Powiązane (5)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • arcanos +78  

    nʞzƨɐɾǝızpolz ıFıW ıɯ zƨǝıupɐɹʞ ,ǝıC ɯǝlʎɹʞɐN

    pokaż komentarz
    arcanos
  • czarofnick +2  

    Ej! Ja Ci nie kradnę Internetu WiFi!

    pokaż komentarz
    czarofnick
  • arcanos -1  

    To czemu piszesz do góry nogami?

    pokaż komentarz
    arcanos
  • czarofnick +3  

    Czyli na to wychodzi, że kradniemy sobie nawzajem?

    pokaż komentarz
    czarofnick
  • arcanos +2  

    .ɔıɔoɹqo ɯǝlɐıuɯodɐZ .P: ɐʍɹnK

    pokaż komentarz
    arcanos
  • gac3k +2  

    wszystko fajnie o ile sąsiad jest idiotą i nie jest w stanie zeskanować sieci i podmienić maca, w takim przypadku cała robota na nic

    pokaż komentarz
    gac3k
  • arcanos +29  

    Wystarczy, że Twój serwer jest postawiony na Linuxie i masz trochę wiedzy na jego temat :)
    Niestety, ale to dyskryminuje większą część społeczeństwa :).

    pokaż komentarz
    arcanos
  • wyszczekany_pingwin +1  

    Każdy posiadacz komputera może zainstalować Linuksa. Nie widzę żadnej dyskryminacji.

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • AltumVidetur +1  

    może też wywalić swój AP, kupić komputer i wtedy zastosować sie do tego, nie? :P

    a jeżeli zostawiasz sieć niezabezpieczoną to jesteś głupi i to nie dlatego, że sąsiad może się podłączyć, tylko dlatego, że gdzieś w okolicy jest jakiś nastolatek, który ma już wszystkie Twoje hasła i połowę archiwum gg.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • M4rv1n 0  

    Widzisz wyszczekany pingwinie, cała rzecz polega na tym, że społeczeństwo nie ma zamiaru zdobywać wiedzy na temat linuxa, jeśli mają prosty i w miarę instynktowny (do pierwszego errora) Windows.

    Beside, wyczesany brzmiało by o niebo lepiej.

    pokaż komentarz
    M4rv1n
  • wyszczekany_pingwin +7  

    Nie obraź się M4rv1n, ale w tym co piszesz nie odstajesz od trendu, który ostatnimi czasy jest bardzo silny - jestem mało inteligentny lub/i mam niewielka wiedzę lub/i jestem leniwy, i jestem z tego dumny!
    W tym znalezisku opisywana jest pewna technika, którą może wykorzystać każdy posiadacz komputera. Reszta narzędzi jest ogólnie dostępna, a jedyne, co człowiek musi dać od siebie, to inteligencja, wiedza i chęć jej poszerzania. Jeżeli będziemy bronić braku tych cech, to gdzie my jako społeczeństwo/ludzkość się znajdziemy? Co będziemy sobą reprezentować?

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • AltumVidetur -4  

    W tym znalezisku opisywana jest pewna technika, którą może wykorzystać każdy posiadacz komputera. Reszta narzędzi jest ogólnie dostępna, a jedyne, co człowiek musi dać od siebie, to inteligencja, wiedza i chęć jej poszerzania.
    jak zamierzasz to skonfigurować na przeciętnym PC podłączonym do powiedzmy liveboxa?

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • wyszczekany_pingwin +3  

    @AltumVidetur
    1. Nie rozumiem, co ma cytat z mojej wypowiedzi do twojego pytania :-)
    2. Co do twojego pytania: czemu mnie pytasz? Czy ja wchodzę w jakieś techniczne dywagacje? Chyba nie rozumiesz sensu moich wypowiedzi. Bardzo często na wykopie pojawiają się znaleziska z jakimiś metodami lub sztuczkami, które wymagają predysponowania wymienionych wcześniej przeze mnie cech osobowych. Generalnie ludzie komentują wtedy z szacunkiem dla wykonawców i pomysłodawców. Jeżeli w przepisie znajduje się Linux, nagle pewna grupa zaczyna odreagowywać swoje kompleksy i odrzuca metodę lub wręcz opluwa ją (nie o samym wykopie tu rzecz). Dziwi mnie to niezmiernie, gdyż instalacja Linuksa w dzisiejszych czasach jest prosta jak drut. A że po drodze mogą zdarzyć się problemy? No to chyba po to mamy mózgownicę pod czaszką, aby je rozwiązywać.

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • AltumVidetur -2  

    zamiast odpowiedzieć wyjeżdżasz mi z propagandą, a prawda jest taka, że jeżeli ktoś ma możliwość zrobienia tego to prawdopodobnie nie potrzebuje tego wykopu bo o tym już wie.

    tu nie chodzi o instalację linuksa, bo nie wystarczy mieć linuksa, żeby tego użyć, trzeba mieć komputer z linuksem podłączony w swojej siedzi w charakterze routera/AP, trzeba też mieć w nim kartę wi-fi.

    Dla przeciętnego człowieka to równie rozwijające i ciekawe co 10 sposobów na konserwację sterów samolotu - można poczytać, ale i tak w życiu z tego nie skorzystasz.

    Nie wciskaj mi, że pluję, na nic nie pluję. Poprostu chociaż to fajnie wygląda to w praktyce jest w sumie bezużyteczne.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • wyszczekany_pingwin 0  

    zamiast odpowiedzieć wyjeżdżasz mi z propagandą, a prawda jest taka, że jeżeli ktoś ma możliwość zrobienia tego to prawdopodobnie nie potrzebuje tego wykopu bo o tym już wie.

    Propagandą? Czego? Wydaje mi się, że dobrze wytłumaczyłem, dlaczego na nie nie odpowiadam.

    tu nie chodzi o instalację linuksa, bo nie wystarczy mieć linuksa, żeby tego użyć, trzeba mieć komputer z linuksem podłączony w swojej siedzi w charakterze routera/AP, trzeba też mieć w nim kartę wi-fi.

    Nie w tym rzecz. To są kwestie techniczne. Tematem tej dyskusji jest wypowiedź arcanosa.

    Dla przeciętnego człowieka to równie rozwijające i ciekawe co 10 sposobów na konserwację sterów samolotu - można poczytać, ale i tak w życiu z tego nie skorzystasz.
    Poprostu chociaż to fajnie wygląda to w praktyce jest w sumie bezużyteczne.

    To chyba nie do mnie, tylko autora wykopu.

    Nie wciskaj mi, że pluję, na nic nie pluję.

    Czy ja stwierdziłem, że Ty plujesz? Chyba, się tak mocno identyfikujesz z wymienioną przeze mnie grupą ludzi, że wziąłeś to za bardzo do siebie.

    Zaznaczam jeszcze raz, żeby to było zrozumiałe. Chodzi mi nie o to, że temat tego wykopu jest jakis superfajowy, megaużyteczny i w ogóle, tylko że ludzie widzą problem w tym, że trzeba mieć zanstalowanego Linuksa. Koniec. Kropka.

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • AltumVidetur -2  

    Ale o czym Ty wogóle mówisz?
    Ktoś stwierdził, że fakt, że trzeba mieć serwer na linuksie dyskryminuje większość społeczeństwa. I ma rację. Nie dlatego, że większość ma windowsa.

    Dlatego, że większość nie ma żadnego serwera, tylko zwykły router.

    Identyczną instrukcję do Windowsa też bym zakopał, bo jest równie bezużyteczna. O pluciu napisałeś pod moim postem - chyba naturalne, że traktuję to jako uwagę do mnie?

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • wyszczekany_pingwin 0  

    Ale o czym Ty wogóle mówisz?
    Ktoś stwierdził, że fakt, że trzeba mieć serwer na linuksie dyskryminuje większość społeczeństwa. I ma rację. Nie dlatego, że większość ma windowsa.
    Dlatego, że większość nie ma żadnego serwera, tylko zwykły router.


    A czym Ty wiesz o czym w ogóle mówisz? Serwer to sobie możesz zrobić z dowolnego kompa. Ponadto wiele domowych ruterków ma Linuksa na pokładzie, więc w czym problem? Jak dla mnie, w tej wypowiedzi akcent położony był na Linuksa, ale być może jestem przewrażliwiony (serio).

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • AltumVidetur -1  

    I ktoś, kto zorientował się, że go okradają pojedzie do sklepu po kartę wi-fi, nauczy się konfigurować linuksowe(albo i windowsowe) routery(co jest 10 razy trudniejsze niż wykonanie tych kroków), przekonfiguruje sobie całą sieć i będzie się śmiał z sąsiada.

    Co do routerów to takich umożliwiających coś poza przekierowaniem wszystkiego na jeden adres jest może kilka.

    IMO jesteś mocno przewrażliwony. System, który się wykorzysta to już mała różnica, cały bajzel potrzebny do tego, żeby można się było pobawić w przekręcanie stron na każdym z nich jest przytłaczający dla kogoś, kto nie poradził sobie z ustawieniem WPA na routerze.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • wyszczekany_pingwin 0  

    Znowu wchodzisz w dywagacje, których się nie chciałem podejmować, no ale niech Ci będzie ;-)

    I ktoś, kto zorientował się, że go okradają pojedzie do sklepu po kartę wi-fi, nauczy się konfigurować linuksowe(albo i windowsowe) routery(co jest 10 razy trudniejsze niż wykonanie tych kroków), przekonfiguruje sobie całą sieć i będzie się śmiał z sąsiada.

    Matka potrzebą wynalazku. Ludzie z czasem i fantazją lubią się bawić takimi rzeczami. A konfigurowanie sieci pod Linuksem nie jest trudne, a nawet dużo prostsze niż pod Windowsem (szczególnie Vista), o ile rozumiesz zasadę działania sieci.

