Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • jwitos +3  

    F-F-Flame breaker!

    koniec, panowie.

    pokaż komentarz
    jwitos
  • avner77 +3  

    dla mnie kazdy kto wierzy w tej bajki nie powinien nazywac sie czlowiekiem,bo inteligencja nawet nie dosiega szczura...

    pokaż komentarz
    avner77
  • bedluk +6  

    kolejne powiązanie, o murzynach wykop dodał "mr.white" a o jezusie "NiEb0"

    pokaż komentarz
    bedluk
  • voldenet +1  

    To wykopowa masoneria decyduje, ktoś od nich mi powiedział, ze taka zbieżność nicków pewnie was rozbawi. :P

    pokaż komentarz
    voldenet
  • rothen +11  

    spoko zabawka. Jak bedzie wiecej gadzetow [np. krzyz, figurka Judasza] to napewno kupie!

    pokaż komentarz
    rothen
  • UnhollySeth +2  

    Ciekawe czy będzie wersja z Marią Magdaleną albo Jesus Zbawca ludzkości - z plecakiem i M16?

    pokaż komentarz
    UnhollySeth
  • jwitos +1  

    rothen: Łap Mojżesza! http://tinyurl.com/mcbj5w

    Przyda się także coś na ołówki! Jesus Pencil Toppers! http://tinyurl.com/mofxx8
    A jeśli jesteś głodny, koniecznie skorzystaj ze Śniadaniowej Ostatniej Wieczerzy! http://tinyurl.com/nukvk9 wkładając do niej Święte Tosty: http://tinyurl.com/mydhvh

    Alleluja!

    pokaż komentarz
    jwitos
  • weedexpert +1  

    No no a do tego komplet ciuchów na zmiane i karoca

    pokaż komentarz
    weedexpert
  • Qrnl 0  

    To jakaś podróbka. Oryginalny: http://www.youtube.com/watch?v=haitxwIYj3Y

    pokaż komentarz
    Qrnl
  • G0ryl +2  

    Jeśli przemienianie wody w wino działa, to ja kupuję!

    pokaż komentarz
    G0ryl
  • Zenon_Zabawny +9  

    Może będą kinderniespodzianki z Apostołami? Jak zbierzesz wszystkich wygrywasz Jezusa.

    pokaż komentarz
    Zenon_Zabawny
  • UnhollySeth +4  

    Przy zakupie figurek Boga Ojca i Jezusa Cytrusa gratis dostaniesz figurkę Ducha Św. A za tydzień w promocji będzie w Małym Modelarzu model bazyliki w Licheniu skala 1: 500.

    pokaż komentarz
    UnhollySeth
  • NiEb0 +10  

    Oj, sądząc po komentarzach to szykuję się chyba kolejny materiał do tygodnika "NIE" ;)

    pokaż komentarz
    NiEb0
  • KoderDeKoder +2  

    Ja czekam na wodną wersję zestawu, gdzie Jezus będzie potrafił rozstąpić morze czerwone ;)

    pokaż komentarz
    KoderDeKoder
  • gellwetka -2  

    Jezus i rozstąpienie Morza Czerwonego? Zamiast siedzieć na wykopie idź skończ podstawówkę - z tego co wiem to zdążysz jeszcze na obowiązkowe lekcje religii.

    pokaż komentarz
    gellwetka
  • Qrnl -1  

    Bóg to jest jak te tabletki do zmywarek 3w1, więc się zgadza :P

    pokaż komentarz
    Qrnl
  • KoderDeKoder 0  

    Wybacz, ale nie jestem za wciskaniem dzieciom bajeczek i zabobonow, wiec moglem te biblijne opowiastki zapamietac srednio precyzyjnie. Bog rozstapil morze czerwone, ale jak kolega slusznie zauwazyl: Bog, Jezus i Duch Swiety to jedna i ta sama osoba. Wiec chyba tak bardzo sie nie pomylilem?

    pokaż komentarz
    KoderDeKoder
  • jwitos 0  

    KoderDeKoder: sorry, to był Mojżesz :) Bóg tylko udzielił mu tej mocy

    pokaż komentarz
    jwitos
  • jwitos -2  

    Zapomnieli o Górze Tabor.

    pokaż komentarz
    jwitos
  • tirex52 -5  

    I człowiek nawet nie wie co napisać, d$##%izm jak dla mnie.

    pokaż komentarz
    tirex52
  • UnhollySeth +7  

    Już biegnę...
    PS. Który bóg? Thor? Shiwa? Wishnu?

    pokaż komentarz
    UnhollySeth
  • AltumVidetur +17  

    Nie uważasz, że bóg jako istota doskonałą powinien mieć poczucie humoru? ;]

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • felerny -2  

    Przekażmy sobie znak pokoju.

    pokaż komentarz
    felerny
  • doman82 0  

    Ten sam wszechmogący "Bóg", który żeby nam wybaczyć grzechy musiał wysłać swojego syna na ziemię, żeby ten cierpiał katusze? To nie mógł po prostu kiwnąć palcem i "abra kadabra" WYBACZONE! ? Czy może ten, który nakazuje zabijanie każdego, kto wierzy w innego boga niż ten jedyny słuszny? Toż to gusła i zabobony.

    pokaż komentarz
    doman82
  • Vince +8  

    To jedno trzeba wam przyznać, chrześcijanie, żaden inny bóg nie miał nigdy swojej własnej oryginalnej zabawki ze świecącymi dłońmi :D

    pokaż komentarz
    Vince
  • fumiasty +4  

    Zakładając, że jest miłosierny to i tak nam wybaczy, nieważne co zrobiliśmy, ale jeśli owy bóg jest miłosierny to traci swój przymiot doskonały, gdyż doskonałość wyklucza uczucia... ech zakręcona ta religia.

