Powiązane (2)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • Hejkumkejkum +30  

    Facet robiący programy survivalowe na Discovery z całą pewnością by tym robaczkiem nie pogardził.

    pokaż komentarz
    Hejkumkejkum
  • Nerki +2  

    No, a co to takiego? Taki robaczek ma bardzo dużo białka, a garść takich soczyście wyglądających pełzaczy dostarczy ci witamin na tydzień.

    pokaż komentarz
    Nerki
  • tehasdf +28  

    Firma, oczywiscie wytlumaczylaby, ze to nie ich wina - te robaki (mkliki) z cala pewnoscia dostaly sie do czekolady na sklepowej polce! ;)
    A powaznie - warunki sanitarne w fabrykach Wedla sa raczej bardzo dobre, ale - jak widac - zawsze moze zdarzyc sie wypadek. Jakby co, nie sa trujace, a troche bialka zwierzecego w diecie zawsze sie przyda!

    pokaż komentarz
    tehasdf
  • OmeGa1 +4  

    moja siostra otrzymała dwa lata temu czekolade wedla, nie pamietam jaka ale była to ta większych rozmiarów. W orzechu w czekoladzie był żywy robak, taki sam jak na zdjęciu.
    W sumie to żadna nowość z tymi robakami w czekoladach.

    pokaż komentarz
    OmeGa1
  • ergo +11  

    A dla mnie to jest trochę podejrzane. Te robaki powinny być zdechłe i znajdować się w orzechu, lub być zalane czekoladą. A na zdjęciu widać dziurę i czyste robaki, łatwo z niej wyjęte.
    Takie zagrywki ze strony konkurencji nie są rzadkie. Choć nie twierdze, że to nie może być prawdziwe.

    pokaż komentarz
    ergo
  • renq +1  

    Jaja tych owadów są odporne na bardzo wysokie temperatury, dlatego podczas gotowania masy kakaowej nic im się nie dzieje. Potem z jaj wychodzą larwy i zżerają czekoladę od środka. Dlatego to tak wygląda.

    pokaż komentarz
    renq
  • marias +7  

    Jesli trafiłeś na robaka w czekoladzie dowolnej firmy, weź zachowaj czekoladę i opakowanie, sfotografuj - zdjęcia zostaw sobie na dowód, a resztę odeślij do producenta z listem opisującym znalezisko. Będzie na pewno jakaś rekompensata pieniężna albo w słodyczach.

    pokaż komentarz
    marias
  • Gigi_ +7  

    Ptasie mleczko, ewentualnie monitor.

    pokaż komentarz
    Gigi_
  • ordynus +6  

    To już nie ten Wedel co kiedyś, teraz to jakieś Cadbury-Wedel...

    pokaż komentarz
    ordynus
  • recc +4  

    robaki w produktach wedla pojawiają się co roku.
    taka promocja po prostu

    pokaż komentarz
    recc
  • grisha +38  

    Ciekawe jak długo ta czekolada leżała u niego za łóżkiem. Żadnych dowodów choćby zdjęcia daty ważności. Btw tekst z 03.11.2007 roku.

    pokaż komentarz
    grisha
  • MrBombastic -3  

    z 2 lata temu miałem podobną sytuacje : takiego robaka jak w tej czekoladzie znalazłem w cukierkach, moze to dlatego że na targu kupiłem, ale ważne że był.

    pokaż komentarz
    MrBombastic
  • renq +3  

    To niestety częste zjawisko. Ostatnio na Piotra i Pawła koledzy z pracy kupili mieszankę Pierrotów z Bajecznymi. Okazało się, że Pierroty wyglądały tak: http://lipek.net/wedel/m_IMG_0451.jpg

    Niestety zanim to zobaczyliśmy, większość cukierków została zjedzona. Sam zjadłem 4 sztuki. Mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że przy jedzeniu metodą "wsadzania całego cukierka do gęby" robaków w ogóle się nie czuje. Co więcej, są chrupiące jak orzeszki. :)

    A gdyby kogoś interesowało, te robaczki to larwy Mklika próchniczka. Zupełnie nieszkodliwe dla człowieka..

    pokaż komentarz
    renq
  • kunajk +25  

    Te robaki są bardzo smaczne, nieco suche w smaku, ale czasami się trafiają większe i bardziej soczyste.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Rayan98 +12  

    ten rafał to pownie wędkarz :)

    pokaż komentarz
    Rayan98
  • qwelukasz -5  

    kto to jest Rafał?

