Powiązane (3)

  • Reklamy Google

  • dobowet +72  

    kosmici to my! zakładając że żyjemy także w kosmosie jesteśmy kosmitami! A zatem pozdrawiam braci kosmitów@

    pokaż komentarz
    dobowet
  • Yezoo +44  

    Pozdrawiamy Cię zielony bracie dobowecie@

    pokaż komentarz
    Yezoo
  • ropusz +34  

    Pozdrawiam braci dwa poziomy wstecz w wykopowym rozwoju ;)

    pokaż komentarz
    ropusz
  • bakuj +39  

    Mieliśmy się z nimi nie komunikować! Złamałeś pierwsze niepisane prawo zakazujące kontaktu z niższym stopniem. Powinieneś zostać zlikwidowany. ;)

    pokaż komentarz
    bakuj
  • ropusz +37  

    spokojnie i tak nas nie zrozumieją ;)

    pokaż komentarz
    ropusz
  • krzaczki +35  

    Nie mam pojęcia o czym pieprzą ci dwaj powyżej...

    pokaż komentarz
    krzaczki
  • Mete 0  

    tryliony miliardy lat .. a ja chcial bym w spokoju przezyc te 80 :(

    pokaż komentarz
    Mete
  • dobowet 0  

    Widzę że kosmici się odezwali!!!

    pokaż komentarz
    dobowet
  • niko444 +69  

    Oni mają tam tyle spamu radiowego, że nasze sygnały nie przechodzą przez ich "Adblocka"

    pokaż komentarz
    niko444
  • andrut +3  

    Zainteresowanym rozważaniami nad możliwością kontaktu z obcą cywilizacją polecam powieść "Głos Pana" Lema

    Komentarz Lema do tej pozycji (z http://solaris.lem.pl/ksiazki/beletrystyka/glos-pana ):
    Człowiek powinien przyjąć lekcję skromności i pokory. Stajemy w obliczu pewnych zjawisk, których istoty nie jesteśmy w stanie rozszyfrować, nawet wyposażeni w najnowocześniejszy aparat naukowy i wiedzę nie potrafimy rozstrzygnąć choćby o ich przypadkowości lub celowości. Jak powiedział Newton, wobec Natury jesteśmy jak dziecko, które bawi się muszelkami na brzegu morza.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82os_Pana

    pokaż komentarz
    andrut
  • Xaal +1  

    Skoro jesteśmy przy Lemie to problem kontaktu z obcą cywilizacją bardzo go nurtował i poprzez pryzmat jego książek ("Solaris", "Eden", "Niezwyciężony","Fiasko") podchodził do tego zagadnienia bardzo sceptycznie. Myślę, że podzielam jego obawy.

    pokaż komentarz
    Xaal
  • kinlej +32  

    Ciekawe jaką muzykę tworzyły obce cywilizacje na naszym stopniu rozwoju, czy podobną do naszej. Pomyślcie tylko, ile pięknej muzyki powstało TAM, o której nie mamy pojęcia.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • Winhelp +108  

    RIAA się do nich dobierze.

    pokaż komentarz
    Winhelp
  • Defender +64  

    I jak stoi u nich rynek amateur porn? ;-)

    pokaż komentarz
    Defender
  • nospoon +3  

    Ciekawe czy też była taka riaa/zaiks :D

    pokaż komentarz
    nospoon
  • kinlej +60  

    I jak stoi u nich rynek [...] porn?

    Ostatni hit:
    "Macki namiętności 3"

    pokaż komentarz
    kinlej
  • Burzasty -6  

    "Macki namiętności 3" to raczej nie jest tytuł, który mógłby być amateur porn :>

    pokaż komentarz
    Burzasty
  • kinlej +11  

    A jak myślisz dlaczego wpisałem [...] w cytacie.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • DawidWarsaw +15  

    @kinlej:

    Może zaczniemy od tego jak wytłumaczyć zjawisko muzyki. Chodzi wytłumaczenie na jakiej zasadzie człowiekowi podoba się określony zestaw drgań powietrza o częstotliwościach od okolo 20 Hz do okolo 20 000 Hz?

    Moje obserwacje:
    Jest tak bo:
    - akurat te drgania powietrza wywołują dźwięk, a dźwięk jest metodą komunikacji ludzi
    - w utworach muzycznych są zawarte słowa innych ludzi, najczęściej ludzi takich, którzy dla słuchacza są osobami godnymi naśladowania, fajnymi, cennymi biologicznie, z dobrymi głosami. Takich ludzi się dobrze słucha, bo taki jest naturalny mechanizm biologiczny. Słucha się tych ludzi m. in. po to, żeby starać się naśladować, czerpać z ich fajności.
    - utwory muzyczne często nają beat/rytm. Może to się wiązać z biciem serca ludzkiego. Człowiek może mieć wbudowaną naturalną pozytywną reakcję na takie bicie serca drugiej osoby. Gdy np. ta druga osoba jest przytulona. Człowiek potrzebuje towarzystwa i potrzebuje słyszeć głosy innych ludzi, bo w końcu biologicznym celem życia jest reprodukcja. Chyba się zgodzicie, że człowiek ma potrzebę kontaktu z innymi ludźmi. Muzyka trochę sztucznie zaspokaja te potrzeby. Sami przyznacie, że muzyka może koić.
    - W muzyce dość często występują elementy które się potwarzają - refreny, melodie, którkie dźwięki - co może oddziaływać na pamięć człowieka, trafiać we wrażliwe punkty mechanizmu pamięci człowieka, mechanizmu neurologicznego.

    Teraz odnosząc to do "muzyki" obcych:
    Jeśli w ogóle oni mają podobne potrzeby jak my ludzie, to może ich muzyka jest:
    - w formie takiej metody komunikacji, jaką oni stosują (nie koniecznie drgania powietrza)
    - dostosowana do sposobu ukształtowania ich ciał

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • blunch -1  

    @dawid

    nie przesadzaj, muzyka jest na poziomie 16k~17khz

    pokaż komentarz
    blunch
  • DawidWarsaw -5  

    @mrowek:

    Dzięki poruczniku "English speaker" :)

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • wh00kiers +2  

    Już ludy pierwotne tworzyły muzykę, więc możliwe że ten rodzaj twórczości wiąże się z każdą inteligencją. :) Ale pomyślcie tylko, jeśli poznalibyśmy gatunek, który wytworzył kulturę tak samo jak my to ile by było do odkrywania! Nowe powieści, nowe obrazy, nowa muzyka, nowe odcinki Mody na Napęd Antygrawitacyjny!

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • szmaciarz +42  

    Gdyby mieli ropę to już byśmy widzieli pełno zdjęć i filmów z misji pokojowej USA.

    pokaż komentarz
    szmaciarz
  • Adaslaw +2  

    Podepnę pod ten temat kolejny, według mnie, bardzo ciekawy artykuł o Sondach von Neumanna:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Sonda_von_Neumanna

    Fragment:
    Policzono że jeśli sondy te osiągałyby prędkość przelotową równą 10% prędkości światła (co wydaje się możliwe przy zastosowaniu napędu jądrowego), mogłyby dotrzeć do wszystkich gwiazd w Drodze Mlecznej w ciągu pół miliona lat.

    Ostrzeżenie:
    W tym artykule jest też podrozdział o Sondach Berserk. To jest tylko dla czytelników o mocnych nerwach ;]

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • sorek 0  

    Von Neumann? Z czymś mi się to kojarzy... Z Bioshockiem? ;)

    pokaż komentarz
    sorek
  • neoneo +32  

    A propos kontaktów z cywilizacjami obcymi: proszę przeczytać pod tym kątem początek Księgi Ezechiela :)

    http://online.biblia.pl/rozdzial.php?id=705

    pokaż komentarz
    neoneo
  • Greenafik +6  

    o_0 dyć... tam se zwyczajnie... pisze o hologramach... Wow!

    pokaż komentarz
    Greenafik
  • suchanice +17  

    "– Czytujesz Biblię?
    – Z rzadka.
    – Znam fragment na pamięć. Księga Ezechiela: 25,17. „Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności (...)"

    tak mi się skojarzyło.

    pokaż komentarz
    suchanice
  • gww15 +1  

    Ezechiel otrzymał wizję od Boga, mniej więcej mogła wyglądać w taki sposób:
    http://www.youtube.com/watch?v=CvNAL8RgoMI

    pokaż komentarz
    gww15
  • stoickiszaleniec +16  

    Nie kontaktują się bo to część NUO ( New Universe Order )

    pokaż komentarz
    stoickiszaleniec
  • Racjonalnie +96  

    Nie kontaktują się z nami bo są inteligentni. Może jesteśmy dla nich takim naturalnym parkiem przyrody nienaruszonym przez nowoczesne technologie? ;)

    Spotkacie na łące jeża, to będziecie się z nim komunikować, czy tylko obserwować? ;)

    Jednak realniejszym wyjaśnieniem jest to, że jesteśmy po prostu za daleko od najbliższej cywilizacji która potrafi teoretycznie z nami się komunikować.

    pokaż komentarz
    Racjonalnie
  • Altar +74  

    Spotkałem pred chwilą jeża na środku dużego osiedla. Dotknąłem go, ale nie chciał się ze mną komunikować :(

    pokaż komentarz
    Altar
  • Kami-chan +5  

    ja tez spotkalam jeża :) http://www.youtube.com/watch?v=HGjuQR6PI_g

    pokaż komentarz
    Kami-chan
  • tosi3k +31  

    U mnie zawsze wieczorem pod jabłonkę przychodzi jeż na jabłka, kazał was pozdrowić !

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • Altar +5  

    @Kami-chan: Mój był inny - jakby bardziej brązowy i "krótkowłosy" (choć w sumie ciemno było).
    Kiedyś przywiozłem takiego do domu, bo zawsze chciałem mieć jeża. Uciekł i schował się gdzieś za szafami, a w nocy wychodził i wyżerał kotom jedzenie z misek :) A po kilku dniach wziął i sp%$#$$$ił przez otwarty balkon. Taki był z niego niewdzięcznik...

    pokaż komentarz
    Altar
  • Kami-chan 0  

    u mnie pod brzoskwinia grasuje, albo przy misce kotow ;D okazjonalnie mamy w ogrodku tez ropuche i turkucia podjadka.

    pokaż komentarz
    Kami-chan
  • Altar +21  

    Turkucie są fajne. Widziałem raz jednego, ale niestety nie żył :(

    A nawiązując do artykułu, odnośnie kolonizacji:
    Dotarcie do wszystkich gwiazd w Drodze Mlecznej zajmie jej co najwyżej 10 milionów lat. Szacując, nawet bardziej zgrubnie, na 50 milionów lat, wciąż dostaniemy bardzo krótki okres w skali kosmologicznej. Nawet jeśli sama kolonizacja jest niepraktyczna bądź nieprzydatna obcym cywilizacjom, eksploracja na dużą skalę wciąż byłaby możliwa i mogłaby zostawić widoczne ślady.

