Powiązane (3)

  • Reklamy Google

  • gnatho +17  

    Krótko i na temat http://www.youtube.com/watch?v=t0dAUd5Kw4Y

    pokaż komentarz
    gnatho
  • GLOS +10  

    duże lepsza kampania byłaby pokazującą rozwydrzone dziecko i rodzica co próbuje zapakować je do samochodu bo bardzo się śpieszy i np. daje mu klapsa dziecko się uspokoja w tym momencie zbliżenie na kiwających głowami sąsiadów, nagle podjeżdza policyjn suka, wywracają ojca dziecka do góry nogami, przyciskają jego głowę nogą, dziecko płacze, podjeżdza drugi samochód z paniami urzędniczkami co to własne życie są w stanie oddać za dobro obcego dziecka (a poważnie mają to w d...) i zabierają dziecka do ośrodka szkolno-wychowawczego gdzie są już inne dzieci, starsze które odrazu zaprzyjaźniają sie z chłopcem zbiorowym skopaniem nowego;>
    potem zbliżenie na ojca zzaa krat
    i podpis
    widzisz sk!#$ielu, trzeba było nie dawać klapsa!
    zobacz ile zła wyrządzil ten jeden klaps!

    pokaż komentarz
    GLOS
  • huesped +2  

    Hehe :D
    Mi z kolei przyszedł na myśl ten skecz (a właściwie jego pointa): http://www.youtube.com/watch?v=Mp-QJlG5NRA

    pokaż komentarz
    huesped
  • HORrorNY +49  

    Po dzieciaku widać, że ledwo się powstrzymuje, żeby nie powiedzieć "sp$$!$$!aj" ;)

    pokaż komentarz
    HORrorNY
  • dieselmower +30  

    http://img17.imageshack.us/img17/7096/kochamniebije.gif

    Można i tak ;)

    pokaż komentarz
    dieselmower
  • mrpyo +48  

    Na miejscu dzieciaka już bym wolał klapsa dostać, tylko żeby ten gościu przestał p$!%%!#ić...

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • sontek666 +1  

    ...dobra kampania, ale jak każda kampania : gó@$o daje.
    Sam byłem bity jak byłem mały wszystkim (kablem, paskiem, ręką) aż do wieku kiedy mogłem się postawić.
    Wtedy już albo udało się uciec, albo się postawić. Dostać w pysk dostałem, ale się postawiłem.

    pokaż komentarz
    sontek666
  • Belzebub +17  

    kiedyś był wykop o "liściu" od dziewczyny . Tam jakoś można było rozgraniczyć liść od kobiety a prawdziwą bijącą kobietę . Tutaj też powinno się rozgraniczyć klaps od bicia dzieci .
    Albo nie powinno być tak że kobieta może sprzedać ci niewinnego "liścia" i jest ok .

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • mysle +28  

    nie oszukujmy się, dzieci są różne i wymagają różnego podejścia, czasem solidny klaps jest jedyną metodą zaprowadzenia porządku chociaż na większość dzieci pewnie wystarczy rozmowa, ale które dziecko tak spokojnie nas wysłucha??

    pokaż komentarz
    mysle
  • witoldinho +5  

    Mysle, ja się z Tobą w tym przypadku zgadzam. Ale proszę, daj sobie w końcu siana z tym boldem.

    pokaż komentarz
    witoldinho
  • gregorius +2  

    clown a ja mysle, ze ma racje... ile jeszcze panstwo bedzie sie wtracac? co innego przemoc fizyczna/psychiczna a co innego wychowywanie... jesli dziecku sie powtarza 10 razy zeby nie wkladal nozyczek do gniazdka, to dla jego dobra bedzie, jesli sie go ukarze kilkoma klapsami... male dziecko nie do konca rozumie pewne rzeczy i do czasu az sobie nic nie robia beda olewac ostrzezenia... wiem to, bo sam kiedys wrzatek na siebie wylalem...

    bezstresowe wychowywanie nie jest wychowywaniem, tylko rozpuszcaniem!

    pokaż komentarz
    gregorius
  • mysle +4  

    witoldzie, dla Ciebie nigdy więcej bolda nie użyje:>

    pokaż komentarz
    mysle
  • Belzebub +1  

    na charakter dziecka wpływa środowisko i geny . Na pewno żadna metoda nie jest tak naprawdę zła. Tylko może nie każdy wie jak dobrze wychować najgorsze dziecko nie bijąc go. Zakładając że większość z nas dostawała w dzieciństwie klapsa. Co jest oczywiste że znamy dobrze właśnie tą metodę i ona odnosi najlepszy skutek.
    Klaps był kiedyś normalny nawet w pewnym programie TVP dla dzieci chyba TIK TAK tłumaczyli słowo klaps. głównie mówili o kręceniu filmów ale wspominali też że klapsa dostają niegrzeczne dzieci. Wszystko zależy od umiejętności i zaangażowaniu wy wychowaniu dziecka .

