Powiązane (2)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • FrAnSiS +25  

    Hmm... dobrze ze jakiś czas temu (daawno) nie dałem się namówić zoologowi do kupienia kuli pod pretekstem "bo rybka może długo płynąc bez przerwy i nie musi zawracać co chwile i czuje się jak w oceanie"...

    pokaż komentarz
    FrAnSiS
  • hodak +16  

    To jest genialne :D

    "Teraz mam inny plan. Z plastikowego kubeczka o pojemności wszystkim znanej został wpuszczony do 1,5 litrowego sloika celem aklimatyzacji. I tak biedaczek spędzi 14 dni, kolejne 2 tygodnie pomieszka we wspomnianej wcześniej 4,5 l kuli, a już na stałe zabawi w 8 litrowym prostokątnym akwarium.."
    Odpowiedź:
    "współczuję ale ja bym tak nie zrobił rybka przyzwyczai się do ciągłego zmieniania powieszczenia i potem bedzie chciała większe i więsze..."

    pokaż komentarz
    hodak
  • latinol +5  

    Cala sprawa tak naprawde rozbija sie o jedno. Rybka w kuli przezyje - ale co to jest za zycie?
    Albo jest sie milosnikiem rybek i tworzy im sie jak najlepsze warunki albo cieszymy sie ze mamy zwierze a jedyne co oczekujemy to tylko zeby przezylo. Podobnie mozna traktowac psy,koty konie itd.

    pokaż komentarz
    latinol
  • Kveldulv +3  

    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że takie traktowanie ryb jest popularyzowane przez niektóre sklepy zoologiczne i to wcale nie jakieś malutkie osiedlowe kanciapy. Przykład: jeden z poznańskich sklepów zoologicznych w centrum handlowym. Wchodzę - jestem pod wrażeniem asortymentu i porządku, i nagle widzę w dziale akwarystycznym kącik z bojownikami. Wszystkie trzymane w pojemniczkach wielkości, w najlepszym wypadku, szklanki. Byście widzieli jakie one były żwawe, jak k%!$a pływały po tych bezkresach akwenu wodnego.

    pokaż komentarz
    Kveldulv
  • krejd +23  

    Fajnie poczytać. W razie jak kiedyś zainteresuję się akwarystyką, to będę wiedział, żeby trzymać się daleko od takich zabawek. A szkoda, bo ryba w szklanej kuli zawsze fajnie wyglądała na bajkach ;p. Tak ogólnie, po przeczytaniu wpisu na forum, stwierdzam, że ten cały bojownik to nader wybredna ryba ;).

    pokaż komentarz
    krejd
  • lilith691 +16  

    Nie jest zbyt wybredną rybą ;) Poczytanie na temat akwarystyki może boleśnie człowiekowi uświadomić że to wcale nie takie proste. Już "łatwiejsze" jest "trzymanie" w domu chomika ;)

    Niestety z rybami jest tak, że my odpowiadamy za środowisko w którym żyją.

    Z drugiej strony, to bardzo wdzięczne hobby jest. I potwornie kasochłonne.

    A problem z rybką w kuli jest taki, że właśnie że wszędzie widzimy ryby w kuli jako element dekoracyjny, idąc do zoologicznego miła pani (która w 99% przypadków znalazła sie tam zupełnie przypadkowo) doradzi malutką kule, bojownika i towarzyszkę, żeby sie nie nudził, oczywiście do tego glonojad, żeby porządek utrzymywał. I kolorowe kamyczki i sztuczna roślinka. Przypomina mi to tą urban legend o kotach trzymanych w butelkach.

    pokaż komentarz
    lilith691
  • pooshh +8  

    Sęk w tym, że koty się wzięły z photoshopa i nikt ich do butelek nie wkładał. A to, co się dzieje z rybkami, to rzeczywistość. Moje pierwsze ryby przywędrowały do mnie w woreczku, bo koleżanka sobie kupiła i nie miała gdzie ich trzymać (tak, idiotyzm). Podjąłem się pomocy i tak się wkręciłem :) Metodą prób i błędów oraz z pomocą siedzących w tym kolegów udało mi się coś sensownego osiągnąć. Ale zaczynałem od 5l bezsensownie przerybionego akwarium z zamkiem i sztuczną roślinką. Filtr? Pff, a po co komu filtr? ;) Brzmi strasznie, na szczęście później było już dużo lepiej :D

