Bank zamiast przeprosin STRASZY klienta SĄDEM.

Opisywana historia wydarzyła się naprawdę. Klienci starali się o kredyt hipoteczny. Bank popełnił RAŻĄCE błędy które zakwestionowali klienci. Swoją historię opisali na blogu. Informacja dotarła do BANKU, który chce teraz uciszyć klientów i zamieść całą sprawę pod "dywan". Wynajął Radcę Prawnego, który STRASZY klientów SĄDEM. A wszystko to na blogu.

Powiązane (15)

  pokaż (10) 
  • Reklamy Google

  • remul +2  

    Czyli kopią sobie grób prawie jak mBank. :)

    pokaż komentarz
    remul
  • feuerfest +2  

    Kredyty sie bierze OSOBIŚCIE w PRAWDZIWYM BANKU a nie przez posrednika w jakichs DnB Nordach ktory w kredyty wszedl 6 miesiecy temu. Ta zasada obowiazuje przy wszystkim od hipotek po raty za lodówkę. Bo potem są takie jaja jak z DnB, czy Sygmą

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • mrhide +9  

    Polityka banków jest taka, że nowy klient i tak się pojawi. Nie ważne, że Kowalskiemu narobimy problemów, dzisiaj sobie pójdzie a jutro przyjdzie Nowak.

    Naszym prawem jako konsumentów jest dzielenie się opiniami z innymi konsumentami, aby wybierając kredytujący ich bank, mieli wgląd w jego dotychczasowe poczynania.

    pokaż komentarz
    mrhide
  • Dran00 +5  

    Od kiedy to na kredycie zarabia klient, a bank traci? Te odsetki, w wysokosci prawie rownej kwocie kredytu, to pewnie tak na otarcie lez?

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Dran00 +2  

    Tylko pamietaj, ze zabezpieczeniem jest nieruchomosc, wiec jak klient nie splaci, to bank ja sobie zgarnie, a nieruchomosc to raczej na wartosci za bardzo nie straci. Generalnie moga z niego sciagnac tyle, ze nie zbiednieja na pewno, bo na tym by sie nie skonczylo raczej...

    Zreszta poki co, nie wyglada na to, zeby problemem byla tu niewyplacalnosc, a raczej nierzetelnosc banku. Mogli ta odmowe wydac duzo wczesniej, nie zwodzic do ostatniej chwili i ostatniego dnia odmowic (i to jeszcze nieoficjalnie). Czy banku nie obowiazuja zadne przepisy, terminy itd?

    pokaż komentarz
    Dran00
  • sylwek2k -4  

    @Dran00: juz w 'hameryce' sie na tym przesadzie, ze na nieruchomosci nie mozna starcic mocno sie przejechali...
    Poki co, to w tej chwili nieruchomosci tak naprawde kosztuja wiecej, niz FAKTYCZNIE sa warte, po drugie, sprobuj w tej chwili sprzedac nieruchomosc za cene o 10% nizsza, niz byla wyceniana /i kredytowana/ rok-dwa lata temu... Nie da sie? Ups...
    A nieruchomosc nie jest ZADNYM zabezpieczeniem, do momentu zalozenia jej ksiag wieczystych i wpisania info o kredycie /a to trwa ~pol roku od ODDANIA nieruchomosci do uzytku i podpisania aktu notarialnego/, choc i tak pozniej bywaja rozne z tym 'kwiatki'...

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • Dran00 0  

    Ok, ale jakims cudem inne banki potrafia taki kredyt zalatwic, badz odmowic w jakims rozsadnym czasie i o to sie tu rozchodzi... Daja wstepna zgode, pozniej biora wniosek, nic nie robia miesiac czasu, pozniej zaczyna sie "a donies taki papierek, a teraz sraki", pozniej 10 pomylek (o to tez jest najwiecej halasu), ale caly czas ogolnie nie ma problemu z samym kredytem i nagle na koniec "won" i tyle. A klient kilkadziesiat tysi w plecy... Naprawde nie da sie potraktowac czlowieka jak klienta, a nie natreta i chocby postarac sie, zeby zostal normalnie obsluzony? No wybacz, ale jesli twierdzisz, ze tego typu serie pomylek, jakie tam nastepowaly, sa w banku normalne, to ja wole trzymac kase w skarpecie... Nie mowiac juz o tym, ze ktos przez ich niedbalstwo stracil grube pieniadze, a bank ma to gdzies.