    Co do routerów to takich umożliwiających coś poza przekierowaniem wszystkiego na jeden adres jest może kilka.

    Nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiałeś. Jeżeli masz do dyspozycji Linuksa samego w sobie (a nie interfejs www), to możesz z nim zrobić wszystko niezależnie, czy jest na pececie, czy na innym urządzeniu. Nawet nie wiesz, jaka to przyjemność się zalogować na ssh hostowane przez takie małe pudełeczko ;-)

    System, który się wykorzysta to już mała różnica, cały bajzel potrzebny do tego, żeby można się było pobawić w przekręcanie stron na każdym z nich jest przytłaczający dla kogoś, kto nie poradził sobie z ustawieniem WPA na routerze.

    Będę trochę arogancki, ale to ze względu na powszechną ignorancję. Jak nie umiesz czegoś używać, to nie używaj, dopóki się nie nauczysz (nie bierz tego do siebie, taka forma zdania w drugiej osobie). Oto nastały czasy, gdzie wszystkim się wydaje, że mogą sobie poradzić z siecią i komputerami bez zaglądania do manuala. Kiedyś ludzie szczegółowo czytali instrukcję do... magnetowidu. A dziś wiadomo jak jest.

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • AltumVidetur 0  

    konfigurowanie sieci pod Linuksem nie jest trudne, a nawet dużo prostsze niż pod Windowsem (szczególnie Vista), o ile rozumiesz zasadę działania sieci.
    Tutaj pozostaje tylko wybuchnąć śmiechem. Szczególnie jeśli chodzi o Vistę.

    Nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiałeś. Jeżeli masz do dyspozycji Linuksa samego w sobie (a nie interfejs http://www), to możesz z nim zrobić wszystko niezależnie, czy jest na pececie, czy na innym urządzeniu. Nawet nie wiesz, jaka to przyjemność się zalogować na ssh hostowane przez takie małe pudełeczko ;-)

    Wyobraź sobie wiem, tylko, że małych pudełeczek hostujących SSH z prawdziwego zdarzenia jest tyle co nic. O ile się nie mylę takie cuda to tylko na linksysach.

    Będę trochę arogancki, ale to ze względu na powszechną ignorancję. Jak nie umiesz czegoś używać, to nie używaj, dopóki się nie nauczysz (nie bierz tego do siebie, taka forma zdania w drugiej osobie). Oto nastały czasy, gdzie wszystkim się wydaje, że mogą sobie poradzić z siecią i komputerami bez zaglądania do manuala. Kiedyś ludzie szczegółowo czytali instrukcję do... magnetowidu. A dziś wiadomo jak jest.

    O czym Ty mówisz? :|

    Tłumaczę Ci jak człowiekowi, że normalnie prawie nikt nie ma możliwości skorzystania z tego, a Ty w kółko jakąś mantrę "na linuksie łatwiej, a jak ktoś chce to przebuduje pół sieci i nauczy się miliona rzeczy, żeby wklepać ten prosty skrypt."

    Daruj sobie te kazania, kierując się Twoją logiką można by wrzucać pokolei wszystkie skrypy konfiguracyjne do linuksa, bo a nuż się ktoś zainteresuje i będzie rozwijał własną osobowość.

    Tworzysz tu jakieś pokrętne wywody zachaczające o kompletnie niezwiązane tematy, a najprostrzej rzeczy nie umiesz zaprzeczyć - normalny człowiek w domowych warunkach może sobie tym skryptem tyłek podetrzeć.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • wyszczekany_pingwin 0  

    Tutaj pozostaje tylko wybuchnąć śmiechem. Szczególnie jeśli chodzi o Vistę.
    Tak, twój argument bardzo do mnie trafił. To ja odpowiem, że śmiech śmiechem pogania.

    Wyobraź sobie wiem, tylko, że małych pudełeczek hostujących SSH z prawdziwego zdarzenia jest tyle co nic. O ile się nie mylę takie cuda to tylko na linksysach.
    I znowu pomyłka. Posiadam najtańszy w sklepie w okolicy ruterek Edimaksa. Wiadomo, że to nie to samo, co OpenWRT, ale ssh śmiga :-)

    Tłumaczę Ci jak człowiekowi, że normalnie prawie nikt nie ma możliwości skorzystania z tego,
    No popatrz, a ja tłumaczę Ci coś zupełnie odwrotnego przy każdej odpowiedzi poszerzając twój światopogląd, ale Ty się uparłeś przy swoim. :-)

    a Ty w kółko jakąś mantrę "na linuksie łatwiej,
    Tak napisałem tylo raz i dotyczyło to konfiguracji sieci. Pisałem przecież wyraźnie, że trzeba mieć trochę czasu, ochoty i oleju w głowie.

    a jak ktoś chce to przebuduje pół sieci i nauczy się miliona rzeczy, żeby wklepać ten prosty skrypt."
    Samce potrafią się miesiącami uganiać za samicą, by osiągnąć swój cel w postaci kilku minut przyjemności. Nie znasz tego powiedzenia "nie chodzi o to, by schwytać króliczka, ale by gonić go"? Trochę więcej fantazji i pasji w życiu Tobie życzę. :-)

    Daruj sobie te kazania, kierując się Twoją logiką można by wrzucać pokolei wszystkie skrypy konfiguracyjne do linuksa, bo a nuż się ktoś zainteresuje i będzie rozwijał własną osobowość.
    Oj, oj, kolejna próba manipulacji lub po prostu zbyt wąskie horyzonty. Napisałem już czyją matką potrzeba. Włamywanie się do sieci wifi to konkretna kwestia wielu użytkowników Internetu, a nie jakieś hipotetyczne dywagacje piwnicowych geeków.

    Tworzysz tu jakieś pokrętne wywody zachaczające o kompletnie niezwiązane tematy, a najprostrzej rzeczy nie umiesz zaprzeczyć - normalny człowiek w domowych warunkach może sobie tym skryptem tyłek podetrzeć.
    1. To nie są wywody.
    2. Nie są pokrętne.
    3. Jak mogę przyznać tezę, przeciw której występuję z tą serią komentarzy? Ostatnie zdanie to właśnie twoja mantra jest, którą uprawiasz.

    Proszę zaprzestań manipulowania słowami i podnieś poziom swojej odpowiedzi. Od tego zależy, czy coś jeszcze odpiszę.

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • AltumVidetur 0  

    Tak, twój argument bardzo do mnie trafił. To ja odpowiem, że śmiech śmiechem pogania.
    Oczywiście bardzo precyzyjnie opisałeś swoje problemy z Vistą, żeby umożliwić mi pełniejszą argumentację.

    I znowu pomyłka. Posiadam najtańszy w sklepie w okolicy ruterek Edimaksa. Wiadomo, że to nie to samo, co OpenWRT, ale ssh śmiga :-)
    I co z tego skoro można sobie zrobić na nim co najwyżej reboot(tak wogóle to nie jest żadne SSH, tylko zwykły tekstowy interface przez telnet). CLI na tanich routerach oferuje niewiele więcej niż interface http i co najważniejsze w tej dyskusji, absolutnie nie pozwala na takie cuda jak opisane w tym wykopie.

    Tak napisałem tylo raz i dotyczyło to konfiguracji sieci. Pisałem przecież wyraźnie, że trzeba mieć trochę czasu, ochoty i oleju w głowie.
    Dużo czasu i trochę pieniędzy(ta zabawa wymaga dokupienia choćby karty wi-fi), a pamiętaj, że cały czas mówimy o człowieku który nie umiał ustawić sobie nawet WPA.

    Samce potrafią się miesiącami uganiać za samicą, by osiągnąć swój cel w postaci kilku minut przyjemności. Nie znasz tego powiedzenia "nie chodzi o to, by schwytać króliczka, ale by gonić go"? Trochę więcej fantazji i pasji w życiu Tobie życzę. :-)

    To trochę inny mechanizm, niż instalowanie linuksa, ale co kto lubi :P

    Oj, oj, kolejna próba manipulacji lub po prostu zbyt wąskie horyzonty. Napisałem już czyją matką potrzeba. Włamywanie się do sieci wifi to konkretna kwestia wielu użytkowników Internetu, a nie jakieś hipotetyczne dywagacje piwnicowych geeków.

    Ale ja nie mówię nigdzie że nie ma problemu z włamaniami. Poprostu takie zabawy to na trzepak.pl, czy inne wififorum gdzie ktoś z nich zrobi użytek. Dla pzeciętnego człowieka istnieje już wynalazek - nazywa się WPA.

    Proszę zaprzestań manipulowania słowami i podnieś poziom swojej odpowiedzi.
    Manipulowania? Odnosze wrażenie, że to Ty manipulujesz podciągając zwykła kwestię techniczną do problemu braku ambicji. Zarzucasz mi jakiś brak ambicji, zaraz przykleisz etykietkę ignoranta technicznego, a sprawa wygląda następująco:
    Gdybym chciał z tego skorzystać to muszę:
    -Pójść do sklepu i kupić kartę wi-fi, lub lepszy router(w zasadzie wątpię żeby router uciągnął squida o operacjach na obrazie już nie wspominając).
    -Zainstalować jakiegoś routerowego linuksa i skonfigurować go(cały dzień zmarnowany).
    -Połapać się w tym wszystkim i zastosować(dość niedopracowaną) instrukcję z tego wykopu
    -Po dwóch dniach zabawy siedzę przy dalej nie zabezpieczonej sieci, której obsługi będę się jeszcze dość długo uczył i nawet nie zobaczę miny sąsiada(ale za to mam odwrócone obrazki - super).