    A o kuli dowie się z forów każdy początkujący akwarysta. To jest dość eksponowany i często wałkowany temat. I będzie, póki społeczeństwo i panie w zoologu nie przejdą procesu uświadamiania,.

    pokaż komentarz
    pooshh
  • lilith691 +6  

    Ja miałam to szczęście, że poczytałam najpierw i kupiłam naprawdę duże akwarium ;). A potem jeszcze jedno małe i następne małe. A w tym roku będzie 240 litrów jeszcze ;) I tak na początku popełniłam masę błędów.

    Zauważyłam że większość właścicieli rybek w kulach nie interesuje sie tym tematem. Zaufali pani w zoologicznym i sądzą, że robią dobrze. Na to forum trafiają zwykle, kiedy z rybką dzieje sie coś nie tak. Marze o tym, żeby ktoś przeczytał to zanim będzie za późno ;)

    pokaż komentarz
    lilith691
  • erudytka +4  

    Miałam bojownika. Nabyłam go przez przypadek (uratowałam ze szkolnych przerażających warunków). I szczerze mówiąc zawsze myślałam, że to mało wymagające rybki i nie bawiłam się w filtry itp. po prostu pływał sobie w tradycyjnym akwarium bez żadnych dodatków(tylko kamyczki), przykryw i miał się całkiem dobrze. Żył mi jeszcze jakieś 2 lata i wyglądał całkiem zdrowo. To dla mnie zaskakująca informacja, bo zaczynam mieć poczucie winy, że trzymałam go w takich warunkach :) Następnym razem poczytam więcej na ten temat zanim się zdecyduję na przygarnięcie rybki. Chociaż dzisiaj byłam w zoologicznym i tylko bojowniki były trzymane w bardzo malutkich szklanych kulach, nawet nie miały miejsca na popływanie i rzeczywiście nie wyglądały na zbytnio żywe.

    pokaż komentarz
    erudytka
  • mademoiselle +4  

    Ja też kiedyś miałam bojownika. Trzymałam go w kuli i nie miałam pojęcia, że jest mu źle. Cholera, wychodzi na to, że znęcałam się nad zwierzakiem. Dzięki za info.

    pokaż komentarz
    mademoiselle
  • koziolek666 +3  

    Tak ogólnie, po przeczytaniu wpisu na forum, stwierdzam, że ten cały bojownik to nader wybredna ryba ;).

    Jak każdy bojownik. Patrz moherowe beryety czy związkowcy.

    Dobra co do tematu. Kula jest fajna, ale męczenie rybek nie za bardzo. Zresztą tradycyjne akwarium można przygotować w taki sposób, że nie będzimey juz potrzebowali telewizora ;)

    pokaż komentarz
    koziolek666
  • EFEKT_WYKOP -4  

    w warszawie, w resteuracji WOK w podziemiach mariottu, rybki sa zamkniete w boxach wielkosci 10/10 cm i nikt nie paniukuje

    pokaż komentarz
    EFEKT_WYKOP
  • nett -1  

    po co ludziom zwierzeta, ktore caly dzien siedza w klatce/akwarium/terrarium i porusza sie 3 razy na dzien?

    pokaż komentarz
    nett
  • adam47 -2  

    taaa.... a to wszystko jest potwierdzone przez amerykańskich naukowców ;]

    pokaż komentarz
    adam47
  • AIMIDO 0  

    A ja miałem kilka rybek w tym wielkiego glonojada. Niestety miałem za czysto dla niego i zdechł :( Chyba dlatego. Bo akwarium było naprawdę duże i z cały osprzętem.
    Myślę, że warto wykopać i obalić ten mit o kulach który jest szkodliwy dla rybek.

