• Reklamy Google

  • markyslim +2  

    Kingston DataTraveler 300 - Specyfikacja:

    * Pojemność - 256 GB
    * Szybkość - Odczyt danych do 20 MB/s, zapis danych do 10 MB/s
    * Ochrona danych - Oprogramowanie Password Traveler dla Windows
    * Wymiary - 70,68 mm x 16,90 mm x 21,99 mm
    * Temperatura pracy - od 0 st. C do 60 st. C
    * Temperatura przechowywania - od -20 st. C do 85 st. C
    * Interfejs USB - 2.0 Full Speed
    * Obudowa - Wytrzymała (plastik w metalowym płaszczu, złącze USB chowane wewnątrz obudowy)

    Cena sugerowana przez producenta to 3 500 zł

    pokaż komentarz
    markyslim
  • pepies +3  

    dane producenta jak wiadomo odbiegają znacząco od rzeczywistych uzyskiwanych transferów ;]
    w każdym razie jeżeli jest tak jak tu napisane to... Zapełnienie całego pendrive'a trwa około 6h 58 minut (przy założeniu, że ciągle trzyma max transfer) :D

    pokaż komentarz
    pepies
  • fiorello +3  

    Takie coś bez USB3.0 ani rusz.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • PiTcA +3  

    Tutaj to nawet USB 5765637.0 nic nie pomoże. Zapis 10MB/s i ani trochę więcej.

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • pala01 +2  

    takie wielkości to już trzeba podpinać pod eSata

    pokaż komentarz
    pala01
  • PiTcA +1  

    Ale oczywiście wykopowi specjaliści dalej będą plusować fiorello :P
    To teraz pytanie do Was: Sądzicie, że jak wymienicie kierownicę w aucie to zacznie ono szybciej jeździć? ;)

    pokaż komentarz
    PiTcA
  • voldenet 0  

    PiTcA, fiorello chyba chodziło raczej o to, że urządzenia takiej wielkości powinny już obsługiwać USB 3.0 (razem z odpowiednimi prędkościami).

    pokaż komentarz
    voldenet
  • pebu 0  

    @PiTcA oczywiście że zacznie szybciej jeździć a jak kupisz stery z samolotu to zacznie latać ;-)

    pokaż komentarz
    pebu
  • bonus +3  

    No ale po co to komu? Dysk przenośny 320 Gb za 200zł można kupić.

    pokaż komentarz
    bonus
  • szucio -1  

    Bo: lżejszy, cichszy, bardziej wytrzymały i odporny na wstrząsy.

    pokaż komentarz
    szucio
  • bonus -1  

    Dla prawdziwego faceta liczy się wielkość. btw. Za coś 2 razy mniejszego jesteś skłonny zapłacić 13 razy tyle? To nie ekonomiczne.

    pokaż komentarz
    bonus
  • szucio -1  

    Jeśli dysk miałby być narażony na uszkodzenie poprzez jakieś wstrząsy w miejscu gdzie miałby być zamontowany (np. w samochodzie) to byłbym skłonny zapłacić 13 razy tyle.

    BTW Wolisz kupić tańsze buty, które wytrzymają krótko, czy droższe, które wytrzymają dłużej?

    pokaż komentarz
    szucio
  • bonus -1  

    Jeśli dysk jest narażony na wstrząsy to chesz płacić więcej? (brak logiki ) ;)
    Wiesz, kupiłem sobie dysk twardy na allegro z wojskowym atestem na upadki, wnętrze ma wykonane z jakiejś kauczkowej substancji. Sądzę, że jest wytrzymalszy od pendrive.
    Za 320GB zapłaciłem 280 zł :)
    Odnośnie butów jeśli mają być co najmniej 3 razy droższe to nie... co dopiero 13 razy droższe. :)

    pokaż komentarz
    bonus
  • bakuj +1  

    Pytanie lekko związane z tematem: sprzedają już dyski twarde większe od tego: http://www.theinquirer.net/inquirer/news/1050653/biggest-hard-drive-world-arrives ?

    pokaż komentarz
    bakuj
  • pepies +2  

    http://www.techno.gildia.pl/news/2009/04/zewnetrzne-4tb :) nie wiem tylko czy aby nie jest to łączenie 2 dysków po 2TB

    pokaż komentarz
    pepies
  • bakuj +1  

    Poszperałem trochę i efekty są takie, że na ceneo i portalach porównawczych wszystkie dyski powyżej 2TB to kilka połączonych w jeden zewnętrzny albo do serwerów, a na angielskiej Wikipedii ten który ja podałem jest uważany za największy. W sumie ja swoich 500GB nie potrafię zapełnić, więc i tak na razie nie skorzystam :)

    pokaż komentarz
    bakuj
  • pala01 +1  

    Na chwilę obecną 2TB ma Hitachi i WD

    pokaż komentarz
    pala01
  • kadron +3  

    Bakuj, myślałem, że już szykujesz się na zarabianie na TPB ;)

    pokaż komentarz
    kadron
  • Jakubussimus +15  

    wyprodukowano już takie o nieskończonej pojemności, wejdą na rynek jak tylko skończą się formatować

    pokaż komentarz
    Jakubussimus
  • kolnay -1  

    Nowy serwis do wypromowania?

    pokaż komentarz
    kolnay
  • NiTiCu -1  

    Wydaję mi się że zgubienie takiej zabawki wielu by zabolało, i to bardzo.

    pokaż komentarz
    NiTiCu
  • szucio -2  

    Jeśli chodzi o wartość danych to istnieje coś takiego jak szyfrowanie danych (podobno nie do złamania).

    Jeśli chodzi o wartość materialną to no cóż. Jeśli kupujesz takie drogie cacko z myślą o tym, że będziesz często z nim chodził to musisz się liczyć z tym, że kiedyś je stracisz.

    pokaż komentarz
    szucio
  • QuaD -3  

    A ja tak sobie myślę ile taki pendrive musi się formatować. Swojego używam głównie, żeby przenieść pliki do druku i wydrukować je w kafejce internetowej. Tam jest pełno wirusów, więc po każdej wizycie muszę formatować pendrajwa. Ciekawe ile by to trwało, gdybym miał takiego 256 GB...

    pokaż komentarz
    QuaD
  • voldenet +11  

    Tyle samo - szybkie formatowanie dysku nie usuwa danych z dysku, a jedynie tablice alokacji. Formatowanie normalne tylko sprawdza dysk. Usuwanie danych to zerowanie, ktore nawet dla 10-gb dyskow trwa dosyc dlugo.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • pala01 -3  

    zależy jakiego formatu plików używasz, jeśli windowsowskiego to rzeczywiście stracisz na to sporo czasu

    pokaż komentarz
    pala01
  • pebu 0  

    ewentualny koszt zgubienia tego cacka jest chyba zbyt duży, aby podjąć takie ryzyko

    Zgadzam się w pełni z tym stwierdzeniem. Szczególnie w moim przypadku jest ono dość prawdziwe bo takie małe przedmioty gubię przez cały czas.

    pokaż komentarz
    pebu
  • Rougelord 0  

    Ja nie gubię, bo wiąże je na smyczach do kieszeni, ale zdarzyło mi się wiele razy wyprać komórki, telefony, empetrójki - właśnie przez to że są takie małe ;/

    pokaż komentarz
    Rougelord
  • Rougelord 0  

    To było do przewidzenia. Co nie zmienia faktu, że Kingstony są zazwyczaj po prostu wolne i ślamazarne.

    pokaż komentarz
    Rougelord
pokaż 

Wykopali i zakopali (51 / 7)