    A może "najciemniej jak zwykle pod latarnią"? Może to my jesteśmy jedną z takich kolonii, która zapomniała o swoich korzeniach, lub z jakichś powodów celowo z nimi zerwała, odcinając się od technologii? Ciekawe, prawda?

    pokaż komentarz
    Altar
  • Kami-chan +5  

    turkucie sa dosc ciekawe, do czasu az nabierzesz checi na hodowle warzyw

    pokaż komentarz
    Kami-chan
  • mrowek -2  

    @Racjonalnie: nie wiem po co to piszesz, wszystko było w artykule ;p

    pokaż komentarz
    mrowek
  • kabzior +9  

    Spotkacie na łące jeża, to będziecie się z nim komunikować, czy tylko obserwować?
    Gdybym potrafił do niego przemówić tak żeby mnie zrozumiał, to bym się komunikował :)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • gunsmoke +53  

    obcy nie chcą mieć z nami nic wspólnego, bo czy można traktować poważnie miejsce gdzie dyskusja o międzygalaktycznym komunikowaniu się cywilizacji schodzi na jeże? :D

    pokaż komentarz
    gunsmoke
  • ufofaflik -5  

    Odnośnie pierwszego postu: polecam przeczytać dzienniki Billego Meiera,
    http://eraintegracji.pl.tl/Pierwsze-spotkanie-twarz%26%23261%3B-w-twarz-Billego-z-Plejaraninem-Sfathem.htm

    pokaż komentarz
    ufofaflik
  • scotty -4  

    @ufofaflik
    Przeczytać coś takiego? Mówisz to poważnie?

    pokaż komentarz
    scotty
  • ufofaflik -2  

    Oczywiście, że przeczytać. Chyba, że nie potrafisz - wtedy inna sprawa.

    pokaż komentarz
    ufofaflik
  • wronahi -4  

    gorzej jak jeż jest pęknięty...

    ostatnio UFO ponoć było nad Warszafką ;) może po Jolę Rutowicz przylecieli i innych Gracjanów?

    pokaż komentarz
    wronahi
  • Arvenia 0  

    @Altar
    Odnośnie twojej hipotezy to tak było w moim ostatnim opowiadaniu. Co więcej, kosmici nie chcieli uznać ludzkości za rasę inteligentną.
    Witaj wśród ludzi myślących podobnie

    pokaż komentarz
    Arvenia
  • wronahi 0  

    No i troszkę DAnikenem zalatuje ;)

    pokaż komentarz
    wronahi
  • milordi 0  

    Może to my jesteśmy jedną z takich kolonii, która zapomniała o swoich korzeniach, lub z jakichś powodów celowo z nimi zerwała, odcinając się od technologii?
    Jasne że tak, przecież nawet o tym serial zrobili :)

    pokaż komentarz
    milordi
  • scotty 0  

    @ufofaflik
    No właśnie nie potrafię, taki bełkot.

    pokaż komentarz
    scotty
  • Altar 0  

    @Arvenia: Niestety, nie czytałem Twojego opowiadania.
    @milordi: Serialu też nie oglądałem ;)

    pokaż komentarz
    Altar
  • Ortaldo 0  

    Z tym jeżem to raczej nietrafione jest. Przecież z psem już się komunikujemy, a zresztą jak byś widział że taki jeż zaczyna budowac samochody itp. to już raczej co innego i każdy by się wtedy zainteresował.

    Osobiście uważam że jedyne życie jest na ziemi.

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • wronahi -1  

    A Pan Bóg, jeden Jedyny, Wszechmogący zbudował nasz świat w sześć dni a siódmego odpoczywał.

    pokaż komentarz
    wronahi
  • craff +2  

    Nie kontaktują się bo zaraz USA by chciało u nich wprowadzać demokrację ;)

    pokaż komentarz
    craff
  • voldenet +23  

    Przestańcie wrzucać takie paradoksalne artykuły, bo mi mózg popsujecie.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Altar -3  

    Po pierwsze: przez pomyłkę wkleiłem odpowiedź pod niewłaściwy wątek. Przepraszam.
    Po drugie, Dawid, chodziło mi o to, że piszesz sensownie, nie odnosząc się do psychiatrii.

    pokaż komentarz
    Altar
  • Mindarion +1  

    Spróbujmy podejść do tego zagadnienia od drugiej strony. Co MY zrobilibyśmy w razie spotkania gdzieś w kosmosie cywilizacji będącej na niższym stopniu rozwoju? Czy zostawilibyśmy ich w spokoju? Propozycja kusząca, ale co gdyby od naszej pomocy zależało na przykład dalsze istnienie tej cywilizacji? Czy ograniczylibyśmy się do jednorazowej pomocy, czy próbowalibyśmy "przyśpieszyć ich w rozwoju" aż do naszego poziomu, by mieć parę bratnich dusz więcej w tym zimnych i rozległym Wszechświecie? Czy próbowalibyśmy narzucić im swój własny tryb życia (demokracja, równouprawnienie), które w ich cywilizacji mogłyby być wciąż nieznane? Czy oparlibyśmy się próbom szerzenia wśród ich umysłów naszych idei bądź religii? W końcu - czy zostawilibyśmy w spokoju bogactwa ich planety, czy nie próbowalibyśmy jej skolonizować neutralizując bądź nawet wybijając obcą rasę? Wiele pytań, na które IMO w bliższej bądź dalszej przyszłości będziemy musieli udzielić odpowiedzi. I całkiem możliwe, że na takie pytania dotyczące nas właśnie ktoś sobie odpowiada w odległej części na pozór martwego Wszechświata.
    Pozdrawiam - trochę dziwnie brzmi to co napisałem, ale to tylko takie moje drobne przemyślenia :P

    pokaż komentarz
    Mindarion
  • matchius 0  

    eee tam ja bym z nimi zrobił jakiś biznes;) wiesz nowe burdele;d wymiana towarkami, zasobami, używkami;d

    a tak na powaznie, duzo osob by sie zdziwilo gdybysmy odnalezli cywilizacje ktora bylaby zaawansowana technologicznie na poziomie naszego poczatku XX wieku;) pewnie bysmy ich sobie podpozadkowali i dawali im jakies cuda za surowce;)

    pokaż komentarz
    matchius
  • RudeDude +1  

    Idąc od linku do linku na wiki natrafiłem na
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiadomo%C5%9B%C4%87_Arecibo
    oraz artykuł
    http://bogowie.org.pl/baza.php3?ido=11&poz=31

    pokaż komentarz
    RudeDude
  • fumiasty +83  

    E tam w razie kontaktu z obcą cywilizacja są pewne 3 rzeczy:
    1) KK wydaje Biblię v.4.01
    2) Powstaje Koran v.3.05
    3) Ży... ehm naród izraelski przechodzi na statek obcych, po czym dowiadujemy się, że zostaliśmy sprzedani za dwa księzyce Saturna ;)

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • johny_bravo -4  

    A w którym to miejscu którakolwiek z tych ksiąg wyklucza istnienie życia pozaziemskiego? Chętnie się dowiem.

    pokaż komentarz
    johny_bravo
  • fumiasty +39  

    fakt można gdybać, że wniebowstąpienie było teleportacją na statek obcych.

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • neoneo +18  

    Ty się śmiej.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Erich_von_D%C3%A4niken

    pokaż komentarz
    neoneo
  • johny_bravo +3  

    Nie wiem co można gdybać, a co nie.

    Liczę na pełne źródło zaprzeczenia istnienia życia pozaziemskiego w Biblii lub Koranie, a nie bezproduktywne minusy.

    pokaż komentarz
    johny_bravo
  • fumiasty +18  

    Ta ja ci tak odpowiem. Biblia, czy podobna książka została napisana w taki sposób, że mozna udowodnić wszystko. Oczywiście musiały w niej zachodzic drobne poprawki, by przystosować się do danego okresu. Trudno cos zaprzeczyć w Biblii, bo nie ma w niej konkretów.

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • tosi3k 0  

    neoneo fajne komiksy ten gościu robił.

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • johny_bravo +2  

    Skoro więc drogi przyjacielu można w niej udowodnić wszystko, po co KK miałby więc wydać
    Biblię v 4.01?

    Widzisz gdy już przychodzi do konkretów, nie potrafisz wskazać niczego co sugerowałoby na niezgodność Biblii z życiem pozaziemskim. Biblia zawiera wiele konkretów, trzeba jednak potrafić czytać ze zrozumieniem, wydaje się jednak, że to dla wielu zbyt trudna czynność.

    pokaż komentarz
    johny_bravo
  • fumiasty 0  

    "Oczywiście musiały w niej zachodzic drobne poprawki, by przystosować się do danego okresu." - właśnie dlatego miałby wydać wersje 4.01
    Jak mam czytać coś ze zrozumieniem jak kazde zdanie można interpretować na 10 sposobów.

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • johny_bravo +5  

    Jak mam czytać coś ze zrozumieniem jak kazde zdanie można interpretować na 10 sposobów.

    "Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie."

    Liczę na 10 sposobów interpretacji powyższego zdania (Mt 5, 1).

    pokaż komentarz
    johny_bravo
  • Greenafik +1  

    johny_bravo

    w radiu eM (107,6 fm) w jakieś dni późnym wieczorem rozpracowują i odkodowują zdania w Biblii ;) Czasami myślę że są z Mensy bo sam, a czasami walę się w głowe że sam na coś nie wpadłem =]

    pokaż komentarz
    Greenafik
  • fumiasty +33  

    skupię się na tym fragmencie
    "Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę"
    1) Człowiek wchodzi na górę i sobie tam siedzi, bo ma taki kaprys. "Najzwyklejsze wyjasnienie"
    2) Człowiek lubi wysokie miejsca. "Po co wszedl na górę? Przecież mogł na dole zasiąść"
    3) Człowiek cierpi na megalomanię. "Wchodząc na górę chciał pokazać swoja wyższość nad innymi"
    4) Człowiek jest artystą. "Jak wiadomo z wysokości są piękne krajobrazy. Chciał zaspokoić swoją wewnetrzną potrzebę artysty"
    5) Człowiek jest demagogiem. "Widząc tłumy wszedł na górę, by przemawiać"
    6) Człowiek szuka żony. "Tłum ludzi i jak wiadomo trudno wybrać wybrankę, ale z góry jest o wiele lepszy punkt widokowy"
    7) Człowiek nie znosi towarzystwa obcych. "Czemu wszedł na góre? Źle mu było z innymi. Czy ufa tylko znajomym twarzom?"
    8) Człowiek jest showmanem. "Wszedł na górę dopiero jak zobaczył tłumy. Można gdybać, że zrobi przedstawienie"
    9) Człowiek chce się opalić. "Inni zasłaniali mu słońce, a jak wiadomo na górze słoneczko lepiej grzeje"
    10) Człowiek przed kimś ucieka. "W tłumie wypatrzył wrogą twarz i próbuje się przed nim chronić. Uczniowie będą słuzyc jako obstawa"

    Podane wyzej przykłady są absurdalne, ale również absurdalne jest interpretowanie Biblii przez inne osoby i narzucanie ich zdania jako tego jedynego i oczywistego. Powyższy kawałek nie jest kierowany przeciw katolikom. Zostal potraktowany jako zwyczajny tekst :)
    Biblia tylko z jednego powodu nie zaprzeczyła istnieniu obcych cywlizacji. W owych czasach nie zdawano sobie sprawy, że takie coś jak wszechświat i planety istnieją i to główny powód dla którego nie znajdziesz wzmianki o tym w Biblii.

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • klimauk +3  

    podzielam zdanie, biblia jest tak skonstruowana (ktos mial leb btw - ale to taki skrot myslowy, bo to nie byla jedna istota) aby nie mozna bylo nic stwierdzic, nic udowodnic i nic obalic. To ksiega, ktora popycha cie w kraine rozmyslan, pewnie wiecznych... czytajac ja masz wrazenie, ze rozumiesz i pojmujesz swiat wyzej niz inni, a tak naprawde gowno wiesz. To lepiej sie nacpac - wtedy bynajmniej naprawde to czujesz.
    ale co tam, niektorym pomaga wiec przyjmijmy ze nie jest szkodliwa, to chyba ze ktos zamieszcza wyrywki i posluguje sie nia jako odpowiedzia na pytania - rownie dobrze moglbym przytoczyc komiks Tytus, Romek i Atomek, ktory rowniez zawiera przeslania w tresci.

    pokaż komentarz
    klimauk
  • kompi -6  

    A rydzyk na tych księżycach postawi masz z TV Trwam, oraz telefonią komórkową.

    pokaż komentarz
    kompi
  • Radus 0  

    Co do bibli - jest uniwersalna szczegolnie w orginale, natomiast te "wersje 4.01" to mogą być po prostu nowe wersje tłumaczenia ;)

    pokaż komentarz
    Radus
  • gww15 +4  

    @fumiasty
    E tam w razie kontaktu z obcą cywilizacja są pewne 3 rzeczy:
    1) KK wydaje Biblię v.4.01


    To jaka teraz jest wersja? 3.0?

