Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • angello +7  

    Przestałem czytać w momencie, gdy przeczytałem:
    - nie wiedziałem, że umowa może zostać przedłużona (kto czyta teraz umowy?)
    - kazali mi płacić, mimo że nie miałem anteny - ktoś ją zdjął

    Biedaczysko nic nie czyta, dookoła sami wstrętni ludzie, którzy mu demontują anteny i okropni ludzie każą płacić za sygnał.

    pokaż komentarz
    angello
  • ecrider +2  

    Mam N'kę, zamówiłem już łącznie około 10 filmów na VOD w dość dużych odstępach czasu i nigdy nie czekałem na żaden dłużej, niż godzinę.

    Co do oczekiwania na linię w BOK to najdłużej czekałem 10 minut - pamiętam, że mocno zirytowany tym faktem poprosiłem, żeby do mnie oddzwonili - z czym nie było problemu.

    Pół roku temu zauważyłem problem z nagrywaniem programów - dekoder po około 7 minutach zwyczajnie przestawał to robić. Ponoć jakiś błąd dysku - złożyłem reklamację, dekoder wymienili za darmo od ręki.

    Nie przypominam sobie również, żebym przy instalacji płacił jakieś astronomiczne kwoty - być może dlatego, że umiem czytać i korzystać z różnych promocji, które często się pojawiają, ale na mnie nie patrzcie, bo lamer jestem i się nie znam.

    Informacja nieprawdziwa, zakop.

    pokaż komentarz
    ecrider
  • Pornflake +1  

    Nie tyle regulaminy co nie potrafisz walczyć o swoje.

    pokaż komentarz
    Pornflake
  • we50ly87dg +1  

    hm. mam eNke. nie narzekam, nie miałem żadnych problemów.
    ale, kuźwa, jak widzę jakie macie problemy, to aż jestem zazdrosny!

    pokaż komentarz
    we50ly87dg
  • Corrent +6  

    Cała polska czyta dzieciom. Regulaminy

    pokaż komentarz
    Corrent
  • Dzemus +5  

    A czy jak mi się komputer zepsuje, to mój ISP ma przestać naliczać mi opłatę za internet?
    I zresztą, jak ktoś stwierdził: umowy się czyta.

    pokaż komentarz
    Dzemus
  • docento +1  

    U wielu dostawców netu mozna zawiesić dostarczanie usług. Jade na wakacje, zawieszają internet na miesiąc, a ja nic nie płace. Zalezy jakiego sie ma ISP ;)

    pokaż komentarz
    docento
  • Peter444 +2  

    Też mam TV N i nieraz popsuli mi nerwy. Połączenie z BOK jest praktycznie niewykonalne, ale jest na to sposób - gdy automat z którym rozmawiasz zapyta czy jesteś zainteresowany ofertą czy też obecnym klientem, wybierz, że jesteś zainteresowany ofertą. Nagle okazuje się, że linia jest wolna, a ludzie od sprzedawania też wszystko potrafią zrobić.

    pokaż komentarz
    Peter444
  • aes_sedai +3  

    No proszę, wielka Nka tak daje dupska. Moi starzy mają neta i kablówkę z Multimedia Polska i na film VoD czeka się 10 sekund. Kiedyś zamówiony film rwał się jak stara kaseta VHS-po telefonie zaproponowali wybór 2 (!) nowości w ramach rekompensaty. A co najważniejsze - internet 1MB, nie przekroczysz 500MB transferu, płacisz złotówkę. Dla moich starych, którzy używają neta do przelewów 500MB to kosmos.

    pokaż komentarz
    aes_sedai
  • ecrider -2  

    Twoi starzy powiadasz... Przyjaciele? Znajomi?

    pokaż komentarz
    ecrider
  • 05H33 +1  

    Co do początku: jak sam słusznie zauważyłeś umowy się czyta!!! :-) Tylko nie mów mi, że nie czytasz papierków, które podtykają ci pod nos tylko podpisujesz i rzucasz gdzieś na sterte...

    pokaż komentarz
    05H33
  • TrollBarbatus -1  

    Owszem, umowy się czyta. Ale jeśli dostaje się jednostronicowy dokument - tylko zawierający dane firmy, dane teleadresowe klienta, numery seryjne sprzętów i tego typu rzeczy - to trudno mówić o informacjach na temat okresu wypowiedzenia i kosztów, które ponosi się w trakcie użytkowania. Nie wspominając już o kontakcie z BOK, które - jak sam kiedyś sprawdziłem - zaczęło działać dopiero kilka miesięcy od momentu rozpoczęcia sprzedaży zestawów. A o szczegółach umowy wiem, ponieważ sam byłem o krok od zakupu takiego zestawu. I konsultowałem się ze znajomymi, który pokazywali mi "umowy". Sami wspominali, że nie dostali wielu informacji i musieli ich szukać na własną rękę.

    pokaż komentarz
    TrollBarbatus
  • angello +3  

    TrollBarbatus jak nie przeczytałeś umowy to do kogo masz pretensje?

