Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • Andrevs +5  

    Na Przewozy Regionalne narzekano, teraz spółka zajmująca się elitarnymi połączeniami wzięła pośpieszne pod swoje skrzydła i widzimy jak to wygląda. Nawet wagony muszą pożyczać od PKP Przewozy Regionalne, a to już kompletna żenada.

    pokaż komentarz
    Andrevs
  • mlodymechanik 0  

    o tak !
    narzekano a teraz co sie dzieje każdy widzi
    i bilety droższe bez zadnych zapowiedzi
    jazda 1 klasą na jednorazowym bilecie poprostu sie nie opłaca
    tym bardziej jak widać takie obrazki jak na filmie gdy ktoś płaci te dodatkowe 30 zł a na peron wjeżdża obj#%any pociąg składający się z samych wag. (naeet nie ) 2 klasy

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • pavlov +60  

    Ja na trasie Gdynia-Sosnowiec przez 10 godzin spalem na korytarzu. Bylo tylko 5 wagonow. Ale wiecie co ? Jak konduktor sprawdzal bilety a ja spalem na plecaku to powiedzial ze nie musze pokazywac legitymacji ! THANK YOU MAN !

    pokaż komentarz
    pavlov
  • spamville +48  

    Konduktor też człowiek. Nie możesz winić konduktora za zły stan rzeczy w PKP.
    To tak, jakby winić panią Krystynę z sekretariatu za to, co robi Lech K. ;)

    pokaż komentarz
    spamville
  • Godlike_Atheist +27  

    Pociąg jechał do Sosnowca i ty się dziwisz, że tylko 5 wagonów? Panie, kto w dzisiejszych czasach wizy dostaje.

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • parchatek +15  

    dobrze że stałeś, ja w Łowiczu na pociąg relacji Kołobrzeg-Lublin nie dałam rady nawet wsiąść, na peronie czekało jakieś 50 osób, ludzie się po prostu wylewali z pociągu, w końcu konduktor łaskawie otworzył bagażowy, ale mimo to i tak połowa ludzi została na peronie. Pociąg miał tylko 4 wagony. Razem z 25 osobami poszłam do informacji zwrócić bilet, jakoś nikt mi nie potrafił powiedzieć gdzie złożyć skargę, albo dostawałam ochrzan że blokuje kolejkę, albo zamykali przede mną okienka. Spytałam się kasjerki czemu sprzedaje bilety na taki pociąg skoro wiadomo że nie ma miejsca, a ona na to "dostaliśmy 3h temu telefon że pociąg jest przepełniony ale myśleliśmy że się ludzie zmieszczą". Nie wiem co to za problem dostawić jeden czy dwa wagony....

    pokaż komentarz
    parchatek
  • mlodymechanik 0  

    a tutaj kierownik powiedział ze on nic nie będzie sprawdzał ;p
    tym bardziej że ludzie buchneli mu przedział służbowy gdy ten za 1 raz wyszedł włączyć ogrzewanie pociągu

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • Jarek +36  

    Przypomniała mi się moje wyprawa ze znajomymi z Poznania do Krakowa. Spędziliśmy 8 godz. w korytarzu - nawet nie znalazło się miejsce na bagaż w jakimś przedziale. Pamiętam, że na dworcu czekała, także grupa Włochów. Byłem pewien, że jadą 1 klasą. Delikatnie się zdziwiłem, kiedy przedziarając się do WC przez przepełniony korytarz znalazłem ich w przejściu między wagonami zaraz obok śmierdzącej toalety. To były pewnie ich ostatnie wakacje w Polsce...

    pokaż komentarz
    Jarek
  • sosenki +1  

    a ja wczoraj wracałem z Władka do Wawy - niedziela - koniec weekendu, godz. 22.30. Powiem tak: MASAKRA. połowa ludzi nie wsiadła - pociąg był tak zaj$%any, że ludzie rezygnowali. A Ci co wsiedli - spali w przejsciach. Pociąg miał 7 wagonów, dwa wagony zarezerwowane dla kolonii, dwa sypialniane - czyli zostały 3 normalne - ktos jest w tym PKP niepowazny. a i ten pociąg jechał do Krakowa z Helu.. lol. Już w Chałupach (3 stacja) było pełno ludzi - a zostało jeszcze z 20 stacji.. W Wawie miał 1h opóźnienia - nie wiem na którą był w Krakowie.

    pokaż komentarz
    sosenki
  • Andrevs +17  

    Tak właśnie wyglądają pociągi w elitarnej spółce PKP Intercity, a od września cięcia pociągów!

    pokaż komentarz
    Andrevs
  • mlodymechanik +26  

    IC to złodzieje aż strach !
    a cięcia będą,ale to tylko ic tak potrafi
    kiedyś jak cięcia były to tylko od nowego rozkładu
    a tak narzekano na przewozy regionalne
    to teraz macie wielkie Inter-shit
    pociąg pełny,frekwencja 300 % a im to nie jest rentowny skład...
    szkoda słów
    pkp musi upaść :)

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • ParlDro +17  

    Nie ma co narzekać, przejedź się pociągiem wracającym z Woodstocku:)

    pokaż komentarz
    ParlDro
  • giboonpl +7  

    albo z kibicami jadącymi na mecz, albo wracającymi z wygranego meczu, jest klimat przynajmniej :)
    po przegranym meczu nie polecam ;)

    pokaż komentarz
    giboonpl
  • EmmetBrown -9  

    Mój brat pojechał na BrudStock w czwartek, i i tak było już na full pozapychane pociągi, Wyobraźcie sobie co się dzieje w niedzielę i w poniedziałek, jak to całe zasyfione towarzystwo zajmie każdy cm3 w przedziale...
    Ale zabawa przednia - jak dojeżdżasz to już jesteś na bani.