    Ja mam o tyle łatwiej, że miałem z tym trochę do czynienia, dla totalnego ignoranta, który nie umie sobie WPA ustawić to powyżej to zajęcie na kilka tygodni. To nie jest brak ambicji, czy wąskie horyzonty, to jest zwykły realizm - równie dobrze mogę Ci zarzucić brak ambicji, kiedy zaprowadzisz samochód do mechanika zamiast dłubać miesiąc i nie jeździć przez ten czas wogóle.

    Od tego zależy, czy coś jeszcze odpiszę.
    A to już wyłącznie Twoja sprawa.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • wyszczekany_pingwin 0  

    Oczywiście bardzo precyzyjnie opisałeś swoje problemy z Vistą, żeby umożliwić mi pełniejszą argumentację.
    Generalnie nie mam Visty pod ręką, tylko zdarza mi się, że ktoś poprosi mnie o zrobienie czegoś, a wjednym przypadku było to ustawienie sieci, przy czym z tymi ustawieniami były jakieś problemy, a nie z samym systemem. Nie jestem w stanie spamiętać wszystkich okienek, przez które się przeklikiwałem, ale było ich sporo i nie widziałem w tym żadnej prostoty i logiki (ma do czynienia z sieciami kilka lat). A myślałem że po WinXP już nie może być mniej logicznie. Dla kontrastu w nowoczesnych dystrybucjach Linuksa dostępne jest narzędzie Network Manager, gdzie możesz z buta poustawiaćco chcesz. Ale za chwilę nastąpi kolejny szok - terminal. Zapewne wiesz ile się trzeba przeklikać w dowolnym windowsie, aby skorzystać z DHCP. W Linuksie wpisujesz w konsoli dhclient bądź dhcpcd i ten sam rezultat! I to jest skomplikowane? Ustawienie adresu w sieci to jedno polecenie ifconfig ethX ADRES netmask MASKA. Ustawienie bramy to jedno polecenie route add default gw ADRES. No chyba nie jest to skomplikowane, hę?

    I co z tego skoro można sobie zrobić na nim co najwyżej reboot(tak wogóle to nie jest żadne SSH, tylko zwykły tekstowy interface przez telnet). CLI na tanich routerach oferuje niewiele więcej niż interface http i co najważniejsze w tej dyskusji, absolutnie nie pozwala na takie cuda jak opisane w tym wykopie.
    Jeżeli ja piszę, że to jest ssh to znaczy, że to jest ssh. Uważasz, że nie wiem, czego używam? Poza tym różnica między ssh i telnetem jest w głównej mierze w protokole, a użytkownik jednego i drugiego ma terminal tekstowy. Nie rozumiem, o co więc chodzi.

    Dużo czasu i trochę pieniędzy(ta zabawa wymaga dokupienia choćby karty wi-fi), a pamiętaj, że cały czas mówimy o człowieku który nie umiał ustawić sobie nawet WPA.
    Z WPA różnie bywa, czasem nie wspiera go sam ruter, czasem komputer kliencki. Sam do niedawna siedziałem na lapku, który obsługiwał co najwyżej WEP.

    [Reszta]
    Twój scenariusz jest taki, ale nie jest jedyny. Kwestia inwencji (nie chce mi się tu projektować konkretnego rozwiązania, za takie rzeczy płacą ;-)).
    By dojść do jakieś wspólnej konkluzji w ramach kompromisu, mogę przyznać, że metody z wykopu nie wykorzysta za wiele osób, ale nie jest powodem to, co napisał arcanos, tylko raczej to, co pisałeś Ty.

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • AltumVidetur 0  

    Ale za chwilę nastąpi kolejny szok - terminal. Zapewne wiesz ile się trzeba przeklikać w dowolnym windowsie, aby skorzystać z DHCP. W Linuksie wpisujesz w konsoli dhclient bądź dhcpcd i ten sam rezultat! I to jest skomplikowane?
    A wiesz, że w windowsie też można to wszystko zrobić z terminala? Poważnie, całą sieć można skonfigurować tylko i wyłącznie komendami. Poprostu mało kto o tym wie, bo większość woli okienka.

    Jeżeli ja piszę, że to jest ssh to znaczy, że to jest ssh. Uważasz, że nie wiem, czego używam? Poza tym różnica między ssh i telnetem jest w głównej mierze w protokole, a użytkownik jednego i drugiego ma terminal tekstowy. Nie rozumiem, o co więc chodzi.
    W takim razie to jeden z niewielu wyjątków, a różnica jest taka, że SSH zwykle oznacza jakiś mniej lub bardziej ograniczony dostęp do systemu routera, a telnet to zwykle poprostu tekstowe menu [reboot], [lan], [wan], [wireless], [exit] i ze trzy innne opcje jeśli masz szczęście(nie to, że wynika to bezpośrednio z zastosowanego protokołu, poprostu zwykle SSH oznacza bardziej zaawansowane rozwiązanie).

    Z WPA różnie bywa, czasem nie wspiera go sam ruter, czasem komputer kliencki. Sam do niedawna siedziałem na lapku, który obsługiwał co najwyżej WEP.
    No w tej chwili to już dość ekstremalne przypadki, ale nawet WEP lepszy niż nic.

    Twój scenariusz jest taki, ale nie jest jedyny. Kwestia inwencji (nie chce mi się tu projektować konkretnego rozwiązania, za takie rzeczy płacą ;-)).
    By dojść do jakieś wspólnej konkluzji w ramach kompromisu, mogę przyznać, że metody z wykopu nie wykorzysta za wiele osób, ale nie jest powodem to, co napisał arcanos, tylko raczej to, co pisałeś Ty.

    Z tym, że cała dyskusja opierała się na tym, że różnie interpretowaliśmy to zdanie na górze ;-) Ale mniejsza z tym, z takim kompromisem mogę się zgodzić.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • kolnay +1  

    Co wy? Zerżnięty duplikat wykopujecie?

    pokaż komentarz
    kolnay
  • alibi_m +1  

    http://www.wykop.pl/link/54611/sasiedzi-kradna-ci-internet-via-wifi-zrob-im-psikusa

    pokaż komentarz
    alibi_m
  • mathu +35  

    To słowo to "ukarz".

    pokaż komentarz
    mathu
  • superbzyku +28  

    Ale co nam z tego jak i tak nie zobaczymy jego miny? Nie lepiej monitorować sieć i po prostu na koniec miesiąca przynieść mu rachunek? :)

    pokaż komentarz
    superbzyku
  • gregorius -6  

    wtedy sąsiad użyje legalnej broni palnej i pozbędzie się naciągacza...

    pokaż komentarz
    gregorius
  • soop2i +14  

    A to nie mozna zabezpieczyc ? nie mozna wlaczyc WEP / WPA (PSK) ? nie wiem po co tyle kombinowac - a z przynoszeniem rachunku - to juz lepiej byloby go sniffowac caly miesiac i zaczekac na jakies transakcja (ebay, paypal, online bank) cokolwiek - gdzie sie zaloguje i poda numery swojej karty - wtedy sobie samemu mozna odciagnac z napiwkiem :P

    pokaż komentarz
    soop2i
  • Deykun -7  

    W Polsce według prawa jak ktoś ci się włamie do sieci to nie możesz go o nic sadzić.

    pokaż komentarz
    Deykun
  • gregorius +14  

    jesli ktos sie podepnie do niezabezpieczonej siecie to mu nic nie zrobisz, jesli siec byla zabezpieczona - jest na to paragraf!

    pokaż komentarz
    gregorius
  • tehasdf +20  

    E tam, rachunek. Lepiej przyniesc jego żonie listę stron, na które wchodził.

    pokaż komentarz
    tehasdf
  • El_Premiere +1  

    teraz jest tak podobno że jak podłączysz się nawet do niezabezpieczonej sieci i "zawiniesz" jakieś prywatne dane to i na ciebie się znajdzie paragraf (poprawcie mnie jeśli się mylę),pozdrawiam

    pokaż komentarz
    El_Premiere
  • misiafaraona 0  

    nic nie wskórasz jesli te strony oglada własnie żona - jak w moim przypadku

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • tharkang +2  

    @misiafaraona
    Masz żonę? :-S

    pokaż komentarz
    tharkang
  • prusi +3  

    @up jest żoną.

    pokaż komentarz
    prusi
  • misiafaraona +1  

    zoną nazywa mnie druga połowka
    ten który nie umie włączyć mojego kompa i nie wie co to redube

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • Tweenk -1  

    @soop2i: piszesz jakby WEP i WPA to bylo coś podobnego. W rzeczywistości WEP da się złamać w ciągu od 1 minuty do kilku godzin zależnie od długości klucza jeśli masz odpowiednią kartę sieci bezprzewodowej, natomiast włamanie do sieci WPA zajmuje co najmniej kilka dni (musisz podsłuchać kilkadziesiąt lub -set sekwencji logowania do sieci).

    pokaż komentarz
    Tweenk
  • n00bie +17  

    Sztuka dla sztuki, a pozytku z tego prawie zadnego. A jak sasiad przeglada net lynxem? Albo ssie z twego wifi rozne rzeczy przez p2p?

    pokaż komentarz
    n00bie
  • Adaslaw +47  

    @n00bie: Zgadza się.

    Ten artykuł jest kompletnie bezsensowny, bo zaczyna się od bezsensownego założenia: Jeśli nie chcesz zabezpieczać sieci
    Trzeba wykazywać się kompletną technologiczną indolencją, aby nie szyfrować swojej sieci WiFi.

    Zakop.

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • Szym-s -6  

    @n00bie możesz sąsiadowi zablokować wszystkie porty poza domyślnym portem przeglądarki (przez przydział IP [via DHCP by MAC] należącego do grupy zablokowanej), a do tego odp#!!$#$ić takie jajka configiem, dzięki temu przy przeglądaniu stronek działyby mu się takie rzeczy, a innych robić by nie mógł.

