:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Najbardziej zastanawia mnie, jak wyglada malzenstwo tego kolesia. Jego ulubioną frazą jest "nie gadam z pedalami, bo ja jestem prawdziwym mezczyzna i wiem do czego sluzy odbyt". Nie wiem, czy pan pospieszalski wie o tym, ze pedaly nie ruchaja sie 100% czasu, tylko maja normalne zwiazki, jedza razem posilki, chodza do kina, spotykaja sie ze znajomymi na piwku. Skoro pospieszalski mysli, ze w pedalstwie chodzi tylko i wylacznie o odbyty i ruchanie, to najwyrazniej on w czasie wolnym od p$$#!#!enia glupot, p$$#!#!i non stop zone i to tak, ze biedaczka nog poskladac nie moze. Bo najwyrazniej on uwaza, ze skoro on sie ciagle rucha, to pedaly tez i to w dodatku w dupe. Najwyrazniej ten prawdziwy mezczyzna wie do czego sluzy dupa, ale nie do konca wie do czego sluzy glowa. Zapalone antypedaly za duzo czasu spedzaja fantazjujac o roznych rzeczach ktorych dwoch kolesi robi razem w lozku nie zwracajac uwagi, na to, ze oni maja normalne zycie.

    •  

      pokaż komentarz

      Tacy ludzie uważają że szczęśliwym można być tylko w ten sam sposób jak oni sami. A pozostałe sposoby bycia szczęsliwym są bee.
      A słowa "wiem do czego służy odbyt" bardzo pięknie podsumował kiedyś w audycji "Kochaj się długo i zdrowo" w tokfm dr Depko: "a ja wiem do czego służy głowa"

    •  

      pokaż komentarz

      Mnie zastanawia w takim razie, czy heteroseksualni mężczyźni, lubiący od czasu do czasu seks analny (z kobietą), to nie są prawdziwi mężczyźni według pana P. o_O

    •  

      pokaż komentarz

      nie mowiac o oralnym, hiszpanskim (miedzy cycki), handjobie, posuwaniu miedzy posladki i pod pache ;) ciekawe czy pospieszalski wie do czego TE czesci ciala sluza. on zapewne wyznaje zasade ze jak sie bzykac to w cipke+creampie albo wcale bo pambuk w biblii zapisal ze spuszczac sie mozna tylko w cipke bo inaczej pierun cie j!%nie

    •  

      pokaż komentarz

      Pod pachę? ;D
      Ja tego nie mogę zrozumieć, co dopiero Mr Pośpiech ;) No ale co kto lubi, ważne że prawdziwi mężczyźni, tacy jak on wiedzą, że pacha jest tylko od śmierdzenia :))

    •  

      pokaż komentarz

      Google mowi: about 501,000 results for armpit fuck

      zlota zasada internetu - jesli jestes w stanie cos sobie wyobrazic - istnieje takie porno ;)

    •  

      pokaż komentarz

      feuerfest - dzięki wielkie. Dawno mnie tak żaden komentarz nie rozbawił jak ten tuż wyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja sobie tego nie wyobrażam. Mam łaskotki pod pachami ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @atrapa
      Śmiech to zdrowie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @atrapa -- Cooo? Analek z... kobietą?!? Przecież to zarezerwowany przez kapłanów KRK sposób okazywania miłości ministrantom! A Ty tu takie obrzydliwości.. że niby kalać to misterium stosunkiem z kobietą? Fuj! ;>

  •  

    pokaż komentarz

    Pospieszalski to kołtun na miarę Cejrowskiego i Ziemkiewicza.

    •  

      pokaż komentarz

      Czemu w naszym kraju na dany temat wypowiadają się i co gorsza decydują durnie którzy akurat najmniej wiedzą o danej dziedzinie ?!

      Pamiętam zadymę z aborcjami - to kobieta decyduje co się znajduje w jej "cipie" i brzuchu za przeproszeniem! Nawet ja jako jej mąż nie mogę, a jakiś końskogłowy d$#$$ z LPRu , i kler mieli by mieć do tego prawo !?
      W PALE się nie mieści.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak go widzę albo o nim czytam to zaczynam czuć sympatię do tych dwóch. To jest naprawdę zły człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      EmmetBrown - skoro kobieta decyduje o swoim brzuchu to dlaczego facet ma potem płacić za JEJ brzuch?

      Albo to wyłącznie jej brzuch i sama go utrzymuje i decyduje o nim, albo wspólny i wspólnie utrzymywany i wspólnie podejmowana decyzja o jego losie.

    •  

      pokaż komentarz

      EmmetBrown - akurat Pospieszalski na dymańsku się zna - zapłodnił swoją żonę z 5 czy 7 razy.

    •  

      pokaż komentarz

      Pan Pospieszalski o niczym za nikogo nie decyduje, wyraża tylko swoje, cokolwiek obraźliwe zdanie. I całe szczęście, że tylko to.

    •  

      pokaż komentarz

      @realista1
      Moim zdaniem tutaj najwięcej (jeśli nie wszystko) do powiedzenia powinni mieć oboje rodzice. Bo to ich dziecko i oni będą je wychowywać i poświęcać mu najwięcej czasu i wydawać na nie najwięcej kasy.

      ps. Ale idąc Twoim tokiem myślenia ... skoro państwo daje becikowe, to też powinno mieć coś do powiedzenia. Także nie do końca sprawdza się, że jeśli ktoś daje pieniądze to powinien mieć prawo głosu :-)

    •  

      pokaż komentarz

      jak dla mnie to on zawsze był bystrzakiem

      konsekwentnie i regularnie raczy nas owymi mądrościami

    •  

      pokaż komentarz

      Najpierw przeczytajcie artykuł Pospieszalskiego w "Rzepie" a potem porównajcie go z tym co napisała "Wyborcza" i z tym, co sami tu wypisujecie:

      http://www.rp.pl/artykul/2,330325_Gejowska_ofensywa_przyspiesza.html

      Sami nie widzicie, jak łatwo dajecie się manipulować, wykopując artykuł, który omawia w sposób tendencyjny oryginalny tekst Pospieszalskiego.

      A potem zastanówcie się, czy jednak argumenty Pospieszalskiego nie są racjonalne, w przeciwieństwie do szeregu epitetów, jakimi go obrzuciliście. Nazywacie go oszołomem, a sami nie potraficie podać jednego merytorycznego kontrargumentu.

      Oczywiście łatwo jest obrzucić epitetami autora artykułu, którego nawet nie czytaliście (tylko rzuciliście okiem na tendencyjne omówienie), niż zmierzyć się z nim na argumenty.

      Powiedzmy sobie uczciwie: po co niezamężna, niemająca stałego partnera kobieta bierze "pigułki" antykoncepcyjne? Chyba nie dla poprawy cery?

    •  

      pokaż komentarz

      Zastanowmy sie, hmm... moze po to, zeby nie zajsc w ciaze? Nie, nie to za proste. Ty i Pospieszalski macie napewno jakas ciekawsza teorie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie kołtun, a cham. Można kogoś nie lubić (ja pederastów tylko toleruję), ale nie wolno nikogo obrażać. Szczególnie kobiet.

      http://koziolekweb.pl/2009/07/07/pospieszalskiemu-dam-w-ryj-przy-najblizszej-okazji//

    •  

      pokaż komentarz

      Akurat w tym wypadku Wyborcza nie musiała nic koloryzować i przeinaczać. Główny Proktolog Kraju napisał d###!izmy i sam się podłożył. W tylko wypunktowała co większe.

    •  

      pokaż komentarz

      @pinkpanther72 -- Po co?
      A podam Ci parę przykładów.

      1) Dla regulacji cyklu; są kobiety, które mają w organizmie taki burdel, że choćby chciały -- i tak nie dadzą rady wyliczyć, kiedy będą miały następny okres, bo cykl może trwać 20 albo 45 dni, a hasło "NPR" po prostu wyśmieją;
      2) Dla złagodzenia objawów endometriozy;
      3) Dla pozbycia się/zmniejszenia PMS;
      4) Żeby mieć mniejsze krwawienia, albo nie mieć ich wcale (np. kobiety chore na anemię);
      5) i owszem; na poprawę stany skóry również -- jako terapia hormonalna;

    •  

      pokaż komentarz

      @pinkpanther
      zgadzam sie tylko, ze nie warto wierzyc jednostronnie, zawsze trzeba podejrzec orginal, a nie tylko interpretacje.
      Ale w tej sytuacji niewiele zmienilo zapoznanie sie z oryginalem, dalej uwazam, ze to tuman bezczelnie przekonany o swojej nieomylnosci, obrazajacy myslacych inaczej niz on.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo wiadomo, że Californication jest tak wiarygodne jak Archiwum X? ;)

      Hehe, tuman, d$#%%, idiota, szajbus obrażający inaczej myślących, to dobre ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Kołtunem jest ten, kto zdanie na temat publicysty czerpie nie na podstawie jego tekstów, a na podstawie paszkwili pisanych przez ideologiczną konkurencję, która znana jest z przekręcania faktów i chamskiego manipulatorstwa. Pospieszalski ma kontrowersyjne poglądy, ale to jak zaprezentowała je wyborcza to zwykłe oszustwo i kłamstwo.