    pokaż komentarz
    AIMIDO
  • Yogi_Bearry 0  

    mała poprawka: panowie w zoologu radzą równie pomocnie :)

    pokaż komentarz
    Yogi_Bearry
  • Arvenia +2  

    Podobnie jest z papugami. Ludzie trzymają ich po kilka sztuk w małych klatkach dla ozdoby. Nie wyobrażam sobie żeby coś co ma skrzydła trzymać za kratkami i nie dac polatać.

    http://www.papugi.resnet.pl/main.htm
    nie wiem czy link nadaje się do powiązanych, ale na pewno rozwieje pewne wątpliwości tych co myślą, że papuga w domu to ozdoba. Błąd! Chyba, że ozdobą są doszczętnie zjedzone meble :)

    pokaż komentarz
    Arvenia
  • kolnay +1  

    Tak czy siak nie chciałbym być zamknięty w żadnym, nawet >40litrowym akwarium.

    pokaż komentarz
    kolnay
  • bartoneczek +9  

    Jak na ironie właśnie dzisiaj myślałem nad zakupem kuli i złotej rybki.

    Zniszczyliście moje plany i marzenia... i co ja sobie teraz kupię? :(

    pokaż komentarz
    bartoneczek
  • joesqsek +28  

    Idz za slowami J. Kaczynskiego i kup komórkę 'wrodzinie' :-)

    pokaż komentarz
    joesqsek
  • septicflesh +9  

    kup czteropak dobrego piwa.

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • Jarvi +4  

    Chcialabym bardzo podziekowac za ten wykop. Nie tak dawno rozwazalam wlasnie zakup rybek i kuli, na szczescie bledu nie zdazylam popelnic.

    pokaż komentarz
    Jarvi
  • dixx -4  

    zakop
    1-kolejne słitaśne forum dla miłośników czegoś tam
    2-każda odpowiedzialna osoba zanim kupi zwierze SPRAWDZA jakich warunków potrzebuje to zwierze

    "ojej, a już chciałam kupować rybkę", "ojej, a ja nie wiedziałem" odpowiem tak: albo jesteś młody, albo głupi, w każdym razie nieodpowiedzialny

    pokaż komentarz
    dixx
  • budus2 0  

    Z tym, że mało jest osób odpowiedzialnych.

    pokaż komentarz
    budus2
  • Piusucki +2  

    Kochany bojowniczku, przepraszam. Przykro mi, że potraktowałem Cię w ten sposób. Wiem, że tego nie czytasz bo nie znasz się na komputerze i w dodatku pewnie używałbyś IE, który by Ci się wieszał. Poza tym nie żyjesz i dlatego sam chyba wpadnę w depresję. Dzisiaj zabieram kulę, która Cię zabiła (a może to ja jestem mordercą?) i idę roztrzaskać ją o jakieś skaliste zbocze. Niewykluczone, że sam za nią polecę.

    pokaż komentarz
    Piusucki
  • buja +2  

    Nie wiedziałem, że posiadanie rybek (nawet jednej!) to taka skomplikowana sprawa...

    pokaż komentarz
    buja
  • pebu +1  

    To ja mam coś co nie potwierdza tych tez. Mój brat i jego współlokatorzy ze studenckiego mieszkania wsadzili bojownika do butelki po winie. Nie jest to zwykła butelka tylko 5 litrowy mały baniaczek po winie. Rybka to bojownik. Nie mają z nim żadnych problemów, a żyje tak już ponad 2 lata. To może być tylko przypadek ale ta konkretna rybka bardzo dobrze znosi te warunki.

    pokaż komentarz
    pebu
  • ollewojciech +9  

    Bojowniki nie dożywają 2 lat ...
    Tym bardziej jak ze studentami mieszka ...

    pokaż komentarz
    ollewojciech
  • pebu +19  

    Skoro nie dożywają to jest jeszcze ciekawiej. W takim razie mój brat i jego współlokatorzy mają bojownika-zombi.

