u nas za robimy eksperymenty na staruszkach , testujemy za jakie pieniądze uda im się przeżyć miesiąc, a Ośrodek przeprowadzający te badania tak naprawdę nazywa się Zakład Utylizacji Staruszków.
Nie mogę w to uwierzyć..... Bezduszność ludzka nie zna granic. Nie trzeba nam wojen. Jak tak dalej pójdzie, w tym cholernym wyścigu szczurów sami się pozabijamy.
Dlatego trzeba sp%$$#!$ić z cholernego wyścigu szczurów. Jak by tak ludzie na całym świecie olali ten system i przejrzeli na oczy to żadne rządy i inne poryte instytucje nie miałyby racji bytu.
ale co może zrobić świat? sankcje? blokady?
kim i jego ludzie śmietanka i tak sobie zamówi jachty z Włoch poprzez pośredników
(jak niedawno udaremniono taką transakcje )
a wszelkie sankcję uderzą w biedotę a jak mu zacznie umierać za dużo pracujących rąk to właśnie jak mówili inni pogrozi rakietami i będą dostawy żywności
a wojsk nikt tam nie wyśle bo była by masakra jakiej świat nie widział
To nie do pomyślenia. Pracowałem z dziećmi upośledzonymi i twierdzę, że każdy ma prawo do życia i nikt nie ma takiego, by im je odbierać. Wszystko można powiedzieć i wiele napisać, jeżeli problem nie dotyczy NAS. Bo poznałem rodziców, którzy kochają swoje upośledzone dziecko i mówią o tym, że trud wychowania wniósł mimowolnie w ich życie, prócz trudu, wiele radości. Tragedią jest to, iż XXI wiek jest również odhumanizowany, jak poprzedni,oparty o tragedię holokaustu i znajduje poparcie w opinii niektórych osób czujących się Nadludźmi.Jakim prawem!
Od biedy możemy bojkotować polskie spółki, które wynajmując od KRL-D budynki wspierają ją finansowo. Możemy również nagłaśniać takie sprawy. Dobrze było by też naciskać na chrl(inna rzecz jak)by nie deportowali uciekinierów z tego piekła.
"chore? ja Ci powiem, co jest chore. chore jest utrzymywanie ludzi, którzy umarliby bez pomocy z pieniędzy ciężko pracujących ludzi"
Hessus, a jak byś matkę miał chorą?? Albo ojca po wypadku?? Albo syna lekko upośledzonego? Jeżeli dał byś prawo do eksterminacji, to kto miałby to zrobić,ty??
daruj sobie granie na emocjach (przy okazji naucz sie korzystać z funkcji 'Odpowiedz').
Nie napisałem, że chorych powinno się eksterminować, tylko że utrzymywanie ich jest szkodliwe na ogółu. Wiem jak jest i że tak musi być ze względu na ludzką naturę, ale zauważam, że natura ta jest chora, skoro prowadzi do osłabienia społeczeństwa, tyle.
Emocje, emocje.
Nie potrafię zrozumieć jak to funkcjonuje. Czemu chory człowiek w towarzystwie innych chorych ludzi w takim stopniu potrafi sterować milionami. Czemu tak to rozgrywa, że cały świat się tylko w milczeniu temu przygląda. Kiedy się to zmieni? Czy w ogóle..
To co "cały świat" może zrobić? Powiedzieć "Hej, Korea, co wy robicie!? Przestańcie!"?
Zobacz to co jest napisane wyżej. Nie ma opcji zbrojnej interwencji, bo Korea Płn. ma broń jądrową i kto wie co jeszcze. Poza tym nie ma co ryzykować, taki reżim nie będzie trwał wiecznie.
- Gołąb sra do swego gniazda
- Niedźwiedzie jedzą tyle, że potem spalają to w śnie zimowym
- Wiele gatunków migrujących zwierząt czy roślin niszczy gatunki endemiczne
XXI wiek, za nami okropieństwa II wojny światowej, masakry w Afryce a my nadal pozwalamy na ludobójstwo. Chyba się nigdy nie zmienimy. Ludzie to po prostu zwierzęta, niczym się nie odróżniają.
jak to nie? jakie zwierze sra do własnego gniazda? jakie zwierze je więcej niż może spalić i tyje tak że nie może się ruszyć? jakie zwierze niszczy wszystko dookoła po to, żeby mieć wygodniejsze gniazdko? jakie zwierze, żeby zjeść, musi przez 8h dziennie, 20dni w miesiącu wykonywać zupełnie bezsensowną czynność, za która dostanie kilka kawałków papieru, do wymiany na jedzenie w sklepie?
Taka wiewiórka jest w "pracy" 24/7. Musi być czujna, czy coś jej nie zje, a poszukiwanie jedzenia to większa część czasu. Rozumiem, że dla kultura ludzi i ich dosyć łatwo do zauważenia przewaga na świecie to nieistotne rzeczy.