    -------------------
    A teraz poważnie:
    Cechy zbliżone Boga opisanego w Biblii i tego co wg wyobrażeń ludzi należy spodziewać się po obcej inteligencji, nazywanej dalej kosmitami:

    0. Pozaziemskie miejsce pobytu
    Kosmici - TAK
    Bóg - TAK

    1. Wyższy poziom inteligencji której nie potrafimy zrozumieć:
    Kosmici - TAK
    Bóg - TAK

    2. Inne nieznane nam formy życia:
    Kosmici - TAK
    Bóg - TAK

    3a. Pragnienie nawiązania kontaktu z nimi
    Kosmici - TAK
    Bóg - TAK

    3b. Cel nawiązania z nimi kontaktu:
    -chcemy nie być sami
    -chcemy mieć jakieś przewodnictwo
    -chcemy podpatrzeć jakieś nowe rozwiązania technologiczne
    -szukamy przewodnictwa moralnego i wyższego poziomu rozwoju

    Kosmici - TAK
    Bóg -TAK

    3c. Problemy z nawiązaniem kontaktu
    -być może nie nawiązujemy kontaktu w sposób jaki oni sobie życzą
    -nie potrafimy interpretować odpowiedzi od nich.

    Kosmici - TAK
    Bóg - TAK

    4. Odpowiedź na pytanie zadane gdy patrzymy w niebo:
    Czy tam ktoś jest?
    Kosmici - TAK
    Bóg - TAK

    5. Możliwość, że nasze życie pochodzi od nich
    Kosmici - Być może TAK
    Bóg - Na pewno TAK

    Jak widzimy każdy może wybrać co mu pasuje. Ja wybieram to drugie. Bo pasuje lepiej do wszystkiego. Możemy teraz mówić że ktoś sprytnie wymyślił Biblię, Boga i dlatego pasuje, ale jeśli Bóg (Biblia), to nie wymysły lecz rzeczywistość to czy coś ulega zmianie w tej kwestii (pasowania do wszystkiego)?

    pokaż komentarz
    gww15
  • sorek -1  

    Nie chodzi o wiare w boga... Ciebie tak uczono, mnie nie uczono bym wierzył w kosmitów. Nikt Ci tego nie narzucał. To po prostu logicznie rozumując możliwe, a to czy nawiązujemy z nimi kontakt, to inna sprawa. Kosmici != bóg. Nikt nie wierzy w kosmitów (albo nie wielu ludzi) tak ślepo i głupio i nie robi się znich bożków jak w religiach. Nie porównuj ;)

    pokaż komentarz
    sorek
  • gww15 +1  

    No jasne, że nie chodzi o wiarę w Boga, to tylko próba zrozumienia dlaczego ludzie szukają obcych wydając na to ogromną kasę.

    pokaż komentarz
    gww15
  • RomanX -1  

    To jest forma wykorzystania tej samej skłonności ludzkiego mózgu, istnienie żadnej z tych rzeczy (Bóg/kosmici) nie jest potwierdzalne, więc można zawsze gdybać. Tak jak w odwiecznym dylemacie filozofii, determinizmie. Jest, czy nie? Niepotwierdzalne, a jednak ludzie wolą wierzyć, że nie jest (akurat odwrotnie, niż u kosmitów), bo wtedy byłoby ciekawiej.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • fumiasty 0  

    Wybaczcie, ale ja nic nie poradze na to, że nie wierzę, że istnieje telepatyczne bóstwo, które mnie słyszy, a ja jego nie, a następnie po śmierci wędruje do jego chmurkowatego królestwa. W istnienie kosmitów nie powątpiewam tylko z jednego powodu, że mam go w postaci nas samych, że zaszły na jakiejś planecie tak dogodne warunki jak na naszej i powstało tam życie. Oczywiście nie wierzę w formę jaka jest nam przedstawiana na codzień, w postaci zielonych ludzików, o wielkich łbach, porywających ludzi. Kosmitów do boga nie można porównywać, gdyż na tego pierwszego nie ma żadnych dowodów, za wyjątkiem pism watykańskich zmienianych co pewien okres. Co by nie mówić, KK opiera się na wierze i każdy kto da jakikolwiek dowód na istnienie boga zaprzecza mu, jakby nie było.

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • Laptok +9  

    My tu snujemy jakieś dywagacje nie z tej Ziemi, a oni ciągle nam kółka w zbożu wytłaczają. I jak tu się dogadać? ;)

    pokaż komentarz
    Laptok
  • Jimmy_PoP +1  

    zaorać

    pokaż komentarz
    Jimmy_PoP
  • Laptok +21  

    Spójrzcie sobie na ludzką cywilizację z perspektywy wysoko rozwiniętych istot pozaziemskich. Żyją sobie tacy ludzie, jest ich 7 miliardów, ciągle mordują się nawzajem i prowadzą powody z przyczyn (różnego koloru osobników, zaszłości między poprzednimi pokoleniami, urojeń religijnych, interesów pojedynczych jednostek, posiadanych bogactw, zwierzchnictw itp.) bez opamiętania wykorzystują surowce naturalne swej planety, duża część z nich żyje w skrajnej nędzy albo haruje niemal niewolniczo, a najnowocześniejsze środki komunikacji używane są do wymiany treści z zarejestrowanym obcowaniem płciowym. A to wierzchołek góry. I teraz pomyślcie co takim ufolom po kontakcie z takimi prymitywami, jak my?

    pokaż komentarz
    Laptok
  • kinlej +11  

    To tak jakbyś chciał się zaprzyjaźnić z małpoludami. Pożytek wątpliwy a własne bezpieczeństwo wręcz przeciwnie.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • tosi3k +7  

    A może oni są tacy sami jak my i się nad tym samym zastanawiają nad czym teraz my ?

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • Rougelord +9  

    Myśląc o ludziach, ja często obserwuję mrówki.
    Pozwala mi to zrozumieć ogrom współpracy i dobrej organizacji , którą należy czynić, by wspólnie stworzyć coś wielkiego (w tym wypadku mrowisko).
    Ludzie to niestety istoty samolubne.

    pokaż komentarz
    Rougelord
  • Kmieciu +7  

    ta, bo ufoki nie oglądają pornusów. W to akurat nie uwierze

    pokaż komentarz
    Kmieciu
  • Setareh +9  

    może nawet mają swój internet i wykop?

    pokaż komentarz
    Setareh
  • plusminus +12  

    @Setareh

    Ba, może nawet siedzą na naszym wykopie i wykopują ten artykuł a jednocześnie sieją wątpliwości tutaj na temat swojego istnienia? ;> A Administracja utaj[censored]

    pokaż komentarz
    plusminus
  • Vince +1  

    "Ale oni są cool! Lećmy do siebie i zróbmy swój własny holokaust!"

    pokaż komentarz
    Vince
  • Rougelord +21  

    Jeżeli obca cywilizacja jest rozwinięta od nas bardziej, niż my obecnie, to po mieli by się z nami kontaktować? Czy ktokolwiek z was czerpie przyjemność komunikując się z ludźmi głupszymi od siebie, którym i tak się nic nie wytłumaczy?

    pokaż komentarz
    Rougelord
  • Zryty +9  

    Moze kosmici tez trzymaja zwierzeta domowe...

    pokaż komentarz
    Zryty
  • tosi3k +2  

    Z tymi się już komunikowali http://pl.wikipedia.org/wiki/Sawant

    Edit: A może zwierzęta zbierają informacje o nas i wysyłają ją alienom.

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • Igorsky 0  

    http://www.youtube.com/watch?v=qGkRjduIngc

    pokaż komentarz
    Igorsky
  • Amfidiusz +3  

    Właśnie zastanawia mnie, dlaczego wszyscy uważają obcą cywilizację za bardziej rozwiniętą. Nikt nie pomyślał, że mogą oni przeżywać odpowiednik naszego np. XIX wieku? Co jeśli jeszcze nie znają fal radiowych, satelit (dlaczego FF podkreśla ten wyraz?), nie mówiąc o statkach kosmicznych. Może to już tylko kwestia kilku stuleci, żebyśmy zaobserwowali ich podbój najbliższego kosmosu/księżyców. A może zanim to nastąpi, to my ich odwiedzimy jako ta cywilizacja o wiele bardziej rozwinięta technicznie?

    pokaż komentarz
    Amfidiusz
  • smok_pospolity +3  

    W takim razie równie dobrze mogą mieć postać pięcionożnych lewitujących ślimaków w pancerzach pokrytych futrem i komunikować się za pomocą skomplikowanego systemu pisków, o częstotliwości i mocy tak wysokich, że momentalnie rozsadzą twój aparat słuchu? Jeśli tak, wolałbym się z nimi nie porozumiewać.

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
  • wh00kiers +1  

    Nie jestem pewien, ale mówi się "satelitów" - satelita to rodzaj męski. Wiem, dziwne. ;P

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Jimmy_PoP 0  

    A może oni już u nas byli, przylecieli pare tysiecy lat temu, zobaczyli ludzi w jaskiniach. Nic ciekawego, to odlecieli. Albo byli jeszcze dawniej w czasach dinozaurów. Nie zostawili śladów bo nie śmiecą tak jak my.
    Może kontroluja nas co pare tysiecy lat. W sumie ludzie wyszli z jaskiń całkiem niedawno biorąc pod uwage "kosmiczną skale".

    pokaż komentarz
    Jimmy_PoP
  • Amfidiusz 0  

    Tia... Od razu milionów! Sugerujesz, że istoty pozaziemskie żyją kilkanaście tysięcy (naszych) lat, czy że tysięcznemu z kolei pokoleniu zabrakło na tyle ciekawości żeby sprawdzić, co dzieje się na tej trzeciej planecie od Słońca?

    pokaż komentarz
    Amfidiusz
  • Dawidosz +36  

    Jeśli nie można udowodnić, że czegoś nie ma to znaczy, że to jest. Jak w KK.

    pokaż komentarz
    Dawidosz
  • razielpol +4  

    Kodeks karny?

    pokaż komentarz
    razielpol
  • DawidWarsaw +21  

    Interesujący artykuł. Ma mój wykop.

    Ale mam komentarze do niego:

    1. W artykule pada pojęcie "inteligentne formy życia". Przymiotnik "inteligentne" jest jednak subieltywny. Nawet małe robaczki SĄ inteligentne. Natomiast typowe dla ludzi jest patrzenie na świat z własnej perspektywy i często odmawianie innym zwierzętom bycia "istotami inteligentnymi".

