Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • le_banana +4  

    Wiadomo, nie samym Wrocławiem i Zamościem studenci żyją :)
    Ale.
    Szczerze powiedziawszy,przemierzanie trasy pociągiem relacji Wrocław- Zamość-Wrocław (którą wiele razy uczęszczałem), wcale nie należy do najprzyjemniejszych. Skład robi duże koło w kierunku południowym, jedzie się około 12 godzin. O wiele lepsze i szybsze rozwiązanie jest skierować się na Lublin. Pociąg nocny jedzie 8.5 godziny. Powinniśmy być na miejscu przed 7 rano. W Lublinie wsiadamy w jedynkę, parę przystanków na PKS, następnie w busik i jedziemy ok 80 min. W sumie przy dobrych wiatrach powinniśmy się zmieścić w 11 godzinach jazdy. Cenowo wychodzi niewiele drożej.

    Jeżdzę tak od paru lat i uważam to za najlepsze rozwiązanie, jeżeli chodzi o podróż między tymi miastami. Ale jak mi zlikwidują pociągi do Lublina, to się chyba pochlastam :]

    pokaż komentarz
    le_banana
  • Gostek +9  

    Likwidują pociągi bo nikt nimi nie jeździ.
    Nikt nimi nie jeździ bo są powolne (na terenie dawnego województwa Zamojskiego nie wiem czy pociągi rozpędzają się do 50km/h)
    Są powolne bo nikt nie remontuje torów. Na remonty potrzeba kasy, a dopóki nie ma ludzi to nie ma kasy.

    Pochodzę z Zamościa i szczerze mówiąc nie słyszałem o ludziach którzy jeżdżą tu gdziekolwiek pociągami. Dlaczego?? Bo jest tu mnóstwo busów którymi człowiek dostanie się o niebo szybciej w porównywalnej cenie ale niekoniecznie wygodniej. Dla przykładu, jadąc do Wrocławia wolę wsiąść w PKS Puławy (tak, tak! opłaca im się wrócić te 130km żeby zabrać ludzi z Zamościa!) i jechać 10,5h śpiąc w autobusie, niż wstawać na 5 rano żeby jechać 12h pociągiem i mieć cały dzień do tyłu. Do Warszawy kursują 2 pociągi, które jadą 5 i 5,5h. Jednocześnie u jednego z przewoźników kursuje 17(!) busów w ciągu doby które jadą około 4 -5h w zależności od korków w Wawie.

    Teraz mi powiedzcie czy jest sens trzymania tych połączeń??

    pokaż komentarz
    Gostek
  • PanM -1  

    jest

    pokaż komentarz
    PanM
  • tgb +2  

    nie ma sensu, bo prawie nikt nimi nie jeździ z Zamościa, a ta garstka studentów z Wrocka czym by nie jechała to i tak się będzie tłuc ~11h

    pokaż komentarz
    tgb
  • MatheW -2  

    pociąg z lublina do wrocławia, "bystrzyca" też likwidują, więc czekają mnie przesiadki w wawie

    pokaż komentarz
    MatheW
  • wojo +4  

    całkiem niezłą alternatywą dla mieszkańców Zamościa jest tablica ogłoszeń AGH, sporo osób ogłasza się, że jedzie samochodem i może podwieźć (oczywiście za kasę) na trasie Krk-Zamość.

    Ja tak podróżuję od 5 lat i ilość przejazdów pkp/pks ograniczyłem niemal do zera.

    pokaż komentarz
    wojo
  • Kocurovsky +3  

    Ktoś wie czy ten Zamość – Rzeszów – Zamość to ten sam pociąg który w Rzeszowie ma dołączane wagony "bezpośrednie" z Wrocławia?

    pokaż komentarz
    Kocurovsky
  • peweks +2  

    Owszem. W Rzeszowie Hetman rozdzielany jest na wagony jadące do Zamościa oraz na skład do Przemyśla.

    pokaż komentarz
    peweks
  • Kocurovsky +7  

    Ała. Dzięki za info. No to PKP sobie zaoszczędziło... moim kosztem. k%!%a.

    pokaż komentarz
    Kocurovsky
  • peweks +2  

    Witaj w gronie ...
    http://www.roztocze.net/forum_rol/viewtopic.php?t=4782

    pokaż komentarz
    peweks
  • fanzonun +32  

    Heh, pojutrze będę nim jechał...

    pokaż komentarz
    fanzonun
  • xMack +10  

    ON ŻYJE !!!!!!

    pokaż komentarz
    xMack
  • explorerExe +33  

    Heh, pojutrze będę nim jechał...

    Coś czuję, że więcej wykopowiczów pojedzie!

    pokaż komentarz
    explorerExe
  • explorerExe +29  

    To co robimy pojutrze? Wykop effect w pociągu czy ddos w kasie biletowej?

    pokaż komentarz
    explorerExe
  • xMack -4  

    @alecc
    Ogarnęła mnie taka euforia, że jakoś musiałem to zrobić :-P

    pokaż komentarz
    xMack
  • szukajek +1  

    hetmanem jedziecie?:) mój ulubiony pociąg za Dębica będziecie sobie mogli grzybów nazbierać i tak wam nie ucieknie za daleko ;)

    a fakt faktem hetman jest bardzo krótkim składem i czasem trudno w nim sobie posiedzieć
    kiedyś podobno był dłuższy no kurczy się z dnia na dzień aż zrobi puff :)

    tymczasem bilet 2 klasy katowice-stalowa kosztował w marcu 53zł a pks 40 z gwarantowanym miejscem czas podróży bardzo zbliżony komfort też :D

    yyy tak właśnie sobie myslę

    peweks hetman nie jeździ przez Rzeszów

    pokaż komentarz
    szukajek
  • daro0 +4  

    O której on do rzeszowa przyjeżdża? Stanę na trasie z transparentem!

    pokaż komentarz
    daro0
  • Tupaja 0  

    Ja wlasnie dzisiaj 'Hetmanem' jechalem z Mielca do Wroclawia i prawdopodobnie byla to moja ostatnia podroz pociagiem tej relacji.. Nawet dzisiaj wsiadajac do pociagu pewien starszy pan uzalal sie, ze od wrzesnia maja go zlikiwidowac, o czym juz zreszta wczesniej slyszalem.. ale szczerze mowiac, nie spodziewalem sie, ze ujrze znalezisko na ten temat na wykopie..
    Oczywiscie nie jest to nie wiadomo jaka tragedia, gdyz pociagi np z Debicy w dalszym ciagu beda do glownych miast Polski odjezdzac.. Ale sam fakt odciecia mojego miasta od jakiegokolwiek polaczenia kolejowego jest troche niepokojacy..

    pokaż komentarz
    Tupaja
  • argothiel +2  

    Już sobie to wyobrażam. Jakiś pasażer do fanzonuna: "A wie pan, że ten pociąg mają zlikwidować?" A fanzonun na to: "Było!". ;)

    pokaż komentarz
    argothiel
  • boberlium +2  

    Przecież mówicie i piszecie, że PKP to gówno i nie idzie tym jeździć, więc dla was to chyba powinno być dobrą wiadomością :)
    Tak to "ale syf nie idzie tym jeździć" - "już nigdy tam nie wsiądę" , a jak likwidują to płacz ojojoj PKP nam likwidują co my teraz zrobimy

    pokaż komentarz
    boberlium
  • misiafaraona +1  

    np ja lubie jezdzic pociagami

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • prusi 0  

    @boberlium a nie wpadłeś na to, że to mogą być inne osoby? poza tym słaby standard PKP to nie to samo co to że w ogóle nie ma. lepszy rydz niż nic.

    pokaż komentarz
    prusi
  • wojto +1  

    Zamościanie łączmy się ;)
    Ja wprawdzie ostatni raz jechałem pociągiem Warszawa-Zamość jakiś rok temu, przypominam sobie, że do Lublina nie było możliwości się ruszyć na korytarzu taki był tłok.

