• Reklamy Google

  • morgahard +10  

    Autor z przekroju albo nie ma zbyt duzego pojecia o czym pisze, albo po prostu zataja niektore fakty.

    Usiluje zrzucic wine na stopy procentowe i Busha, podczas gdy to bylo ciut bardziej skomplikowane. Dlaczego nie wspomina nic o Freddiem Mae (czy jak mu tam) i Clintonie. Oczywiscie Bush nie jest bez winy. Temat jest bardzo rozlegly i sprowadzanie go do tego o czym napisal autor to albo zwykla ignorancja (chyba malo prawdopodobne, ale mozliwe; coraz wiecej pojawia sie dziennikarzy, ktorzy tak na prawde nie maja pojecia o czym pisza), albo manipulacja (co mialaby ona na celu?)

    Fragment o losowym przepowiedzeniu kryzysu przez niektorych ekonomistow. Coz autor chyba nie ogladal/czytal ich wypowiedzi, argumentacja przynajmniej czesci z nich wydaje sie bardzo logiczna. Przy tym brakuje jakiejs sensownej polemiki z nimi. Czemu? Bo "fachowi" ekonomisci nie beda dyskutowac z takimi szarlatanami? Dyskusja Laffar/Schiff (chyba byla na wykopie)- przeciez tu nawet nie ma o czym mowic, argumentacja ekonomisty, ktory mowil, ze kryzysu nie bedzie, wszystko jest ok, byla na poziomie "to jakas teria spiskowa"

    Lutem szczescia tu bylo nie to, ze ci ekonomisci przewidzieli kryzys, a to, ze nadszedl on tak pozno (chociaz to tym gorzej, bo banka byla bardziej nadmuchana)

    pokaż komentarz
    morgahard
  • kunajk +7  

    Temat jest bardzo rozlegly i sprowadzanie go do tego o czym napisal autor to albo zwykla ignorancja (chyba malo prawdopodobne, ale mozliwe; coraz wiecej pojawia sie dziennikarzy, ktorzy tak na prawde nie maja pojecia o czym pisza), albo manipulacja (co mialaby ona na celu?)
    Przekrój nie ukrywa swojego lewicowego profilu, więc biorąc to pod uwagę, artykuł nie jest taki zły.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • morgahard +3  

    No tak- rozumiem wyzywac od "glupka" czlowieka o innych pogladach, gdy nie wiadomo, kto ma racje.

    Ale gdy okazuje sie, ze mial ten drugi, to trzeba go przeprosic, a nie twierdzic "tym razem mieli szczescie".

    Niezaleznie od profilu gazety wydaje mi sie, ze jakis poziom powinien byc zachowany. Ale coz, czytelnikom sie podoba, moze to ja jestem jakis dziwny...

    pokaż komentarz
    morgahard
  • kubi +29  

    13. ???
    14. PROFIT!

    pokaż komentarz
    kubi
  • kunajk +4  

    Raczej interwencje rządu i mieszanie przy wolnym rynku. Wszystkie dotychczasowe kryzysy gospodarcze, bez wyjątku powstawały przez chęć czynienia dobra przez polityków.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Kupiec_12 0  

    O co chodzi z tymi pytajnikami i 'profit'?

    pokaż komentarz
    Kupiec_12
  • mefiu -1  

    Przeczytaj artykuł :)

    pokaż komentarz
    mefiu
  • Kupiec_12 0  

    Czytałem artykuł, ale nie wiem o co chodzi w tym co napisał kubi. Widze ten tekst pod różnymi wykopami. Co oznaczają pytajniki, jaki profit? Ten tekst skądś pochodzi? Bo widzę że różne osoby go stosują

    pokaż komentarz
    Kupiec_12
  • kubi +2  

    Mem internetowy, pewnie z 4chana.

    pokaż komentarz
    kubi
  • ArturVonFornal +1  

    http://encyclopediadramatica.com/PROFIT

    pokaż komentarz
    ArturVonFornal
  • czerwin99 -1  

    @Kupiec_12
    Jak dla mnie to jeden z kopiacych zad odcinkow SouthParku w ktorym wystepuja skrzaty wykradajace ludzkie majty, zgodnie z programem:
    1) kradniemy majty
    2) ????
    3) ZYSK!

