Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • mosdef +4  

    A gdzie swędzenie ?

    pokaż komentarz
    mosdef
  • ikov -2  

    Nie tylko swędzenie, ale np. ziewanie - po co to komu i na co? A jeszcze odczucia, że np. oglądając coś o pająkach albo widząc komary automatycznie robimy się wrażliwsi i wydaje nam się, że zaczynają po nas chodzić (niektórzy tak mają).

    pokaż komentarz
    ikov
  • Morthgar +15  

    Ziewanie służy dotlenieniu organizmu, a gdyby Cię nie swędziało po ugryzieniu komara to byś go miał w dupie, a one by cię w końcu całego wyssały ;)

    pokaż komentarz
    Morthgar
  • alirow +3  

    Kto ziewnął czytając ten komentarz?? :P

    pokaż komentarz
    alirow
  • ikov 0  

    Może i ziewanie służy dotlenieniu, ale sam mechanizm jest co najmniej dziwnie skonstruowany - dlaczego często ziewamy myśląc o ziewaniu, nudząc się albo widząc kogoś ziewającego? Czy akurat właśnie wtedy jesteśmy niedotlenieni - raczej nie, więc teorie jest pewnie słuszna, ale praktyką swoją drogą. W czasie pisania tego komentarza ziewnąłem przynajmniej ze dwa razy, pewnie sam się zanudzam :)

    pokaż komentarz
    ikov
  • ktosiekk +3  

    Czy was tez przesladuje 21:37?....

    pokaż komentarz
    ktosiekk
  • Wujek_Dobra_Rada 0  

    tak...

    pokaż komentarz
    Wujek_Dobra_Rada
  • Sam-kun 0  

    Co masz na myśli? Ja, jak zawsze widzę, że jest ta godzina, to no nie wiem, taka jakaś znajoma...

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • ordynus +31  

    Boże co ja za głupoty właśnie przeczytałem.

    np.:
    "U żadnego innego gatunku nie istnieje coś takiego jak okres nastoletni, okres dojrzewania"
    - Tak? A mój skaczący jak opętany młody kot, zachowujący się jak kufniasz mimo pełnej zdolności seksualnej to co, pies?

    Zresztą okres dojrzewania to po prostu okres gdy motoryczne rejony mózgu wyrównują z tymi odpowiedzialnymi za myślenie, żadna tajemnica.

    pokaż komentarz
    ordynus
  • Frohike +7  

    Dokładnie, te wszystkie "tajemnice" od dawna nie są tajemnicami. Wszystkie wymienione w artykule przypadki zostały już daaawno temu wyjaśnione przez naukowców.
    Zresztą, co ja piszę...nie trzeba być wcale naukowcem żeby wiedzieć dlaczego np dłubiemy w nosie :].

    Możecie mnie za to zminusować, ale skusil mnie tytuł tego artykułu, przeczytałem i się mocno zawiodłem. Dlatego zakop.

    pokaż komentarz
    Frohike
  • henk +2  

    Rozumiem, że nieraz z blachych z pozoru odkryć da się wytworzyć wielkie rzeczy, ale czy naprawdę nie można pieniędzy przeznaczonych na badania dłubania w nosie przeznaczyć na bardziej pożyteczne badania? Chyba, że niedługo okaże się, że statystycznie mężczyźni dłubiący w nosie 6 razy dziennie rzadziej chorują na raka niż ci co dłubią 5 albo 7.

    pokaż komentarz
    henk
  • wh00kiers 0  

    I od tego jest Ig nobel (antynobel). :) Do wyśmiania bezsensownych badań, jak badania nad kłaczkami w pępku (choć to akurat wcale nie takie głupie, bo zawsze mnie zastanawiało, skąd one się biorą, no i wyjaśniło się dzięki australijskim naukowcom :)

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Marcino900 +29  

    "...jak przypomina "New Scientist" - w 1966 amerykańscy naukowcy przekonywali, że ci z nas, którzy gluty z nosa zjadają... robią to dla smaku."

