Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • razielpol +5  

    Ja w czasie sesji zimowej mialem klopoty z plecami, nagle z dnia na dzien, nie moglem zlapac oddechu, przez cala noc lezalem nieruchomo, nawet nie moglem sie ruszyc zeby zadzwonic po pomoc, myslalem ze umre. ;] W koncu udalo mi sie zasnac, moze troche sie przez sen "zregenerowaly" nerwy, moze powod tej "kontuzji" tak jak sam sie pojawil, tak troche sam ustapil. Moglem sie juz ruszac, ale nadal sie dusilem, pojechalem do najblizszego szpitala. Po scianach doszedlem do rejestracji. Dostalem termin. Lipiec. Coraz plytszy oddech. Uslyszalem ze mam zwolnic kolejke...

    pokaż komentarz
    razielpol
  • Gamec +4  

    Mój ojczym źle się poczuł, pojechał do szpitala. Tam odesłali go gdzie indziej itd. W końcu się wkurzył, pojechał do pracy, później do domu. Zmarł na zawał...

    pokaż komentarz
    Gamec
  • gregorius +19  

    uroki panstwowej sluzby zdrowia, gdzie oderwany od rzeczywistowsci urzedas w warszawie decyduje o zyciu i smierciu obywateli...

    pokaż komentarz
    gregorius
  • keynell +1  

    co roku lekarze pukają się w czoło analizując kolejne pomysły NFZ
    ciekawe czy polska kardiologia osiągnęłaby dzisiejszy poziom, gdyby zabiegi kardiologiczne były limitowane? wątpię

    pokaż komentarz
    keynell
  • kolargol +14  

    Potem się dziwią, że szara strefa rośnie i kasy coraz mniej.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • freak1981 +29  

    Jestem ciekawy po co w ogóle mam płacić obowiązkowe ubezpieczenie skoro nic z tego nie mam ?
    Do każdego specjalisty są ogromne kolejki, do kardiologa kazano mi czekać ponad pół roku, człowieka krew zalewa gdy na pasku widzę ile kasy odciągają mi na głupie ubezpieczenie. Gdybym te pieniądze odłożył na koncie stać mnie by było na prywatne leczenie bez kolejek i bez lekarzy którzy olewają pacjentów traktując ich jak zło konieczne.

    pokaż komentarz
    freak1981
  • mathix +17  

    Tak właśnie działa socjalizm. Nieroby nie mają to zabierze też Tobie. Każdy po równo dostanie gówno.

    pokaż komentarz
    mathix
  • exploti 0  

    Socjalizm, kapitalizm... To już chyba wole pod tym względem socjalizm, bo w takim kapitalistycznym USA nie dość że jak nie masz ubezpieczenie to nawet nie zmierzą temperatury...

    Moim zdaniem powinno powstac coś takiego jak prywatne firmy ubezpieczeniowe, ale też powinien zostać NFZ, każdy miałby prawo wybierać do którego funduszu przekazane zostaną jego składki, . Taki fundusz musiałby zapewnić finansowanie co najmniej na poziomie takim jaki jest teraz, a o ewentualnych klientów powinien się starać jakimiś promocjami. np. "zarejestruj się u nas do 10 grudnia, a będziesz mógł iść bez kolejki do wybranego specjalisty, albo: tylko w tym miesiącu masaż i pełne badania gratis!!!

    Bezrobotni i inni nie płacący składek powinni być ubezpieczeni tylko w NFZ, ale np. z gwarancją świadczeń podstawowych (urazy, choroby zakaźne, etc), ale już nie powinni mieć zapewnionych bardzo drogich świadczeń takich jak dentysta, jakieś lepsze ale sporo droższe zabiegi...

    To oczywiście do dopracowania, ale mysle że to poprawiłoby stan służby zdrowia w PL. :)

    pokaż komentarz
    exploti
  • kunajk +5  

    Moim zdaniem powinno powstac coś takiego jak prywatne firmy ubezpieczeniowe, ale też powinien zostać NFZ, każdy miałby prawo wybierać do którego funduszu przekazane zostaną jego składki, . Taki fundusz musiałby zapewnić finansowanie co najmniej na poziomie takim jaki jest teraz, a o ewentualnych klientów powinien się starać jakimiś promocjami. np. "zarejestruj się u nas do 10 grudnia, a będziesz mógł iść bez kolejki do wybranego specjalisty, albo: tylko w tym miesiącu masaż i pełne badania gratis!!!

    Aby powtórzyła się historia z OFE? Prywatne fundusze są, składki są obowiązkowe, więc fundusze mają zapewnionych klientów, których mają w dupie.