    Najlepiej pozostawić także tylko protokół HTTP, a na pewno zablokować takie jak TCP czy FTP z tym że nie wiem czy da się blokować same protokoły. A co do pierwszego akapitu na pewno się da... :-)

    pokaż komentarz
    Szym-s
  • n00bie +10  

    @n00bie możesz sąsiadowi zablokować wszystkie porty poza domyślnym portem przeglądarki (...)

    Synek, co Ty bedziesz tate uczyc dzieci robic :>

    Poza tym w zyciu nie zmarnowalbym ani minuty na odwracanie jakiemus glupkowi zdjec w przegladarce. Nie masz co robic z czasem? >.> Daj mi! ;)

    pokaż komentarz
    n00bie
  • bboymc -4  

    n00bie: Przegląda net lynxem?
    Czy to w ogóle masz pojęcie jak działa squid i przezroczyste proxy?

    Zmiana ustawień swojej sieci + skonfigurowanie linksa to jakieś 30 minut pracy.
    Następne 30 minut to wymyślanie sposobów na uprzykrzenie życia sąsiadowi.

    pokaż komentarz
    bboymc
  • n00bie 0  

    n00bie: Przegląda net lynxem?
    Czy to w ogóle masz pojęcie jak działa squid i przezroczyste proxy?


    Lynx to przegladarka tekstowa. Juz rozgryzles ten skrot myslowy czy zawolac kapitana?
    Bede wredny, bo byles niemily:

    Zmiana ustawień swojej sieci + skonfigurowanie linksa to jakieś 30 minut pracy.

    Piszesz nogami na klawiaturze?

    pokaż komentarz
    n00bie
  • Tweenk 0  

    @Szym-s: zablokować TCP, ale nie przeglądarkę - brawo :/ Wszystko korzysta z TCP. Możesz za to poblokować konkretne porty TCP które są domyślnie wykorzystywane przez różne protokoły, np. port 80 to HTTP (czyli "przeglądarka")

    pokaż komentarz
    Tweenk
  • pmslo +37  

    nie tylko odwraca do góry nogami, ale też robi odbicie lustrzane.
    wystarczy że sąsiad kupi sobie lusterko i położy monitor odwrotnie i dalej może korzystać z darmowego internetu :-p

    pokaż komentarz
    pmslo
  • arcanos +20  

    Zawsze możemy obrócić raz jeszcze :].

    pokaż komentarz
    arcanos
  • noiprox +112  

    Domagam się usunięcia tego wykopaliska!
    Od pół godziny wszystkie strony mam do góry nogami ;/
    Chrońmy resztę wykopowiczów!

    pokaż komentarz
    noiprox
  • Proceek +14  

    Stare jak internet bezprzewodowy.

    pokaż komentarz
    Proceek
  • lxr +7  

    @up jasne, że się da ;)

    pokaż komentarz
    lxr
  • msichal +1  

    No właśnie, poczekać az sąsiad będzie chciał coś kupić kartą przez internet i można sobie ściągnąc opłatę za internet (i nie tylko...) ;)

    COś takiego wykorzystali w programie "prawdziwe rpzekręty" Gość siadł sobie w kafejce z hotspotem, połączył sie do niego i zrobił swój, w którym umieścił formularz do opłaty. Oczywiście serwer był u niego, więc miał wszystkie dane dot. karty kredytowej...

    pokaż komentarz
    msichal
  • tharkang -1  

    Opłaty kartą zawsze idą po SSLu, więc to nie przejdzie. Przykro mi.

    pokaż komentarz
    tharkang
  • yacool -1  

    @noiprox : piszesz nieprawdę. Ten jeden wykop akurat nie jest odwrócowy ;)

    pokaż komentarz
    yacool
  • kundziad 0  

    @msichal:

    Ale przechwytywanie haseł, a nieuczciwe korzystanie z podanych szczegółów karty kredytowej to są dwie zupełnie różne, a nie podobne sprawy...

    pokaż komentarz
    kundziad
  • emq +17  

    proponuję po prostu zabezpieczyć tą sieć wifi...

    pokaż komentarz
    emq
  • pink_avenger 0  

    Opisywany pomysł przedstawia sposób, przy pomocy, którego można "ukarać" sępa, który uważa się za spryciarza. Zabezpieczenie AP jest dużo prostsze, lecz "nie ważne są koszty, gdy w grę wchodzi zabawa". Jeśli zaś idzie o przywoływaną w komentarzach "złośliwość" takich działań, to jak nazwać podłączanie się do cudzego AP? Myślę, że można przyjąć formułę "psikus za psikus" i kwita. Korzystanie z tak "przerobionego" internetu, nie jest obowiązkowe.

    pokaż komentarz
    pink_avenger
  • taq +15  

    "Kradnie internet"? WTF?! Tworzysz publiczny, niezabezpieczony punkt dostępu i masz pretensje, że ktoś się z nim łączy?! Przecież taka jest idea takich punktów. Zresztą jeżeli iść twoim idiotycznym tokiem rozumowania to jak wtedy odróżnić otwarte sieci których administratorzy udzielają zgody na podłączanie się do sieci kogokolwiek od tych, którzy takiej zgody nie wyrażają? Iść szukać źródła sygnału i pytać czy przypadkiem idiota nie stworzył publicznego punktu dostępowego jako prywatnego?

    PS. Gratuluję dla wszystkich którzy wpisują do tagów głupstwa. Jeżeli już ktoś naprawi wyszukiwarkę to ona i tak nie będzie poprawnie działać właśnie przez takich "żartownisiów"...

    pokaż komentarz
    taq
  • remul -1  

    Taq, wiesz to działa w ten sposób: Czy przechodząc koło drzwi sąsiada i widząc że są otwarte upoważnia Cię to do wejścia do środka i wyniesienia telewizora? Tu niestety sąd będzie opierał się na logice myślenia. Spójrzmy prawdzie w oczy - czy jak widzisz otwarty punkt dostępu na osiedlu to co myślisz:
    1. - O, super, sąsiad jest wspaniałomyślny i rozdaje internet za Darmo!
    2. - Co za idiota nie zabezpieczył sieci?
    To że sąsiad jest idiotą to nie powód że można go okradać. Pamiętaj że jeśli już się włamujesz to robisz to na własną odpowiedzialność - no chyba że spokojnie udowodnisz że zostałeś zaproszony.

    pokaż komentarz
    remul
  • BlazakoV +6  

    Jeżeli sieć jest niezabezpieczona nikogo nie okradasz - w świetle prawa.

    pokaż komentarz
    BlazakoV
  • msichal +4  

    sąsiad powie, że myślał że to hotspot i tyle...

    pokaż komentarz
    msichal
  • taq +7  

    Remul: nie porównuj rzeczywistości do "rzeczywistości wirtualnej". Równie dobrze ja mogę porównać taką sytuację do zaproszenia sąsiada do siebie a następnie pobicie go i ograbienie.

    Msichal: bo sąsiad miał rację, TO JEST HOTSPOT.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Hotspot

    Cytat z wiki:

    "Niezabezpieczone otwarte sieci służą jako hotspoty cieszące się również coraz większą popularnością w Polsce."

    oraz:

    "Hotspot (ang. hot spot – "gorący punkt") – otwarty i dostępny publicznie punkt dostępu umożliwiający dostęp do Internetu za pomocą sieci bezprzewodowej (WiFi)."

    I to powinno zakończyć kolejne idiotyczne dyskusje na ten temat. Tworząc PUBLICZNY punkt dostępowy tworzysz PUBLICZNY punkt dostępowy a nie PRYWATNY punkt dostępowy.
    To tak samo jak nieznajomość prawa NIE zwalnia z jego przestrzegania.

    pokaż komentarz
    taq
  • prusi -2  

    haha, a moją koleżankę i kumpla jak byli na wycieczce w USA prawie aresztowali za to, że siedzą z lapkiem na plaży przed hotelem gdzie był hotspot. najpierw ochroniaż, potem policja, ogólnie jaja - wszyscy mówili o kradzieży internetu (sic!), bo przecież on miał być tylko dla gości hotelu.

    pokaż komentarz
    prusi
  • remul 0  

    @taq:
    Mylisz pojęcia, niezabezpieczony to nie to samo co publiczny, a jak widać dla Ciebie to to samo. Swoją drogą chciałbym zobaczyć minę sądu jeśli powiesz mu że "W rzeczywistości wirtualnej panują inne prawa niż w prawdziwej rzeczywistości". :)
    Dowodem na to że sąd stanąłby przy mojej wersji byłą głośna sprawa z PeKaO S.A. jakiś czas temu gdzie okazało się że na serwerze są niezabezpieczone CV ludzi, które notabene Google zindeksowało. Tam można się jeszcze było upierać że zasób był wirtualny, ale tu już to nie przejdzie.
    Tak długo jak będziesz się łączył za pomocą fizycznego komputera do fizycznego AP tak długo twoje gadki o rzeczywistości wirtualnej możesz sobie wsadzić miedzy bajki.

