Powiązane (7)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • Arkadian +9  

    Dlaczego "pan uczony" wprost nie powie, że chodzi o zastąpienie deflargacji, detonacją? No ja jestem ciekawy żywotności silnika który musi wytrzymywać detonację. Silnik taki będzie musiał ważyć kilkaset kilogramów, no chyba, że będzie z tytanu, a nie jak naukowiec twierdzi, że będzie lżejszy.

    BTW: Od kiedy o nowinkach technicznych dowiadujemy się z forum onetu?

    pokaż komentarz
    Arkadian
  • FarmazonowyMsciciel +3  

    @Arkadian: tutaj masz artykuł po angielsku: http://tnij.org/d10f
    To jest jedna z "Top 100 Clean Energy Technologies" według New Energy Congress. Projekt startuje też w konkursie X Prize o nagrodę 10 mln dolarów.

    pokaż komentarz
    FarmazonowyMsciciel
  • fiorello +2  

    Jeśli byłby z tytanu to byłby lżejszy.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • blindxp +7  

    Pomysł ciekawy ale wydaje mi się, że mocno przesadza. Jak każdy wynalazca uważa, że ten jego silnik jest akurat najlepszy.
    Zdanie dnia: Któregoś dnia, zajęty rozważaniami o antygrawitacji...

    pokaż komentarz
    blindxp
  • szpec84 +3  

    tekst został niby opublikowany w 2006, a jak widać w 2009 nadal to jest jako ciekawostka, jest to raczej wizja lepszego świata niczym szklane domy z "Przedwiośnia";P

    pokaż komentarz
    szpec84
  • Kulek1981 +2  

    Znaczy powraca temat podawania wody do cylindra. W tym przypadku cykl Carnota raczej nie ma bezpośredniego zastosowania.

    pokaż komentarz
    Kulek1981
  • ogryzek +5  

    Powiedziałem, że skoro tak jest, nie powinienem mieć problemu z ulepszeniem takiego silnika.

    Miliardy dolarów, dziesiątki lat badań najlepszych inżynierów koncernów takich jak Ferrari, BMW czy Mercedes nad udoskonalaniem wydajności silników na marne.
    A wystarczyło spytać pana Kazia! W przerwie między konstrukcją galaktycznego myśliwca anty-grawitacyjnego, a kontemplacją nad eksploracją wszechświata naszkicowałby by schemat na chusteczce.

    pokaż komentarz
    ogryzek
  • pc24 +5  

    "po czym automatycznie przestawia się na dwunastotaktowy cykl pracy, który pozwala na całkowitą przemianę energii uwolnionej z paliwa - w pracę."

    Jakoś mi się nie chce w to wierzyć o_O

    pokaż komentarz
    pc24
  • Sparrow1 +4  

    eksplozje par(...)nie zachodzą na powierzchni zasadniczego tłoka(...) ale raczej na powierzchni tłoka dodatkowego.(...)Dzięki temu otrzymujemy zwiększenie momentu obrotowego od 70 do 90 razy (!) bez wzrostu poboru paliwa
    Krótko-BULLSHIT!
    Ten facet plecie totalne androny, a jakiś dziennikarzyna to łyknął. Wystarczy rozwalić tłok na 2 części i dostajemy 70x tyle energii? SUPER. To może rozwalmy go na 3, albo nie na 7, nie na 666 części. To dopiero będzie POWER!

    Moment obrotowy nie zależy od prędkości,zaś moc jest do niej wprost proporcjonalna
    Hej, słyszałem że lubisz szybko jedzić, więc pomyślałem że będziesz mógł jechać szybciej jadąc szybciej.
    Moc to moment obrotowy x prędkość obrotowa. Więc albo mamy duży moment i małą prędkość, albo odwrotnie. Inaczej łamiemy zasady fizyki. Ale co to dla takiego "fizolofa" od antygrawitacji.
    Żenada...

    pokaż komentarz
    Sparrow1
  • milordi +6  

    Kolejny po Łągiewce oszust i tyle.
    W przypadku silników cieplnych maksymalną sprawność osiąga cykl Carnota ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Cykl_Carnota ):
    "Idealizacją silnika cieplnego jest silnik pracujący wg cyklu Carnota. Silnik taki ma największą teoretyczną sprawność dla danych temperatur źródeł ciepła górnego i dolnego. Sprawność rzeczywistych silników jest także zależna od temperatury dolnego i górnego źródła ciepła ale mniejsza od sprawności cyklu Carnota"

    Czyli żeby osiągnąć sprawność 90% ten jego silniczek musiałby spalać paliwo w temperaturze co najmniej 3000*C.