    Kredyt w banku też wziąłbyś bez czytania umowy? A jakbyś stracił pracę to "zażądałbyś anulowania kwoty" , "bo nie masz pieniędzy" ?

    pokaż komentarz
    angello
  • formatc +2  

    Powtórze się - wszystko pięknie, rozumiem, że się można zdenerwować, ale czy to aby na pewno strona na Wykop, czy to jest ciekawy link? Ileż takich historii typu "abo mnie to źle firma X potraktowała i teraz to opisze, to mnie pocieszą" można tu wrzucać? Co to kącik współczucia?? Są przecież inne serwisy, specjalnie przeznaczone do dzielenie się historiami przez konsumentów różnych usług/produktów. Zakop.

    pokaż komentarz
    formatc
  • TrollBarbatus +1  

    Oki. Rzeczywiście jest wiele historii źle potraktowanych osób, ale jakimś dziwnym trafem dostają się one na stronę główną i ludzie wciąż chcą czytać takie historie. Dlatego właśnie wrzuciłem.

    pokaż komentarz
    TrollBarbatus
  • WoofeR +11  

    Wiesz, Troll zapewne obiecał sobie, że zrobi TNG antyreklamę ;), a teraz dziwi się chłopak, że umowa jest automatycznie przedłużana na czas nieokreślony, że obowiązuje 3 miesięczny termin wypowiedzenia, że N nie ma wpływu na remonty elewacji bloków i, że takiej usługi jak "zawieszenie abonamentu" w N nie ma (takie rzeczy to tylko w Erze, tam możesz abonament zawiesić na pół roku). Nie wspomnę, że kaucja jest bezzwrotna i to wszystko jest pięknie ładnie wypisane w regulaminie o świadczenie usług satelitarnych przez N. Najbardziej rozśmieszyła mnie informacja o zepsutym pilocie. Jeśli oddałbyś pilot na gwarancję, po prostu wymieniliby Ci go na nowy za darmo, natomiast jeśli oddałeś go uszkodzonego przy zdawaniu sprzętu, nie dziw się, że została pobrana kwota 60 złotych o której również jest napisane w umowie jako kara za uszkodzenie sprzętu dodatkowego. Radzę czytać regulaminy i umowy, ale jak pięknie napisałeś w swoim wywodzie: "ale kto to robi?". Powodzenia w przyszłości ;)

    pokaż komentarz
    WoofeR
  • TrollBarbatus -3  

    Przyznam, że nie zależy mi na antyreklamie. I wcale nie dziwi mnie, że umowa jest przedłużana na czas nieokreślony. Tyle tylko, że nikt o tym nie informuje samego klienta. Tylko odsyła do strony, która nawet jeszcze nie działa poprawnie. Oczywiście, że N nie ma wpływu na remont elewacji - nie w tym rzecz. Tylko skoro są w stanie przesłać film, to chyba mogą wyłączyć sygnał... zaś jeśli chodzi o pilota - jedyną możliwością wymiany jest przywiezienie CAŁEGO zestawu (antena, dekoder + pilot) do serwisu i otrzymanie NOWEGO zestawu. Czyli od nowa tworzenie umowy, montaż, płacenie monterowi itd...

    pokaż komentarz
    TrollBarbatus
  • WoofeR +1  

    Zgadza się, nie informuje. Miesiąc temu skończyła mi się 24-miesięczna umowa z Netią (telefon i internet) i również nie otrzymałem żadnej informacji o tym fakcie, sam musiałem znaleźć umowę, wyczytać termin jej podpisania, zadzwonić i łaskawie zapytać się o ofertę przedłużeniową. Tak robi wiele firm. Wyłączyć sygnału z pewnością się nie da, natomiast wyłączyć Twoją aktywacją już tak, tylko skoro N nie świadczy tego typu usługi to dlaczego miałaby to robić? Odnośnie wymiany pilota, zgadza się, ale chodzi o dekoder, pilot i kable, na 99% nie jest wymagane zdejmowanie anteny.