    pokaż komentarz
    pebu
  • ollewojciech +14  

    piwem go podlewają tam to żyje ...

    pokaż komentarz
    ollewojciech
  • Hwep 0  

    Wg mnie to hipokryzja. Z tego co rozumiem z akwarystyki, trzymanie takich rybek w domu nie polega na tym by żyło się im jak najlepiej, tylko po to by zapewnić sobie jakąś niejasną egoistyczną przyjemność wynikającą z faktu takowej rybki posiadania. Jeśli ludzie mieliby zacząć się przejmować poziomem życiowym i zdrowiem takowego Bojownika, nie wkładali by ich do akwariów, zostawili by po prostu całe to gówno w oceanie, tam gdzie jego miejsce.

    pokaż komentarz
    Hwep
  • budus2 +3  

    Po prostu ludzie chcą je mieć u siebie, ale się o nie troszczą... Co w tym dziwnego?

    pokaż komentarz
    budus2
  • MrGrzesieK +1  

    Gwoli ścisłości Bojownik to ryba słodko wodna...wiec w morzu by długo nie pożyła...

    pokaż komentarz
    MrGrzesieK
  • gorzka -1  

    Podobnie jest z ptakami, ktorych nie powinno sie trzymac w okraglych klatkach

    pokaż komentarz
    gorzka
  • unnamed +1  

    Nie powinno się trzymać w żadnej.

    pokaż komentarz
    unnamed
  • Yogi_Bearry +1  

    @gorzka:
    To chyba żarcik... jak na moje, całkiem zabawny ;)

    pokaż komentarz
    Yogi_Bearry
  • pablito1987 0  

    Bardzo dobry artykuł. Sam miałem kiedyś duże akwarium jednak musiałem potem mieszkać w internacie i już nawet samo karmienie dla moich rodziców było zbyt trudne do zapamiętania i musiałem oddać moje rybki koledze. Co do bojowników i złotych rybek to są najfajniejsze ze wszystkich. No i skalary ale są agresywne i nie moga być z bojownikami ;/

    http://www.bojownik.pl/w/images/thumb/1/1e/Betta_splendens.jpg/240px-Betta_splendens.jpg

    mój był tej rasy ale niebieski.

    pokaż komentarz
    pablito1987
  • Grysik -7  

    Rybki są ch#%owe.

    pokaż komentarz
    Grysik
  • Jarek_maks -9  

    Do Kyle: no jednak musiałem Ci odpisać cfaniaku

    * bardzo małej przestrzeni do pływania (po linii prostej)
    że niby co, rybka musi pływać po linii prostej - kompletna bzdura
    W kuli brak punktów orientacyjnych ( w akwarium to kanty :)) no i miejsca do pływania praktycznie też nie ma.

    Ryba nie potrzebuje kantów żeby się poruszać sprawnie i bezstresowo w akwarium. Jak zapewne doskonale wiesz linia boczna odbiera przede wszystkim zmiany ciśnienia w wodzie, a nawet jej skład chemiczny. Ciśnienie zmienia się pod wpływem każdego ruchu – fale odbijają się od przeszkód i nie ma znaczenia czy przeszkodą jest owalna czy prosta szyba

    * braku wymiany gazowej (ze względu na kształt może być ona zaburzona)
    co? kształt akwarium wpływa na wymianę gazową?? kompletna bzdura
    Bzdurą to jesteś Ty, Weź akwarium 20x20 cm i kulę w najszerszym miejscy mającą 20x20 cm, gdzie masz dużą powierzchnię do wymiany gazowej, a gdzie jej praktycznie nie ma?

