• Reklamy Google

  • nargil +7  

    Takie rozwiązanie dla ludzi mieszkających w kamperze (samochód mieszkalny). Tylko 1 gniazdko zasilające, stabilne w transporcie (można złożyć; monitor mógłby się przewrócić). Dodatkowo podzespoły laptopowe o podobnej wydajności co desktopowe żrą mniej prądu, co jest istotne przy zasilaniu z baterii słonecznej na dachu samochodu, lub z akumulatora.

    Jak już kupię kampera za ~200k, to nie omieszkam 10k wydać na takiego lapka. Tylko matową matrycę poproszę.

    pokaż komentarz
    nargil
  • AltumVidetur +5  

    I czym tu się podniecać. Alienware ma w ofercie od kilku miesięcy sprzęt o takiej samej specyfikacji, do tego jest tańszy i wygląda mniej tandetnie.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • smok_pospolity 0  

    IMHO oba wyglądają odpustowo.
    http://images.google.com/images?q=clevo%20m980nu&oe=utf-8&rls=org.mozilla:en-US:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=en&tab=wi
    http://images.google.com/images?hl=en&client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Aen-US%3Aofficial&um=1&sa=1&q=%22alienware+m17x%22&btnG=Search+images&aq=f&oq=
    Alienware szczerze nawet bardziej.

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
  • AltumVidetur -1  

    Może i tak, ale nie ma przynajmniej tego "tatuaża", który na vbecie pewnie nazwali by sexownym ;-)
    Zresztą nie będę się kłócił, żadnego bym nie kupił, ale nowość to równie wielka, co myszki z rolką :)

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • smok_pospolity +1  

    Przecież to jest Clevo M980NU, żadna nowość.

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
  • Selvan +7  

    Dobrze, ale po co? Taniej wyjdzie strzelić blaszaka, ale skoro ktos ma kase i nie ma co z nią już robić to czemu nie...

    pokaż komentarz
    Selvan
  • ogur +9  

    Bo teraz jest boom na laptopy i wszyscy chcą mieć laptopy. Niektórzy ludzie nie potrafią ocenić czy naprawdę potrzebują laptopa, czy tylko będzie on stał potem w domu, a wykorzystywanie przenośności będzie się sprowadzać do przenoszenia z pokoju do kuchni.

    pokaż komentarz
    ogur
  • aqualios +1  

    Pozbyłem się swojego blaszaka i kupiłem lapka i tak jak piszesz przenoszę go "z pokoju do kuchni" a rzadko kiedy zabieram go ze sobą jak jadę gdzieś na dłużej, ale o to chyba chodzi, uważasz że laptopa powinien mieć tylko ten co cały czas na nim pracuję i podróżuje? Dla mnie spełnia wszystkie funkcje blaszaka, a przy tym jest mobilny, a koszt nowego ok.1500zł inna sprawa jak ktoś kupuje sprzęt za 4k i słucha na nim mp3,czasem ogląda filmy i przegląda n-k.

    pokaż komentarz
    aqualios
  • Selvan +1  

    Mnie chodzi o te parametry... sens kupowania laptopa widzę jak najbardziej, ale po co wydawać 4k dolarów jak za 4k złotych masz blaszaka o tych samych/lepszycgh parametrach. Już niech przyjmę konkurencyjne 3zł=1$ to masz jeszcze 2x tyle kasy po zakupie blaszaka, mozesz kupic jeszcze 2 takie blaszaki wszystko spiąć w sieć wi-fi albo po kablach głupim routerem za 50zł i tez jesteś "mobilny". Ba newet niczego przenosić nie musisz. JEden do pokoju, jeden do kuchni, jeden do łazienki i zyć nie umierać. JAk ci laptop taki padnie to jesteś bez kompa xx dni zanim ci naprawią, a jak ci blaszak padnie to masz jeszcze takie 2, no nie?