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • failure -5  

    Ten sam wszechmogący "Bóg", który żeby nam wybaczyć grzechy musiał wysłać swojego syna na ziemię, żeby ten cierpiał katusze? To nie mógł po prostu kiwnąć palcem i "abra kadabra" WYBACZONE! ? Czy może ten, który nakazuje zabijanie każdego, kto wierzy w innego boga niż ten jedyny słuszny? Toż to gusła i zabobony.
    Jesteś po prostu skrajnym ignorantem. A o zabijaniu osób, które wyznają inną religię nic nie słyszałem.

    pokaż komentarz
    failure
  • czupakabra +3  

    to otworz oczy i zacznij sluchac;

    pokaż komentarz
    czupakabra
  • doman82 +2  

    @failure a słyszałeś może o radykalnych islamistach?

    pokaż komentarz
    doman82
  • czupakabra +2  

    krucjaty, inkwizycje, konkwista

    pokaż komentarz
    czupakabra
  • 1plastyc -8  

    Słyszałem o radykalnych idiotach. Jak już tak przyrównywać to ateistyczny komunizm zabił 100000000 ludzi a poprzez aborcję jest mordowana co roku nieporównywalnie większa ilość ludzi która przewyższa wszystkie wojny.
    Nauczyli się kilku haseł i nimi żonglują...
    ""Każda napaść na Kościół i religię katolicką obowiązkowo zawiera odwołanie do jakoby powszechnie znanych, a nie odpokutowanych zbrodni Świętego Oficjum. O owych enigmatycznych zbrodniach przypomina bez przerwy - ale i bez konkretów - prasa, filmy, literatura. Kto by jednak chciał ową najczarniejszą z legend skonfrontować z dziełami historyków- nawet tych nie kryjących swej niechęci do Kościoła i religii - przeżyje głębokie zdumienie, że wszystko było inaczej."

    http://www.wykop.pl/ramka/86267/stosy-klamstw-o-inkwizycji

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • spiderek -1  

    1plastyc - jak widzisz niektórzy jeszcze nie dorośli do pewnego etapu w życiu...

    AltumVidetur - jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach :-)

    Potraficie jedynie dodać d%%##ny komentarz i minus
    bez odbioru.

    pokaż komentarz
    spiderek
  • doman82 +4  

    1plastyc
    Tylko że wymienione przez ciebie przypadki to patologiczne wyczyny garstki ludzi u władzy, a nie ogólnie przyjęte normy panujące w społeczeństwach sporej części globu.

    pokaż komentarz
    doman82
  • AltumVidetur +6  

    Problem w tym, że nie możesz traktować ateistów jako grupy.

    Można być ateistą i mieć sztywniejsze zasady moralne niż wszyscy wierzący.
    Jako wierzący musisz zaakceptować pewien szablon moralny narzucany, przez religię(który zresztą można nagiąć do własnych potrzeb), będąc ateistą natomiast sam decydujesz o własnej moralności - to, że stalin uznał, że jego reżim jest usprawiedliwiony z moralnego punktu widzenia, czyni pozostałych ateistów równie odpowiedzialnymi za jego zbrodnie, jak Ciebie za to, że sąsiad pomalował balkon na różowo, co wszyscy uznają za ohydne.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • lauxxo 0  

    Nie histeryzuj 1plastyc

    pokaż komentarz
    lauxxo
  • doman82 +3  

    Rodziny w to nie mieszaj, chyba że uważasz WSZYSTKICH katolików za swoją rodzinę, w tym księży-pedofili i inne wybryki natury. Wiara nie świadczy o niczym innym niż o sobie samej, nie jest wyznacznikiem moralności.

    ps. w głebokim poważaniu mam inkwizycję, bo nie wiem jak było na prawdę. Wiem natomiast jak jest teraz, walka z prezerwatywami na korzyść AIDS, jehowi umierają, bo nie można im zrobić transfuzji krwi, kiedy w końcu to się wszystko zawali z wielkim hukiem?

    pokaż komentarz
    doman82
  • luke21 +8  

    Generalnie to chciałbym zauważyć niewielką różnicę: rodzinę, w przeciwieństwie do boga - widzę i nie mam wątpliwości, że istnieją.

    Ale gdybym powiedział, że wierzę w jednorękie krasnoludki to nie miałbyś prawa się nawet uśmiechnąć słysząc o tym?

    pokaż komentarz
    luke21
  • Baphometh +2  

    Ostatnio Watykan wprowadził zakaz zabraniający osobom o zaburzonej orientacji seksualnej zostawania duchownymi z jednoczesnym przypomnieniem o szacunku dla ich ludzkiej godności.
    To dopiero trzeba było wydawac oświadczenie żeby o tym wiedzieli?
    Ja jestem związany z Kościołem i nikt nigdy nie próbował się do mnie dobierać.
    Bo nie jesteś 5 letnim chłopcem :P

    pokaż komentarz
    Baphometh
  • doman82 +1  

    Skończyłem, nie ma sensu dalej tego ciągnąć. Możesz sobie uważać, że skończyły mi się argumenty. Wszystko mi jedno.

    pokaż komentarz
    doman82
  • AltumVidetur +6  

    Ostatnio Watykan wprowadził zakaz zabraniający osobom o zaburzonej orientacji seksualnej zostawania duchownymi z jednoczesnym przypomnieniem o szacunku dla ich ludzkiej godności.
    Czy ksiądz, czasem nie powinien wogóle nie posiadać orientacji seksualnej? ;]
    Trochę głupio wygląda sprawdzanie do czego ciągnie kogoś, kogo defacto nie powinno ciagnać do niczego.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • 1plastyc -9  

    Orientacja seksualna dotyczy nie tylko seksu ale też męskości czy kobiecości. Sex po angielsku oznacza płeć. Zakonnica również może być kobieca. Ktoś kto nie ma w sobie jakiegoś uroku osobistego nie może być dobrym głosicielem Słowa Bożego. Czy ktoś kto wstępuje w związek małżeński automatycznie przestaje dostrzegać atrakcyjność osób poza osobą z którą bierze ślub? Nie, ale uczucia mają być skoncentrowane na tej osobie.