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • zigiscrew +2  

    bywało gorzej, a najgorzej to już jak się śnieg przez dziury na zmarznięte ciało sypie ;) PKP ssie

    pokaż komentarz
    zigiscrew
  • arson1988 0  

    zimą też są atrakcje..przypomniała mi się akcja w pociągu osobowym na trasie Poznań-Bydgoszcz..a sprawa dotyczyła ogrzewania: grzejniki na max, człowiek che wyprostować nogi a tu cholera buty się topią

    pokaż komentarz
    arson1988
  • quwer -1  

    bo IC trzeba sobie miejscowki wykupic!

    pokaż komentarz
    quwer
  • kr1 +13  

    Nie rozumiem dlaczego wszyscy tylko narzekają na PKP. Polskie koleje zbliżają ludzi, zapewniają wiele emocji w trakcie podróży, a nawet jeszcze przed - podczas kupowania biletów. Dostarczają wiele atrakcji, których przeciętny, zdrowy na umyśle człowiek nie jest w stanie sobie wyobrazić zanim sam nie doświadczy. I to wszystko bez żadnych dodatkowych opłat!

    pokaż komentarz
    kr1
  • juzwa +8  

    w PRL-u był taki kawał
    dlaczego w Polsce nie wydobywa się złota
    bo państwa nie byłoby stać na dopłacanie do każdej wydobytej tony

    podobnie jest w PKP no i w tzw służbie zdrowia - nie wiem jak oni to robią, że czym więcej ludzi korzysta tym jest gorzej, bo w efekcie do każdego przewiezionego pasażera trzeba dopłacać

    przypomina mi się sytuacja z mojej okolicy, gdzie przychodnia przyszpitalna z rejonową odsyłały sobie pacjentów bo pacjent to był dla takiej przychodni koszt, tak jak teraz kosztem dla PKP jest pasażer

    ale widać że jeszcze nas na to stać - może jak kryzys się pogłebi i przestania być stać, to wtedy klient będzie zyskiem dla firmy, a nie jej kosztem

    pokaż komentarz
    juzwa
  • woyt +8  

    PKP jest chore. Przypomniała mi się sytuacja z okresu przed Wielkanocą. Mnóstwo ludzi wraca na święta do domu, na peronie 5. w Krakowie miliony pasażerów, wszyscy z utęsknieniem czekają na pociąg relacji Kraków - Warszawa. Wkrótce rzeczony pojazd pojawia się, no i od razu zonk - lokomotywa + 3 wagony. W efekcie kilkanaście osób, które zakupiły bilet w ogóle NIE ZMIEŚCIŁY się do pociągu. Czy aż tak trudnym jest wpaść na pomysł, żeby na taką trasę w takim okresie puścić większy skład? Czy w zarządzie PKP pracują idioci?Mnie ze znajomymi jakoś się udało zmieścić, ale całą trzygodzinną podróż spędziliśmy siedząc na bagażach w przejściu między wagonami.

    pokaż komentarz
    woyt
  • rotated +5  

    PKP to postpeerelowski podmiot i takim pozostanie jeszcze przez wiele lat. Ludzie obecnie tam pracujacy gdy tylko pojawi sie ktos mlody z pomyslem szybko ksztaltuja go na sobie podobnego. Jedynym wyjsciem z sytuacji by bylo wszystkich wypier__lic na bruk i zatrudnic cala nowa kadre.

    pokaż komentarz
    rotated
  • sunrrrise +5  

    Upadek jest bliski

    ?!

    Toż przecież tak to już wygląda drugą dekadę co najmniej! I choćby podstawili bydlęce wagony to PKP nie upadnie.

    A kible w PKP to już w ogóle temat na epicką opowieść o bohaterstwie.

    http://www.youtube.com/watch?v=otqKhjkct1M

    PS. Jak ktoś lubi mocne przeżycia to polecam linie Gdynia/Gdańsk - Bydgoszcz/Toruń - Katowice/Kraków.

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • emq +2  

    ano - nic nowego w tym filmiku nie widzę (pomijam fakt, że zalatuje jakąś nagonką tylko i wyłącznie na jedną spółkę, jakby to reszta kolei była lepsza, choć wcale nie jest), przecież w wakacje w pośpiesznych to (niestety) standard w naszym kraju :)

    i nie ma tu znaczenia, czy to teraz należy do IC, czy też nie - organizacyjny burdel był, jest i chyba już zawsze będzie. Pozostaje mniej jeździć i oszczędzać na bilety ex/ic - rzadko korzystam (ajj, cena...), ale podróż co najmniej trzy klasy wyższa :P

    pokaż komentarz
    emq
  • mlodymechanik +1  

    ja poprostu nie lubie złodziejstwa w spółce Intercity
    Ministerswto Infrastruktury wcale nie jest lepsze
    myślało że po przejęciu pośpiechów IC od PR nie będzie musiało juz nic finansować
    a tu nic z tych rzeczy IC sie wyparło i jak nie dostanie grubych milionów to od 1 września w całej polsce zniknie kilkanaście relacji a część zostanie ukrócona

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • hikarukimura +4  

    i tylko czekać czekać czekać nam zostało na normalne pociągi. Anglia, Francja, Niemcy, Dania: w takich krajach jeździłem pociągami i tylko pociąg z Kopenhagi do Monachium CityNightLine miał skład podobny do naszego normalnego z przedziałami. Oczywiście międzynarodowy pociąg to różne ma ale ja trafiłem na taki co u nas i co?....może się czułem jak w Polsce ale tylko w wagonie bo patrząc za okno to pociąg śmigał dobre 180-190km/h i podróż szybciutka (gdyby nie odczepianie i doczepianie wagonów :))

    pokaż komentarz
    hikarukimura
  • Blackbull +7  

    Ja tam wolę jechać dwie godziny dłużej, w tłoku, byle było tanio. Jak będę zarabiał w normalnej pracy, wtedy będę miał inne oczekiwania.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • Sondokan +3  

    W pociągu na filmiku jest jeszcze dużo miejsca, i nie mówię tego z ironią. W przejściu między wagonami nikogo nie ma, nie licząc babki przy kiblu i trzymającego kamerę. Jadąc rok temu pociągiem Rzeszów - Kołobrzeg, wsiadłem w Krakowie. Już tam nie było miejsca w korytarzach, całe 5h w drodze do Opola Gł. przestałem wciśnięty między drzwiami od kibla, bagaż i resztą ludzi.