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • w-w +4  

    Kiedyś robili lepsze spoty: http://www.dailymotion.pl/video/k5gPSrAmtsJADugpSS

    pokaż komentarz
    w-w
  • et0 +4  

    Jak bylem mały dostałem kilka razy po dupie (oczywiście po wcześniejszym ostrzeżeniu że nie wolno). Wtedy bylem wściekły, teraz wiem że to było potrzebne i było lekcją wychowania i sam bym wtedy wpiernicz spuścił sobie będąc na miejscu swego ojca. Nie wiem jak w innych przypadkach, ale mnie to nauczyło paru żeczy, które znam do dziś, a dostałem niewiele razy, bo pamiętam bodajże ze 3 - 4 przez całe życie.

    pokaż komentarz
    et0
  • Caroo +3  

    żeczy :/

    pokaż komentarz
    Caroo
  • ultra +1  

    Ja bym za tą ortografię mu ostro wpier.....ł to może następnym razem pomyślałby co wypisuje.

    pokaż komentarz
    ultra
  • ograniczony +4  

    Chciałbym za 10 lat zobaczyć skutki tej kampanii. Czyli rozpieszczonego, krzykliwego i obrażalskiego bachora, który uważa że wszystko należy się jemu i jest nietykalny. Nie trzeba być specjalnie spostrzegawczym, aby zauważyć, że młodzież z pokolenia na pokolenie jest coraz głupsza. Jakoś ludzie starszej daty (roczniki lat 80'), wychowani starymi metodami, wyrastają na normalnych obywateli, a patrząc na to co reprezentuje sobą teraz większość nastolatków, to boję się, kto będzie zarabiał na moją i Waszą emeryturę.

    pokaż komentarz
    ograniczony
  • scotty +2  

    A najlepiej to było przed wojną!

    pokaż komentarz
    scotty
  • pryschnitz +6  

    Ja tam czasem lubię dostać po pupie...

    ;d

    pokaż komentarz
    pryschnitz
  • remulak +7  

    Nie żebym popierał bicie, ale ten tata truje że zęby bolą. Zupełnie jak ja mojemu synowi ;)

    pokaż komentarz
    remulak
  • exoz +7  

    Ehh - dostałem po tyłku w życiu nie raz (bo jak 2-3 latkowi przetłumaczyć, żeby nie pchał łap do kontaktu a 10-latkowi, że spuszczanie wpierdziel młodszemu koledze systematycznie co dzień w szkole również nie należy do dobrych obyczajów) i żyję, nie mam żadnych problemów psychicznych.

    Moim zdaniem najbardziej poszkodowani są pomysłodawcy tej kampanii a najwięcej na niej zarobi telewizja i producenci spotów.

    pokaż komentarz
    exoz
  • Aglaja -1  

    O właśnie, spuszczanie wpierdzielu, za spuszczenie wpierdzielu to takie trochę w piętkę gonienie.

    pokaż komentarz
    Aglaja
  • Crevious +2  

    wystarczy, że widzę to w TV

    pokaż komentarz
    Crevious
  • ola-manola +2  

    Od kilku dni leci taki spot w radiu z dziewczynką, opowiadającą bajkę o księżniczce na ziarnku grochu, głos małej dziewczynki mówi, o tym, że księżniczka nie chciała zasnąć, choćby nie wiadomo, jak się starano i nie wiadomo, co robiono, i dodaje pod koniec - 'a raz by w d*pę dostała i od razu poszła spać bez szemrania'...brrr..zawsze mi ciary przechodzą, jak to słyszę. To nie ta sama akcja, co 'bicie jest głupie' (tu pokazuje, że dzieciaki bite mogą całkiem inaczej patrzeć na świat), ale idea podobna i podobnie daje do myślenia. I o to chodzi w kampaniach społecznych.
    A generalnie to 'bicie jest gupie!"

    pokaż komentarz
    ola-manola
  • SznurDoSnopowiazalek +9  

    W wojsku bylo krotko "nie p$!$!%!niesz kota z rana nie zatrybi siersc j%!ana".
    To tylko obraz, ale widzac gnojkow na ulicy powaznie lalbym ich dzien i noc i patrzyl tylko czy jeszcze dycha.Zachcialo sie humanitaryzmu to teraz trzeba za to beknac.
    Za smarkacza linijka sie dostalo po lapie i sie wiedzialo gdzie jest miejsce w lancuchu pokarmowym.
    Tak czy owak, pacnac od czasu do czasu nie zaszkodzi.
    Z gory dziekuje za minusy hipokryci :)
    Ot co mozecie.

    pokaż komentarz
    SznurDoSnopowiazalek
  • Zygaldinho +27  

    Kurde, dobry pomysł.
    Można by również użyć tego pomysłu w kampanii a propos bicia kobiet.
    Gdyby taki sk!$%iel zobaczyłby jakąś kulturystkę zapewne by wymiękł.
    p%!$!#!eni damscy (i dziecięcy...) bokserzy.