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • AltumVidetur +5  

    Ktoś kto wstępuje w związek małżeński nie zostaje pozbawiony możliwości uprawiania seksu(raczej wręcz przeciwnie, jeśli związek jest udany). Ksiądz(czy zakonnica) musi dokonać rzeczy niemożliwej - zero jakiejkolwiek aktywności seksualnej do końca życia - jakoś nie widzę w jaki sposób kobiecość miała by pomóc zakonnicom w tym przyrzeczeniu(one chyba też nie sądząc po habitach).

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • enemydown +8  

    "Oni są w bardzo bliskiej relacji z Bogiem, modlą się i przystępują do Sakramentów- spełniają się w tej sferze. Tak- wtedy można opanować swój popęd."

    kolego, ale masz nieźle wyprany mózg, bez obrazy... ale w twoim przypadku indoktrynacja dała rezultaty

    pokaż komentarz
    enemydown
  • enemydown 0  

    btw 1plastyc, co do twojego komunistycznego ateizmu, pewnie masz na myśli Hitlera oraz Stalina, nie jestem uczonym także zacytuję Ci mądrzej napisane słowa, niż bym to sam ujął:

    cytaty "Bóg urojony" Dawkinsa, wybaczcie, że przydługawe (jest dużo więcej tego) ale byłby to materiał dobry na osobny wykop, ale nie można przecież "publicznie udostępniać" fragmentów książek.

    „Hitler i Stalin byli ateistami! Co pan na to powie?" - to pytanie pojawia się praktycznie po każdym moim publicznym wykładzie i po każdej audycji poświęconej kwestiom religijnym, w której biorę udział. Zwykle zadawane jest w tej właśnie formie, zadzierżystym dość tonem, i najwyraźniej nikomu nie przeszkadza, że opiera się ono na dwóch założeniach. Otóż ma ono sens nie tylko wtedy, gdy przyjmiemy, że (1) Hitler i Stalin byli ateistami, ale jeszcze (2) czynili to, co czynni, ponieważ byli ateistami. Założenie (1) jest prawdziwe w przypadku Stalina, dość wątpliwe jednak w odniesieniu do Hitlera. Nie ma to jednak w sumie żadnego znaczenia, bo założenie (2) jest po prostu fałszywe. Czysta logika wskazuje, że nie ma żadnego związku między (1) i (2). Nawet bowiem jeśli zgodzimy się z tezą, że Hitlera i Stalina łączyły ateistyczne poglądy, to obaj też mieli wąsy (Saddam Hussein również) - czy coś z tego wynika? Jeśli chcemy zadać naprawdę ważne pytanie, to nie powinno nas interesować, czy jakiś wyjątkowo zły (lub dobry) osobnik był ateistą (lub jednostką wielce pobożną). Nie chodzi o to, by zliczać nikczemników jednego po drugim i potem podawać wyniki, kto wygrał w ogólnoświatowym konkursie niegodziwości. Z faktu, że nazistowscy żołnierze nosili na paskach inskrypcję Gott mit Uns, nic w praktyce nie wynika, przynajmniej dopóki nie zbadamy tego znacznie głębiej. Zatem problem nie w tym, czy Hitler lub Stalin byli ateistami - prawidłowe pytanie brzmi: czy ateizm systematycznie zmusza ludzi do czynienia zła.
    Otóż na rzecz takiej tezy nie ma dosłownie żadnych dowodów.

    "Stalin rzeczywiście był ateistą, tu nie ma w zasadzie żadnych wątpliwości. Co prawda kształcił się prawosławnym seminarium, a jego matka nigdy nie kryła rozczarowania, że nie ukończył edukacji i nie wstąpił na ścieżkę kapłaństwa (Stalina, według Alana Bullocka, te jej żale bardzo bawiły). Może to właśnie pobyt w seminarium ukształtował w Stalinie taką zgryźliwość nie tylko wobec prawosławia, ale wobec całego chrześcijaństwa i wszelkich religii. Nie ma jednak żadnych dowodów, że brutalność „przywódcy światowego komunizmu" wynikała z jego ateizmu. Prawdopodobnie nie była też konsekwencją edukacji odebranej w seminarium, chyba że uznamy, iż to tam właśnie nauczono go wierzyć w przeznaczenie, ślepo ufać autorytetom i akceptować zasadę, że cel uświęca środki.

    ...Mit o ateizmie Hitlera jest na tyle rozpowszechniony, że wielu ludzi uznaje go za fakt historyczny i zwłaszcza różni religijni apologeci bezczelnie to wykorzystują. Tymczasem sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Adolf Hitler przyszedł na świat w katolickiej rodzinie, chodził do katolickiej szkoły i jeszcze jako dziecko regularnie uczęszczał do kościoła. (To oczywiście w sumie ma niewielkie znaczenie - nic by nie zmieniło, gdyby zerwał z kościołem, podobnie jak Stalin odszedł od cerkwi po porzuceniu tyfliskiego seminarium). Hitler jednak - przynajmniej oficjalnie - nigdy nie wyrzekł się katolicyzmu.

    ...Przemawiając w Berlinie w roku 1933, Adolf Hitler powiedział: „Jesteśmy głęboko przekonani, że ludzie chcą i potrzebują wiary. Dlatego właśnie podjęliśmy walkę z ruchem ateistycznym i nie są to tylko puste deklaracje - wyplenimy go z korzeniami"224. Jak się wydaje, oznacza to, że Hitler, jak wielu innych, „wierzył w wiarę", choć warto pamiętać, iż jeszcze w roku 1941 oświadczył swojemu adiutantowi, generałowi Gerhardowi Engelowi, że „zawsze pozostanie katolikiem".