    pokaż komentarz
    milordi
  • JohnnyPotargany -1  

    Nie jestem fizykiem, ale przecież cykl Carnota składa się z zupełnie innych etapów niż to co opisane jest w artykule. Ta kanonierka działa na innej zasadzie, więc nie wiem czy można porównywać jedno do drugiego mimo że gunengine to silnik cieplny, bo z tego co ja zrozumiałem działanie chłodnic jest inne, ponieważ ciepło do oddawane do układu chłodniczego jest zamieniane na dodatkowa pracę. Trzeba by było wykombinować coś ze wzorem, a to już nie dla mnie :D, więc porównanie obu jest nie na miejscu, oczywiście o ile to nie jest kolejna bujda która ma zmienić świat:P
    Pozdro 600:D

    pokaż komentarz
    JohnnyPotargany
  • Sparrow1 -2  

    @JohnnyPotargany:
    to znaczy jakich etapów? Ja wyczytałem o 4 + jakieś tajemnicze mumbo-jumbo odzyskiwaniu energii cieplnej. Oddzielając brzytwą Ockhama bzdety od faktów dostajemy obieg, który jest realnym przybliżeniem idealnego obiegu Carnota.

    pokaż komentarz
    Sparrow1
  • Wrzosobe -1  

    Hehe, właśnie miałem napisać o cyklu Carnota.
    Co nie zmienia faktu, że nie ma tu 1 cyklu a więcej. Myślę, że mógłby osiągnąć sprawność na poziomie 30%, bo przeprowadza kilka cykli 'od nowa', przynajmniej ja tak sądzę.
    Pamiętajmy, że sprawność silnika=/= sprawność cyklu. Np. silniki Stirlinga osiągają sprawność 35-40%. Gdyby zrobić kilka kaskadowo, z każdego resztkowego ciepła można dalej osiągnąć te 40%.

    Tak czy tak gość wali w ch$!a :)

    pokaż komentarz
    Wrzosobe
  • szopa123 +1  

    @milordi: Nie ma to jak nie rozumieć tego co się czyta.. albo pomijać niewygodne fakty które zaburzają procesy myślowe w takim prostym umyśle jak twoim.

    Abyś nie musiał szukać, wklejam wybrany fragment:
    **Peak engine temperature can be gigantic, and this allows the Carnot efficiency to be equally gigantic. 3000 degrees F down to 100 degrees F is a Carnot efficiency of about 85%. **

    Jak widzisz 'geniuszu fizyki' który nie rozumie co czyta, ten wynalazca korzysta z wzoru Carnota do wyliczenia sprawności swojego silnika.

    pokaż komentarz
    szopa123
  • Kajetan8 +2  

    Brzmi bajecznie. Chciałbym zobaczyć model. Mimo wszystko - wykop.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • pepies +3  

    a ja chciałbym zobaczyć człowieka który w wolnej chwili zajmuje się rozważaniami na temat antygrawitacji ;]

    pokaż komentarz
    pepies
  • esce +3  

    Dokładnie - brzmi bajecznie. Takie to proste i logiczne, a jakoś przez te wszystkie lata rozwoju motoryzacji żaden z sowicie opłacanych przez wielkie koncerny badaczy nie wpadł na to, na co wpadł znużony emeryt? Bardzo ciekawe...

    pokaż komentarz
    esce
  • tulonr1 +3  

    Ten koleś nie istniej w świecie naukowym
    http://www.sciencedirect.com/science?_ob=ArticleListURL&_method=list&_ArticleListID=979580207&_sort=r&view=c&_acct=C000050221&_version=1&_urlVersion=0&_userid=10&md5=63e8755137283dfba9a8ab560e1cc53e
    http://www.sciencedirect.com/science?_ob=ArticleListURL&_method=list&_ArticleListID=979582895&_sort=r&view=c&_acct=C000050221&_version=1&_urlVersion=0&_userid=10&md5=8bb50da9b3c04adf56edaa8830e29622

    pewnie taki z niego profesor jak z Beina doktor

    pokaż komentarz
    tulonr1
  • gewr 0  

    Dla zainteresowanych tematem: powstaje serwis temu poświęcony, adres chyba oczywisty - http://www.gun-engine.pl/

    pokaż komentarz
    gewr
  • Kajetan8 +7  

    Pazerność?
    Jeżeli poświęcisz czemuś kilka lat swojego życia to chyba masz prawo zrobić z tym co tylko chcesz.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • hofi +4  

    Oczywiście, że ma prawo. Ale niech nie chrzani, że robi to dla świata, gdyby tak było, zrobiłby z tego open source i tyle.
    Zresztą tyle już tych rewolucyjnych wynalazków było...

    pokaż komentarz
    hofi
  • PoshPaul 0  

    Oczywiscie ze ma prawo, a ja mam rowniez prawo do oceny takiego postepowania.
    Nie znaczy jednak, ze chce mu na sile kazac ten projekt upowszechnic, tak jakby zaraz by to zrobili komunisci z roznych partii.

    pokaż komentarz
    PoshPaul
  • OmeGa1 -1  

    myślę, że warto takie coś nagłośnić, może jacyś Polscy inwestorzy tym się zainteresują.

    pokaż komentarz
    OmeGa1
pokaż 

Wykopali i zakopali (77 / 17)