    BTW: Paranoja, żeby kupić bilet grupowy na pociąg pośpieszny (wszystkie od PKP IC) trzeba to zrobić 14 dni przed wyjazdem...

    pokaż komentarz
    Sondokan
  • NiTiCu +3  

    Normalka, pociąg relacji Katowice - Gdynia, jechałem tylko do Torunia ale ponad 7 godzin stania, nie polecam nikomu, szczególnie w okresie wakacji kiedy to na wakację wyjeżdżają koloniści i połowa wagonów jest prze kolonistów zajęta. :/

    pokaż komentarz
    NiTiCu
  • she +2  

    w niektórych pociągach ludzie są szczęśliwi, jak chociaż jest gdzie stać :P ostatnio jechałam pociągiem z poznania do piły, sobota w południe. ogólnie pociąg jechał na trasie z wrocławia do kołobrzegu (osobowy). ile liczył wagonów? 3! (słownie: trzy). w poznaniu kilkanaście osób zostało na peronie, ponieważ nie były w stanie wcisnąć się do wagonów, a pani z dyżurki oświadczyła im, że "nie podczepią więcej wagonów bo nie mają". brak słów...

    pokaż komentarz
    she
  • madziarajka 0  

    jechałam ostatnio pociągiem katowice-gdynia i przez cała podróż i tam i z powrotem siedziałam tylko z jedną osobą w przedziale ;) jest na to sposób jechać w tygodniu a nie w weekend no i mieć psa ze sobą ;)

    pokaż komentarz
    madziarajka
  • kamswieton +2  

    Dawniej jak jechały kolonie, to dostawiano dodatkowe wagony. Teraz kolonie jadą w tych co ludzie. A że dla zwykłych pasażerów w takim układzie zostanie np. 1 wagon - PKP IC się nie przejmuje. Żałosne! :/

    pokaż komentarz
    kamswieton
  • podkoscielny +2  

    Jechał ktoś z was pociągiem Monciak - Krupówki 30 czerwca na Open'era? :D Moja grupa miała wsiadać w Krakowie Płaszowie, bo pociąg z Zakopanego, to się ominie ścisk na Głównym. Jak wspaniały pociąg pospieszny zajechał, to się lekko zdziwiliśmy, bo miał tylko 5 wagonów, z czego dwa sypialne i jeden zarezerwowany dla jakiejś kolonii. Nie wiem jakim cudem, ale udało nam się wejść do przedziału, gdzie siedziała jedna osoba (nas było 11, ale przynajmniej mogliśmy rzeczy zostawić). Jak dojechaliśmy do Głównego, to już się zaczęło robić wesoło, bo miejsca na korytarzu zaczęły się kończyć. No ale nic, pojechaliśmy, ja zająłem strategiczne miejsce na podłodze korytarza. W Katowicach (czemu pociąg z Zakopanego jedzie do Gdyni przez Katowice?) już krzyczeliśmy do ludzi na peronie 'nie weszłeś!', a pociąg stawał jeszcze w takich miejscach, jak Częstochowa, czy Warszawa. O, w stolicy było zabawnie, bo planowo mieliśmy być o 4:45, a przyjechaliśmy chwilę po siódmej. No i okazało się, że trakcję zalało i mamy stać. Na peronie warszawiacy kłócili się z SOKistami, bo też chcieli wejść :D. Gdy tak staliśmy, to złapała nas potrzeba fizjologiczna, ale do kibla w wagonie się nie dopcha. Wpadliśmy z kumplem na pomysł, że pójdziemy do WC na Centralnym. Zero oznaczeń, nigdzie kibla nie widać. W końcu zapytaliśmy jakiegoś strażnika miejskiego i trafiliśmy. WC jedyne 2zł od osoby... Wróciliśmy na czas, ale jednego kumpla musieliśmy przez okno wciągać, bo pociąg ruszał. No i ruszył, ale przejechał 10m i stanął... Ostatecznie wyjechaliśmy z Centralnego chwilę przed 9. Mniej więcej o 11 w pociągu zaczęło śmierdzieć jak w szambie, coś się musiało popsuć... Ostatecznie dojechaliśmy o 15, planowo o 10:50... Za to Open'er wynagrodził nam ten przejazd, a powrót był już przyjemnością, bo jechaliśmy ekspresem z rezerwacją miejsc.

    Na dobicie - zapłaciliśmy za bilet prawie 50zł, a konduktor nawet nie próbował ich sprawdzać. Gdybym wiedział, że tak będzie podróż wyglądać, to bym wydał to na jakąś płytkę...

    pokaż komentarz
    podkoscielny
  • Beretta +19  

    Tydzień temu jechałem pociągiem z Poznania nad piękne Polskie morze,a mianowicie do Władysławowa z przesiadką w Gdańsku, pociąg wyglądał tak :
    http://www.ursfun.com/images/TRAIN2.jpg

    Ten w białym na górze to ja.

    pokaż komentarz
    Beretta
  • Nrb +2  

    To pewnie Tureccy hackerzy!

    pokaż komentarz
    Nrb
  • Poncz +1  

    Piątkowy pociąg z Władysławowa do Krakowa - 3 godziny opóźnienia :))

    pokaż komentarz
    Poncz
  • Nacrob +1  

    Tak zwany transport publiczny-w Niemczech wsiadam i za 8 godzin to ja jestem ale w dowolnym punkcie Niemiec, a tymczasem w naszym bagnie to tylko mieć w dup.. taki transport i zostaje samochód lub motor jakiś taki normalny czyli jakaś szosówka.

    pokaż komentarz
    Nacrob
  • miss-ghede +1  

    Normalka!
    Będziesz miał co wnukom opowiadać!