    Zauwaz, ze do PKOBP nie maja jakims cudem takich pretensji...

    pokaż komentarz
    Dran00
  • sylwek2k -4  

    Dziwne, ze ostatnie co pisali o PKOBP, ze dalej nie maja zadnych informacji, i jakims dziwnym trafem, nie napisali, ze w PKOBP dostali kredyt... 2 banki /od maja/, zaden nie udzielil im poki co kredytu, a Ty ich/potencjalnych klientow/ strasznie bronisz... Bron dalej... obys sie tylko nie przejechal...
    /fakt ze 2 banki nie udzielily im kredytu jest mocno zastanawiajace, biorac pod uwage, ze maja - wg nich - ponoc zdolnosc 2 razy wieksza niz wymagana/

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • Dran00 +1  

    Ja chcialbym, zebys sie ustosunkowal do tego, co sie dzialo w Nord. Moze PKOBP im odmowil, ale nawet jesli, to moze zrobil to w jakims normalnym terminie i bez wodzenia za nos do ostatniego dnia. Nie wiem, bo nic nie napisali na ten temat i nie w tym rzecz. Chodzi mi o to, czy te jazdy w Nord to jest normalna kolej rzeczy?
    Zreszta chetnie bym przeczytal, co ma na ten temat do powiedzenia sam bank, ale nie mam mozliwosci.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • sylwek2k 0  

    @Dran00 : wszystko zalatwiali przez posrednika fianasowego, fakt jedyne do czego tam mozna sie doczepic, to ew. jakosc pracy analityka, ale reszta jest zwiazana z tym, co podpisali w umowie wstepnej z bankiem /i najprawdopodobniej bank sie jej trzymal/
    Na moj gust wygladalo to tak:
    -zlozyli wnioski w 2 bankach, zwodzeni przez posrednika, ze maja super mozliwosci, po JEGO ANALIZIE FIANANSOWEJ
    - PKO BP wczesniej odmowilo im kredytu bo cokolwiek im nie pasowalo
    - Nord moze i dal dupy z analitykiem /czego MY nie jestesmy wstanie zweryfikowac, czy faktycznie w ogole cos takiego mialo miejsce/, ale i tak odmowili kredytu zapewne zgodnie z terminami, jakie byly zapisane w umowie wstepnej
    - klienci zorientowali sie, ze jest ZONK, i prawdopodobnie sporo straca /hmmm... chyba jednak nie stac ich bylo na takie mieszkanie/ staraja sie WYMUSIC na banku podpisanie umowy kredytowej, a jako koronny argument wytaczaja pomylke analityka /patrz jw./

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • Dran00 +1  

    Ok, to jest rozsadne wyjasnienie.
    Z tego co wyczytalem w blogu, to wynikaloby, ze Nord dal im jednak wstepnie zgode na kredyt, wiec chyba nie do konca tylko wedlug posrednika. Moim zdaniem jesli bledy analityk faktycznie popelnil takie jak napisali, to jest to wyjatkowo razace, to nie jest jakies jedno drobne przeoczenie, ktore kazdemu sie moze zdarzyc, tylko jakas seria katastrof raczej...
    Co do terminow to nie mam pojecia, ale zwykle banki mowia, ze zalatwiaja sprawe powiedzmy w 2 tygodnie od zlozenia wniosku i jakos chyba sie nie wywiazuja. Ja pamietam, ze mialem podobnie, tez sie zaczelo przeciagac, na szczescie czlowiek od ktorego kupowalem mieszkanie mial dobre znajomosci w centrali tego banku i sprawa "sie przyspieszyla".
    W sumie, to jest to o tyle wazne, ze gdyby analityk od razu policzyl dobrze i na czas, to majac swiadomosc sytuacji mogliby szukac w innym banku, a tak do konca byli utwierdzani, ze kredyt bedzie i klops...