    pokaż komentarz
    Zygaldinho
  • witoldinho +32  

    Ok.
    -> http://www.youtube.com/watch?v=EcE93_L64t4

    pokaż komentarz
    witoldinho
  • v3h +157  

    Tak tylko rozróżnijmy bicie dziecka a danie mu klapsa... Spójrzmy jak zachowują się dzieci np z programu Niania w opałach (czy jakoś tak) nie dalibyście klapsa dzieciakowi za walnięcie matki z pięści lub rzucenie jej czymś? nie mówiąc o klnięciu do rodziców, a przecież wychowują je bezstresowo bez przemocy oO' rady które ona daje jakoś za dużo nie pomagają...
    ć

    pokaż komentarz
    v3h
  • zychu69 -8  

    Ile razy jest tak, że dziecko, obrywa jak pies i nie ma pojęcia za co do samego końca. Potem tylko panicznie się boi cokolwiek zrobić, a gdy jakaś zabawa się rozkręci i dziecko w stanie euforii 'zapomni pomyśleć'.. to znów wp%!!!#$. I tak całe dzieciństwo...
    chyba o takich przypadkach mówimy v3h (sam z nimi styczności nie miałem).

    Takie dzieci boją się rodziców i niczego się nie nauczą, bo nikt im nie wpaja żadnych wartości.. a jak patrzą na otoczenie to stwierdzają, że wzbudzanie strachu i siła to klucz do bycia na szczycie w hierarchii.

    pokaż komentarz
    zychu69
  • v3h +108  

    Dobrze tylko znam przypadek kiedy znajomi mojej babci wynajeli opiekunkę, wszystko ok będac pewnego razu w domu to ojciec dal 2 klapsy na tyłek dziecku bo bawił sie kuchenką i gaz odkręcał, i nie chciał przestać widząc to opiekunka zgłosila pobicie dziecka na policje!

    I o to mi chodzi trzeba rozróżnić Bicie od klapsa...

    pokaż komentarz
    v3h
  • greenlud +37  

    Słyszałem nie raz, że dzieci które nie dostały klapsa nie będą grzeczne i w ogóle. Mnie rodzice nie bili,żadnych klapsów. Wystarczyło, że powiedzą co wolno, czego nie wolno. Nigdy nie płakałem w sklepach bo rodzice nie chcą mi kupić jakiejś rzeczy, wiedziałem, że nie ma kasy. Do tej pory niesamowite dla mnie jest jak dziecko płacze wyrywa się itp. żeby zmusić rodziców do kupienia zabawki, słodyczy. Być może zależy to od dziecka, ale chyba bardziej od rodziców. Wynajmujemy pokoje na lato i dużo ludzi się przewija przez dom, są matki które wychowują dzieci bezstresowo. Dziecko może nasrać na stół, a nie można zwrócić mu uwagi bo mamusia zaraz wielki foch. Uważam, że da się wychować dziecko bez bicia, ale trzeba wszystko wytłumaczyć. Nie ma kasy nie bd najdroższych zabawek. Trzeba być stanowczym, ale wiedzieć kiedy dać coś dziecku żeby odczuło prawdziwa radość z otrzymanego przedmiotu, a nie, że dzieciak płacze bije bo mu się należy.

    pokaż komentarz
    greenlud
  • artrad +52  

    @Xysio21 - HA HA HA
    Przypominając sobie własne dzieciństwo śmiem twierdzić, że zdaje Ci się. Wielu spraw choćbyś stanął na rzęsach dziecku nie wytłumaczysz, to nie dorosły. Chyba, że pod pojęciem "wytłumaczysz" ukrywasz znacznie gorszą według mnie przemoc psychiczną.
    Jest wielka różnica między karaniem klapsami a znęcaniem się nad dzieckiem. Jeśli tego nie dostrzegasz to znaczy, że żyjesz w świecie złudzeń. Ale to już Twój problem i Twoich dzieci (jeśli je masz).

    pokaż komentarz
    artrad
  • kolargol +42  

    Na pewno dziecko będzie szczęśliwsze, gdy za to, że dostało klapsa zostanie zabrane od rodziców do jakiegoś ośrodka, gdzie będzie się nad nim znęcał jakiś młody byczek.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • mysle +17  

    greenlud nie wszystkie dziecko są takie jak TY byłeś, dziecko to nie tabula rasa, nie rodzą się wszystkie takie same w związku z tym wymagają różnego podejścia, niektóre w ogóle nie trzeba niczym straszyć, niektóre trzeba albo bić albo co gorsza stosować przemoc psychiczną - o czym niestety ta kampania nie wspomina

    pokaż komentarz
    mysle
  • kunajk +88  

    Jak kot nafajdał na podłogę, wziąłem go za kark, wsadziłem mu pyszczek w jego własne gówno, a później dałem mu kopniaka i od 10 lat nie napaskudził w domu. Dzieci nie mam, ale wiem, że trzeba do nich podchodzić uczuciowo, tak samo jak do kota.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • artrad +9  

    @Xysio21
    "Dobre pytanie to połowa odpowiedzi"
    Dobre pytanie: gdzie jest różnica między karami fizycznymi a znęcaniem się nad dzieckiem?
    W karach fizycznych chodzi o ukaranie dziecka za to że zrobiło coś złego, choć wiedziało że postępuje źle.
    W znęcaniu się nad dzieckiem chodzi o odreagowywanie na dziecku własnej złości do kogoś/czegoś. O karanie dziecka gdy nie zawiniło, lub karanie w przesadny sposób.
    Proponuję zauważyć, że znęcanie się nad dzieckiem to nie tylko bicie, to także znacznie popularniejsza przemoc psychiczna.