      Ale ludzie nie pomyślą nad tym, bo łatwiej przeczytać kilka bzdurnych zdań z wyborczej, które tylko utrwalą czarno-biały światopogląd - tak najprościej:/ Potem to wykopać na główną i pokazać jakim się jest zaj$#istym wykształconym młodym postępowcem.

    •  

      pokaż komentarz

      A ja myślałem ,ze biorą to kobiety ,które nie chcą zajść w ciążę... hm?

    •  

      pokaż komentarz

      @salamandraplamista:

      Czy ja wiem czy Wborcza go przeinaczyła? Przeczytałem jej opracowanie, potem oryginalny tekst i powiem szczerze że nie musiała przeinaczać. Wystarczyło zacytować i już. Jego tekst w oryginale jest bzdurny i widać że chyba koleś żyje w innym świecie. Stosuje bzdurną generalizację. To tak jakbym widząc jakąkolwiek kobietę zakładał że jest dziwką bo przecież "kobiety pracują w burdelach".
      No sorry, ale Pospieszalski zasługuje na strzała w twarz od chyba każdej kobiety w Polsce, która kiedykolwiek brała pigułki.

    •  

      pokaż komentarz

      co gorsza, wspomniał w podobnym tonie o kobietach szczepiących się przeciwko rakowi szyjki macicy
      jak dla mnie to kompromitacja tego człowieka jako dziennikarza, szanująca się telewizja lub inne medium powinna go wywalić na zbity pysk

  •  

    pokaż komentarz

    "Wygląda na to, że panie dały sobie wmówić, iż lepiej wziąć rano tabletkę, bo nie wiadomo, z kim wieczorem wylądują w łóżku."

    Ale chyba to samo można powiedzieć o paniach stosujących naturalną metodę obserwacji płodności, gdzie tu sens?

    •  

      pokaż komentarz

      nie, bo takie panie wiedza, że czasem nie mogą.

      A w tym zdaniu jest kupa racji, nie wiem o co halo, przecież to co napisał to 100% prawda.
      Jakby zrobić badania: ilość uprawianych stosunków z różnymi partnerami a antykoncepcja. To na bank odsetek kobiet biorących tabletki hormonalne byłby największy u tych które lubią sobie zmieniać partnerów.

    •  

      pokaż komentarz

      to jednak powinno zostać zmienione z "z kim" na "czy". Mąż/chłopak też może mieć ochotę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @wrk
      Co ma wspólnego antykoncepcja ze zmianami partnera? Sens zażywania tabletek hormonalnych jest wtedy, gdy prowadzi się aktywne życie seksualne. A sytuacja taka występuje zarówno w przypadku kobiet żyjących w stałych związkach, jak i tych, wspomnianych przez Ciebie, stale zmieniających partnerów. Dlatego śmiem twierdzić, że statystyki takie byłyby podobne.

    •  

      pokaż komentarz

      Mi się wydaje, że raczej u kobiet często zmieniających partnerów dominuje prezerwatywa... Z wiadomych względów. o_O
      Tabletki hormonalne to przede wszystkim wygodna i skuteczna metoda zapobiegania ciąży. I z własnych obserwacji mogę wywnioskować, że przede wszystkim są stosowane przez kobiety będące w stałych związkach...

    •  

      pokaż komentarz

      Przyznaję rację :)

    •  

      pokaż komentarz

      Dla normalnych ludzi wiadome wzgledy sa wiadome, ale taki Pospieszalski pewnie jak slyszy 'prezerwatywa' to odrazu zatyka uszy i zaczyna odmawiac rozniec, wiec skad on moze wiedziec....

  •  

    pokaż komentarz

    Pozwólcie, że się wyrażę ogólnie o antykoncepcji. I nie będę rozpatrywał, czy kobieta jest z jednym partnerem czy zmienia ich co godzinę (bo bym się pewnie tu nie zmieścił:) ) Otóż. Na czym polega działanie hormonalnych tabletek: kobieta rodząc się ma już określoną liczbę jajeczek, które dojrzewają do odpowiedniego wieku dziewczynki. Efektem ubocznym jest niestety to, że jedna tabletka powoduje uwolnienie większej ilości jajeczek. Jeżeli kobieta często takowe stosuje może się okazać bezpłodną przed trzydziestką. Dlatego takowe tabletki są tylko na receptę i lekarze nie przepisują ich bez ważnej przyczyny. Idźcie do apteki i powiedzcie, ze chcecie tabletki antykoncepcyjne to zobaczycie, że ich nie dostaniecie. Więc zanim zaczniecie popierać bądź negować antykoncepcje poczytajcie trochę na jej temat. A Pospieszalski powiedział ciekawą rzecz, tylko że:
    -pojechał za mocno
    -jak ktoś dobrze nie zna się na medycynie to go nie zrozumie (trzeba jeszcze odfiltrować ogrom jego przesady) Ogólnie jego wypowiedź jest moim zdaniem niejasna. Przeskakuje z tematu na temat i nie do końca wiadomo o co mu chodzi...

    •  

      pokaż komentarz

      Generalnie on sam nie wie o co mu chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Z tego co mi wiadomo ryzyko bezpłodności jest minimalne, ale choćbym się i mylił to nie ma to większego znaczenia. Kobieta zażywająca tabletki antykoncepcyjne z pewnością jest poinformowana o możliwych skutkach ubocznych, zatem w czym problem?

    •  

      pokaż komentarz

      Widać, że masz pojęcie o antykoncepcji hormonalnej jak świnia o lataniu.
      Tabletki oszukują organizm który myśli, że jest w ciąży i NIE UWALNIA kolejnych jajeczek.
      Natomiast efektem ubocznym po odstawieniu jest zwiększona szansa zajścia w ciążę mnogą. Często wykorzystuje się też pigułki antykoncepcyjne przy leczeniu bezpłodności. Więc proszę sięgnij do jakichś wiarygodnych i uznanych źródeł naukowych nie kruchtowo-oazowej ulotki.

    •  

      pokaż komentarz

      @salv
      Tak samo jest z eutanazja. Niestety katolicy nie moga pojac, ze ktos moze myslec inaczej niz oni.

    •  

      pokaż komentarz

      BQP (be kupe?) widać że nie jesteś kobietą :)

      a ja tam nie używam.. jedno dziecko juz mam, drugie w drodze, ale pomysle po rozwiązaniu o jakimś 'hormonalnym' zabezpieczeniu.. a czemu nie?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie odpisywałem tak długo, bo jeszcze raz sprawdzałem źródła i poszukałem nowych. Z tego co się dowiedziałem to macie rację.
      Co prawda różne konsekwencje to już inna sprawa, ale działanie samych tabletek jest mniej więcej takie jak pisaliście. A więc sorry za informację nieprawdziwą. Tak to jest jak ma się walnięte źródła...

      @MoDa
      BQP to pewien skrót i poprawna wymowa brzmi Be Ku Pe, czyli każdą literkę z osobna.

    •  

      pokaż komentarz

      Już drugi, który przyznaje rację, można zacząć odzyskiwać wiarę w ludzi, teraz jeszcze tylko do błędów powinien przyznać się sam Pospieszalski :/

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze jedna uwaga: tabletki antykoncepcyjne (niestety!) są bardzo łatwo dostępne i absolutnie nie przepisuje ich lekarz w wypadkach gdy są niezbędne. Pierwsze tabletki przepisano mi "przez biurko", bez wywiadu, bez badań. Drugie po pytaniu: " a czemu tamte nie służą? - wątrobie szkodzą?, dobrze, przepiszemy takie z mniejszą dawką hormonów". I tak to wygląda w ośrodkach rejonowych i w prywatnych klinikach, gdzie za wizytę płaci się trzycyfrowe sumy.

  •  

    pokaż komentarz

    Gdybym miała nie wiedzieć, z kim wyląduję w łóżku, to wolałabym wziąć paczkę prezerwatyw, niż tabletkę, bo niechciana ciąża to jedno, a choroby to drugie.

    •  

      pokaż komentarz

      Prawda.
      Pigułki to przecież głównie domena pań żyjących w stałych związkach i mających tylko jednego partnera któremu ufają i wiedzą że jest zdrowy. Pokażcie mi agencję towarzyską gdzie "nie potrzeba prezerwatyw bo nasze panie biorą pigułki" to może przyznam temu człowiekowi choć trochę racji.

  •  

    pokaż komentarz

    widuje go czasem w warszawie i teraz gdy go zobaczę zapytam czy uważa moją kobiete za rozwiązłą...niech srukwiel zle odpowie.

  •  

    pokaż komentarz

    kto to w ogole jest ten Przyśpieszalski i co mnie gówno obchodzi jego zdanie?

  •  

    pokaż komentarz

    faktem jest że antykoncepcja sprzyja rozwiązłości - nie wiem czy ją determinuje, ale na pewno sprzyja - przez co więcej jest zdrad no i różnych tego typu akcji

    •  

      pokaż komentarz

      Kuse spódniczki i koronkowa bielizna też, ale co z tego?

