Powiązane (2)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • silaser +7  

    Alien Scott'a powstał w 1979 roku. Do dziś jest dla mnie najlepszym horrorem/thrillerem w realiach Sci-fi. Niesamowicie gęsta atmosfera, doskonale przedstawiona akcja w klaustrofobicznych pomieszczeniach statku Nostromo i ludzie przedstawieni jako pokarm dla innego gatunku, nie to co teraz, gdzie w filmach widzimy ludzi (tj. patriotycznych Amerykanów), którzy stawiają czoła wszystkiemu co zagraża światu (tj. USA).

    Teraz w Hollywood mamy inne realia a ostatnie zdanie z tekstu The Register ("Each sequel grossed more than the last, so it's no surprise that Hollywood has green-lit a project to create a further chapter to the franchise." ) nie brzmi zachęcająco. Hollywood to maszynka do zarabiania pieniędzy. Scott prawdopodobnie będzie pracował z dużym budżetem co pewnie poniesie za sobą pewne ogromne minusy dla piątej części filmu (tj. PG-13, prosty scenariusz). Wszystko to aby film nie tylko się zwrócił, ale przyciągnął rzesze ogłupionych ludzi do kina.

    Miejmy nadzieje, że jestem złym prorokiem i film okaże się doskonałym uzupełnieniem całej serii. Forma prequelu daje ogromne możliwości pokazania skąd wzięły się xenomorphy. Patrząc na dorobek Ridleya widzimy kilka perełek (Blade Runner, Alien, Gladiator, Black Hawk Down), ale jest też kilka "śmierdzieli" z wielkim budżetem, dobrą obsadą.

    pokaż komentarz
    silaser
  • badguy +2  

    I Telma & Loise i 1942 Conqest Of Paradise. I nawet te śmierdziele zawsze mają "coś", O ile Scott ma dobry scenariusz realizuje kino co najmniej bardzo dobre - vide ostatnie Body Of Lies i American Gangster. Ma też nazwisko i pozycję które pozwalają mu powiedzieć stanowcze NIE dla pg13.

    pokaż komentarz
    badguy
  • splitt +1  

    Ridley Scott jest znany z tego, ze nie kreci PG13. Znane nazwisko - duza siła przebicia, na pewno nie pojdzie na kompromisy.

    pokaż komentarz
    splitt
  • Juzbrig +5  

    Pamiętam jak czekałem na AvP tyle lat i się zawiodłem :(

    pokaż komentarz
    Juzbrig
  • darokrol +2  

    bo dorosłeś

    pokaż komentarz
    darokrol
  • bookeh +4  

    Coż, może po (ewentualnym) sukcesie "Nowego Obcego" Cameron też da się namówić :)
    Może też uda się zatrzeć nędzę AVP, zepchnąć do niepamięci. Co ciekawe - gra była bardzo udana, wciągała klimatem i straszyła…
    Szkoda było by ukatrupić tak ciekawą historię z oryginalnego filmu. Oczywiście mam świadomość, że to wszystko dla zysku, ale może przy okazji powstanie nowe arcydziełko. A w SF brakuje takich ostatnio… Tylko żałuję, że Ripley już nie zobaczymy (chyba)…

    pokaż komentarz
    bookeh
  • sorek -5  

    Według mnie, pierwszy AvP był dobry... Taki, inny - połaczenie predatora i obcego. Barzdo mi się pierwsza część podobałą - choć mało obcego w obcym. Za to druga skolei przeciwnie. Za bardzo przesadzona i taka.. bez sensu ;)

    pokaż komentarz
    sorek
  • pluton -1  

    Pan Cameron się raczej (na pewno) nie podejmie. Ostatnią jego fabułą jest 'Titanic' potem były już tylko dokumenty, na których testował nowe zabawki. Jego nowy film, 'Avatar' to też przy okazji eksperyment techniczny. Skoro Cameron odpuścił własne dziecko ('Terminator') to nie widzę możliwości by podjął się 'obcej' franczyzy ponownie.
    A co do Ridleya Scotta, to jego ostatni film 'Body of Lies' był finansową klapą (imho niezasłużenie), więc najwyraźniej łapie się za pewny temat.

    pokaż komentarz
    pluton
  • Elvira +6  

    W końcu rozwiąże się problem który nurtował mnie odkąd obejrzałam "8 pasażera":
    Jakiego rozmiaru był obcy który wydostał się z tego olbrzymiego humanoidalnego pilota rozbitego statku obcej cywilizacji...

    pokaż komentarz
    Elvira
  • armata +6  

    75D

    pokaż komentarz
    armata
  • saCOOL -1  

    podobno to nie ma znaczenia ;], nie spotkałem, więc nie miałem okazji zapytać :D

    pokaż komentarz
    saCOOL
  • ziouo +3  

    Mi osobiscie bardziej podobal sie Aliens, 3 tez nie była zla. Wszystkim AvP stanowcze nie.

