Powiązane (14)

  pokaż (9) 
  • Reklamy Google

  • slawpe13 +5  

    Kurde, ludzie, tak trudno zgłosić reklamację z tytułu niezgodności towaru z umową? Po takiej reklamacji, jeżeli miną dwa tygodnie bez odpowiedzi - to tak, jakby sprzedawca/producent przyznali konsumentowi rację.

    Poczytajcie sobie:
    http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=390

    PS: Służę pomocą - już kilka razy miałem okazję reklamować wadliwy sprzęt...

    pokaż komentarz
    slawpe13
  • Serena 0  

    Z tym że to działa jeśli kupisz laptopa a on nie działa. A jeśli popsuje się po jakimś czasie - nadal odpowiada sprzedawca, a nie gwarant?

    pokaż komentarz
    Serena
  • Elliannia +2  

    Odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu niezgodności z umową, wg tzw. ustawy konsumenckiej, trwa przez okres 2 lat. Tyle że sprzedawcy nie lubią o tym informować ;) Prawda jest taka że w 90% ustawa daje nam większe prawa niż gwarancja - ustawa jest dla nas korzystniejsza. A sprzedawca woli przyjąć reklamację z gwarancji, niż z tytułu swojej odpowiedzialności - umywa ręce, często wręcz kłamliwie wymusza ma kliencie reklamacje na podstawie gwarancji. A tu wystarczy paragon i powołanie się na ustawę ;) Gwarancję można zużyć na podpałkę w piecu ;)

    pokaż komentarz
    Elliannia
  • slawpe13 +1  

    @Serena: Tak jak napisała Elliannia - odpowiedzialność z tytułu niezgodności towaru z umową obowiązuje sprzedawcę przez 2 lata od zakupu towaru. Dodatkowo, jeżeli konsument niezgodność towaru z umową stwierdzi w ciągu pierwszych 6 miesięcy od zakupu - to przyjmuje się, że miała ona miejsce w momencie podpisywania umowy (data na paragonie). I w tym okresie to sprzedawca ma obowiązek udowodnić, że tej niezgodności nie było - a nie konsument, że była - zakładamy, że konsument ma rację. Sprzedawca musi powołać na własny koszt rzeczoznawcę z PIH'u, właściwego dla typu rzeczy niezgodnej z umową, nie może to być jakiś tam - często opłacany przez sprzedawcę (sic!) - serwis gwarancyjny - musi posiadać pieczątkę PIH'u.
    Po okresie 6 miesięcy ciężar dowodu spada na konsumenta (czyli teraz konsument ma udowodnić, że niezgodność była w momencie podpisywania umowy). I teraz to on musi opłacić właściwego rzeczoznawcę.
    Polecam poczytać ustawę - chociażby na stronce, którą podałem - ta wiedza naprawdę się przydaje...

    pokaż komentarz
    slawpe13
  • Serena 0  

    PIH? W ustawie nic o nim nie ma. Pytałam znajomego prawnika i on twierdzi że pierwsze o tym słyszy i że PIH nic do tego nie ma. (ustawę konsumencką przeczytałam kilka razy i też nie mogę znaleźć). Dlaczego nie pracownik serwisu? Przecież przy takim spalonym telewizorze np. kto ma lepiej wiedzieć co się popsuło itd?
    Wydaje mi się że ekspertyza autoryzowanego przez producenta serwisu jak najbardziej jest wiarygodna.
    A taka Federacja Konsumentów (tak zupełnie na marginesie) też nie zawsze ma rację.

    pokaż komentarz
    Serena
  • slawpe13 +1  

    @Serena: Zgodnie z moimi doświadczeniami wyciągniętymi z rozmów z Rzecznikiem Praw Konsumenta i udanych reklamacji towarów po odrzuceniu reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową (jako moją odpowiedź na odrzucenie reklamacji żądałem powołania przez sprzedawcę, na jego koszt, obiektywnego rzeczoznawcy - do tej pory żaden z nich tego nie chciał robić), stwierdzam, że nie masz niestety doświadczenia w tej kwestii.
    Ustawa wspomniana przez Ciebie przedstawia tylko początek drogi reklamacyjnej - ja tutaj podaję jej wszystkie etapy i nasze prawa.

    A tutaj przykładowy link (na dole): http://starostwo.czluchow.org.pl/modules/PostWrap/pnblocks/INF_rzecznik.html

    Dokładnie tak, jak jest napisane na dole strony z linka, twierdzi też rzecznik z którym się konsultowałem w swoich sprawach.

    PS: Prawo jest bardzo szerokim pojęciem, podejrzewam, że Twój znajomy prawnik nie specjalizuje się w prawie konsumenckim, stąd niewiedza...

    pokaż komentarz
    slawpe13
  • h4dr0n -1  

    Co to za czasy, że nawet prawnicy nie znają prawa.

    pokaż komentarz
    h4dr0n
  • pioterowy +2  

    Ja kilka miesiecy temu kupilem laptopa HP. Pamiec RAM padla po 3 tygodniach, zadzwonilem do serwisu. Pan przy telefonie poprosil tylko o skan dowodu zakupu i co? Nastepnego dnia przyjechal kurier ktory na koszt firmy (HP of kors) zabral komputer. Naprawa trwala 3 dni robocze (+ sobota i niedziela) czyli po 5 dniach komputer wrocil do mnie jak nowy. Oczywiscie, nie dolozylem do tego ani grosza. Nie wiem jak wy (albo wiem, po przeczytaniu wykopu) ale ja jestem zadowolony z firmy HP. Co wiecej, uwazam ze komputery tej firmy to solidny sprzet. Wczesniej mialem Toshibe, po 3 latach klawiatura byla juz tylko do wymiany bo klawisze odpadly same... Zobaczymy oczywiscie jeszcze jak bedzie sie HP sprawowal po dluzszym czasie ale po 6 miesiacach jestem bardoz zadowolony.

    pokaż komentarz
    pioterowy
  • h4dr0n -1  

    Faktycznie - pierwsze co się stało, to rozwalił Ci się lap. Jeszcze miesiąc nie pochodził, a już był w serwisie i abarot wrócił. Jakby Ci się w aucie koło urwało po miesiącu, to też byś się cieszył z zakupu, czy byś się bał jeździć?
    Jakbyś musiał zapłacić kilku klientom za 3 dni obsuwy w ich biznesach, przerwać istotne sprawy, konfigurować cudzy sprzęt, prowizorycznie coś łatać, załatwiać - inaczej byś na to spojrzał.