    Są rodzice którzy praktycznie nie potrzebują stosowania przemocy wobec dziecka, stanowią niestety mniejszość. W zupełny brak siłowych rozwiązań uwierzę jak poznam taką rodzinę osobiście. Ci co tego nie potrafią mają do wyboru: stosować kary gdy sytuacja tego wymaga, lub też wychowywać dziecko na zasadzie wychowu trzody: dać jeść, pić, spać aż do osiągnięcia pełnoletności, potem niech inni ludzie się z nim męczą.

    pokaż komentarz
    artrad
  • fumiasty +18  

    ta większośc z nas dostała po dupie, tylko że była tak młoda, że nie pamięta. Pasowanie na rycerzy przeważnie zaczyna się w wieku około 2-4 lat i tylko niewielka ilośc szczegółów jest pamiętana z tego okresu. Nasza rycerskość zostala zwyczajnie przez nas zapomniana, a nie że jej nie mieliśmy ^^

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • witoldinho +23  

    @Kunajk
    Jak kot nafajdał na podłogę, wziąłem go za kark, wsadziłem mu pyszczek w jego własne gówno, a później dałem mu kopniaka

    Zaj##iście. Ale nie mam do Ciebie pretensji, widocznie tak byłeś wychowywany. Bo widzisz, ja kocie ekstrementy zebrałem przy użyciu srajtaśmy i zaniosłem razem z kotem do kuwety. Uwierz lub nie, ale to zupełnie wystarczyło, żeby zrozumiał.

    pokaż komentarz
    witoldinho
  • lecho +8  

    tak pewnych rzeczy nie da się dziecku wytłumaczyć, więc klaps to jedyna metoda. tylko pytanie - czy to wina dziecka, że nie da mu się wytłumaczyć czy rodzica, który tłumaczyć nie umie, więc bije. w jakimś programie w tv oglądałem wypowiedź ojca, który tłumaczył, że z reguły nie bije swojego dziecka, ale czasami nie wie jak wytłumaczyć niemowlakowi, żeby nie gryzł sutka matki podczas karmienia, więc daje mu klapsa...

    pokaż komentarz
    lecho
  • mysle +19  

    "Jak kot nafajdał na podłogę, wziąłem go za kark, wsadziłem mu pyszczek w jego własne gówno, a później dałem mu kopniaka i od 10 lat nie napaskudził w domu."

    za znęcanie się nad zwięrzetami też jest kryminał:>

    mogłeś porozmawiać z kotkiem albo wybrać się do zwierzęcego psychologa:>

    pokaż komentarz
    mysle
  • gregorius +2  

    Zygaldinho - zly pomysl... prawo nie moze byc wynikiem medialnej paniki, nie moze byc tworzone w oparciu o patologie, ktore sa marginesem i na ktore sa juz paragrafy... rodzina powinna miec swoja autonomie, bo niedlugo to dzieci beda odbierane rodzicom za niedopilnowanie mycia zebow...

    pokaż komentarz
    gregorius
  • Blackbull +2  

    Klapsa ciężko przyrównać do bicia. Klaps to jedno mocne uderzenie w tyłek, dla dziecka sam fakt chyba jest najbardziej bolesny.

    Bicie to już cały repertuar innych rzeczy. Lanie pasem, nie raz , a dłużej, bicie pięściami itd.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • Pantokrator +6  

    Witoldinho - kolejny, co wyżej ceni życie kota niż człowieka i nie ma przyjaciół? Wykop to niestety siedlisko napinaczy, którzy ilekroć ktoś wspomni o przemocy wobec zwierzęcia, choćby działającej z pozytywnym skutkiem, piszą jakie to zło i jak to by na pal wbili. Weź się opanuj. Przecież kolega który kota kopnął na pewno nie zrobił tego tak, by zwierzakowi stała się krzywda. A w tą twoją żenującą historię o perswazji poprzez wybieranie gówna nikt chyba tak naprawdę nie wierzy.
    Za to metoda z pyskiem i karą fizyczną działa też na psy. I co ciekawe, zwierzęta tak wychowane nie przejawiają żadnych patologicznych objawów, bo tak się składa, że to dla nich naturalne. Podporządkowanie przywódcy stada itp.
    EDIT: w skrócie: odwal się od kunajka. To jak wychowuje swojego kota nijak się ma do tego, jak on wychowuje swojego kota. Obraziłeś go i jego rodziców i za coś takiego (gdyby nie był to internet) powinieneś po prostu zarobić po twarzy. A wszystko w imię miłości do futrzaka...