    2. Jak zauważono w artykule - obce cywilizacje mogą działać na zupełnie innym... nieznanym człowiekowi... "systemie" życia. Chodzi mi tu o to, że to inne życie nie tylko nie musi mieć rąk i nóg, a także głowy, ale może... być zbudowane tak, że ludzkie metody badawcze mogą w ogóle nie zidentyfikować tego, jako życie. Spójrzmy np. na formy życia w skali czasu - np. na nasze ziemskie drzewa - nawet dla niektórych ludzi dziś w XXI wieku drzewo nie stanowi życia - przecież się nie rusza - rusza je jedynie wiatr. Bo tempo życia drzewa jest takie, że może ono żyć setki lat, ale wykonuje bardzo powolne ruchy w stosunku do tempa życia człowieka.
    I teraz odnieśmy ten przykład do obcych cywilizcji:
    Co, jesli wyewoluowała taka forma życia, która żyje w dużo wolniejszym tempie niż ziemskie drzewa? Bo akurat to wyniknęło z dostosowania się do innych warunków. A jednak żyją i to nie znaczy, że są na niższym poziomie technologicznym (jeśli można to tak nazwać) niż my ludzie.
    Także formy życia mogą być tak różne, że nawet możemy sobie nie zdawać sprawy. Skrajny scenariusz to nawet to, ze mogą nas ludzi w tej chwili kolonizować, a my o tym nie wiemy... Tak, jak np. robaki nie wiedzą, że za chwilę budynek, w którym się gnieżdżą zostanie wyburzony :) ...

    3. Jak myslicie: Co by się działo, jesli byśmy spotkali w końcu "inteligentne formy żucia"???? Myślicioe, że byśmy sobie z nimi podali rękę i wszystko byłoby cacy jak w bajce? Jesteście naiwniakami???? Zobaczcie co tu na Ziemi się dzieje jeśli chodzi o wzajemne stosunki ziemskich organizmów żywych. Nawet kiedy się mowi o stosunkach z innymi krajami, to się mówi o tym jak zyskać na tych relacjach, a nie jak stracić. Inwestycje, zarobek. Wykorzystanie. Korzyści dla siebie.
    Życie to nieustanna walka o przetrwanie. Kolonizacje, ekspansja, próby wyeliminowania lub podporządkowania/opanowania innych form życia.
    Także myślicie, że dlaczego miałoby być inaczej z pozaziemskimi formami życia???? Tylko kto by wygrał... Dlatego WOLĘ NIE SPOTYKAĆ OBCYCH...

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • stoickiszaleniec 0  

    Zgodzę się co do tego, że może obce cywilizacje nie używają znanych nam zmysłów , więc nie ma możliwości komunikacji. A może uważają nas we wszechświecie za totalnych wieśniaków i omija się to miejsce szerokim łukiem , i tylko czasem zdegenerowani obcy lądują tu prowadzić nędzny nasz ziemski żywot ;)

    pokaż komentarz
    stoickiszaleniec
  • plusminus -1  

    Dzięki że dobrze rozszerzyłeś i objaśniłeś o co mi szło DawidWarsaw ;) Plusik.

    pokaż komentarz
    plusminus
  • Altar -2  

    @Dawid: Pewnie masz rację i jednocześnie się mylisz. Myślę, że we wszechświecie istnieją istoty zarówno podobne do nas, jak też całkowicie odmienne, niezbudowane na węglu, może wręcz niematerialne. Dlatego niektóre z nich chętniebym poznał.

    PS. Widzę, że uwzględniłeś w swoich postach moją radę :) +

    pokaż komentarz
    Altar
  • DawidWarsaw +1  

    @Altar:

    1. Jak sobie wyobrażasz po "ich poznanie"/co masz na myśli mówiąc o "poznaniu ich"?

    2. Jaką Twoją radę?

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • sorek -1  

    Ciekawe czy obcy mogą być chorzy psychicznie...

    pokaż komentarz
    sorek
  • wh00kiers 0  

    Sorek, nie prowokuj. ;P

    Inteligentny zawsze uważałem za synonim zdolnego do wytworzenia kultury, bo zdolność przekazywania wiedzy z pokolenia na pokolenie pozwala na mnożenie inteligencji pokoleń; gdybyśmy nie umieli porozumiewać się między sobą to każde pokolenie musiałoby od nowa odkrywać rolnictwo, hutnictwo (...) mikrofalówki, prostownice do włosów (...) Wielkie Zderzacze Hadronów, a biorąc pod uwagę długosć ludzkiego życia nic by z tego nie wyszło.
    Robaki tego nie umieją.

    Co do 2. punktu to mamy dość ścisłe wytyczne tego, czym życie się charakteryzuje. Homeostaza, ruch, wzrost, przekazywanie informacji genetycznej, akumulacja pierwiastków itp. i jeśli jakiś odpowiednik tego wystąpi w kosmosie, to śmiało możemy mówić o życiu.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Dirty_Digger +8  

    Dziś ludzie komunikują się za pomocą komórek, maili, komunikatorów internetowych...
    Ale czy ktoś z was spodziewa się że ktoś będzie chciał komunikować się z nim za pomocą wiadomości w butelce albo sygnałów dymnych?
    Analogiczny problem jest z cywilizacjami pozaziemskimi.
    Staramy się ich szukać przy pomocy dostępnych dla nas technologii, ale one mogą być dla nich właśnie jak sygnały dymne.

    pokaż komentarz
    Dirty_Digger
  • McCm -4  

    "Staramy się ich szukać przy pomocy dostępnych dla nas technologii"

    Na 'naszej orbicie' pe el ?

    pokaż komentarz
    McCm
  • mam_konto_na_wykop_pl +14  

    A co wy na to, gdybyśmy spojrzeli na Jezusa jak na kosmitę, który przybył by pomieszkać sobie wśród ludzi w ramach jakichś kosmicznych badań? Żeby zbadać na jakim jesteśmy poziomie. W końcu zrodził się z dziewicy, chodził po wodzie, zamieniał wodę w wino i (hmm, nie pamiętam czy tak było napisane ale -> ) przywrócił wzrok niewidomemu. Zakładając, że mógł przybyć na Ziemię, to zapewne posiadałby wiedzę i (nano-)technologię potrzebną do zrobienia tych rzeczy. Musiał się też urodzić, żeby nie wzbudzać podejrzeń. Ale, że ludzie go zabili to uleczył swoje rany i wezwał swoich kosmitów by zabrali go stąd w cholerę. I tak stojąc na tej skale nad grobowcem widziały go kobiety, a statek kosmiczny niczym na filmach wciągnął go do góry. Tak samo jak kosmici al'a Bóg mogli zaczarować laskę Mojżesza itp itd. Biorąc pod uwagę jakieś dziwne opisy z Biblii opisujące jakieś złote konie czy ki **uj wylatujące z nieba, to wydaje mi się to jak najbardziej prawdopodobne :D

    Tak samo jak w jakiś programie na Discovery próbowali zinterpretować Apokalipsę św. Jana, gdzie właśnie te ogromne istoty ziejące ogniem wyleciały z chmur, interpretowano właśnie jako samoloty, helikoptery, bo ludzie przecież wtedy nie znali takich określeń i rzeczy, więc widząc cokolwiek pisali jakieś głupoty.

    pokaż komentarz
    mam_konto_na_wykop_pl
  • Xaal 0  

    Ciekawa teoria, chociaż nieco trąci "Stargate".

    pokaż komentarz
    Xaal
  • Double_G +11  

    IMO to jest jedyne racjonalne wyjaśnienie Jezusa i jego skilli.

    pokaż komentarz
    Double_G
  • Zorax -1  

    Polecam powieść Fiałkowskiego - "Adam, jeden z nas."
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=9641

    pokaż komentarz
    Zorax
  • zielax +8  

    Nie można się z nimi porozumieć, żyją wśród nas i często nie wykazują zainteresowania. Aż 3 teorie się sprawdzają. Czy to kobiety?;)

    pokaż komentarz
    zielax
  • TheBlackMan +18  

    Sądząc z ilości oficjalnie potwierdzonych przez wojsko kontaktów z niezidentyfikowanymi obiektami latającymi, a także zdjęć i filmów, których prawdziwość także została potwierdzona przez wojsko, już dawno nawiązaliśmy kontakt z istotami pozaziemskimi.

    Dlaczego się nie ujawniają "oficjalnie" ? Dobre pytanie. Może mają takie prawo a'la Star-Trek, że dopóki cywilizacja nie wynajdzie określonej technologii lub nie zrobi określonego skoku technicznego, nie ingerują w jej rozwój. (W Star Treku zabroniona była ingerencja w oraz kontakt z cywilizacjami, które nie wynalazły napędu nadświetlnego WARP)

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • za017 +15  

    TheBlackMan - daj sobie spokój z teoriami spiskowymi. Piszesz świetne artykuły - nie lepiej poświęcić temu czas?

    Sądząc z ilości oficjalnie potwierdzonych przez wojsko kontaktów z niezidentyfikowanymi obiektami latającymi, a także zdjęć i filmów, których prawdziwość także została potwierdzona przez wojsko... - chyba obalonych przez wojskowych specjalistów? Filmy na Youtube nie są wiarygodnym źródłem informacji.

    Myślę (raczej wierzę? - ciekawe stwierdzenie jak na ateistę:) ), że cywilizacji jest całkiem sporo we Wszechświecie (cała historia nauki to ciągłe nabywanie przez człowieka wiedzy, że jego miejsce we Wszechświecie w żaden sposób nie jest uprzywilejowane wględem innych - więc twierdzenie, że ludzie są jedyną inteligentną formą życia jest wsteczne), ale biorąc pod uwagę rozmiar Wszechświata są tak bardzo od siebie oddalone, że szanse na kontakt są znikome.
    Ale to oczywiście tylko takie moje przekonanie, nic więcej.

    pokaż komentarz
    za017
  • kinlej +31  

    Kontakt z obcą cywilizacją powinien być najdonioślejszym wydarzeniem w historii ludzkości a nie sekretem skrywanym przez jakąś nieokreśloną klikę.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • Altar +6  

    @za017: Ateizm nie ma nic do wiary w pozaziemskie cywilizacje. Ja też jestem przekonany o istnieniu we wszechświecie istot rozumnych.

    pokaż komentarz
    Altar
  • za017 +3  

    Nawet Carl Sagan twierdził, że w odniesieniu do istnienia pozaziemskich cywilizacji jest agnostykiem, bo pewności nie ma. Twoje przekonanie, podobnie jak i moje (bo tak!, jestem o tym przekonany) to jednak rodzaj wiary. Dowodów na to nie ma żadnych. Wszelkie sztuczki ze statystyką (np. równanie Drake'a) nie mają jednak rzetelnego podparcia, bo jak mówić o danych statystycznych, jeżeli mamy do dyspozycji tylko jedną próbkę - ludzką cywilizację.

    pokaż komentarz
    za017
  • Altar +2  

    Tak, moje przekonanie jest wiarą.
    Chodziło mi tylko o to, że powołałeś się na swój ateizm, który dotyczy jedynie Boga. W całą restę możemy już sobie wierzyć :)
    Pod rozwagę niektórych dodam, że o ile na istnienie kosmitów można znaleźć jakiekolwiek (nawet mało wiarygodne) dowody pośrednie i przemawiają za nimi choćby te nieszczęsne statystyki, to na istnienie Boga nie można znaleźć nic.

    pokaż komentarz
    Altar
  • za017 +7  

    Altar - jeżeli już zbaczamy na temat istnienia Boga, czy raczej boga, to nie tylko nie można znaleźć nic, ale wręcz postulowanie jego istnienia jest sprzeczne z Brzytwą Ockhama (http://pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama ) - Bóg jest zbędnym naddatkiem, służy jedynie do wyjaśniania tego, czego nauka w bieżącej chwili nie jest w stanie wyjaśnić. Niegdyś ingerencją boga wyjaśniano pioruny, dzisiaj zasadę nieoznaczoności Heisenberga - bogu zaczyna być chyba ciasno.

    pokaż komentarz
    za017
  • Altar +13  

    Kiedyś był bóg-Słońce, teraz jest bóg-Jahwe, a za kilka lat w Polsce pojawi się bóg-Wojtyła (przyjmijmy, że jeszcze nim nie jest). Są ludzie odczuwający potrzebę opieki, czy to ze strachu, czy z poczucia bezradności wobec niezrozumiałego i zawsze wymyślą sobie jakiegoś Boga.