    Po pierwsze różnica między wymianą gazową akwarium i kulą o tych samych wymiarach jest niewielka. Dlatego ważne żeby kula czy akwarium miało minimum te15 litrów. Ale w przypadku bojowników – jest to argument z sufitu, bo bojowniki jak zapewne wiesz nie wykorzystują tlenu zawartego w wodzie, gdyż oddychają powietrzem atmosferycznym

    * braku pokrywy (której wymagają wszystkie Ryby labiryntowe)
    dostępne są kule z pokrywą, a poza tym co z akwariami otwartymi - czy należy je zakazać?? bzdura
    Ryby labiryntowe - do których należą bojowniki - wymagają pokrywy, chyba, że masz temperaturę w pomieszczeniu +- 3 stopnie do temperatury wody, która dla bojownika powinna wynosić najlepiej ok 28 stopni. Inaczej podczas oddychania powietrzem atmosferycznym (taaak, nie wiedziałeś?) się "przeziębią".

    Niby dlaczego ryby labiryntowe wymagają pokrywy? Mylisz się również w przypadku temperatury – 28 stopni to za dużo. Bojownik najlepiej czują się w przedziale 24-27 stopni. Więc jeśli w pomieszczeniu masz temperaturę minimum 24 stopnie to pokrywę możesz sobie założyć co najwyżej na głowę.

    * małej powierzchni dna, co bardzo mocno ogranicza ilość możliwych do zasadzenia roślin oraz ilość bakterii zasiedlających podłoże (te pożyteczne bakterie biorą udział w przetwarzaniu resztek)
    znów bzdura.. a co z akwariami typu Malawi.. no proszę naprawdę. Tam nie ma w ogóle roślin i jakoś równowaga biologiczna jest zachowana.
    Jest za to 100 kg kamieni i DUŻĄ powierzchnia podłoża, dzięki temu bakterie nitryfikacyjne mają gdzie żyć :]

    NO zgadza się, ale koleś napisał o braku roślin i z tym argumentem polemizowałem, a nie z brakiem podłoża – znów nie czytasz ze zrozumieniem

    Jedyny argument przeciw trzymaniu rybek w kuli to jest jej wielkość - a dokładnie najczęściej zbyt małe rozmiary - co stało się bardzo popularne. Natomiast nie ma żadnych (oprócz estetycznych) argumentów przeciw trzymaniu rybek w kuli pod warunkiem że ma minimum 15-20 litrów. To tyle ode mnie.
    Genialne, 15-20 l... poczytaj proszę o minimalnych litrażach dla różnych gatunków ryb.

    15-20 litrów wystarczy żeby hodować bojownika, kilkanaście krewetek czy kilka neonków. Nic złego im się nie stanie. Wiesz co to Nano-akwarystyka?

    I tak jak pisałem, wg mnie akwarium w kształcie kuli to pomyłka, głównie estetyczna. Ale jeśli ktoś chce mieć akwarium w kształcie kuli, to jeśli ma ona odpowiednią wielkość i całe akwarium jest założone zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami to nie ma przeciwwskazań.

    pokaż komentarz
    Jarek_maks
  • latinol +1  

    A wiesz jak wpływa na zdrowie ryb nano-akwarystyka? A slyszales ze ryby przetrzymywane w malych zbiornikach "karlowacieja"? I uwazasz ze nic im sie nie dzieje? I ze to takie dobre dla rybek? Czy tak naprawde to jedynym celem dla Ciebie jest tylko przezycie rybki?

    Potraktuj tak psa, kota i umiesc je w kiblu. Tez przezyja

    pokaż komentarz
    latinol
  • Badzo 0  

    Ale w przypadku bojowników – jest to argument z sufitu, bo bojowniki jak zapewne wiesz nie wykorzystują tlenu zawartego w wodzie, gdyż oddychają powietrzem atmosferycznym
    no bo oczywiście bakterie nitryfikacyjne które rozkładają trujące związki azotu są niepotrzebne, nie ma strachu ze ryba sie wlasnym gównem zatruje, co?

    _Niby dlaczego ryby labiryntowe wymagają pokrywy? _
    chociazby dlatego, zeby w razie nagłego ochłodzenia nie przeziębiły aparatu do oddychania wlasnie powietrzem atmosferycznym.mam nadzieje ze taki akwarysta jak ty wie czym to sie kończy.