    Jednakże podróżuję swoim samochodem i boję się, że to się przełoży na natężenie ruchu na drogach, bo jeśli te wszystkie osoby jeżdżące pociągami przesiądą się na dodatkowe busy, autobusy i własne samochody, to łatwo sobie wyobrazić jakie będą korki chociażby przy rondzie w Kołbieli, lub przy wjeździe do Warszawy w miejscowości Zakręt :(

    pokaż komentarz
    wojto
  • Brainiac 0  

    Pewnie jechałeś w niedzielę, kiedy pociągi Zamość - Warszawa są najczęściej oblegane w Lublinie i wykorzystywane jako połączenie Lublin - Warszawa. Oba odjeżdżają po południu, kiedy najwięcej ludzi chce jechać. Rzeczywiście, tłok wtedy jest niesamowity.

    pokaż komentarz
    Brainiac
  • marw +1  

    Jednakże podróżuję swoim samochodem i boję się, że to się przełoży na natężenie ruchu na drogach
    Zmniejsz natężenie ruchu na drogach i nie jeździj samochodem.

    Na poważnie: jak mniej pieniędzy państwowych będzie szło na utrzymanie kolei to więcej pójdzie na drogi. Jak 300 osób jeżdżących koleją przesiądzie się w 20 busów to nie spowoduje to takich korków.

    pokaż komentarz
    marw
  • Fiant +1  

    Jestem ciekaw ile tak naprawdę trzeba włożyć kasy, by móc mieć kolej na bardzo przyzwoitym poziomie. Może nie taką jak w Niemczech, ale taką solidną, której byśmy się nie wstydzili. Bo jeśli jest to kwota rzędu no np. 10 mld złotych, to moim zdaniem lepiej zrobić rewolucję w kolei która obejmie całą Polskę, niż zbudować 50-70km autostrady w jednym województwie... Część osób przesiądzie się na PKP i dopiero wtedy warto będzie budować drogi. No tylko nie wiem o jakich kwotach mówimy...

    pokaż komentarz
    Fiant
  • boberlium +2  

    Polska ma jedną z najlepszych sieci kolejowych na świecie :) no ale wiadomo nastała demokracja i każdy ma wszystko w dupie... i tak to powoli wszystko upada, a szkoda...
    W latach komuny powstało bardzo dużo, ale demokracja doprowadza teraz to wszystko do upadku niestety... wbija się w utrzymanie i konserwację to potem trzeba wydać więcej na remont kapitalny

    i nie chodzi tu tylko o PKP, ale i o Jelcz, Ursus, Unitra, Dior, Junak, FSO, San, Predom, ZREMB, Romet, Star itd.
    Ile zakładów mleczarskich upadło... przez wejście do UE ile zakładów zostało sprzedanych zachodnim gigantom :)

    pokaż komentarz
    boberlium
  • Fiant +2  

    No dobrze, to skoro sieć kolejowa jest dobrze rozwinięta, to tym bardziej dziwi mnie brak inwestycji w tej kwestii.. Zrobić odpowiednie remonty, zakupić maszyny jeżdżące po 200km/h i byłoby świetnie. Sam z chęcią bym jeździł pociągami, gdyby były szybkie i wygodne. Kolej można rozwijać stopniowo - najpierw połączyć szybkimi pociągami miasta wojewódzkie, a potem rozwijać się regionalnie...
    Jak dla mnie to nie musi to być rentowna inwestycja, bo to jest coś dla dobra społecznego przecież. Wolę wydać kasę tutaj, niż na wojnę w Afganistanie... Już nie wspomnę, że będzie mniej tłoczno na drogach kiedy z np. Gdańska do Warszawy dojedziemy PKP w 2-3h...

    pokaż komentarz
    Fiant
  • boberlium 0  

    no niestety, ale w Polsce wszystko musi być na przekór :) Polacy nigdy się niczego nie nauczą

    pokaż komentarz
    boberlium
  • hhhhhaa 0  

    10 mld ? Zartujesz chyba, 4 mld kosztuje przebudowa dworca w łodzi, zakładająć że bylabo 10 razy taniej to i tak wystarczy na dworce w miastach wojewódzkich a co z pozostałymi ?.Wyremontowanie km torów to 2 mln(wg pkp), co dawałoby nam 5000 km tórów. Obecnie jest 7000 do zamknięcia.

    Na polską kolej potrzebaby było sum kilkunastokrotnie większych..

    pokaż komentarz
    hhhhhaa
  • Fiant 0  

    @hhhhhaa - z tym, że to nie tylko dworzec będzie i skoro już o tym mówisz, to mów dokładniej... Same remonty dworców to mogą kosztować 4, ale mln... Remonty! Przecież ludzie wille za taką kasę budują...

    pokaż komentarz
    Fiant
  • hhhhhaa 0  

    Fiant, tylko że te wille nie stoją przy torach kolejowych, nie mają pomieszczeń spełniających wymogi bezpieczeństwa dla tak dużej liczby przebywających i nie są uczęszczane przez tak owe...

    pokaż komentarz
    hhhhhaa
  • choleryk +9  

    jak tak czytam... że tu 7 h, tam 9, tu gdzieś 11... strach mieszkać w takim zamościu... wszędzie daleko

    pokaż komentarz
    choleryk
  • KoloGospodynWiejskich +2  

    A p%!##!$isz.

    pokaż komentarz
    KoloGospodynWiejskich
  • tgb +1  

    do Wawy busem jest 4,5h, do Lublina 1h

    pokaż komentarz
    tgb
  • hrod -2  

    z Krakowa też da się jechać tu 7h, tam 9, gdzieś 11 - czyli tam też strach mieszkać...

    pokaż komentarz
    hrod
  • Zwierzak +37  

    Ja się PKP nie dziwie, przecież już nikt pociągami nie jeździ...
    naprawdę, jak mi nie wierzycie to wsiądźcie do jakiegokolkiek pociągu... możecie mnieć problem ze znalezieniem wolnego miejsca, ale jeśli dobrze poprzeciskacie się przez tłok na korytarzu to może coś się znajdzie... naprawdę idźcie sami zobaczcie, pociągi świecą pustkami...