    EDIT: Wiem, że nie było złośliwości, toteż wywaliłem już swoją uwagę :)

    pokaż komentarz
    Altar
  • za017 +5  

    Przepraszam Cię, zwykła literówka, żadnej złośliwości, ani podtekstów, zresztą już poprawiłem.

    [edit]To chyba dlatego, że jak piszę alt.. to moje palce chcą wystukać alter table... - skrzywienie zawodowe :) [/edit]

    pokaż komentarz
    za017
  • Altar +2  

    Ja przed laty jak mówiłem imię swojej ówczesnej dziewczyny (Alina), to miałem przed oczami [align] - i na odwrót ;)

    pokaż komentarz
    Altar
  • plusminus +15  

    @The Black Man
    Pokaż, a uwierzę. A jak piszę pokaż - to pokaż z źródeł wiarygodnych a nie nawiedzonych "ufologów".

    Co do istnienia życia w kosmosie. Obliczenia matematyczne, które miałyby wykazać ile ich potencjalnie istnieje opierają sie na tym samym błędzie - mamy zbyt małą próbkę danych aby sie brać za takie szacowanie. Jak ktoś zauważył - są setki gwiazd na niebie. Czym jest jedna maleńka Ziemia? Czy na podstawie jednego przypadku można formułować ogromną teorię? Brzmi to jak z jakiegoś kiepskiego kawału o ruskich uczonych. @za - sorry, przez przypadek powtórzyłem Twoją myśl.

    Dwa. Jeśli nawet istnieją to co z tego? Jeśli np. odbierzemy ich transmisję radiową czy to coś będzie dla nas oznaczało? Nic. Ponieważ to tylko oznacza że minimum 3,7 lata świetlnego (taka jest chyba odległość do najbliższego układu gwiezdnego) ktoś istniał. Nawet przy tej minimalnej odległości brzmi to komicznie.

    "hej alieni"
    7 lat przerwy
    "hej ludzie"
    7 lat przerwy
    "Co tam?"
    ...

    Chyba nie o to chodzi?

    A przy większej odległości sięgającej setki, tysiące lat to najprawdopodbniej nasz rozmówca nie istnieje. Jest to tylko wiadomość nieistniejącego czegoś sprzed ileśtam lat. Jak z gwiazdami, których nie widzimy w czasie rzeczywistym.

    A nawet jeśli istnieją, jakimś cudem... Czy musi być jakaś wspólna dla nas z nimi płaszczyzna?
    Z istotą opartą na czymś innym niż węgiel? Z inną technologią, kulturą? Wyobraźcie sobie np. rozgwiazdę żyjąc w ocenianie amoniaku o długości życia paru tysięcy lat której jeden proces myślowy trwa rok.

    A nawet, gdyby byli podobni nam... to na czym miałaby zawarta być nić porozumienia? Wymiana technologiczna? No ja was proszę... Kulturowa? Może, ale wątpliwe.
    No chyba że jak ktoś napisał to pornusy :P Ale nie sądze by były jakiekolwiek korzyści dla którejkolwiek ze stron.

    No i najważniejsze... prędzej sami sie wybijemy w wojnie atomowej niż sami osiągniemy dostateczny poziom technologiczny aby samemu wyjść z kontaktem.

    (na marginesie: polecam film "Kontakt")

    pokaż komentarz
    plusminus
  • szmaciarz -5  

    Ja mam cichą nadzieję, że nasza śmierć to jest tylko teleportacja na inną planetę, teraz jestem na x, po śmierci będę na y i tak wiecznie.

    pokaż komentarz
    szmaciarz
  • omx +1  

    plusminus:

    obadaj ten film. jesli nie interesuje Cie calosc (wiadomo, mozna powiedziec ze duzo materialow z tej konferencji to domysly badz spekulacje), to sam poczatek, o tym co dzieje sie w Meksyku, rozwiewa raczej watpliwosci na temat obserwacji Niezidentyfikowanych Obiektow Latajacych. Liczba mnoga jak najbardziej porzadana, same filmy natomiast, zapieraja dech w piersiach.

    http://www.youtube.com/watch?v=O7KeipF-WJU

    pokaż komentarz
    omx
  • byczys +4  

    Nie łudź się Szmaciarzu

    pokaż komentarz
    byczys
  • galgador +7  

    nie przezywaj go

    pokaż komentarz
    galgador
  • plusminus 0  

    @omx

    Obejrzałem sobie całość. I nadal to wszystko do mnie nie przejawia.
    Nagrania: Hm, no co to jest ja przepraszam bardzo? Jakaś kula przesuwająca sie po wyświetlaczu. To może być równie dobrze błąd detektora.

    A co do reszty... Seria pytań: Jeśli są tacy superzaawansowani to czemu bawią sie w ugniatanie zboża? Jakieś to hm... nietrwałe i prymitywne. A jeśli chcą kontaktu to czemu nie pojawią sie bardziej? Tak aby setki ludzi to widziały?
    To jest dla mnie niepojęte. To sie kupy nie trzyma.

    No i to całe przesłanie, czym ono ma być? Religijnym bełkotem? Wezwaniem do jakiegoś buntu czy czym?

    Jaki w ogóle sens miałyby mieć ich działania? Przelatywanie bez celu w losowych miejscach, zawsze tak by mało osób widziało. Ugniatanie zboża. I niby porywanie, ale kto w to wierzy? (No chyba że chcą dostać sie na główną Wykopu :P)

    Zresztą... poważne pytanie - Jak ten koleś niby odczytał nieznany język, hm? Taki który nigdy nie istniał, o najpewniej całkowicie innej logice.

    A, i ta ich "odpowiedź"... Z tego co wiem Marinery (lata 80) miały tą wiadomość. Oprócz tego była tam masa innego sprzętu między innymi nagrania wszystkich języków, nasze podstawowe symbole... To skoro mają tyle danych o nas to czemu nie komunikują sie z nami po bardzie naszemu?

    pokaż komentarz
    plusminus
  • wh00kiers 0  

    Przelatywanie bez celu w losowych miejscach, zawsze tak by mało osób widziało. Ugniatanie zboża. I niby porywanie,
    Zapomniałeś wspomnieć o wszczepianiu implantów i podawaniu fałszywych numerów w totku! ;)

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • matchius -1  

    A ja uważam, że niektóre piktogramy te z kodem binarnym jak i te które do nich troszke pasują;) są oryginalne i niepodważalne... aby wykonać taką pikseloze na zbożu w tak wielkich wymiarach trzebaby się posłużyć jakimś narzędziem zaprogramowanym komputerowo... i ledwo nocy by starczyło(mowie tu o piktogramie z twarza i dyskiem "The Face" jesli sie nie myle).

    Dlaczego piktogramy z kodem binarnym? Zauważyli, że sie nim posługujemy, jeśli są bardziej rozwinięci to musieli z niego kiedyś korzystać lecz odczytanie tej wiadomości w kodzie binarnym myśle że nie dokońca jest prawidłowe, trzeba spojżeć na to inaczej. Proponuje wysłać im radieteleskopami(wsyzstkimi;d) wiadomość z specyfikacjami technicznymi;) odnośćie ASCII i jeszcze kilku innych rzeczy:)

    pokaż komentarz
    matchius
  • Defender +9  

    Zastanawiam się co by było gdyby taki spodek albo inny kubek wylądował sobie w centrum Watykanu po czym przedstawiłby jednoznaczne dowody, że nie ma żadnego Boga. Ciekawi co działoby się przez następne sto lat na Ziemi. Czy ludzkość przetrzymałaby tą próbę?

    pokaż komentarz
    Defender
  • MaRmAn +19  

    pewnie nic :D, a w polityce to jak jest? ktos przesdtawia jednoznaczne dowody a niektorzy i tak swoje...

    pokaż komentarz
    MaRmAn
  • tosi3k +39  

    1. Kościół uznał by że to sprawka diabła.
    2. Przybyło by więcej ateistów.
    3. Powstałyby sekty wyznające wiarę do obcych.

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • bananowatwarz -1  

    Akurat tu nie ma jednoznacznych dowodów.

    pokaż komentarz
    bananowatwarz
  • Racjonalnie +14  

    4. Zaczęto by ich nawracać i by sobie szybko powrócili tam skąd przylecieli ;)

    pokaż komentarz
    Racjonalnie
  • Combat_Priest +8  

    nie mozna udowodnic ze czegos nie ma...

    pokaż komentarz
    Combat_Priest
  • Altar +14  

    @Combat_Priest: Ale wypadałoby udowodnić, że jest.

    pokaż komentarz
    Altar
  • PabloX +3  

    5. Totalny chaos i zniszczenie. Ludzie popełnialiby samobójstwa, zaczeliby, bać się śmierci, każdy by grabił i zabijał dla majątku i korzyści. Mordowanie wszystkich duchownych. Krach giełdowy i wszechobecny kryzys. Wojna państw. Koniec sensu istnienia dla wielu ludzi.
    KONIEC

    taka moja wizja co by się stało ;). Jeśli oczywiście dowiedziano się, że tak naprawde Boga nie ma. A jeśli kosmici potwierdzili by, istnienie Boga, nastałoby kataklizm religijny. Muzumanie vs Chrześcijanie z resztą świata. Tak niedobrze i tak nie dobrze...

    pokaż komentarz
    PabloX
  • Racjonalnie +25  

    "Ludzie popełnialiby samobójstwa, zaczeliby, bać się śmierci, każdy by grabił i zabijał dla majątku i korzyści"

    Przez takie wypowiedzi zaczynam bać się wierzących. Tacy spokojni, a w środku takie rzeczy ukryte siedzą co sami przyznają... :)

    pokaż komentarz
    Racjonalnie
  • Vince +49  

    Obcy: (Przedstawia dowód na nieistnienie Boga) Oto mam dowód!
    Wierzący: Nie, nie masz.
    O: Nie, mam, o tutaj.
    W: (Gniecie i zjada dowód) Nie nie widziałem.
    O: Ale... miałem i zjadł..
    W: Nie słucham cię!
    O: Patrz, tu jest kopi..
    W: LALALALALALALALA
    O: Mam kopię i możesz..
    W: JAKI ŁADNY KOSMITA, SZKODA, ŻE MÓWI W SWOIM NIEZROZUMIAŁYM JĘZYKU!
    O: Przecież mam komunikator.
    W: (Zjada komunikator)

    pokaż komentarz
    Vince
  • za017 +16  

    Ha, ha, ha... oglądasz dużo Monty Pythona?

    pokaż komentarz
    za017
  • Vince +2  

    Inspiracji nie da się ukryć, co? ;)

    pokaż komentarz
    Vince
  • septicflesh +4  

    polecam poczytać o plejadianach i raelianach:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Plejadianie
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Raelianie

    czyli jak to można zbić fortunę na ludzkiej naiwności. są również reptilionie :

    http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_reptilian_humanoid.html

    I teraz - uwaga najciekawsze - są ludzie którzy wierzą w te brednie. Polecam forum paranormalne.pl i lekturę postów np użytkownika radoslaw2. Koleś zachowuje się jak zwykły katolicki fanatyk, z tym że zamiast wierzyć w jednego Boga, tropi spisków prowadzonych przez Jaszczurów którzy cichaczem planują przejąć władzę nad Ziemią. Kupa śmiechu, z przewagą kupy. Wdałem się kiedyś z nim w dyskusję, gdzie próbował mi udowodnić, że korzenie rodziny G. Busha sięgają reptiliońskich rodów. Miał na to niepodważalny dowód - stronę internetową (która notabene wyglądała jak zrobiona przez pijanego gimnazjalistę).