    pokaż komentarz
    WoofeR
  • angello +1  

    WoofeR: W październiku ubiegłego roku podpisałem umowę z N na dwa lata. Oddzielnie musiałem kupić sobie antenę. Z tego wynika, że na 100% nie zdaje się anteny.

    pokaż komentarz
    angello
  • theniel 0  

    @TrollBarbatus "zaś jeśli chodzi o pilota - jedyną możliwością wymiany jest przywiezienie CAŁEGO zestawu (antena, dekoder + pilot) do serwisu i otrzymanie NOWEGO zestawu"
    Nieprawda! anteny nie musisz przynosić! wystarczy sam dekoker z pudełem no i oczywiście pilot, a jeśli sprzedawca ma na stanie inne dekodery przygotwane do wysłania do serwisu to wymieni Ci pilota od ręki z zepsutego dekodera - prowizja za całą procedurę reklamacyjną to 7-9zł :) a trwa przynajmniej pół godziny i trzeba doliczyć do tego jeszcze koszt wysłania do serwisu.
    Przecież przy podpisaniu umowy płacisz za aktywację (o czym sprzedawca zawsze mówi - ja zawsze mówiłem :) ) nie za dekoder, no a sprzęt nie jest twój na własność i jest to uwzględnione na umowie (którą musiałeś dostać! Można jej nie zauważyć bo jej obszerność to aż jedna strona A4.) Plusem jest to że masz gwarancję na wszystko dopuki masz podpisaną umowę i nie musisz latać specjalnie do jakiś serwisów, w każdym punkcie n-ki winni Ci sprzęt wymieć bez problemów.
    Jeśli chodzi o jakość obsługi to klienta to faktycznie pozostawia wiele do życzenia ta infolinia (1zł/min.) i trzeba czekać. Ale nie zdarzyło mi się czekać więcej niż 15min (okres przedsiąteczny).
    Druga sprawa ostatnio były aktualizacje oprogramowania na dekodery pobierane - masakra jakaś, ktoś coś schrzanił z tym oprogramowaniem i miałem rzesze wnerwionych klientów w swoim sklepie (stąd m.in. też już tego nie sprzedaje :) )

    pokaż komentarz
    theniel
  • rzuff -2  

    Generalnie sam sobie jesteś winny.

    Z jedną rzeczą rzeczywiście przegięli. Z pilotem. Nie wiem czy ten ich jest nowej generacji czy jak, ale w Cyfrze + nowy kosztuje 20zł, a tak zepsutego wymieniaj na nowy bezpłatnie pomimo widocznych uszkodzeń spowodowanych przez użytkownika (małe dziecko miało dostęp do pilota, więc kilkukrotnie taka awaria się zdarzyła).

    pokaż komentarz
    rzuff
  • bbkamil +3  

    w umowie, która leży u mnie w kartonie od nboxa na pewno jest napisane, że uszkodzenie pilota to kara 60zł. ale jeżeli padnie sam to powinni wymienić bez gadania.

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • Michal2 0  

    Powiem krótko. Autorze wykopu, jesteś idiotą. I nie... nie dlatego że zamówiłeś u nich usługę tylko:
    1) Nie czytasz, a nawet nie pytasz się o regulamin. "ale kto to robi?" Ja na przykład.
    2) administracja antenę mi zdemontowała myślałem, że można jakoś zawiesić dostawanie sygnału a tym samym opłat. Tego, aż nie wiem jak skomentować. Co ma n-ka do remontu w twoim bloku? Wyłączenie usługi na jakiś czas? Może jeszcze frytki do tego?
    3) A sama telewizja nie ma możliwości sprawdzić czy dochodzi do mnie sygnał. A wiem, że to możliwe! Już dwa razy sprawdzali, czy dotarł do mnie kiedyś zamówiony film. Jesteś idiotą x2. Od kiedy to anteny telewizji satelitarnej działają w obie strony i wysyłają sygnał do satelitów? Te VOD działa na takiej zasadzie, że satelita wysyła tobie klucz do odkodowania filmu. Cała filozofia - działa to w JEDNĄ stronę.
    4) I gówno ich obchodzi, że sam się zepsuł (szczerze, po prostu zdechł) - O to chamy, nie ufają porządnemu Kowalskiemu! Jak Kowalski mówi, że mu się sam popsuł i nie oddał na gwarancje bo mu się nie chciało, to znaczy, że należy uszanować jego decyzje i tak jest!

    Dalej nie chce mi się pisać.

    pokaż komentarz
    Michal2
pokaż 

Wykopali i zakopali (46 / 32)