    •  

      pokaż komentarz

      @salv
      nie widzisz różnicy, a szkoda, antykoncepcja sprzyja rozwiązłości bo nie ma za to "kary" czy nieporzadanej np pozamałzeńskiej ciąży - jeśli tak jest to kobieta może sobie porządzić z tym lub owym - co za tym idzie, gdy zajdzie w ciąże zostaje zazwyczaj samotną matką
      co by nie mówic o ubraniu to ono takich gwarancji, jak antykoncepcja, nie daje - więc różnica jest znacząca
      a to, że powiększa się odsetek samotnych matek, rozwodów i rozwiązłości jako takiej zbyt dobre dla społeczeńśtwa nie jest

    •  

      pokaż komentarz

      @juzwa
      Ewentualny brak antykoncepcji moglibyśmy porównać do jakiegoś czysto hipotetycznego prawa zabraniającego kontaktów seksualnych z więcej niż jedną osobą na kwartał. Uważasz, że byłoby to dobre prawo? Antykoncepcja daje wolność, daje wybór. Chcesz prowadzić rozwiązły tryb życia? Proszę bardzo, możesz czynić to bezkarnie. Nie chcesz? Tym lepiej. Więcej jest zdrad? Jasne,że tak, ale z drugiej strony - czy uważasz, że dobra to partnerka, która nie zdradzi Cię tylko z powodu obaw przed konsekwencjami a nie z racji łączącego Was uczucia?

    •  

      pokaż komentarz

      antykoncepcja jest odpowiedzią na rozwój społeczeństwa. Mówiąc wprost - chce się (zarówno kobietom jak i mężczyznom) dużo wcześniej niż są gotowi zostać rodzicami.

    •  

      pokaż komentarz

      juzwa kuźwa! Ja też planuję zacząć brać hormony! Też jestem w związku z tym kobietą rozwiązłą? To znaczy, że będę się puszczać na prawo i lewo? ;D
      Bo ja myślę, że jak za te 2,5 miesiąca urodzi się moja córka, to mam zamiar poczekać przynajmniej kilka lat z następnym dzieckiem. I bynajmniej nie mam zamiaru rezygnować z seksu kiedy najdzie mnie ochota, bo kalendarzyk wylosował akurat dzień płodny! A już na pewno nie mam ochoty nerwowo szukać prezerwatywy, ewentualnie wysyłać partnera do sklepu, oraz psuć sobie przyjemność przez stosowanie sztucznej bariery ;)

    •  

      pokaż komentarz

      :D Gratulacje.
      Moja żona zaczęła brać pigułki jak zaczęliśmy regularne współżycie - wcześniej nie było jej to potrzebne. Doprowadziłem ją do rozwiązłości?

    •  

      pokaż komentarz

      Wiadomo, inne zdanie jest minusowane. :) Ale niestety tutaj @juzwa ma rację. "Brałaś tabletki? To czym się przejmujesz!" - naprawdę tego nie znacie? :)

      Fakt jest faktem. KK uważa, że rozwiązłość jest zła - dla tego uważa, że tabletki są złe (upraszczam tutaj). Ma do tego prawo, tak jak Ty Wykopowiczu masz prawo to negować. Przecież i tak rozważysz to TY w SWOIM sumieniu - a póki nikt nikomu niczego nie narzuca - a z tego co wiem nikt do kościoła chodzić nie każe - jest to w porządku.

    •  

      pokaż komentarz

      Czekam na merytoryczne argumenty. Skoro opinie negujecie - powiedzcie dla czego.

    •  

      pokaż komentarz

      Napisaliśmy wcześniej dlaczego, tylko nie raczyłeś tego przeczytać :)

  •  

    pokaż komentarz

    Ten koleś jest straszny, najgorszy z najgorszych moherów - pseudoynteligent z manią na punkcie odbytu.

    •  

      pokaż komentarz

      zrozum, jakbyć chodził z esperalem w rzyci przez dłuższy okres czasu wszystko by ci się analnie konotowało.

    •  

      pokaż komentarz

      moja dziewczyna niedawno szczepiła się wprzeciw rakowi szyjki macicy ( nie, nie ma 11 lat) szczepionka jest bardzo droga, bo kosztuje coś kolo 1500 zł, z całym powazaniem panie Pospieszalski ale nie zaszczepiła się po to, by bezpieczniej było przy seksie grupowym, wtf?!
      To już profilaktyka (profilaktyka za spore pieniążki) jest zła, tak?

      Hmm, mimo wszystko daje numer do znajomego lekarza psychiatry (czysto profilaktycznie).. ohh"To jest Polska, mieszkam w Polsce" i taka jeszcze jedna złota myśl : "Kupa w majty, piasek w oczy- nic mnie dzisiaj nie zaskoczy"..

    •  

      pokaż komentarz

      Do licha, jak się szczepiła, to już trochę za późno, ale mimo wszystko polecam:
      http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/cudowna-szczepionka-17062009
      1. Były przypadki zgonów spowodowanych szczepionką.
      2. Są wątpliwości na temat jej skuteczności (Niemcy się z niej wycofują), być możę np. trzeba będzie doszczepiać.
      3. W niektórych krajach wystarczyła (sporo tańsza) cytologia, zależy od świadomości kobiet (jeśli twoja dziewczyna jest świadoma, a pewnie jest, bo się w końcu szczepiła, to o ironio tego szczepienia raczej nie potrzebowała).
      Warto rozmawiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @HORrorNY - ale szczepionka to szczepionka (ma zapobiegać), a cytologia to badanie, zatem różnica jest zasadnicza. Badanie może określić grupę, do której należy badana kobieta oraz stwierdzić, czy nie ma komórek rakowych lub infekcji HPV, a lekarz otrzymuje szczegółowe wyniki. I cytologię należy powtarzać.

    •  

      pokaż komentarz

      Masz rację, ale:
      0. Pewnie nie obejrzałaś programu z tego linka, którego podałem? ;)
      1. W niektórych krajach cytologia wystarcza, kobiety sobie ją w miarę często robią (raz na rok trzeba?) i na tego raka rzadko umierają. Szczepionka pomogłaby mało, albo nawet wcale (albo wręcz przeciwnie).
      2. Nie wiadomo czy, a jeśli już, to jak ta szczepionka jest skuteczna (jakoś bardzo szybko na rynek weszła), być może też szczepienia trzeba będzie powtarzać.
      3. Cytologia to badanie, a szczepionka ponoć czasem zabija.
      4. Jednym słowem - mnie nawet nie interesuje, nie obchodzi, zwisa mi to, czym się różni szczepionka od badania (załóżmy, że jestem ignorantem w tej kwestii ;) ), mnie interesują że tak powiem inne fakty.
      5. Czemu wydaje mi się, że już to pisałem?! ;)
      6. Obejrzyj program, dowiesz się czegoś o szczepionce a i przy okazji może to, o czym Pospieszalski pisał.

    •  

      pokaż komentarz

      0. Nie obejrzę, nie otwiera mi się to nagranie. Poproszę inne źródło, albo krótki opis.
      1. W tym problem, że nie każda kobieta jest świadoma, że cytologię robić należy. Raz na rok powinny ją wykonywać kobiety z grup zagrożenia.
      2. Ale nie wiadomo też, czy jest nieskuteczna.
      3. To, że cytologia jest badaniem napisałam już wyżej.
      4. Skoro jesteś ignorantem, to po co udzielasz się w tym temacie?
      5. Pisałeś.
      6. Obejrzę, jak podasz inne źródło, a Pospieszalski raczej nic ciekawego nie ma do powiedzenia. A nie, sorry, rozwiązłe kobiety i szczepionka skłaniająca do seksu grupowego. Alleluja.

    •  

      pokaż komentarz

      ad. 1. Odnosimy się tu do konkretnego przypadku dziewczyny zenujace, ona pewnie jest świadoma, że trzeba. Poza tym piszesz o tej szczepionce, jakbyś była pewna, że ona jest skuteczna, zupełnie nie wiem dlaczego, tym bardziej, że narosło wokół niej tyle kontrowersji (zbyt szybkie dopuszczenie, umieralność, brak skuteczności, powrót niektórych krajów do promowania sprawdzonych metod)...
      ad. 2. ... i na wszelki wypadek lepiej oczywiście ją brać. Tym bardziej, że zabija ;) i na wszelki wypadek lepiej wcisnąć to każdej kobiecie (znaczy dziewczynie, w końcu chcą to 9-latkom dawać). Za 400 mln. Bo wiadomo, że duża rynek, duża kasa wcale a wcale != przekręty i sianie paniki.
      ad. 3. O co mi chodziło: na bogów kobolu, co z tego?! Są inne sposoby, nie szczepionki, równie skuteczne, a pewnie i skuteczniejsze. I tańsze. I bezpieczniejsze. Co mnie obchodzi
      ad. 4. Przepraszam, znowu mnie nie zrozumiałaś ;) Ja jestem ignorantem w tej kwestii W JAKI SPOSÓB się kobieta leczy, może brać śmiercionośną szczepionkę, może sobie cytologię robić, może nawet do znachora chodzić, jak tylko to jest skuteczne, to ja to ignoruję!
      ad. 5. Aaa! Znaczy jednak nie czytałaś ;)
      ad. 6. Ależ oczywiście, skoro tak uważasz, jak najbardziej, aha, po co czytać, po co oglądać? Wystarczy krótki artykulik GW, ew. "powszechna (no, powiedzmy, że powszechna) opinia".

    •  

      pokaż komentarz

      Dobrze, skończmy już z tym czepianiem się słówek, składam oficjalne oświadczenie:
      Tak na prawdę, to posiadam wiedzę czym różni się badanie od szczepionki, napisałem, że jestem w tej dziedzinie ignorantem tylko dlatego, by zwrócić uwagę na to, że jest to aspekt zupełnie nieistotny.
      Dziękuję za uwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      A nie jest to tak, że po raz kolejny chodzi o afery ze szczepionkami jako takimi? Zrobił się przecież teraz mocny front anty.

