Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • tehasdf +2  

    W operze - widok->kodowanie->europa srodkowa->windows-1250. Firefox pewnie tez cos takiego ma (a tak wlasciwie, o ile wiem, powinienes to ustawic wlasciwym meta-tagiem na poczatku kodu strony).
    Tekst zapowiada sie ciekawie, czytam i wykopuje.

    pokaż komentarz
    tehasdf
  • bodziukaszol 0  

    Strona niestety nie należy do mnie - nie jestem też autorem tekstu, ani tłumaczenia. W każdym razie braki można przeboleć.

    pokaż komentarz
    bodziukaszol
  • Rybentrop +2  

    Za długie by weszło na główną? Jasne, bardziej wartościowa jest nietrafiona reklama gum do żucia.

    pokaż komentarz
    Rybentrop
  • bodziukaszol +2  

    Ano okazało się za długie. Wielka szkoda. Liczyłem na jakąś konkretną dyskusję na poziomie. Ale pierdoły mają lepszą siłę przebicia.

    pokaż komentarz
    bodziukaszol
  • czikken88 +2  

    Scenarzysta do napisania Matrixa posłużył się alegorią do komputera. Mówiąc inaczej wszystko w filmie ma swój odpowiednik w komputerze a przede wszystkim w sferze software`u.
    Ponieważ tak już jest na tym świecie, że wszystko co tworzy człowiek jest zrobione mniej lub bardziej na ludzkie podobieństwo, wobec tego Matrixa również można podpisać a raczej wpleść w religię, bo religia jest stworzona na ludzkie podobieństwo. Religia to wiara a wiara jest w sferze psychiki - zupełnie tak samo jak software w komputerze, który nie jest "fizyczny" - jest ładunkami elektrycznymi na powierzchni talerzy dyskowych.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • Rybentrop +3  

    Kino akcji, alegoria komputera, film filozoficzny i religijny, a dla mnie z kolei manifest społeczny i film o poszukiwaniu wolności. Ten film ma tak wiele poziomów, dlatego uważam go za jeden z najgenialniejszych w historii całego kina. Podobnie rozbudowaną do tej filozoficznej interpretacji widzę właśnie w kontekście społcznym, ale nie mam tyle samozaparcia, żeby napisać tak szczegółowy tekst jak autor.

    W skrócie Matrix w tym ujęciu to wszystko co stworzyliśmy: korporacje, prawo, normy społeczne, kultura, pieniądze - system, który nas więzi, pozbawia wolności. W ostateczności prawie wszyscy zostaliśmy sprowadzeni do roli bateryjek (małych cegiełek, zasilaczy systemu) = płać podatki, głosuj, konsumuj, zrób dzieci. Na pierwszy rzut oka wydaje nam się, że wszystko jest w porządku, ale to iluzja. Wszyscy tacy sami, wszyscy zuniformizowani (scena gdy Neo znajduje się w symulacji Matrixa i otacza go tłum podobnie ubranych szarych ludzi, spieszących się bez celu). Nikt już nie ma kontroli nad całym systemem, system kontroluje się już sam, stał się samodzielnym bytem. System pobawia nas wolności i człowieczeństwa dając w zamian iluzję. Jest więzieniem z którego nie ma prostej ucieczki. Najlepiej obrazują to słowa, które wypowiada Morfeusz:

    System jest wszędzie, wokół nas. . .
    Nawet w tym pokoju.
    Widzisz go za oknem. . .
    i w telewizji.
    Czujesz go w pracy. . .
    w kościele. . .
    i kiedy płacisz podatki.
    To sztuczny świat. . .
    który ci przysłania prawdę.

    Jaką prawdę?

    Jesteś niewolnikiem.
    Jak wszyscy ludzie, urodziłeś się. . .
    w więzieniu, którego nie możesz powąchać ani dotknąć.
    Bo uwięziono
    twój umysł."

    pokaż komentarz
    Rybentrop
  • bodziukaszol +1  

    No właśnie i w tym chyba leży największy sukces całej trylogii. W ilości możliwych interpretacji. I w tym, że jak by nie patrzeć jest to też kino akcji. I niewiele ludzi musiało lub chciało zagłębiać się w fabułę - dla nich była to po prostu niezła napierdzielanka z szybką akcją. Inni przeczytają np. ten artykuł i też będą zachwyceni.
    Szczerze mówiąc - wpaść na pomysł na tyle genialny (czyli połączyć kilka konwencji) i sukces murowany.

    pokaż komentarz
    bodziukaszol
  • czikken88 +2  

    @Ryben

    Wolność masz w softcie, Twoim własnym, prywatnym. Mówić inaczej masz wolność w głowie, zapisaną gdzieś w ładunkach elektrycznych pomiędzy synapsami. Twoja wolność jest taka w jaki sposób postrzegasz rzeczywistość. Jeżeli uważasz siebie za niewolnika, to nim jesteś i koniec kropka. Poza Tobą samym nic tego nie zmieni, nawet fura pieniędzy czy najbardziej liberalny system polityczny, bo nie będziesz umiał wykorzystać tego, co one ze sobą oferują.

    Natomiast co do Matriksa to faktycznie uważam ten film za wybitny. Ale on jest taki "ogólny" i wydaje mi się, że scenariusz napisał jakiś zapalony informatyk, który postanowił przetłumaczyć software na postacie do filmu. Jest wobec tego wirus, jest antywirus, jest firewall itd itd a wszystko de facto zamknięte w świecie liczb czyli softu - co pokazane jest w filmie wielokrotnie bardzo dobitnie. To wszystko świetnie nadaje się do pokazania, bo jest ludzkie - każdy ma w sobie gdzieś tam małego wirusa, każdy firewalla i każdy dąży do wolności.

    Jeśli już o takich filmach mowa, to ja polecam A.I Spielberga w którym również jest pokazana relacja człowiek-maszyna. Maszyna stworzona jest przez Boga-człowieka na Boskie-ludzkie podobieństwo. Film trudniejszy niż Matrix, mniej popularny (bo trudniejszy) i taki trochę "antyreligijny" jakby z pewnością mogło powiedzieć wielu fanatycznych wyznawców jakiejkolwiek religii bo ta transcendencja jest ukazana w sposób niemistyczny. Generalnie moim zdaniem film głębszy i mówiący od czymś istotniejszym. Polecam.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • marmolada2 -5  

    za dlugie...

    pokaż komentarz
    marmolada2
pokaż 

Wykopali i zakopali (41 / 5)