    W kapitalistycznym USA, opieka zdrowia jest socjalistyczna, jest pełno rządowych programów gwarantujących opiekę najbiedniejszym, samotnym kobietom, murzynom, dodatkowo są lokalne programy stanowe itp itd, dzięki temu ceny usług medycznych są bardzo zawyżone.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • keynell +1  

    w sklepie też płacisz a i tak stoisz w kolejce

    pokaż komentarz
    keynell
  • exploti +1  

    sam widzisz, jesteśmy w dupie.

    i tak, i tak źle...

    potrzebne są reformy, ale to już nie na moją głowę.
    aha, w USA gdy np. jesteś poszkodowanym w wypadu, mimo iż nie z twojej winy, a nie masz ubezpieczenia to dostajesz taki rachunek że musisz dom sprzedać.
    nie wierz we wszystko co ci mówi propaganda, mam troche rodziny w USA, jak jesteś piękny, bogaty to żaden problem, jeśli jesteś emerytem to też żaden problem, ale jeśli jesteś zdrowym białym mężczyzną w sile wieku który właśnie stracił pracę i zachorujesz...
    polecam film Michaela Moore'a o słuzbie zdrowia w US i A

    pokaż komentarz
    exploti
  • kunajk +3  

    Jak w jakimś sklepie są za duże kolejki możesz iść do innego. W osiedlowych nie ma praktycznie kolejek, jak dobrze jest zarządzany hipermarket też nie ma w nim dłuższych kolejek.

    Zresztą porównaj sobie kolejki z późnego okresu PRL za papierem toaletowym, brak towarów, a współczesne kolejki i zaopatrzenie w sklepach.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • keynell +1  

    chodziło mi raczej o to, iż fakt, że płacisz nie znaczy automatycznie, że dostajesz coś bez kolejki
    nie pójdziesz przecież do innego sklepu tylko po to żeby zamachać sprzedawcy i innym klientom pieniędzmi przed nosem, żeby uzasadnić, iż mają cię obsłużyć poza kolejnością

    inny przykład: w prywatnej służbie zdrowia, czyli np. w prywatnych gabinetach też obowiązują kolejki, choć oczywiście są one mniejsze
    pewnych rzeczy nie przeskoczysz

    pokaż komentarz
    keynell
  • kunajk +2  

    Małe kolejki są do zakceptowania, na wolnym rynku, duża kolejka jest znakiem dużego popytu. Jak gdzieś jest duży popyt, szybko znajdują się osoby, chcące wypełnić tą lukę, w rezultacie, za PRL były większe kolejki niż dziś u prywaciarzy, jak i w prywatnych klinikach są mniejsze niż w państwowych.

    Wolny rynek nie jest lekarstwem na wszystko, ale lepiej by przeważał nad regulacjami niż by regulacje przeważały nad wolnym rynkiem.

    @exploti:
    aha, w USA gdy np. jesteś poszkodowanym w wypadu, mimo iż nie z twojej winy, a nie masz ubezpieczenia to dostajesz taki rachunek że musisz dom sprzedać.
    Wyobraźmy sobie przykład sklepami. Załóżmy, że państwo finansuje wszystkim biednym, emerytom i innym skrzywdzonym przez los ludziom żywność w prywatnych sklepach. Oferta sklepów była by bardzo dobra, bardzo wysokiej jakości i niestety droga, parówki morlinki itp.
    Tak samo w USA, służba zdrowia jest najbardziej nasycona technologiamy na świecie. I niestety koszty opieki zdrowotnej są tam bardzo duże, bo biedni nie płacą, a mężczyźni w sile wieku jakoś dadzą sobie radę z spłatą kredytu...

    Gdyby państwo nie finansowało zakupów dla niezamożnych, to ceny usług były by dostosowane do realiów, tak samo jak dzisiaj możesz kupić ekskluzywne parówki, jak i tańsze parówki.

    W ciągu 20 lat od objęcia 30% obywateli USA darmową opiekom medyczną, ceny usług medycznych, po uwzględnieniu inflacji, wzrosły 10-krotnie.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • ultra +1  

    Po raz pierwszy ktoś w państwowej firmie policzył pieniądze.
    Mniej zabiegów to mniej pacjentów - mniej refundacji emerytur rent i zasiłków.
    Więcej kasy zostaje na pałace, "przetargi" na niesprawne oprogramowanie i nagrody.