Wymiana barterowa to lepsze rozwiązanie? A może każdy powinien sam polować, sadzić zboże, szyć ubrania, budować domy, samochody, samoloty itd.?
Widzę, że kolejny pan, który nie za bardzo rozumie o co chodzi z tą cywilizacją.
Juchu20 jestem tego samego zdania co Ty. Gdyby to była prawda za pewne nie jedne media by o tym trąbiły. Co raz któryś z portali podaje jakąś szokującą wiadomość i to bez potwierdzenia na innych stronach, w TV czy gazetach. Nie wykopuję ale i zakopywać nie będę, niektórzy lubią takie bajki.
jeśli Ty szukasz potwierdzenia w TV to na prawdę współczuje Ci. przecież od zawsze wiadomo, że telewizja kłamie i z pewnością nie jest to wiarygodne źródło informacji, które mogłoby potwierdzić jakieś wydarzenia...
Nie popieram koreańskiego reżimu ale w pewnym sensie wyświadczają przysługę upośledzonym dzieciom. Spójrzmy prawdzie w oczy nawet w Polsce ludzie nienawidzą innych gorszych od siebie. Ile ludzi sparaliżowanych na przykład marzy o eutanazji. Możecie pisać co chcercie ale w temacie o samobójcach większość głosów była za prawem do popełnienia samobójstwa. A może gdyby jakieś upośledzone fizycznie i psychicznie dziecko miało świadomość jak wygląda i jak społeczeństwo je będzie taktowało w przyszłości samo dobrowolnie wybrałoby śmierć....
Dość tych porównań ludzi do zwierząt! Człowiek, pies, kot, mysz, pająk - to są zupełnie inne stworzenia i żadne z nich nie myśli identycznie. Zwierzętami rządzi instynkt, chęć przetrwania (dlatego zabijają) a ludzie jakie mają powody? NIE ZLICZYSZ.
Z punktu zoologii człowiek jest też zwierzęciem, tylko najlepiej rozwiniętym na przestrzeni dziejów świata. Przypomnij sobie początki istnienia człowieka. Czy nie uważasz, ze kierowali się on tylko i wyłącznie instynktem?
No właśnie. Logicznie rzecz ujmując, żyjemy w czasach gdzie człowiek znacznie przewyższa ewolucją inne stworzenia, ale pewne cechy zostały zachowane. Wprawdzie nie w takiej samej formie, bo i te cechy u nas ewoluowały ... do bardziej okrutniejszych.
Co to znaczy 1%? Jeden procent czego? Pewnie się okaże, że tak naprawdę chodzi o 80% genów które mają większe znaczenie, a nie ogółu, który jest wspólny dla wielu gatunków. Z reszta to tylko durny sofizmat, co z tego, ze jest 1% genów, skoro człowiek i delfin różnią się diametralnie. Przede wszystkim trzeba patrzeć na rzeczywistość.
Ludzkie cechy nie ewoluowały do bardziej okrutniejszych. Po prostu nasze zdziwienie wynika z błędów w rozumowaniu. Tak naprawdę człowiek odpowiednio ukształtowany może być jakikolwiek, zarówno aniołkiem, który nikogo nie skrzywdzi, jak i sadystycznym mordercą, po prostu tu nie ma żadnej głębi. Ludzie raz są tacy raz inni jak zwierzęta, nigdzie nie było powiedziane, ze człowiek jest dobry, czy zły to samo o zwierzętach.
Niech nikt nie mówi, że w Biblii coś zostało zapisane, ta książka nie ma obiektywnie żadnej wartości, gdy nie mówią o czymś osoby wierzące lub nie chodzi o chrześcijaństwo, to równie dobrze możemy się odwoływać do "Alchemika" Coelho. Oczywiście do każdej innej książki również. ;p
Wojny nie będzie bo Korea ma już broń nuklearną i wątpię żeby którekolwiek państwo naraziło swoich obywateli z powodu Koreańczyków. Co najwyżej będzie znów grożenie paluszkiem z którego Kim nic sobie nie robi.
Oni mają jedną z najsilniejszych armii na świecie. Nie ma tak łatwo. Gdyby nawet była tam ropa czy inne modelowe pomysły na teorie spiskowe (np. w Afganistanie wcale nie ma ropy, w Iraku przyczyny są polityczne), to niewiele by to dało. Pomimo biedy ludności cywilnej, armia jest bardzo liczna i dobrze uzbrojona.
Nikt nie walczy, bo wiedzą, że po śmierci Kima system stopniowo się rozpadnie - tak, jak rozpadłaby się III Rzesza po śmierci Hitlera. Poza tym, nie ma sensownej możliwości interwencji.