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • Xaal +1  

    A co w kwestii Dagonów ?
    http://www.gwiazdy.com.pl/10_00/24.htm

    pokaż komentarz
    Xaal
  • DawidWarsaw +18  

    Kiedy ktoś wierzy w Jaszczurów, to jest "chory psychicznie".
    Kiedy ktoś wierzy w Boga, na którego istnienie tak samo nie ma dowodów, a wręcz są antydowody, to nie jest chory psychicznie, tylko jest "porządnym katolikiem".

    Oto prawda o psychiatrii.

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • stoickiszaleniec +1  

    Dawidzie , jedyną drogą do zwycięstwa w Twoim wypadku jest przestać walczyć ;)

    pokaż komentarz
    stoickiszaleniec
  • boguo -1  

    http://www.totalizm.pl/ufo_pl.htm a co powiecie na UFOnautów?

    pokaż komentarz
    boguo
  • Wymiatashi92 +3  

    Ale tak właściwie to dlaczego obca cywilizacja musi być bardziej rozwinięta od naszej? Może gdzieś tam biegają sobie czteronodzy jaskiniowcy, tworzący swoimi czułkami na głowach pierwsze rysunki naskalne. Być może istnieje gdzieś inteligentne życie które ma zupełnie inne poglądy na poznawanie świata - być może po prostu nie interesuje ich to, tak zupełnie?
    Zresztą, planety to dość rzadkie zjawisko. Planeta krążąca wokół odpowiedniej gwiazdy w odpowiednim układzie innych planet po odpowiedniej orbicie to jeszcze większa rzadkość. Więc może jeśli już istnieje obca cywilizacja to po prostu jest tak daleko od nas, że do spotkania jeszcze nie doszło, mimo, że są zaawansowani technologicznie?

    pokaż komentarz
    Wymiatashi92
  • wcale -3  

    Dobre pytanie. Też myślę, że część założeń na temat obcej cywilizacji możemy mieć błędnych. Przykład już z samego artykułu: Drugą podstawą paradoksu jest założenie zdolności inteligentnego życia do przetrwania i rozprzestrzeniania się na nowe obszary a dlaczego mieli by się rozprzestrzeniać? Jakie inne gatunki na ziemi są tak ekspansywne jak człowiek? Przychodzą mi do głowy jedynie wirusy, ale poza tym? Może po prostu mają swoje miejsce i nie czują potrzeby rozszerzania swojego terytorium? Drugie pytanie które mi się narzuca - czy 'obcy' koniecznie muszą mieć świadomość rozwiniętą na takim poziomie jak nasza? Może 'żyją bo żyją', może mają świadomość rozwiniętą do tego stopnia że nie jesteśmy tego w stanie ogarnąć?
    Cóż, co by nie mówić Paradoks Fermiego genialnie sformułowany, a samo hasło wiki ciekawe. Oby takich więcej takich wykopów!

    pokaż komentarz
    wcale
  • seba-zzdw 0  

    bo 200 lat temu nie wiedzieliśmy co to prąd...

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • Atryu +2  

    znacie jakies interesujace ksiazki SF w ktorych poruszany byłby wlasnie temat pierwszego kontaktu z obca cywilizacja ?

    pokaż komentarz
    Atryu
  • craqs +1  

    Gra Endera i cały cykl o Enderze autorstwa Orsona Scotta Carda.
    Polecam! Zbiera bardzo wysokie noty i pochlebne recenzje. Kwestia kontaktu z obcą cywilizacją poruszona jest bardzo głęboko dopiero w drugim tomie ale mimo wszystko polecam przeczytać cały cykl.
    Uwaga na spojlery na wikipedii!

    pokaż komentarz
    craqs
  • gww15 0  

    craqs dobrze mówi jak ja przeczytałem Grę Endera to chodziłem zakręcony miesiąc czasu. To naprawdę kawał dobrej literatury, nie tylko SF ale również, a może przede wszystkim psychologii i troszkę filozofii (wszystko osadzone w naprawde świetnych "realiach" SF). W każdym razie poleciłem ją mojemu przyjacielowi, który nie przepada za tym gatunkiem mimo to był pod wrażeniem. (poluję teraz na Cień Endera będący opowiadaniem równoległym do "Gry") Czytałem fragment powieść jest równie rewelacyjna jak Gra. Facet (Orson Scott Card) ma po prostu łeb do tego co robi.

    pokaż komentarz
    gww15
  • tuwu +1  

    Kontakt - Carla Sagana

    pokaż komentarz
    tuwu
  • scotty 0  

    @tuwu
    Oj. Lepiej nie. Nuda straszna.

    pokaż komentarz
    scotty
  • Zorax 0  

    "Spotkanie z Ramą" Clarke'a ciekawie przedstawia temat. Bardziej zaawansowanym czytelniko s-f polecam "Robot" Wiśniewskiego-Snerga.

    pokaż komentarz
    Zorax
  • Adaslaw +1  

    Osobiście Paradoks Fermiego staram się rozwikłać (od prawie 10 lat) metodą brute force ;]
    Mam na myśli swoje uczestnictwo w projekcie SETI@Home :)
    Jednym zdaniem: specjalne oprogramowanie zainstalowane na naszych komputerach, wykorzystuje niewykorzystane takty procesorów i w tym czasie analizuje sygnały odebrane z radioteleskopów poszukując w nich ciekawych sygnałów mogących świadczyć o tym, że ich nadawcą jest inna cywilizacja.
    Instalacja i zapisanie do projektu SETI@Home jest trywialna. Zapraszam!
    http://boinc.berkeley.edu/

    A w tym tygodniu do mojej farmy liczącej SETI@Home (2 komputery, 3 rdzenie) doszedł mój nowy Media Center z 4 kolejnymi rdzeniami, które już przeliczają SETI@Home :)
    4 rdzenie -> AMD Phenom II 4x, 905e

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • sorek +1  

    A seti nie wykorzystuje obliczeń przez GPU? W takim wypadku zwykły GF9600GT jest mocniejszy od jakiegokolwiek 4 rdzeniowca ;)

    Poza faktem, że wtedy procesor odrobine bierze prądu niż normalnie podczas spoczynku - również w tym uczestnicze ;)

    pokaż komentarz
    sorek
  • Adaslaw +1  

    @sorek
    Ostatnio szukałem informacji, czy projekt SETI@Home posiada oprogramowania korzystające z GPU. Niestety niczego nie znalazłem, a właściwie znalazłem informacje, że takich klientów SETI@Home (korzystających z GPU) nie ma (i nie wiem czy będą).

    Tak, wiem, że GPU pokazują pazur w niektórych zastosowaniach ;] Ale, skoro SETI@Home nie ma takich klientów, to uczestniczę udostępniając swoje normalne CPUs ;]

    Tak, wiem, że komputer z chodzącym SETI@Home zużywa trochę więcej prądu, ale ... walę to, bo wolę ten dreszczyk emocji, mając świadomość, że na moich komputerach analizuje sygnały z kosmosu z przed milionów czy wręcz miliardów lat :)

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • matchius +2  

    nie ma GPU a to? http://boinc.berkeley.edu/cuda.php

    pokaż komentarz
    matchius
  • M4ks +2  

    ma i działa :) Przez spory czas też liczyłem, ale niestety BOINC uniemożliwiał mi normalne używanie przez blokowanie cały czas dostepu karty graf.

    pokaż komentarz
    M4ks
  • Adaslaw 0  

    @matchius
    Kurdę, masz rację, SETI@Home wykorzystuje GPU ;]
    Pewnie mi się wszystko pochrzaniło, gdyż w moich komputerach są karty ATi, a na karty ATi klientów SETI@Home wciąż nie ma :( Są jedynie dla nVidia.

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • Adaslaw 0  

    @M4ks
    Może to blokowanie karty graficznej przez BOINC, to tylko bug wieku dziecięcego i już to zalepili.
    No to byłoby do dupy, gdyby klient BOINC uniemożliwiał normalną pracę na PC.

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • dobowet +1  

    Najbardziej śmieszne jest utożsamianie kosmitów z dwunożnymi istotami, które mają wielkie oczy i cztery kończyny! Jest raczej pewne że nie będą podobni do ludzi. Wystarczy porównać człowieka i szympansa którzy różnią się może 9% DNA a są niezmiernie różni w budowie zewnętrznej. Co dopiero kosmici których budowa będzie oparta o inny format nośnika danych biologicznych, który będzie w 99% różny od nas. Co nam to mówi? Galareta? Mgła? Drzewopodobne formy?

    pokaż komentarz
    dobowet
  • plit +1  

    Dobór naturalny nie działa przypadkowo, jest to adaptacja do środowiska i to właśnie od środowiska obcych będzie zależało jak wyglądają.
    Dobrym argumentem na to że mogą być podobni są tutaj również bardzo uniwersalne w przyrodzie liczby Fibonacciego
    http://www.swiatmatematyki.pl/index.php?p=50

    pokaż komentarz
    plit
  • wojtekToJa +1  

    http://situbusit.files.wordpress.com/2007/06/i-want-to-believe.jpg

    pokaż komentarz
    wojtekToJa
  • learc +4  

    Gdzie Oni są? Gdzie są Oni? Gdzie Oni są?

    pokaż komentarz
    learc
  • kinlej +24  

    Ci nasi przyjaciele.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • tripex +7  

    zabrakło ich

    pokaż komentarz
    tripex
  • jay79 +21  

    choć zawsze było ich niewielu -elu-elu-elu-elu-elu

    pokaż komentarz
    jay79
  • oli -9  

    Ee-ee-ee...

    pokaż komentarz
    oli
  • ropusz 0  

    schowali się..

    pokaż komentarz
    ropusz
  • krzaczki +1  

    po różnych mrocznych instytucjach -ucja-ucja-ucja-ucja-ucja

    pokaż komentarz
    krzaczki
  • maniek23 +1  

    Pożarła ich...

    pokaż komentarz
    maniek23
  • ogur +3  

    Galopująca prostytucja-ucja-ucja-ucjaaaaa...

    pokaż komentarz
    ogur
  • Dragonium +2  

    Gdzie są moi przyjaciele? Bojownicy z tamych lat?

    pokaż komentarz
    Dragonium
  • bolizdor -1  

    a mnie sie spodobalo jedno wyjasnienie "Najlepszym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest to, że się z nami nie kontaktują"

    pokaż komentarz
    bolizdor
  • krzaczki -2  

    Może obawiają się wykop effectu?

    pokaż komentarz
    krzaczki
  • darokrol -1  

    tak na prawdę to się nas boją, wiedzą że jeśli wyślą do nas wiadomość to w odpowiedzi dostaną bombę o kryptonimie "na wszelki wypadek was zabijemy"
    ja byłbym też za nie wysyłaniem obcym informacji ile miliardów niewolników mogą tu znaleźć, to tak jakby rdzenni amerykanie zaprosili konkwistadorów...
    nie dziwi też fakt że obcy bardziej zaawansowani technologicznie nie dzielą się swoją widzą, my daliśmy dzikusom(no tak, zanim biali bogowie przybyli to to były dzikusy a cywilizacje miały taką jak szympansy) z afryki ak-47 i wiemy że nic dobrego cywilizowanie ich nie przyniosło

    pokaż komentarz
    darokrol
  • Werify +1  

    Kompletnie nie rozumiem sensu tego "listu" do obcych.
    jest to kilkadziesiąt kolorowych kwadracików przedstawiających w prawdzie bogata treść lecz gdy nie zna się sposobu zaszyfrowania tych znaków wygląda to co najmniej jak mozaika ułożona z klocków przez przedszkolaka . I co obcy sobie o nas pomyślą jak zobaczą ten obrazek..?
    "O jakie prymitywy hahaha my takie mozaiki na skałach rysowaliśmy kilka miliardów lat temu, niema co na nich tracić czasu choć napijemy się kosmicznej gorzały".

    pokaż komentarz
    Werify
  • Codger +1  

    Az sie zalogowalem na telefonie, by skomentowac.