    pokaż komentarz
    Dran00
  • h2so4 +5  

    Ciekawe co myśli sobie ten kretyn straszący tych ludzi na blogu. Jakim trzeba być idiotą, żeby nie przewidzieć jaki będzie tego skutek.

    pokaż komentarz
    h2so4
  • rydzo +5  

    Wykop!!!
    Przeczytałem wszystko na blogu.
    Chamstwo totalne.

    Oby jak najwięcej osób dowiedziało się o tym jak działa ten bank!!

    Z resztą mam znajomych z kredytami hipotecznymi i też czasami opowiadają jak to z bankiem fatalnie się wpółpracuje ...

    pokaż komentarz
    rydzo
  • Thorm +1  

    Tez przeczytalem wszystko, bylo warto... podziwiam tych ludzi za to ze sie nie poddaja. Mam nadzieje ze im sie spelni to marzenie :)

    pokaż komentarz
    Thorm
  • Grock +2  

    wykopuje bo zaczynam mieć wrażenie, że nierzetelne/aroganckie załatwianie klientów przez różne instytucje to jakaś plaga ostatnimi czasy, sam już kilkanaście podobnych historii w swoim krótkim "dorosłym" życiu zaliczyłem... ale przynajmniej mniejszą kasę przez to wtopiłem...

    pokaż komentarz
    Grock
  • slawpe13 +3  

    Historia ciekawa, warto przeczytać. I życzyć autorom/ofiarom idiotyzmu banku wytrwałości w dążeniu do uzyskania odszkodowania.

    pokaż komentarz
    slawpe13
  • Dran00 +5  

    A przeczytales chociaz ta historie? Dac kredytu nie ma obowiazku, ale jesli juz wzieli wniosek do rozpatrzenia, to mozesz chyba oczekiwac, ze sie tym zajma? Jesli podaja na stronie np. ze w tydzien czasu rozpatruja wniosek, a Ty przez 2 miesiace nie mozesz sie doczekac na odpowiedz, to chyba cos nie tak?
    Kolejna rzecz, sa chyba jakies przepisy, ktore zobowiazuja bank, podobnie jak zwyklego przedsiebiorce, do dochowania nalezytej starannosci w prowadzonej dzialalnosci? Jesli analityk banku iles razy z rzedu sie myli, zle wylicza zdolnosc kredytowa klienta, nie potrafi policzyc jego dochodow i zobowiazan, myli zaciagniete przez klienta wczesniej kredyty, czy kaze mu np. zamknac kredyt inwestycyjny, ktory otworzyl na firme, po czym okazuje sie, ze oczywiscie nic nie musi zamykac itp itd. To czy to rowniez jest normalne? Latwo powiedziec zmien bank, tylko zrozum, ze z deweloperem podpisujesz umowe wstepna, wplacasz 50 tys. zaliczki i jesli w ciagu zalozmy 2 miesiecy nie podpiszesz umowy, to zaliczka przepada. A bank robi sobie jaja, bo tego inaczej nie mozna okreslic, zwodzi klienta i dzien przed koncem terminu stwierdza w koncu, ze kredytu nie da... Faktycznie, pelen profesjonalizm, nic sie nie stalo...

    pokaż komentarz
    Dran00
  • slawpe13 0  

    @sylwek2k: A słyszałeś kiedyś o banku, który sam ogłosił, że nieudolnie przeprowadza własne procedury? A ich klienci mogą się wypchać? mbank próbował tak się milczeniem wykręcić - na pewno słyszałeś, co z tego wynikło...
    Oczywiście - historia jest pokazana tylko z jednej strony - jednak zawiera tyle szczegółów, że jestem skory uwierzyć ludziom, którzy stracili czas, pieniądze i zdrowie na wypełnianiu bezsensownych wymagań banku - tym bardziej, że żadnej reakcji banku nie widać (w sumie z wnioskiem tych ludzi było tak samo...). Pewnie - bank nie ma obowiązku udzielenia kredytu - ale ma obowiązek o tym (odrzuceniu wniosku) POINFORMOWAĆ - a tutaj nawet tego nie uświadczysz...