    Nie dziwię się wcale ustawianiu przetargów w kancelarii prezydenta pod lapki Lenovo.

    odn. klawiatury - http://www.wykop.pl/link/213152/jak-hewlett-packard-naprawia-komputery#comment-1302609
    Poza tym - to najbardziej używana część w lapku, ma prawo się zużyć. "Kablowa" klawiatura u mnie miała podobną żywotność.

    pokaż komentarz
    h4dr0n
  • pioterowy +1  

    Ok, ale uwazam, ze moglem trafic na wadliwa pamiec. Wazne jest to, ze na poczatku sie zmartwilem i nie mialem pojecia co sie dzieje. Wiesz, o nowe dba sie bardziej itd... Cieszylem sie, ze nie musialem nawet palcem kiwnac zeby kompa mi naprawili, ani placic ni grosza (to jest oczywiscie oczywista oczywistosc, ze tak byc wlasnie powinno ale u nas w Kraju to nigdy nic nie wiadomo) no i w dodatku wymiana trwala bardzo krotko. Co do czesci ktore sie zuzywaja... teraz jest ogolna tendencja do robienia gowna na max 3 lata uzywania, nie wiesz? Nie rozumiem dlaczego kwestionujesz to co pisze, ja tylko wyrazam swoje zadowolenie z firmy HP.

    Wczesniej mialem Toshibe i co? Po pol roku przestal dzialac jeden glosnik, po roku nagrywarka i naped. Nie wspomne juz o klawiaturze o ktorej pisalem wczesniej. Niestety, nie wyslalem kompa do serwisu gdyz byl to wtedy moj jedyny sprzet. Nie moglem sobie pozwolic na stracenie komputeru na 2 tygodnie.

    Nie mam zamiaru reklamowac firmy HP jako cudownej itd... Chcialem tylko napisac, ze w moim przypadku bylo troszke inaczej niz w artykule, to tyle :) Dobranoc.

    pokaż komentarz
    pioterowy
  • Candy +2  

    Wszyscy mówicie, że HP jest taki i siaki. Tym czasem mowa tu o polskiej filii hp, czyli serwisowanie kompów nie zależy od tego, czy HP jest dobre, czy złe, ale od tego w jakim serwisie go naprawiacie. Wiadomo jak jest w Polsce i Polacy pracujący w serwisie HP mogą skutecznie psuć opinię użytkowników w stosunku do HP.
    Znam inną historię dot. serwisowania. Mój znajomy roztrzaskał kiedyś HP-ka po gwarancji o podłogę. Wysłał go do serwisu z prośbą, aby zdjagnozowano co zostało uszkodzone. Po jakimś czasie odesłano mu go całkowicie naprawionego... Sam jestem posiadaczem Paviliona i całkowicie nie zgadzam się z opinią, że HP produkuje słabej jakości komputery. Mam go już rok i nie mam kompletnie nic do zarzucenia. Przestańcie pisać na klawiaturze młotkiem, to gwarantuję wam, że będzie lepiej. ;)

    pokaż komentarz
    Candy
  • h4dr0n 0  

    Jeżeli polskie HP robi coś nie tak, to centralne HP powinno szybko ustawić je do pionu, bo Polacy w tym momencie szkodzą nie tylko sobie. A centralne HP nic polskiemu nie robi - wyciągnij wnioski sam.

    Jeżeli nie masz problemów ze sprzętem, to ciesz się, bo inni jak widać mają - i ze sprzętem i z serwisem.

    pokaż komentarz
    h4dr0n
  • pailee +1  

    Serwis HP? To jeden wielki żart. Jak będę miał chwilę wrzucę opis moich przejść.... Wyjątkowo bezczelni, kłamią i próbują oszukiwać klienta... Ich produktów więcej nie kupię i nikomu nie polecę.

    pokaż komentarz
    pailee
  • pariah +1  

    Listy ponaglające to jest to ;p

    Znajomemu spalił się zasilacz do hp pawulona, odesłał im go i poprosił żeby na gwarancji przysłali nowy. Trochę musiał na niego czekać, to wysłał list ponaglający. Znowu nie było widać zasilacza, wysłał kolejny list. Jakiś czas po wysłaniu trzeciego listu odwiedzili go czterokrotnie kurierzy z zasilaczem :)

    a hp bardzo dużo u mnie stracił w oczach, głównie po pawulonach. Zwłaszcza taki dv6000, blisko 80% sztuk miało tę samą wadę techniczną - źle wlutowany układ graficzny. Teraz to w ogóle strach brać jakiegokolwiek hapeka.

    pokaż komentarz
    pariah
  • dajerade +2  

    HP Pawulon? Model ratowniczy?