    Poczytaj uważnie Wiki. Definicja nie mówi że każdy hotspot jest darmowy ani że jest dostępny dla każdego. Wystarczy że sąsiad powie że to jest Hotspot dla wszystkich domowników i gości i jesteś w dupie. Sytuacja będzie taka sama jak ta przytoczona prze prusi.

    pokaż komentarz
    remul
  • taq -2  

    "Swoją drogą chciałbym zobaczyć minę sądu jeśli powiesz mu że "W rzeczywistości wirtualnej panują inne prawa niż w prawdziwej rzeczywistości"."
    A czy ja nie pisałem przypadkiem o porównywaniu między tymi "rzeczywistościami" a nie o prawach rządzących w nich? :)

    "Mylisz pojęcia, niezabezpieczony to nie to samo co publiczny, a jak widać dla Ciebie to to samo."
    Otwarty i dostępny publicznie to nie to samo co publiczny? :)

    "Dowodem na to że sąd stanąłby przy mojej wersji byłą głośna sprawa z PeKaO S.A. jakiś czas temu gdzie okazało się że na serwerze są niezabezpieczone CV ludzi, które notabene Google zindeksowało. Tam można się jeszcze było upierać że zasób był wirtualny, ale tu już to nie przejdzie."
    A co mnie to obchodzi skoro mówimy o zupełnie innej sprawie? :)

    "Tak długo jak będziesz się łączył za pomocą fizycznego komputera do fizycznego AP tak długo twoje gadki o rzeczywistości wirtualnej możesz sobie wsadzić miedzy bajki."
    A czy ja nie pisałem przypadkiem o porównywaniu między tymi "rzeczywistościami" a nie o prawach rządzących w nich? :)

    "Poczytaj uważnie Wiki. Definicja nie mówi że każdy hotspot jest darmowy ani że jest dostępny dla każdego."
    Otwarty i dostępny publicznie to nie to samo co publiczny? :)

    "Wystarczy że sąsiad powie że to jest Hotspot dla wszystkich domowników i gości i jesteś w dupie. Sytuacja będzie taka sama jak ta przytoczona prze prusi."
    Nie ma to jak walczyć ze zdrowym rozsądkiem :)

    pokaż komentarz
    taq
  • remul +1  

    "Mylisz pojęcia, niezabezpieczony to nie to samo co publiczny, a jak widać dla Ciebie to to samo."
    "Poczytaj uważnie Wiki. Definicja nie mówi że każdy hotspot jest darmowy ani że jest dostępny dla każdego."
    Otwarty i dostępny publicznie to nie to samo co publiczny? :)


    Polecam przeczytanie mojej wypowiedzi ze zrozumieniem. Definicji na Wiki też. Bez tego dyskusja z Tobą nie ma sensu. Stosujesz tutaj grę słów która może zrobi wrażenie na Wykopie wśród innych użytkowników, ale sądu raczej nie przekona, a to to Ci chciałem uświadomić.

    pokaż komentarz
    remul
  • taq -1  

    Ja także polecam ci przeczytanie ze zrozumieniem zarówno mojej wypowiedzi jak i definicji na Wiki. Chociaż widzę, że nawet gdy zrozumiesz wszystkie definicje to i tak brakuje ci zwykłego, ludzkiego zdrowego rozsądku.

    Stosujesz tutaj grę słów która może zrobi wrażenie na Wykopie wśród innych użytkowników, ale sądu raczej nie przekona, a to to Ci chciałem uświadomić.
    Nie, nie stosuję i nie, nie będę przekonywać żadnych sądów bo... po prostu nie robię nic nielegalnego.

    pokaż komentarz
    taq
  • remul 0  

    Rzecz która mnie zawsze najbardziej wkurzała w śród ludzi to ignorancja. Czy jeśli chodzi o włamania do sieci WiFi czy ściąganie aplikacji, filmów czy muzyki z netu.
    Łamiesz prawo, bo "wszyscy tak robią", więc pewnie jest to zgodne z prawem. G***o prawda.
    Potem jak przychodzi co do czego to siedzą tacy na ławie oskarżonych i płaczą "że oni nie wiedzieli". Prawda jest taka że aby się wylizać bez szwanku czy z posiadania nielegalnego oprogramowania czy włamań do WiFi trzeba przede wszystkim mieć świadomość tego kiedy przekracza się tę granicę lub kiedy się ją nagina. Jak się nie zabezpieczysz ( _bo ludzie na wykopie mówili że jak coś jest niezabezpieczone to jest hotspotem czyli jest dostępne publicznie, wiec i dla mnie_ )to raz Ci się uda, drugi ale za trzecim razem trafisz na sąsiada który Cię przyuważy i naśle Policję. Co wtedy?

    Wiedza i świadomość. Nigdy ignorancja.

    @taq:
    Nie, nie stosuję i nie, nie będę przekonywać żadnych sądów bo... po prostu nie robię nic nielegalnego.
    W takim razie życzę Ci żebyś nigdy nie musiał ich przekonywać. Pamiętaj że prawo i to Co Ty myślisz to są dwie zupełnie różne rzeczy.

    pokaż komentarz
    remul
  • taq -1  

    W takim razie kontynuując tę twoją paranoję można uznać, że łączenie się i przeglądanie Wykopu czy każdej innej strony w sieci jest nielegalne bo wystarczy że admin powie że to jest strona tylko dla jego rodziny i jesteś w dupie.
    Strony przecież nie są zabezpieczone, ale przecież każde dziecko wie, że "publiczne i zabezpieczone != dostępny dla każdego".

    A wystarczył w tej sprawie zwykły zdrowy rozsądek...

    pokaż komentarz
    taq
  • remul 0  

    Podoba mi się twoje podejście. Wszystko jest dla Ciebie całkowicie czarno-białe i prawo interpretujesz tylko własnym rozsądkiem.

    Odpowiedzą na twój ostatni argument jest właśnie sprawa PeKaO S.A. - No, ale przecież "to jest nie na temat" ;) . Granica miedzy tym gdzie teoretycznie wolno Ci zaglądać, a tym gdzie nie, jest bardzo cienka a interpretowanie jej w postaci "jak gdzieś mogę wejść to znaczy że jest to zasób do którego ktoś chciał żebym miał dostęp" jest nadinterpretacją. To jest właśnie to co ty robisz - nadinterpretujesz. Czy to przepisy, definicje czy nawet moje wypowiedzi. - to jest niestety domena młodzieży - wiem, sam to przerabiałem. Ból jest tylko wtedy gdy trzeba to potem weryfikować z rzeczywistością. :)

    Na temat różnicy między dostępem publicznym, niezabezpieczeniem prywatnych zasobów, czy dostępem prywatnym można by całą książkę napisać, bo kruczków prawnych jest mnóstwo.

    pokaż komentarz
    remul
  • taq 0  

    Mógłbyś wskazać jakiegoś linka do zapisu w prawie mówiącym o tego typu "nielegalnym" dostępie do otwartego, publicznego AP?

    A co do sprawy Prusi to to, że gdzieś tam mają idiotyczne prawo to nie znaczy, że my też musimy takie mieć (swoją drogą to też chętnie bym zobaczył jakieś info w prawie na ten temat).

    pokaż komentarz
    taq
  • prusi -1  

    poczytajcie sobie obaj tutaj http://forumprawne.org/nowe-technologie/26027-niezabezpieczona-siec-wifi-2.html
    wg. mnie podchodzi to pod utrudnianie, jakby mi gościu włączył torrenty to na pewno by mi to wi-fi nie przyspieszyło, a niektóre z działalności internetowych wręcz uniemożliwiło (granie, transmisja audio i wideo).
    btw. nie wiem za co mnie tam minusujecie - sytuacja autentyczna i choć się z nią niezgadzam (bo to był hotspot, a nie sieć domowa) to jednak policja tam to traktuje poważnie i sam funkcjonariusz wspominał, że często mają taki problem (więc nie można tego zrzucić na jego głupotę, bo skoro sytuacja się powtarza tzn. że ktoś już dokonał analizy tamtejszego prawa).

    pokaż komentarz
    prusi
  • matrix0123456789 -2  

    Wysoki sądzie. Nie dokonałem włamania. To pan Jan Kowalski podczas zakładania sieci WiFi wybrał opcję umożliwienia karzdemu dostępu do sieci, zamiast udostępnienia tylko znającym hasło, bądź tylko wybranym komputerom. To tak jakby ktoś wywiesił na dzwiach tabliczk ę "zapraszam wszystkich do srodka" a następnie ciagał mnie po sądach że wchodzę do jego mieszkania.

    Sory za błędy ale mam FF 3.6Alpha1, i nie ma polskiego słownika.

    pokaż komentarz
    matrix0123456789
  • prusi 0  

    "Wysoki sądzie. Nie dokonałem włamania. To pan Jan Kowalski podczas zakładania sieci WiFi wybrał opcję umożliwienia karzdemu dostępu do sieci, zamiast udostępnienia tylko znającym hasło, bądź tylko wybranym komputerom. To tak jakby ktoś wywiesił na dzwiach tabliczk ę "zapraszam wszystkich do srodka" a następnie ciagał mnie po sądach że wchodzę do jego mieszkania."
    wchodząc do sieci nie ma takiego napisu, a w moim domu nie jesteś zameldowany, wiec serdecznie możesz sie wypchać. tą sytuacje można porównać do tego jak obcy facet wchodzi mi do domu wyrywa pilota z ręki przełącza na kanał który chce oglądać - to nie jest włamanie bo przecież drzwi były otwarte, ale na pewno jest naruszeniem prawa.

    "Sory za błędy ale mam FF 3.6Alpha1, i nie ma polskiego słownika."
    kliknij prawym na pole memo i sprawdź ustawienia języka, na pewno się da dodać słownik.

    pokaż komentarz
    prusi
  • taq 0  

    "wchodząc do sieci nie ma takiego napisu, a w moim domu nie jesteś zameldowany, wiec serdecznie możesz sie wypchać. tą sytuacje można porównać do tego jak obcy facet wchodzi mi do domu wyrywa pilota z ręki przełącza na kanał który chce oglądać - to nie jest włamanie bo przecież drzwi były otwarte, ale na pewno jest naruszeniem prawa."