    ...Hitler mimo jawnie okazywanej niechęci do rzymskokatolickiej hierarchii był jej wiernym uczniem w sensie przekonania, że Żydzi ponoszą winę za zabicie Boga. Ich eksterminacja nie była zatem dla niego czynem sprzecznym z sumieniem, on bowiem w sumieniu swoim działał jako karząca ręka boskiej sprawiedliwości. Podkreślał tylko, by działać nie z pobudek osobistych i bez niepotrzebnego okrucieństwa.

    pokaż komentarz
    enemydown
  • enemydown +1  

    "Niewykluczone też, że niezależnie od własnych deklaracji i opinii współpracowników Hitler wcale nie był człowiekiem religijnym, a po prostu cynicznie wykorzystywał uczucia religijne swoich słuchaczy. Pewnie zgodziłby się z Napoleonem, który powiedział kiedyś, że religia to doskonałe narzędzie do utrzymywania ludzi w posłuszeństwie, albo z Seneką Młodszym („Dla ludu religia jest prawdą, dla mędrców fałszem, a dla władców jest po prostu użyteczna"). Nikt raczej nie zaprzeczy, że był to człowiek zdolny do takiej hipokryzji. Nawet jeśli taka właśnie była motywacja jego udawanej religijności, nie sposób zapomnieć, że to nie sam Hitler był wykonawcą zlecanych przez siebie okrucieństw. Te przerażające czyny popełniali jego żołnierze oraz oficerowie i większość z nich bez wątpienia była chrześcijanami, a to właśnie powszechność chrześcijaństwa w narodzie niemieckim ma podstawowe znaczenie dla hipotezy, której chcę tu dowieść, hipotezy wyjaśniającej hipokryzję Hitlera w kwestiach religijnych. Może na przykład Fuhrer uznał, że musi publicznie okazywać przywiązanie do religii chrześcijańskiej, gdyż w przeciwnym razie jego reżim nie uzyska poparcia od Kościoła? Jest bowiem faktem, iż poparcie takie, i to na wiele sposobów, narodowi socjaliści otrzymali, choćby przez fakt, iż papież Pius IX nigdy publicznie nazizmu nie potępił, co do dziś jest dla Kościoła rzymskokatolickiego źródłem poważnej konsternacji. Mamy zatem dwie możliwości - albo Hitler szczerze deklarował swoją religijność, albo udawał, by (co mu się powiodło) zapewnić sobie współpracę niemieckich chrześcijan i niemieckiego Kościoła. W obu przypadkach trudno uznać, że niewyobrażalne zło hitleryzmu w jakikolwiek sposób może być wyprowadzane z ateizmu wodza nazistów. "

    myślę, że rzuci to trochę światła na te denne zarzuty w co drugim wykopie o morderczym ateiźmie...

    pokaż komentarz
    enemydown
  • 1plastyc -6  

    Napiszę to po raz kolejny bo widzę że nie wszyscy potrafią czytać ze zrozumieniem. Tym razem odrobinę tę myśl rozwinę żeby było łatwiej uchwycić jej istotę.

    Przyjmowanie współczesnego obrazu Inkwizycji czy krucjat za wyznacznik działalności Kościoła jest nie tyle błędem bazującym na efektach takich jak:
    efekt potwierdzania (tendencja do poszukiwania wyłącznie faktów potwierdzających posiadaną opinię, a nie weryfikujących ją), efekt skupienia (błąd w ocenie wynikający ze zwracania nadmiernej uwagi na jeden aspekt i ignorowania innych aspektów), heurystyka zakotwiczenia (tendencja do sugerowania się podanymi informacjami, nawet jeśli wiemy że nie mają one żadnego związku z rozważanym zagadnieniem) czy zaniedbywanie miarodajności (tendencja do dokonywania oceny na podstawie danych, o których wiadomo, że nie mają znaczenia statystycznego) ale błędem wynikającym z samych już tylko założeń. Jeśli bowiem ogół "rewelacji" mających dotyczyć tego co działo się w tamtych czasach traktować jako kryterium religii to trzymając się identycznych zasad można tak ocenić ateizm, gdzie religię nazywano opium ludu, którego idee przyniosły 100000000 ofiar ze scenami w których rodzice wymieniali się z sąsiadami ciałami dzieci żeby nie musieć jeść własnych.

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • 1plastyc -4  

    No i czemu mnie minusujecie? Tymi minusami przejmuję się tyle co liczbą znajomych na nk tylko chciałbym poznać motywację jaką kierowali się ludzie którzy to zminusowali. Nie patrzycie na treść i logikę tylko minusujecie bo prawda w oczy kole...

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • Baphometh +3  

    No i czemu mnie minusujecie? Tymi minusami przejmuję się tyle co liczbą znajomych na nk
    lol
    Już dawno twierdziłem że logika u ciebie kuleje, ale teraz jestem tego pewny na 100%. Jak cię to nie obchodzi, to po jaką cholerę to piszesz???

    pokaż komentarz
    Baphometh
  • 1plastyc -4  

    Nie mam problemów z logiką, Ty za to masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Chcę poznać motywację tych osób bo aż mnie to ciekawi, najlepiej żeby napisali kilka prostych, jednoznacznie brzmiących zdań ;)

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • G0ryl +3  

    @ 1plastyc
    Będę brutalnie szczery. Jesteś minusowany, bo p!%%$#!isz jak potrącony.

    pokaż komentarz
    G0ryl
  • AltumVidetur +2  

    poprostu zapracowałeś sobie na opinię fanatyka, a po wypowiedziach takich jak ta:
    Oni są w bardzo bliskiej relacji z Bogiem, modlą się i przystępują do Sakramentów- spełniają się w tej sferze. Tak- wtedy można opanować swój popęd.
    trudno brać Cię na poważnie.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • 1plastyc -4  

    Dlatego że tego nie rozumiecie? Spoko- tłumacz swojej córce: słuchaj skarbie, są ludzie którzy mówią o wstrzemięźliwości, uduchowieniu, nie tylko w chrześcijaństwie ale np. w buddyzmie. Posłuchaj mnie bardzo uważnie- oni opowiadają bzdury! Pruj się wlezie! Z kim chcesz i kiedy tylko masz na to ochotę! Tylko pamiętaj o kondonie. Jutro przychodzą moi koledzy to Cię rozdziewiczymy pokazując jak to się robi w praktyce. Dziewictwo to staroświecki wymysł a wstyd jest tylko niechcianym spadkiem ewolucyjnym, zresztą jak się trochę będziesz pruła to zniknie ... No zgodnie z Twoją logika tak to powinno wyglądać.