    Ah ci amerykańscy naukowcy :)

    pokaż komentarz
    Marcino900
  • gjon +28  

    słabe coś te "tajemnice". BTW: dłubanie w nosie? chyba zjadanie jego zawartości :) mój syn stwierdził, kolejny raz zbesztany za takie zachowanie, że zjada, bo nie ma tego w co wytrzeć - znaczy z lenistwa.

    pokaż komentarz
    gjon
  • Rapidos +28  

    W podstawówce miałem gościa od WFu, który podczas zbiórek bezpardonowo dłubał sobie w nosie, potem kleił z tego kulki i wypstrykiwał przed siebie. Nie muszę chyba dodawać, że na zbiórce staliśmy na wprost niego...
    Jako ciekawostkę dodam, że potem ten sam gość kandydował na prezydenta miasta (niewielkiego, 50-tysięcznego) z ramienia Samoobrony. Wynik miał oczywiście mizerny, ale za to ambicje przeogromne.

    pokaż komentarz
    Rapidos
  • pszeszczep666 +33  

    i już nie ciągnijcie dalej tego tematu, pliz

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • Divus -6  

    http://tnij.org/cool_story_bro

    pokaż komentarz
    Divus
  • septicflesh +6  

    @Rapidos zasugerowałbym, że miasto o którym mówisz to Białystok, gdyby nie fakt że jest tam kilkakrotnie więcej mieszkańców ;)

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • batman666 -2  

    nienosi skarpetek?

    pokaż komentarz
    batman666
  • Judasz666 0  

    Przecież każdy wie, że w nosie dłubie się dla zabawy.

    pokaż komentarz
    Judasz666
  • divisionbell7 0  

    W kwestii tej ostatniej "tajemnicy" - http://www.youtube.com/watch?v=DjDteK7klvc i nic więcej :D.

    pokaż komentarz
    divisionbell7
  • pszeszczep666 +6  

    Freud uznawał, że sny są odzwierciedleniem naszych podświadomych potrzeb i marzeń. Współczesna nauka odrzuciła jednak tę teorię, nie udzielając jednak jednoznacznej odpowiedzi odnośnie natury snów.
    Otóż współczesna nauka nie odrzuciła tej teorii. Nie wiem skąd taki farmazon wziął pan redaktor. Freud wiele kwestii przedstawił w bardzo uproszczonej formie, ale generalnie miał facet intuicję i w tym wypadku też go nie zawiodła. Psychologia juz nie zajmuje się analizą snów w ten, dość toporny z dzisiejszej perspektywy, sposob, jak to robił Freud. Dzisiaj badacze nie mają już tej pewności co do znaczenia snów, jaką miał Freud, co nie oznacza, że sny nie mają takiego znaczenia jakie zakładał, a tylko to, że nie jest tak latwo je odczytać.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • Obrazowo -2  

    i okazuje sięże na wykopie siedzą sami profesorowie i doktorzy.... NIektóre stwierdzenia to aktycznie bzdety, ale nie można negować wszystkiego i od zaraz. Bawią mnie takie nadęte pseudonaukowe komentarze. Tyle.

    pokaż komentarz
    Obrazowo
  • le_vampire -4  

    pszeszczep666,
    ile lat interesujesz się snami? jakie masz doświadczenie? Liczymy na to, że jest to twoja praca

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • pszeszczep666 +6  

    Jestem pracownikiem naukowym, prawie doktorem, wprawdzie socjologiem, ale moja narzeczona jest psycholożką, a poza tym prowadzę zajęcia z psychologii społecznej. Jeśli macie jakieś zastrzeżenia do kwestii merytorycznych, np uważacie, że współczesna nauka faktycznie odrzuciła tę teorię, to to jakoś uargumentujcie.
    A poza tym w internecie każdy anon jest wart tyle ile jest warta jego wypowiedź. Tytuly i doświadczenie się nie liczą, bo każdy je sobie może przypisać.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • le_vampire -3  

    a ja jestem Świętym Mikołajem. Będą baty w grudniu :D

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • mtd +2  

    a po co czytać Freuda jak jest Lacan ;)

    pokaż komentarz
    mtd
  • Paco +4  

    "psycholożka" brr... język ucierpiał kiedy doktorki, jezykoznawczynie uznały wersje żeńskie pewnych profesji bo, nie podobało im się słowo Pani przed nazwą:(