    A co do klapsów - zależy od dziecka. Naprawdę. Są dzieci spokojne i są dzieci bardzo ruchliwe. Są dzieci mądre i są dzieci głupie. Są dzieci "praworządne" i są dzieci, do których przekonania potrzeba czegoś więcej. Klaps pozwala na dobre zapamiętać, że dane postępowanie było złe. Wyrobić proste skojarzenie złego uczynku z nieprzyjemnością i karą. Ale samego zrozumienia dla zasad życia w społeczeństwie trzeba zawsze nauczyć spokojnie, poprzez argumentację i rozmowę.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • witoldinho -6  

    To jak wychowuje swojego kota nijak się ma do tego, jak on wychowuje swojego kota. Obraziłeś go i jego rodziców

    Oczywiście powyższy cytat nijak się ma do mojego zdania o Twojej sprawności umysłowej, bo opinię o niej na podstawie Twoich komentarzy wyrobiłem sobie już jakiś czas temu.
    Chciałbym jednak z tego miejsca przeprosić rodziców kota, jeżeli poczuli się urażeni.

    Gdyby jednak czytał to ktoś pełnosprawny:
    - pies nie wysra się do kuwety, nawet ja nie podejmuję się nauczenia go tej sztuki;
    - mając do wyboru dwie metody osiągnięcia celu, które na pewnym etapie:
    a) wymagają butowania zwierzaka,
    b) nie wymagają butowania zwierzaka,
    wybieram opcję "a". I gówno mnie obchodzi czy Pantokrator w to wierzy czy nie, nauczenie mojego kota gdzie się sra a gdzie je nie wymagało użycia przemocy. Nie chcę też wiedzieć, gdzie Pantokrator wyczytał, że "wyżej cenię życie kota niż człowieka i nie mam przyjaciół". Nie zamierzam też tłumaczyć któremu z naszej dwójki bliżej do internetowego napinacza.

    pokaż komentarz
    witoldinho
  • kunajk +2  

    Zaj$%iście. Ale nie mam do Ciebie pretensji, widocznie tak byłeś wychowywany.
    Ciekawe co ma moje wychowanie do opieki nad zwierzęciem. Przed przygarnięciem kotka wypożyczyłem z biblioteki kilka książek o kotach i mniej więcej wiem co robić by nie popsuć zwierzakowi psychiki. Dlaczego od razu "butowanie", tak jak bym deptał go? Po prostu dostał tak by nic mu się nie stało i by wiedział, że to kara. 30 sekund nieprzyjemności w ciągu całego życia przepełnionego mruczeniem, jest jak najbardziej w porządku.

    Zresztą, mój kot wiele razy upolował kreta, myszy, nornicę, ma drogę wolną na dwór, umie zadbać o jedzenie, gdyby mu się nie podobało, mógłby odejść.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Pantokrator +1  

    witoldinho - nie moja wina, że nie zrozumiałeś zdania na podstawie kontekstu. Robienie z siebie idioty dobrze ci idzie, więc widocznie masz doświadczenie. Rzuciłeś się na człowieka, bo kota kopnął. Pojechałeś po jego wychowaniu, a więc i po jego rodzicach (już rozumiesz?). Mam ci dalej tłumaczyć jak dzieciakowi, czy już samodzielnie użyjesz mózgu?
    EDIT: wszyscy mądrzy na pewno zauważyli, że się przejęzyczyłem i że chodziło o wychowanie kunajka przez jego rodziców. No nic, tonący brzytwy się chwyta. A w tym wypadku - cudzych błędów.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • witoldinho -2  

    @Kunajk
    Ciekawe co ma moje wychowanie do opieki nad zwierzęciem
    Może poruszyłem temat wychowania, bo o wychowaniu jest ten wykop? A jeżeli wychowanie nic nie ma do opieki nad zwierzęciem, to należałoby również zadać pytanie, czy w takim razie wychowanie ma w ogóle jakikolwiek związek z czymkolwiek ;)

    30 sekund nieprzyjemności w ciągu całego życia przepełnionego mruczeniem, jest jak najbardziej w porządku
    Ok, najwidoczniej czytaliśmy inne książki. Chciałem zwrócić uwagę na to, że da się bez nieprzyjemności.

    @Pantokrator
    Nie mam kompetencji, żeby podejmować polemikę. Mógłbym najwyżej porozmawiać z Twoim prawnym opiekunem.

    EDIT: A co mi tam, lubię wyzwania:
    Oczywiście powyższy cytat nijak się ma do mojego zdania o Twojej sprawności umysłowej - to zdanie to ironia. Kombinuj.

    pokaż komentarz
    witoldinho
  • Pantokrator +2  

    ironia chłopcze (skoro robimy wycieczki na temat wieku, to proszę bardzo) niskiej próby przez którą przekazujesz, że mój stan umysłowy jest mizerny. Mogę cię teraz nazwać idiotą, a potem twierdzić, że to takie ironiczne określenie, ale i tak uważam, że jesteś głupi. Dalszą dyskusję z "ironią" na tym poziomie można sobie darować. Do żadnego argumentu i tak się nie odniosłeś, a to nie jest teleturniej, żebym tylko ja musiał odpowiadać. Miłego dnia.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • witoldinho -4  

    Twoja wypowiedź o moich życiowych priorytetach i życiu osobistym jako takim również nie nosiła znamion skalania argumentacją, wobec czego nie czułem się zobowiązany utrzymywać jakichkolwiek standardów w rozmowie z Tobą, cześć!