    Prusi... Zastanów się czasem co piszesz, bo te porównanie ma się nijak do przedstawianego tu problemu. Aż chce się zacytować:
    "Podoba mi się twoje podejście. Wszystko jest dla Ciebie całkowicie czarno-białe i prawo interpretujesz tylko własnym rozsądkiem."
    Tylko szkoda, że ty prawa nie interpretujesz jakimkolwiek rozsądkiem...

    Remul: Oczywiście dalej czekam na jakieś info o zapisach w polskim prawie na temat podłączania się do otwartych, publicznych AP.

    pokaż komentarz
    taq
  • prusi 0  

    ogarrnij się i przeczytaj:
    Art. 268a. (89) § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub utrudnia dostęp do danych informatycznych albo w istotnym stopniu zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych,
    podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    a ściąganiem torrentów utrudniasz bo na skype wtedy sobie nie pogadam. zabierasz cały transfer tak jakbyś mi zabrał pilota - telewizor (internet) niby mam cały czas, ale nie mam jego pełnej funkcjonalności - kumasz? więc tak, przemyślałem to i nie wjeżdżaj na mnie. jak twierdzisz inaczej to zwrócę ci honor jeśli jesteś prawnikiem, albo takowego się poradziłeś - jak nie, to po prostu się nie zgadzamy i na razie.

    PS. cały czas chodzi mi o sieci domowe, nie o hotspoty.

    pokaż komentarz
    prusi
  • taq 0  

    Prusi, co ty właściwie gadasz? Jakich torrentów? Na tym wykopie został przedstawiony sposób na uprzykrzanie życia dla przeglądających strony internetowe - sposoby te nie zadziałają z torrentami. Pomijam już fakt, że przeglądnie stron nie jest utrudnieniem w dostępie do danych informatycznych.

    "zabierasz cały transfer tak jakbyś mi zabrał pilota - telewizor (internet) niby mam cały czas, ale nie mam jego pełnej funkcjonalności - kumasz?"
    Przeglądanie stron zabierze ci zapewne średnio 1/100 pasma. Powiedz mi jaką wtedy stracisz funkcjonalność? Czat z onetu przestanie ci działać, czy co?

    Tutaj można zastosować bliższe porównanie. Wyobraź sobie, że kładziesz na publicznej ulicy i w prywatnych domach swój kabel od kablówki. Ludzie widząc, że w ich domu są darmowe kable od kablówki podłączają do nich swoje telewizory telewizory. I tu są dwa wyjścia:
    a) właściciel kabli był na tyle nierozgarnięty, że nie wiedział, że nie trzeba każdemu udostępniać swojej kablówki. Jednak nic z tego nie robi, bo ma swobodny dostęp do swojej kablówki... tak jak sąsiedzi którzy korzystają z jego kabli.
    b) właściciel specjalnie zastawił tę pułapkę, aby zaraz po podłączeniu przez sąsiadów swoich telewizorów puścić przez kable wysokie napięcie uszkadzając przy tym ich teleodbiorniki.

    Ot, to taki przykład z mojej strony, nietrafiony, jednak przynajmniej mniej chybiony niż twój.

    PS. Swoją drogą to sposobem z tego wykopu prędzej zapcha się swój router dużą ilością przetwarzanych obrazów niż "ukarze" się sąsiada...

    pokaż komentarz
    taq
  • prusi -1  

    "Prusi, co ty właściwie gadasz? Jakich torrentów? Na tym wykopie został przedstawiony sposób na uprzykrzanie życia dla przeglądających strony internetowe - sposoby te nie zadziałają z torrentami."
    tak, wiem, ale w tym drzewku dyskutujemy o legalności podłączania się do niezabezpieczonych sieci i korzystanie z internetu, a na pewno wiesz, że torrent to jeden ze sposobów korzystania z internetu, nie?

    "Pomijam już fakt, że przeglądnie stron nie jest utrudnieniem w dostępie do danych informatycznych."
    no, ale jednak ping podczas odświeżania strony skacze, może to powodować przy słabszym łączu do pogorszenia transmisji danych i o to mi chodzi.

    "Przeglądanie stron zabierze ci zapewne średnio 1/100 pasma. Powiedz mi jaką wtedy stracisz funkcjonalność?"
    średnio, w pierwszej sekundzie zabierze 100%, potem 5%, potem 1%, a potem jak będzie wczytywać obrazki to jeszcze 70%, później długo długo nic, aż do odświeżenia następnej strony - nie spowoduje to opóźnienia w transmisji innych danych?

    "Czat z onetu przestanie ci działać, czy co?"
    to miało być śmieszne? ha, ha...?

    "Tutaj można zastosować bliższe porównanie. (...)"
    jak dla mnie w ogóle nie bliższe bo w telewizji jest tylko odbiór, a podłączenie nowego odbiorcy zazwyczaj nie powoduje żadnych uniedogodnień dla innych - nie masz obniżonego transferu, ani opóźnień w transmisji.

    "Ot, to taki przykład z mojej strony, nietrafiony, jednak przynajmniej mniej chybiony niż twój."
    nie. transmisja TV (rozgłaszanie) to całkiem inny typ zasobów.

    pokaż komentarz
    prusi
  • taq 0  

    "ak, wiem, ale w tym drzewku dyskutujemy o legalności podłączania się do niezabezpieczonych sieci i korzystanie z internetu, a na pewno wiesz, że torrent to jeden ze sposobów korzystania z internetu, nie?"
    Nie, tutaj dyskutujemy jedynie o "kulturalnym" korzystaniu, czyli najzwyklejsze przeglądanie stron, bez: torrentów, gier online, spamowania, hackowania itp.

    "no, ale jednak ping podczas odświeżania strony skacze, może to powodować przy słabszym łączu do pogorszenia transmisji danych i o to mi chodzi."
    Teoretycznie tak, praktycznie jest to niemal niezauważalne. Oczywiście mówię tutaj o jakiś 'dzisiejszych' przepustowościach, choćby te 1Mb, bo na jakimś modemie 56Kb to ja się nie dziwię, że są już problemy przy dwóch jednocześnie pracujących komputerach.

    "średnio, w pierwszej sekundzie zabierze 100%, potem 5%, potem 1%, a potem jak będzie wczytywać obrazki to jeszcze 70%, później długo długo nic, aż do odświeżenia następnej strony - nie spowoduje to opóźnienia w transmisji innych danych?"
    Powtórzę się: teoretycznie tak, praktycznie nie.
    Najlepiej podam ci swój przykład. Mam łącze 1Mb, router wrt54gl i w sieci około 3 komputery. Gdy na dwóch pracuje CS, a na jednym przeglądarka internetowa... nic strasznego się nie dzieje :)
    Zresztą połączenie przez WiFi z reguły jest za słabe, aby żarło te 100% transferu, zwłaszcza, gdy router stoi za kilkoma ścianami.

    "to miało być śmieszne? ha, ha...?"
    To miała być ironia? ha, ha...

    "jak dla mnie w ogóle nie bliższe bo w telewizji jest tylko odbiór, a podłączenie nowego odbiorcy zazwyczaj nie powoduje żadnych uniedogodnień dla innych - nie masz obniżonego transferu, ani opóźnień w transmisji."
    Dla ciebie nie jest bliższe, tak samo jak dla mnie twoje porównanie.

    "nie. transmisja TV (rozgłaszanie) to całkiem inny typ zasobów. "
    Ale przynajmniej pilot od TV jest tym samym typem zasobów...

    EDIT.
    Zresztą o czym ja tu się rozpisuję. Wystarczy, że sąsiad wyłączy chociaż "rozgłaszanie" nazwy SSID swojej sieci, tak aby standardowe oprogramowanie nie wykrywało jej oraz nie łączyło się z nią automatycznie i dla mnie nie ma problemu - dla mnie to będzie wystarczający znak, żeby z taką siecią się nie łączyć.

    pokaż komentarz
    taq
  • prusi 0  

    "Nie, tutaj dyskutujemy jedynie o "kulturalnym" korzystaniu, czyli najzwyklejsze przeglądanie stron, bez: torrentów, gier online, spamowania, hackowania itp."
    oj, przepraszam nie zauważyłem tego słowa "kulturalnie", następnym razem będę się domyślać.

    "Teoretycznie tak, praktycznie jest to niemal niezauważalne. Oczywiście mówię tutaj o jakiś 'dzisiejszych' przepustowościach, choćby te 1Mb, bo na jakimś modemie 56Kb to ja się nie dziwię, że są już problemy przy dwóch jednocześnie pracujących komputerach."
    ja tam widzę na łączu 1,5Mb.

    "To miała być ironia? ha, ha..."
    ironia powinna być śmieszna więc ci nie wyszło.

    "Ale przynajmniej pilot od TV jest tym samym typem zasobów..."
    tak, bo jest pewna analogia, pilotem przełączasz na to co chcesz oglądać (zupełnie jak wpisując tekst w polu adresu) - sterujesz, jest komunikacja w obie strony, a kablem antenowym idzie sygnał tylko w jedną stronę.

    "Zresztą o czym ja tu się rozpisuję. Wystarczy, że sąsiad wyłączy chociaż "rozgłaszanie" nazwy SSID swojej sieci, tak aby standardowe oprogramowanie nie wykrywało jej oraz nie łączyło się z nią automatycznie i dla mnie nie ma problemu - dla mnie to będzie wystarczający znak, żeby z taką siecią się nie łączyć."
    dobre rozwiązanie. w takim wypadku jak ktoś się połączy będzie wiadomo, że jest do tego nieuprawniony.

    pokaż komentarz
    prusi
  • taq 0  

    "oj, przepraszam nie zauważyłem tego słowa "kulturalnie", następnym razem będę się domyślać."
    Spoko, nie ma problemu.

