalu, w przyjacielskiej atmosferze, bez kantowania i tylko raz w tygodniu. Poza tym bywam też na różnych turniejach, gdzie idzie raz lepiej raz gorzej.

    Odnosząc się do tematu.
    Czy poker to hazardowe zło w czystej postaci? Nie. Z hazardem nie ma wiele wspólnego.
    Czy uzależnia? Tak samo jak każde przyjemne hobby.
    Czy jest groźny? Nie jeżeli twardo stąpasz po ziemi i umiesz zarządzać swoim kapitałem (tzw. bankroll management).
    Czy jest dochodowy? Tak. Od 3 miesięcy mam passę samych wygranych - nie ma turnieju, ani casha z którego wyszedł bym z mniejszą kwotą niż przyszedłem. Za czerwiec mam nieco ponad + 1 000 zł, jest to wynik w okolicach średniej z ostatniego czasu.
    Czy mogę to wszystko co do tej pory wygrałem przegrać i jeszcze się zadłużyć? Nie. Ze względu na to, że gdy przestaje mi iść dobrze i łapie tilta, zawsze wstaje od stołu oraz gram za nadal stosunkowo niewielkie stawki, musiałbym mieć złą passę, przez lata, żeby przegrać wszystko co zarobiłem do tej pory. Choć z drugiej strony nie są to jakieś kosmiczne pieniądze. Łącznie może coś w okolicach 1 średniej krajowej pensji.
    Czy gram w kasynach? Nie. Grałem tylko raz w czasie delegacji. Zainwestowałem 100 zł, wyszedłem z 500 zł.
    Czy gram profesjonalnie? Nie, tylko amatorsko. Poker traktuje jako hobby i odskocznię od gry o dużo większe stawki - na giełdzie, co robię zawodowo.
    Szczęście czy matematyka+psychologia, co liczy się bardziej? Matematyka i psychologia, kolejność nieprzypadkowa.
    Jak zacząć? Jeżeli nadal uważasz, że poker to hazard, nie zaczynaj.

    pokaż komentarz
    Rybentrop
  • bulzaj +2  

    Poker to nie hazard - poker to matematyka. Jak ktoś nie zna matematyki to wiadomo, że zgarnie w dupę, zwłaszcza przy poważnym stole w poważnym kasynie, gdzie ludzie liczyć umieją i leszcza wyczują na kilometr.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • ecco -2  

    może napiszę banał, ale poker (chodzi mi głównie o texas hold'em) to także w dużej mierze gra ludzi, nie sama matematyka. Na samym liczeniu niewiele się ugra, bo takie sytuacje, że ma się najsilniejszy układ z 100% wygraną zdarzają się niezmiernie rzadko :/ Trzeba oceniać ręce przeciwników, wyczuwać ich flagowe zagrania i przede wszystkim wiedzieć, kiedy podejmować ryzyko. Tak, poker to gra hazardowa ;]

    pokaż komentarz
    ecco
  • Rybentrop +3  

    Poker to nie jest hazard, bo wygrana zależy od umiejętności a nie szczęścia. Hazard to totolotek, ruletka, automaty, rzut monetą, gdzie każdy z nas ma zawsze takie same szanse. W pokerze, ktoś kto ma doświadczenie przy odpowiednio długiej serii rozdań zawsze pokona nowicjusza.

    W historii opisanej w wątku na forum nie ma żadnej krytyki pokera. On te 50 tys. przegrał, ale ktoś te 50 tys. wygrał. Facet był po prostu słaby. Pomijając to, że cały ten post śmierdzi mi fakiem.

    @ecco
    >Na samym liczeniu niewiele się ugra, bo takie sytuacje, że ma się najsilniejszy układ z 100% wygraną zdarzają się niezmiernie rzadko

    I od razu widać, że nie grasz w pokera, bo nie wiesz o czym piszesz.

    pokaż komentarz
    Rybentrop
  • bulzaj +2  

    Na samym liczeniu niewiele się ugra, bo takie sytuacje, że ma się najsilniejszy układ z 100% wygraną zdarzają się niezmiernie rzadko :/

    Na samym liczeniu, w dłużej perspektywie na liczeniu wygrasz kupę kasy. Na krótką metę to rzeczywiście bez sensu, ale na dłuższą rachunku prawdopodobieństwa nie oszukasz.
    Ręka przeciwnika i jego "flagowe zagrania" nie mają żadnego znaczenia.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • ecco 0  

    tak rybentrop, nie gram w pokera, miałem na myśli wojnę tylko mi się pomyliło.

    Dodam tylko, że gra w pokera przez neta z analizatorem to nie to samo, co gra przy prawdziwym stole. Pamiętajcie o tym, jak już usiądziecie kiedyś do prawdziwego stołu ;]

    pokaż komentarz
    ecco
  • darokrol +2  

    sam się zniszczył, jak nie potrafi wstac od stołu tylko gra na tilcie to jego sprawa

    pokaż komentarz
    darokrol
  • pikasis +3  

    i push%#e z runner runner flushem..
    (translate. i wchodzi za wszystko aby przy czwartej i piatej karcie padającej na stół otrzymac kolor)

    pokaż komentarz
    pikasis
  • mazaq +2  

    O, są pokerzyści na wykopie ? ;)

    pozdrawiam :x

    pokaż komentarz
    mazaq
  • woocash +1  

    winner winner chicken dinner

    pokaż komentarz
    woocash
  • pawlo1984 -5  

    Chcesz wygrać 100zł lub więcej W grze o 100 zł zwycięzcą może zostać każdy! Wygrana nie zależy od szczęścia a wyłącznie od determinacji i chęci gracza! Jeżeli chcesz zgarnąć 100 zł i masz 5 minut wolnego czasu wejdź do gry i dołącz do grona tysięcy Polaków bogatszych o 100 zł. Oto link do zapisu http://www.100zl.net/?t=13325391

    Naprawdę warto ja już wygrałem tam 200zł i bez problemu mi wypłacili

    pokaż komentarz
    pawlo1984
  • MastaDJMax +3  

    Jak wygrałeś to po co jeszcze spamujesz, śmieciu?

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
pokaż 

Wykopali i zakopali (29 / 0)