    Idiotyzm totalny, może sprywatyzoanie PKP by coś pomogło...

    pokaż komentarz
    Zwierzak
  • peweks -1  

    Dokładnie...
    Po za tym owe 60 mln rocznie to nic przy kasie wywalanej co roku w Polsce w błoto.

    Czemu nikt nie myśli o studentach, pracownikach czy starszych osobach dla których pociąg jest jedynym środkiem transportu do rodzinnych stron.

    pokaż komentarz
    peweks
  • matips +9  

    Zadko jeżdżę pociągiem, jak już to na wakacje. Rozumiem, że wtedy ilość pasażerów gwałtownie wzrasta i ciężko porównywać to z normalnym zapotrzebowaniem. PKP nie mówi przecież o wakacjach, ale o całym roku. Jeżeli pociągi są nieopłacalne to się po prostu zmniejsza ich ilość/likwiduje.
    Ale tak to już jest - jak chcą likwidować to obrońców pociągów jest na pęczki, ale jeździć nimi to już nie ma komu.

    pokaż komentarz
    matips
  • factorys +1  

    Co za problem dojechać do większego miasta na trasie magistrali kolejowej? Rozumiem, żeby to było miasto 100k ludzi... ale 65k :?

    Ew. proponuję podnieść ceny za przejazd tą trasą do poziomu który zapewni jej rentowność. Ciekawe co wtedy byście powiedzieli po cenach za które opłaca się tworzyć połączenie.

    pokaż komentarz
    factorys
  • prusi 0  

    @Zwierzak
    nikt? to ciekawe, ja przez ostatni rok codziennie jeździłem pociągiem i praktycznie codziennie trzeba było odstać swoje w korytarzach, bo miejsc nie było. są trasy i trasy, jedne są uczęszczane a inne mniej, ja jeżdże pociągiem bo wychodzi kilka razy taniej niż samochodem i jest wygodniej (jeśli znajdziesz miejsce) niż autobusem. podejrzewam, że jeździsz pociągami tylko w wakacje/poza godzinami szczytu, ja jednak wiem (bo widzę codziennie), że bardzo wiele osób dojeżdża w ten sposób do pracy bądź na uczelnię.

    pokaż komentarz
    prusi
  • Altar +25  

    Ostatni raz jechałem pociągiem kilka lat temu na trasie Poznań-Gdańsk i z powrotem. Nie było gdzie usiąść, ludzie stali na korytarzu.

    Nigdy więcej nie wsiadłem już do pociągu. Jeżdżę samochodem, bo choć trochę drożej, uważam, że nie ma wyboru. Za te parę złotych nie wolno się pozwalać traktować jak bydło!

    Koleje straciły kolejnego klienta. Szczerze mówiąc - mam to w dupie, niech plajtują. Moja przyjaciółka jadąc do Niemiec "przyzwoitą" polską klasą, chwyciła się za głowę. Powiedziała, że za tę kasę, w Niemczech miałaby samolot.
    Powiedziała mi też, jak wygląda wagon niemieckiej kolei. Dziękuję - będę jeździł samochodem. I czekał, aż PKP zostaną przejęte przez Niemców. Też ich nie lubię, ale skoro potafią uczynić rentownymi to, co Polakom się nie udaje...

    Polacy potrafią głównie strajkować i bawić się w "związki zawodowe". Sorry, mój portfel jest dla mnie ważniejszy, niż kretyńskie przeświadczenie o wartości "naszych" spółek. Ani o Was, z całym szacunkiem.
    Mam głęboko Was i Wasze rodziny. Nie chcę na Was płacić!!! Macie źle? Zmieńcie pracę, przekwalifikujcie sie, nieważne! Wasz pieprzony problem!!!

    Ja chcę płacić na: Policję i wojsko. Za wszysgtko inne zapłacę sam, albo zdechnę.

    pokaż komentarz
    Altar
  • jakup +2  

    Ja się PKP nie dziwie, przecież już nikt pociągami nie jeździ...
    Bo PKP wychodzi z logicznie słusznego rozumowania, że mniej pasażerów = mniej potencjalnych problemów i do owego rozumowania opracowało strategię: ułożyć rozkład jazdy tak, by pociągi nie były skomunikowane i odjeżdżały o kosmicznych porach, patrzeć na odpływ pasażerów, likwidować pociągi, zlikwidować linię "z powodu nierentowności"

    pokaż komentarz
    jakup
  • Oleckb +3  

    @prusi
    Czuję się zobowiązany przytoczyć pewien kultowy na wykopie komentarz

    pokaż komentarz
    Oleckb
  • bectrux +2  

    Pochodzę z okolic Zamościa i swego czasu miałem częste okazje podróżować na trasie Zamość - Poznań. To jest dopiero eldorado! Więc tak, wyjeżdżamy z Zamościa, jedziemy 10 km z prędkością 10 km/h i postój - zmiana kierunku jazdy pociągu, a więc także przestawienie lokomotywy w Zawadzie. Później kolejne kilkadziesiąt kilometrów i znowu postój, zamiana lokomotywy, tym razem zmieniamy "ciuchcię" na elektryczną! Po prawie 3 godzinach dojeżdżamy do Lublina podczas gdy busy jeżdżą 1,5 h. Można by oczywiście pojechać tym busem, no ale dworce PKP i PKS w Lublinie są ładny kawałek od siebie! Zamiast podprowadzić kolej elektryczną do Zamościa.... likwidujemy połączenia! Zrozumiałbym to, gdyby PKP nie miało kasy, ale jak może nie mieć skoro podróż samochodem jest bardziej opłacalna niż jazda koleją?

    pokaż komentarz
    bectrux
  • kyniu6 -3  

    Tak się podepnę. Ogólnie nie jeżdżę pociągami. Prawde mówiąc jechałem tylko raz w życiu na trasie niecałych 50km, więc mnie to wali. Jeśli trzeba to jade samochodem. Ale mniejsza o to. Ostatnio pojawia się całkiem spora liczba wykopów o tym całym IC i ogólnie o PKP - w większości chodzi o braki miejsc i wszechobecny syf. A oglądałem wczoraj czy przedwczoraj wiadomości na TVNie i zdziwiło mnie to, że mówili o redukcji wagonów na trasach pomiędzy większymi miastami, bo nie ma kto tymi pociągami jeździć :D

    pokaż komentarz
    kyniu6
  • gaska 0  

    @bactrux - Nie jestem wielkim znawcą kolei, ale patrząc na mapę linii kolejowych doskonale widać, jak wygląda to w obszarze Polski, w którym leży Zamość:
    http://www.pkp.pl/files/polska.html.txt (można "se kliknąć" w wybrany obszar - powiększy się)
    Do tego:
    http://www.pkp.pl/files/AGC_AGTC.pdf - nie jest to główna międzynarodowa trasa, zatem wiadomo, nie ma pierwszeństwa w utrzymaniu.
    Nie mogłam się tylko dogrzebać do mapy z podziałem na nie- i zelektryfikowane trasy.