      Poza tym dlaczego od razu demonizować i mówić, że jest "śmiercionośna". Każda kobieta, która się zaszczepiła - umarła? Nie? Zatem o czym mowa? Prosiłam o inne źródło, nie dostałam.

      I nie ograniczam się do GW czy innej gazety codziennej. Wybacz, ale jestem świadoma i zainteresowana tematem, z prostej przyczyny - chcę być zdrowa i staram się o to zdrowie dbać. Na szczepionkę mnie nie stać, dlatego robię cytologie. Czy lepiej na tym wyjdę? To się okaże. Poza tym, sama szczepionka nie zwalnia z badań tak czy inaczej.

      A pan P. lepiej już niech zamilknie, nie interesuje mnie co ma więcej do powiedzenia, bo już wystarczająco się popisał.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie jest front anty-szczepionkowy w ogóle. Źródło podałem, zadzwoń do pomocy technicznej, albo "oryginalnego windowsa" zainstaluj, czy coś i sobie obejrzyj. Ale skoro uważasz, że już wystarczająco dużo wiesz, to... pogratulować tylko ;)
      Btw. strzelam: GW + Polityka? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @zenujace - ja bym rzucił taką dziewczynę...

      70% przypadków raka szyjki macicy jest spowodowana dwoma wirusami HPV, którymi można się zarazić tylko przez stosunek seksualny. Pozostałe 30% przypadków jest spowodowana innymi czynnikami przed którymi to szczepionka nie chroni, bowiem szczepionka chroni tylko przed tymi dwoma wirusami HPV.

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Rak_szyjki_macicy

    •  

      pokaż komentarz

      @HORrorNY - Nie, nie tylko GW i Polityka, a szczerze mówiąc, to te z którymi najmniej obcuję. Nie sugeruj mi głupoty i ślepego ufania mediom, bo tak nie jest.
      Poza tym dziękuję, ale oryginalnego Windowsa mam, był dołączony do laptopa. I chyba nie wyobrażasz sobie, że będę dzwonić do "pomocy technicznej" "bo mi się nagranie nie otwiera" ? O profilaktyce rozmawiam z lekarzami i szukam informacji w konkretnych źródłach, a nie na np. na kafeterii czy "bo tak od koleżanki słyszałam".

      @de_stroyer - skoro już mówisz o HPV i cytujesz wikipedię to może dokładniej? http://pl.wikipedia.org/wiki/Wirus_brodawczaka_ludzkiego#Mechanizmy_zaka.C5.BCenia
      i dalej: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wirus_brodawczaka_ludzkiego#Typy_wysokiego_ryzyka_.28onkogenne.29
      Czemu zatem miałby rzucać swoją dziewczynę? Skoro dba o swoje zdrowie to nic w tym złego. Tak naprawdę Ty sam nie wiesz, czy nie jesteś nosicielem - domyślam się zatem, że jakby Twoja dziewczyna (o ile z jakąkolwiek jesteś związany) zachorowała, stwierdziłbyś, że to przez jej rozwiązłość seksualną. Poczytaj, zanim znowu coś głupiego walniesz: http://www.test-hpv.pl/hpv/dla_mezczyzn.html

    •  

      pokaż komentarz

      Szczerze mówiąc, to przez "czy coś" miałem na myśli "leć po pomoc do najbliższego faceta", no offence ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @gaska - Jak jesteś już zarażony to szczepionka nic nie pomoże ale o tym pewnie nie doczytałeś... Poza tym pomimo przyjęcia szczepionki nadal nie ma 100% pewności, że się nie zarazisz przez co nadal trzeba wykonywać regularne badania cytologiczne. Nie trzeba być geniuszem aby stwierdzić, że wystarczą regularne badania cytologiczne i szybko podjęte leczenie w przypadku wykrycia HPV.

      Decyzja o przyjęciu szczepionki wynika albo z niewiedzy albo ze świadomości, że puszczając się z kim popadnie jest się wyjątkowo narażonym na zarażenie. Dla mnie 1500zł za nie do końca przebadany lek, który działa około 5 lat to strata kasy. Szansa na zarażenie HPV wynosi mniej niż 1%, a w przypadku używania prezerwatyw albo współżycia z jednym partnerem jeszcze mniej. W przypadku współżycia z większą ilością partnerów bez zabezpieczenia w postaci prezerwatywy oczywiście to ryzyko rośnie. Tylko kto dziś uprawia przygodny seks bez prezerwatywy?

    •  

      pokaż komentarz

      @HORrorNY - dzięki, ale nie potrzebuję lecieć "po najbliższego faceta", bo nie jestem przygłupem i umiem radzić sobie sama.

      @de_stroyer - po pierwsze, jestem kobietą, więc nie pisz do mnie "nie doczytałeś". Po drugie - doczytałam wszystko bardzo dokładnie, w trosce o swoje zdrowie. Przecież logiczne, że zanim przyjmie się szczepionkę należy najpierw się przebadać? A o tym, że szczepionka nie zwalnia z regularnych cytologii zdaje się sama wyżej wspominałam.

      Jak jesteś już zarażony to szczepionka nic nie pomoże ale o tym pewnie nie doczytałeś... Poza tym pomimo przyjęcia szczepionki nadal nie ma 100% pewności, że się nie zarazisz przez co nadal trzeba wykonywać regularne badania cytologiczne. Nie trzeba być geniuszem aby stwierdzić, że wystarczą regularne badania cytologiczne i szybko podjęte leczenie w przypadku wykrycia HPV. Widzę sugerujesz, że szczepionkę przyjmują tylko kobiety, które puszczają się na prawo i lewo. Uwielbiam wprost takie zaściankowe poglądy. Nie wiesz, że nie tylko duża liczba partnerów może spowodować HPV? To nie jest JEDYNY czynnik. I co ma do rzeczy gadanie o przygodnym seksie? Spowodować może on szereg różnych dolegliwości, od mniej do bardziej poważnych, więc nie ma po co mówić o rzeczach oczywistych. Skoro mowa była o partnerce kolegi wyżej to sugerujesz tym samym, że pewnie jest jedną z "tych" dziewczyn. Zastanów się zanim wydasz osąd i naprawdę - poczytaj trochę więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz dopiero dojrzałam, że coś z cytowaniem nawaliłam, ale mam nadzieję widać, o co mi chodziło.

    •  

      pokaż komentarz

      @gaska - przecież napisałem, że oprócz ku@#stwa innym powodem brania szczepionki jest niewiedza :)

      Przykro mi ale naprawdę mam takie zdanie na temat tej szczepionki. Jak pierwszy raz o niej usłyszałem to zareagowałem entuzjastycznie i namawiałem znajome kobiety do szczepienia.
      Niestety później poczytałem o przyczynach raka szyjki macicy, wirusie HPV i skuteczności szczepionki i... mój entuzjazm zmienił się w sceptycyzm :)

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba jednak nie przeczytałeś dokładnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedy chodziłem do liceum, pani katechetka puściła nam film Pospieszalskiego o homoseksualizmie. Pospieszalski twierdził w nim, że typowy gej ma w życiu kilkudziesięciu partnerów seksualnych. A ten wykop ostatecznie utwierdził mnie w przekonaniu, że Jaś jest d!!$#em. Co ma szczepionka do jakichś środowisk gejowskich?

    •  

      pokaż komentarz

      Moze i typowy gej ma kilkudziesieciu partnerow w zyciu trzeba sobie tlyko zadac pytanie czy to nie dlatego, ze nie moga sobie po ludzku zamieszkac razem i bzykac sie we dwojke, bo co powie rodzina, sasiedzi i pracodawca - tylko musza sie kitrac dupczyc po spelunach, z kim popadnie ;) tak przynajmniej bylo pare/nascie lat temu teraz juz ku wielkiemu niezadowoleniu katoli ktorzy woleliby udawac ze sprawy nie ma, homo stwierdzili ze moze by tak fajniej bylo zdjac z siebie to pietno odmiennosci ;)

      jakby heteroseksualizm byl w tej samej sytuacji co homo jeszcze pare lat temu to pewnie tez zamiast mieszkac z dziewczyna bym sie szlajal po undergroundowych klubach dla hetero zeby sie oddawac rozpuscie potajemnie z kim popadnie;)

      pomijam juz fakt ze w naszym 99% katolickim kraju okolo 10-15% mezow wychowuje nieswoje dzieci co niezle swiadczy o naszych katolickich matkach polkach i nie tylko

      tak wiec taka statystyka jak to statystyka jest o kant - nomen omen - dupy potluc. statystycznie w Polsce 9 na 10 pedofili to praktykujacy katolicy a 9 na 10 osob lubi zbiorowe gwalty ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Poprostu p#!$%$#enie, kobieta, czy dwoje osob, szczególnie młodych powinno odpowiedzialnie i z szacunkiem podchodić do życia. A konkretnie, odpowiedzialni, normalni ludzie stosują antykoncepcję. (tylko nie pisać "a ja nie stosuję, jestem nienormalny?" jesteś normalny, i chcesz mieć dziecko, tyle)

    Pozdrawiam! ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie prowokuj, za chwilę znajdą się tacy, co będą twierdzić, że odpowiedzialni, normalni ludzie czekają z seksem do ślubu, potem stosują przez jakiś czas kalendarzyk małżeński. Aż zawiedzie. Ale to ok, bo odpowiedzialni, normalni ludzie szybko powiększają rodzinę po ślubie. ;p

    •  

      pokaż komentarz

      nie mam nic przeciwko ludziom, którzy czekają z seksem do ślubu, i chciałbym, żeby ci ludzie nie mieli nic przeciwko mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      WojciechW - takich jest większość. Zaryzykuje nawet stwierdzenie, że także wśród kleru. Twój wybór - Twoje życie.