    PS: Pracujesz tam?

    pokaż komentarz
    slawpe13
  • Dran00 +3  

    Daje wykop, bo ta historie powinno przeczytac jak najwiecej osob.
    Zdaje sobie sprawe, jaki to moze byc bol, bo sam pare lat temu bralem kredyt na mieszkanie i tez troche sie przeciagalo, byly nerwy, chociaz widze ze i tak szczesliwie wybralem bank i przebrnalem przez to bezbolesnie.
    Dobrze, zeby jak najwiecej osob wiedzialo, ze tych partaczy z artykulu nalezy omijac szerokim lukiem.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • plsph 0  

    pan subiektywny ;D
    a doczytał pan łaskawie stanowisko banku na ten temat? nigdy bym się nie spodziewał, że przyznają się do głupoty i przeproszą, ale mimo wszystko swoje 5 gr dorzucę

    pokaż komentarz
    plsph
  • Dran00 -1  

    A kto nie jest subiektywny? Nie, nie doczytalem stanowiska banku, bo go nie znalazlem czytajac bloga. Jesli jest, to doczytam.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Kupiec_12 +1  

    Dobra, ale jak przedstawia się ta historia? Jest to gdzieś na blogu razem opisane, czy mam się przedzierać przez wszystkie posty żeby się dowiedzieć o co chodzi?
    Druga sprawa - gdzie jest to straszenie sądem?

    pokaż komentarz
    Kupiec_12
  • Dran00 +89  

    A to az taki problem przeczytac sobie te pare notatek? Temat opisany bardzo ciekawie swoja droga.

    Dla leniwych postaram sie strescic po swojemu

    - chceli kupic swoj wlasny kat
    - zalatwili sprawe z deweloperem, wplacili kilkadziesiat tysiecy zaliczki
    - zlozyli wnioski do banku
    - bank przez ponad miesiac sie nie odzywal (terminy gonia)
    - bank zaczal kombinowac, wymagac dodatkowych, bezsensownych, dokumentow (w sumie ponad 200 stron sie uzbieralo, jakis koszmar)
    - bank kilkakrotnie zmienial warunki, wyciagajac dodatkowa kase
    - analitycy banku kilka razy kompletnie zle powyliczali zdolnosc kredytowa, co chwila zmieniajac w zwiazku z tym warunki i wymagania
    - nie pomogly rozmowy z kierownictwem itd
    - bank w koncu w ostatniej chwili nie przydzielil kredytu, chociaz mieli zdolnosc kredytowa prawie 2x wieksza niz chcieli kredyt (stracili kilkadziesiet tys. zaliczki)
    - bank olal sprawe, analityczka stwierdzila, ze sie nikomu nie musi tlumaczyc
    - nie chcieli wydac odmowy na pismie chociaz maja obowiazek itp itd

    Ogolnie masakra. Taki analityk to niech ulice zamiata, skoro kalkulatora nie potrafi uzywac. A bank niech zamienia na warzywniak, moze liczenie marchewek lepiej im pojdzie.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Dran00 +33  

    Chyba jeszcze dlugo nie zrozumiem wykopowiczow...
    Ktos narzeka, ze mu brak streszczenia, to dalem streszczenie, zeby nastepni mogli sie na szybko zapoznac... I jakis geniusz juz minusuje :) Za co? Pewnie sie obrazil za lenia?
    Bo zawsze mysle, ze minusy sa po to, zeby eliminowac posty ewidentnie wulgarne, durne, wprowadzajace w blad itd :) Sam nigdy nie minusuje nawet osob, z ktorymi sie nie zgadzam i ogolnie w to nie wnikam, ale tutaj mnie ten minus zwyczajnie rozbroil...