    pokaż komentarz
    ultra
  • ogryzek +15  

    Władze NFZ jak i wielu polityków pozwalających takie działania, należałoby w normalnym kraju powiesić za zbrodnie ludobójstwa.
    Jeśli zabiera się człowiekowi w podatkach taką potężną ilość dochodu, to trzeba się liczyć z tym że nie będą mieli oni pieniędzy na alternatywne leczenie w prywatnych klinikach. Jest to jawna zbrodnia dokonywana za przyzwoleniem milionów bezmyślnych wyborców (którzy o ironio sami padają ofiarą własnej głupoty).

    pokaż komentarz
    ogryzek
  • gac3k +3  

    problem w tym że w Polsce nie ma alternatywnych polityków, znaczna większość z nic grzeje swoje stołki od upadku komunizmu, i do czasu aż sytuacja polityczna się nie poprawi nie ma szans na poprawę w innych dziedzinach, ciężko tutaj winić ludzi bo najlepszym wyjściem byłoby nie głosować

    pokaż komentarz
    gac3k
  • kunajk 0  

    Alternatywni politycy są... poza głównym nurtem polityki :)

    pokaż komentarz
    kunajk
  • krajew4 +6  

    Ja to za przeproszeniem p#!#!$$e. J&^%$e to czy "musze" placic skladki ZUS. Nie bede nigdy ich placil, o ile nie zmieni sie sytuacja. Pracuje na razie "na czarno" z bdb zarobkami i nie mam zamiaru tego stanu zmieniac. Stac mnie chociaz teraz na ewentualnego lekarza w razie potrzeby od reki. Dziekuje Polsko, za niezapomiane emocje.

    pokaż komentarz
    krajew4
  • giku +4  

    Wykop...
    Wlasnie jestem po 2 dniowej przygodzie z NFZ'tem... skrecilem noge w kolanie.
    Pierwszy dzien kursowania szpital - nfz to byla komedia, drugi to groteska.

    pokaż komentarz
    giku
  • arhibald 0  

    i jeszcze trzeba prosić o coś za co się płaci ...
    NFZ do likwidacji!

    pokaż komentarz
    arhibald
  • ciekawylogin 0  

    NFZ do likwidacji!

    Powiedz to emerytom, gdy będą musieli zapłacić 80-100 zł za wizytę u specjalisty lub 300 zł za dzień pobytu w szpitalu.

    pokaż komentarz
    ciekawylogin
  • Axelio 0  

    No to niech emeryci płacą sobie ! Ja np. nie byłem u lekarza już od jakiś 3 lat bo i tak nie chcą mnie ani razu przyjąć bo kolejki niby są i trzeba się wcześniej zapisywać. Po co mam płacić te ZUSy jak na mnie wypinają dupę w szpitalach i przychodniach ? Trzeba samemu sobie radzić.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • kunajk -1  

    Emeryci płacą 200 zł miesięcznie przy emeryturze za ubezpieczenie zdrowotne, służba zdrowia powinna istnieć do czasu życia ostatniego pacjenta.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • keynell -1  

    a po co musiałeś być w NFZ ze skręconą nogą w kolanie?

    pokaż komentarz
    keynell
  • keynell -2  

    @Axelio - "nie chcą cię przyjąć" czy po prostu nie chce ci się czekać w kolejce?
    moim zdaniem to dość istotna różnica

    pokaż komentarz
    keynell
  • Axelio +1  

    keynell śmiej się jak chcesz, mam to gdzieś młodzieniaszku. Pójdź sam do przychodni i zobacz co się dzieje. Każą przyjść za jakiś tydzień lub więcej. Tak, jestem chory lub mam inny problem zdrowotny a oni każą czekać. Żeby nie dążyć do absurdów to muszę wręcz po prostu korzystać z prywatnych miejsc.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • kunajk +1  

    Ja na państwowego okulistę zawsze czekam około pół roku, po wizycie, od razu sobie rezerwuje termin na kolejną ;)

    pokaż komentarz
    kunajk
  • keynell -1  

    nie śmieję się, ja tylko zwracam uwagę na złe użycie słów

    ostatnio lekarze związani z pewnym portalem społecznościowym dla lekarzy wystosowali petycję do ZUS, żeby uprościć druki L4, ZUS zapowiedział, iż zlikwiduje kilka rubryczek, to nieco skróci kolejki, choć oczywiście to tylko kropla w morzu potrzeb

    pokaż komentarz
    keynell
  • Axelio +6  

    By ludziom żyło się lepiej. Wszystkim.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • keynell -3  

    jeśli to nawiązanie do pewnego hasła wyborczego to nietrafione
    rząd nie ma wpływu na NFZ, oni się rządzą sami

    swoją drogą często słyszałem ile to zysku miał NFZ ale z roku na rok obcinaja fundusze na leczenie
    może lepiej będzie przejść na ziołolecznictwo ?
    czysta oszczędność...
    innym sposobem to ustawowe obcięcie pensji lekarzom, "przecież składali Przysięgę Hipokratesa" więc nawet nie mrukną, albo lepiej niech za pracę w państwowej służbie zdrowia dopłacają a zarabiają prywatnie
    chce Nobla z ekonomii!