    Do obejrzenia na:
    http://www.southparkstudios.com/episodes/103595/

    pokaż komentarz
    czerwin99
  • kolnay -1  

    Ten wyżej ma rację, stąd to pochodzi.

    pokaż komentarz
    kolnay
  • Laptok +15  

    Wow, media w końcu wpadły na to, że za kryzysem stoją politykierzy :O

    pokaż komentarz
    Laptok
  • paulps +5  

    Na TVN pewnie nadal mowia, ze to Rydzyk xD

    pokaż komentarz
    paulps
  • mistrz500 +17  

    Najgorsze, że na horyzoncie pojawia się kolejny balonik do dmuchania. Jest zielony.

    pokaż komentarz
    mistrz500
  • nounejm -4  

    Jaki balonik? Pytam z ciekawości.

    pokaż komentarz
    nounejm
  • camelot +8  

    Taki z biodegradowalnej gumy nietestowanej na zwięrzętach i nadmuchany z użyciem 20% mniej CO2 w porownaniu ze standardowymi balonikami

    pokaż komentarz
    camelot
  • mefiu 0  

    Nie zapomnij dodac, że jego wyprodukowanie okazało się na tyle nierentowne, że było ono dotowane przez państwo.

    pokaż komentarz
    mefiu
  • msichal +1  

    Kurde... Co ominąłem z tym zielonym? bo już w kilku wykopach to widze...

    pokaż komentarz
    msichal
  • Wilk +1  

    Chodzi o emisje dolarow bez pokrycia w rezerwach.

    pokaż komentarz
    Wilk
  • mefiu +1  

    Raczej chodzi, o bańkę ekologiczną.

    pokaż komentarz
    mefiu
  • Wilk 0  

    Ekologia jest kosztowna w krotkim terminie, ale w dluzszym koszta srodowiskowe to wyrownuja. Byly juz prowadzone badania jak naklady na ekologie przekladaja sie na oszczednosci m.in. zwiazane ze zdrowiem, rewitalizacjami terenu itp.

    Natomiast z dodrukowywaniem dolarów jest dokladnie odwrotnie - w krotkiej perspektywie czasowej jets wrazenie poprawy, w dluzszej szykuje sie wielka inflacja.

    Sam wyciagnij wnioski o co chodzi. Podpowiem, ze wbrew teoretykom spiskowym świat się nie konczy na najblizszych latach. Przyznaje, temat ekologiczny jest oczywiscie dyskusyjny, bo obie strony maja argumenty, a na dodatek skutki zaniedbania srodowiska zobacza nasze wnuki, a nie my, ale temat dolara raczej nie powinien budzic watpliwosci. Moze wiec lepiej przygladac sie szerszej perspektywie niz oceniac na zasadzie "nie lubie ekologow, to na pewno chodzi o nich, a nie masowy dodruk dolarow".

    pokaż komentarz
    Wilk
  • mefiu +1  

    Wiadomo jak to z tymi badaniami jest.
    Mogą (ale nie muszą) okazac się całkowicie prawdziwe, bo wystarczy pominąc jeden czynnik i już zmienia to całkowicie wynik.
    Ja zielony balonik zinterpretowałem, jako bańkę ekologiczną, a dlaczego tak się dzieje, już wyjaśniam.

    1. Weźmy na ten przykład produkcję bioetanolu, na którym to mają jeździc samochody (UE nawet wyznacza jakiś tam limit produkcji biopaliw, poniżej którego krajom członkowskim raczej nie wolno zejśc). Ekologom (niektórym) pomysł strasznie się podoba. Tymczasem niektóre badania ( notabene, też nie można im wierzyc na 100%) pokazują, że jakkolwiek przy spalaniu biopaliw emisja CO2 jest niższa niż w przypadku benzyny, czy ropy, to uzyskujemy w ten sposób 40% mniej energii. A gdyby do tego doliczyc, ile CO2 do atmosfery wydalamy podczas procesu produkcji każdego z paliw, to wychodzi, że bioetanol nie jest formą mniej zanieczyszczającą nasze środowisko.

    2.Dotacje do programów ekologicznych. I tu pomijam już fakt psucia wolnego rynku. Otóż technologie zielone są dziś droższe. Państwa więc stosują ulgi i przeróżne formy dotacji, dla tych firm, które takie technologie wprowadzają. Jeszcze nie tak całkiem dawno głośno było o dwóch polskich milionerach (p. Komorowskim i Gudzowatym), którzy zainwestowali duże pieniądze w fabryki bioetanolu, a po obcięciu dotacji, subwencji i jeszce innych ulg przez państwo, o kilka % owe fabryki stały się nierentowne !