    pokaż komentarz
    Dran00
  • elKreciko +20  

    W życiu jeszcze spotkasz ludzi, d##!$ów i dzieci neostrady. Za twój post, zwykły człowiek da Ci plusa, d##!$ zobaczy, że post mądry, więc też da Ci plus, a dziecko neostrady pomyśli, że się chwalisz, że wszystko wiesz, i da Ci minusa. 4+ za streszczenie.

    pokaż komentarz
    elKreciko
  • Dran00 +1  

    No ale trudno przeciez, zeby autor bloga wiedzial, ze trafi na wykop i dostosowywal go do wymogow ;)
    A o minusa nie robie afery, bo mi to ogolnie lata, nie raz dostaje minusy za jakies poglady itp. Ale zdziwilo mnie minusowanie za streszczenie bloga, czyli wlasnie za przedstawienie tego zgrabnie w jednym miejscu ;) Po prostu uwazam, ze minusy nie powinny sluzyc do wlepiania za odmienny poglad, a juz minusowania za cos takiego kompletnie nie kumam i tyle :)

    pokaż komentarz
    Dran00
  • lisz55 +1  

    Dran00: problem by to nie był, ale szanowny autor wykopu nawet nie raczył dać porządnego linku do początku, albo chociaż jakiegos wpisu wyjaśniającego co nieco, ale nie po co. Zamiast tego lepiej dać link do jakiegos posta o płaszczu i gdyby nie opis to można by pomyśleć że autor właśnie odkrył jakiś śmeiszny tekst

    pokaż komentarz
    lisz55
  • maziam 0  

    @lisz55: Witam chodziło mi o komentarz:
    Anonimowy pisze...
    Uprzejmie informuję P.T. Czytelników tego bloga, że zamieszczona w nim historia wniosku kredytowego nie jest rzetelna. Jako pełnomocnik Banku DnB NORD Polska S.A. skierowałem do autorów żądanie usunięcia i sprostowania wpisów oraz zaprzestania naruszeń dóbr osobistych. Piotr Buszka, radca prawny

    Faktycznie niefortunnie dałam linka. Zresztą jak teraz widać na I stronie autorzy bloga zamieścili historię chronologicznie apropo wydarzeń związanych z bankiem ...

    pokaż komentarz
    maziam
  • plsph -3  

    dran00, czemu daję minusa? bo mogę, może nie podoba mi się godzina o której dodałeś komentarz, może był za długi żeby przeczytać, w regulaminie nie jest określone komu można dać plusa czy minusa, no ale grunt to się poskarżyć do boga że cię minusują, wtedy odrazu można liczyć na wybaczenie i te plusy które tak wiele znaczą, podobno kiedyś się małżeństwo rozpadło, bo mąż dostał za dużo minusów

    pokaż komentarz
    plsph
  • Dran00 +2  

    Gdybys zadal sobie minimum wysilku, przeczytal i sprobowal zrozumiec o co mi chodzi, to zrozumialbys, ze mam w du.pie te minusy, wyrazilem tylko swoje zdziwienie. Regulamin regulaminem, a kultura to kultura, w dyskusji tez obowiazuje. Wiec mozesz dawac minusy nawet za zla pogode, tylko jak to swiadczy o Tobie samym? Zdaje mi sie, ze zamyslem minusowania bylo eliminowanie kretynskich komentarzy (zauwaz, ze po kilku minusach wypowiedz automatycznie jest zwijana i nawet sie nie wyswietla), a nie "nagradzanie" kogos za to, ze np. mamy inne zdanie, nie mowiac juz o minusowaniu wypowiedzi bez zadnego konkretnego powodu... Mozna tu nawet wprowadzic totalna anarchie i zrobic burdel, tylko czy o to chodzi? Chcialem tylko zwrocic uwage na ten prosty fakt, ale oczywiscie zaraz musi wyjsc na to, ze mam pewnie straszne kompleksy i siedze teraz w domu placzac z powodu minusa...

    pokaż komentarz
    Dran00
  • michal2323 0  

    @Dran00 stary jak widzę twoje komentarze to przywracasz mi wiarę w normalnych zdrowych psychicznie ludzi. Też mnie wkurzają osoby które stawiają minusy za to że ma się inne zdanie.