    EDIT: Wycieczki kierowałem głównie pod adresem Twojego potencjału intelektualnego, ale rozumiem, że mogło ni być dane wyłapanie tego faktu ;)

    pokaż komentarz
    witoldinho
  • milutka +1  

    Po przeczytaniu fragmentu waszych potyczek słownych tracę chęć na jakąkolwiek wypowiedź. Szkoda jedynie waszych dzieci, skoro między sobą nie potraficie kulturalnie rozmawiać, od kogo dzieci mają się uczyć?

    pokaż komentarz
    milutka
  • Pavel 0  

    @v3h: Jak sie dorobie własnych dzieciaków to tak je naucze żeby w każdym sklepie, w każdej kolejce i wkażdym miejscu publicznym dawały taki popis swoich mozliwości wymuszania, a wtedy jak ktos mi powie czy nie mogę uciszyc dzieciaka odpowiem "nie mogę bo ch$%u tak żes zagłosował żeby moj dzieciak mógł Cie wk!%#iać" :)

    pokaż komentarz
    Pavel
  • Agrh +4  

    A co jak nie powie "ok"? Totalna bzdura. Odpowiedzialny rodzic wie kiedy może coś wytłumaczyć, a kiedy należy dać w skórę. Do czego oni chcą doprowadzić?! Żeby do nieznośnego dzieciaka do którego nie da sie przemówić trzeba było wzywać urzędnika albo policję?! Żeby ponosić odpowiedzialność trzeba mieć możliwość karania. Kara w rodzaju "nie będzie grania na komputerze" działa tylko dlatego, że dzieciak się podporządkuje bo następne stadium kary to mieć przetrzepane siedzenie. Jak nie będzie takiej możliwości to powie - "wypchaj się stary, co mi zrobisz jak mimo zakazu i tak będę grał"

    pokaż komentarz
    Agrh
  • KrecikRAUS2 +26  

    -Wypchaj się stary, co mi zrobisz jak mimo zakazu i tak będę grał
    -Zaszyfruje dysk truecryptem

    pokaż komentarz
    KrecikRAUS2
  • kunajk +7  

    -[ciska szklanką o podłogę] jak nie odszyfrujesz zbije drugą.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • CreativePL +4  

    Niedlugo nie bedzie mozna krzyczec na dzieci, bo to ich "stresuje" :|

    pokaż komentarz
    CreativePL
  • remulak +5  

    Nie "ich" tylko "je". I faktycznie, krzyk stresuje. Na Ciebie w gimnazjum krzyczą?

    pokaż komentarz
    remulak
  • nikczemny_lapserdak +10  

    teraz w gimnazjach dzieci krzyczą po nauczycielach

    pokaż komentarz
    nikczemny_lapserdak
  • trashcat 0  

    Po nauczycielach? Dają im dokończyć?

    pokaż komentarz
    trashcat
  • KapitanKot +3  

    Co za durny argument. "Gdybyś nie miał rąk, nie biłbyś"

    pokaż komentarz
    KapitanKot
  • rothen +2  

    oho. Idzie burza. U was tez? (Kraków godz. 17:08)

    pokaż komentarz
    rothen
  • gregorius +2  

    u mnie piękna pogoda (Wrocław 17.12)

    pokaż komentarz
    gregorius
  • mieszalniapasz +3  

    Idzie burza, bo mi się wydłuża...

    pokaż komentarz
    mieszalniapasz
  • grishark 0  

    Piękna pogoda, 27 stopni w cieniu:) 17.55 - Jarocin, Wielkopolska

    pokaż komentarz
    grishark
  • mieszalniapasz +1  

    a u mnie w Gdańsku wieje halny..

    pokaż komentarz
    mieszalniapasz
  • Sam-kun 0  

    Londyn - prawie czyste niebo : )

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • wojtekmaj +4  

    Kraków (4:02) nic nie widzę...

    pokaż komentarz
    wojtekmaj
  • golebiow6 +2  

    "bicie jest głupie" ?... po minie tego dziecka widać, że chyba nie zrozumiał co do niego powiedział ojciec...

    ... żartuję oczywiście, nie mogłem się oprzeć by to napisać :) swoja drogą pojedynczy klaps w tyłek jeszcze nikomu nie zaszkodził. Kwestia, aby rodzic zrozumiał co jest klapsem w tyłek, a co biciem.

    pokaż komentarz
    golebiow6
  • LadyOfTheFlowers +2  

    Obawiam się, że do osób bijących dzieci taki spot nie przemówi.... Niestety...

    pokaż komentarz
    LadyOfTheFlowers
  • puaz 0  

    Oczywiście, że nie przemówi. Do tych sku!@#$%nów nic nie przemówi, nigdy. To trzeba mieć spaczoną psychikę. Taki człowiek jest agresywny nie tylko względem dzieciaka a bardzo często też i względem całego otoczenia.