    pokaż komentarz
    miss-ghede
  • Gwaihir +10  

    http://img151.imageshack.us/img151/2231/pkpq.jpg
    Stacja Tarnowskie Góry, 25.06.2009.

    pokaż komentarz
    Gwaihir
  • Xxx12321 +4  

    Phiiiiiii. Śmieszny jesteś.
    http://solina2006.yoyo.pl/pliki/odjazdy.jpg
    http://solina2006.yoyo.pl/pliki/przyjazdy.jpg
    Że o zapełnieniu nie wspomnę. Normą jest że do osobówki nie da się wsiąść bo po otwarciu się drzwi ludzie się wysypują na schodki. Nie da się wejść ani wyjść.

    pokaż komentarz
    Xxx12321
  • Sondokan +9  

    Kur*a! Ja zawsze jak jestem na czas to ma opóźnienie. Raz się spóźniłem o 3 min. to s%#!%syn jechał planowo;/

    pokaż komentarz
    Sondokan
  • ropusz +1  

    łał, macie takie tablice gdzie jest napisane ile opóźnienia. U nas się stoi i czeka.. Co bardziej niegrzeczni idą do okienka się miłej pani zapytać.

    pokaż komentarz
    ropusz
  • ArcherFromVillage +28  

    Miałem ostatnio wątpliwą przyjemność korzystania z zacnych usług PKP... Myślałem że coś takiego możliwe jest tylko w krajach trzeciego świata, myliłem się.
    Po 1 - żeby dowiedzieć się o której i skąd odjeżdża interesujący nas pociąg trzeba być chyba co najmniej jasnowidzem, bo na aktualną informację na rozpiskach i poprzez telefon nie ma co liczyć. Najlepsze informację mają zazwyczaj konduktorzy.
    Po 2 - pociąg przez całą Polskę z Jeleniej Góry na Hel ma całe 3 wagony, naturalnie trzeba było koczować na korytarzu...
    Po 3 - bardzo często można w wagonach spotkać grupki barczystej ''młodzieży'' umilającej sobie drogę za pomocą hektolitrów alkoholu. Często wymiotują na pół wagonu, nie wspominając że w mordę łatwo od nich dostać. Ochrona Kolei? Może im co najwyżej piwa donieść...

    pokaż komentarz
    ArcherFromVillage
  • lukaszg84 +2  

    Ad 1. - swego czasu jeździłem dużo pociągami i mogę powiedzieć, że na swojej stronie internetowej PKP ma zawsze aktualny rozkład. Co do innych punktów się zgadzam.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • Innea +1  

    Co do drugiego punktu, w tamtym roku kiedy miałam przesiadkę w Warszawie do pociągu, którym miałam spokojnie dotrzeć do Władysławowa to ku mojemu przerażeniu kiedy wsiadłam do pociągu okazało się, że nie ma co się starać o miejsce nawet na korytarzu. Nie dość, że musiałam wraz ze znajomymi stać te wszystkie godziny to jeszcze mieliśmy przyjemną miejscówke przy toalecie. Aha i drzwi od pociągu się nie domykały i wiało. Powrót nie lepszy z wyjazdu, gdyż staliśmy w jakimś polu 3 godziny o tyle dobrze, że miejsce było w przedziale.. No, ale ten przestój to już wina pogody ;) Jednakże wspomnienia pozostaną na długo z wyjazdu

    pokaż komentarz
    Innea
  • Nokja +7  

    Na trasie Gdynia - Kielce, nie miałam sie gdzie podziac po prostu i zasnełam w miejscu złączenia dwoch wagonów, bilety były sprawdzane w tym czasie dwukrotnie i dwukrotnie kazali mi sie przenieść z tamtąd, ale przepraszam, k#$!a, miałam sie podczepić pod sufitem czy gdzie?

    pokaż komentarz
    Nokja
  • Igienator +4  

    Ok, powrót z Zakopanego do Łodzi:
    W Zakopcu byliśmy ok. 50 minut przed odjazdem - pociąg i tak dość już mocno wypchany. Znaleźliśmy wolny przedział, z dwiema miłymi paniami, chyba matką i córką (pozdrawiam przy okazji :), ok nikt się nie dosiadł, może nie wyglądałem zbyt przyjaźnie a przezornie usiadłem przy drzwiach. Pociąg rusza, ok nikt sie nie dosiada, luz 4 osoby na 8 osobowy przedział, ale widzę, że gdzieś indziej tłok. I tak do 22, gdy pociąg dotarł do Krakowa. A tam - zaczął się właśnie armageddon, bo jak się okazało skład jechał aż nad morze, więc zwaliły się tam tłumy. Do nas dosiadło się kilka osób - miłe panie i panowie, poczęstowali żarciem, wódeczką jakąś, piwko, w cz-wie dwie panie wysiadły, do łodzi jechaliśmy wygodnie w miarę choć fakt - od krakowa przejście do kibla było dość trudne. Na szczęście mieliśmy wagon najbliżej klopa, ci z dalszych chyba nie mieli takich bajerów. Ogólnie myślę, że 3 wagony więcej by rozwiązały sprawę. Osobną sprawą są wagony zamykane - dla posłów, matek z dziećmi itd. Sposobem na nie jest otwieracz do piwa taki, jak dają jako smyczka np do piwa tatra. Idealnie otwieta te kwadratowe zamki a i przy okazji później można nim browca odpalić.

    pokaż komentarz
    Igienator
  • ericcartman +3  

    ktoś wyżej pisał że IC pożycza wagony. Lokomotywy też musi pożyczać
    http://img523.imageshack.us/img523/1871/dsc01062m.jpg

    pokaż komentarz
    ericcartman
  • czikken88 +9  

    Kiedyś zamiast polecieć z Londynu prosto do Bydgoszczy, przyleciałem do Krakowa ponieważ postanowiłem się przejechać pociągiem. Tak tak, tym polskim, zapchanym, śmierdzącym pociągiem :)

