Powiązane (5)

  • Reklamy Google

  • paulps +14  

    Oswiadczenie Rabinow polskich w sprawie wojny.

    Z jednej z gazet.

    http://img5.imageshack.us/img5/3788/zydzi.jpg

    pokaż komentarz
    paulps
  • Jaskier +6  

    Dla mnie najlepszy wykop w tym miesiącu. Dzięki !

    Smuci mnie ta wiara w zachodnich sojuszników, bajeczki o bombardowaniu linii Zygfryda (chyba ulotkami), ofensywie francuskiej na Zachodzie czy "zdziesiątkowanej" flocie niemieckiej. Myślę zresztą, że sporo dziennikarzy wiedziało jak się maja sprawy, ale propaganda wojenna ma swoje prawa. Na tej samej zasadzie pisano o polskich nalotach na Berlin i wielkiej bitwie z Niemcami w Zatoce Gdańskiej ( w sytuacji gdy część pozostałej w kraju naszej floty wojennej od 3 września leżała na dnie portu w Helu).

    pokaż komentarz
    Jaskier
  • adamr +6  

    Gratuluje pomysłu i wykonania.Gazety codzienne to nieocenione źródło informacji nie tylko o wielkiej polityce, lecz również o małych sprawach zwykłych ludzi.

    pokaż komentarz
    adamr
  • Grizwold +2  

    ziomekson1919 mybrute SPAM!

    pokaż komentarz
    Grizwold
  • DjGrazyna +5  

    Świetny i bardzo wartościowy wykop ale czy zauważyliście, że jednak jeśli chodzi o późniejsze daty (po 2 września) jest znacznie więcej propagandy sukcesu a nie obiektywnych informacji?

    pokaż komentarz
    DjGrazyna
  • rt_of_vnt +1  

    Zgadzam się z Tobą. Zwróćcie uwagę jaki pewniak był w sprawie Anglików i Francuzów. Historia jednak potoczyła się trochę inaczej. Wniosek: masz na kogoś liczyć - licz na siebie.

    pokaż komentarz
    rt_of_vnt
  • dziczku +1  

    Dodam jeszcze, że w wydaniach z 18, 19, czy nawet 20 września praktycznie nie widać inwazji sowietów i zastanawiam się czy po prostu nie wiedzieli, czy raczej nie chcieli niszczyć ducha walki.

    pokaż komentarz
    dziczku
  • lorak110786 +5  

    Rewelacja. Jestem pelen podziu dla funkcji jaka kiedys pelnila prasa. Mnostwo informacji przydatnych dla mieszkancow...

    Szkoda ze dzis nie moge przeczytac o raportach postepow z budowy drog, pomocy dla potrzebujacych itd. Zamiast tego "dziennikarzyny" biegaja za sensacja, przewazaja negatywne artykuly.

    pokaż komentarz
    lorak110786
  • Ranthar +2  

    Dokładnie! Oglądając gazety z września 1939 muszę przyznać, że czyta się je znacznie przyjemniej niż te dzisiejsze (pomijając oczywiście artykuły dotyczące wojny).

    pokaż komentarz
    Ranthar
  • mikh +3  

    wspaniały wykop ! brawo ! dla "historioluba" to po prostu... wspaniałe!

    pokaż komentarz
    mikh
  • ericdraven +2  

    Dzięki garbus zajefajny wykop. Jak się to czyta to aż ściska w gardle.

    pokaż komentarz
    ericdraven
  • Oleq +2  

    Doskonały wykop! Oby takich więcej.

    pokaż komentarz
    Oleq
  • kepak +2  

    Tak się zapytam.
    Istnieje coś takiego jak kurier poranny (lub codzienny ) z dużym napisem na pierwszej stronie "Wojny nie będzie" (pierwsza część "Jak rozpętałem drugą wojnę światową"). To autentyczna gazeta czy tylko wydrukowana na potrzeby filmu ?

    pokaż komentarz
    kepak
  • shg +1  

    http://www.polona.pl/dlibra/editionindex?startstr=K&dirids=40
    Sprawdź. Przejrzałem kilka numerów z przełomu sierpień / wrzesień i nie widzę.

    pokaż komentarz
    shg
  • Minarchista +1  

    Też szukałem tego kuriera w necie, ale znalazłem tylko 1 egzemplarz:

    http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=20155&from=&from=generalsearch&dirids=40&lang=pl

    pokaż komentarz
    Minarchista
  • kepak +4  

    Zrobiłem jeden screen.