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • AltumVidetur +3  

    powiedz mi jak można nie rozumieć tego co zacytowałem? Wiara w to, że sakramenty zabezpieczają przed popędem jest po prostu naiwna, nie da się uciec przed własnym czlowieczeństwem, poza tym skuteczność tego zabezpieczenia jest delikatnie mówiąc dość niska.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • 1plastyc -3  

    Ostatnio wykopałem film i ktoś zaczął wypowiadać się na jego temat. Przyznał się że naturalnie go nie oglądał. Takie samo pytanie kieruję do Ciebie: sprawdzałeś? Ja praktykuję to co opisuję i działa to w 100% tylko że trzeba zaufać Bogu i codziennie modlić się, tak jak w modlitwie "chleba naszego powszedniego daj nam Panie"- codziennie. Gdy tego nie robię, nawet wtedy gdy postawę mam taką samą, to od razu uderzają we mnie rozmaite pokusy, jestem tak jakby pozbawiony firewallu. Całkowicie inaczej odbieram wtedy rzeczywistość. Musisz "skoczyć" tak jak Neo w Matrixie. Zauważ że Jezus zawsze mówił że kogoś uzdrowiła jego/ jej wiara- bo Jego Miłosierdzie jest stałą, jedyną zmienną jesteśmy my i nasza wolna wola.
    „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa.” (Łk 9, 23-24)
    Św. Teresa sama przyznała że bez codziennej adoracji Krzyża nie robiłaby tego co robi, nie podnosiłaby schorowanych ludzi z ulicy i nie obmywałaby ich ran. To Chrystus jej to daje.
    Wake up Neo ;)

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • AltumVidetur +2  

    ja? długo byłem głęboko wierzący - wyniosłem to z domu, później zdałem sobie sprawę, że to bez sensu, przestałem się modlić, zacząłem działać - równie dobrze to mogę określić skokiem - od tamtej pory jestem o wiele szczęśliwszym człowiekiem.

    Modlitwy jako inspiracji do działania potrzebują tylko słabi ludzie. Jeżeli odniosę sukces - jest to mój sukces, jeżeli coś zawalę - to moja porażka - nie mogę na nikogo zwalić odpowiedzialności mówiąc "bóg tak chciał". Nie potrzebuję codziennej adoracji krzyża, żeby pokierować własnym życiem dokładnie tak jak tego chcę.

    Ale migasz się od odpowiedzi - faktem jest, że wielu księży nie wytrzymuje w celibacie, równie oczywistym faktem jest, że potrzeba rozmnażania jest równie silna co potrzeba oddychania, wszyscy wypowiadający się tutaj nie raz i nie dwa czuli pożądanie, więc jeśli powiesz komuś, że modlitwą je wyeliminuje to nie licz, że potraktuje Cię poważnie.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • 1plastyc -2  

    Biblia mówi o sercu. Pan Bóg pragnie naszego serca. Serce to jest nasze najgłębsze "ja", nasza "elektrownia", to stamtąd pochodzą nasze uczucia. Istnieje taka teoria, potwierdzona już wieloma badaniami, że cały system zasad, praw, nakazów i zakazów jest dla człowieka czymś całkowicie wirtualnym! Człowiek wierzy w to w co chce wierzyć- no weź wytłumacz zakochanej dziewczynie żeby sobie odpuściła bo to nie ma sensu... Potrafi powiedzieć najbardziej podejrzanemu elementowi pasożytniczemu- bij mnie a ja i tak będę z tobą! Tu nie działa intelekt, tu chodzi o to co mamy w sercu. Serce nie sługa. Marketing od dawna czerpie z tego pełnymi garściami. Tak samo możesz mieć ochotę na słodycze a odpuszczasz to sobie bo odkładasz pieniądze na coś innego. Czy przeszła Ci ochota na słodycze? Nie, po prostu większą ochotę masz na co innego. Czy nie męczy Cię długa droga do dziewczyny? Męczy ale spotkanie z nią przedstawia dla Ciebie większą wartość. Czy faceta nie pociągają inne kobiety kiedy ma się za chwilę żenić? Pociągają ale nie tak jak ta dla których utrzymuje swój popęd w ryzach i zachowuje się jak człowiek a nie jak zwierzę. Tak samo ktoś jest zakochany w Chrystusie i dla niego/ niej On jest najważniejszy i tylko Jego pragną. Zresztą gdy ja się się modlę, jak już pisałem, otrzymuję łaski dzięki którym zupełnie inaczej odbieram rzeczywistość. Ci którym Chrystus się objawił pragnęli już tylko Niego i niczego innego, wszystko inne schodziło na dalszy plan, wtedy był już tylko Chrystus i tylko Nim żyli. Możesz mi nie dowierzać tylko proszę- pisz że Ty w to nie wierzysz, wg Ciebie to wygląda tak czy inaczej i nie rość sobie praw do Prawdy absolutnej.

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • failure -1  

    czupakabra, doman82: nauczcie się czytać ze zrozumieniem drodzy "racjonaliści". W swojej poprzedniej wypowiedzi odniosłem się do cytatu, gdzie użytkownik twierdzi, że to Bóg "nakazuje zabijanie każdego, kto wierzy w innego boga".

    pokaż komentarz
    failure
  • AltumVidetur -1  

    Ona potrafi powiedzieć najbardziej podejrzanemu elementowi pasożytniczemu- bij mnie a ja i tak będę z tobą!
    Z tego co wiem, to takie postępowanie jest spowodowane tym samym poczuciem niskiej wartości, które sprawia, że ludzie myślą, że bez modlitwy niczego nie dokonają. Zresztą co bardziej rozgarnięte pewnego dnia przestają być tak ślepe.