    To o to mi chodziło. JAkoś moja mama ma "Aj-puda" za 1200 bodaj i taki starcyz bo do internetu i pasjansów no i mobilny jest po domu moze sobie z nim chodzic bo sieć jest gdzie się chce. To jest sensowne, ale kupowanie notebooka do gier moim zdaniem juz nie. Chyba że chcesz łazić po znajomych i nabijać punkty lansu "patrzcie jaki mam sprzęt" no ale co kto woli. Tylko sie skończy jak ci taki znajomy go po prostu podpier... zamiast komóry np.

    pokaż komentarz
    Selvan
  • bonus -1  

    Zgadza się to nieekonomiczne. Polecam tu zajrzeć, kosmiczne laptopy dla kosmicznych chłopców. www.alienware.com

    pokaż komentarz
    bonus
  • Mattijjah -1  

    Ogólnie laptopy właśnie mają tą wadę, że jak coś się zepsuje i trzeba naprawić/wymienić to zostaje w 99% wyłącznie serwis... a blaszak - raz, że sam możesz zobaczyć co jest grane i naprawić, tak samo z wymianą - zamiast bulić x kasy za jakąś część do laptopa (np. tylko do tego modelu), , to w pierwszym lepszym sklepie komputerowym dostaniesz to, co chcesz...

    pokaż komentarz
    Mattijjah
  • Murky +2  

    Zapomnieli dodać ile waży i jak długo wytrzyma na samej baterii. Ale to pewnie dlatego, ze wtedy nasunęłoby się pytanie na co w ogóle kupować laptopa, gdy za połowę ceny można by wtedy kupić tradycyjnego blaszaka o porównywalnej wydajności, lub blaszaka w takiej samej cenie, lecz o połowę lepszego.

    pokaż komentarz
    Murky
  • nargil -4  

    Założyłeś eksponencjalny przyrost ceny w stosunku do przyrostu wydajności, czy popełniłeś w opisie liniowej zależności wydajność - cena ?

    x - wydajność
    y - cena

    za połowę ceny można by wtedy kupić tradycyjnego blaszaka o porównywalnej wydajności
    x = 0.5 y
    => 2x = y

    lub blaszaka w takiej samej cenie, lecz o połowę lepszego
    1.5 x = y

    pokaż komentarz
    nargil
  • Murky 0  

    Mój opis słowny nie miał charakteru ilościowego. Służył raczej opisowi pewnej sytuacji, więc nie wiem czego ty chcesz :)

    A na marginesie co to za znak równości pomiędzy ceną a wydajnością? Toż to dwie różne rzeczy. Chyba, że stworzyłeś jakąś relację pomiędzy elementami zbioru wydajności, a e-tami zbioru ceny. Ale i tak zakładać wtedy, że podlega to prawom tradycyjnej arytmetyki... dość odważne posunięcie. Ja na przykład nigdy nie widziałem by napój o pół litra większy kosztował o połowę ceny więcej ;) Gdy zaś chcemy kupić kartę graficzną o połowę lepszą (nowszą), to też rzadko kiedy jej cena jest o połowę większa.

    pokaż komentarz
    Murky
  • voldenet +1  

    Baterii? Te dwie karty ciągną więcej prądu niż lodówka, więc pewnie z godzinę przy stuprocentowym wykorzystaniu. Dopóki nie wymyślą lepszego źródła napięcia to ja postoję.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • azotyp -3  

    Bo są ludzie którzy tyle szmalu mają że ich nie obchodzi w jakiej to jest cenie a może bardziej kręci ich granie na notebooku, kto wie .

    pokaż komentarz
    azotyp
  • azotyp -7  

    Dostałem minuski od rzech biednych ktorych dupa ściska że nie mogą tego kupić :) .

    pokaż komentarz
    azotyp
  • ciekawylogin -1  

    Granie na laptopie ? :-)))))))))))))))))))))))))))

    pokaż komentarz
    ciekawylogin
  • Grzeg16 -5  

    I tak na konsoli gra sie 100% lepiej, wygodniej i taniej. Nie trzeba sprzętu wymieniać co 2 lata.