    "ja tam widzę na łączu 1,5Mb."
    W takim razie jeżeli masz z tym jakieś problemy to po prostu daj znać innym, że nie życzysz sobie łączenia się z twoją siecią. Filtrowanie po MAC, czy choćby opisywane przeze mnie niżej ukrywanie SSID powinno w zupełności wystarczyć.

    "ironia powinna być śmieszna więc ci nie wyszło."
    To było pytanie i tyczyło się twojej wypowiedzi o ironii. Nie zrozumiałeś, no ale nieważne.

    "tak, bo jest pewna analogia, pilotem przełączasz na to co chcesz oglądać (zupełnie jak wpisując tekst w polu adresu) - sterujesz, jest komunikacja w obie strony, a kablem antenowym idzie sygnał tylko w jedną stronę."
    Ale każdy z takiej sieci ma dostęp do tego co on sam chce, nikt nie wymusza na nim przeglądania danych stron. Chyba, że sąsiad hakuje ci komputer, albo siedzisz z sąsiadem przy jednym komputerze :)

    pokaż komentarz
    taq
  • theboo +20  

    po pierwsze było, po drugie nikt normalny nie bedzie siedział na wifi z serwerem na linuksie, bo (po trzecie) lepiej na takim uruchomić sniffer, przejąć pare danych i zrobić lepszy burdel :P

    pokaż komentarz
    theboo
  • moar +10  

    Ja mam serwer z linuksem i uruchomionym na nim AP który dzieli sieć na reszte urządzeń. Jestem nienormalny? :

    pokaż komentarz
    moar
  • dave8x -6  

    theboo sam jestes nienormalny

    pokaż komentarz
    dave8x
  • Deykun +13  

    @moar
    Zawsze zaskakuje mnie odkrywanie nowych funkcji Adobe Photoshop. :)

    pokaż komentarz
    Deykun
  • kosmo1989 -1  

    Żeby uruchomić sniffer nie trzeba do tego używać serwera.
    W ogóle bez sensu wtedy tworzyć 2 podsieci.
    W LAN na switchu można w łatwy sposób tworzyć przekierowania ruchu.
    Prosty skrypt w programie nemesis i cały ruch np. z komputera ofiary do routera idzie przez nasz komputerek...
    Działa w obydwie strony :).Pakiety które ma otrzymać ofiara np. z serwera pocztowego onet najpierw trafiają do routera potem do nas a na końcu dopiero do ofiary.

    pokaż komentarz
    kosmo1989
  • theboo -3  

    @moar&dave8x

    widze że uważacie sie za super zaj%$istych a nawet nie potraficie zrozumieć sensu mojego komentarza.
    nie chodziło mi o osoby które mają u siebie w sieci serwer na linuksie :/
    podłączając sie do sieci niezabezpieczonej albo włamując sie do czyjejś z takim serwerem i beztroskie korzystanie z takiego łącza to samobójstwo

    pokaż komentarz
    theboo
  • kepak +3  

    Myśl że o wiele skuteczniejszy będzie sniffer i usuwanie kont z serwisów społecznościowych (przynajmniej to zapamięta).

    pokaż komentarz
    kepak
  • sieszek +1  

    Ta, usuniesz takiemu konto z naszej klasy, długo kolekcjonowani znajomi pójdą się "kochać", to wywołasz taką sąsiedzką wojne, że na całe osiedle się rozejdzie

    pokaż komentarz
    sieszek
  • gl0wa 0  

    Obawiam się że za udowodnione snifowanie cudzych pakietów (pewnie nawet w Twojej prywatnej sieci) a zwłaszcza posługiwanie się podsłuchanymi danymi (login + hasło do serwisu społecznościowego) grozi już dość poważny paragraf.

    misiafaraona: Prawdopodobnie używasz routera z wifi, więc raczej tego nie zastosujesz u siebie.

    pokaż komentarz
    gl0wa
  • remul +1  

    @gl0wa:
    Jeśli by było tak jak mówisz to każda większa firma musiałaby zapłacić gigantyczne kary. Sniffing pakietów, honey poty itp to standard bezpieczeństwa w dużych sieciach. Co do wykorzystania wysnifowanych danych to się zgadam - nie wolno.

    pokaż komentarz
    remul
  • M4rv1n +4  

    @misiafaraona, wow to była propozycja?!?

    pokaż komentarz
    M4rv1n
  • gl0wa 0  

    @remul:
    Oczywiście że firmy mogą snifować swoje sieci, ale są to sieci zamknięte i każdy korzystający zgadza się na to ('politykę firmy') w umowie. Co myślisz jednak o sieciach publicznie dostępnych? Nie jestem pewien czy w takiej sieci mam prawo podglądać latające w niej dane (np. korespondencję). Wg mnie jest to co najmniej nieetyczne.

    pokaż komentarz
    gl0wa
  • remul -1  

    @gl0wa:
    Oczywiście w publicznych sieciach robienie czegoś takiego jest nieetyczne, ale chciałbym zwrócić uwagę na fakt że niezabezpieczony a publicznyto dwie różne rzeczy. Może dla normalnego użytkownika który otwiera kompa i ten mu się łączy z pierwszą siecią do której się da to może wyglądać tak samo, ale niestety przepisy nie są po naszej stronie. Każde skorzystanie z niezabezpieczonej sieci niesie ze sobą ryzyko że nie jest to sieć publiczna, a my stajemy się włamywaczami. ;/ Jeśli nie podamy policji lub sądowi przekonującego argumentu że myśleliśmy że ta sieć jest publiczna (ergo, będziemy rżnąć głupa) to będziemy mogli zostać potraktowani jak przestępcy. Na naszą obronę może posłużyć to że skorzystaliśmy tylko z internetu a nie grzebaliśmy w zasobach sieci, no ale to mało pocieszające jest.

    Nasze prawo niestety nie nakazuje zabezpieczać sieci. A mogłoby bo wtedy każdy niezabezpieczony AP mógłby być spokojnie traktowany jak publiczny. No ale niestety tak nie jest. Jak ktoś chce korzystać z niezabezpieczonych AP to powinien się spytać lub zastanowić dwa razy, bo prawo nie stanie po jego stronie.

    pokaż komentarz
    remul
  • arcanos +7  

    Tagi:
    "p%!!#%! studia zostań ninja"
    ?

    pokaż komentarz
    arcanos
  • Cykuzio +1  

    p!%%$%% ninja, zostań piratem

    pokaż komentarz
    Cykuzio
  • gac3k +1  

    http://www.wykop.pl/tag/p%!$!$# przynajmniej się wyróżnia i nikt nie będzie narzekał że nie można znaleźć :)

    pokaż komentarz
    gac3k
  • welim +20  

    http://www.wykop.pl/link/54611/sasiedzi-kradna-ci-internet-via-wifi-zrob-im-psikusa

    Było.

    pokaż komentarz
    welim
  • andy2004 +13  

    Po angielsku, który nie każdy zna. Tutaj jest przetłumaczone.

    pokaż komentarz
    andy2004
  • Maranello +10  

    Trzeba pamiętać, żeby następnym razem zawsze dodawać dwa wykopy, jeden po angielsku a jeden po polsku, no chyba, że się zna inne języki to jeszcze lepiej...

    pokaż komentarz
    Maranello
  • anath0r +16  

    na wykop to tylko teksty w języku obrazkowym najlepiej wrzucać..

    pokaż komentarz
    anath0r
  • pink_avenger +1  

    Niestety wersja oryginalna jest bardziej zrozumiała niż nieudolne i niefachowe tłumaczenie. Widać, że tłumacz nie ma bladego pojęcia o temacie tłumaczenia. "Skrypt odwracania" rozłożył mnie całkowicie.
    Z oryginału wynika, że chodzi o oprogramowanie Squid z prostym "redirectorem" (czyli programem przekierowującym). Za uruchamianie "redirectscript", odpowiedzialna jest linijka "redirectprogram /ścieżka/do/redirectionscript" w pliku squid.conf. Autor oryginału pominął sposób połączenia Squida i "redirectionscript", jako oczywisty. Zaś tłumacz, całkowicie zgubił ideę opisywanego rozwiązania.
    Kolega tłumacz nie grzeszy też dokładnością w przepisywaniu, rzeczy, których nie trzeba tłumaczyć. Choćby http://www.kittenwarS.com. Wprawdzie klikniecie w ten adres i tak otworzy http://www.kittenwar.com (bez S), to jednak nie mogę się oprzeć skojarzeniu z "Psikut@s bez S" ze znanego filmu.

    pokaż komentarz
    pink_avenger
  • kolnay -1  

    No tak. Te wszystkie skrypty rzeczywiście wymagały tłumaczenia.

    pokaż komentarz
    kolnay
  • Nokja +1  

    Zrobiliscie mi wykop effect na kittenwar :'((

    pokaż komentarz
    Nokja
  • spamville +2  

    Wystarczy, że Twój serwer jest postawiony na Linuxie (...)
    Trzeba mieć osobnego kompa postawionego jako serwer, żeby coś takiego uskutecznić czy wystarczy komp z Linuxem łączący się z routerem WiFi?
    Bo rozumiem, że te formułki trzeba jakoś zaimplementować w routerze... a nie można tego zrobić na kompie z Windowsem/MacOSem? A jeśli się nie da na sprzętowym firmware to moze podmienić firmware na jakiś Tomato?

    pokaż komentarz
    spamville
  • kosmo1989 0  

    Wystarczy komputer podłączony do tej samej sieci.
    Dzięki tworzeniu fałszywych pakietów możemy wykonać podobną operację :)

    pokaż komentarz
    kosmo1989
  • henk +1  

    można też otruć mu psa i zgwałcić żonę. albo odwrotnie...