    Przyjelo sie, ze miara postepu cywilizacji jest poczyniony przez nia postep technologiczny. Uwazam, ze o faktycznym poziomie ewolucji danej cywilizacji swiadczy jej poziom swiadomosci (hitlerowskie Niemcy byly zaawansowane technicznie). Uwazam ludzkosc za bardzo prymitywna cywilizacje, ktora rozwoj technologii przy braku zrozumienia swojej istoty moze doprowadzic do zaglady. A gdyby odwiedzila nas pozaziemska cywilizacja, slepo przejelibysmy jej prawdy i nauki, zamiast odkrywac wlasne. A jej przedstawicieli, przewyzszajacych nas pod kazdym wzgledem, traktowalibysmy jak bogow, po raz kolejny zaniedbujac rozwoj indywidualnej swiadomosci i zrzekajac sie odpowiedzialnosci za wlasne doswiadczenie na rzecz wyzszych instancji, zastepujac nimi wyimaginowanych bogow.

    Jesli pozaziemskie cywilizacje na cos czekaja, to nie na to, az nauczymy sie zaginac przestrzen i tworzyc antygrawitacje, tylko az wreszcie pojmiemy i zaczniemy zyc w zgodzie z prawda o nas samych i o wszechswiecie.

    Jak na moje, biorac pod uwage aktualny poziom naszej swiadomosci, to za 20000 lat.

    Zas co do braku sygnalow radiowych, to telepatia wyklucza potrzebe ich wysylania. A posadzajac wysoko rozwiniete istoty o zapedy kolonialne, dajemy tylko dowod wlasnego ograniczenia.

    pokaż komentarz
    Codger
  • czeslaaw -2  

    Myślę że cywilizacja na najwyższym poziomie rozwoju doszła by do wniosku że nie istnieje żaden racjonalny powód dalszej egzystencji i sama by się unicestwiła. Tylko my przez ewolucje widzimy sens istnienia.

    pokaż komentarz
    czeslaaw
  • Racjonalnie +49  

    Daj spokój, nie każdy musi być emo ;)

    pokaż komentarz
    Racjonalnie
  • neoneo +2  

    Polecam ppkt. 1.4, 1.5:
    http://www.polonica.net/Sens_Zycia_JMBochenski.htm

    pokaż komentarz
    neoneo
  • scotty -1  

    Ja obstawiam, że obcy są, ale daleko i komunikują się dla nas kompletnie bezobjawowo. Z miejscami, w które dotarli przez splątanie kwantowe a z innymi przez neutrina. A może faktycznie mamy niesamowite szczęście i jesteśmy najbardziej rozwiniętą cywilizacją w naszej galaktyce?

    pokaż komentarz
    scotty
  • serczi -1  

    dobra ale my sygnał dymny możemy jakoś zinterpretować, a cywilizacja która wymyśliła własny wysoko zaawansowana sposób komunikacji może nigdy nie odebrać naszego cyfrowego sygnału mimo iż ich technologia jest bardziej zaawansowana lecz mająca całkowicie inne nieznane nam działanie.

    pokaż komentarz
    serczi
  • kellerman -1  

    nikt nie wie jak wyglada pozamiemska cywilizacja kto powiedzial ze oni musza byc zieloni,moga rowniedobrze wygladac tak samo jak my zasiedlajac ziemie a my nawet o tym nie wiemy

    pokaż komentarz
    kellerman
  • niko444 0  

    http://www.youtube.com/watch?v=6lTwIKjFLjM

    pokaż komentarz
    niko444
  • za017 0  

    W całym tym wykopie najbardziej pozytywnie zaskoczyło mnie to: 4h24m od dodania i zero zakopów. Niezwykłe.

    pokaż komentarz
    za017
  • wojtekmaj +1  

    Mój boże, i co teraz zrobimy bez tych zakopów? Będzie nam ich brakowało...

    pokaż komentarz
    wojtekmaj
  • za017 -1  

    Miałem na myśli to, że za każdym razem gdy pojawi się wykop inny niż głupi obrazek lub żart rysunkowy Raczka (nie żebym nie lubił jego żartów rys.) zaraz ma 25 zakopów.

    pokaż komentarz
    za017
  • Greenafik -7  

    yyych... pewnie to dla was dziwne, moja wiara w Boga o kilka razy wzrosła po przeczytaniu tego! Świetny artykuł =]

    pokaż komentarz
    Greenafik
  • DawidWarsaw -2  

    Cześć Greenafik. Nie wierz w bajki Bracie! :)

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • b4rt3k -4  

    pewnie pierwszą inteligentną istotą z ktorą sie skontaktujemy bedzie sztuczna inteligencja ktora sami stworzymy, tu na Ziemi

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • krzys232 -2  

    Jak to niema kontaktu a ten film jest dowodem tego że jednak nawiązaliśmy kontakt (dla niecierpliwych od 7 minuty!!! KONFERENCJA UFO z 2005 roku http://www.youtube.com/watch?v=gBBp2XnOudk&feature=PlayList&p=D24D52C7391EDE66&index=7

    pokaż komentarz
    krzys232
  • voldenet -2  

    A załóżmy, że inne cywilizacje są takie same jak nasza. Nawet stopień rozwoju mają podobny, z tym, że prędkość podróżowania światła sprawia, że właściwie zbyt daleko to my zajrzeć nie możemy...

    pokaż komentarz
    voldenet
  • z_du__y_filozof -3  

    Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują.

    Albert Einstein

    pokaż komentarz
    z_du__y_filozof
  • klimauk +2  

    Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, ze my istniejemy na Ziemi.

    Michal Klimonda

    pokaż komentarz
    klimauk
  • goldwyn -1  

    śmierć jednostki to tragedia, śmierć milionów -statystyka
    Józef Stalin

    pokaż komentarz
    goldwyn
  • klimauk 0  

    smierc jednostki to statystyka, smierc milionow to terroryzm.

    pokaż komentarz
    klimauk
  • goldwyn 0  

    "śmierć jednostki jest be , śmierć milionów jest bardzo be"
    Józef Siedzin

    pokaż komentarz
    goldwyn
  • fAzI -4  

    a gdyby tak odrzucic wszelakie teorie o ewolucji i poprostu przyjmowac swiat takim jaki jest ?

    ciekawe do czego by doprowadzil brak swiadomosci u nowonarodzonych.

    pokaż komentarz
    fAzI
  • stoickiszaleniec +1  

    Idąc tym tropem można by zrezygnować z papieru toaletowego

    pokaż komentarz
    stoickiszaleniec
  • szmaciarz +2  

    Przecież po coś mamy drugą rękę... :]

    pokaż komentarz
    szmaciarz
  • RomanX -4  

    Mały dowodzik na brak odwiedzin:
    Żadne obserwacje kosmosu nie wykryły żadnych śladów pojazdów kosmicznych, ani efektów towarzyszących hamowaniu z prędkości dobrych dla podróży kosmicznych. Wniosek?
    a) nie ma ich
    b) mają zaawansowaną technikę maskowania
    Załóżmy, że b), aby zastanowić się nad tym, iż wg ufologów pojazdy Obcych się rozbijały lub były obserwowane przez ludzi czy też wykrywane przez radary. Wniosek:
    c) nie mają zaawansowanej techniki maskowania - sprzeczność
    d) to nie są ich pojazdy
    Wniosek: zasada Ockhama odrzuca d), c) to sprzeczność. Zostaje a) nie ma ich.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • omx -5  

    ani efektów towarzyszących hamowaniu z prędkości dobrych dla podróży kosmicznych. Wniosek?

    jak mozna twierdzic ze cos nie zostalo zaobserwowane, skoro nigdy nikt tego nie widzial?
    nasze teorie, badz wizje, na temat tego jak cos ma wygladac, sa jedynie gdybaniem, bezposrednio uwarunkowanym poziomem rozwoju nauki w danym momencie.

    pokaż komentarz
    omx
  • RomanX -1  

    No właśnie o tym pisałem: gdyby ich poziom techniki był tak zaawansowany (w końcu mieliby latać dziesiątki lat świetlnych itp.), że nie bylibyśmy w stanie ich zobaczyć w kosmosie, to dlaczego mielibyśmy ich widzieć na Ziemi, gdzie jest więcej szumów i innych obiektów? To wniosek d).

    pokaż komentarz
    RomanX
  • MaRmAn -4  

    Ubi sunt?

    pokaż komentarz
    MaRmAn
  • RomanX 0  

    Ale ty się skontaktowałeś, więc...

    pokaż komentarz
    RomanX
  • DawidWarsaw -8  

    Jesteśmy tylko jak te prusaki, w mieszkaniu osoby z patologicznym zbieractwem, u której narosło przedmiotów pod sufit - tak sobie pomyślałem sprzątając mieszkanie osoby która patologicznie zbierała różne graty...

    Przykład http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?&id_news=28676&strona=3 - tu jeszcze jest mało zgromadzonych przedmiotów, ale jesienią ubiegłego roku pomagałem sprzątać mieszkanie, gdzie dosłowbie było pod sufit w każdym pokoju.
    Prusaki miały taki raj przy kaloryferze, jak obecnie ludzie na planecie Ziemi... Wtedy pomyślałem sobie to, co powyżej napisałem...

    Ale przyszedł na nie czas...

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • 4roygbiv -1  

    Moim zdaniem wiele rozumowań, które próbują oszacować ilość cywilizacji pozaziemskich i/lub szanse na ich spotkanie, opartych jest na niepopartych niczym konkretniejszym spekulacjach. Z tego co mi wiadomo, nie mamy żadnych dowodów, które sugerowałyby istnienie cywilizacji na innych planetach, nawet istnienie jedynie prymitywnego życia jest hipotetyczne... Jak ktoś już tu wcześniej porównywał, kosmici w naszej kulturze przejęli trochę rolę dawnych duchów, aniołów, bogów itp., to po prostu takie duchy, w które ludzie mogą wierzyć bez poczucia niezgodności z nauką. Jednak czy na ich istnienie są mocniejsze przesłanki niż na istnienie duchów? ;>

    Czym w ogóle są życie, cywilizacja? Pod tymi słowami rozumiemy rzeczy, które mamy na Ziemi. Gdy mówimy więc, że szukamy innych form życia, to tak naprawdę myślimy o tym, że szukamy w kosmosie bardzo złożonych struktur bardzo podobnych do ziemskich. Gdy mówimy o poszukiwaniu cywilizacji, to myślimy o poszukiwaniu struktur prawie identycznych z tymi, które są na Ziemi. (komunikujące się ze sobą "zwierzęta" posiadające jakąś kulturę) To już nie brzmi aż tak prawdopodobnie, prawda? Nie możemy wykluczyć, że jesteśmy w szczególnym miejscu w naszej galaktyce, w którym zaszło coś niesamowicie mało prawdopodobnego, i że jakieś inne cywilizacje mogą być tak rozrzucone, że jeszcze przez setki lat się z nimi nie skomunikujemy. Albo że ich w ogóle nie ma...