    Nie żebym był jakimś masochistą, ale po pierwsze zatęskniłem za "starymi czasami" kiedy się jeździło dużo pociągami po Polsce. Po drugie chciałem zobaczyć czy przez kilka lat coś się na kolei zmieniło.
    No i nie zmieniło się nic. Wszystko zostało po staremu co ma tez swój urok - swoisty wehikuł czasu. Pojawiając się w wagonie PKP masz wrażenie, że czas się zatrzymał i żadna nowoczesność nie tyka tego taboru już od 30 lat. Może to celowe biznesowe działanie PKP o nazwie "podróż sentymentalna zawsze gwarantowana" :]

    P.S.
    Aha i jeszcze jedno - papieros wypalony w pobliżu kibla koło drzwi łączących wagony ma swój niepowtarzalny smak !!! Chociaż męcząca była to podróż, to swoisty powrót do starych czasów był bezcenny.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • Dagget +8  

    Widzisz... Bo my tak na codzień mamy...

    pokaż komentarz
    Dagget
  • Boleslaw01 +6  

    Dokładnie. Tu jest potrzebne odpowiednie podejście. Nikt tak jak PKP nie zobrazuje ci definicji słowa "groteska".

    Ja już jeździłem na Boże Narodzenie w wagonie na rowery. Wiem co to stanie w pełnym słońcu w szczerym polu 2 godziny bo "wagon się zapalił". Wydawałoby się: nieszczęśliwy przypadek. Ale taka sytuacja przydarzyła mi się 2 razy :). Człowiek zanim nie zobaczy nie jest sobie w stanie wyobrazić ilu studentów może się zmieścić w składzie podczas powrotów na święta.

    A jak się powstrzyma nerwy i obróci to w żart to i czasem można sobie miłą pogawędkę uciąć czy to z maszynistą czy z konduktorem. Bo to przecież nie ich wina tylko "góry".

    pokaż komentarz
    Boleslaw01
  • Marmas +2  

    Boleslaw01 też jechałem w wagonie na rowery, wybrałem się na rajd pieszy w góry. Pech chciał, że były to jedyne wolne miejsca w składzie, pomieściliśmy się wszyscy (ponad 40 osób), a oprócz nas byli tam jeszcze inni pasażerowie. Konduktor na początku trochę się czepiał, ale potem dał już nam spokój. Inna sprawa to komfort jazdy, którego nie zapomnę. Oparty o drzwi bałem się, że zasnę i na najbliższej stacji wypadnę na peron. Aczkolwiek na pewno przygoda niezapomniana.

    pokaż komentarz
    Marmas
  • Reexi +5  

    najfajniejszy pociąg to Hel- Kraków bez rezerwacji ;) . Polecam pare godzin wczesniej pojechac do Gdyni, tam wbić w prom na hel i spokojnie sobie zajac miejsca w pociagu jak jeszcze stoi na bocznicy :) Jedyny przedzial dla palacych mielsimy a ze bylo nas akurat 7 osob to ideolo ;). Gorzej ze w kiblu przypadkowo nasilkalem jakiemus zarzyganemu pankowi na łeb, nawet nie poczuł.

    pokaż komentarz
    Reexi
  • dlycs +2  

    Wszyscy robicie ten sam błąd... korzystacie z usług PKP ;-)
    Wiele osób deklaruje od lat, że już nigdy więcej a tłok jak był tak jest.
    Ja 2 lata temu przesiadłem się na PKS i jestem zadowolony.

    BTW, niedawno powstało coś takiego jak Inter-Regio. Ciekawy jestem
    opinii tych, którzy z tych pociągów skorzystali.

    pokaż komentarz
    dlycs
  • gogiel +2  

    Ja korzystam i polecam. Taniej niz pospiech, a duzo luzniej.

    pokaż komentarz
    gogiel
  • juska +1  

    Są dwie zalety pociągów
    1. Nie chce mi się w nich rzygać.
    2. Nie trzeba robić rezerwacji ani kupować wcześniej biletu (jak to bywa w przypadku autobusów). Troszkę siły przebicia i jest miejsce siedzące:]. O ile pociąg jest podstawiany;p

    pokaż komentarz
    juska
  • ericcartman 0  

    inter regio propnuje przejazd na trasie Wrocław-Świnoujście w trezh wagonach bez przedziałów

    pokaż komentarz
    ericcartman
  • mlodymechanik -1  

    mhm tu by było dobrze zeby złodzieje z IC nie ukradli wszystkich lokomotyw od PR
    wtedy mając część wagonów któe w większośći i tak używa IC mogliby się wyprzeć na nich i uruchomić swoje własne połączenia na przekór spiskowi spółki Ic i Ministerstwa infrastruktury
    który miał na celu zmarginalizowania PKP Przewozy Regionalne a nawet jej upadku
    jak widać jednak nawet starymi poczciwymi EZT EN57 i ED72 PR potrafiły stawić czoło pseudo wygodzie złodziejskiej s.k InterCity

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • MacieQ84 +2  

    eee to pełen komfort. Ja jadąc na weekend majowy z Katowic do Sopotu 12 godz stałem w przejściu, a mimo, że pociąg długi dość ciężko było w ogóle wejść.
    Dochodziło do sytuacji, że ludzie wysiadali na stacjach krzyczeli na obsług pociągu, a kierownik składu dostał nawet liści od jednej kobiety ;-)
    Biletów sprzedali, tak na moje oko, 3 razy więcej niż miejsc.

    a wracając po ok 2h jazdy, staliśmy ~4h na peronie bo coś zdechło.
    Uwielbiam PKP :D

    pokaż komentarz
    MacieQ84
  • DarkRiderOmenus +2  

    To chyba wszystko zależy od tego jak kto trafi. Jechalem pociągiem Warszawa->Gdynia (przesiadka) -> Hel i poniewaz bardzo duzo czasu minęlo od kiedy jechalem pociągiem, byłem pod wrażeneim tego jak schludne są wagony, ze przedzialy w 2 klasie są 6 osobowe, że na poczatku podrózy przychodzi pani i proponuje darmowy poczęstunek. Jednym słowem ICC ma u mnie plus.