    System wartości? Jasne, to działa - na jakiś czas - niestety to nie do sprawdzenia, ale chciałbym zobaczyć ilu księży może zupełnie szczerze powiedzieć, że od święceń nie miało, żadnego doświadczenia seksualnego(wliczając oczywiście te z udziałem pań .jpg), myślę, że jeśli chodzi o tych na terenie polski to od biedy wystarczyło by mi palców do ich policzenia.

    Obawiam się za to, że mogło by mi nie wystarczyć palców na księży którzy się jpegami nie zadowalali - ba miałem przyjemność z katechetą, który gustował w moich szkolnych koleżankach.

    otrzymuję łaski dzięki którym zupełnie inaczej odbieram rzeczywistość
    mianowicie jakich to łask doświadczasz?

    Możesz mi nie dowierzać tylko proszę- pisz że Ty w to nie wierzysz, wg Ciebie to wygląda tak czy inaczej i nie rość sobie praw do Prawdy absolutnej.
    Nie roszczę sobie praw do prawdy - pytałeś dlaczego o zdanie minusujących(nawiasem mówiąc nie wlepiłem Ci żadnego minusa - nie będę głosował we własnej dyskusji - choć przy tym zdaniu o sakramentach naprawdę miałem ochotę).

    W każdym razie z mojego punktu widzenia(prawdopodobnie też reszty która Cię minusuje), masz skrzywione spojrzenie na rzeczywistość - naiwne i kompletnie bezkrytyczne jeśli chodzi o kościół, do tego mówisz językiem kojarzącym się z kaznodzieją, czy nawet fanatykiem religijnym, wiec wielu ludzi poprostu odrzuca na sam widok.

    Być może jesteś jednym z niewielu którzy naprawdę głęboko wierzą, ale nie wszyscy - nawet księża - są choć w połowie tak religijni, więc nikomu nie wmówisz, że kościół jako instytucja jest idealny.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • 1plastyc -2  

    Widzisz- Kościół składa się z ludzi i tak jak św. Piotrowi tak i tym ludziom zdarza się czasem pobłądzić ale na najważniejsze sprawy Kościół światło ma. O tych czarnych owcach mówi się najczęściej, reszta jest za mało "sensacyjna". To tak jak z dyskoteką- wszyscy mówią o zadymie ale kto powie o przykładnym spędzeniu wieczoru? Słuchajcie, nie uwierzycie! Wczoraj była kulturalna impreza i wszyscy spokojnie rozeszli się do domów! Coś takiego!? Muszę o tym opowiedzieć znajomym! ;)
    Efekt skupienia- błąd w ocenie wynikający ze zwracania nadmiernej uwagi na jeden aspekt i ignorowania innych aspektów.
    Zaniedbywanie miarodajności- tendencja do dokonywania oceny na podstawie danych, o których wiadomo, że nie mają znaczenia statystycznego.
    Efekt potwierdzania- tendencja do poszukiwania wyłącznie faktów potwierdzających posiadaną opinię, a nie weryfikujących ją.

    http://www.gwp.pl/product/41.html
    http://www.tolle.pl/pozycja/porozmawiajmy-spokojnie-o-ksiezach

    PS
    O sercu- trzecia część: http://www.wykop.pl/link/125518/slowa-zmieniajace-zycie

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • enemydown 0  

    z dogmatykami nie ma nawet co rozmawiać, dowody "kościołowi" dawno się wyczerpały na dyskusję, dlatego powstały dogmaty. Z tego co widać to chyba nie miałeś styczności z "normalnymi lekturami i racjonalnym spojrzeniem na świat".
    Z twoich wypowiedzi albo jesteś dziadkiem i boisz się śmierci gadając tą niepotwierdzoną nijak papkę, albo księdzem, albo jesteś jeszcze na garnku mamy, co szybko zmieni twój światopogląd i te "twoje łaski" jak życie da Ci w dupę. Wtedy przyjdź i napisz, że modlitwa Ci pomaga przeżyć. Powodzenia

    pokaż komentarz
    enemydown
  • 1plastyc -2  

    Dlaczego? Dlatego że koliduje to z Twoim światopoglądem i tylko dlatego nie może to być prawdą? Czy to właśnie nie starsi ludzie dostali od życia? Zajrzy Ci śmierć w oczy to sam zobaczysz.

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • Qrnl +1  

    There is no spoon...
    Dajcie sobie spokój; z zabetonowanym umysłem fundamentalisty nie dacie rady. Niech sobie żyje w urojeniach, że po śmierci przyleci złoty zastęp magicznych aniołów i zawiezie go do przybytku Pana. ;)

    pokaż komentarz
    Qrnl
  • 1plastyc -2  

    Mam bardzo otwarty umysł.
    Skoro nie ma życia po śmierci na tej planecie to znaczy że można wszystko, nie ma czegoś takiego jak zachowanie moralne i zachowanie niemoralne. Pomyśl o tym w chwilach cierpienia...

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • luke21 -3  

    Primo: PRZESTAŃCIE minusować 1plastyc - całą dyskusję trzeba po kolei otwierać bo wam się nie podoba to co mówi. Nie temu miały służyć minusy!

    Secundo: jeśli uważasz, że moralność jest atrybutem religii i tylko 5 przykazanie powstrzymuje Cię przed zabijaniem to wierz w swojego boga. Ja się boję takich ludzi jak Ty, którzy nie czynią zła tylko dla pośmiertnej nagrody.

    pokaż komentarz
    luke21
  • 1plastyc -3  

    A kto powiedział że tylko dlatego? To działa inaczej. No np. jak chodzi o kodeks karny to nawet bez niego każdy wie że bandytyzm jest zły. No i nie powinniśmy się tak zachowywać bo jest to niemoralne i powinno budzić nasz wstręt. Czasami jednak komuś wartości mogą się chwilowo poprzestawiać i jedynym hamulcem może okazać się strach przed wymiarem sprawiedliwości. Z Dekalogiem jest też tak że można zastanowić jak postąpić w chwilach gdy przeżywamy dylematy moralne. No ale pomyśl rozsądnie, nie ma życia po biologicznej śmierci na tej planecie to co Cię powstrzymuje przed zabijaniem? Co Ci z a różnica czy Twoje zachowanie będzie się cechować altruizmem, jak np. to rodzeństwo rozdające kwiatki na znak sprzeciwu polityce III Rzeszy, czy też będziesz zachowywać się jak zwierzę. Nie- nie zachowujemy się tak wyłącznie po to żeby na coś sobie kiedyś zasłużyć, robimy to "naturalnie" dając świadectwo tego za jakim głosem podążamy.