    @rzuff masz minusa bo nie podoba mi się twoje podejście do stawiania minusów za to że ktoś wyraża swoją opinie nt tego że dostaje minusy ;p

    pokaż komentarz
    michal2323
  • vforvendetta -1  

    Przyda się pozytywny wykop effect :)

    Jeszcze krótko opisze jak to jest z bankami. Wspomniane stwierdzenie iż banki nie mają pieniędzy jest oczywiście prawdziwe jednak to nie wynika z tego co wydaje sie oczywiste. Tzn jest to oczywiście kryzys jednak przyobrany w inne szaty. Kapitał banków czy też polskich oddziałów banków zagranicznych jest właśnie wyprowadzany do siedzib np. RFN - za granice i nawet jeśli mają one jakiś profit to od razu jest on wyciągany z terenu naszego kraju. Moi rodzice robili jakiś czas w bankowości i mnie poinformowali o tym mocno niepokojącym fakcie. Jak zwykle robią nas w jajo, a politycy zamiast się tym zająć to zbijają bąki z kolesiami

    pokaż komentarz
    vforvendetta
  • K3DK 0  

    było: sam wrzucałem: http://www.wykop.pl/link/216832/bank-dnb-nord-czyli-jak-zrobic-klienta-w-butelke

    pokaż komentarz
    K3DK
  • scorpix 0  

    widocznie użyłeś złych słów w temacie... trzeba było dać [18+] i Cycki ... i by było na głownej ;)

    a co do historii to współczucia i spełnienia marzeń o własnym domku. :)

    pokaż komentarz
    scorpix
  • rzuff -2  

    Oczywiście możliwe jest że to bank jest tym złym, ale zazwyczaj prawda leży pośrodku..

    pokaż komentarz
    rzuff
  • stingah -2  

    Rata kredytu 3800 zł... Uhuhuuu, nie lada domek ;). Łatwiej byłoby się zwrócić do bardziej renomowanego banku niż jakiś Nord cośtam, o którym pierwszy raz słyszę :P.

    Z drugiej strony patrząc - bank nic nie musi. To my prosimy bank o kredyt, a nie oni nas ;). Także, to jest ich widzimisie czy przyznają, czy nie ;). A o rażącym naruszeniu procedur nie ma co mówić, bo każdy bank ma swoje i nigdy ich nie opublikuje.

    pokaż komentarz
    stingah
  • innovate81 +4  

    Nie do końca.

    1. Bank nie jest pierwszą lepszą firmą, tylko instytucją zaufania publicznego i jako taka działa w oparciu o specjalne przepisy i zasady. Wcale nie jest tak, że "bank nic nie musi"

    2. Kredyt jest produktem, na taki produkt jest przygotowana pisemna oferta, która brzmi tak samo dla wszystkich klientów. Bank nie może odmówić przyznania kredytu bez wyraźnego uzasadnienia (teraz już tylko o to walczą autorzy bloga).

    3. Zakup mieszkania/domu na kredyt nie jest taka prosta bo bank udziela kredytu którego zabezpieczeniem jest nieruchomość, która z kolei nie może być zakupiona bez pieniędzy z banku. W koło Macieja. Dlatego podpisuje się umowy przedwstępne. Pytanie czy i jakie umowy były zawarte tym razem... Jeśli jest taka umowa z bankiem to nie powinni mieć problemów.