    pokaż komentarz
    DarkRiderOmenus
  • ArcherFromVillage +10  

    Albo jesteś pisarzem fantasy, albo miałeś niesamowite szczęście :)

    pokaż komentarz
    ArcherFromVillage
  • JabLuszko +5  

    Nie, on po prostu jechał pociągiem 'klasy' IC/EX.
    W sumie mamy kilka klas pociągów i jak Cię stać, to jedziesz tym droższym ;]
    Kiedyś 'normalny' poziom prezentowały pociągi oznaczone jako TLK. a Na trasie na której jeździłem było TYLKO o kilka złotych droższe niż pośpieszne. Wtedy opłacało się nimi jeździć :)

    Najlepszym wyborem jest chyba TLK (z tych 'tańszych') z (wymogiem) rezerwacji miejsc w wagonie bezprzedziałowym, gdzie jest cywilizacja i pomiędzy fotelami 'lotniczymi' masz kontakt elektryczny. Idealne na dłuższe trasy ;-)

    pokaż komentarz
    JabLuszko
  • Leniek +1  

    Pociąg IC "Łodzianin" Łódź Fabryczna -> Warszawa Wschodnia to Przedziałowiec ale jeśli akurat trafi się na wagon pierwszej klasy oznaczony jako 2 tojest bajka. Rano czeka świerza gazetka, poczęstunek. Drugi typ pociągu na tej trasie to albo nowiutka Edzia (Brak przedziałów, wygoda, klima) albo równie nowy Acatus (nie wiem jak w srodku, nie jechałem)

    pokaż komentarz
    Leniek
  • rafu +2  

    Zobacz wnuczku, tak wyglada pociag ;-)

    http://pokazywarka.pl/twv1qo

    pokaż komentarz
    rafu
  • m4rciniak +2  

    Ja ostatnio z Warszawy do Władysławowa ze znajomymi przestałem całą drogę w korytarzu koło kibla (z torbami, plecakami, etc.). Na początku to w ogóle ciężko było się ruszyć. Pociąg stanął na ok. 2 godziny w Malborku, bo coś tam się zepsuło - nie dość, że i tak długo mieliśmy jechać, to jeszcze 2 godziny w plecy.
    Szczęśliwie już w drodze powrotnej, po kilku godzinach stania, trzech z nas dostało się do przedziału, w którym udało się trochę przespać.

    Tyle dobrze, że w tej całej sytuacji nikt nie robił problemów np. dlatego, że piliśmy wódkę na korytarzu - wiadomo, czas szybciej leciał i jak już się trochę wstawiliśmy, to nie było tak źle :]. "Władze" w pociągu przymknęły na to oko, na szczęście przynajmniej oni zdawali sobie sprawę, że nie jest nam tam wygodnie ani fajnie i nikt się nie przyczepił.
    btw. Nie robiliśmy syfu, nie rzygaliśmy, nie wrzeszczeliśmy, nie robiliśmy problemów i nie byliśmy ostatecznie bardzo pijani. Taki "czasoumilacz"

    Aaaa... I kolonie. 23:30, pociąg z Władysławowa a babka poinformowała przez głośniczek, że TRZY wagony są zarezerwowane dla kolonii. Fajnie? :o Nie pozwolili w tych wagonach nawet na korytarzu stanąć (chociaż pociąg był cały ZAj%!ANY), wagony "zamknięte" dla innych.

    pokaż komentarz
    m4rciniak
  • garfield997 +4  

    Przedwczoraj wracałem z Władysławowa. Przedostatni pociąg, na szczęście nie mój, to była masakra. Jedna wycieczka miała swój wagon. Druga miałą rezerwacje, której nie otrzymali... 50 osób na peronie stało i nie mogło się zmieścić do pociągu. Ostatecznie po 30 minutach upchnęli się wszyscy ledwo jak sardynki i musieli czekać do Sopotu, aby im JEDEN wagon tylko doczepili. Gdy nadjechał mój pociąg to ludzie już od razu się ustawiali do wielkiej wojny o miejsce. Na szczęście było połowę mniej osób i się spokojnie wszysyc zmieścili. Tylko ja nie rozumiem dlaczego jak jedzie wycieczka co ma cały wagon zarezerwowany to nie dostawią jeszcze jednego? W ten sposób możnaby wszystkie wagony zarezerwować i żadnego wolnego by nie było...

    pokaż komentarz
    garfield997
  • Poncz +2  

    @garfield997

    Ja należałem do jednej z tych "pechowych" wycieczek, jednak ostatecznie okazało się, że były dla nas miejsca zarezerwowane, choć "zwykli" ludzi wchodzili do przedziałów i zdzierali karteczki z rezerwacjami (dlatego było tyle problemów).

    pokaż komentarz
    Poncz
  • kazahstan +1  

    Ah, stare czasy aż się łezka w oku kręci jak się wspomina wyjazdy z południa na północ pod namioty. 18 godzin w maksymalnym tłoku na korytarzu nawet w kiblach się siedziało, to były wczasy. Ma to swój urok.

    pokaż komentarz
    kazahstan
  • prusi +2  

    Ah, a może dlatego że byłeś młody?

    pokaż komentarz
    prusi
  • Blackbull +1  

    Dodam, że w pólnocno-wschodniej Polsce takich problemów nie ma. Dopiero jak pojechałem dlaej na południe za Warszawę, czy do Poznania, zobaczyłem prawdziwą twarz PKP. ;p

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • Alpha_Male -2  

    na filmiku jest pociąg Warszawa - Olsztyn.
    to faktycznie nie jest północno-wschodnia Polska.

    pokaż komentarz
    Alpha_Male
  • kukers +1  

    rozne cuda słyszałem, ale żeby olsztyn był uważany za wschód. północna jak najbardziej ;) tyle, że w Polsce nie ma tak 'jaskrawego' podziału na północ-południe