    http://img149.imageshack.us/img149/997/beztytuuhmh.jpg

    pokaż komentarz
    kepak
  • garbus +33  

    Życzę wszystkim nam, abyśmy podobnych rzeczy nie musieli ponownie czytać. Zdrówko!

    pokaż komentarz
    garbus
  • Daozi -1  

    Wybaczcie podpinanie się, przypomina się starochińskie przekleństwo:
    "Obyś żył w ciekawych czasach!"

    pokaż komentarz
    Daozi
  • robercik3c +4  

    Z tego typu pisania powinny brać przyklad dzisiejsze gazety - fakty i inne. Na pierwszej stronie mozna dowiedziec sie tyle informacji co dzisiaj ciezko znalezc w calej gazecie. Bez lania wody i rozwiłości.

    pokaż komentarz
    robercik3c
  • rt_of_vnt +1  

    I jeszcze jedna rzecz nie umknęła mojej uwadze. "CHWILA" wydanie z 2'go września - pierwsza strona: (...)W ciągu dnia dzisiejszego strąconych zostało 16 samolotów niemieckich. Straty własne: dwa samoloty. Pomimo powagi całej sytucaji, aż się ciśnie na usta: dwa, które mieliśmy ...

    pokaż komentarz
    rt_of_vnt
  • Ranthar +1  

    No weź nie przesadzaj;) Z lotnictwem nie było tak źle.
    Dwa to mieliśmy dobre statki.

    pokaż komentarz
    Ranthar
  • SiR-SiR +1  

    Wielkie dzieki za ten wykop!

    pokaż komentarz
    SiR-SiR
  • Hwep +1  

    Szukam już od pewnego czasu jakiś numerów Biuletynu informacyjnego, państwa podziemnego ale znalazłem tylko trzy numery które ukazały się już po "wyzwoleniu" państwa przez armie czerwoną (więc ich wartość jest trochę mniejsza) mam też pierwszą stronę innego numeru z 1941. Wie ktoś gdzie znaleźć skany innych egzemplarzy tej gazety?

    pokaż komentarz
    Hwep
  • Daozi 0  

    Musiałbym zajrzeć do kolekcji "Gazet Wojennych" - tam było sporo reprintów, ale z bardzo różnych tytułów.
    Jeżeli ktośo "GW" wspominał to przepraszam - nie wszystko bardzo uważnie czytam - mało czasu ;)

    pokaż komentarz
    Daozi
  • brzusio +1  

    niesamowity wykop - mam chyba parę wieczorów z głowy

    dzięki!

    pokaż komentarz
    brzusio
  • Kismeth +8  

    Nic nie oddaje tak atmosfery tamtych strasznych dni jak wycinki z gazet...

    pokaż komentarz
    Kismeth
  • garbus +3  

    Są jeszcze zdjęcia: http://www.thornb2b.co.uk/Poland_at_War/ -> dodałem do powiązanych.

    pokaż komentarz
    garbus
  • weegee +5  

    Macie rację. Świetny wykop, dzięki któremu można naprawdę poczuć klimat tamtych wydarzeń i do tego zdjęcia. Chyba zmieniam lekturę na dzisiejszy wieczór, ch!@ z egzaminem na uczelni :P

    pokaż komentarz
    weegee
  • weegee +5  

    Czytam i czytam i myślę, że to powinny być materiały do prowadzenia lekcji historii w szkołach. Pomyślcie jakby lekcja zaczynała się np od rozdania takich klimatycznie przedrukowanych pierwszych stron gazet i 10 minut dla uczniów na przejrzenie pierwszych stron. I tak można byłoby zrobić z wieloma tematami na historii. To byłoby naprawdę interesujące!
    Bo jak ja sobie przypominam nudne książki, gdzie co najwyżej w jakiejś ramce na marginesie albo na koniec rozdziału były ciekawe rzeczy, a w samej treści to tylko masa nazwisk, dat, instytucji i nazw geograficznych do zapamiętania. I co z tego, że w sali na ścianach były różne zdjęcia i nawet takie pierwsze strony gazet, skoro pełniły jedynie funkcję ozdobną...

    pokaż komentarz
    weegee
  • kornikkk +3  

    I myślę, że taką historię każdy by lubił (a przynajmniej więcej osób niż teraz). A nie zakuwanie na pamięć jakichś głupot (no może nie głupot, ale i tak to nikogo nie interesuje), które zapomina się zaraz po sprawdzianie. Można by się czegoś nauczyć i coś zapamiętać, byłoby łatwiej na sprawdzianach i jeszcze oprócz tego lekcje byłyby przyjemniejsze.

