Miasto zapłaci za zniszczony rower

"Odszkodowanie za zniszczony rower sposobem na likwidację krawężników na ścieżkach rowerowych? - Moja sprawa jest precedensowa i pokazuje, że lepiej usunąć przeszkody, niż płacić." Może uda się takim działaniem coś osiągnąć - tyle, że urzędasy sobie i tak odbiją na podatkach, przecież nie płacą ze swojego.

Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • st_ark +2  

    ech, wygląda na to, że w tym akurat konkretnym przypadku gostek powinien jednak przegrać w sądzie. Z opisów na stronie wrocławskich rowerzystów wynika, że to nie był krawężnik NA ścieżce rowerowej, ale krawężnik wyznaczający KRAWĘDŹ ścieżki rowerowej..
    Tutaj dyskusja krawężnikowo-prawna
    http://olgierd.bblog.pl/wpis,kto;ma;zaplacic;za;rower;uszkodzony;na;krawezniku,30590.html

    pokaż komentarz
    st_ark
  • FriPuc +1  

    Niezłe musiał mieć te koła ;)

    pokaż komentarz
    FriPuc
  • zabby -4  

    coś tu śmierdzi http://bi.gazeta.pl/im/8/6794/z6794538X.jpg
    przeplecenie koła ~30zł
    nowa obręcz < 70zł

    pokaż komentarz
    zabby
  • slava +1  

    @zabby, a wziąłeś pod uwagę to, że osoba na zdjęciu wcale nie musi być osobą, która dostała to odszkodowanie? A rower który widnieje nie musi być tym rowerem co został uszkodzony? no i w końcu skąd wiesz jakie miał opony? Jakie felgi? jakie szprychy?

    pokaż komentarz
    slava
  • zabby -1  

    OPS faktycznie jest dwóch Leszisz i Lesisz
    "We wrześniu z krawężnikiem (...) zderzył się Radosław Lesisz, uszkadzając koło w rowerze."
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/3292000,80273,6794538.html?back=/Wiadomosci/1,80273,6794614,miasto_zaplaci_za_zniszczony_rower.html Leszisz
    Nie ma owłosionych nóg, więc jakieś super wypasione obręcze do XC czy szosy odpadają. Cieżki też nie jest żeby tak koła giąć, a jak wydaje tyle bez opanowania podstawowych umiejętności to szkoda gadać.
    Dobrze że walczy o swoje tylko ciekawi mnie jakie ma koła.

    pokaż komentarz
    zabby
  • deni28s +1  

    a obrecze powyzej 70zl nie istnieja ?
    do tego dochodzi jeszcze opona,detka, szprychy,nyple a czasem uszkodzony widelec
    moze dojsc spokojnie do paru tysiecy przy wiekszym hobbyscie

    pokaż komentarz
    deni28s
  • chmurli +2  

    @slava
    skad wyczarowales felgi w rowerze? moze jeszcze kołpaki na nie załozyc?

    pokaż komentarz
    chmurli
  • slava +1  

    @chmurli, ok, przyznaję, nie to określenie ;) Chodziło mi oczywiście o obręcze, ewentualnie wraz ze szprychami, oraz piastą ;)

    pokaż komentarz
    slava
  • zabby +1  

    @deni28s istnieją.
    http://www.rowery.eko.wroc.pl/index_aktualnosci.php5?dzial=7&kat=13&art=902
    ”Siła uderzenia była tak duża, że wyrwała mi kierownicę z rąk. Na szczęście nie skończyło się to upadkiem. W zetknięciu z krawężnikiem ucierpiały natomiast oba koła_, tylne i przednie_ (obręcze Macic T-221, szprychy DT Champion, piasty Shimano STX). Uszkodzenia polegają na głębokich wgnieceniach na obu obręczach oraz rozcentrowaniu kół (na załączonych zdjęciach). Tak duże uszkodzenia obręczy nie nadawały się do naprawy (koła straciły swą geometrię), konieczna więc była wymiana na nowe.”
    „(ponieważ Mavic T-221 już nie są produkowane, zamontowano ich odpowiedniki - Mavic A-319)”
    Przyjmijmy że kupił odpowiednik w podobnej cenie ;)
    http://www.dobrerowery.com/product_info.php?cPath=1_38_146&products_id=1124
    Zgadza się, że wydał tyle na przeplecenie kół i nowe obręcze. Nie zmienia to faktu, że z kolesia niezły kaskader tak po trawnikach jeździć, dobrze ze zachował odpowiednia prędkość i ominął hydrant.
    http://www.rowery.eko.wroc.pl/imgturysta/image/aktualnosci/komentarze/141.jpg [Corpus delicti w artykule powyżej]