    Olsztyn - 20° 30' E
    Warszawa - 21° 00' 30 '' E
    Lublin - 22° 34' 13 '' E

    dodatkowo mapa dróg żelazny Polski : http://www.pkp.pl/files/polska.html.txt

    Wyraźnie widać Wschód-Zachów. Olsztyn na Wschodzie ? Bynajmniej !

    pokaż komentarz
    kukers
  • Alpha_Male +2  

    no dobra - przyznaję rację, mój błąd ;)
    ale pociąg jechał dalej do Ełka, a więc na wschód ;)
    poza tym Olsztyn jest na wschodzie, Kraków w górach, a Szczecin nad morzem :)

    pokaż komentarz
    Alpha_Male
  • Dagget +3  

    My w Olsztynie czujemy się niestety bardzo na wschodzie. Najbardziej wtedy gdy w całej Polsce dzieje się coś ciekawego.

    pokaż komentarz
    Dagget
  • Atraxxx +1  

    A co z rezerwacja miejsc?
    Jechalem z katowic do świnoujscia. Ludzie sie pchali a ja wygodznie spalem w kuszetce ;]

    pokaż komentarz
    Atraxxx
  • elmo-pl +5  

    Za dodatkową dopłatę...

    pokaż komentarz
    elmo-pl
  • mrocznykalafior -1  

    co jak co ale intercity to nie jest, kto byl na raz dworcu powinien wiedziec ze intercity sprzedaje wylacznie bilety z miejscowkami... zreszta ich tabór jest niebieski a nie zielony ale widze kazdy jest teraz specjalista od kolei..
    ps. na trasie wrocław - hel jechalem w gorszych warunkach, tutaj kamerzysta byl w stanie swobodnie sie obrócic

    pokaż komentarz
    mrocznykalafior
  • madziarajka +2  

    sam żeś specjalista ;) jakoby IC wcale nie przejęło pośpiechów:)

    pokaż komentarz
    madziarajka
  • juska +2  

    Madziarajka: to, że firma nazywa się PKP Intercity nie oznacza od razu, że po przejęciu wszystkie pośpiechy staną się typowymi pociągami InterCity. Patrz co mają nam do zaoferowania a potem się wypowiadaj: http://www.intercity.pl/?page=nasze_produkty.

    pokaż komentarz
    juska
  • madziarajka 0  

    Niestety link do d*py"Przepraszamy, wystąpił błąd, bądź poszukiwana strona nie została znaleziona" i wogóle to może naucz się czytać ze zrozumieniem ;) chodziło przecież, że to właśnie IC jest ;) ale mroczny kalafior temu zaprzecza.

    pokaż komentarz
    madziarajka
  • juska 0  

    http://www.intercity.pl/?page=nasze_produkty
    No teraz powinno działać. Po prostu Twój lekko kpiący komentarz można było trochę inaczej zrozumieć. Ogólnie wasze wypowiedzi zabrzmiały tak jakbyście podśmiewali się, że spółka InterCity ma też inne pociągi a skoro się nazywa INTERCITY to powinny być zaj%#iste warunki we wszystkich pociągach będących w ich posiadaniu.

    pokaż komentarz
    juska
  • elgruby 0  

    Widać, że jeździcie rzadko i nieumiejętnie. Jeśli jesteście z dużego miasta, wsiada się na stacji podmiejskiej na której zatrzymuje się pociąg. Niby utrudnienie, ale fajnie się jedzie w przedziale jednak. Druga sprawa, w spółce intercity często można spotkać zdeklasowane wagony klasy 1. do 2. (czyli rozkładane siedzenia, nierzadko klima).

    Wracając z Gdyni natrafiłem na wagon telewizyjny 2. klasy z klimatyzacją i kurtynami okiennymi na prowadnicach. Cicha spokój nic nie rzęzi, okna są pozamykane (szczelnie :) ). Były także latarki dla każdego do czytania (w wagonie ciemniuśko). I co najlepsze koło każdego rozkładanego siedzenia gniazdko (co mi uratowało skórę). A i kible próżniowe (i nie opdada deska :) )

    Także nie narzekajcie tak, trzeba trochę sprytu i obycia jak z wszystkim. A jak ktoś chce mieć pewną miejscówkę polecam pociągi IC lub TLK.

    pokaż komentarz
    elgruby
  • czikken88 -4  

    Jasiu, nie pal tyle.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • cichy_obserwator -1  

    Ano opinia jest jak dupa - każdy ją mam. Ja też mam swoją, a co :)

    Spróbujcie zarezerwować pociąg rowerowy w PKP IT. Trzeba być cierpliwym, tyle powiem.

    pokaż komentarz
    cichy_obserwator
  • mlodymechanik 0  

    ja akurat jeżdże często xD
    bo lubie
    ale nie cierpie złodziejstwa i olewania ludzi w taki sposób że biorąc pieniądze za bilet
    odwala się takie jaja
    za PR nigdy tego nie było bo im nigdy nie brakowało wagonów ani niczego innego
    wystarczy sobie popatrzeć co sie teraz dzieje...
    a opóźnienia to niby skąd ?
    z tego że np ostatnio wczoraj z Białegostoku ludzie nie chcieli puścić pociągu na Wawe
    bo Ic podstawiło 2 wagony 2 klasy i jeden 1 klasy
    to nie odosobniony przypadek...

