• Reklamy Google

  • marych -1  

    To równie dobrze Onet mógłby przekonywać, że lepiej jest w Burkina Faso (taki jest wydźwięk artykułu). Bo jak się weźmie ceny i sprowadzi do wspólnego mianownika... to wiadomo.
    A wystarczy popatrzyć sobie np. na angielski program, w którym projektanci przerabiają ludziom domy. Tam za 2000-3000 funtów malują cały dom, wymieniają wykładziny, obicia na fotelach i tapczanach, kupują firanki itp. itd. W Polsce za 2000-3000 złotych firanki do całego domu ledwo kupisz.
    Polska jest wyjątkowo drogim krajem. I w dużej mierze zawdzięczamy to wejściu do EUrokołchozu - regionu z najwyższymi cenami żywności na świecie. Zanim do niego weszliśmy to ze swoją pensją mogłem sobie pozwolić na wiele. Teraz w złotówkach zarabiam tyle samo i ledwo starcza do pierwszego. A główny wydatek to właśnie żywność.
    Ale cóż.... Onet i GW przodowały w przekonywaniu ludzi do UE. A potem urządzono zmanipulowane referendum i mamy to, co mamy.

    pokaż komentarz
    marych
  • uzytkownik -1  

    A Wielka Brytania nie jest także przez przypadek od jakiegoś czasu w UE?

    pokaż komentarz
    uzytkownik
  • witold +1  

    Wielka Brytania prowadzi własną politykę monetarną bo ma £ a nie €.

    pokaż komentarz
    witold
  • Cropeck 0  

    nie wiem czy zauważyłeś, ale w Polsce są złotówki a nie euro :P

    pokaż komentarz
    Cropeck
  • devil44 -1  

    Czemu akurat porównywane było do minimalnej krajowej? To jest bzdura, bo ta wartość jest ustalana odgórnie. Jakby teraz u nas ustalono minimum wyżej, to nagle by się okazało, że porównanie jest inne. Porównane powinno być do średniej krajowej. A tak to jest zwykła manipulacja. HOWGH.

    pokaż komentarz
    devil44
  • dondon 0  

    Bo wiekszosc ludzi zarabia ponizej sredniej, a jak sie podniesie mninimalna pensje to i zarobki wzrosna, zreszta ceny tez ;)

    pokaż komentarz
    dondon
  • devil44 -1  

    dondon średnia płaca krajowa, pokazuje ile średnio się zarabia. Jest to realna kwota. A jakieś tam płace minimalne ustalane przez siłę naczelną są o kant d. roztrzaść. Jak się podniesie minimalną płacę, to może zarobki wzrosną, ale bezrobocie też. Więc de facto ogół ludności będzie zarabiał mniej.

    pokaż komentarz
    devil44
  • dondon 0  

    Tak ale to nie jest temat o tym jaki wplyw na gospodarke ma wysokosc placy minimalnej. To na ile starczy Ci bochenkow chleba itd interesuje glownie ludzi z mniejsza zasobnoscia portfela, wiec imo porownanie do stawki minimalnej jest zrozumiale

    pokaż komentarz
    dondon
  • uzytkownik -1  

    > Bo wiekszosc ludzi zarabia ponizej sredniej,

    Nie wiem dlaczego, ale zawsze jak to słyszę to kojarzy mi się to z postulatem, żeby każdy zarabiał powyżej średniej krajowej.

    Nie jestem pewien, ale czy średnie zarobki to nie mediana a nie arytmetyczna(tak gdzieś słyszałem)? Bo jeśli tak to powyższe zdanie nie jest prawdziwe.

    > a jak sie podniesie mninimalna pensje to i zarobki
    > wzrosna, zreszta ceny tez ;)

    Ja słyszałem o wzroście bezrobocia/szarej strefy w takim przypadku, ale to szczegół ;)

    pokaż komentarz
    uzytkownik
  • kds71 0  

    Chyba lepiej zamiast średniej użyć do takich porównań mediany.

    pokaż komentarz
    kds71
  • arekarek 0  

    jestem obużony poziomem tego artykułu. news o niczym.

    pokaż komentarz
    arekarek
  • uzytkownik 0  

    Nie nazwał bym tego kłamstwem... raczej nie całą prawdą.

    pokaż komentarz
    uzytkownik
  • malyem 0  

    Porownywalne sa ceny zywnosci, oplat za "mieszkanie" w IE i PL jesli odetnie sie im waluty 1zl=1€. Natomiast jesli teraz spojrzymy np. na jakas elektronike, samochod to wtedy mozna dostrzec wielka roznice. Za normalna tygodniowke 300€ mozna kupic dobra mp3 i jeszcze zostanie, za 300zl to mozna miec "made in china" ippoda ;)

    pokaż komentarz
    malyem
  • argothiel 0  

    Nie widzę tam żadnego kłamstwa. Przecież równie dobrze Polacy mogą zarabiać w Anglii czy Irlandii, a tutaj przyjeżdżać na zakupy. Czy wtedy nie powinni się interesować, gdzie są najniższe realne ceny?