    pokaż komentarz
    dajerade
  • h4dr0n +1  

    Jeszcze jedno słówko ode mnie. Myślałem, że naprawy, szczególnie w okresie gwarancji, to rzadkość. Że sprzęt jest niezawodny i solidny.
    Dzięki za prztyczka w nos.
    U mnie psuło się kilka rzeczy, ale albo były naprawdę stare, więc można powiedzieć, że "się zużyły", albo to ja zawiniłem (np. zasilacz zaczął szwankować po upadku z biurka), trafiłem na jednego niesamowitego bubla (router wifi Belkina rozłączający sieć co 3s, na produkty tej firmy prędko nie spojrzę) i to wszystko. Dwa lapki (T30 i X31 od IBM - oba kupiłem już po przejściach), wożone po kraju, telepane w pociągach, gniecione w torbach, pracują bez choćby najcichszego pierdnięcia, niezależnie od okoliczności przyrody. Widziałem stareńką Toshibę - na oko 10-letnią (Pentium 166) - bez choćby jednego badpixela, na równie starej jak on sam baterii pracował do 2h.
    Czy naprawdę na rynku jest aż tyle bubli, czy to może konsumenci są "łatwi", bo muszą wziąć towar najlepiej śmierdzący i taniością, i nowością naraz?
    Szału na "myziadła" (touchpady) i matryce "lustrzane" długo nie pojmę. Touchpad wyłączyłem praktycznie od razu, za często przemieszczałem sobie kursor w tekście, przed gładką matrycą mogę się ew. ogolić, ale pracować - raczej nie dałbym rady.

    pokaż komentarz
    h4dr0n
  • mencio +1  

    Bo prawda jest taka że idzie tatuś z mamusią do sklepu po laptopa synka (raz spotkalem się z wizytą w ... biedronce (tak, tak, po laptopa)) kupują bo 'ładne i nowe' a potem płacz... Ludzie powinni wybierać maszynę która jest już na rynku od kilku miesięcy, sprawdzonej marki i może nie 'najwypaśniejszą' ale za to stabilną hardwarowo i pewną w wypadku gwarancji. A nie czarujmy się czy ktoś kto pisze na kompie teksty, chodzi po internecie, słucha muzyki i od czasu do czasu w coś zagra potrzebuje mega maszyny? Jesli tak to polecam stacjonarki.

    pokaż komentarz
    mencio
  • streetstyle +14  

    HP to jest naprawdę kiepska firma z fatalnym podejściem do klienta... przekonałem się o tym nie raz... :/

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • bowdown +2  

    mój pożalsięboże hapek zepsuł sie po miesiącu w serwisie trzymali go trzy miechy a po półtorej roku zepsuł sie na amen i czeka mnie teraz średnioopłacalny "reballing"

    pokaż komentarz
    bowdown
  • streetstyle -1  

    Zaraz dodam informacje jaką dostałem od byłego serwisanta HP, który napisał mi wiadomość prywatną może ona rzuci odpowiednie światło na całą sytuację.

    Link do screenshota wiadomości: http://www.centrumhandlowe.info/serwis-hp/serwisant_hp.jpg
    Link do wiadomości w txt: http://www.centrumhandlowe.info/serwis-hp/

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • Przew +4  

    Facet poprosił Cię o nieupublicznianie tego. Nie ma co, ładnie się zachowałeś...

    pokaż komentarz
    Przew
  • streetstyle +1  

    Mój błąd przez niedopatrzenie. Informacje osobowe oraz pozwalajace namierzyć osobę zostały usunięte...

    Przepraszam... jestem po prostu zbulwersowany tą całą sprawą i traktuję ją bardzo osobiście...

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • mickpl +2  

    Powinieneś właśnie tą wiadomość opublikować "jak to wygląda od środka". Jest dużo ciekawsza od głównego tekstu.

    Burdel mają w HP nieziemski, heh. :]

    pokaż komentarz
    mickpl
  • streetstyle +2  

    jest opublikowana usunalem tylko informacje dotyczace danych osobowych

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • GraF83 +1  

    Nie tylko HP , koszmarny to jest serwis MSI. W pewnym momencie potrafili nawet ciachnąć płytę główną cążkami i odesłać z dopiskiem : uszkodzenie mechaniczne. Od tamtej pory zaopatrujemy sie w zdjęcia.
    Nie wspomnę o tym że maja całe serie płyt głównych ktore sie notorycznie palą po 2 godzinach pracy a oni ciągle je "naprawiają" co pozwala na kolejne 2h pracy.

    Inna sprawa, to to, że serwisy naprawcze nie są serwisami założonymi i prowadzonymi przez HP MSI czy coś w tym stylu, tylko są to firmy na kontraktach.

    pokaż komentarz
    GraF83
  • rezdesign 0  

    Mi jakiś czas temu padł dysk w komputerze stacjonarnym HP. Komputer zareklamowałem w sklepie, w którym go kupiłem. Po odczekaniu 14 dni komputer wrócił z odmową naprawy bo "niby" w moim komputerze mimo nienaruszonych plomb jest wsadzony nieoryginalna część. mianowicie karta graficzna. No i po wielkich walkach po mimo tego, że komputer miał już 19 miesięcy więc gwarantem nie był już HP tylko sklep, dostałem zwrot pełnej kwoty jaką zapłaciłem. Z tego co wiem HP nie przyjęło od sprzedawcy tego sprzętu. Także sklep jest w plecy jakieś 2500zł.

    pokaż komentarz
    rezdesign
  • h4dr0n 0  

    To dlaczego nie wymienili Ci samego dysku?

    pokaż komentarz
    h4dr0n
  • RooTer -1  

    Miałem awarie dysku po pół roku - w poniedziałek zgłoszenie, w środę kurier z nowym dyskiem, zabrał stary i po sprawie. Poznań.