    pokaż komentarz
    Paco
  • pszeszczep666 0  

    przyzwyczaisz się. a pani możesz dodać zawsze, do psycholożki też, nawet tak jest grzeczniej. i tak naprawdę nie znajduję argumentów przeciw określaniu kobiet rzeczownikami z żeńskimi końcowkami.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • Keraj 0  

    wróg, wróżka

    pokaż komentarz
    Keraj
  • juzwa +3  

    dla mnie tajemnicą jest cel tego wszystkiego
    czyli po co to wszystko jest - jest sens w tym jakiś, czy nie ma - ludzie wierzący wierzą w szczęście wieczne i to jest celem i sensem
    ludzie niewierzący być może widzą cel w dążeniu do doskonałości rodzaju ludzkiego (ale nie jestem pewien, czy tak myślą)

    i to jest tajemnica - po co to wszystko jest, tak zwyczajnie bez celu bo się tak zrobiło w kosmosie, czy jednak coś za tym się kryje

    pokaż komentarz
    juzwa
  • pszeszczep666 +7  

    Po pierwsze większość ludzi rozmyśla nad tymi kwestiami najwyżej sporadycznie. A po drugie religia też nie daje tak naprawdę wyjaśnienia jaki jest cel. Co mi z tego, że wiem np. że Bóg stworzył mnie i innych bo mu się nudziło samemu. Albo, że potrzebował kogos, kto mu pomoże załatwić szatana. Religia nie daje tak naprawdę odpowiedzi na takie pytania, a więc w konsekwencji wierzący pozostają z takim samym poczuciem niewiedzy jak niewierzący. Sorry, nie chcę obrażać niczyich uczuć, sam zresztą jestem wierzący, ale pomyśleć czasem samodzielnie chyba wolno, prawda?

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • mtd +2  

    Problem z wiarą w istnienie jakiegoś głebokiego „sensu” polega na tym, że projektujemy nasze codzienne myślenie na sprawy „kosmiczne”. Od urodzenia przyzwyczajeni jesteśmy, że między zjawiskami istnieje logiczna sieć powiązań przyczynowo-skutkowych. Tym samym, mamy pełne prawo niejako automatycznie uważać, że tego rodzaju stosunek dotyczy również całego wszechświata.

    Dużo trudniej jest założyć, że kosmos jest zupełnie i totalnie bezsensu. Nie ma w nim żadnego sensu, celu, on po prostu jest. Nie został „stworzony” (w ogóle to głupio brzmi – stworzyć wszechświat?). Najogólniej rzecz biorąc można nawet dojść do wniosku, że materia w jakiejkolwiek formie jest błędem, efektem jakiejś kosmicznej katastrofy. Skoro większość kosmosu to pustka, znaczy, że pustka jest stanem naturalnym. Wszelkie „coś” jest odstępstwem od normy. Zaburzeniem równowagi.

    pokaż komentarz
    mtd
  • LietKynes +17  

    42

    pokaż komentarz
    LietKynes
  • pszeszczep666 +2  

    Jednak to, że mamy zakodowaną potrzebę sensu może być jakąś wskazówką, że ten sens jednak istnieje (stare jak filozofia:)

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • mtd +1  

    ale operując na poziomie "wskazówek" nadal działamy w ramach systemu przyczynowo-skutkowego. Jasne, niektórzy mają zakodowane w głowie wskazówki dotyczące domniemanego sensu wszechświata, inni mają zaś zakodowane w głowie wskazówki dotyczące utopijnego systemu społecznego, które realizują z jakim skutkiem wszyscy wiemy (totalitaryzm itp.). Ot dziwny gatunek ludzie. Każdy myśl inaczej, a jednak większość jest przekonana, że to właśnie ona/on posiada rację.