    pokaż komentarz
    argothiel
  • hipertracker 0  

    Żarcie (i mieszkania) są w EIRE najdroższe w Europie i to fakt. Minimalna płaca to 8.65e co dla 8h/d*20 daje 1384e a nie 1500e jak w artykule. Porównywanie polskiego chleba z ichnim ciastem, czy gumowym chlebem, jest nie na miejscu. Jakikolwiek chleb zbliżony do polskiego kosztuje tu ponad 3e a nie 1e. Większa siła nabywcza elektroniki jest w EIRE bo w PL kosztuje prawie to samo. Ale na żywności wcale tak nie jest. W EIRE wychodzi drożej, jest mniejszy wybór i gorsza jakość od polskiego. Kiełbas tu nie mają, normalnego chleba też (spróbuj tu kupić razowy chleb na zakwasie czy liściu chrzanowym, bez szans) Lekarz (a dentysta w szczególności) to w EIRE samobójstwo. Za kanałowe leczenie zęba zapłacisz nawet i 900e. Lekarze niedouczeni i niekompetetni, na wszystko przepisuja paracetamol. Można by dużo tak pisać. Pieprzenie że w PL zarabia się 1200 zł to bzdura. Na pewnie nie w branży komputerowej. A jak ktoś faktycznie tyle zarabia, to niech uczy się języka i wypada z PL, bo ja też bym sobie nie wyobrażał życia w PL nawet i za 2k zł gdy przykładowy wynajem mieszkania kosztuje ponad 1k zł w takiej W-wie.

    pokaż komentarz
    hipertracker
  • drbane 0  

    Głopoty piszesz. "Lekasz".
    Jeżeli chcesz porównywać branżę informatyczną to proszę bardzo: specjalista ds. sieci w Amazon.com = 2000EU / m-c, w Polsce ok. 5000 zł / m-c. Starszy programista, Wielka Brytania: 3333 funtow / m-c, Polska 5000-10000zl / m-c. Oczywiscie, leczenie jest drozsze w UE. W Polsce naprawde zarabia sie po 1200zl, jezeli nie wierzysz, prosze bardzo przyjedz do Gliwic albo Wroclawia, te miasta kwitna, tylke zwykly czlowiek zarabia 1200zl ( a to i tak nie jest MINIMUM placowe w Polsce!). Ja na przemian przez ostatnie 3 lata mieszka w UK/Polsce i naprawde widze co za MINIMUM moge kupic IV RP i w UK. W UK jest poprostu dla mnie taniej.

    pokaż komentarz
    drbane
  • hipertracker 0  

    Rozrzut zarobków dla programistów w Irlandii jest dosyć duży od 35-80 tys. euro rocznie. Zapominasz dodać, że w Polsce, przy zarobkach 10 tys. brutto (niewielu tyle zarabia) po odliczeniu wszystkich podatków, zostaje ci z tego mniej niż połowa. Powiem tak: średnio jedzenie, mieszkanie i większość innych rzeczy (bez elektroniki) jest jakieś 4x droższe, niż w Polsce. Więc jeśli nie zarabiasz w EIRE 4x tyle, co w Polsce, to będziesz miał wrażenie, że tu (w Irlandi) jest drożej.

    Co do tych miejsc, gdzie tak nędznie płacą w Polsce, to tylko frajer zostaje w Polsce w takiej sytuacji. Inwestować w język i wypad. Ja bym nie czekał ani jednego dnia. Granice są otwarte.

    pokaż komentarz
    hipertracker
  • drbane 0  

    Zgadzam sie z Toba. Praca za 1200zl to zwykla porazka.

    pokaż komentarz
    drbane
  • drbane 0  

    march-> dzięki EUrokołchozowi ponad milion Polakó znalazło prace. Gdybyśmy nie byli w UE Ci ludzie czekaliby na zmiłowanie Boskie bo nikt nie kiwnąłby palcem w ich sprawie. Pamiętacie jakie było bezrobocie przed wejście do UE? Ten "magiczny" boom gospodarczy jest możliwy tylko dlatego że jesteśmy w UE. Może niektórzy już niepamiętają kryzysu 1998-2004, ale go pamiętam dobrze!