    Różnie bywa, nie ma co oczerniać całej firmy z powodu paru przypadków. Zerknijcie jeszcze raz na tą stronę - to nie jest zasada, że hp to zło wcielone i nie szanują klientów. Nie są ideałem, ale nadal jest to najlepsza firma patrząc na stosunek jakość/cena. Szczególnie HP Compaq.

    pokaż komentarz
    RooTer
  • gzom +7  

    Witam i współczuje,
    Proszę zapoznać się z linkiem http://www.wykop.pl/link/109115/jak-serwis-hp-ma-w-d-klientow
    Mam poradę dla niezadowolonych klientów HP. Nagłaśniajcie swoje problemy z reklamacją w jak największej liczbie gazet, portali, radio, a nawet tv. W moim przypadku (opisanym pod linkiem) pomogły dopiero 4 publikacje w czym myślę najważniejsza była ostatnia w PulsBiznesu.
    Osobiście odradzam HP. Kiedyś jeszcze robili dobre drukarki, ale teraz nawet drukarki są do niczego. Totalny brak poszanowania klienta, oraz najgorsza jakość usług i produktów.

    Mam własną działalność i nigdy już nie kupie nic z HP, ponadto odradzam wszystkim tą firmę.

    Pozdrawiam i życzę dużo zapału do walki.

    pokaż komentarz
    gzom
  • mencio +5  

    Ja dla odmiany powiem o Toshibie :)
    Ze mają swietny serwis. Za miesiac konczyła mi sie gwarancja no i tak od kilku miesiecy zbieralem sie z wysyłką laptopa do serwisu z dosc prozaicznych powodow. Mianowicie głosniczek charczał i napęd nie czytał średnio co 10 płyty.

    Jak efekty? 2 tygodnie równiutkie, bez problemów. Nowa płyta główna, głosniczki i nagrywarka. Do tego rok gwarancji na wyzej wymienione części. Obsługa door-2-door, świetny system monitorowania stanu naprawy - wiedziałek dokładnie od pierwszego dnia jakie części zamówili skąd jadą i na kiedy będą. Takze jesli nie HP to ja Toshibę i ich serwis mogę spokojnie polecic :)

    pokaż komentarz
    mencio
  • houk +7  

    Płacą Ci za takie opinie ? :) . Wygląda to zbyt pięknie aby mogło być prawdziwe :)

    pokaż komentarz
    houk
  • dakid +2  

    chyba rzeczywiście toshiba ma dobry serwis. kiedyś wysłałem do nich do serwisu (odział bodajże w bielsko-białej) laptopa siostry. okazało się, że był zalany. czyli nie powinni naprawiać w ramach gwarancji - naprawili. jak to ładnie ujęli w informacji która przyszła z naprawionym laptopem - to była ich good will :)

    pokaż komentarz
    dakid
  • h4dr0n +1  

    Ale naprawdę nie każdy serwis sra na klientów, jest kilka dobrych marek (Lenovo, Dell czy właśnie Toshiba - to z zasłyszanych), mają "drogie" produkty i wychodzi na to, że płaci się tam nie tylko za wysoką jakość sprzętu, ale też za prawidłowo działający serwis.

    pokaż komentarz
    h4dr0n
  • mencio +2  

    Nie, nie płacą i wiem że to brzmi pięknie. Jednakże napisałem i załączyłem do laptopa list wyjaśniający usterki oraz procedurę testową jakiej się podjąłem (ze zbioru 100 płyt wylosowałem 20 ..., przywrócenie visty, reset biosu itd ), więc może po prostu stwierdzili że skoro mówię że nie działa tzn. że tak jest i nie ma się co cackać tylko wymenić co trzeba.

    Jeśli nie wierzysz :) mogę pokazać zarówno dowód naprawy jak i opis usterek ;)

    I tak samo jak wyżej ktoś napisał, wysyłałem do Bielska-Białej :)

    pokaż komentarz
    mencio
  • mencio 0  

    Dodam jeszcze że dzisiaj dzwoniła do mnie Toshiba z pytaniami dot. serwisu, jego działania, szybkości oraz tego czy mialem dostęp do informacji na temat tego co dzieje sie z moim laptopem. Jednak czlowiek sie miło czuje ze kupił Toshibę :)

    pokaż komentarz
    mencio
  • streetstyle +1  

    Ja miałem HP Pavilion dv9000 i niestety rozpadła sie obudowa matrycy... rozszczepiła się i stopiła. W mojej firmie mamy też HP Pavilion dv7 i niestety tutaj pada matryca... Mamy też 2 Macbooki Pro i z nimi jest wszystko ok... niestety ale jakość HP jest na tragicznym poziomie

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • nd_macias -2  

    A moim zdaniem serwis HP jest jednym z lepszych w Polsce. Jeśli chodzi o mniejsze części - wymiana trwa do dwóch dni. Przyjeżdża kurier, przywozi nową i zabiera starą, uszkodzoną. Co to lapków - nie zdarzyło się, żeby naprawa trwała dłużej niż 2 tygodnie. Jeśli chodzi o wykop:

    Zaproponowali naprawę na miejscu, której odmówiłem gdyż domagałem się wymiany na nowy.

    Możesz się domagać. Zgodnie z Polskim prawem, gwarant ma prawo najpierw usterkę naprawić, a wymienić musi dopiero wtedy, kiedy usterki naprawić nie może.

    Osobiście podobną sytuację miałem z serwisem FSC. Komputer był 4 razy odsyłany do serwisu i za każdym razem wymieniali to samo. Od tamtej pory nie kupujemy FSC.

    pokaż komentarz
    nd_macias
  • streetstyle +1  

    Domagac mozna sie zawsze... ale zrozum, jesli komputer po przyjezdzie dziala przez 50minut nastepnie znowu sie psuje to znaczy ze nie potrafia uporac sie z usterka w tym komputerze co predysponuje go do wymiany na nowy. Zgodnie z polskim prawem gwarant ma obowiazek odpowiedziec na reklamacje w formie pisemnej jak widac nie bylo takiej odpowiedzi.