    Nie znaczy to jednak absolutnie, że jestem za likwidowaniem połączeń. Bardzo bym nie chciała, żeby u mnie coś takiego nastąpiło, ale z racji położenia - nie ma szans.

    @kyniu - to chyba jednak nie do końca prawda, skoro ludzie piszą o ścisku i braku miejsc. Nie wiem, może jakieś ekspresy mają nadmiar wolnych miejsc, ale w normalnych pośpiesznych takich pustek nie uświadczysz - ręczę przynajmniej za trasę Szczecin-Olsztyn/Białystok.

    pokaż komentarz
    gaska
  • bectrux +4  

    @gaska: Przypomnę tylko, że w latach 20-tych "Torpeda" jeździła szybciej niż większość obecnych pociągów, a od lat 80 linie kolejowe są stopniowo likwidowane... Jasne, można likwidować nieuczęszczane linie, ale czy nie powinno się modernizować (rzeczywiście modernizować, a nie tylko poprawiać, żeby pociąg się nie wykoleił) linii w miejscach gdzie one są rzeczywiście potrzebne? PKP praktycznie stoi w miejscu od kilkudziesięciu lat i przynosi tyle wstydu Polsce... że może lepiej byłoby całkiem je zlikwidować!

    pokaż komentarz
    bectrux
  • marw +1  

    Zrozumiałbym to, gdyby PKP nie miało kasy
    Ma, z podatków.

    ale jak może nie mieć skoro podróż samochodem jest bardziej opłacalna niż jazda koleją?
    Nie ma bo podróż samochodem jest bardziej opłacalna niż koleją. Wygląda na to, że zwykła kolej to przeżytek. Z wielu względów lepsze są samochody.

    pokaż komentarz
    marw
  • q3niak +2  

    ŁOMŻA-również byle miasto wojewódzkie (o podobnej wielkosci) juz od wielu lat nie ma pociagow pasazerskich...

    pokaż komentarz
    q3niak
  • toxica +2  

    marw,
    sam jesteś przeżytek... Kolej dobrze utrzymana i sensownie funkcjonująca to nowoczesny i ekologiczny środek transportu. Nie każdy ma i nie każdy musi mieć samochód. Kolej pozwala na niezależne przemieszczanie się tam, gdzie masz ochotę i kiedy masz ochotę (w teorii), bez wysiłku, którego wymaga prowadzenie samochodu. Wsiadasz, czytasz sobie gazetkę, wysiadasz, koniec. W wielu krajach wysoko rozwiniętych np. w Japonii rezygnuje się ustawowo z transportu indywidualnego na rzecz kolei, np. poprzez wprowadzanie zakazu poruszania się samochodów w wyznaczonych strefach.
    Kolej to nie przeżytek. PKP w obecnym kształcie - już tak. Przypominam, że kolej podlega ministerstwu infrastruktury. To niedorzeczne, że nikt z ministerstwa nie reaguje na kolejne paranoidalne posunięcia spółki.

    pokaż komentarz
    toxica
  • jakubl +2  

    Kolej, aby byc atrakcyjna dla pasażerów (a tym samym - rentowna) musi byc przede wszystkim szybka.

    Często jeżdzę na trasie Lublin - Warszawa. Kiedyś pociagami, obecnie zawsze samochodem. Samochodem jak dobrze pójdzie dojeżdzam w dwie godziny (spod domu na miejsce docelowe w Warszawie). Pociag jedzie 2:40, ale do tego trzeba doliczyc: dojazd na dwrozec w Lublienie, stanie w kolejce po bilet, zawsze trzeba byc troche wczesniej zeby zajac miejsce i dojazd z dworca w Warszawie, wychodzi w sumie 4 godziny jak nic. Koszty sa tak na prawdę porównywalne: bilet 1 klasa mniej wiecej tyle samo co benzyna (zależy od tego ile w danym momencie paliwo kosztuje), bilet 2 klasy tańszy, ale jak znajdę dwóch znajomych którzy też jada do Warszawy i dorzuca się do benzyny, to też wyjdzie na to samo.

    Gdyby ten pociag jeździł 40 minut - 1h (co jest jak najbardziej wykonalne, w wielu krajach pociagi jeżdza z takimi predkosciami), to prawie zawsze jeździłbym pociagiem (jak i podejrzewam, bardzo wiele osob ktore ta trase pokonuja samochodami). Nawet, gdyby cena miała byc wyższa. Rentownośc takich połaczeń by znacznie wzrosła. Do tego trzeba by jeszcze usprawnic sprzedaż biletów, nie raz zdarzało mi się stac w kolejce ponad pół godziny.

    pokaż komentarz
    jakubl
  • marw +1  

    @toxica
    Z wyzwiskami to na onet, radzę też uaktualnić wiedzę.

    Kolej dobrze utrzymana i sensownie funkcjonująca to nowoczesny i ekologiczny środek transportu
    Zajmujesz się mitologią?
    http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33205,6714055,Kolej_truje_dwa_razy_wiecej_niz_sadzono.html

    Nie każdy ma i nie każdy musi mieć samochód.
    Dlatego są busy/autobusy.

    Kolej pozwala na niezależne przemieszczanie się tam, gdzie masz ochotę i kiedy masz ochotę (w teorii)
    Tylko tam gdzie są tory, a dróg jest o wiele więcej.

    W wielu krajach wysoko rozwiniętych np. w Japonii rezygnuje się ustawowo z transportu indywidualnego na rzecz kolei, np. poprzez wprowadzanie zakazu poruszania się samochodów w wyznaczonych strefach.
    W wielkich miastach jest sens w prowadzeniu metra, oraz szybkiej kolejki do lotniska czy między metropoliami, ale to nierealne/nieopłacalne w polskich warunkach.

    Przypominam, że kolej podlega ministerstwu infrastruktury. To niedorzeczne, że nikt z ministerstwa nie reaguje na kolejne paranoidalne posunięcia spółki.
    Jeszcze 20lat temu wszystko podlegało ministerstwom i było lepiej?