    pokaż komentarz
    qwelukasz
  • Soczi -3  

    qwelukasz:
    http://www.youtube.com/watch?v=-i0XWkQjq58

    pokaż komentarz
    Soczi
  • alonzo85 +5  

    Rafał to PRowiec od Milka - konkurencji szwabskiej ;]

    pokaż komentarz
    alonzo85
  • remoine +1  

    Trzy lata temu w roladzie zakupionej w Kauflandzie znalazlem drut długości 2 cm, a grubości 5 mm. Coś im się te maszyny sypią.

    pokaż komentarz
    remoine
  • Bartholomew +7  

    Rok czy dwa lata temu był taki przypadek z Kasztankami Wawela chyba. Wtedy producent tłumaczył to tak, że mogliby uniknąć takich przypadków, gdyby do produkcji stosowali więcej konserwantów :) A więc z czekoladkami tak jak z jabłuszkami - "Robaczek? Znaczy że zdrowe!". :D

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • shimano +5  

    ergo popieram Cie, choc nie do konca. Ja twierdze, ze to w 100% nie jest prawdziwe. Zaden z bialych robakow nie bylby w stanie wykluc sie z glukozy w glukozie, nawet po dodaniu barwnikow i konserwantow, nie mowiac juz o tym, zeby wygryzc dziure w twardej czekoladzie.

    Poza tym przygladajac sie fotkom, mozna zauwazyc wiele punktow, ktore moznaby uznac za plesn. Plesn jako tako ewentualnie moglaby byc powodem dlaczego ewentualny robak wydostal sie z czekolady, lecz z plesni nie wyrosnie robak. Nie mowiac juz o tym, ze plesn porasta z zewnatrz, wiec w srodku czekolada bylaby jak najbardziej zdrowa.

    Ewentualnie biorac pod uwage mozliwosc zarazenia czekolady w trakcie produkcji na etapie mieszania ciemnej czekolady mlecznej z nadzieniem, robak musialby sie tam dostac juz wyrosniety lub conaj mniej w larwie (pomijajac sposob, zeby sie tam wogole dostac), nie mialby maluch szans, zeby wygryzc z wewnatrz taka dziure, zeby sie wydostac!

    Jak dla mnie - fajny artykul, na pierwszy rzut oka moze czlowieka zniechecic do przedstawionej czekolady, aczkolwiek wystarczy chwile pomyslec i przypomniec sobie lekcje biologii z drugiej klasy szkoly sredniej (albo pierwszej? hm...), zeby sie domyslec, ze to mistyfikacja, lub ten robak wcale nie wyszedl z czekolady, a... moze tam dopiero wchodzil;p

    pokaż komentarz
    shimano
  • kepak +1  

    Tylko dlaczego to nie jedyny przypadek i niejednemu producentowi się to zdarza.

    http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,1094445.html

    http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?s=c7f54abe7c794b316b648ed1731867f5&t=143800

    pokaż komentarz
    kepak
  • CapzLock -1  

    "Punkty, ktore moznaby uznac za plesn".
    To nie jest pleśń, tylko rodzynki :)

    pokaż komentarz
    CapzLock
  • yeti713 +2  

    Po prostu sobie wychodował robaka w czekoladzie... też mi nowość...

    pokaż komentarz
    yeti713
  • kepak +1  

    Myślę że czekolada była dosyć stara. Na czekoladzie widać już biały nalot chyba ,że po prostu aparat robi takie zdjęcia.

    pokaż komentarz
    kepak
  • fiorello 0  

    Ja wiele razy w tortach na różne okazje widziałem osy żywe, i to jest o wiele groźniejsze o robaczków. Zdrowa osoba miała by duży problem przy ukąszeniu, dla alergika to śmierć praktycznie.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • m1chal -4  

    troche bialka jeszcze nikomu nie zaszkodzilo :]
    a wiecie, ze czlowiek rocznie zjada ponad 5kg wszelkiej masci robakow? poczawszy od tych w owocach az po te w czekoladzie ?;)

    pokaż komentarz
    m1chal
  • powaznieniepowazny 0  

    czekolada wzbogacana w proteiny ;)

    pokaż komentarz
    powaznieniepowazny
  • Gwaihir 0  

    Mi kiedyś z paczki, której zawartością były orzechy włoskie, wyleciał... mol. Prawdziwy, w pełni rozwinięty mol spożywczy. Najprawdopodobniej wszedł do paczki jeszcze jako larwa, ale zdążył "wyewoluować" na półce w sklepie.
    To było dziwne. Dobrze, że nikt nie widział wtedy mojego wyrazu twarzy ;-)

    pokaż komentarz
    Gwaihir
pokaż 

Wykopali i zakopali (58 / 39)