    A moim zdaniem serwis HP jest jednym z najgorszych w Polsce w przypadku Apple'a nie mialem takich problemow

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • dervsh +1  

    Człowieku, notebooki Apple w Polsce to nieporozumienie.

    Już bardziej Dell i serwis next business day - coś się zepsuje - dzwonisz do supportu, następnego dnia przyjeżdza gość i albo naprawi Ci sprzęt albo daje zastępczy.

    pokaż komentarz
    dervsh
  • linkowykopywacz 0  

    Ja pojutrze wysyłam laptopa do serwisu... napisze jak wróci, jaka jest moja opinia:)

    pokaż komentarz
    linkowykopywacz
  • Serena 0  

    "Zgodnie z polskim prawem gwarant ma obowiazek odpowiedziec na reklamacje w formie pisemnej jak widac nie bylo takiej odpowiedzi."

    Hmm.. zacytuj proszę, bo aż mi się wierzyć nie chce?

    pokaż komentarz
    Serena
  • mencio 0  

    Nie, nie płacą i wiem że to brzmi pięknie. Jednakże napisałem i załączyłem do laptopa list wyjaśniający usterki oraz procedurę testową jakiej się podjąłem (ze zbioru 100 płyt wylosowałem 20 ..., przywrócenie visty, reset biosu itd ), więc może po prostu stwierdzili że skoro mówię że nie działa tzn. że tak jest i nie ma się co cackać tylko wymenić co trzeba.

    Jeśli nie wierzysz :) mogę pokazać zarówno dowód naprawy jak i opis usterek ;)

    pokaż komentarz
    mencio
  • mencio 0  

    oj zle kliknałem :( prośba do adminów o usunięcie tego i powyżej ;)

    pokaż komentarz
    mencio
  • hiena 0  

    Ja mam Paviliona tx2550 i mi po 12 miesiacach padlo mocowanie lid'a. Teraz ekran lata jakby trzymal sie na dobre slowo :/

    pokaż komentarz
    hiena
  • CreativePL -8  

    to straszne :/

    pokaż komentarz
    CreativePL
  • lopaco 0  

    O, wreszcie jest na wykopie o HP. Więc i ja dorzucę moje 3 grosze, w skrócie:

    1. Komputery HP psują sie na potęgę, szczególnie tzw. czipsety BGA "odklejają się" od płyty głównej.
    2. HP twierdzi, że wszystko jest w porządku
    3. Na HP nie ma żadnego bata: testowałem i miejskiego rzecznika konsumentów i UOKiK: twierdzą, że wszystko jest w porządku i ewentualnie można iść do sądu.

    A prawda jest taka, że... zresztą, poczytajcie sobie sami, ja już w tym temacie dużo zrobiłem. I poległem...

    - Amerykańskie forum ludzi z HP wpisujących info bardzo zlbiżonej usterce: http://forums13.itrc.hp.com/service/forums/questionanswer.do?admit=109447627+1246916329037+28353475&threadId=1274587

    - Ludzie na Allegro specjalizują się w naprawianiu BGA:
    http://www.allegro.pl/item688664318_naprawa_grafika_grafiki_reballing_bga_poznan_fv.html
    http://www.allegro.pl/item683628640_naprawa_plyt_bga_hp_pavilion_f_vat.html

    - Piszą o tym wszędzie, też w Polsce: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1062227.html

    Podsumowując:
    Moim wielkim marzeniem jest dobranie się HP do skóry za to, że wypuszczają drogie, wadliwe produkty dobrze o tym więdząc. Ale w Polsce nie jest to możliwe. No chyba, że zbierzemy grupę 200-300 osób z uszkodzonymi kompami, zrzucimy się po 100PLN na prawników i spróbujemy sił. Inaczej nie ma szans.

    Moja osobista nauka:
    NIGDY WIĘCEJ NIE KUPIĘ NIC HP. NIGDY.

    pokaż komentarz
    lopaco
  • koniczynek 0  

    Jak takich opisów zobaczę więcej to wtedy zastanowię się nad zrezygnowaniem z usług HP. Jedna jaskółka wiosny nie czyni.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • NiTiCu 0  

    Juź kiedyś była na wykopie podobna historia i ta sama firma. Ale rzeczywiście serwis tej firmy jest kiepski.
    Miałem praktyki w firmie która przyjmowała do serwisu HP komputery, pewnego dnia przyjechały do nas z Warszawy dwa modele desktopowej Vectry, miałem je sprawdzić i sprawdziłem. Co się okazało w jednym nie działał port klawiatury a w drugim napęd CD. I komputery wróciły z powrotem do stolicy.

    pokaż komentarz
    NiTiCu
  • thaifun -5  

    Ja aktualnie pracuje na HPku dv9000 i padła mu ramka od matrycy z zawiasem i teraz jest to stacjonarny laptop :( oczywiście stało się to tuż po wygaśnięciu gwarancji. Wi-fi i napęd dvd padły tuż potem... Brak mi słów

    pokaż komentarz
    thaifun
  • kutang +9  

    http://i28.tinypic.com/2s0kavl.png
    amatorszczyzna...

    skąd po takiej ściemie mam wiedzieć, czy nie uprawiasz czarnego PR, bo np. wyrzucili cię z pracy albo pracujesz dla konkurencji?