    3. Te całe dotacje mają też inny skutek. Póki są, sporo osób zaczyna się interesowac inwestycjami ekologizcnymi. Pewnie w niedługim czasie będziemy mieli na świecie boom związany ze stawianiem wiatraków prawie wszędzie, budową fabryk etanolu itd. Powstaną specjalne "zielone" indeksy, banki, które będą chciały zarobic wprowadzą jakieś "zielone" kredyty ( weź pożyczkę i postaw sobie wiatrak w ogródku!), a efekt będzie podobny, jak przy masowych inwestycjach w nieruchomości. Tylko że zaangażowanie państw w ekologię, jest na tyle duże ( i ciągle wzrasta), że nowopowstała bania, może miec jeszcze gorsze skutki.

    pokaż komentarz
    mefiu
  • Wilk +1  

    Akurat badania, o ktorych mowie byly prowadzone przez pracownikow socjalnych w Wielkiej Brytanii, a wiec przez grupe niezangazowana ani w ochrone srodowiska, ani w biznes. Po prostu badali sytuacje spoleczna (pod kątem zdrowia społęcznego i kosztów rewitalizacji danego terenu) na obszarach z podniszcoznym środowiskiem i na obszarach, na których akurat o środowisko dbano.

    pokaż komentarz
    Wilk
  • Sooldier +17  

    Mocne! i smutne za razem

    pokaż komentarz
    Sooldier
  • xmax -9  

    Prawdopodobnie masz prawdopodobnie rację ;)

    pokaż komentarz
    xmax
  • borysses +8  

    To jest aż nieprawdopodobne jak prawdopodobnym stać się może to co nieprawdopodobne.

    pokaż komentarz
    borysses
  • Mietu -2  

    nieprawdopodobne to jest to że to nieprawdopodobne jest już jak najbardziej prawdopodobne

    pokaż komentarz
    Mietu
  • Wilk -4  

    Probabilistyczne, że nadużywacie odniesień do prawdopodobieństwa.

    pokaż komentarz
    Wilk
  • nounejm -7  

    Prawdopodobnie dostaniecie minusy za tą serię. I dobrze. :P

    pokaż komentarz
    nounejm
  • misiafaraona -7  

    prawdopodobnie masz prawdopodobną rację

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • Visionary -5  

    To jest prawdopodobnie najglupszy komentarz na swiecie.

    pokaż komentarz
    Visionary
  • msichal -2  

    to jest prawdopodobnie C-C-C-Combo breaker

    pokaż komentarz
    msichal
  • marw +6  

    Ciekawe czy normalni ludzie uwierzą w końcu skąd się biorą kryzysy gdy napisze o tym jakieś większe czasopismo?

    pokaż komentarz
    marw
  • dash +5  

    Ładna mi symbioza między USA i Chinami. Symbioza to stan w którym oba państwa na tym korzystają, a zyskują całe Stany i co najwyżej chiński rząd - ale nie jego obywatele. Chińczycy robią za fabrykę świata, zadowalając się miesięcznie sumą jakią przeciętny obywatel USA wydaje codziennie w mcdonaldzie... a tymczasem są najbardziej zadłużoną gospodarką na świecie...

    pokaż komentarz
    dash
  • kunajk +3  

    Chyba żartujesz, zobacz za ile Chińczyk może kupić telefon komórkowy, bądź komputer.

    Zresztą porównaj zamożność przeciętnego chińczyka, z zamożnością przeciętnego obywatela PRLu, legendy o pracy za miskę ryżu, to właśnie legendy.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Wilk +3  

    To poczytaj sobie kilka reportazy o tym, jak wyglada w Chinach zycie na obrzezach miast i z dala od miast. Bo tak jakos nie jestem pewien czy mowiac o "przecietnym Chinczyku" masz na mysli typowego mieszkanca Chin. To troche jak z tym, ze w krajach zachodu "srednia krajowa" nie musi przekladac sie na zasobnosc typowego mieszkanca kraju. W miastach maja tam dobrze, ale na wsiach...

    pokaż komentarz
    Wilk
  • kunajk +1  

    Czego wymagać od wsi w postkomunistycznym kraju. W PRLu jakoś wieś wytrzymała, bo nie została skolektywizowana, jednak w chinach, w swoim czasie komunizm wchodził na wyżyny głupoty...

    pokaż komentarz
    kunajk
  • mistrz500 +5  

    "a zyskują całe Stany i co najwyżej chiński rząd - ale nie jego obywatele"
    Długi spłaci amerykański podatnik. Zyski z długu USA to wpływy do budżetu, które za chińskiego podatnika zapłaci amerykański. W dłuższej perspektywie zyskują wszyscy Chińczycy, tracą wszyscy Amerykanie. Tym bardziej, że przy obecnej polityce rentowność tych obligacji pewnie wzrośnie.