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • AltumVidetur +2  

    Wybacz, ale teraz to już uszy puchną - ludzie nie zabijają się na wzajem, bo każdy chce żyć, jeśli zabijesz kogoś(a już tym bardziej kilka osób), drastycznie rośnie szansa na to, że sam stracisz życie, albo przynajmniej wolność.

    Ja chcę żyć, wiem też, że inni chcą żyć, wiec nie zabiorę im tej możliwości. Zresztą nie widzę też żadnego powodu dla którego miałbym kogoś zabijać.

    Żadne zwierze nie zabija, bez powodu osobników włąsnego gatunku - zwykła chęć przetrwania, tak samo robi człowiek i nie ma to nic wspólnego z bogiem - potwierdzone badaniami na plemionach do których misjonarze jeszcze nie dotarli.

    Zresztą byli bogowie którzy wręcz żądali zabijania, ale nawet wtedy było to ograniczane do wymaganego przez danego boga minimum.

    Nigdy nie rozumiałem tego argumentu, że gdyby nie bóg, człowiek by zabijał - dla mnie to brzmi jak psychopata na uwięzi.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • 1plastyc -2  

    Gdyby nie pierwiastek Boga w człowieku jaki pozwala mu odróżnić się od zwierząt, można się rozwinąć wypraszając sobie łaski. Bez Boga niczego nie uczynimy, wszystko otrzymaliśmy i otrzymujemy od Niego. Chcesz rozśmieszyć Boga- opowiedz Mu o swoich planach. Trzeba to zrozumieć. Zwierzęta zabijają się nawzajem, np. samiec zabija młode które nie są jego zanim dorosną aby dłużej rządzić i przekazać więcej genów. Dowiedzione jest naukowo że żadne zwierze nie postawi się reszcie swojego stada w imię jakiś idei a już na pewno nie tracąc przy tym możliwości dalszego egzystowania- jak np. wspomniane rodzeństwo za III Rzeszy. To właśnie odróżnia nas od zwierząt. Innym przykładem jest wstyd, no zwierzęta tego nie mają dlatego, mówi się nawet że świnia nie zna wstydu. Bóg jest jeden, bogów może być wielu. W Biblii jest napisane że szatan jest bogiem tego świata.

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • UnhollySeth +3  

    @ 1plastyc
    skoro szatan jest bogiem tego świata to co tutaj jeszcze robisz? Ja bym na twoim miejscu już dawno popełnił samobójstwo i pasł się na łąkach Pana.

    pokaż komentarz
    UnhollySeth
  • luke21 -4  

    @1plastyc podoba mi się Twój upór i chęć dyskusji. Pokój bracie! Bo jeśli się w coś wierzy to się tego broni. Jeszcze chyba nikt nie został na wykopie przekonany, że Bóg jest iluzją. Ludzie mogą zasiać ziarno niepewności, ale i tak wszystko zależy od tego co się z tym zrobi.
    @unholly... samobójstwo jest grzechem. Wyklucza dostanie się do nieba.

    pokaż komentarz
    luke21
  • UnhollySeth +2  

    A onanizowanie się również? Oooo albo używanie prezerwatyw?

    pokaż komentarz
    UnhollySeth
  • UnhollySeth +2  

    Dobra dobra...to jak z tym w końcu jest. Samobójstwo jest grzechem i nie można trafić do nieba. Ale z drugiej strony Bóg jest nieskończenie miłosierny i wszystko przebacza. To ja się zapytam...On sobie jaja robi i specjalnie męczy samobójców?

    pokaż komentarz
    UnhollySeth
  • luke21 0  

    Karą za onanizowanie się jest oślepnięcie. Ale to chyba wiedzą wszyscy :)

    A poważniej unholy myślę, że próba doszukania się jakiejś logiki w tym wszystkim jest zupełnie daremna. Jest taki fajny filmik - czy jesteś bardziej moralny od swojego boga?
    http://www.youtube.com/watch?v=ePaXepVCjSc

    I jeszcze jedno.
    Widziałem taki krótkimetraż na youtube, gdzie małżeństwo bierze gapowicza, który w trakcie dyskusji wyciąga pistolet i pyta żony czy kocha Jezusa. Zna ktoś adres?

    pokaż komentarz
    luke21
  • UnhollySeth +1  

    To nie tylko film. Kilka lat temu w Stanach psychol zastrzelił w szkole dwie dziewczyny. przystawił im pistolet do głowy i zapytał "Czy kochają swojego boga?". Zabił je ponieważ powiedziały, że tak. Natomiast ...on uważał się za boga.

    pokaż komentarz
    UnhollySeth
  • gellwetka -3  

    "Już biegnę...
    PS. Który bóg? Thor? Shiwa? Wishnu? " UnhollySeth - to bez różnicy jak nazywasz most którym przechodzisz. Ważne, żebyś znalazł się po drugiej stronie rzeki.