    pokaż komentarz
    ziouo
  • uknot +4  

    Chyba wolałbym Jamesa Camerona i kolejnej petardy w stylu Obcy: Decydujące Starcie. Oczywiście Ridley Scott za sterami nowego Obcego to tez wiadomość wspaniała, porażająca, podniecająca i ekscytująca.

    pokaż komentarz
    uknot
  • m227 +1  

    już zacieram moje kosmate łapki na myśl o kolejnej dawce grozy.

    pokaż komentarz
    m227
  • armata +2  

    Czekam na kolejna część: Obcy - ostatni sklepikarz KDT

    pokaż komentarz
    armata
  • sciana +7  

    No to może być mocny scenariusz, Obcy infekuje handlarzy, hala zostaje zamknięta i odizolowana. Kibice Legii zdziesiątkowani. Przylatuje Ripley (w tej roli Pan Krzykacz-Patriota) ale jest już za późno. Ostatnia scena to pojedynek Ripley i Obcego, który ma na sobie chińskie gacie w groszki i wietnamski koronkowy biustonosz.

    pokaż komentarz
    sciana
  • uchesu +1  

    według mnie
    1 alins była cool za efekt grozy (ciemne kanały itp.)
    2 była cool za efekty gdy żołnierze nawalali się z alienami
    3 była cool za nowego obcego
    4 też super (nie podobał mi się tylko zmutowany żółty alien)

    1 i 2 predatorów to super filmy zewzględu na dynamiczne acje i długość filmu

    avp 1 za krótkie ale dobre
    avp2 do kitu (chociaż by za predaliena mogącego rodzić i niedynamiczne akcje)

    pokaż komentarz
    uchesu
  • nie_bedzie_rewolucji +1  

    Świetnie! Obcy to jedyna hollywodzka saga bez słabego filmu. Nawet 3 Finchera i 4 Jeuneta zrealizowana z wieloma podobieństwami do "Delicatessen" i "Miasta zaginionych dzieci" były świetne.
    Mam nadzieję, ze nie zawiedzie, tak jak zawiodła kontynuacja Terminatora (4 częśc jest poniżej poziomu. Zwyczajnie d$!#$na), i jak zawiódł Michael Mann z "Public Enemies" na który również ostrzyłem sobie zęby, mając w pamięci genialną "Gorączke" i "Manhuntera".

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • lisz55 -9  

    bez słabego filmu? każda kolejna część obcego jest gorsza od poprzedniej. Jedynka była dobra, dwója taka sobie, trója już niezbyt, a czwórka to już totalne dno, a to zmieszanie aliena z człowiekliem to już taka głupota że szok. Jak taka tendencja sie utrzyma to nowa część będzie super kichą roku

    pokaż komentarz
    lisz55
  • badguy +2  

    3ka jest świetna :) 4ka podobnie jak t3 to trochę autoparodia.
    Scott to jeden z niewielu dla których robienie filmu jest czynnością tak łatwą i automatyczną jak oddawanie moczu, więc o ile scenariusz będzie miał jakiś pomysł to będzie co oglądać.

    pokaż komentarz
    badguy
  • RomanX +6  

    Obaj chyba nie oglądaliście całej serii...
    1, 2 - majstersztyki,
    3, 4 - jest źle,
    AvP 1/2 - komuś się coś "tentegło".

    pokaż komentarz
    RomanX
  • badguy +2  

    AVP, tak jak Predatory nie są częścią serii.

    pokaż komentarz
    badguy
  • RomanX -1  

    Dlatego nie oznaczyłem ich 5 i 6, a wspomniałem, bo mimo wszystko są powiązane z główną serią (a na pewno bardziej niż Predator).

    pokaż komentarz
    RomanX
  • badguy -1  

    Superman to nie jest kolejny odcinek batmana, mimo że żyją w tym samym uniwersum i często jeden gości u drugiego. To że w Batmanie wystąpił Predator a w Supermenie Alien też nie oznacza że to kontynuacje innych serii. Dlaczego więc AVP miał by być kontynuacją Alienów a nie Predatorów? Sami twórcy AVP odcinają się od sugestii że to kolejna część serii. To inna seria, chociaż z tymi samymi bohaterami.

    pokaż komentarz
    badguy
  • grafi 0  

    To że w Batmanie wystąpił Predator a w Supermenie Alien też nie oznacza że to kontynuacje innych serii.
    Ominęło mnie coś?