    Z doświadczenia wiem, że prywatna komunikacja samochodowa wypiera(na Lubelszczyźnie) państwowe koleje i autobusy bo jest lepsza.

    pokaż komentarz
    marw
  • jakup +2  

    @marw
    Ameryka przeżyła już upadek kolei i fascynację samochodem, której skutkiem są zakorkowane 10-pasmowe betonowe pustynie oraz masa zmarnowanej przestrzeni w miastach na autostrady i parkingi (głównie tych budowanych na równinach od zera, jak Houston: http://www.islandia.is/lhm/images/parking-houston.jpg)

    Poza tym, na Zachodzie w przedziałach zazwyczaj są gniazdka, więc w czasie podróży można pracować czy umilać sobie czas na laptopie tudzież podładować komórkę, w każdej chwili można wyjść do kibla czy nogi rozprostować - tego w autobusach nie znajdziesz

    No, ale kolej != PKP, mam nadzieję, że coś się ruszy w 2010 roku, kiedy otworzy się rynek przewozów pasażerskich

    pokaż komentarz
    jakup
  • prusi 0  

    a ja mam nadzieję, że przynajmniej w dwóch polskich miastach będzie metro i zamiast likwidować zainwestuje się troche w tramwaje.

    pokaż komentarz
    prusi
  • marw +1  

    @jakup
    Ameryka przeżyła już upadek kolei i fascynację samochodem
    No to zmuśmy wszystkich ludzi do budowania i jeżdżenia koleją i po kłopocie, tak?

    której skutkiem są zakorkowane 10-pasmowe betonowe pustynie oraz masa zmarnowanej przestrzeni w miastach na autostrady i parkingi
    Wystarczy podnieść ceny parkingów czy wjazdu do miasta (powiedzmy, że urząd miasta może to zrobić) i mniej ludzi będzie dojeżdżało własnymi samochodami.

    Poza tym, na Zachodzie w przedziałach zazwyczaj są gniazdka
    Nie da się zrobić autobusu z gniazdkami? A poza tym być może utrzymanie szybkich kolei między dużymi miastami może być opłacalne i dla kolei i dla ludzi.

    w każdej chwili można wyjść do kibla czy nogi rozprostować - tego w autobusach nie znajdziesz
    Istnieją autobusy z kiblami i przejściem między fotelami.

    Wydaje mi się że szukasz dziury w całym, zlikwidowane połączenia były nieopłacalne więc zostały zlikwidowane, pogódź się z tym. Ludzie wybrali inne sposoby komunikacji.

    mam nadzieję, że coś się ruszy w 2010 roku, kiedy otworzy się rynek przewozów pasażerskich
    Też mam nadzieję, że będzie lepiej. Tak jak wielokrotnie pisałem, już na Lubelszczyźnie komunikacja samochodowa w większości jest prywatna.

    pokaż komentarz
    marw
  • jakup 0  

    @marw
    No to zmuśmy wszystkich ludzi do budowania i jeżdżenia koleją i po kłopocie, tak?
    Nie, wprowadźmy wreszcie normalny stosunek finansowania kolei do dróg (40/60 - jak w większości krajów zachodnich)
    Wystarczy podnieść ceny parkingów czy wjazdu do miasta (powiedzmy, że urząd miasta może to zrobić) i mniej ludzi będzie dojeżdżało własnymi samochodami.
    W Ameryce, jak zresztą też w Polsce (ale na dużo mniejszą skalę) to przedmieścia są sypialniami, ludzie codziennie dojeżdżają z domów do pracy i z pracy do domów, zamkniesz samo centrum - korki się nie zmienią, zamkniesz większy obszar - pozbawisz ludzi możliwości dojazdu do pracy, wpuścisz tylko autobusy - nie mają szans wydolić na taką masę ludzi, co zostaje? kolej :-)
    Nie da się zrobić autobusu z gniazdkami? A poza tym być może utrzymanie szybkich kolei między dużymi miastami może być opłacalne i dla kolei i dla ludzi.
    Specjalistą nie jestem, ale nie wyobrażam sobie zasilania 20 gniazdek 220V (po jednym dla każdej "dwójki foteli") z alternatora
    Istnieją autobusy z kiblami i przejściem między fotelami.
    Kible nieporównywalnie ciasne, przejście też, a wstawanie w czasie jazdy jest niebezpieczne
    Wydaje mi się że szukasz dziury w całym, zlikwidowane połączenia były nieopłacalne więc zostały zlikwidowane, pogódź się z tym. Ludzie wybrali inne sposoby komunikacji.
    Zlikwidowane połączenia były nieopłacalne z powodu strategii, o której można przeczytać w moim komentarzu kilka pozycji wyżej

    pokaż komentarz
    jakup
  • marw +1  

    Nie, wprowadźmy wreszcie normalny stosunek finansowania kolei do dróg (40/60
    Skąd to wyliczenie? Z tego co wiem to ludzie o wiele rzadziej korzystają z kolei niż z dróg.

    jak w większości krajów zachodnich
    Większość krajów zachodnich ma bardzo mały albo wręcz ujemny przyrost PKB, jak chcemy się szybko rozwijać i być bogatszym krajem to nie ma się co na nich wzorować(przynajmniej na ich aktualnych przepisach).

    wpuścisz tylko autobusy - nie mają szans wydolić na taką masę ludzi, co zostaje? kolej :-)
    Jak to autobusy nie dadzą rady? Wydzielić pas dla autobusów i podstawić 5 pod rząd i będą jak pociąg. Tylko każdy będzie mógł jechać w inny rejon a ludzie pociągu muszą jeszcze jakoś dostać się do pracy.

    Specjalistą nie jestem, ale nie wyobrażam sobie zasilania 20 gniazdek 220V (po jednym dla każdej "dwójki foteli") z alternatora
    No tak to raczej nie przejdzie, ale mocy na kilka laptopów to by jakoś starczyło.

    Kible nieporównywalnie ciasne
    Też mogę zrzędzić, że w pociągach kible są nieporównywalnie śmierdzące. Jak jadę z Zamościa do Krakowa busem który jedzie 5h45min z 30min przerwą to jakoś da się wytrzymać, gorzej jest z pociągiem który jedzie 8h.

    pokaż komentarz
    marw
  • matips +3  

    Kolej może być wydajna i rentowna. Nie ma problemu. Tylko, że ie w kształcie jaki wyobraża sobie PKP. Nie zniszczone, stare pociągi ze śmierdzącymi toaletami zatrzymujące się na każdej stacji. Bez gniazdka wlokące się wolniej niż samochód. Świat się zmienił, ludzie się zmienili, dynamizm życia się zmienił. Kolej się nie zmieniła.
    Musi stanowić alternatywę dla samochodów (obecnie czas handlowy obu środków jest porównywany, a nawet wypada lepiej dla samochodu; także finansowo). Kolej musi być szybka - 200 może 300 km/h. Bez problemu stanowi wtedy konkurencję dla samolotu (samolot leci szybciej, ale procedura wsiadania trwa > 1,5h).
    To co się niemienia i nie-ewoluuje musi umrzeć.

    pokaż komentarz
    matips
  • jakup +1  

    Skąd to wyliczenie? Z tego co wiem to ludzie o wiele rzadziej korzystają z kolei niż z dróg.
    Taki jest model finansowania w starej UE, postaram się o źródło
    Obecnie w Polsce system jest taki, że PLK remontuje tory wyłącznie za opłaty za korzystanie z torów od przewoźników, dzięki czemu stawki za dostęp do torów są jednymi z najwyższych w Europie, podczas gdy prędkość handlowa - jedną z najniższych. Mniejsza prędkość szlakowa = mniejsza opłacalność u przewoźników = mniejsze wpływy do PLK = mniej remontowanych torów = mniejsza prędkość szlakowa [...]