    Poza tym nie rozumiem, co miałeś na myśli pisząc o wysokości raty. Że co, kogoś stać? Być może ciężko pracuje na to aby mógł sobie na to pozwolić...

    pokaż komentarz
    innovate81
  • sylwek2k -5  

    @innovate81 : ale bredzisz...
    ad1: bank NIE MUSI udzielic nikomu kredytu... to nie instytucja charytatywna, to biznes...

    ad2: umowa wyglada tak, jak strony sie dogadaja... BANK ma prawo odmowic KAZDEMU udzielenia kredytu, bo moze stwierdzic, ze klient jest niewiarygodny - a teraz napisz mi, jak to uzasadnic...

    ad3: umowe przedwstepna podpisuje sie z deweloperem, z bankiem nie... a to ze nieruchomosc kiedys w przyszlosci ma byc zabezpieczeniem /a dlaczego tak pisze, to sobie wyczytaj, ile trwa wpisanie info o kredycie do ksiag wieczystych, ile ich zalozenie itd/ nie stanowi rownowaznika, ze kredyt MUSI byc udzielony...

    A to ze kogos DZISIAJ stac na taki kredyt, nie jest rownoznaczne z tym, ze stac ich bedzie za rok-2 lata -> zauwaz ze PKOBP NIE UDZIELILO IM TAKZE KREDYTU, mimo iz wniosek skladali w tym samym czasie co do Norda

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • innovate81 +1  

    @sylwek2k: odpisujesz do mnie? Bo twoja odpowiedź ma niewiele wspólnego z moim komentarzem...

    ad1. gdzie ja napisałem, ze bank jest instytucją charytatywną i że musi udzielić każdemu kredytu?

    ad2. Czy ja napisałem, że bank nie ma prawa odmówić kredytu? Napisałem wyraźnie, że odmowę musi uzasadnić. "Brak wiarygodności klienta" jest takim uzasadnieniem (lepszym, gorszym - nie o tym pisałem).

    ad3. Bardzo proszę o jaśniejsze sformułowanie w odniesieniu do mojej wypowiedzi.

    Ale sylwku2k, gdzie ja twierdzę, że oni powinni dostać kredyt?! Ja wyraźnie napisałem że powinni uzyskać informację na piśmie dlaczego go nie otrzymali. Może im się to przydać w ew. postępowaniu sądowym.

    pokaż komentarz
    innovate81
  • sylwek2k -2  

    @innovate81 : za przeproszeniem, w jakim postepowaniu sadowym?? To ze ktos stracil kase, bo bank nie dal zgody na udzielenie kredytu, to jest tylko jego RYZYKO... On nie mial PODPISANEJ UMOWY KREDYTOWEJ /bo wtedy mozna by wystapic z takowym postepowaniem/. Nikt mu /pewnie poza doradca finansowym/ nie dawal ZADNYCH gwarancji, ze na pewno dostanie kredyt.
    Nie jest tak, ze mieszkanie nie moze byc zakupione BEZ pieniedzy z banku.

    PS stwierdzenie, ze klient jest niewiarygodny, to wlasnie nie jest uzasadnienie. Bank nie ma obowiazku UZASADNIAC swojego 'widzimisie' - bo niby ktory przepis lub punkt umowy go do tego zmusza? Bank nie udziela zgody na kredyt to idziesz do innego banku, albo starasz sie inaczej sfinansowac mieszkanie.

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • Dran00 +2  

    Wiesz, z bankiem to jest tak, niby biznes, ale jak sie dzieje zle, to dofinansowanie z naszych podatkow dostanie niezle dofinansowanie, zwykla firma jakos nie dostaje... Poza tym kazdy przedsiebiorca zobowiazany jest do dochowania nalezytej starannosci, dlatego sprzedawca odpowiada np. za niezgodnosc towaru z umowa, nawet jesli tylko ustnie zapewnial klienta o jakichs wlasciwosciach.
    Tak samo jest z umowami, za oswiadczenie woli uznana moze byc nawet ustna obietnica czegos, w tym przypadku, np. rozpatrzenie wniosku w okreslonym terminie (zwlaszcza jesli bank takie terminy podaje w materialach promocyjnych). Tym bardziej, ze bank mimo obowiazku nadal nie wydal wiazacej odmowy na pismie itd.
    Nie jest to tak, ze przedsiebiorca (bo tak chcesz traktowac bank) moze robic co mu sie tylko podoba i narazac klientow na straty. Jesli tylko mozna mu takie dzialania udowodnic, to jak najbardziej moze poniesc konsekwencje.