    pokaż komentarz
    henk
  • moar -4  

    Można też spalić dom i zabić dzieci, albo odwrotnie :D

    pokaż komentarz
    moar
  • matrix0123456789 -2  

    niepotrzebne komboinowanie. Szyfrowanie wystarczy (z hasłem), i da więcej bo:
    Sąsiad nie tylko będzie miał dziwne strony, ale nie będzie miał w cale
    -Nie wykorzysta innych programów korzystających z neta (np. gadu-gadu)
    -Bez szyfrowania można podejrzeć co w internecie oglądasz (jak sie na tym znasz), chyba że jest to szyfrowane innym sposobem (np. ssl).

    pokaż komentarz
    matrix0123456789
  • artpen -1  

    Nie lepiej wyświetlić gościowi formularz z prośba o zapłatę? np. SMS'em i po podaniu prawidłowego hasła w formularzu odblokować net na godzinę

    pokaż komentarz
    artpen
  • _Tequila_ 0  

    Ten wykop utwierdza mnie w przekonaniu, że tylko ludzie "z wiedzą" mogą być prawdziwie złośliwi;)

    pokaż komentarz
    _Tequila_
  • n00bie +1  

    Ze niby odwrocenie obrazkow wymaga "wiedzy" i to niby jest jakos specjalnie zlosliwe?
    To ja sie w takim razie ciesze, ze lekarze raczej nie sa zlosliwi i z tej swojej zlosliwosci nie odwracaja komus np. serca albo mozgu... No w dzisiejszych czasach z tym drugim nigdy nie wiadomo...

    pokaż komentarz
    n00bie
  • prusi 0  

    nie, n00bie, kolega powyżej chciał usprawiedliwić swoją złośliwość, tzn. on jest złośliwy czyli jest człowiekiem "z wiedzą", od razu lepiej brzmi, nie?

    pokaż komentarz
    prusi
  • Marcin23lbn -6  

    Ej ale czy to jest naprawdę kradzież?? czy nie wiedza ludzi ;)
    mieszkam w bloku mam szybki internet w domu , pełno sieci wi-fi nie zabezpieczonych??
    siedzę w nocy nie mogę spać podłączam się Nokią N82 w nocy i przeglądam strony mobilne

    pokaż komentarz
    Marcin23lbn
  • kellerman -4  

    jak sasiad kradnie ci internet to nie prosciej jest zalozyc sobie haslo??

    pokaż komentarz
    kellerman
  • Cykuzio +8  

    a jeśli ten sąsiad to turecki hacker i żadne hasła mu niestraszne?

    pokaż komentarz
    Cykuzio
  • Spectrum -8  

    to se zalurz lan i wyloncz wifi

    pokaż komentarz
    Spectrum
  • emq +6  

    skoro już decydujesz się na internet bezprzewodowy w Twym domu to wypadało by jeszcze wiedzieć jak chociażby ustawić hasło wpa w takiej sieci, a nie uciekać się do 'kumpli z pałami'

    ponadto powodzenia w wykryciu kto ci ten internet kradnie. W bloku/zagęszczonym osiedlu nie ma szans - większość routerów przebija się dalej niż przez najbliższą ścianę.

    pokaż komentarz
    emq
  • vvojtas -7  

    Mam wpa ustawione, ale jak ktoś mi je złamie ? Np. niemcy których jest coraz więcej w Polsce, odzyskujący swoje posiadłości ;)))) Cytuje: "Tydzień temu poinformowaliśmy o osiągnięciu Martina Becka i Erika Tewsa, niemieckich badaczy, którym udało się złamać zabezpieczenia Wi-Fi Protected Access (WPA). Szczegóły ataku pozostawały jednak nieznane. Wczoraj odkrywcy luki opublikowali dokument pt. „Practical Attacks against WEP and WPA”, w którym ujawnili, w jaki sposób atak został przeprowadzony." http://webhosting.pl/Jak.zlamac.WPA.Niemcy.ujawniaja.szczegoly.ataku Ja mieszkam domkach szeregowych ....także u mnie to może być tylko pierwszy sąsiad z lewa lub prawa :)

    pokaż komentarz
    vvojtas
  • emq -2  

    zapomnij na obecną chwilę o czymś takim jak łamanie wpa w inny sposób niż brute-force

    w praktyce udało mi się złamać tylko jedną sieć wpa atakiem słownikowym - aircrack, trochę logiki, john the ripper i dużo cierpliwości. Jak zwykle najsłabszym czynnikiem w tym wszystkim jest człowiek - bo człowiek ma tendencję do stosowanie prostych haseł, a co gorsza stosowania tych samych haseł do różnych rzeczy.

    pokaż komentarz
    emq
  • artpen 0  

    KeePass i po problemie http://keepass.info/

    pokaż komentarz
    artpen
  • XpedobearX +1  

    wolę to mieć w swojej głowie

    pokaż komentarz
    XpedobearX
  • prusi 0  

    "dużo cierpliwości"
    nie, jeśli masz grafikę od nvidii http://www.ugo.pl/nowosci/nowosci-bezpieczenstwo/76-cuda-gpu-nvidia-lamie-hasa-wi-fi.html

    pokaż komentarz
    prusi
  • Adaslaw 0  

    @prusi
    W tym artykule, co podałeś, napisane jest:
    Skuteczną metodą okazuje się zastosowanie hasła złożonego z 12 znaków (liter, cyfr i znaków specjalnych).

    Autor ma na myśli hasła Office czy WPA/WPA2?

    btw:
    Hasło w mojej sieci WPA2 oczywiście ma maksymalną przewidzianą długość.

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • prusi 0  

    nie wiem co masz na myśli mówiąc hasła Office, ale ja zrozumiałem, że chodzi o hasła WPA/WPA2.

    pokaż komentarz
    prusi
  • Adaslaw 0  

    @prusi
    Cytuję:
    Oprogramowanie do odzyskiwania haseł Elcomsoft Distributed Password Recowery, dzięki zastosowaniu GPU NVIDIA szybko radzi sobie ze złamaniem Windows i pakietu biurkowego Office.

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • prusi +1  

    aha, rzeczywiście. to ja nie wiem. im dłuższe tym lepsze, ale dysponując dużą mocą obliczeniową i czasem (tzn. dłuższym okresem bez zmiany hasła) każde padnie. więc rada: jeśli na prawde ci zależy to stosuj długie hasła i często zmieniaj.

    pokaż komentarz
    prusi
  • prusi +1  

    jak masz kartę nVidii (najlepiej mocną) i chce ci sie to sam możesz sprawdzić ile godzin zajmie łamanie twojego hasła.
    http://www.elcomsoft.com/edpr.html
    są też mniej oficjalne wersje na rapidshare ;)

    pokaż komentarz
    prusi
  • Adaslaw -1  

    Jeśli komuś brakuje weny do wymyślania długich kluczy WPA/WPA2 to w sieci ma wiele gotowców (generatorów). Przykłady:
    http://www.yellowpipe.com/yis/tools/WPA_key/generator.php
    http://wolanski.eu/generator

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • M4rv1n +9  

    To w różnych miastach to różnie działa?

    Zamawiam wersję dla Lublina!

    pokaż komentarz
    M4rv1n
  • n00bie +2  

    Ludzie pomocy!!! Załóz sobie jakieś konto gdzie umieszczaja zdjęcia małolaty...typu pokemony.pl albo tym podobne. Dziewczyno masz 32 lata a zachowujesz sie jak rozkapryszona dziewucha!!Jednak stwierdzam że nie dla wszystkich są fotoblogi! [*.blopix.pl]

    lolwut misia ;D

    pokaż komentarz
    n00bie
  • dziczku 0  

    Misiufaraona, osobiście w praktyce (w Kielcach), po prostu zabezpieczam wifi. I tyle.

    pokaż komentarz
    dziczku
  • emq +6  

    wersja ogólno-miastowa:

    Artykuł skierowany jest do osób, którzy widocznie nie są w stanie zabezpieczyć swojej sieci WiFi (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wi-Fi ), lecz z drugiej strony do połączenia z internetem używają dedykowanej maszyny z systemem Linux (http://pl.wikipedia.org/wiki/Linux ).

    Tak więc - mamy takowe jednostki, które wykrywają intruza w swojej sieci bez zabezpieczeń. O dziwo - zamiast założyć hasło [ http://pl.wikipedia.org/wiki/WPA_(informatyka) ] (co powinni zrobić w pierwszym miejscu, no ale nieważne) wykorzystują możliwości IPTables (http://pl.wikipedia.org/wiki/Iptables) czy też serwera Squid [ http://pl.wikipedia.org/wiki/Squid_(oprogramowanie) ] do kilku 'fajnych' informatycznych żarcików.

    Należy też dodać, iż wychodzą z założenia, iż osoba podłączająca się do ich sieci, nie ma pojęcia o czymś takim jak adres sieci MAC (http://pl.wikipedia.org/wiki/Adres_MAC ) czy też nie potrafią sobie ustawić statycznego adresu IP (http://pl.wikipedia.org/wiki/Adres_IP ).

    Hmm, no to w skrócie to tyle.

    pokaż komentarz
    emq
  • yacool -1  

    @emq : mac nie jest adresem sieci

    pokaż komentarz
    yacool
  • Retwe -2  

    Hmm sprawdzę to.

    pokaż komentarz
    Retwe
  • Patryk 0  

    hm nie znam się na iptables (wiem tyle ze mam w routerze) - jak wpisać do iptables regule przekierowujaca ruch z JEDNEGO adresu IP (albo lepiej MAC) na konkretną stronę/ip?

    pokaż komentarz
    Patryk
pokaż 

Wykopali i zakopali (756 / 61)