    15-20 litrów wystarczy żeby hodować bojownika, kilkanaście krewetek czy kilka neonków. Nic złego im się nie stanie. Wiesz co to Nano-akwarystyka?
    oczywiscie ze wystarczy, pod warunkiem ze jest to zwykłe prostokątne akwarium. powodzenia w trzymaniu krewetek w kuli bez odpowiedniego napowietrzania i filtracji.

    pokaż komentarz
    Badzo
  • Jarek_maks 0  

    Panowie, nie czytacie uważnie. Nie jestem zwolennikiem trzymania rybek w kuli jak napisałem już kilkukrotnie. Jestem przeciwny temu, aby przeciwnicy kul używali głupich i nieprawdziwych argumentów.

    Latinol: Twoje porównanie jest bez sensu to nie chce mi się do tego odnosić

    Badzo: Nie napisałem, że bakterie nitryfikacyjne są niepotrzebne. Napisałem tylko że jeśli kula jest odpowiednich rozmiarów i jest to akwarium, czyli ma minimum czyli ma odpowiednie podłoże + filtrację wody - to ryba ma dobre warunki.
    I jeszcze raz to napiszę bo coś omijacie to :-), nie jestem zwolennikiem kul, (sam mam 4 akwaria i wszystkie są prostokątne) ale jeśli komuś przyjdzie ochota urządzić akwarium w kuli, powtarzam akwarium - to nie odbije się to na zdrowiu ryb.

    pokaż komentarz
    Jarek_maks
  • no-name -7  

    Cholera, właśnie zjadłem mintaja schwytanego i zabitego w nieludzki sposób. Idę się położyć na tory. Naprawdę sądzicie, że układ nerwowy tak małej ryby jest w stanie serwować jej tak wyszukane emocje jak uczucie dyskomfortu?

    pokaż komentarz
    no-name
  • Shurnieta -2  

    ktos wie cos wiecej o..ee.. efekcie pralki? :DD

    pokaż komentarz
    Shurnieta
  • pooshh +8  

    Zapieprzaj szybko w kółko przez kilka minut i spróbuj przelać piwo do szklanki bez rozlewania.

    pokaż komentarz
    pooshh
  • pebu +8  

    * bardzo małej przestrzeni do pływania (po linii prostej)
    że niby co, rybka musi pływać po linii prostej - kompletna bzdura

    Prawda, jakbym był rybką to bym chciał pływać we wszystkich kierunkach we wszystkie możliwe strony.

    Choć jakby na to nie patrzył rybka w pewnym sensie pływa po liniach prostych. Tylko że nieskończenie często zmienia kierunek i dlatego wydaje się że pływa np po okręgu ;)

    pokaż komentarz
    pebu
  • joesqsek +14  

    "co? kształt akwarium wpływa na wymianę gazową?? kompletna bzdura" - nie znam sie na rybkach kompletnie i nie interesuję się nimi, ale wg mnie wymiana gazowa zachodzi przez powierzchnię wody, a przy napełnionej powyżej połowy kuli szybko się ona kurczy :)

    pokaż komentarz
    joesqsek
  • Kyle +13  

    * bardzo małej przestrzeni do pływania (po linii prostej)
    że niby co, rybka musi pływać po linii prostej - kompletna bzdura

    W kuli brak punktów orientacyjnych ( w akwarium to kanty :)) no i miejsca do pływania praktycznie też nie ma.

    * braku wymiany gazowej (ze względu na kształt może być ona zaburzona)
    co? kształt akwarium wpływa na wymianę gazową?? kompletna bzdura

    Bzdurą to jesteś Ty, Weź akwarium 20x20 cm i kulę w najszerszym miejscy mającą 20x20 cm, gdzie masz dużą powierzchnię do wymiany gazowej, a gdzie jej praktycznie nie ma?

    * ciągłym stresie i obniżonej odporności na choroby, które są spowodowane krzywizną kuli: ruchy ryb powodują wibracje wody, które odbijają się i krążą między łukiem kuli a ciałem ryby. W konsekwencji rybki wciąż odbierają swoje własne echo przez linię boczną (patrz -> Linia boczna )***
    no to już jest kretynizm, naprawdę kreatywność autora tych słów jest porażająca. 3 lata mój znajomy trzymał w dużej kuli rybki i jakoś nie powariowały.