      Oszołomów się po prostu nagłaśnia.

  •  

    pokaż komentarz

    I znowu to pierdzenie o "naturalnej" antykoncepcji, która jest dobra i oficjalnie pobłogosławiona przez Boga i wszystkich świętych kontra diaboliczne prezerwatywy i tabletki. Ja wiem, że to do takich zakutych łbów nigdy nie dotrze, ale nie ma czegoś takiego jak naturalna antykoncepcja - bo w naturze wszystkie organizmy dążą do rozmnożenia, które jest głównym i ostatecznym celem ich życia.
    Człowiek będąc świadomą i przede wszystkim inteligentna istotą zdołał zapanować nad swoja płodnością czym po raz kolejny wyniósł się nad swój biologizm. W ten sposób seks stał się raczej domeną kultury, zjawiskiem który służy raczej zacieśnianiu związków międzyludzkich i przyjemności niż produkowaniu nowych osobników - niczego nie odbierając z ważności temu ostatniemu.
    I tutaj właśnie tych wszystkich katolskich zamordystów boli - seks stanął poza kontrolą, nie będąc już więcej reglamentowaną przyjemnośćią na którą koncesję można dostać tylko przy ołtarzu i w konfesjonale. Człowiek zadowolony ze swojego życia erotycznego i wyzwolony z poczucia winy spowodowanego "brudnym" współżyciem(a moralność katolicka - nie oszukujmy się - każdy seks pozamałżeński czy nieprowadzący do poczęcia uważa za grzeszny) bierze swoja seksualność we własne ręce i wydziera ja łapsk spowiedników, katechetów, biskupów i papieży.

    •  

      pokaż komentarz

      tak samo jak nie istnieje coś takiego jak "bezpieczna antykoncepcja".

    •  

      pokaż komentarz

      ani 100% skuteczna. Tego też trzeba być świadomym..

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście, że nie istnieje 100% zabezpieczenie w przypadku normalnego stosunku - zgadzam się z tym w pełni. Zakładam też że jeśli jesteś gotowy na regularne współżycie - musisz być gotowy na potomstwo. Nie chce już pleść truizmów ale gumy i tabsy nie zwalniają od myślenia i odpowiedzialności.

    •  

      pokaż komentarz

      Możemy mówić, że nie zwalniają, albo przynajmniej nie powinny zwalniać, ale tak na dobrą sprawę to właśnie zwalniają.

      Akt seksualny jest przyjemny I służy rozmnażaniu. Antykoncepcja usuwa z aktu seksualnego jego - podstawową z punktu widzenia natury - funkcję a zostawia tylko przyjemne uczucia, które temu aktowi towarzyszą.

      Śmieszne jest to, że nie dostrzegają tego np. zieloni aktywiści, którzy są z reguły wielkimi zwolennikami aborcji i antykoncepcji. Jakoś wtedy potrafią zrozumieć, że ingerencja w naturę może prowadzić do złych rzeczy. A płodnośc ludzka jest przecież takim samym elementem natury jak drzewa, puszcze, czy cokolwiek tam jeszcze.

      Człowiek - jeśli byłoby tak, jak piszesz, że jest osobą inteligentną - to przede wszystkim kierowany drobnymi przyjemnościami nie dążyłby do zagłady własnego gatunku.

      Oczy służą zarówno oglądaniu krajobrazów, pięknych ludzi, jak i oglądaniu starych, schorowanych. Oglądaniu szczątek ludzkich po wypadkach samochodowych, katastrofach nuklearnych.
      Czy też uważasz, że objawem inteligencji i rozumności człowieka byłoby wynalezienie takich proszków, czy jakichś urządzeń, które sprawiają, że widzialby tylko te fajne, piekne rzeczy, a tymi nieprzyjemnymi nie musialby sie martwic?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chciałbym zabrzmieć demagogicznie. Jednak nie da się zauważyć, że wszelkie drobnoustroje - wirusy, bakterie, grzyby i pasożyty też są częścią natury. I dopóki nie wynaleziono antybiotyków, szczepionek i innej farmakologii ludzie byli przez nie dziesiątkowani. Było to bezsprzecznie "naturalne".

      Problem z naszym gatunkiem (lub błogosławieństwo) to fakt że staliśmy się i coraz bardziej stajemy niezależni od naszej biologii i natury. Budzi to zrozumiale oburzenie wszelkich grup zachowawczych (od fundamentalistów chrześcijańskich - po głoszących zemstę Ziemi głębokich ekologów), stojących na straży tak zwanego naturalnego i odwiecznego początku rzeczy.

      Wraz z postępem imperatywem istnienia istoty ludzkiej jest tzw. szczęśliwe życie i jego jakość, a nie przetrwanie gatunku. Być może to smutne ale nie sądzę żeby w przyszłości wiele się zmieniło.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomasens
      Nie chcesz uprawiac seksu przygodnego ani dla przyjemnosci - nie rob tego. Ale, do k$%!y nedzy, nie mow innym co maja robic!!! Chcesz, to przedluzaj swoj gatunek - ale nie zmuszaj do tego innych!

      PS Nikt nie jest zwolennikiem aborcji. Mozna byc jedynie zwolennikiem PRAWA do aborcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Danny IG

      uważając, że aborcja nie jest niczym złym, że można ją robić kiedy się komu chce jest się poniekąd zwolennikiem aborcji.

      Poza tym, czytaj proszę ze zrozumieniem - nigdzie nie napisałem, że zabraniam komukolwiek stosowania antykoncepcji. Nie rozumiem tego wrzasku, który podnosi się, kiedy ktoś podda w jakąkolwiek wątpliwość cokolwiek związane z antykoncepcją. Takie osoby bierze się za oszołomów, którzy chcą nagle zabronić całemu światu używania kondomów. Ohydni, zacofani katole.

      Tak jak ja nigdzie nie napisałem, że zwolennicy antykoncepcji zmuszają mnie do jej stosowania, tak nie róbcie wielkiego zamieszania, jakoby katolicy zabraniali komukolwiek siłą stosowania antykoncepcji.

      swoją drogą, czy tutaj może być niezminusowany jakikolwiek komentarz przeciwny antykoncepcji? czy wszyscy już są tak zryci, że dopuszczany jset tylko jeden pogląd na tę sprawę?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, nie i jeszcze raz nie. Moze na innym przykladzie: jestem zwolennikiem prawa do jedzenia makaronu swiderkow - jestem zwolennikiem makaronu swiderkow. Juz rozumiesz? To, iz uwazam, ze aborcja powinna byc legalna wcale nie sprawia, ze uwazam ja za najlepsza rzecz na swiecie.

      Jesli nie chcesz nikomu zabraniac stosowania antykoncepcji to po co w ogole ta dyskusja? Niestety, katolicy jak ty wrzeszcza o roznych sprawach: chociazby homoseksualizmu, zeby nie wchodzic gejom do lozka. A potem okazuje sie, ze chca penalizacji takich zachowan. Wystarczy zajrzec na Fronde.

      Tutaj nie chodzi o poglad, tylko o fakty naukowe. Nie mozna miec "pogladu" na temat II prawa dynamiki (no chyba, ze jestes w stanie je obalic), nie mozna miec "pogladu" na to, czy geje sa chorzy (bo nie sa) i nie mozna miec "pogladu" nt. skutecznosci antykoncepcji ani tego, kto jej powinien uzywac - bo wtedy przeksztalca sie to w zamordyzm, jakze uwielbiany przez chrzescijan.

  •  

    pokaż komentarz

    Nadal work in progress ale juz nie mam sily bawic sie pedzelkami, rano dokoncze ;)

    http://niepokorny.org/blog/Naczelny-Proktolog-Kraju.html

  •  

    pokaż komentarz

    Ach te satanistyczne matki, które szczepią 11-letnie córki, aby umożliwić im seks grupowy.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja się cieszę, że żyjemy w kraju, który jest w miarę cywilizowany.
    Możemy się tutaj pośmiać z opinii publicystów, możemy wejść w polemikę, napisać krytyczny komentarz.
    Mimo, że media mogą wydawać sie stronnicze to jednak czasem są dopuszczane do głosu osoby o innych poglądach.
    Można wyjść na ulicę i otwarcie porozmawiać z ludźmi bez obaw, że zostaniemy zabici za poglądy.

  •  

    pokaż komentarz

    nawet jeśli jakaś kobieta bierze tabletki, bo lubi być zawsze zabezpieczona to co z tego?
    znowu popadniemy w paranoję pt facet im więcej zrucha tym jest fajniejszy, a kobieta to dziwka?

    bezsĘsu.

  •  

    pokaż komentarz

    AWS-owski piesek do szczekania. Jak sobie przypomnę reklamy wyborcze z tym cymbałem w roli głównej, piwo samo mi się otwiera... Powinien prowadzić program 'Warto pomilczeć'. Opowiadanie głupot szkodzi.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Zatem jestem obrzydliwie rozwiazła... ciekawe co mój mąż na to?:)

  •  

    pokaż komentarz

    Pospieszalski znacznie lepiej gral na basie niz pisze "artykuly".