    Większość krajów zachodnich ma bardzo mały albo wręcz ujemny przyrost PKB, jak chcemy się szybko rozwijać i być bogatszym krajem to nie ma się co na nich wzorować(przynajmniej na ich aktualnych przepisach)
    Ale my ciągle rozmawiamy o kolei, która w owych krajach funkcjonuje całkiem dobrze, a nie o wzroście gospodarczym ;-)

    Jak to autobusy nie dadzą rady? Wydzielić pas dla autobusów i podstawić 5 pod rząd i będą jak pociąg. Tylko każdy będzie mógł jechać w inny rejon a ludzie pociągu muszą jeszcze jakoś dostać się do pracy.
    Jeden przegubowy Urbino 18 ma 18m długości i ok. 180 miejsc, czyli 10 miejsc/m. Jeden kibel (EN57) ma 65m i 680 miejsc czyli porównywalnie. Ale perony mogą mieć nawet pół kilometra długości, a składy nawet po 12 i więcej wagonów (EN57 ma trzy), poza tym liczba miejsc zwiększy się, gdy zastosujemy układ siedzeń jak w metrze. Jedna, duża jednostka jest dużo mniej podatna na awarie niż ciąg pięciu autobusów. Ze stacji możnaby się przesiąść na rower, metro czy tramwaj ale ja jestem zwolennikiem zrównoważonego rozwoju transportu i kolejowego, i samochodowego, dlatego bynajmniej nie postuluję zlikwidowania autobusów, które dowoziłyby ludzi do pracy. :-)

    No tak to raczej nie przejdzie, ale mocy na kilka laptopów to by jakoś starczyło.
    Mimo, że nie jestem przekonany co do mocy autobusowego alternatora, dochodzą inne problemy: pociąg jedzie w miarę stabilnie, natomiast drogi bądź co bądź zużywają się, taki laptop byłby więc narażony na uszkodzenia czy zwiechy dysku twardego przy podskakiwaniu na wybojach i dziurach...

    Też mogę zrzędzić, że w pociągach kible są nieporównywalnie śmierdzące. Jak jadę z Zamościa do Krakowa busem który jedzie 5h45min z 30min przerwą to jakoś da się wytrzymać, gorzej jest z pociągiem który jedzie 8h.
    Ale kibel można wyczyścić (kolej != PKP), natomiast powiększyć już nie bardzo

    pokaż komentarz
    jakup
  • marw 0  

    Taki jest model finansowania w starej UE
    No i co z tego? Po pierwsze zawsze w coś można tak dobrze dofinansować że będzie działać lepiej niż bez subwencji. Tylko czy to ma jakiś sens i jest opłacalne?

    Obecnie w Polsce system jest taki, że PLK remontuje tory wyłącznie za opłaty za korzystanie z torów od przewoźników
    A drogi remontuje się za pieniądze z akcyzy? Gdyby tak było to świadczyłoby o tym, że kolej jest mniej opłacalna skoro ma proporcjonalne przychody do ruchu tak jak drogi.

    Ale my ciągle rozmawiamy o kolei, która w owych krajach funkcjonuje całkiem dobrze, a nie o wzroście gospodarczym ;-)
    Podejrzewam, że te kraje mają niski przyrost PKB bo zbyt dużo dopłacają do różnych rzeczy m.in. do kolei.

    Ale perony mogą mieć nawet pół kilometra długości
    I całkowicie blokować komunikację w mieście na nawet pół kilometrze długości...

    Ze stacji możnaby się przesiąść na rower, metro czy tramwaj
    Jakie metro? Fantazjujesz. Ile może być stacji kolejowych w mieście 5? To jest strasznie nieopłacalne na małych dystansach, dlatego mały procent ludzi jeździ do pracy pociągiem.

    pokaż komentarz
    marw
  • hrod +1  

    jakby ktoś chciał to tu jest mapa sieci kolejowej z podziałem na zelektryfikowaną i niezelektryfikowaną
    http://rozklad.sitkol.pl/bin/query.exe/pn?tpl=map&AjaxMap=CExtendedPTVMap

    pokaż komentarz
    hrod
  • delakrua +6  

    schepque

    Kraków? UJ? AGH?

    pokaż komentarz
    delakrua
  • maxelm2 +3  

    Jestem ciekaw kiedy francuzi przejmą naszą Kolej, wykopią, zaorają, spalą i zrobią wszystko od początku.

    pokaż komentarz
    maxelm2
  • prusi +4  

    telekomune też przejeli i jakoś na dobre to nikomu (oprócz nich) nie wyszło, ceny połączeń tak samo drogie, jedynie konkurencja komórek coś tutaj zmienia.

    pokaż komentarz
    prusi
  • misiafaraona -1  

    Bo po zaoraniu trzeba jeszcze solą posypac

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • Brainiac +1  

    Kolej nie zniknie, zawsze oprócz pociągów pasażerskich są też towarowe, nie ma innego i tańszego sposobu na przewiezienie tysięcy ton węgla, benzyny, ropy, które każdego dnia muszą być transportowane z kopalni do elektrowni, z rafinerii do baz paliwowych... Z samej Bogdanki codziennie wyjeżdża 8 pociągów, po 2400 ton węgla. Paliwa są potrzebne i kolej jest najlepszym środkiem transportu dla nich.

    pokaż komentarz
    Brainiac
  • prusi +1  

    ale Cargo, Regio i IC to odzielne spółki.

    pokaż komentarz
    prusi
  • anian +5  

    nie możemy dołożyć do kolei 60 milionów, przecież potrzebujemy miliard zł żeby dofinansować polską armię która okupuje Afganistan.

    A może tak zupełnie zlikwidować w Polsce pociągi, wtedy za zaoszczędzone pieniądze można by dokupić więcej broni i wysłać więcej żołnierzy na wojnę?

    A może od razu powinniśmy kupić pociągi pancerne i linie kolejową doprowadzić do Afganistanu??

    Zawsze trzeba myśleć, co jest lepsze dla obywateli.

    pokaż komentarz
    anian
  • mateusznik 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mateusznik
  • kinlej +2  

    Pff. Łomża też byłe wojewódzkie a nie ma dworca PKP od dwudziestu lat.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • marw +2  

    Hurra! Studiuje w Krakowie i czasami jeździłem tym pociągiem.

    Niestety jechało się nim 7-8 godzin i by Dzięki zlikwidowaniu tego cholerstwa, do którego i tak dopłacałem w podatkach, są teraz codziennie busy którym jedzie się niecałe 6 godzin z 20-30min przerwą w trakcie trasy. Ceny są podobne, w busie jest bardzo ciasno, ale jest klimatyzacja.