    pokaż komentarz
    mtd
  • ikov +1  

    Jak sobie pomyślisz, że śmierć to takie zwykłe wyłączenie wtyczki i potem nic nie ma, to można dojść do wniosku, że to jest bez sensu - po co my to wszystko robimy - i taka masowa reakcja mogłaby się skończyć nieciekawie. Powiedzenie "hulaj dusza, piekła nie ma" to dość obrazowe stwierdzenie. Religia daje ludziom poczucie sensu i zmusza do starania się dla nagrody - nieba, 72 dziewic (a chyba nie powiedziano jakiej płci - taka niespodzianka dla islamskich kamikadze) czy czegoś innego - lub straszy piekłem. Nie wiemy jak jest naprawdę, ale kiedyś się dowiemy - ale jeśli piekło istnieje, to mamy przechlapane...

    pokaż komentarz
    ikov
  • pszeszczep666 +4  

    jeśli, daj boże, boga nie ma, to bogu niech będą dzieki, a jeśli nie daj boże, bóg jest, to niech nas bóg ma w swojej opiece

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • yagien +2  

    Nie wiemy jak jest naprawdę, ale kiedyś się dowiemy - ale jeśli piekło istnieje, to mamy przechlapane... ale za to w jakim towarzystwie! ;)

    pokaż komentarz
    yagien
  • DeLorean 0  

    Problem w tym, ze niewierzacy nigdy sie nie dowiedza czy mieli racje czy nie. O ile ich zalozenia sie sprawdza. Zamkniemy oczy i tyle. I wiecie co? To mnie najbardziej meczy, nigdy nie bede mogl udowodnic sobie i innym mojej racji ;(

    pokaż komentarz
    DeLorean
  • Bushi13 +2  

    ikov
    Według wierzeń muzułmańskich to wiecznie młode i piękne dziewice zwane hurysami, które stanowią w raju małżonki wiernych:
    "A tych, którzy uwierzyli i czynili dobro, wprowadzimy do Ogrodów; gdzie w dole płyną strumyki. Będą oni tam przebywać na wieki, nieśmiertelni. Będą tam mieli małżonki bez skazy. I wprowadzimy ich do cienia cienistego." (4:57)
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Hurysa

    pokaż komentarz
    Bushi13
  • Blackbull 0  

    @juzwa: Nie ma. Sam jesteś powodem, ze istnieje taka kwestia jak to pytanie.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • tramwajaj +1  

    Ciekawa ta teoria odnośnie tworzenia sztuki. W sumie prawie wszystko w życiu sprowadza się do seksu, więc może coś w tym jest.

    pokaż komentarz
    tramwajaj
  • vvojtas -1  

    Ale mi tajemnice :/ To tak jakby dochodzić, dlaczego woda jest mokra....

    pokaż komentarz
    vvojtas
  • le_vampire -2  

    albo pojemność butelki wódki zbyt mała

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • ikov +4  

    jakbyś jadł ciągle fastfoody i inne chemiczne żarcie, to każda odmiana byłaby miłą, nawet taka amerykańska wersja organicznego żarcia.

    pokaż komentarz
    ikov
  • HeartCore 0  

    Niezbadane są wyroki dłubania w nosie.

    pokaż komentarz
    HeartCore
  • vvojtas +1  

    Jednym z wyroków jest to że krew może polecieć !

    pokaż komentarz
    vvojtas
  • lolcat666 0  

    Jakie tam tajemnice... Na wiekszosc da sie odpowiedziec w jednym zdaniu, ale zeby wam objasnic kilka z tej listy to musialbym siegnac do service manuala, a po prostu mi sie nie chce. Glowcie sie dalej :)

    pokaż komentarz
    lolcat666
  • psz 0  

    Dziwie się że napisała o tym Wyborcza - gazeta która uważa się za "na poziomie"... ps fakt, dla Faktu to zdecydowanie zbyt ambitne

    pokaż komentarz
    psz
  • ikov 0  

    Taka zapchajdziura dla wypełnienia przestrzeni, no ale gw nie aspiruje raczej do miana pisma naukowego lub popularnonaukowego (jak choćby wiż lub śn). Ale nie jest jeszcze aż tak źle... czasami mam do czynienia ze starymi wydaniami gw i nie tylko (poczatek lat '90), kiedy było to pismo związane z polityką. 100% polityki, nuda że aż strach... przynajmniej obecnie to czytając.

    pokaż komentarz
    ikov
pokaż 

Wykopali i zakopali (228 / 21)