    pokaż komentarz
    zabby
  • sorek +1  

    Patrząc na wykop, zacząłem się bać, potem widze: wrocław, zacząłem się cykać jeszcze bardziej. Ogólnie śmieszna sprawa, bo ostatnio kumpel zrobił sobie zdjęcie z rowerem który został przywizany i ukrali mu tylko tylne koło ;)

    pokaż komentarz
    sorek
  • slava +7  

    Jak najbardziej wykop.
    Może w końcu ludzie zaczną być bardziej świadomi tego, że jadąc ulicą samochodem, motorem, rowerem, czy ścieżką rowerową jadąc rowerem i uszkadzając pojazd przez złe wykonanie drogi/ścieżki rowerowej, mogą wystąpić o odszkodowanie od zarządcy tej drogi/ścieżki rowerowej.

    I nie chodzi o to, że zaczniemy zgłaszać tak jak w stanach, bo "nie było w instrukcji że zakazane, więc wyprałem dziecko w pralce" :P

    W końcu płacimy podatki (kupujący paliwo także dodatkowo podatek drogowy) i mamy pełne prawo do tego, żeby drogi, ścieżki rowerowe czy chodniki były proste i bez dziur. :)

    I jeszcze jedna uwaga dla kierowców pojazdów mechanicznych, bo baaardzo dużo osób o tym nie wie, ale jadąc drogą publiczną przez np. las i uderzając w dzika, możemy taką szkodę zgłosić do nadleśnictwa :)
    A jadąc przez wieś i uderzając w jakiegoś psa, możemy wezwać policję, aby znaleźli rolnika, którego pies uszkodził wam pojazd i zgłosić wtedy szkodę z ubezpieczenia OC rolnika.

    pokaż komentarz
    slava
  • Yunneck -1  

    Rower nie jest dla ciebie jesli nie umiesz podrzucić koła i poradzić sobie z krawężnikiem.

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • slava +3  

    Czytaj ze zrozumieniem.
    Spróbuj podbić koło, jeśli na drodze rowerowej stoi Ci gromadka ludzi i jeszcze Ci bluzgają bo przed nimi jeździsz ;)

    pokaż komentarz
    slava
  • bananowatwarz +3  

    Ja wtedy wyciągam z plecaka Tommy Guna i za chwilę mam czysto na drodze tylko wyboiście.

    pokaż komentarz
    bananowatwarz
  • slava 0  

    No właśnie o krawężniki się tu rozchodzi.

    pokaż komentarz
    slava
  • fmen -1  

    Co to za rower (lub nieumiejętność jazdy) jak koleś złamał ramę i widelec na krawężnikach?

    pokaż komentarz
    fmen
  • slava 0  

    Normalny. Co z Ciebie za rowerzysta jeśli nie miałeś nigdy wypadku podczas jazdy. Nie mówię tutaj o bezmyślności rowerzysty :P

    pokaż komentarz
    slava
  • chmurli -1  

    dokladnie. koles dostal doysc wysowie odszkodowanie, ergo rower powinien byc wiec dosc dobry i drogi.
    no ale co to za dobry rower ktory na byle krwawezniku sie rozwala?
    osobiscie jezdze rzechem i nigdy mi w nim nic nie peklo. dodatkowo ile to rowerow jezdzi (glownie romety) po polskich wsiach 30,40- letnich ktorym nigdy niepekla rama lub kolo? te rowery sa w uzyciu wlasciwie 24/7 bo wiadomo jak to na wsi, rower jedynym transportem.
    u babci mam starego rometa ktorym kazdy jezdzi nonstop po gorszych dziurach niz jakis kraweznik i wszystko jest w nim ok (rower ponad 30-letni).
    wiec albo koles zrobil niezly biznes albo producenci drogich (ergo- niby dobrych) rowerow robia nas w %#^ i sprzedaja zlom za gruba kase.

    pokaż komentarz
    chmurli
  • fmen -1  

    Im droższy sprzęt tym słabszy. Mój kolega ma Authora Visiona na XTR, waży 75kg, spokojnie jeździ tylko po mieście. Oba koła są już mocno rozcentrowane, w sumie nie wiadomo od czego. Ja mam Speca Hardrocka XT na zwykłych, cieżkich Alexach DM20, rower intensywnie eksploatuję, walę w krawężniki bez zwalniania, tylko balansując ciałem (opony oczywiście są napompowane na kamień). Od 4 lat koła idealnie proste, przebieg 30tys.