    Mam nadzieję, że pieniądze które szły na remontowanie trasy kolejowej i na PKP wreszcie pójdą na budowę lepszych dróg, żeby można było jeszcze szybciej jeździć samochodem czy prywatną komunikacją.

    pokaż komentarz
    marw
  • delakrua +1  

    Mam nadzieję, że pieniądze które szły na remontowanie trasy kolejowej i na PKP wreszcie pójdą na budowę lepszych dróg, żeby można było jeszcze szybciej jeździć samochodem czy prywatną komunikacją.

    ... Ty tak na poważnie?

    pokaż komentarz
    delakrua
  • Andrevs +3  

    Mam nadzieję, że pieniądze które szły na remontowanie trasy kolejowej i na PKP wreszcie pójdą na budowę lepszych dróg, żeby można było jeszcze szybciej jeździć samochodem czy prywatną komunikacją.

    Oczywiście, ja czekam tylko czasu, gdy wszelkie nowobudowane autostrady i drogi odbiją się czkawką. I ja wiem kiedy to będzie. Zapewne wtedy, gdy sobie zaczną liczyć grubą kasę od użytkowników dróg za przejazd np. autostradą. Wtedy będzie płacz i lament, że korki, że płacić trzeba, że paliwo strasznie drogie, oczywiście wtedy pomyślimy o kolei. Tylko, że z tej kolei już niestety niewiele zostanie, bo się okaże że ku uciesze wszystkich, podatki nie były przeznaczane na nieopłacalne pociągi i linie kolejowe w fatalnym stanie.

    pokaż komentarz
    Andrevs
  • marw +2  

    Zapewne wtedy, gdy sobie zaczną liczyć grubą kasę od użytkowników dróg za przejazd np. autostradą.
    Niech budują bezpłatne ekspresówki i ładują normalne dziurawe drogi.

    BTW Lepiej się jedzie klimatyzowanym busem przez płatną autostradę z Krakowa do Katowic w godzinę niż koleją w godzinę półtora w podobnej cenie.

    bo się okaże że ku uciesze wszystkich, podatki nie były przeznaczane na nieopłacalne pociągi i linie kolejowe w fatalnym stanie
    Lepiej podbierać wszystkim z kieszeni, nawet tym którzy nie jeżdżą koleją, nie? To jest dopiero sprawiedliwość.

    pokaż komentarz
    marw
  • zosiaa +1  

    jakby PKP bylo prywatne to ta linia byla by zlikwidowana pewnie duzo wczesniej, inne zreszta tez...

    pokaż komentarz
    zosiaa
  • crowfire -2  

    KOLEJNI ANALFABECI !!!

    To PKP Intercity likwiduje pociągi. I do Zamościa nie będzie kursować.

    ALE!!! PKP PRZEWOZY REGIONALNE dalej będzie mieć połączenia, pociągi bedą jeździć do Zamościa i nie będzie to miasto bez żadnego pociągu.

    Jak się jakiś deb..il reporter znalazł, tak i teraz wykopowicze to sami ID.ioci chyba, bo nie doczytają, a lamętują.

    pokaż komentarz
    crowfire
  • gaska -1  

    To chyba Ty nie umiesz czytać:
    "Pod koniec ubiegłego roku w spółkach Grupy PKP nastąpiła reorganizacja. Zamojskie połączenia pociągami pospiesznymi (a tylko takie jeżdżą teraz do Zamościa) przejęła od spółki PKP Przewozy Regionalne inna spółka - PKP Intercity."

    Skoro PKP Intercity przejęło od PKP PR połączenia to jak niby będą jeździć?

    pokaż komentarz
    gaska
  • Ziner +3  

    PKP Intercity przejęło tylko międzywojewódzkie pociągi pospieszne. PKP PR obecnie obsługuje generalnie osobówki i swoje pseudo pospieszne IR (+pare kwiatków jak Balice Express, czy posp do Pragi).

    pokaż komentarz
    Ziner
  • Devid 0  

    Po co jeździć z i do Zamościa pociągiem skoro busikiem jest szybciej i taniej? Porównajcie sobie trasę np. do Krakowa.

    pokaż komentarz
    Devid
  • corkaognia -3  

    PKP. Reszta jest milczeniem.

    pokaż komentarz
    corkaognia
  • msichal -1  

    Jak wracałem z Krakowa pociągiem do Zamościa to total lajt;D leżysz sobie na tych siedzonkach, palisz fajkę, muzyka sobie leci;) tak to jest jak są 3 os na 1 przedział;)

    Jak konduktor wlepiał mandat (tzn dopłatę) za brak legitymacji to mówił żeby się cieszyć tym połączeniem póki można bo od września likwidują bo nie ma chętnych... i co takiemu zrobić?

    Kolej jest zaj##ista pod warunkiem że nie trzeba stać gdzieś pod WC albo wystawiać głowy przez okno bo nie mieści się w środku.
    ...a że wolna niemiłosiernie to tylko jej urok;)

    /Brat msichała :D

    pokaż komentarz
    msichal
  • boberlium 0  

    wystarczy sobie dobrać dobre połączenie :) ale wiadomo większość będzie jeździć w szczytach i potem mówią, że miejsca nie ma...
    Ja mieszkam na końcu polski więc nie mam problemów nigdy z miejscem :) początkowa stacja to jest to hehe
    i tak będę kochał PKP do końca życia bo uwielbiam jeździć pociagiem

    pokaż komentarz
    boberlium
  • Brainiac 0  

    Racja, to nie jest wina PKP, że jest tłok i brak miejsc w wagonach, tylko samych ludzi, którzy na siłe pchają się na raz do pociągów. Ważny też jest dzień tygodnia, czasami są pustki, a czasami ścisk. Jechałem raz w piątek pociągiem Lublin - Szczecin (19:40), było nieźle, po 3, 4 osoby w przedziale. Ten sam pociąg w niedzielę i nie było nawet miejsc stojących :|

    pokaż komentarz
    Brainiac
  • prusi 0  

    @Brainiac jeśli to nie ironia to gratuluję pomyślunku. przecież nikt w tym kraju nie pracuje na wyznaczone godziny.

    pokaż komentarz
    prusi
  • Faf -1  

    Zabrali im połączenia InterCity, ale są przeciez PKP Przewozy Regionalne. Poza tym zawsze można jechac do Lublina i tam się przesiąść- wbrew pozorom Lublin ma dobre połączenia z krajem.
    I nie ma już jednej PKP, ale kilka(naście?) odrębnych spółek.

    pokaż komentarz
    Faf
  • Ranthar -1  

    Od dwóch lat codziennie dojeżdżam pociągiem do szkoły - mieszkam 20 km od Krakowa i tak jest najszybciej. Najczęściej jadę pociągami połączenia Kraków-Zakopane i zauważyłem prostą jak stodoła prawidłowość, która zdaje się nie dociera do PKP. Z Krakowa pociąg odjeżdża prawie pełny i przez kilka stacji jeszcze się zapełnia. Dopiero, kiedy wyjeżdża ze strefy aglomeracyjnej (30 km od centrum) zaczyna pustoszeć. Wniosek? Likwidować długie połączenia, zamiast nich puszczać pospieszne, a osobowe niech jeżdżą często, ale tylko w pobliżu miast, gdzie jest to opłacalne (i potrzebne).

