Wiosna w polskim Web 2.0

Jak zawsze subiektywne spojrzenie Załogi OLO.pl na polskie Web 2.0 - przez chwilę wahałem się, czy to tu wrzucić znając nastawienie niektórych "wykopywaczy" do OLO.pl, ale co mi tam: w końcu oficjalnie odszczekujemy "plagiat" i "klona", no i jest "wysypisko", gdzie w najgorszym wypadku trafi ten link (pod warunkiem, że Piotrek go nie skasuje) ;)

Dodany z olo.pl do Aktualności » Polska z tagami blog internet olo polska web20

Wykopali 39, zakopali 1

  • Reklamy Google

  • ardella +10  

    Ciekawe co bral przy pisaniu tego artykulu

    pokaż komentarz
    ardella
  • Christalle +7  

    Skomplikowany System Blogow?

    pokaż komentarz
    Christalle
  • Edwina +7  

    Wpis niezly, mozna wykopac

    pokaż komentarz
    Edwina
  • britni +7  

    Ehh, znowu?

    pokaż komentarz
    britni
  • anky +6  

    Ale o co chodzi?

    pokaż komentarz
    anky
  • cuthbert +2  

    No prosze, prosze

    pokaż komentarz
    cuthbert
  • bellois -1  

    Ale czym w ogole jest olo.pl? Ktos wie? Ktos widzial? Ktos slyszal? Słowa "pierwszy polski sewis web2.0" brzmią idiotycznie...

    pokaż komentarz
    bellois
  • Ktos -1  

    squall, te koszulki to żart był...
    Choć nie przeczę, że koszulkę "wersja beta" bym chciał ;-)

    A czym jest Olo to niewielu wie, ciągle mamy nadzieję, że się dowiemy.

    pokaż komentarz
    Ktos
  • squall -1  

    Nie no ludzie i po co glosujecie na tego typu strony.

    Ci Panowie udowodnili, ze nie maja pojecia o e-commerce w web2.0
    Koszulki na platformie spreadshirt, ktora kupila wspanialego butik.pl?

    Zal mnie sciska jak widze takie podejscie.

    P_Ch wspieram Cię jak tylko mozna heh nie no brak mi slow na to co czytam

    "wspaniali spece" od sciemnialego PR

    pokaż komentarz
    squall
  • frankos -1  

    @squall: oczywiście, że OLO-sklep to miał być żart, ale klika osób nie zaskoczyło albo uznało go za "czerstwy" - trudno co robić ;( mi też jest żal butik.pl - spreadshirt użyliśmy tylko dlatego, bo w 10 min. można było uruchomić tam całkiem przyjemny sklepik w kolorach OLO - jeśli znasz jakiś inny webdwazerowy sklep z koszulkami daj znać - chętnie się przeniesiemy ;)

    jeśli chodzi o "ściemniały PR" to miałbyś do nas inne podejście, gdybyśmy oficjalnie spamowali, albo wykupili na Onecie kupę wk...ących bannerów lub toplayerów z napisem "Web2.0 rulez! Wejdźcie na OLO!"?

    zastanawiam się dlaczego niektórzy każdą naszą akcję traktują jak "ściemę"? czy trudno uwierzyć, że my naprawdę wierzymy w Web2.0 i chcemy trochę rozruszać te nasze webdwazerowe polskie podwórko? może robimy to trochę zbyt prowokacyjnie ale nie lubimy kadzić jeśli mamy inne zdanie. poza tym poświęciliśmy masę czasu na przygotowanie OLO.pl - więc to chyba normalne, że przy okazji robimy trochę szumu wokół naszego projektu - no nie?

    @bellois: Nigdzie nie piszemy, że OLO to "pierwszy polski serwis web2.0" - chcemy, żeby OLO był "pierwszym w Polsce serwisem opracowanym w całości wg. zasad Web 2.0", a to jest duża różnica ;) o tych zasadach piszemy na http://www.olo.pl/blog/web-20/

    A "czym w ogóle jest olo.pl?": OLO jest w fazie testów wewnętrznych i ciągłej rozbudowy - nie chcemy popełnić falstartu i zbyt szybko udostępniać go szerokiej publice - wiele razy widziałem pastwienie się nad "niedorozwiniętym dzieckiem" zapalonej grupy utalentowanych pasjonatów, które umierało śmiercią naturalną po miażdżącej krytyce różnej maści "ekspertów"...

    @Ktoś: podoba mi się Twoje pozytywne nastawienie do OLO, które okazujesz nie pierwszy raz - dzięki :) po Świętach ruszamy z II fazą beta-testów: jeśli nie będziesz miał nic przeciwko - chętnie widziałbym Cię w gronie naszych beta-testerów - co Ty na to? :)

    poza tym obiecuję obniżyć cenę koszulek do minimum żebyś mógł sobie w końcu kupić tę z "Web 2.0" ;) jednak ceny na spreadshirt bez żadnych narzutów mają i tak dość wysokie: ok. 40 zł za szt. :(

    pokaż komentarz
    frankos
pokaż 

Wykopali i zakopali (39 / 1)