    pokaż komentarz
    grafi
  • badguy 0  

    Kilka komiksów:) Batman vs Predator i o ile dobrze pamiętam seria zeszytów Superman vs Alien, oba były na polskim rynku. Batman vs Predator jest całkiem spoko, tego drugiego możesz nie szukać :)

    pokaż komentarz
    badguy
  • Gecik 0  

    Ja mam trochę odmienne zdanie - dla mnie najfajniejszą częścią jest 3. - uwielbiam ten klimat więzienia, walki z obcym bez broni palnej, świetne zakończenie i łysą Ripley :D Jedynka tez genialna, niesamowity klimat. Czwórka może już jest nieco zbyt kombinowania, ale za kilka fajnych scen (chestbuster przebijający głowę tego bad guya, wygląd gniazda z królową czy xenomorphy zabijające jednego ze swoich, by wydostać się z zamknięcia) jestem gotów wybaczyć mielizny. Poza tym, same potwory wyglądały tym filmie super. Dwójkę cenię z serii najmniej, motyw z Newt czy wielka roz*ierdalanka jakoś mnie nie przekonują. Tym niemniej nie uważam filmu Camerona za zły film, wręcz przeciwnie - cała seria prezentuje wysoki poziom, można się spierać który z filmów jest najlepszy, ale fakt jest taki, że to jeden z niewielu takich przypadków, gdy cały cykl prezentuje tak dobry poziom.

    AVP to inna historia, oba filmy sa przerażająco słabe, ale imo jedynka jest dużo bardziej żenująca (bieganie na krótki rękaw po atlantydzie? piramida zbudowana przez cywilizacje zyjące w tysiącletnich odstepach czasu? wtf?!). W dwójce przynajmniej jest fajna scena z młodymi xenomorfami wyłażącymi z brzucha kobiety, a głowny Predator jest kozakiem, nie to co ten badziew z jedynki ("dobry" predator walczy ramię w ramię z cżłowiekiem, no błaaagam)

    Jeśli prequel ma kręcić Scott, to jestem bardziej niż zadowolony :D

    pokaż komentarz
    Gecik
  • bookeh 0  

    I pod tym się podpisuję, jedno ale - trójka jak najbardziej, ale błagam - w rozszerzonej wersji! Duuuuużo lepsza!

    pokaż komentarz
    bookeh
  • saCOOL 0  

    "bieganie na krótki rękaw po atlantydzie" - prędzej Antarktydzie :D

    pokaż komentarz
    saCOOL
  • Gecik 0  

    Omg, błąd :)

    pokaż komentarz
    Gecik
  • bartolomeo -2  

    I tak najwiekszym hitem w najblizszym czasie bedzie "The Expendables" http://www.filmweb.pl/f311443/Expendables,+The,2010 :D

    pokaż komentarz
    bartolomeo
  • esc0bar -1  

    Heh czesc pierwsza to jest majstersztyk. Druga to solidna porcja akcji i adrenaliny - klimat zupelnie nieziemski. Trzecia cos tam probuje, ale raczej ze srednim skutkiem. A 4 to teledysk - pusta i niczym nie zaskakujaca.

    pokaż komentarz
    esc0bar
  • msdone -1  

    Ciekawe się zapowiada, nawet bardzo, nie mniej niż "Blood Meridian".

    pokaż komentarz
    msdone
  • atalbert -8  

    i po co dobijać leżącego? pierwszy film był ok, potem gówno to wszystko warte było.

    pokaż komentarz
    atalbert
  • Helegorn 0  

    Dobrze, że napisałeś "moim zdaniem".

    pokaż komentarz
    Helegorn
  • wal1984 -9  

    Przecież on jest powiązany z spiskiem mającym na celu przejęcie władzy przez grupę Bilderberg

    pokaż komentarz
    wal1984
  • gregov 0  

    Dobrze, że to Ridley Scott a nie jakiś pierwszy lepszy amator od reklamówek nie mający pojęcia o reżyserowaniu.
    Teraz tylko czekać na informacje na temat fabuly filmu. Ja osobiście mam nadzieję, że będzie dotyczyła wydarzeń z LV-426 bo wydaje mi się to najbardziej sensowne.

    pokaż komentarz
    gregov
  • Helegorn +1  

    Ridley Scott zaczynał właśnie od reżyserowania reklamówek. ;-)

    pokaż komentarz
    Helegorn
  • gregov 0  

    Naturalnie, ale przyznasz, że to były trochę inne czasy.
    Kiedy Ridley Scott kręcił reklamówki taki Bay, Verbinski czy McG uczyli się chodzić ;)

    pokaż komentarz
    gregov
  • pluton 0  

    Są reżyserzy reklamówek i reżyserzy reklamówek. Bracia Scott kręcili reklamy, kręcili je i kręcą F.F. Coppola, Lynch, Kurosawa czy Fincher. W samym kręceniu reklam nie ma nic złego.

    pokaż komentarz
    pluton
pokaż 

Wykopali i zakopali (163 / 3)