    pokaż komentarz
    Ranthar
  • Wojtaz 0  

    Smutna prawda. Robi się nam Polska C.

    pokaż komentarz
    Wojtaz
  • PaulPavello 0  

    Można mieć różne odczucia. Są owszem połączenia pks, przed momentem sprawdzałem i moim zdaniem wygodniej w jakimś busiku spokojnie sobie zajechać, aczkolwiek w pociągu jednak jest więcej miejsca. Pięknie się przez roztocze jedzie pociągiem, można wiele zobaczyć pięknych okolic. Jednak PKP tego nie widzi, liczą tylko pieniądze. Zrozumiałe każdy ich potrzebuje, ale co z tymi, którzy dzięki pkp mogli dostać się na uczelnię czy do rodziny. Pamiętam jak dzisiaj jeszcze kilka lat temu zatłoczone pociągi do Zamościa z Katowic czy nawet z Wrocławia:) W Zabrzu już wsiąść nie szło i do samego Biłgoraja było pełno ludzi;) Ja wysiadałem w zwierzyńcu więc nie wiem jak tam wyglądała dalej trasa i ile osób było w pociągach, ale stamtąd już nie ma zbyt wiele przystanków do Zamościa. Moim zdaniem jest to ogromne niedociągnięcie ze strony zarządu wszystkich firm pkp;) Firmy te powinny się dogadać i chociaż kilka pociągów zostawić na roztocze i w tym do Zamościa;) zrozumiałe jest to, że niektóre trasy są nieopłacalne ale pamiętajmy o tym, że "ściana wschodnia" to jednak bardzo wiele ludzi bez pieniędzy i środków do życia, ale co jeśli ci ludzie muszą przemieścić się chociażby raz w roku w inne miejsce Polski?? Nie wszystkich jednak stać na samochód i jego utrzymanie, a poza tym są także ludzie którzy z samej fascynacji podróżą pociągiem je wybierają:) Niestety ktoś zamykając połączenia i dworce na roztoczu nie pomyślał o tych, którzy są uzależnieni od nich żeby np pojechać raz w roku do rodziny mieszkającej tam na roztoczu;)

    z jednej strony żałosne, ale z drugiej strony naprawdę warto sprawdzić busy, pkp zbankrutuje ale oni pewnie nigdy;)

    pokaż komentarz
    PaulPavello
  • kulpak 0  

    Faktem jest, że "Hetman" przyjeżdża do Zamościa prawie zawsze pusty nie licząc tylko dni poprzedzających święta i w wakacje. Za parę lat zrobią nam autostradę do Rzeszowa to może coś się zmieni w kwestii dojazdów na południowy-zachód. Idę o zakład, że ceny biletów w busach podrożeją i to znacząco.

    pokaż komentarz
    kulpak
  • peweks +3  

    co studentowi po autostradzie?

    pokaż komentarz
    peweks
  • argothiel +17  

    Autobusy.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • rudaasia75 0  

    Tia, sam się tłucz autobusami po sesji. Pociąg to przy odrobinie szczęścia najlepszy sposób komunikacji.

    pokaż komentarz
    rudaasia75
  • smok_pospolity 0  

    Jechałem ostatnio autobusem Kraków Łódź i co? Wszystkie miejsca zajęte, ale spokój, klimatyzacja i nie zatrzymuje się w szczerym polu. Inna sprawa to porównaj sobie definicję słowa "pełny" zdaniem PKS i PKP.

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
  • marw +3  

    Idę o zakład, że ceny biletów w busach podrożeją i to znacząco.
    Dzięki konkurencji nie będzie źle :) Na Lubelszczyźnie państwowe środki komunikacji są wypierane przez prywatne, ceny są podobne za to busy szybciej jeżdżą a busy Zamość-Kraków mają dodatkowo klimatyzację.

    Nie ma się czego bać na wolnym rynku. Jak ceny będą wyższe niż w PKP to będzie to znaczyło że państwo(czyli wszyscy obywatele) do tego interesu dopłacali.

    pokaż komentarz
    marw
  • Alahala 0  

    Pochodze z Zamoscia, ale aktualnie studiuje w Wawie. Podroz pociagiem to byl dla mnie jedyny sposob na dotarcie do rodziny. W czasie swiat, czy to wielkanocnych, czy to Bozego Narodzenia, czy jakiegokolwiek innego dlugiego weekendu wagony byly zapelnione po brzegi, ludzie wylewali sie drzwiami i oknami. Usuniecie tego polaczenia to najdurniejsza rzecz, jaka moglo zrobic PKP.

    pokaż komentarz
    Alahala
  • transformatorlesny 0  

    Dokładnie. O tym że nikt nie jeździ pociągami piszą osoby które nie jeżdzą pociągami ...

    Sam bardzo często korzystałem z połączenia Wrocław- Szczebrzeszyn. Nie uśmiecha mi się kołować busami czy poprzez czterysta przesiadek. Tym bardziej nie uśmiecha mi się wydawać 400 zł na paliwo w obie strony, skoro za dwa bilety płaciłem niecałe 100 zł...

    pokaż komentarz
    transformatorlesny
  • hrod 0  

    można liczyć na to, że akurat jakiś pociąg-widmo będzie jechał, którego nie ma na rozkładzie jazdy :]
    http://tnij.org/pkp-torun

    pokaż komentarz
    hrod
  • boberlium 0  

    wystarczy robić sondaże obrazujące kiedy jeździ dużo osób, a kiedy mało i wtedy ustalać składy lub po prostu usuwać połączenie jeśli jeździ nią garstka osób :) można też słuchać opinii użytkowników... co im nie pasuje, a co pasuje i co można zmienić :) takie sugestie klientów są najlepszym sposobem na rozwój firmy

    pokaż komentarz
    boberlium
  • hrod 0  

    Albo wprowadzić zamawianie biletów przez Internet. Jak ktoś zamówi ponad trzy dni przed podróżą, to ma zniżkę 30%, dzień lub dwa dni 10%, a w dniu podróży trzeba by zapłacić za cały bilet (oczywiście trzeba to odnieść do obowiązujących ulg). Wtedy dużo osób kupowałoby bilety wcześniej i koleje wiedziałyby ile wagonów ustawić na danej trasie.

    pokaż komentarz
    hrod
  • prusi 0  

    coś takiego jest na wyspach, bilet pare minut przed odjazdem jest bardzo drogi, ale nawet dwie godziny wcześniej już jest różnica.

    pokaż komentarz
    prusi
  • marw +1  

    wystarczy robić sondaże obrazujące kiedy jeździ dużo osób
    Po co to robić? Ludzie wybierają czym się poruszają i jedni przewoźnicy zarabiają a inni nie. Normalne zachowanie rynku, te linie były nieopłacalne więc zostają zlikwidowane.

    pokaż komentarz
    marw
pokaż 

Wykopali i zakopali (323 / 9)