    pokaż komentarz
    drbane
  • drbane 0  

    Zresztą, co tutaj dużo pisać i mówić - zobacz jak żyją nasi europejscy sąsiedzi a jak my, Polacy. I dlaczego milion ludzi opuściło swój kraj, a wielu z nich chce pozostać za granicą. Tutaj link do innego portalu "opiniotwórczego": http://mojbiznes.pl/Tyle-zarabiaja-Polacy,klik,1108

    pokaż komentarz
    drbane
  • kwidzi 0  

    Polska jest zarąbiście droga, świadczy o tym Siła nabywcza pieniądza. Wystarczy sobie porównać co możemy kupić za 1000 zł, a co przykładowo za 1000 funtów.
    Różnica jest potężna

    pokaż komentarz
    kwidzi
  • bartek543 0  

    Chyba nie wiesz co znaczy pojęcie siła nabywcza pieniądza.

    pokaż komentarz
    bartek543
  • Morf 0  

    "Wystarczy sobie porównać co możemy kupić za 1000 zł, a co przykładowo za 1000 funtów" rotfl :D

    pokaż komentarz
    Morf
  • become 0  

    ceny maja sens jezeli cos kupujesz, a kupic mozesz zdecydowanie mniej niz gdzie indziej i koniec.

    pokaż komentarz
    become
  • majeszczak 0  

    Artykuł pokazuje prawdę o cenach żywności, a nie o zarobkach i sile nabywczej. Oczywiście, można to uznać za manipulację lub nieżetelność, bo taka informacja powinna zostać uwzględniona.

    pokaż komentarz
    majeszczak
  • xarafaxz 0  

    Ekonomiści mają to do siebie, że przedstawiają statystyki zawsze z takiej strony, żeby bardziej uwidocznić to o co im chodzi. Oprócz tego często przemilczają znaczną część prawdy np:

    W Polsce jest najtańsza żywność (owszem, ale bez uwzględnienia siły nabywczej).

    Albo mamy najdroższe rozmowy w europie (ale tylko pod kątem siły nabywczej).

    Z innej beczki: w Polsce brakuje xxx tysięcy rąk do pracy (głównie murzynów na najgorsze stanowiska, bo i nikt nie chce pracować za 800zł na rękę, ale to niektórych bardzo boli).

    pokaż komentarz
    xarafaxz
  • djrafmaister 0  

    ceny realne w polsce są wysokie i juz

    pokaż komentarz
    djrafmaister
  • Staszek27 0  

    Masz 10 euro. Gdzie kupisz batoniki? W drogiej Polsce czy taniej Irlandii?

    pokaż komentarz
    Staszek27
  • stradi 0  

    Staszek co ty tu pierd***. Mam 10 EUR i co z tego. Ile pracuje na te 10 EUR w Irlandi czy w Niemczech a ile w Polsce?

    Przelicz ile roboczo-godzin kosztuje cie taki batanik a potem sie odzywaj.

    pokaż komentarz
    stradi
  • Staszek27 0  

    Ja chciałem tylko zauważyć, wartość towaru nie jest bezwzględna i jednoznaczne orzekanie jest trochę bez sensu. No, ale Ty stanąłeś na wysokości zadania, pokazałeś prawdziwą kulturę; szkoda, że nie odpowiedziałeś na postawione przeze mnie pytanie. Za trudne?

    pokaż komentarz
    Staszek27
  • feuer-fest 0  

    Są dwa rodzaje kłamstwa - zwykłe kłamstwo i statystyka

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • Staszek27 0  

    Jak pokazuje sam artykuł - w Polsce jest najtańsze jedzenie (a przynajmniej tańsze niż w Irlandii).

    pokaż komentarz
    Staszek27
  • payasoo 0  

    Już bardziej propagandowy jest artykuł na thesecret... theshit chyba.

    pokaż komentarz
    payasoo
  • drbane 0  

    Anglia, zarobki: TYGODNIóWKA Polaka - 200-250 funtow, cena laptopa: 400 funtow (nowy). Polska: zarobek Polaka we wlasnym kraju: 1000-1200zl MIESIęCZNIE, cena laptopa: 2000zl. Powiedzmy ze miesiecznie w Anglii masz 800 funtow (od tego trzeba odjac mieszkanie(pokoj)) ale za to mozesz kupic 800 chlebow (tostowych), ile chlebow kupisz za 800 zl (odejmij od tego wynajem pokoju)? Porownujac zarobki, czuc ze funt(euro) jest silny i mozesz kupic duzo wiecej. Porownywanie cen samych towarow bez porownania plac nie ma sensu!

    pokaż komentarz
    drbane
  • FlasH 0  

    bzdety

    pokaż komentarz
    FlasH
pokaż 

Wykopali i zakopali (60 / 0)