    pokaż komentarz
    gellwetka
  • efceka -2  

    Ja wiem, że to nie miejsce i w ogóle, ale chciałem napisać, że mi się podobasz :)

    pokaż komentarz
    efceka
  • doman82 -1  

    Czyli twoim zdaniem muzułmanin, który gorliwie wypełnia swoje obowiązki na przykład mordując chrześcijan, homoseksualistów, czy zgwałcone kobiety (nawet własną córkę) ma takie same szanse na raj i swoje 72 dziewice(swoją drogą ciekawe, czy to będą dziewice-kobiety :P), co bogobojny, grzeczny i uczynny chrześcijanin na miejsce u boku swojego pana w niebie? Wybacz, ale trąca to ignorancją i nieznajomością tematyki z twojej strony.
    Swoją drogą spór o religie długo nie potrwa, bo niebawem Europa będzie kontynentem w większości muzułmańskim (wystarczy spojrzeć na przyrost naturalny), będziemy mieć prawo szariatu i jedyną akceptowaną religią będzie właśnie muzułmanizm. Osobiście mam to głęboko, jak będzie trzeba to nie będę za wszelką cenę bronił swojej wiary (a raczej jej braku), tylko zostanę muzułmaninem, bo mam szczęście być facetem, w związku z czym jestem w lepszej sytuacji, niż szanowna koleżanka np.

    pokaż komentarz
    doman82
  • failure -1  

    doman82 widzę, że jesteś takim samym ignorantem jak inni "ateiści-racjonaliści". Znalazłeś gdzieś w Koranie teksty mówiące o tym, aby zabijać innowierców? "Interpretacje" religijnych fanatyków nie mają się nijak do rzeczywistości. Podstawową zasadą wszystkich religii jest właśnie czynienie dobra i miłość do innych.

    pokaż komentarz
    failure
  • 1plastyc 0  

    http://www.wykop.pl/link/143952/rzez-chrzescijan-za-aprobata-wladz#comment-792398

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • gellwetka -3  

    doman82 nie mów mi, że jestem niezorientowana w tematyce, bo akurat tą dziedzinę znam głębiej niż przeciętny człowiek (wiesz o kim mówię). Spróbuj zagłębić się w to co głoszą największe religie świata, w sedno sprawy: zawsze chodzi o to, żeby być dobrym dla drugiego człowieka. Owszem - muzułmanie mordowali chrześcijan, chrześcijanie mordowali żydów i tak dalej i tak dalej. Tylko, że na dobrą sprawę to byli fanatycy (poszukaj słowa w Wikipedii zanim zaczniesz znów opowiadać o mojej niewiedzy).

    pokaż komentarz
    gellwetka
  • doman82 0  

    Moja wina, zabrakło w mojej wypowiedzi słowa "fanatycy". Chodzi mi właśnie o te "interpretacje fanatyków", które są drukowane i rozpowszechniane w rozrastającym się podziemiu, w wielu meczetach na całym świecie. Zwykli przeciętni muzułmanie to dobrzy ludzie, o tym nie musicie mnie wcale przekonywać. Martwi mnie ta fanatyczna część, tak samo jak ewangeliccy chrześcijanie, których można sobie obejrzeć np w filmie pt. "Jesus camp".
    Smutna prawda jest taka, że obie strony mają fanatyków indoktrynujących już teraz kolejne pokolenia jeszcze większych fanatyków. I to o nich powinna być ta rozmowa.

    pokaż komentarz
    doman82
  • KoderDeKoder -2  

    Ja wiem, że to nie miejsce i w ogóle, ale chciałem napisać, że mi się podobasz :)
    Bo ogolnie ladna z niej dziewczyna. Szkoda tylko, ze niezbyt inteligentna. No bo wybaczcie - nie uwierze, ze inteligentna, dorosla osoba moze wierzyc w bajeczki typu: Swiety Mikolaj, facet ktory zyl w brzuchu ryby, gadajacy wąż, chodzenie po wodzie itp. :)

    pokaż komentarz
    KoderDeKoder
  • gellwetka -1  

    KoderDeKoder a w co Ty wierzysz? Bo w to, że inteligentna osoba nie może mieć INDYWIDUALNEGO poglądu na cokolwiek, to już wiemy, że wierzysz. Więc jak? // doman82 są dobrzy i źli chrześcijanie, dobrzy i źli żydzi, dobrzy i źli lekarze, dobrzy i źli kierowcy, dobrzy i źli Polacy, Niemcy, Kubańczycy, programiści, bruneci, geje, dorośli... SĄ DOBRZY I ŹLI LUDZIE - bez względu na to do jakich grup przynależą.

    pokaż komentarz
    gellwetka
  • KoderDeKoder -1  

    KoderDeKoder a w co Ty wierzysz? Bo w to, że inteligentna osoba nie może mieć INDYWIDUALNEGO poglądu na cokolwiek, to już wiemy, że wierzysz. Więc jak?
    Wierze w to, ze nalezy kierowac sie rozumem a nie przesadami, zabobonami, dewocjami, bigoteria i innymi bajeczkami.
    Kazda osoba moze miec indywidualny poglad na co chce. Ty np. mozesz wierzyc, ze ziemia jest plaska, a wszystkie jej zdjecia satelitarne sa wielka mistyfikacja i fotomontazem. Nie ma problemu. Mozesz tez wciskac te brednie swoim dzieciom do glow, podobnie jak bzdury religijne. Powodzenia ;)

    pokaż komentarz
    KoderDeKoder
  • luke21 -3  

    gadajcie sobie zdrów a życie przechodzi wam między palcami...

    @gellwetka skąd jesteś? :)

    pokaż komentarz
    luke21
  • gellwetka -1  

    GG 5316693 i nie róbcie tu bałaganu chłopcy ;) KoderDeKoder - wiem, że bardzo chciałbyś mi włożyć do ust słowa o płaskiej Ziemi, ale niestety. Czy jestem inteligentna? Myślę, że nie Tobie to oceniać.

    pokaż komentarz
    gellwetka
  • doman82 +1  

    failure proszę bardzo:
    2:190 Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie najeźdźcami. Zaprawdę; Bóg nie miłuje najeźdźców!
    2:191 I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili - Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym!

    Wystarczy, czy mam szukać dalej?

    pokaż komentarz
    doman82
pokaż 

Wykopali i zakopali (93 / 39)