    "Chińczycy robią za fabrykę świata, zadowalając się miesięcznie sumą jakią przeciętny obywatel USA wydaje codziennie w mcdonaldzie"
    To straszne, że wzrost PKB w Chinach po obcięciu socjalu nie wynosił 300% r/r. Chińczycy właśnie pracują na swoje bogactwo.

    pokaż komentarz
    mistrz500
  • dash +1  

    kunajk chodziło mi o PRZECIĘTNEGO mieszkańca Chin. A taki nawet jak mieszka w mieście to najczęściej wyemigrował ze wsi i pracuje za marny grosz w jednej z tysięcy fabryk w Chinach.

    mistrz500 masz racje chińczycy właśnie pracują na swoje bogactwo ,ale przeciętny mieszkaniec Chin odczuje to za kilkanaście/kilkadziesiąt lat.

    pokaż komentarz
    dash
  • kolargol +1  

    Jakby nie było tych fabryk to zostałby na tej swojej wsi klepiąc jeszcze większą biedę.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • ArturVonFornal +7  

    Dziwi mnie, że ten tekst powstał tak późno. Podobną wiedzę wyniosłem z jutuba gdy w pierwszych miesiącach powstawały wideo omawiające istotę tego kryzysu. W telewizji wtedy trudno było usłyszeć o powodach zamieszania, obwiniało się najróżniejsze rzeczy, a najbardziej dostało się rzekomemu liberalizmowi stojącemu za wszystkim, gdy to socjaliści mogli do woli przywoływać z przeszłości wielki kryzys i porównywać go do dzisiejszego, twierdząc że gdyby to od nich zależało to żadnego dzisiejszego kryzysu by nie było.

    Nie wiem, czyżby już nie opłacało się grać dla jednej drużyny i w końcu pokazuje się racje drugiej strony?

    pokaż komentarz
    ArturVonFornal
  • mathu -7  

    Od samiutkiego początku mówiono o bańce na rynku kredytów mieszkaniowych. Jeszcze zanim upadł Lehman Brothers. Więc nie ściemniaj.

    pokaż komentarz
    mathu
  • ArturVonFornal +5  

    Zapamiętałem używanie tego jak słowa klucza, "blablabla obcinanie stóp procentowych", "blabla bańka kredytowa", "krach na rynku mieszkaniowym" a później już tylko kryzys to, kryzys tamto, zwolnienia, dopłaty państwa, ratowanie przedsiębiorstw, armageddon. Może za mało szukałem wtedy, ale jakoś nie zdarzyło mi się przeczytać czy usłyszeć czegoś konkretnego i rzetelnego. Wiedziałem, że to coś z kredytami, dawali komu popadnie i że później ludzie się niewypłacali. O cudach z CDO i FEDem powoli dowiadywałem się z Internetu. W sumie dzisiaj i tak większość nie wie o co poszło w sumie ponad te kilka zdań, że cośtam z kredytami i mieszkaniami.

    pokaż komentarz
    ArturVonFornal
  • kunajk +7  

    Lepiej istotę zrodzenia się kryzysu oddaje ten fragment: http://www.youtube.com/watch?v=1c4STGb4jRk&#t=1m39s
    polecam

    pokaż komentarz
    kunajk
  • kunajk +5  

    No fajnie, a jaki to ma związek z tematem wykopu?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • artrad +8  

    Po prostu informacje w tym znalezisku boleśnie uciska światopogląd mathu, grożąc jego unicestwieniem. Wyzwala to w nim reakcje obronne, ukierowane na ośmieszenie tematu. Z racji, że temat ujęty jest na wysokim poziomie, nie jest w stanie go skutecznie ośmieszyć stosując teksty o spisku reptalianów, jedyne co może to dodawać takie wstawki z yt.
    Proponuję zapamiętać tego użytkownika, tak z kilkanaście procent chlewu na wykopie (wyzwiska, skrajny populizm, tworzenie flamów) to jego zasługa. Wydaje się przy tym zbyt głupi aby brać za swoją działalność pieniądze od jakichś agencji PR, raczej to dwudziestoparoletnia wersja dziecka neostrady.

    pokaż komentarz
    artrad
pokaż 

Wykopali i zakopali (312 / 5)