W razie zaatakowania MIRV nie byłoby problemów z koreańską bombą, bo wszystko byłoby zniszczone bez pozwolenia na kontratak, ale pojawiłyby się problemy dyplomatyczne z Chinami (skażenie promieniotwórcze) oraz Koreą Południową (jw + fakt, że raczej nie zgodziliby się na zniszczenie połowy swojej macierzy). W razie ataku konwencjonalnego Korea mogłaby użyć broni jądrowej. Dlatego atak jest po prostu niemożliwy.
Dzisiaj toczy sie zupelnie inna wojna niz chociazby ~70 lat temu. Przypomina to bardziej porownywanie "kto ma dluzszego". Nikt nie zaryzykuje potencjalnego zniszczenia swiata.
@Bodacious Tylko że to już jest bodaj trzeci Kim z dynastii która rządzi tam już od 50-ciu lat. Kiedy więc ten Kim umrze będzie rządził jego syn
Tu nie chodzi tylko o broń jądrową. Korea Płn ma nieprawdopodobny konwencjonalny arsenał wymierzony w Seul
Swoją drogą problem Korei Płn mógł być już rozwiązany 50 lat temu ale 1) W wojnę wmieszały się wojska chińskie 2) McArtur nie otrzymał niestety zgody na użycie bomby atomowej
Gdzies czytałem ze przewiduje sie ze USA zmieni swoje doktryny i skieruje swoje zainteresowania w tą strone świata bo jak sie okazuje Korea stanowi duże zagrożenie a a kraje bliskiego wschodu lepiej zostawić same sobie... Milityraryzm Korei jest też pretekstem by kraje takie jak Chiny i Japonia mogły rozwijac własne siły zbrojne. Czytałem gdzieś ze Japonia po II wojnie siwatowej może utrzymywać minimalne wojsko zdolne do obrony kraju ale mając za sąsiada Chiny Koree jest w światowej czołówce jeżeli chodzi o siłe swojego wojska. Wujkowi Samowi napewno to sie nie podoba :)
Kots gdzieś tam wspomniał ze Korea Północne to silne militarnie panstwo. Nie zgadzam sie co najwyżej liczebnie. Karabiny pewnie sprzed 30 lat a ta bron nuklearna chyba sie rozsypie w locie nim w cos trafi... czego wy oczekujecie po kraju w którym badania na zbrojenia zjadają 99,99% marnego pkb
@PanWoreczko: Ten Kim jest "dopiero" drugi. I wiele wskazuje na to, że nie będzie trzeciego, gdyż "drugi" nie wychował sobie prawdopodobnie żadnego godnego następcy.
@Sherrax: Japonia faktycznie może posiadać tylko tzw. Siły Samoobrony, ale wbrew pozorom, to, że Siły te są silne, Wujowi Samowi się bardzo podoba. Japonia to jeden w wierniejszych sojuszników USA.
chore? ja Ci powiem, co jest chore. chore jest utrzymywanie ludzi, którzy umarliby bez pomocy z pieniędzy ciężko pracujących ludzi.
to jest wewnętrzna degeneracja stada, otaczanie szczególną opieką ludzi o zj$%anych genach, nieraz kosztem zdrowych.
nie mówię, że gazowanie chorych jest ok, testowanie broni, ba, tworzenie broni w celu jej użycia przeciwko sobie samym (ludzie przeciwko ludziom) jest jeszcze bardziej chore niż utrzymywanie chorych.
ale co zrobić, taki już jest ludzki gatunek.
chory.
hesuss, jak Ci sie nie podoba odruch pomocy slabszym u gatunku ludzkiego, wkurza cie, ze "nienaturalnie" podtrzymujemy "gorsze" geny i uwazasz, ze zwierzeta sa pod tym wzgledem madrzejsze niz ludzie, to wyp%!%!%$aj na czworaka do lasu, poluj na wiewiorki i eliminuj slabszych, ktorzy pojda za toba. Przeciez to takie fajne.
@hesuss
Spozniles sie o 80-100 lat ze swoimi poglądami. Poczytaj o eugenice, chocby na wikipedii. Sparta, III Rzesza - dwa najbardziej znane przykłady. Mówiąc inaczej: już to 'przerabialiśmy'.
juz przerabialismy, odrzucilismy i zobaczcie co teraz jaki mamy teraz piekny, tolerancyjny i wolny swiat.
przeciez nie napisalem, ze chorych nalezy eksterminowac, sam jestem czlowiekim i mam te same odruchy co wszyscy ludzie. napisalem tylko, ze te odruchy sa szkodliwe dla ogolu. po raz kolejny ciemniaki sie wpieniaja nie majac pojecia o co chodzi.
Jackowski-srackowski. Ile on przepowiedział już to nie zliczę. Wojny, powodzie, niepowodzie, w mordę jeża. I dodawał na końcu, że to jest jedno z prawdopodobnych zdarzeń. Mówi, że widziałem ptaka cień, że wszystko się może zdarzyć. Jasne, k$!$a, że wszystko się może zdarzyć.
Reklamy Google