    pokaż komentarz
    kutang
  • streetstyle 0  

    wiec drogi kolego nie pracuje dla konkurencji moge tobie podeslac zdjecia tego 2133 ktory doprowadza mnie do szalu... moge tez dodac na wykop informacje dotyczace przebiegu napraw oraz skany... co wiecej nie podejrzewaj mnie o to ze thainfun czy jak mu to ja... niestety jest to pracownik mojej firmy ktory rownez narzeka na HP bo tak sie sklada ze w firmie mamy sprzet HP oraz Apple'a. Nie gloryfikuje zadnej z marek i zadnej nie holduje, jestem natomiast mocno wkurzony sposobem w jaki zostalem potraktowany przez serwis HP. Biorac pod uwage ile nasza firma wydala na sprzet HP ogromnie zaluje ze produkty sygnowane tym logo znajduja sie w naszym biurze...

    kutang - a skad moge wiedziec czy ty nie pracujesz dla HP i czasem nie probujesz wybielic ich fatalnego serwisu? Nie zauwazyles ze ludzi narzekajacych na ta marke jest wiecej? Wczesniejsze problemy uzytkownikow z serwisem HP potwierdzaja raczej moja opinie na temat niskiej jakosci obslugi klienta przez serwis hp i marke hp.

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • streetstyle 0  

    Kutang chcesz zobaczyc PR to zobacz swiezo dodana informacje na tamtym portalu o recenzji HP. To jest PR i to jest kolorowanie tylko po to zeby zbic informacje o problemach z serwisem...

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • kutang 0  

    Konto założone w tym samym czasie, zaangażowanie w tą samą sprawę, ten sam model hp i komentarz napisany zaraz po twoim. To teraz pomyśl, jakie wykopowicze mogą wyciągnąć wnioski. Twój pracownik thaifun (o ile naprawdę istnieje) obniżył twoją wiarygodność.

    Nie próbuję wybielić serwisu hp, po prostu jak widzę, że coś jest niehalo, to reaguję.
    A z hp mam wspólne tylko to, że:
    - wywalałem na pawulonie swojej dziewczyny vistę i instalowałem xp (trochę się pomęczyłem ze sterownikami)
    - mam starą laserówkę 6L, która jest bardzo dobra, tylko mnie czasami wkurza, bo jak odpalam kompa i w podajniku nie ma papieru, to mimo że później dołożę papier, już nic nie wydrukuję - mimo wszystko pokazuje się info, że nie ma papieru. Pomaga dopiero restart (może ktoś z wykopowiczów wie coś na ten temat?)

    PS. odpowiadałem thaifunowi, nie tobie, streetstyle'u :>

    pokaż komentarz
    kutang
  • naraska -1  

    Trzeba było list poleconym wysłać...

    pokaż komentarz
    naraska
  • Elliannia -1  

    Widzę, że nie tylko mnie HP nabiło w trąbę. Jeśli Pani Ewelina z opisywanego przypadku ma nazwisko zaczynające się na Pyt... to nawet ta sama osoba zawaliła reklamację. Jeśli będzie jakaś zbiorowa walka z HP, chętnie się przyłączę - zresztą moje perypetie z tą firmą też sie znalazły na wykopie - http://www.wykop.pl/link/131149/reklamacja-w-hp-kpina-z-klienta

    Oni mają klientów-szaraczków głęboko w dupie, zapominają tyko o tym, że to klienci im nabijają kasę, kupując nic nie warte buble.

    pokaż komentarz
    Elliannia
  • streetstyle -1  

    Pani Ewelina Pyt... jest już znana wszędzie nie tylko my mieliśmy z nią przeboje. Wielokrotnie w internecie wymieniana jest jako osoba, która stała na straży polubownego załatwienia sprawy.

    Jako, że jestem osobą nieustępliwą i zawistną dlatego też mam zamiar pofatygować się do sądu w przypadku gdy moje żądania nie zostaną zaspokojone - na szczęście żyjemy w wolnym kraju i mam prawo domagać się swoich praw.

    NIe mam czasu użerać się z kobieciną, która negatywną odpowiedź czyta z kartki i zasłania się wewnętrznymi procedurami oraz która tak przedstawiła postępowanie reklamacyjne:
    "Pan wysyła reklamację emailową lub listem na Szturmową ona i tak trafia do nas i to ja ją opiniuję więc odpowiedź dostanie Pan taką samą jaką teraz Pan ode mnie usłyszał..." to dobitnie świadczy o podejściu HP Polska do klienta.

    Sami na tym stracą jak już ktoś powiedział jeden niezadowolony klient to strata conajmniej 10, postaram się ewentualną sprawę sądową nagłośnić na tyle, żeby skutecznie zniechęcić potencjalnych klientów do marki HP.

    Proponowałem polubowne załatwienie sprawy niestety zostało one odrzucone a w formie pisemnej wysłanej na Szturmową zaginęło dziwnym trafem... no nic czekam do daty granicznej i kończymy tą farsę...

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • streetstyle -2  

    Opinie o marce HP nie biorą się znikąd to własnie ich podejście do klienta, który wydał ciężkie pieniądze na ich sprzęt a teraz nie może z niego korzystać powodują, że marka coraz częściej kojarzy się z lowcostem i badziewiem...

    NIE KUPUJĘ HP

    brakuje jeszcze akcji pod tytulem HPstop.pl ...

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • b33zon -3  

    A ja się bardzo pozytywnie zaskoczyłem. Laptopa mam od września, i w okolicach świąt się zepsuł. Zadzwoniłem jakoś dzień przed sylwestrem, w sylwestra przyjechali i po 3 dniach(!) przywieźli go spowrotem. Szacunek ogromny!

