•  

    Heh, a myslałem, że to ja mieszkam na, za przeproszeniem, zadupiu :P

  •  

    Cisza, spokój, przyroda wokoło - można pozazdrościć.

    •  

      Smród, zapiernicz, brak sklepów - można nie zazdrościć.

    •  

      @arcanos
      smród? Lepsze chyba świeże powietrze niż miejski "smog"
      zapiernicz? Według mnie tam czas płynie bardzo powoli i nie wydaje mi się, żeby oni jakoś specjalnie "zapierniczali"
      brak sklepów? racja, to jest mankament, ale ludziom w tym wieku aż tak bardzo to nie przeszkadza, wystarczy robić większe zakupy, tak aby nie trzeba było aż tak często do nich się wybierać
      Ich sytuacja ma swoje wady i zalety, ale sądząc po artykule takie życie im odpowiada.

    •  

      Każdy lubi co innego:)

    •  

      @b1ackjack
      Powietrze - czy lepsze to nie jestem pewien, w każdym bądź razie zdrowsze. Chociaż i do tego i do tego można się przyzwyczaić, zawrzyjmy rozejm ; ).

      Zapiernicz - oj jest. Przy takim życiu trzeba strasznie dużo pracować fizycznie - wszystko trzeba robić samemu, a i nie jest to zbyt czyste (pełno chorób, bakterii, zarazków, prędzej zachorujesz). W mieście praca wygląda zdecydowanie inaczej, chociaż tutaj również, kwestia sporna, jak kto woli.

      Brak sklepów, brak wszystkich firm usługowych (trzeba znać się na wszystkim, a jako, że szkół nie ma to np. wymiany kontaktu trzeba nauczyć się na błędąch :)), nie ma kanalizacji - sracze są bardzo nieprzyjemne ;). Jeśli o zakupy chodzi to w większości żyją z tego, co mają u siebie dostępne - pola, miód, zioła, ogródek z warzywami i te sprawy.

      No i najgorsze moim zdaniem, samotność. Jedna osoba, z którą można porozmawiać, do tego pare psów do których można pomówić, nic więcej...

      Ogółem do każdych warunków można się przyzwyczaić, z tym, że do jednych się przyzwyczaja szybciej i wygodniej, a do drugich topornie i nieprzyjemnie. Tymi drugimi moim zdaniem jest właśnie taka wieś.

      Pamiętasz może wykop, gdzie było opisane życie "menela" w wywiadzie? Jeśli nie polecam przejrzeć ;).

      Jeszcze na koniec - kwestia tego, czy lepiej żyć w mieście czy na wsi jest trwoniona od dawien dawna, jak widać, do dziś dnia nic z tego nie wyszło. Jedni wolą tak, drudzy siak. Życie.

    •  

      A jak nie ma internetu to już w ogóle przerąbane...

    •  

      @ b1ackjack i arcanos
      brak sklepow mowicie??
      A może świetna konserwacja luboszowian to nie żądła pszczół, tylko efekty pracy owadów i pszczelarzy. Propolis, pyłek, piwo z miodem własnego wyrobu czy inne rękodzieło - brzozowiak – nalewka z soku brzozowego z miodem. No i miody – gryczane, wrzosowe, czy z pyłkiem kwiatowym
      oni sa czesciowo samowystarczalni.. nie sa uzaleznieni od sklepow jak wiekszosc ludzi

    •  

      @wolfy16xyz
      owszem, ale z miodu nie zrobisz butów :).

    •  

      @arcanos
      a buty to oni pewnie kupuja raz na 5-10 lat

    •  

      wolfy16xyz od jedzenia też jest uzależniony, od wody i powietrza też, to coś zmienia? Mogę hodować kury na podwórku, pszczoły, ogórki itd, ale po ch#$ skoro mogę pójść do sklepu. Nie widzę nic złego w uzależnieniu od sklepów.

      W wielu miastach jest o wiele ciekawiej niż na wsi, na wieś zawsze można pojechać, natomiast dla kogoś kto 70 lat przeżył na wiosce, ciężko będzie skorzystać z dobrodziejstw miasta.

  •  

    Brakuje mi takich artykułów.

    •  

      Tekst taki pozytywny po prostu...

    •  

      Ci ludzie są jak widać w tym szczęśliwi:)

    •  

      Jest więcej takich miejsc.

      Obok mojego 'miasta' - Wieruszowa, też leży taka wieś zwąca się Mesznary (http://pl.wikipedia.org/wiki/Mesznary). Jej mieszkańców stanowi tylko jedna rodzina - chyba cztery czy pięć osób, właściciele pewnej dużej firmy produkującej nawozy. Willa (praktycznie cała ta miejscowość) otoczona jest trzymetrowym murem, pod pełnym monitoringiem, w nocy psy, droga do niej prowadząca jest również ślepa (de facto ta, która prowadzi przez posesję, zagrodzona i oznakowana jako wewnętrzna też w całości należy do gminy) a mieszkańcy są całkowicie niezależni od świata - własne ujęcie wody z przekopu rzeki, kolektory słoneczne, telefon satelitarny.