    W tej kampanii chodzi o to żeby unaocznić problem, który istnieje. Bo życie dzieciakowi jest zniszczyć bardzo łatwo. Po czymś takim dziecko albo zamyka się w sobie albo przez całe życie szuka zemsty.

    pokaż komentarz
    puaz
  • KrecikRAUS2 +1  

    http://bayimg.com/image/nacpmaach.jpg xD

    pokaż komentarz
    KrecikRAUS2
  • Adaslaw -1  

    W pierwszym momencie myślałem, że w reklamie występuje Christopher Walken.

    btw:
    Fat Boy Slim - Weapon of Choice
    http://www.youtube.com/watch?v=aZbckwYY9r4

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • Vitz -2  

    picie jest głupie:)

    pokaż komentarz
    Vitz
  • OlgierdStopa 0  

    Durni socjaliści za wychowanie dzieci się biorą. Ciekawe co wyjdzie z tego eksperymentu.

    pokaż komentarz
    OlgierdStopa
  • braknicka 0  

    Wszystko zależy od dziecka. Jeżeli można mu przegadać to oczywiście nie ma co go bić, jeśli jednak żadna rozmowa nie skutkuje to cóż zrobić? Nie można dać dziecku wejść sobie na głowę. Zastanawiam się czy nie lepiej byłoby takie dziecko przywiązać na kilka minut do czegoś na przykład (taka trochę forma więziennictwa), coś jak "karny jeżyk" tylko, że skuteczniejsze. Jeśli nawet to nie pomoże to klaps jest tu nieunikniony.

    pokaż komentarz
    braknicka
  • remulak -4  

    Napisz coś o swoich osobistych preferencjach i doświadczeniach rodzica żebyśmy wiedzieli o czy wiesz o czym piszesz.

    pokaż komentarz
    remulak
  • kunajk +3  

    remulak, ty zapewnę jesteś zawodową niańką, że masz pełny obraz.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • remulak -2  

    Mam dwójkę dzieci: to jest wystarczające do wydawania uprawionych sądów. Chyba, że Twoim zdaniem księża mają prawo a wręcz obowiązek wyjaśniać tajniki życia seksualnego - to przepraszam.

    pokaż komentarz
    remulak
  • artrad +5  

    Kiedyś coś takiego funkcjonowało. Była kara stania w kącie, jak nie pomagało to klęczenie na grochu.

    pokaż komentarz
    artrad
  • kunajk -2  

    Moim zdaniem księża mają prawo mówić o seksie. Dlaczego nie? Mało to miłości w Bibli?

    PS. W jakim wieku?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • masticker 0  

    Mi się odrazu przypomina ten gość z "Wożonka"
    - Porwaliście dziecko z domu dziecka ?

    pokaż komentarz
    masticker
  • le_vampire 0  

    Zleży od dziecka, rodziców (w każdej rodzince może wyglądać to trochę inaczej, w jednej bez bicia wychowasz dzieciaka na porządnego, a w drugiej przydałaby się lekka przemoc fizyczna (jedno uderzenie, a nie lanie dzieciaka ile wlezie, tym bardziej jak dzieciak jest malutki).
    Jeszcze jestem za młody by wypowiadać się na ten temat ;]
    (osobiście wolałbym by dzieciaki nie biły bite, a kary mogą być różne np. przez 2-3 dni nie dostanie kasy xD (ale głupotą jest wymyślanie np. miesiąc bez TV, już lepiej 2 dni))

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • seklerek +1  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    seklerek
  • le_vampire -1  

    Jak byłem mały nie dostawałem kieszonkowego, po prostu dostawałem codziennie kilka złotych na coś słodkiego. Może akurat ty miałeś tygodniówki lub miesiączki (sorry za sformułowanie)

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • rothen -1  

    seklerek - podasz linka do swojego profilu na nk?

    pokaż komentarz
    rothen
  • ghostface -3  

    Bicie w celu wymuszenia posłuszeństwa u dziecka ukazuje słabość i brak charakteru rodzica.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • gregorius -2  

    lepiej dziecka wogole nie karac... nie rozumiem jak mozna byc takim ignorantem...

    pokaż komentarz
    gregorius
  • kunajk +1  

    W teorii wszystko jest możliwe, wszystko psuje czynnik ludzki(a dziecko jak by nie patrzeć jest małym człowiekiem).

    pokaż komentarz
    kunajk
  • ghostface 0  

    lepiej dziecka wogole nie karac... nie rozumiem jak mozna byc takim ignorantem...
    Czyli dla ciebie kara = bicie. Gratuluję zdrowego podejścia. I kto tu jest ignorantem?

    pokaż komentarz
    ghostface
  • memmory47 +2  

    @ghostface: A jak ma Cię dziecko traktować poważnie, czuć respekt itd. jak wie dobrze, że najwyżej palniesz mu kazanie?
    Znajdź mi dzieciaka, który wysłuchałby takiego kazania jak ten w filmie. Połowa pewnie nawet nie usiadłaby obok, a jeśli już to nawet nie udawała, że słucha.
    Należy rozróżnić bicie od klapsa. Dostać w dupę przez kolano to nie dramat. Są gorsze kary od bicia: Znajomy synowi kazał za karę stać 30min w rogu twarzą do ściany, a jak nie to pas. Syn miał wtedy z 17 lat, nie pamiętam za co to było. Brzmi brutalnie? Tak, ale syn jest zdrowy, a relacje mają teraz wręcz wzorcowe.
    Ważna jest równowaga, a w tej kampanii jej brak.

    pokaż komentarz
    memmory47
  • pats -2  

    Szczerze powiedziawszy to kompletnie nie rozumiem tych co się wypowiadają, iż klaps nie zaszkodzi.