    pokaż komentarz
    4roygbiv
  • dromex +4  

    czuć, że Twoje rozumowanie podszyte jest przeświadczeniem o absolutnej wyjątkowosci człowieka i/lub inteligencji ludziopodobnej.
    Do tej pory wszystkie nasze założenia o wyjątkowości człowieka i Ziemi były chybione.
    Dlaczego tym razem miałoby być inaczej?
    Co do tego, że cywilizacje we Wszechświecie tak strasznie mijają się w czasie i przestrzeni, ze nigdy się nie spotkają wydaje się bardziej prawdopodobne.
    Wszystko co myślimy opiera się na jakichś załozeniach, które można przejrzeć i podważyć....

    pokaż komentarz
    dromex
  • 4roygbiv 0  

    Nie jestem przeświadczony o tym, choć biorę pod uwagę taką możliwość. (IMO zależy to też od tego, pod jakim względem mielibyśmy być wyjątkowi) Zdaje mi się, że raczej to co znajdziemy w kosmosie może być bardzo trudne do opisania w kategoriach "życia", "cywilizacji", albo może nawet niemożliwe, jednak nie byłbym przekonany że "tego" nie ma. ;P

    pokaż komentarz
    4roygbiv
  • krzys232 -1  

    Z POLSKIMI NAPISAMI :)

    pokaż komentarz
    krzys232
  • krzaczki 0  

    Z ŻÓŁTYMI NAPISAMI :)

    pokaż komentarz
    krzaczki
  • omx 0  

    dodalem do powiazanych wczesniej wersje bez napisow, jesli mozesz, dodaj tez swoja!

    pozdro

    pokaż komentarz
    omx
  • plit -1  

    Jeżeli każda cywilizacja kończy się na dominacji robotów to nic dziwnego że nie mamy z żadną kontaktu :)

    pokaż komentarz
    plit
  • Dawidosz +77  

    Powiedział nocnik popierając swoje słowa dziesiątkami analiz, setkami badań i tysiącami nieprzespanych nocy z powodu rozmyślań.

    pokaż komentarz
    Dawidosz
  • tosi3k +24  

    http://www.on.br/site_edu_dist_2008/site/conteudo/modulo3/4-universo-distante/imagens/hubble_ultra_deep_field.jpg Zobacz na to zdjęcie, te wszystkie punkty to galaktyki, prawdopodobieństwo, że w jakiejś galaktyce na którejś planecie jest jakiś "obcy" jest OGROMNE !

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • TheBlackMan +61  

    @nocnik

    Nie ma żadnych nocników, muszli klozetowych, bidetów itd.

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • Yezoo +24  

    Ale całe szczęście, że Mikołaj istnieje :)

    pokaż komentarz
    Yezoo
  • krzaczki +3  

    @Yezoo

    Nie ma żadnego Mikołaja, nocników, muszli klozetowych, bidetów itd.

    pokaż komentarz
    krzaczki
  • Dawidosz +45  

    @nocnik
    A tak w ogóle to nie czujesz się olewany? ;)

    pokaż komentarz
    Dawidosz
  • blgwhi +1  

    @tosi3k
    "prawdopodobieństwo, że w jakiejś galaktyce na którejś planecie jest jakiś "obcy" jest OGROMNE !"
    Ale mniejsze od 1.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • czarna_80 +11  

    Mylisz się. Obcy istnieją. Bo niby na co by były tabliczki "obcym wstęp wzbroniony"?

    pokaż komentarz
    czarna_80
  • Atryu -2  

    A jak myslicie jesli takowe cywilizacje istnieja/istnialy, to nasz tempo rozwoju (które według mnie jest bardzo duze), ma sie do tempa rozwoju innych hipotetycznych cywilizacji (zakladajac iz sa w podobnym stadium cywilizacyjnym jak my) . ?

    pokaż komentarz
    Atryu
  • klimauk -1  

    no tak ale reasumujac my nie staramy sie kontaktowac z niewiadomo kim. Wysylamy sygnaly radiowe, wiec przyjmujemy ze mozemy skontaktowac sie z kims, kto je odbierze, zrozumie i na nie odpowie, wiec probujemy sie skontaktowac z kims, kto jest na mniej wiecej podobnym rozwoju technologicznym jak my, szansa ze ktos taki jest, jest ogromna przeciez. O stworkach, telepatii i innych zagieciach w czasoprzestrzeni to nikomu sie nawet nie sni ;-)

    pokaż komentarz
    klimauk
  • aabb -2  

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Seti

    Podstawowe założenia SETI:
    punkt czwarty:
    "Cywilizacje pozaziemskie umyślnie wysyłają sygnały, aby SETI mogła je odnaleźć."

    Powodzenia :D hehehehe

    pokaż komentarz
    aabb
  • Capricorn -2  

    Jezeli istnieja a pewnie tak to:

    bardziej rozwiniecie olewaja ziemian - po co im jaskiniowcy

    mniej rozwinieci pewnie nie sa swiadomi istnienia innej planety

    rozwinieci w rownym stopniu co ziemianie - gdybaja.. sa czy ich nie ma, oto jest pytanie...

    pokaż komentarz
    Capricorn
  • GrzeWho -2  

    Najlepsze jest wg mnie ostatnie wytlumaczenie:
    "Oni istnieją ale pozostają dla nas niewidoczni...
    Możliwe, że inteligentni obcy nie tylko istnieją, ale są obecni na Ziemi. Nie wykrywamy ich bo tego nie chcą, nie potrafimy tego zrobić bądź nie chcemy przyjąć do wiadomości ich istnienia.
    ...ponieważ ukrywają swoją obecność
    ...ponieważ ludzie nie rozumieją lub nie chcą uwierzyć w dowody
    ...ponieważ sami ludzie ich ukrywają"
    Jak ktos jest w temacie to slyszal, ze do kontaktow z obcymi rasami dochodzi bardzo czesto na naszej planecie. Wystarczy chociazby poczytac troche na temat CSETI http://www.cseti.org/
    Przy ogromnej ilosci materialow dostepnych np w internecie na dzien dzisiejszy smieszne jest juz dywagowanie na poziomie "czy ufoobcy istenieja".
    Btw, na ta wyslana wiadomosc Arecibo juz odpowiedz jest.

    pokaż komentarz
    GrzeWho
  • Ortaldo -2  

    A więc jak wiadc tym razem argumenty świadczą o tym że to nie prawdopodobieństwo a co innego powoduje powstanie życia. Czyli raczej bliżej Boga niż dalej:)

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • dromex -2  

    Bariera czasowo- przestrzenna jest tak wielka, że osobiście nie wierzę w spotkanie z kosmitami. Nie wierzę też, ze jesteśmy sami w Kosmosie. Raczej rachunek prawdopodobieństwa to wyklucza. Jasne, że są to spekulacje, ale bardziej merytorycznej dyskusji pewnie nie doczekamy, szkoda...

    pokaż komentarz
    dromex
  • serczi -2  

    Dokładnie zawsze się mówi o wysoko rozwiniętej cywilizacji, która lata spodkami na odległości milionów kilometrów. A może my jesteśmy najbardziej rozwiniętą cywilizacją, która no i tak nie potrafi dolecieć dalej niż sięga obręb naszego układu słonecznego i dlatego też nigdy się nie spotkamy bo może i wszechświat nie zaoferuje nam nigdy takiej technologii, tak jak są choroby na które leku w postaci substancji chemicznej nigdy się nie znajdzie.

    pokaż komentarz
    serczi
  • septicflesh +2  

    Porównaj sobie wiek naszej cywilizacji z wiekiem wszechświata. Nie ma szans wg. mnie, żeby w międzyczasie nie powstała żadna cywilizacja. Pytanie brzmi - ile z nich zdołało się samemu unicestwić? Być może istnieją rasy pełniejsze pychy niż ludzie, a może odwrotnie - tworzące całość, dążące wspólnie do perfekcji?

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • HooK -2  

    nigdy nie mów nigdy ;)

    pokaż komentarz
    HooK
  • MlodyWilczek -3  

    Nie wiem jak to jest z tymi obcymi cywilizacjami(jak większość osób też)ale czy to nie byłoby trochę samolubne jak bylibyśmy sami we wszechświecie?

    pokaż komentarz
    MlodyWilczek
  • sidhellfire -4  

    Oczywiście, zakładają że obce cywilizacje mają nieskończenie wiele czasu i tym samym nieskończenie doskonałą technologię, która potrafi zaginać czasoprzestrzeń.
    Jak długo istnieje nasza "cywilizacja"? Ile to jest na tle długości istnienia planety? I co? Super zaawansowani obcy dowiedzieli się o istnieniu ziemi, zanim jakakolwiek informacja o jej obecności dotarła do ich planety. Przewidzieli, że na niej akurat będzie inteligentna rasa i z poprawką na jakieś miliardy lat wysłali sondę, która dotrze akurat do naszej planety, gdy my zaczniemy rozumieć świat, który otacza nas. No i oczywiście przewidzą w ogóle jakie metody przekazywania informacji będą skuteczne dla nas. Tiaa, pewnie na kosmiczną osiemnastkę dziecko dostaje własną czarną dziurę do hodowania i wyprowadzają ją na międzygalaktyczne spacery z prędkością tysiąckrotnie większa niż prędkość światła, zaś codziennie rodzina ogląda sobie przyszłość zanim Jetsonowie przywiozą pizzę z drugiego końca galaktyki.

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • czikken88 -5  

    A po co mieliby się kontaktować skoro są inteligentni.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • klimauk -3  

    hmmm.... jak glebiej sie nad tym zastanowic, to po co my sie kontakutjemy w sensie staramy, skoro jestesmy inteligentni ?
    Poza tym moze oni sie z nami caly czas kontaktuja, tylko my tego nie dostrzegamy ;-)

    pokaż komentarz
    klimauk
  • kolnay -5  

    co

    pokaż komentarz
    kolnay
  • krzaczki -4  

    gówno

    pokaż komentarz
    krzaczki
  • wicked_witch 0  

    Jeśli inne cywilizacje nas obserwują to dobrze wiedzą, że jesteśmy planetą wiecznych walk ze sobą nawzajem. Skoro dzieląc jedną planetę nie potrafimy żyć w pokoju pkaktycznie pewne jest, że swoje zachowania przeniesiemy na nowy grunt lub inną cywilizację (tak fajnie byłoby zrównać z ziemią planetę obcych i gratulować sobie, że jesteśmy panami tego świata....) Ludzie to kiepscy dyplomaci.

    pokaż komentarz
    wicked_witch
  • Mindarion 0  

    Możliwe, że oni są tacy sami jak my. Kto wie, czy nie walczą między sobą i nie zabijają się z powodu rzeczy tak bezgranicznie głupich jak długość czułek?

    pokaż komentarz
    Mindarion
  • wojtekmaj 0  

    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/55/Arecibo_message.svg/200px-Arecibo_message.svg.png
    A propos ilustracji... Z tego co mi wiadomo to pierwsze, białe znaki to graficzne przedstawienie liczb. A skąd założenie, że będą rozumieć system dziesiętny? ;>

    pokaż komentarz
    wojtekmaj
  • Racjonalnie +12  

    A to "M" na dole? Sugestia aby odpowiedź wysłać poprzez Gmaila? :)

    pokaż komentarz
    Racjonalnie
  • wojtekmaj 0  

    Radioteleskop.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiadomo%C5%9B%C4%87_Arecibo

    pokaż komentarz
    wojtekmaj
  • Arvenia +1  

    Nie martw się. Przylecą do nas na Ziemię, żeby się zapytać co te hieroglify mogły znaczyć ;)

    pokaż komentarz
    Arvenia
pokaż 

Wykopali i zakopali (668 / 2)