  •  

    pokaż komentarz

    nie śmiej się.. znam jedną taką co swoim 12 i 14 letnim córkom na chama wciskała tabletki antykoncepcyjne, psa faszerowała przy okazji...

  •  

    pokaż komentarz

    To nie wiedzą co tracą ;) Nie prowokuje, tylko pokazuje swoją myśl antykoncepcyjną. Tak btw. to co on mówi jest brakiem szacunku dla kobiet, ogólnie.

  •  

    pokaż komentarz

    "Najlepsze" są argumenty o staniu za tym wszsytkim producentów famraceutycznych. Jak najbardziej za tym stoją bo to normalana sytuacja rynkowa. Tylko że taki pan Pospieszalski widzi probelm tylko w producentach tabletek anytkoncepcyjnych. W producentach etopiryny, ibupromu czy leków na przeziębienie już nie widzi nic złego.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko ze ibupromu, etopiryny nie mozesz brac codziennie, przez kilka miesiecy non-stop. po etopiryne i apap nie chodzisz miesiac w miesiac do apteki, gdzie zostawiasz 80 zł.

      Dodatkowo w mediach nie ma tendencji do pokazywania na prawo i lewo tego, ze tak na dobra sprawe to wszystkich ludzi boli glowa. nikt nie probuje Ci wmawiac, ze skoro nie boli Cie glowa to jestes katolem-zacofańcem.

    •  

      pokaż komentarz

      a to ciekawe - nie zgadza się wszystko poza żartem z katolem-zacofańcem.

  •  

    pokaż komentarz

    Dobry basista, mógł nie zmieniać zawodu...

  •  

    pokaż komentarz

    Czy ktokolwiek z Was czytał oryginalny artykułu w Rzepie a nie tylko "streszczenie" z Wyborczej? Bo wnioskuję , żeście uczepili się kilku najwyraźnie wyjętych z kontekstu słów bez pojęcia o całości wypowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      ja czytalem, i potwierdzam, ze ten facet to kretyn, ktory klamie na tematy o ktorych wie tyle ile mu podpowiedziala jego (chora) wyobraznia i obraza wszystko czego nie rozumie.

  •  

    pokaż komentarz

    biedny alkoholiku, nie idz ta droga ! bo dla Nelly juz jest za pozno

  •  

    pokaż komentarz

    Pośpieszalski - ciekawi mnie jaki jest w łóżku i czy daje kobiecie skończyć, bo słyszałem że nazwisko zobowiązuje i wlecze się za człowiekiem.

  •  

    pokaż komentarz

    oczywiscie ze tylko takie biora. nie umieja powstrzymac sie jak zwierzatka, nie chca miec ciezaru w postaci dziecka to tabsy i siup.

  •  

    pokaż komentarz

    A czy jakaś kobieta pyta się "po co mężczyzna bierze viagrę?" Na ten temat nie ma dyskusji.
    Jest taki coś jak świadome rodzicielstwo i tego się trzymam.

  •  

    pokaż komentarz

    Wszyscy wiemy, że wyborcza to ścierwo, a i tak co chwilę ktoś wykopuje przekłamane artykuły dodając populistyczny tytuł. To już nie macie się już czym bulwersować czy jak?

  •  

    pokaż komentarz

    Co on opowiada? Przecież od dawna wiadomo, że tabletki antykoncepcyjne biorą wyłącznie kobiety wyjątkowo moralne i wstrzemięźliwe!

  •  

    pokaż komentarz

    cóż za zacofany człowiek... szkoda, że tacy mają prawo głosu i wk%!!iają innych...

  •  

    pokaż komentarz

    A nie biorą?
    Adam Mickiewicz wielkim poetą był i co nie prawda, co nie znaczy, że było więcej dobrych, czy wielkich poetów....
    Kobiety rozwiązłe biorą tabletki antykoncepcyjne - prawda, czy fałsz?

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś bajki zaczynały się: Za siedmioma górami...., później: Jak podaje Agencja TASS..., a teraz jak podaje Gazeta Wybiórcza...
    Więc czas na .... http://th.interia.pl/40,g05b71d851286385/i857231.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Abstrah!#ąc od pana P. (choć muszę przyznać po poziomie komentarzy, że na wykopie siedzi sporo gimnazjalistów), chciałbym zwrócić uwagę na pewien inny aspekt. Zastanawialiście się po kiego daje się streszczenia cudzych artykułów/opinii? Przecież wiadomo, że najpełniej swoją myśl potrafi wyrazić sam autor, więc jakby stwierdził, że da się przekazać w 2 akapitach to napisał by 2 akapity, a nie 20. Więc, logiczne jest, że aby rzetelnie przekazać czyjąś opinię należy ów tekst albo przedrukować w całości tekst, albo dać po prostu linka. Więc jaki cel przyświeca takiej wycinance? Rozumiem, że stosuje się pojedyncze cytaty w polemikach, ale gdzie tu polemika? Na myśl przychodzą mi 2 odpowiedzi: albo szanowna redakcja uważa czytelnika za analfabetę, który nie da rady przeczytać więcej niż kilku akapitów, albo, w/w redakcja pragnie przekierować wnioski czytelnika na odpowiednie tory, aby przypadkiem się nie wykoleił tam gdzie nie trzeba. Wiadomo tu się utnie, tam uwypukli i gotowe. Żenujące. Choć GW już zdążyła do tego przyzwyczaić.

    •  

      pokaż komentarz

      przecież podali linka
      streszczenia też są przydatne często, jak byś miał zawsze i wszędzie czytać całość każdego tekstu to by ci czasu nie starczyło raczej :P
      zresztą akurat to streszczenie nie mija się z prawdą nigdzie więc o co biega?

  •  

    pokaż komentarz

    Pospieszalski jest spoko!

  •  

    pokaż komentarz

    "Obserwacja" płodności do antykoncepcji ma się jak obserwacja pogody do budowy schronienia. Niech sobie Pospieszalski i inne dewotym mokną na deszczu.

    •  

      pokaż komentarz

      zapomniales tylko dodac, ze jesli umiesz obserwowac pogode, to szanse na to, ze zmokniesz, masz takie same, jak gdybys wybudowal schron. (por. Pearl Index)

    •  

      pokaż komentarz

      Taa... 25% szansy na wpadkę. Niemożność uprawiania seksu kiedy kobiecie "chce się" najbardziej. Równie dobrze z fusów można wróżyć.

    •  

      pokaż komentarz

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_R%C3%B6tzera#Skuteczno.C5.9B.C4.87_metody

      to według Ciebie oznacza 25% szans na wpadkę?

      a że kobiecie chce się najbardziej w trakcie dni płodnych? no cóż, tak już zaprogramowała je natura / Bóg. Akurat w przypadku pigułek antykoncepcyjnych polecam forum ze stron powiązanych - nie jest takie pewne, że po łykaniu pigułek kobiecie tak bardzo "chce się". oczywiscie nie jest to regula, ale liczne przyklady zdaja sie ja raczej potwierdzac.

      O gumkach nie wspominam, bo oprócz kwestii moralnych pozostają zwykłe kwestie estetyczne. Chyba żadna dziewczyna nie lubi być głaskana w lateksowej rękawiczce.

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego po porodzie to ja bede sie zabezpieczać żeby obydwum było nam lepiej :D Tak.. dbam o swego męża :D

    •  

      pokaż komentarz

      @tomasens
      "Bóg. Akurat w przypadku pigułek antykoncepcyjnych polecam forum ze stron powiązanych - nie jest takie pewne, że po łykaniu pigułek kobiecie tak bardzo "chce się". oczywiscie nie jest to regula, ale liczne przyklady zdaja sie ja raczej potwierdzac."
      Nie powtarzaj głupot.
      Efekty uboczne wynikaj z źle dobranej tabletki. Jest wiele firm, wiele tabletek, różne rodzaje stężeń hormonów. Kobieta musi przetestować co dla niej jest najlepsze. Oczywiście nie jest to reguła, ale liczne przykłady zdają się ja raczej potwierdzać.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby Bog chciał abyśmy uprawiali seks tylko w ramach prokreacji nie dawałby nam orgazmu i (przynajmniej u mężczyzn) ciągłego popędu.

      Pisze te słowa praktykujący katolik. Oczywiście, dawanie tyłka się na lewo i prawo dobre nie jest, nie było i nie będzie (IMHO oczywiście), ale to co się dzieje w dziedzinie antykoncepcji to jakaś paranoja.