    pokaż komentarz
    keynell
  • ogryzek -1  

    Nie wiem za co minusujecie kolesia nade mną.
    Przecież to prawda że rząd ma bardzo ograniczony dostęp do regulowania budżetów funduszy celowych (czyli np. NFZ). Miało to służyć temu by rząd nie podbierał im zebranych ze składek pieniędzy. Oczywiście w teorii, wyszło tak jak widać.

    pokaż komentarz
    ogryzek
  • panmuminek +2  

    I dlatego należy NATYCHMIAST zlikwidować tzw. państwową służbę zdrowia. Nagle wszystkie problemy się rozwiążą:
    - z ilością kasy,
    - zadłużeniem szpitali,
    - uprzejmością personelu,
    - długością kolejek.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • lobo +1  

    Tylko jak zrobisz to natychmiast, to przez spory kawałek czasu wszystkie ofiary wypadków i chorzy którzy nie mają zbytnio pieniędzy na prywatne leczenie będą niemalże całkowicie pozbawieni pomocy, czyli zwiększy się wielokrotnie ilość zgonów.

    Takie rzeczy trzeba robić stopniowo, ale jednak trzeba je robić, a nie każdy kolejny rząd zwala winę na poprzedników/następców którymi nieraz byli (tylko należeli do innej partii).

    Ps. A problemy nie znikną, długi i tak będzie trzeba spłacić, kolejki powstaną od razu u nielicznych prywaciarzy, a kasa dalej będzie ginąć.

    pokaż komentarz
    lobo
  • panmuminek -3  

    To nie prawda.

    Wszystko powinno być prywatne. Państwowe - znaczy niczyje. Nikt się nie przejmuje kasą bo jest na danym stołku tymczasowo. Bierze swoją kasę i nic więcej go nie obchodzi... co innego w firmie prywatnej. Jak będzie źle zarządzał swoim - to straci kasę. Proste.

    Nie oszukujmy się - każda firma służy do tego żeby zarabiać kasę, niezależnie czy to jest sklep mięsny, kino czy usługi medyczne czy też szpital.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • fumiasty 0  

    Wszystko powinno być prywatne. Państwowe - znaczy niczyje.
    Boże chroń nas.

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • lobo -2  

    Ech oczywiście, że się zgadzam co do stwierdzenia, że powinni służbę zdrowia sprywatyzować, ale nie zgadzam się z twoim stwierdzeniem, że natychmiast. Co nagle to po diable jak mawiają, cały ten proces powinien przebiegać stopniowo (powiedzmy przez 5-10 lat), jeśliby to zrobili od razu to przyniosłoby to wielkie problemy i straty finansowe.

    pokaż komentarz
    lobo
  • gregorius +3  

    mysle, ze finansowanie przez panstwo ratownictwa jest wystarczajace, pozostala czesc opieki zdrowotnej powinna byc w pelni oderwana od panstwa... obowiazkowa skladke zdrowotna zastapionoby dobrowolnymi ubezpieczeniami, a wolny rynek ustabilizowalby zarowno ceny uslug jak i ceny lekow
    przykladowo zarabiajac 2000 brutto na sluzbe zdrowia odkladamy ponad 200 złotych... co z tego mamy? czekanie w kolejkach albo odpłatne usługi (dentysta np.) w przypadku likwidacji tej skladki moglibysmy sie ubezpieczyc prywatnie (podstawowe ubezpieczenie to koszt okolo 100zl) reszta kasy dla nas, a kolejki nas nie dotycza (sprawdzone empirycznie)

    pokaż komentarz
    gregorius
  • oli -1  

    Swój kontakt z lekarzem ograniczam do minimum, ale do chirurga na zabieg (zerwanie paznokcia) dostałem się od ręki (tzn. po odstaniu kilku minut w kolejce) - więc w tym przypadku nie jest źle, nie wiem jak sprawa wygląda z poważniejszymi operacjami.

    Dentysta i okulista prywatnie.

    pokaż komentarz
    oli
  • lucycipher -1  

    Akurat taki zabieg uratował mi życie - NFFZ = żenada

    pokaż komentarz
    lucycipher
pokaż 

Wykopali i zakopali (182 / 1)