    Drugim razem nie było już tak kolorowo. Czekałem 3 tygodnie, ale zostałem wcześniej poinformowany o przedłużeniu czasu oczekiwania na laptopa, ze względu na brak części w magazynie. Tak więc co do obsługi serwisowej - nie mam zastrzeżeń. A co do sprzętu... 2 razy w ciągu 8 miesięcy się zepsuł.

    pokaż komentarz
    b33zon
  • linkowykopywacz -2  

    Ja również nie mam zastrzeżeń do serwisu, w rozmowie telefonicznej zostałem poinformowany że kurier przyjedzie po laptopa i że naprawa będzie trwała krótko bo mają mało zgłoszeń. 27 lipca kurier zabrał laptopa, a 1 sierpnia już był z powrotem naprawiony.

    Po raz kolejny się przekonałem, że to co można przeczytać w opinii klientów różnych firm "że jest normą", ma się nijak do rzeczywistości.

    pokaż komentarz
    linkowykopywacz
  • Shac 0  

    Ja to albo mam wyjątkowe szczęście, albo mój MiniNote 2133 to jakiś ewenement.
    Owszem, po kilku miesiącach użytkowania padła płyta główna - najprawdopodobniej przez dość słaby, fabryczny system chłodzenia. Netbook wyjechał kurierem do serwisu następnego dnia po zgłoszeniu a wrócił... 4 dni później (w tym 2 dni weekendu) naprawiony, z nowym chłodzeniem.
    Teraz jest cichutki i działa bez zarzutu.
    Kwestia sporna z jakością - ja HP uważałem zawsze za porządną firmę, mając doświadczenia z nimi w temacie zamówień publicznych i dalszej eksploatacji/serwisowania sprzętu. Teraz też mnie nie zawiedli.
    Ilu ludzi, tyle opinii...

    pokaż komentarz
    Shac
  • streetstyle -1  

    u mnie awaria płyty głównej była już 3 razy... za każdym razem to samo... Sprawy nie mam zamiaru popuścić. Szykują się już publikacje w jednej z gazet. Jak tylko się pojawi dołączę linka. Sprawą zainteresowała się w sposób pobieżny jedna z telewizji

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • tonid 0  

    Hm, dziwne. Ja mam HP Compaq, a kiedy jakieś 2 miesiące temu padła mi płyta główna, zadzwoniłem do centrali i podali mi KILKA różnych adresów firm zajmujących się serwisem ich sprzętu. Owszem, sama centrala niezbyt profesjonalna bo podali m.in. kontakt do serwisów naprawiających jedynie drukarki. Ale serwis do którego trafiłem, firma Betacom, okazał się bardzo w porządku. Jedyne "ale" jest takie że słabej pasty użyli na procesorze i musiałem dokupić i sam zastosować lepszą bo mi się przegrzewała maszyna. Także nie wiem o co chodzi z "serwisem HP" bo jak widać zależy to od konkretnego serwisu a nie od firmy jako takiej chyba...

    pokaż komentarz
    tonid
  • Elliannia 0  

    Compaq są trwalsze niż Pavulony, zresztą dla naprawy Pavulonów jest osobna infolinia, a to o czymś świadczy ;)

    pokaż komentarz
    Elliannia
  • chomik3 0  

    Ja natomiast musze pochwalić serwis ASUS'a....
    Wypełniłem formularz na stronie, tego samego dnia zadzwonilem po kuriera, koszty wysylki (co mnie zdziwiło) pokrył asus. Urządzenie wrocilo do mnie po 3-ech dniach... ach, to było piekne ;) aż nie moglem uwierzyc, ze takie rzeczy mogą mnie spotkać w polsce... i to jeszcze za darmo...

    pokaż komentarz
    chomik3
  • Pabl03 0  

    Ja już mam 3 asusa w swoim życiu i nie miałem nigdy żadnych problemów ... poprzednie dwa sprzedałem swoim znajomym i jakoś do tej pory nikt z nich nie chciał mnie zastrzelić :-)

    pokaż komentarz
    Pabl03
  • MTBTC 0  

    W sumie nie mam doświadczeń z serwisem HP, gdyż tylko raz u nich naprawiałem (iPAQa którego dostałem w prezencie; coś się zbyt często zawieszał...)

    Jeśli zaś chodzi o sprzęt, to w domu mam dwa laptopy oraz desktop HP. Komputery są bez zarzutu - do tej pory jeszcze nie szwankowały. Jestem z nich zadowolony i jeśli, kiedyś, będę musiał kupić nowy sprzęt, to pewnie znowu sięgnę po HP.

    pokaż komentarz
    MTBTC
  • h4dr0n -1  

    O desktopach nie mogę się wypowiedzieć - widziałem stareńką modułową obudowę (cudo!) i tyle. O laptopach - albo Ci zapłacili, albo masz naprawdę dużego farta. Stare produkty (jeszcze marki Compaq) były faktycznie bardzo dobre, ale w tej chwili - lapków od HP po prostu się boję.
    W tym roku kupowałem małego lapa (max 12 cali, bo dużo jeżdżę i dużo pracuję) - do 1300zł - z kilku ofert, które brałem pod uwagę (m.in. właśnie HP, ale też MSI Wind, eeepc i używane Toshiby, Delle i IBMy) ostał się właśnie IBM (X31).

    pokaż komentarz
    h4dr0n
  • spaceman 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    spaceman
  • raider87 +1  

    Hmm, używam od pół roku msi wind u100 i nie mogę na nic na razie narzekać :P

    pokaż komentarz
    raider87
  • spaceman 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    spaceman
  • segv -1  

    Sprzęt HP serwisuje firma A NOVO Polska.

    Trochę o nich naczytałem, ale w sumie jestem zadowolony: gdy w moim Pavilionie uszkodziły się taśmy łączące "jednostkę centralną" z wyświetlaczem (wyświetlanie zależne od kąta wychylenia wyświetlacza, wada fabryczna), dokonali naprawy i odesłali w tydzień.