      OT/ciekawostka: nie trzeba by zmieniać praktycznie żadnych przepisów kościelnych aby np zalegalizować prezerwatywy - na tej samej zasadzie co unieważnia się ślub (co teoretycznie jest niemożliwe, ale uznaje się po prostu, ze do niego nigdy nie doszło) można orzec, że nie mamy tutaj do czynienia z kontaktem seksualnym. To jedynie sprawa interpretacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Wypowiedź Pospieszalskiego w podanym artykule została zmanipulowana, lepiej przeczytać dokładnie to co napisał Pospieszalski i podejść do tego jak najbardziej obiektywnie:
      http://www.rp.pl/artykul/9157,330325_Pospieszalski__Gejowska_ofensywa_przyspiesza.html

      Chociaż nie zgadzam się z Pospieszalskim w wielu miejscach w tym o "tabletce antykoncepcyjnej", w niektórych muszę przyznać, że ma rację. Po pierwsze słusznie rozprawił się z propagandą gejowską, którą w niespotykany sposób wciska się nam na każdym kroku. Po drugie rak szyjki macicy rzeczywiście jest spowodowany wczesnym rozpoczęciem życia seksualnego oraz częstymi zmianami partnerów : http://pl.wikipedia.org/wiki/Rak_szyjki_macicy

    •  

      pokaż komentarz

      Banda wykopowa oczywiście minusuje, bez nawet słowa kontr-komentarza. Po co minusujesz jeżeli nie masz nic do powiedzenia w dyskusji?

      Minusy to forma cenzury, po 10 minusach komentarz zostaje ukryty, nawet gdyby komentarz był rzeczowy i na temat.

    •  

      pokaż komentarz

      Niby w którym dokładnie miejscu została zmanipulowana, hmm?

    •  

      pokaż komentarz

      @badguy - nie uważasz, że każde zdanie wycięte z kontekstu jest manipulacją? Powinno się czytać pełny tekst wraz z kontekstem bo często dopiero wtedy można zrozumieć intencje autora. Dodatkowo komentarz do słów Pospieszalskiego jest napisany w taki sposób aby wyolbrzymić pewne fakty, przykrywając tym samym to co Pospieszalski chciał powiedzieć.

      Poczytaj sobie w wiki co to jest manipulacja oraz komunikacja perswazyjna. Można tam przeczytać m.in. o metodach stosowanych przez dziennikarzy i polityków w manipulowaniu faktami:
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Manipulacja_%28psychologia%29
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Komunikacja_perswazyjna

      Dam ci taki przykład:
      "Agatka ku#@iła się z Jackiem"
      "Agatka uprawiała seks z Jackiem"
      "Agatka na każdym kroku okazywała miłość Jackowi"

      Wszystkie trzy zdania są na ten sam temat ale każde dzięki użytym zwrotom i słownictwu wywoła różne reakcje u odbiorcy. Teraz zdolny dziennikarz bierze sobie pierwsze zdanie i pisze w artykule: "Agatka się ku#@iła" przez co opinia jaką mamy o Agatce jest jeszcze gorsza niż w przypadku wcześniej podanych trzech zdań, a cały komunikat jest zniekształcony i zmanipulowany.

    •  

      pokaż komentarz

      @badguy - nie uważasz, że każde zdanie wycięte z kontekstu jest manipulacją?

      Więc każdy artykuł w jakiejkolwiek gazecie to manipulacja.
      Ja proszę konkretny przykład w skrócie GW a nie tłumaczenie mi co to jest ta manipulacja na przykładach z dupy. Co tak ważnego i usprawiedliwiającego Pospieszalskiego im uciekło?

    •  

      pokaż komentarz

      @badguy - Można zacytować artykuł bez podania kontekstu albo ze zmienionym kontekstem i wtedy ten artykuł jest zmanipulowany, kumasz czy nadal za trudne?! Nie pluj się tylko przeczytaj te linki (które podałem w poprzednim poście), wiedza i samoświadomość nie boli.

      Manipulacja w artykule GW polega na tym, że nie podano kontekstu wypowiedzi, przez co pojedyncze zdania przykryły pozostałą treść wypowiedzi Pospieszalskiego.

      W GW nie wspomniano w ogóle o tym, że Pospieszalski napisał, że to koncerny farmaceutyczne są beneficjentami i sponsorami zmian kulturowych prowadzących do niezobowiązującego seksu dorosłych i nastolatków. Z całego akapitu na ten temat wyrwano jedynie zdanie: "Wygląda na to, że panie dały sobie wmówić, iż lepiej wziąć rano tabletkę, bo nie wiadomo, z kim wieczorem wylądują w łóżku."

      Pospieszalski napisał, że działania środowisk gejowskich jest tylko jednym frontem całej "rewolucji" seksualnej, której jesteśmy świadkami. W artykule GW w ogóle o tym nie napisano, mało tego napisano jedynie o "rewolucji gejowskiej", co w ogóle wypacza wypowiedź Pospieszalskiego. Pospieszalski w żadnym miejscu nie odmawia praw gejom i chodzi mu o coś zupełnie innego.

      Podobnie jest z innymi zdaniami, które podano bez podania kontekstu i tego o czym pisał Pospieszalski. Artykuł GW pojedynczymi zdaniami przykrywa pozostałą treść wypowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Już się minusy zaczęły... Szkoda cokolwiek pisać do takich tępaków i idiotów jakich jest tu co niemiara.

      Nie będę rzucał "pereł między świnie". EOT z mojej strony.

    •  

      pokaż komentarz

      @badguy - Można zacytować artykuł bez podania kontekstu albo ze zmienionym kontekstem i wtedy ten artykuł jest zmanipulowany, kumasz czy nadal za trudne?!

      lol, spoko, znałem na długo za nim przytoczyłeś. Manipulacja to nie brak kontekstu. Manipulacja to przeinaczenie sprawiające że wypowiedź cytowana lub komentowana staje się przekłamana.

      Nie pluj się tylko przeczytaj te linki (które podałem w poprzednim poście), wiedza i samoświadomość nie boli

      Ależ ja się nie pluję, przeciwnie, mam niezły ubaw z typów wietrzących wszędzie spiski i manipulacje. Świat musi być dla nich taki straszny, wieczne zagrożenie itp. Normalnie jak tu żyć?

      Manipulacja w artykule GW polega na tym, że nie podano kontekstu wypowiedzi, przez co pojedyncze zdania przykryły pozostałą treść wypowiedzi Pospieszalskiego

      To nie manipulacja a skrót, trudno żeby przytaczać całą wypowiedź. Tak jak cytuje się tylko fragmenty wypowiedzi polityków, bo na całość nie ma czasu ani miejsca.

      W GW nie wspomniano w ogóle o tym, że Pospieszalski napisał, że to koncerny farmaceutyczne są beneficjentami i sponsorami zmian kulturowych prowadzących do niezobowiązującego seksu dorosłych i nastolatków. Z całego akapitu na ten temat wyrwano jedynie zdanie: "Wygląda na to, że panie dały sobie wmówić, iż lepiej wziąć rano tabletkę, bo nie wiadomo, z kim wieczorem wylądują w łóżku."

      Bo to konkluzja wyciągnięta przez samego Pospieszalskiego. Czy ta konkluzja została jakoś przekłamana? Czy brak informacji że to koncerny wmówiły zmienia istotę tego że panie dały sobie wmówić?

      Pospieszalski napisał, że działania środowisk gejowskich jest tylko jednym frontem całej "rewolucji" seksualnej, której jesteśmy świadkami. W artykule GW w ogóle o tym nie napisano, mało tego napisano jedynie o "rewolucji gejowskiej", co w ogóle wypacza wypowiedź Pospieszalskiego

      tjaaa...temat felietonu brzmi "Gejowska ofensywa przyspiesza"? a nie Farmaceutyczna ofensywa, czy Seksualna ofensywa.

      Pospieszalski w żadnym miejscu nie odmawia praw gejom

      o'rly?

      i chodzi mu o coś zupełnie innego

      Ojoj, o co? A!, o atak na sacrum małżeństwa i o zrównywanie redakcji Rzepy ze sprawcami holocaustu. khh, to kto tu manipuluje?

      Podobnie jest z innymi zdaniami, które podano bez podania kontekstu i tego o czym pisał Pospieszalski. Artykuł GW pojedynczymi zdaniami przykrywa pozostałą treść wypowiedzi

      Na moje to bardzo trafny wybór, nieźle sumujący paranoję Pospieszalskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      ojoj, tak, strzel focha! :)

    •  

      pokaż komentarz

      @badguy - Teraz sam manipulujesz. Zdanie o kobietach biorących tabletki antykoncepcyjne to nie jest konkluzja, tylko skąd ty to możesz wiedzieć jeżeli nie czytałeś w ogóle artykułu Pospieszalskiego, bo podobnie jak redaktorom GW zabrało ci czasu?!

      Pospieszalski nie pisał o rewolucji gejowskiej, a podając tytuł tylko udowadniasz, że nie czytałeś albo nie zrozumiałeś artykułu Pospieszalskiego. Pozwól, że zacytuje:
      "Cywilizacyjna zmiana, o której pisze Terlikowski („Rz”, 25.06.2009), przyspiesza, a gejowska ofensywa jest tylko jednym z frontów tej rewolucji."

      A teraz już naprawdę EOT, nie mam czasu na jałowe dyskusje z kretynem. Bye

    •  

      pokaż komentarz

      Suprise - czytałem, a obelgi nie sprawią że wydasz się mądrzejszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @badguy - aha, czytałeś ale nic nie zrozumiałeś... Można powiedzieć, że rzucając obelgi zniżyłem się do twojego poziomu intelektualnego. Cokolwiek bym nie napisał i tak zostanie zdeptane, dlatego nie zamierzam prowadzić dyskusji na poziomie i udawać, że rozmawiam z inteligentnymi ludźmi :)

    •  

      pokaż komentarz

      Jakiś wylew wierzących w teorie konspiracyjne dziś miałem, znajomy poinformował mnie że on wziął ta właściwą pigułkę i jest już po za matrixem. Ty też ją chyba łyknąłeś i dobrze, łykaj regularnie wg zaleceń lekarza, może ci w końcu przejdzie.