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • Nrb 0  

    Aż mnie ciarki przechodzą jak pomyślę co dzieje się teraz, w wakacje.
    W listopadzie miałem "przyjemność" jechać "przemyślaninem" i działo się to samo co w pierwszych sekundach filmiku. Straszne.. w dodatku ten ochydny smród.

    pokaż komentarz
    Nrb
  • asator 0  

    Jak wracalem na poprzednich wakacjach pociagiem z Kolobrzegu do Przemysla to okazalo sie za caly pociag objety jest rezerwacja dla kolonii... Ciezko bylo o miejsce stojace. Co ciekawe na trasie Kolobrzeg-Rzeszów, konduktora spotkalem raz;)

    Tak sie zastanawiam jaki jest koszt doczepienia jednego wagonu do skladu?

    pokaż komentarz
    asator
  • miszczu_blady 0  

    Dokładnie w takich samych warunkach podróżowałem ostatnio z Wrocławia do Gdańska, ponad 8 godzin jazdy siedząc, stojąc, kucając (niestety położyć się nawet nie dało bo miejsca nie było) na korytarzu. To był ostatni raz kiedy wybrałem pociąg jako środek transportu!

    pokaż komentarz
    miszczu_blady
  • jarnes 0  

    jak sie wam nie podoba to nie trzeba jezdzic :)

    pokaż komentarz
    jarnes
  • hikarukimura -3  

    dodam jeszcze, że nic nie telepie nawet w tym przedziałowym. W dodatku klima, komfort, więcej miejsca, bilety drogie ale i tak się opłaca i ludzi jeździ bardzo dużo.

    pokaż komentarz
    hikarukimura
  • kunajk -2  

    Wszystko przez Unie Europejską i jej normy, które kazały wycofać część wprawnych wagonów pasażerskich. A PKP trzeba sprywatyzować i uwolnić rynek kolejowy. Państwo od biedy może odpowiadać za tory...

    pokaż komentarz
    kunajk
  • siedge 0  

    Nie,nie lepiej nie,lepiej żeby państwo za nic nie odpowiadało wtedy w Polsce zawita dobrobyt

    pokaż komentarz
    siedge
  • Moniks -4  

    Ja znajduje co najmniej jedna zalete PKP. W Niemczech wycieczka np z Koloni do Hamburga (okolo 400km) kosztuje 80 euro :/ Jak juz wydacie taka kase nie bedziecie narzekac na warunki :)

    pokaż komentarz
    Moniks
  • ItalianoParmezano +6  

    ale oni troszeczkę inaczej zarabiają, prawda?

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • Baphometh +12  

    5zł? Chyba dawno nie podróżowałeś pociągami...

    pokaż komentarz
    Baphometh
  • TerroD +1  

    Ostatnio nawet pracowałem w pociągach (nie, nie jako konduktor i nie z ramienia PKP) i dopłata za rezerwację do miejsca siedzącego w 2kl. wynosiła 5zł.

    pokaż komentarz
    TerroD
  • srednik +7  

    5zł to opłata w TLK. W pospiesznych za 50zł można zarezerwować cały ośmioosobowy przedział ( źródło: http://www.intercity.pl/pubfile/taryfa%20/23_03_2009/inne_doplaty_dodatkowe.pdf ).

    pokaż komentarz
    srednik
  • prusi 0  

    w IC jest podobno obowiązkowa rezerwacja miejsc, więc tym bardziej dziwią mnie ci ludzie na korytarzach.

    pokaż komentarz
    prusi
  • k-s +2  

    Ale w pospiesznych, które niedawno przejęło IC od Przewozów Regionalnych miejscówek się nie kupuje.

    pokaż komentarz
    k-s
  • mlodymechanik 0  

    na pospiechy nie ma rezerwacji xD

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • prusi 0  

    nie wiedziałem że IC ma też pośpiechy iksde

    pokaż komentarz
    prusi
  • mlodymechanik +6  

    Music: Nemesis
    Artist: Musicshake
    raczej tego nie znajdziesz w necie :)
    wyciągnąłem ją z filmiku jednego bo w necie nie mogłem wyszukać
    jak tak sie mocno uprzesz to moge ci podesłać na maila lub coś ;p

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • Baphometh +31  

    W TLE JEST POCIĄG, NIE NUTY!

    pokaż komentarz
    Baphometh
  • Jarek_maks +74  

    ja tam widzę jeszcze sporo niezagospodarowanego miejsca.... skandal

    pokaż komentarz
    Jarek_maks
  • pinkFreud +16  

    powinni podwieszać pasażerów w korytarzach

    pokaż komentarz
    pinkFreud
  • ItalianoParmezano +9  

    To już Niemcy lepszy transport załatwiali

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • iblit -4  

    nikt na filmiku nie wypatrzył house'u ze skrzypcami w tle?

    pokaż komentarz
    iblit
  • PatrixDP +5  

    Powiem wprost: To jest k$%$a kpina z klientów !!

    pokaż komentarz
    PatrixDP
  • Wojtas087 +4  

    klimat pierwsza klasa.

    pokaż komentarz
    Wojtas087
  • mlodymechanik -2  

    nie :)
    ja jednak wole już te nasze zdownione nie-PKP

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • Nacrob -3  

    Swój urok to ma siedzenie sobie z kierownicą i płynne poruszanie się po porządnych niemieckich drogach, samochód taki pięknie gładziutko płynie po asfalcie aż nie chce się wysiadać.

    pokaż komentarz
    Nacrob
  • Iudex -3  

    Nie przypomniał się Wam od razu Martin Lechowicz?:) http://www.youtube.com/watch?v=ZmfcX8z8-F4

    pokaż komentarz
    Iudex
  • mlodymechanik -5  

    to już wiesz xD

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • mlodymechanik -5  

    Ełku* się pisze

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • mlodymechanik -5  

    nie o pociągu Wawa-Olsztyn było tylko wspomniane :)
    bo jeden gościu co stał obok opowiadał jak to jeden ziomek przez okno sie załatwiał ;p
    a ten co jest na filmie to jest Wrocław - Ełk

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • mlodymechanik -5  

    tak tak
    pośpiechy w IC to paranoja...

    pokaż komentarz
    mlodymechanik
  • Sondokan +7  

    Może dlatego, że PKP IC przejęła wszystkie pośpiechy od PKP PR?

    pokaż komentarz
    Sondokan
  • eszpa 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    eszpa
  • Ustinovitch 0  

    Przedsiębiorstwo Kręcenia Podróżnych - to jest **** skandal

    pokaż komentarz
    Ustinovitch
pokaż 

Wykopali i zakopali (302 / 21)