    Poza tym pamietaj, ze idac tym tropem, to klient rowniez ma prawo opisywac swoje doswiadczenia z tym bankiem, o ile tylko pisze prawde. I bank rowniez nie moze nic z tym zrobic.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • sylwek2k -2  

    @Dran00 : jest wolnosc slowa, i OK, moze pisac co sie komus podoba, pod warunkiem ze jest to prawda, i wezmie sie ew. odpowiedzialnosc za swoje slowa /np jezeli byly one nieprawdziwe/.

    Ktory to bank dostal w PL jakies dofinansowanie, mniejsze niz huty, stocznie, sluzba zdrowia itd... /pomiajajac fakt, ze nie kojarze zadnego banku w PL, ktory dostalby dofinansowanie w ostatnich latach - no chyba ze jako dofinansowanie traktujesz mozliwosc wrzucenia 'zlych kredytow' w koszty dzialalnosci - umniejszajace sume podatku naleznemu panstwu/

    Jedno to umowa ustna, druga kwestia, to to, co jest zapisane w umowie wstepnej - bo w tym drugim przypadku, masz zdecydowanie dluzsze terminy :P - ktorych juz z kolei sie trzymaja dosyc mocno...

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • dervsh +1  

    @sylwek2k, pracujesz w tym banku, że tak zawzięcie walczysz z każdym kto przeczytał opisaną sytuację na ich blogu?
    z tego co pamiętam, cała procedura nie trwała u mnie dłużej niż miesiąc, a decyzję otrzymałem wcześniej...ale to był inny bank.
    a co do Twojego argumentu, że kredytu hipotecznego nie bierze się co 2 lata - to właśnie powód, dla którego ludzie dają się wpakować w takie sytuacje jak ta opisana na ich blogu. Na szczęście są tacy, którzy próbują ostrzec innych.

    pokaż komentarz
    dervsh
  • mistrz1Malgorzata +2  

    @sylwek2k
    Co do kredytu w PKOBP to Twoja ciekawość zostanie zaspokojona. Możesz być o to spokojny. Odpowiedni wpis pojawi się na blogu.
    Pozdrawiam

    pokaż komentarz
    mistrz1Malgorzata
  • sylwek2k 0  

    @mistrz1Malgorzata: trzymam za slowo, i zycze powodzenia w zdobyciu upragnionego 'M' :)))

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • miodzio321 -8  

    Na głowna sie zapowiada bo temat-sensacja dosyc ciekawy chodz, chaotyczny :)

    pokaż komentarz
    miodzio321
  • szarlotka +6  

    Ty chodź.

    pokaż komentarz
    szarlotka
  • noiprox 0  

    Ten caps lock słów-kluczy kojarzy mi się z faktem

    pokaż komentarz
    noiprox
  • artpen -1  

    Nieźle, stronka z blogiem znajduje się na 7 pozycji w wynikach wyszukiwania Google po wpisaniu DnB NORD - a powinna być na 1. Blog lepiej wygląda niż strona Banku DnB NORD Polska S.A. Mi do złudzenia przypomina farmę płatnych linków - bardzo nieestetyczna.
    Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o tym banku ale widząc jakość wykonana strony nie chciałbym mieć z nim nic wspólnego.

    pokaż komentarz
    artpen
  • michal2323 -1  

    link bezpośredni: http://hook-product-dnbnord.blogspot.com/

    (autor się pomylił i wrzucił link do strony o płaszczu)

    pokaż komentarz
    michal2323
  • progreso -1  

    Podobnie jak @stingah. Jakie argumenty przemawiają, aby korzystać z usług DnB Nord?

    pokaż komentarz
    progreso
pokaż 

Wykopali i zakopali (319 / 11)