  •  

    pokaż komentarz

    Nawet zatabletowana puszczalaska przed syfem się nie uchroni! A potem nie ma się co dziwić, że takim kobietom alimentów nie chcą płacić jak się dowiedzą z kim ona spała i jakie akcje odwalała po pijaku!

  •  

    pokaż komentarz

    Jarmułkowa Gazeta Wybiórcza, jak zwykle miesza;
    "Gazeta Wyborcza" - żydokomunistyczna propaganda - organ polonofobów, prowokatorów, żydów, dywersantów i zdrajców, redaktor naczelny polonofob, renegat, fanatyczny komunista, dywersant i zdrajca, arcy-bydlę żyd Aaron Szechter vel Adam Michnik, syn żydowskiego komunisty ukraińskiego, zbrodniarza, polonofoba i polakożercy, agenta i kata NKWD Ozjasza Szechtera, brat żydowskiego zbrodniarza i kata UB Stefana Szechtera vel Szwedowicza - mordercy żołnierzy AK, WiN, NIE, ZWZ, pupil zbrodniarza, agenta NKWD Bolesława Bieruta.

  •  

    pokaż komentarz

    Wyborcza jak zwykle manipuluje. Z tekstem Pospieszalskiego można się nie zgadzać, ale Wyborcza celowo przekręciła sens tego tekstu i zdań tam zawartych żeby jego autora ośmieszyć. Pałkarze z Czerskiej znów w swojej najlepszej formie.

    •  

      pokaż komentarz

      przecież wszyscy wiemy że wyborcza to częśc żydowskiego spisku, a pospieszalski to prorok.

    •  

      pokaż komentarz

      wiemy tylko tyle, że to co napisałeś, to pseudo-ironia typowego wykształciucha

    •  

      pokaż komentarz

      Salamandra, trzeba się było uczyć, a nie narzekać teraz, że ci "wykształciuch" w dyskusji dokopał. Dziś podstawówka już nie wystarcza.

    •  

      pokaż komentarz

      Doczytaj sobie nieuku
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Wykszta%C5%82ciuch
      i potem dopiero pogadamy kto ma jakie braki w wykształceniu

    •  

      pokaż komentarz

      po używanej nomenklaturze i sposobie prowadzenia dyskusji widzę, że w ferowaniu niczym nieuzasadnionych wyroków uczysz się od najlepszych - władz swojej partii "Przeproście I Sp#$#%#$ajcie". Teraz przeproś i sp#$#%#$aj.
      P.S. Z podanej przez ciebie definicji nie dowiedziałem się niczego, czego bym wcześniej nie wiedział - nadal uważam, że najlepiej pasuje ona do braciszka waszego prezia.

    •  

      pokaż komentarz

      @WojciechW
      Nie ma co dyskutowac. Dla salamandry jedynymi nie-wyksztalciuchami sa absolwenci KULu. Cala reszta uczelni to masonski spisek.

      Edit: szybko, poki moge. Uczelnia ojca Tadeusza tez nie poddala sie jeszcze masonom!

    •  

      pokaż komentarz

      Ojciec Dyrektor nie wybaczy ci nazwania jego uczelni masońskim spiskiem ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Tjaa, zleciało się dwóch klakierów wzajemnie sobie potakujących i przekonujących się nawzajem kto tu ma rację, klasę i dobre maniery, a kto nie.

      Napisać coś o wykształciuchach to tak jak w tym powiedzeniu: "uderz w stół, a nożyce się odezwą". Ci którzy nie musieli się poczuć urażeni, wcale się tak nie poczuli. Tym większą mam satysfakcję wiedząc, kto siedzi po drugiej stronie monitora.

      Ja wam niczego udowadniać nie muszę, a tym bardziej tego, że nie jestem wielbłądem, nie kończyłem jakichś KULi i że PiS nie jest moją partią, co sobie wzajemnie z taką pasją insynuujecie. A Wojtusiowi to już najzupełniej w świecie nie będę wypominał, kto tu rozpoczął taki a nie inny sposób dyskusji (którym się teraz tak strasznie obrusza), pisząc ad personam, że ledwie podstawówkę skończyłem. Także powodzenia panowie, wystawiajcie sobie dalej laurkę, pismo (jak i Internet) w końcu przyjmie wszystko.

    •  

      pokaż komentarz

      Przypominam, że nie napisałem, że skończyłeś podstawówkę (pewności nie mam), tylko, że dziś podstawówka już nie wystarczy - a że wziąłeś to do siebie (ciekawe czemu) i odpowiedziałeś w sposób rodem z piaskownicy: a nie bo ty, to już świadczy o tobie w sposób, który opisałem powyżej.
      Co do klakierów - widząc twój poziom dyskusji i poglądy domyślam się, że nie jesteś przyzwyczajony do tego, że ktoś jeszcze może mieć podobne zdanie w jakiejś sprawie, ale zapewniam cię, że w normalnym świecie to często spotykane.
      Aha, i jeszcze jedno, salamanderku - Wojtusiem, to możesz nazywać tego księdza, który cię w d*** harata, ja mam na imię Wojciech.
      P.S. Nic mnie nie obchodzi co sądzisz o mojej kulturze, zszedłem do twojego poziomu i staram się nie pozwolić ci pobić mnie doświadczeniem. Ciąg dalszy dyskusji - jeżeli w ogóle - za cztery dni, wyjeżdżam.

    •  

      pokaż komentarz

      No proszę wojtusiu, znów sobie wystawiasz laurkę. Jakie haratanie w dupę? O czym ty piszesz? Wszyscy u ciebie w domu zdrowi? Bo z tego co widzę, to masz jakiś problem.

      A co do chamskiej (czyli w twoim stylu) insynuacji na temat mojego wykształcenia: Co napisałeś, to widać czarno na białym. Sens zdania jest oczywisty, więc z łaski swojej, nie zamydlaj oczu. Twoje głupie wytłumaczenia i łapanie się za słówka tylko cię pogrążają. Choć w sumie jestem ciekawy, jak wytłumaczysz "haratanie w dupę" jak już wrócisz za te 4 dni. Freud miałby z ciebie dobry przypadek.

    •  

      pokaż komentarz

      Salamandro plamista, daj sobie juz spokoj, bo tylko sie pograzasz. Rzucasz jedynie argumentami ad personam w zaden sposob niezwiazanymi z rzecza, o ktorej dyskutujemy i oczekujesz jeszcze od rozmowcy szacunku. Freud mialby z ciebie ciekawszy przypadek - dolaczajac jeszcze twoja indoktrynacje od dziecka.

    •  

      pokaż komentarz

      Przeczytaj sobie danny jeszcze raz powyższe posty, bo chyba się gdzieś pogubiłeś. Może śniadania dziś nie zjadłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      Merytoryczne argumenty wojtusia, które tak bardzo przypadły do gustu danny'emu:

      _"trzeba się było uczyć, a nie narzekać teraz, że ci "wykształciuch" w dyskusji dokopał. Dziś podstawówka już nie wystarcza."_
      (touché!)

      _"uczysz się od najlepszych - władz swojej partii "Przeproście I Sp#!#@!#ajcie". Teraz przeproś i sp#!#@!#aj."_
      (dla wojtusia każdy kto ma inne zdanie niż on, jest z automatu członkiem PiSu. to najprawdopodobniej jakaś schizofrenia maniakalno paranoidalna)

      _"Wojtusiem, to możesz nazywać tego księdza, który cię w d*** harata, ja mam na imię Wojciech"_
      (bez komentarza. wojtuś osiąga swoje wyżyny w retoryce)

      No ale według Danny'ego to JA używam argumentów ad personam i to JA jestem ten zły i niedobry, paradne:D

    •  

      pokaż komentarz

      I kto to pisze? Naczelny orędownik merytorycznej dyskusji, Salamandruniaplameczkowata, znany z takich wypowiedzi jak: _wiemy tylko tyle, że to co napisałeś, to pseudo-ironia typowego wykształciucha _ . Naprawdę liczysz, że ktoś będzie używał merytorycznych argumentów w rozmowie, którą sam zaczynasz w taki sposób? Wydaje ci się, że zasłużyłeś na poważne traktowanie? Że możesz bezkarnie obrzucać oponentów obelgami i jednocześnie żądać szacunku? Na jakiej podstawie? Chciałeś rozmawiać w taki sposób, więc teraz nie płacz, że się z tobą w taki sposób rozmawia.
      I owszem, Danny ma rację zarzucając ci stosowanie argumentów ad personam. Widać to chociażby w cytowanej przeze mnie wyżej wypowiedzi. Pozostałych nie przytaczam, bo musiałby je znowu przeczytać, a nie mam ochoty psuć sobie dobrego humoru - możesz zrobić to za mnie :) . A że ja odbiłem piłeczkę, pokazałem ci lustro, pozwoliłem ci zobaczyć jak sam się zachowujesz? Nie zrobiłem niczego, czego ty byś już wcześniej nie zrobił. Twoje żale przypominają mi lament pięciolatka dobiegający z piaskownicy: "-Mamooo, on mi zabrał łopatkę! - A skąd ty miałeś łopatkę? -No zabrałem mu, ale teraz on mi zabrał, mamoooo!".
      Zastanów się nad sobą.