    Moja diagnoza jest prosta - Ci którzy biją (dają klapsa) swoim dzieciom to ludzie leniwi, ludzie którzy nie myślą a reagują, ludzie którzy zamiast poświęcić swój czas dziecku wola ogladać telewizję itp. Na codzień dziesiątki takich rodziców widzę, mój ojciec też taki był.

    Dziecko odpowiednio wychowywane, dziecko któremu się tłumaczy pewne rzeczy, systematycznie się z nim i nad nim pracuje nie będzie potrzebowało niczego więcej jak zwrotu: "tak się nie robi". Wychowanie bezstresowe to nie wychowanie gdzie wszystkim, wszystko wolno. To wychowanie gdzie się tłumaczy, tłumaczy, tłumaczy i jeszcze raz tłumaczy.

    Po paru latach widzę też przyczynę gdzie indziej. Mianowicie - brak autorytetu. Rodzice którzy odpowiednio wychowują swoje dzieci poprzez budowanie własnego autorytetu nie potrzebują używać siły, czasem wystarczy spojrzenie.

    pokaż komentarz
    pats
  • ultra -2  

    Bicie źle mi się kojarzy - przykłady z patologii jaką było ludowe wojsko i jego kontynuacja przez kolejne x lat nie przemawiają do mnie wcale.
    Nie znam w najbliższym otoczeniu znajomych których podejrzewałbym o bicie i to raczej wynika z zasad stosowanych od zarania - bo wychowanie to nie jest ta chwila kiedy nie panujesz nad sytuacją i jedyny argument jaki masz to siła.
    Moje dzieci nie są przez to aroganckie niegrzeczne czy nieposłuszne i gdy widzę dzieciaki które zachowują się skandalicznie to nie wierzę że bicie cokolwiek pomaga w ich wychowaniu.

    pokaż komentarz
    ultra
  • mieszalniapasz -6  

    Bicie konia jest głupie...

    pokaż komentarz
    mieszalniapasz
  • nikczemny_lapserdak -3  

    masz wiele wspólnego z biciem konia

    pokaż komentarz
    nikczemny_lapserdak
  • KrecikRAUS2 -6  

    panie, idź pan w ch­uj

    pokaż komentarz
    KrecikRAUS2
  • mieszalniapasz -2  

    minusujący mnie uważają chyba, że bicie konia jest fajne....

    pokaż komentarz
    mieszalniapasz
  • scotty -5  

    Nie zabraniać bicia dzieci, ale pozwolić dzieciom posiadać i nosić broń palną.

    Niech żyje wielki wyrównywacz!

    pokaż komentarz
    scotty
  • gregorius +2  

    gadałem z wyrównywaczem, zasugerował skrócenie cię o głowę dla dobra narodu...

    pokaż komentarz
    gregorius
  • Jareq91 -1  

    Mi tekst przypomiał z jakiegoś filmu "SYNEK! k#!!A!"

    pokaż komentarz
    Jareq91
  • ponioslo -2  

    kozak ;D

    pokaż komentarz
    ponioslo
  • brr -4  

    gosc wyglada jak Jaroslaw Jakimowicz

    pokaż komentarz
    brr
  • razielpol +13  

    Sic? You are doing it wrong.

    pokaż komentarz
    razielpol
  • noxim +1  

    Pojde za wikipedia:
    "sic! (także "sic" bez wykrzyknika lub sam wykrzyknik) – oznaczenie błędów zapisu, utworzone z łacińskiego wyrazu sic (skrót od sicut), oznaczającego "tak", "tak jak było", "jak stoi"[1]. zazwyczaj umieszczane w nawiasach kwadratowych. W tekście może być używane na kilka sposobów, między innymi:
    do wskazania, że ów cytowany tekst zawiera błąd i pochodzi on ze źródła które zostało dosłownie i bez poprawiania zacytowane;
    zwrot ten umieszcza się przy informacji, która może być odebrana jako nieprawdziwa, jako błąd itp. w celu podkreślenia, że to rzeczywiście się zdarzyło, miało miejsce.
    w celu wskazania czegoś dziwnego, niespotykanego, nieoczekiwanego."

    pokaż komentarz
    noxim
  • nikczemny_lapserdak +6  

    KrecikRAUS2 Co ty p#%#$$#isz???

    pokaż komentarz
    nikczemny_lapserdak
pokaż 

Wykopali i zakopali (448 / 28)