    pokaż komentarz
    Grzeg16
  • TurboX -2  

    To akurat jest kwestia sporna, każdy gra na czym lubi, konsoli wymieniać nie musisz, ale gry kosztują bardzo często conajmniej 2x więcej od wersji PCtowej, zresztą konsola nie jest stworzona do przeglądania internetu, voipa i innych technologi komunikacji, nie wgrasz sobie na konsole systemu takiego jaki ci odpowiada. Wszystko ma swoje dobre i złe strony, a wojna słowna pomiędzy użytkownikami na linii Konsola - PC nie ma najmniejszego sensu.

    pokaż komentarz
    TurboX
  • Erroneous -6  

    A po co mu 8GB ramu, skoro windows vista w wersji 64 bit obsługuje max 4GB? ;)

    pokaż komentarz
    Erroneous
  • AltumVidetur +5  

    32bitowe systemy obsługują do 4GB pamięci, Vista 64 Home obsługuje 8GB, Ultimate, bez problemu ponad 128GB.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • pleric -4  

    32bitowe systemy obsługują do 3GB

    pokaż komentarz
    pleric
  • AltumVidetur +1  

    mogą zaadresować do 4GB pamięci, ale wlicza się też pamięć karty graficznej - masz kartę z GB pamięci, możesz mieć 3GB ramu.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • bonus 0  

    Tak jeszcze trzeba mieć odpowiednią płytę główną, kolega kupował komputer w media markt - jego sprzęt obsługuję max 2gb ^^ Gdzieś czytałem, że linuxy obsługiwały od dawna ponad 100gb, tylko, że generalnie jest im mało potrzebne.

    pokaż komentarz
    bonus
  • Selvan 0  

    @AltumVidetur
    Dzięki za objaśnienie... wiedziałem że 32 bitowce do 4gb niby obsługują ale zawsze jest te 3 z haczykiem widoczne... teraz już wiem konkretnie czemu i od czego zalezy ile w32 konkretnie zobaczy.

    pokaż komentarz
    Selvan
  • CreativePL -7  

    Nie rozumiem tej mani na "blaszaki" mamy XXI wiek, i laptop to podstawa, czy blaszaka wezmiecie w podroz albo na wakacje czy cos, czy poogladacie filmy w samochodzie z blaszakiem?

    pokaż komentarz
    CreativePL
  • Sklejany +7  

    Jasne, na wakacje z komputerem. Faktycznie, niezłe wakacje : >

    pokaż komentarz
    Sklejany
  • Agonia 0  

    Tylko należy pamiętać, że taka specyfikacja na laptopie odpowiada znacznie słabszej na Blaszaku. Sam mam asusa S96S GF8600 2GB ramu i 2x2,2GHz procesor. Mam go już dwa lata i jeszcze nowe gry na nim chodzą, ale o maksymalnych parametrach mogę pomarzyć. A stacjonarny z taką specyfiką jak mój lapek i tak ma lepsze osiągnięcia. No ale jest i zaleta... to przecież laptop... biorę go na studia potem do domku w pociągu mogę skorzystać na łóżku kładę się i korzystam :) o grach już nie mówię, bo kiedyś może i byłem nałogowcem to teraz gram 0-10h miesięcznie :D Jakoś już nie odczuwam potrzeby takiej :)

    pokaż komentarz
    Agonia
  • kapitan_bomba +1  

    Jakoś bałbym się wyjąć laptopa w pociągu, szczególnie jakimś osobowym ;P

    pokaż komentarz
    kapitan_bomba
  • mecef 0  

    oczywiscie, lapek z teoretycznie "takimi samymi " parametrami ma mniejsze osiagi, mysle ze to zasluga przede wszystkim zasilania i miejsca dostepnego w laptopie (chlodzenie?) hi-endowe blaszaki sluzace do grania potrzebuja ile? 500W albo i wiecej, a moj lapek ma zasilacz 60W. mam blaszaka o gorszych parametrach a sprawuje sie porownywalnie z laptopem
    i tez bym sie bal w pociagu wyciagac :P

    pokaż komentarz
    mecef
pokaż 

Wykopali i zakopali (53 / 13)