    Co prawda wymienili jeszcze dysk twardy na nowy ze względu na "Scandisk error"... widać niewielu klientów czyści dyski przed wysłaniem do serwisu komendą:
    # dd if=/dev/zero of=/dev/sda
    :>

    pokaż komentarz
    segv
  • Jarasmen 0  

    Ja tam od półtora roku używam HP Pavilion z serii dv6000 i nie narzekam, bardzo dobrze się sprawuje, w zasadzie byłem wręcz zaskoczony jakością i estetyką wykonania (laptop kupowałem przez internet, więc zanim do mnie przyszedł widziałem tylko małe fotki).

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • kaasin 0  

    Kupiłem dwa lata temu w Vobisie drukarkę HP. Dałem za nią 500 zł. To jakby nie patrzeć jest trochę kasy jak dla studenta. Nie działała od początku. Kilkukrotnie wysyłałem drukarkę do serwisu. Postanowiłem nie odbierać drukarki do czasu, aż zostanie naprawiona. Ostatecznie trwało to tak długo, że Vobis stał się ponownym właścicielem drukarki. I bądź tu mądry.

    pokaż komentarz
    kaasin
  • cheatoss 0  

    Nie wiecie moze, czy uznanie pekniecia klapy laptopa (wg mnie wada konstrukcyjna, podnoszac klape tworzy sie dzwignia miedzy bardzo krotkimi zawiasami, w koncu pekl plastik obudowy) uznawane jest jako wada konstrukcyjna czy to widzimisie serwisow?

    Takie pekniecie zdarzylo sie w Vaio mojej dziewczyny (malutki laptopik 11 cali), dodatkowo czesto blokowal sie jeden przycisk. Laptop poszedl do serwisu skad zadzwonili i powiedzieli ze wysylaja do naprawy do Niemiec, ale tylko klawisz, gdyz wg nich peknieta klapa to uszkodzenie typowo mechaniczne. Mi opadly rece. Identyczne pekniecie w F-S ojca naprawiono na gwarancji uznajac to za wade konstrukcyjna.

    Wychodzi na to ze wszystko zalezy od serwisu?

    pokaż komentarz
    cheatoss
  • ndx 0  

    W mym dv9690, pękł zawias (wada fabryczna), oraz pojawiła się duża planka na monitorze. Oddałem do serwisu, po pewnym czasie dzwonią że to z mojej winy pękł zawias.. (pewnie na złość im otwierałem i zamykałem). Za naprawę chcieli 400 złotych, powiedziałem że nie dziękuje, proszę o wymianie wyświetlacza z racji tego że jest bad pixel..

    Po kilku dniach dzwoni babka i mówi że nie mogą wymienić mi lcd, bo nie złoża laptopa i co ja w tej systuacji proponuje (chcieli bym zapłacił za wymianę zawiasu.). Postanowiłem być takim sk#$$ielem jak oni. Powiedziałem że mnie to nie interesuje, laptop ma wrócić do mnie naprawiony. Po tygodniu dostałem laptopa z wymienionym zawiasem i lcd.

    Po 2 tygodniach pojawił się kolejny badpixel.

    A tutaj link: http://forum.laptopy.info.pl/f18/problemy-z-naprawa-paviliona-27656/

    pokaż komentarz
    ndx
  • azotyp 0  

    Nie chce mi się nawet czytać artykułu ponieważ ja osobiście nie uświadczyłem czegoś takiego. Popsuł mi się netbook > telefon do serwisu > w ciągu kilku dni przyszedł kurier zapakował sam kompa po około tygodniu miałem działający sprzęt u siebie w domu. Łatwo szybko i bez żadnych kosztów z mojej strony.

    pokaż komentarz
    azotyp
  • streetstyle -1  

    heh no tak ja tez to mialem ale ten serwis juz kilka razy tak naprawial i jeszcze ani razu nie pochodzil dluzej jak 2 miesiace...

    pokaż komentarz
    streetstyle
  • pepsztyl 0  

    Swego czasu padło mi urządzenie wielofunkcyjne firmy Lexmark. Za dwa dni kończyła mi się gwarancja na to urządzenie. Zadzwoniłem do serwisu z zapytaniem czy mogę przesłać do nich ten sprzęt w nieoryginalnym opakowaniu. Pan za słuchawką, zanim jeszcze zdążyłem zapytać, rozpoczał standardową procedurę, chili wypytywanie o nr seryjny, efekty usterki, itp. Po pięciu minutach instrukcji tegoż pana na zasadzie: "niech pan zajrzy tam do środka, ..., a czy jest taki plastikowy ząbek, ..., a czy się przekręca&przesuwa, itd. itd. - zostałem poproszony o podanie adresu i nazwiska i oczekiwanie do dwóch tygodni na nowy sprzęt. Po upływie niecałego tygodnia otrzymałem paczkę z Niemiec z nowym urządzeniem. Co ciekawe sprzęt nie dość, że był nowy, to w dodatku nowszy był także model urządzenia.
    Podsumowując: samych urządzeń Lexmarka nie uważam za rewelacyjne, bywają toporne, dziwnie się czasem zachowują, jednak jeśli chodzi o obsługę serwisową to mam jak najlepsze wrażenia. I takie zachowania rozumiem. Jest to jakby nie patrzeć świetna reklama produktu, bo w momencie potrzeby kupna jakiegoś nowego urządzenia człowiek poważnie pod uwagę weźmie kupno sprzętu tej samej marki, wiedząc że jest dla producenta ważny. Też wolę kupować coś, co do czego jestem pewien że nie będę musiał tygodniami czy miesiącami czekać na naprawę w momencie usterki /która jakby nie patrzeć zdarza się i najlepszym sprzętom/.

    pokaż komentarz
    pepsztyl
pokaż 

Wykopali i zakopali (283 / 12)