    Poczytaj o linii bocznej, naprawdę, to nie boli.

    * rybka jest zmuszona pływać w kółko, co może powodować problemy z błędnikiem (efekt pralki)***
    no tak, bo w naturalny warunkach to ryby pływają po liniach prostych, po czym skręcają 90 stopni w lewo i prawo i płyną dalej prosto...

    Taak, bo jezioro to szklana kula 10 x 10 cm, zastanów się.

    * braku pokrywy (której wymagają wszystkie Ryby labiryntowe)
    dostępne są kule z pokrywą, a poza tym co z akwariami otwartymi - czy należy je zakazać?? bzdura

    Ryby labiryntowe - do których należą bojowniki - wymagają pokrywy, chyba, że masz temperaturę w pomieszczeniu +- 3 stopnie do temperatury wody, która dla bojownika powinna wynosić najlepiej ok 28 stopni. Inaczej podczas oddychania powietrzem atmosferycznym (taaak, nie wiedziałeś?) się "przeziębią".

    * małej powierzchni dna, co bardzo mocno ogranicza ilość możliwych do zasadzenia roślin oraz ilość bakterii zasiedlających podłoże (te pożyteczne bakterie biorą udział w przetwarzaniu resztek)
    znów bzdura.. a co z akwariami typu Malawi.. no proszę naprawdę. Tam nie ma w ogóle roślin i jakoś równowaga biologiczna jest zachowana.

    Jest za to 100 kg kamieni i DUŻĄ powierzchnia podłoża, dzięki temu bakterie nitryfikacyjne mają gdzie żyć :]

    Jedyny argument przeciw trzymaniu rybek w kuli to jest jej wielkość - a dokładnie najczęściej zbyt małe rozmiary - co stało się bardzo popularne. Natomiast nie ma żadnych (oprócz estetycznych) argumentów przeciw trzymaniu rybek w kuli pod warunkiem że ma minimum 15-20 litrów. To tyle ode mnie.
    Genialne, 15-20 l... poczytaj proszę o minimalnych litrażach dla różnych gatunków ryb.

    A reszcie życzę samych miłych przygód z akwarystyką, i mądrości, bo niektórym jej jak widać brakuje...

    pokaż komentarz
    Kyle
  • prusi +9  

    skąd się tacy znafcy jak Jarek biorą?

    pokaż komentarz
    prusi
  • wh00kiers +1  

    _

    * rybka jest zmuszona pływać w kółko, co może powodować problemy z błędnikiem (efekt pralki)***
    no tak, bo w naturalny warunkach to ryby pływają po liniach prostych, po czym skręcają 90 stopni w lewo i prawo i płyną dalej prosto...
    Taak, bo jezioro to szklana kula 10 x 10 cm, zastanów się._
    Tu akurat ma racje, jeśli to ma być argument przeciwko kulom to równie dobrze może być przeciwko całej akwarystyce.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • prusi +1  

    no bo jest, ale jednak mniejszym złem jest większe akwarium.

    pokaż komentarz
    prusi
  • Yogi_Bearry 0  

    @pebu: moja rybka po przerzuceniu z kuli do akwarium non stop pływa w liniach prostych, bierze na rozpęd, zawraca u rogu i znów daje do przodu, to chyba dla niej miła odmiana po tej "pralce" :)

    pokaż komentarz
    Yogi_Bearry
  • Elliannia 0  

    A podobnie z żółwiami ozdobnymi jest - trzymane w płytkiej wodzie (kiedy minimum głębokości to dwie długości pancerza), w za małym akwarium (minimum to 200l) karmione sucha karma, kurczakiem i sałatą :/ Ale 'pani z zoologicznego' powiedziała że tak trzeba :/

    pokaż komentarz
    Elliannia
pokaż 

Wykopali i zakopali (439 / 17)