      Fajnie mieć 'własną' miejscowość...

  •  

    "Albo herbatę smakującą jak żadna inna. Bo herbatę w Luboszowie słodzi się miodem."
    Hej, hej, niesamowite...

  •  

    Droga do niej jest ślepa, kończy się bramą, za którą czekają na gości trzy psy i pięć milionów pszczół. Średnia wieku, jeśli nie liczymy pszczół, wynosi tu 70 lat.
    Ale te trzy psy liczymy, tak? ;-)

  •  

    Wykop efekt.

  •  

    odp do informatyka :D

    chyba licza wiek psów w takim razie razy 4 bo licząc w inny sposób to jeden mieszanie tej wioski musiał by mieć 250 lat przy założeniu ze psy mają po 10 lat :D

    •  

      odp do seba069 :D
      Jeżeli chcesz coś napisać do osoby udzielającej się w dyskusji, to robisz dwie rzeczy:
      1. Klikasz na taki niepozorny, czerwony napis "odpowiedz".
      2. Przed nickiem dodajesz "małpę". Czyli powinno to wyglądać o tak: "@informatyk". Tak się przyjęło i jest stosowane.
      Czyli ten ten komentarz kierowany jest do @seba069.
      Widać, że jeszcze jesteś zielony, więc informuję na przyszłość :)

    •  

      ten napis jest pomarańczowy

    •  

      @BQP

      "do @seba069" czyli w tłumaczeniu na polski "do do seba069"?

      (comp. @ = ang. at = do)

    •  

      @kundziad
      w tym przypadku już bardziej:
      at - na (dot. bodźca, przyczyny działania); at sb's invitation na czyjeś zaproszenie; at his command na jego rozkaz

    •  

      @kundziad

      A czepiasz się :) chciałem tylko pokazać to tak, żeby było wiadomo o co chodzi i myślę, że się z tego wywiązałem. Najprościej i po najmniejszej linii oporu.

      @seba069
      Odpisz mi, zobaczymy czy załapałeś :)

    •  

      @BQP No wiadomo, że się czepiam. Ale akurat sam zacząłeś czepialski wątek ;]

  •  

    Przy okazji... najmniejsze miasto w Polsce - http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyśmierzyce

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

    •  

      W Kozach mieszka mój wujek z ciocią i kuzyn z rodziną :)
      A ja nie wiedziałam, że to największa wieś w Polsce :(

    •  

      "Kozy posiadają wygodne połączenie komunikacyjne z Bielskiem-Białą (autobus, kolej)."

      a to sprytne bestie :)

    •  

      Może ktoś mi wytłumaczyć dlaczego z czasem taka rozrastająca się wieś nie otrzyma statusu miasta ? Przecież co jakiś czas słyszy się że prezydent nadał status nowym miastom.

  •  

    Jest jeszcze mniejsza wieś - Pizuny na Podkarpaciu, zamieszkana tylko przez jednego (sic!)mieszkańca.

    •  

      nie wiem czy to akurat o ta wieś chodzi, ale tez słyszałem ze jest taka z jednym mieszkańcem :)
      jako jedyna miała 100% frekwencji na wyborach :)

  •  

    ma ktoś mirror?

    •  

      Zazwyczaj można zrobić go samemu. Wystarczy wpisać w google
      cache:tutaj-link-strony
      O ile wersja strony w cachu googla będzie wystarczająco aktualna to powinno zadziałać.

  •  

    Uwielbiam wykopywać stronki które padają i nie mogę ich oglądać.
    Na szczęście wielki brat Google ma kopie: http://tinyurl.com/malenka-wioskaa

    edit: momentami widzę, jednak stronka działa

  •  

    Wioska Forbidden 403, często tam chadzam z Wykopu...

  •  

    Dzięki za wykop, właśnie się zastanawiam od jakiegoś czasu gdzie się przeprowadzić :)

  •  

    Największa wieś w Polsce to Małkinia!

  •  

    Wiem że na pewno jest wieś Warszawa która jest mniejsza ponieważ ma jedną mieszkankę!

  •  

    "Mieszkańców jest dwoje, z czego aż połowa ma w Luboszowie meldunek"

    hahaha czyli jedna osoba dojerzdża tam do pracy ;D

Dodany przez:

avatar briks dołączył
257 wykopali 6 zakopali 7.7 tys. wyświetleń