    pokaż komentarz
    fmen
  • bwgg 0  

    Mam nadzieję, że te 342zł to łączna kwota za wszystkie 3 "wypadki"...

    pokaż komentarz
    bwgg
  • nett -2  

    Te glupawe pozwy zaczynaja przypominac USA. Wkrotce ktos sie spruje o to, ze na peknietej plycie chodnikowej sie przewrocil...

    pokaż komentarz
    nett
  • slava +7  

    Nie zaczynają przypominać USA, tylko w końcu ludzie są bardziej świadomi tego, że coś im się należy. W końcu płacą podatki, więc dlaczego mamy jeździć po dziurach? Chodzić po krzywych chodnikach itp??

    pokaż komentarz
    slava
  • mt3o +3  

    Jeździć po ścieżkach rowerowych na których stoją latarnie? Jak na przykład tu: http://www.zm.org.pl/?a=anielewicza-08b
    W lasku bielańskim jest takich dużo więcej...

    pokaż komentarz
    mt3o
  • garfield997 +3  

    w USA pozywają o własną głupotę (bo kawa była za gorąca) tutaj o czyjąś głupotę zrobioną za nasze pieniądze.

    pokaż komentarz
    garfield997
  • zmiastalodzi 0  

    Bardzo dobrze. Niech miasto płaci. Tak samo niech się nauczą decydenci, że ścieżki rowerowe z kostki bauma to jakaś porażka. Asfalt - to wymyślono na drogi i tego nalezy używać! Taniej i lepiej.

    pokaż komentarz
    zmiastalodzi
  • lisz55 -1  

    za co ma niby płacić? za to że jakis idiota jeździć nie umie? Ba sam się nawet do tego rpzyznał, że to jego wina, bo nie zdążył wyhamować

    pokaż komentarz
    lisz55
  • bwgg -1  

    Sprawdźcie, czy wszystko dobrze widzę. Na zdjęciu http://www.rowery.eko.wroc.pl/imgturysta/image/aktualnosci/komentarze/140.jpg widać miejsce zdarzenia, tak?
    Sz. P. Poszkodowan jechał z południowego-wschodu, tak? Po chodniku i ścieżce rowerowej poruszali się piesi, tak? Sz. P. Poszkodowany wyrył w krawężnik pomiędzy trawą i chodnikiem (http://www.rowery.eko.wroc.pl/imgturysta/image/aktualnosci/komentarze/142.jpg), tak?

    Gdzieś popełniłem błąd?

    pokaż komentarz
    bwgg
  • mattieu 0  

    Sprawdziłem.
    Błąd popełniłeś wklejając nieprawidłowo drugi link ;)
    Jeśli myślisz, że jest to błąd tego serwera, skontaktuj się z administratorem.

    pokaż komentarz
    mattieu
  • bwgg 0  

    Link jest ok, nie przewidziałem jedynie, że wykop doklei do niego nawias i przecinek ; )

    http://www.rowery.eko.wroc.pl/imgturysta/image/aktualnosci/komentarze/142.jpg

    pokaż komentarz
    bwgg
  • RafiB 0  

    @bwgg: Doczytaj art, najelepiej 5 razy! Zobaczysz wowczas, ze koles wpakowal sie na kraweznik bo z autobusu/przystanku wysypali sie ludzie, chcial ich ominac :)

    pokaż komentarz
    RafiB
  • PanPrzewodniczacy 0  

    za dziury w drogach tez płacą ?

    pokaż komentarz
    PanPrzewodniczacy
  • slava +5  

    Tak, też płacą. W benzynie jest podatek drogowy, który ma ma być przeznaczany na naprawę, remonty, wymianę nawierzchni bądź budowę nowej drogi jeśli jest uszkodzona.

    pokaż komentarz
    slava
  • Colin9 -1  

    Tak. Jak złapiesz gumę, stań przy dziurze i wezwij policję. Dostaniesz na nową oponę.

    pokaż komentarz
    Colin9
  • slava +1  

    Jeżeli wjedziesz w dziurę to jak najbardziej możesz to zgłosić na policję. Po wjechaniu w dziurę nie tylko opona może być uszkodzona, ale także zawieszenie.
    Ale wezmę Twój komentarz jako ironię :)

    pokaż komentarz
    slava
pokaż 

Wykopali i zakopali (146 / 3)