    Ja sam lubię historię, ale to co zapamiętuję to częściej jakieś ciekawostki znalezione w Internecie, z programów telewizijnych itp.

    pokaż komentarz
    kornikkk
  • sztygar +4  

    Kiedyś, chyba z 10 lat temu w kioskach była do kupienia ciekawa seria o nazwie "Gazety wojenne". Teraz czegoś takiego już nie kupicie w "Ruch'u". Dobrze że chociaż w internecie jest jakieś źródło informacji o prasie z tamtego okresu.

    pokaż komentarz
    sztygar
  • garbus +2  

    Strasznie ździerali, ale owszem - było. :)

    pokaż komentarz
    garbus
  • noname +4  

    Było, było nawet jeszcze mam pełne 2 segregatory tych czasopism. W środku były zawsze fajnie przedstawione pojazdy bojowe i broń, na ostatniej stronie mundury różnych wojsk. Dodawali też reprinty codziennych gazet z tamtego okresu. Jakby kogoś to interesowało to moge przejżeć jeszcze raz "Gazety wojenne" i jakieś ciekawe materiały wrzucić na Wykop.

    pokaż komentarz
    noname
  • maxmaxiu +4  

    Fantastyczne! zaczytałem się na całą noc. Jak się to czyta czuje się naprawdę grozę tamtej codzienności. Babcia dużo opowiadała mi wiele o Krakowie z tamtego okresu ale chyba byłem jeszcze za mały żeby pojąć jak wielkim cudem było to że ona przeżyła i dzięki temu moje skromne "ja" może dziś pisać ten tekst.

    pokaż komentarz
    maxmaxiu
  • Ranthar +3  

    Moja babcia była nastolatką w chwili wybuchu wojny - na szczęście żyje do dziś (i ma się dobrze jak na swój wiek). Dla mnie jest ona najlepszym źródlem informacji - pamięta wszystko tak, jakby to się stało wczoraj. Żyła w podkrakowskiej wsi i oto co pamiętam z jej opowieści o wrześniu:
    Koniec sierpnia. Pogoda jest wspaniała, zbiory obfite, ludzie zadowoleni. Coś tam się mówi o Niemcach. W radiu ciągle nawijają o jakichś nowych samolotach w polskim wojsku (i jakie one to wspaniałe są). 1 września dociera komunikat - wojna. Mobilizacja, ludzie przenoszą zapasy do piwnic. 2 września - przez drogę przejeżdża konno kilku polskich żołnierzy. 2 dni później - ciągle przelatują niemieckie samoloty. Pojawia się jeden polski, ale zostaje po chwili zestrzelony przez niemieckie. Niektórzy ludzie uciekają ze wsi na wschód (później i tak wrócą). Jakieś 4 dni po tym miejscowość zajmują wojska niemieckie. Większość ludzi pierwszy raz widzi na własne oczy czołgi i jest zaniepokojona. Niemcy zmuszają ludzi do zaopatrywania ich w żywność, i zapewnienia w domach miejsc do przebywania. Jeśli się jest posłusznym, nie są jakoś specjalnie źli, młodsi żołnierze bawią się wieczorami przy ogniskach i muzyce. Ale kto Niemcom podpadnie - dostaje strzał w głowę i miejscowi ludzie muszą sprzątnąć jego ciało. Tak kończy się wrzesień.

    pokaż komentarz
    Ranthar
  • dziczku +3  

    Ranthar - przypomniałeś mi opowieści mojego dziadka, który jako młody chłopak został wysłany na roboty gdzieś pod Stuttgart. Nic strasznego, po prostu praca u jakiegoś bauera, przymusowa, bo przymusowa, ale lepsze to niż.. wiele rzeczy podczas wojny. Oprócz wycieczki pociągiem do jakiejś panienki (nie, nie mojej babci) utkwiło mi w pamięci jeszcze jedno - wszyscy śpią, a tu nagle jak nie zaczęło nap#$%#%#ać. Alianci bombardują Stuttgart. Wszyscy wstali, wybiegli i podziwiali. Dziadek mówi, że co prawda srali w gacie, że jakaś zabłąkana bomba może spaść gdzieś w pobliżu, ale patrzyli. I cytuję: "(...) ale to było takie ładne, że nie mogliśmy oderwać oczu". Generalnie wspomina to jako najlepsze fajerwerki w życiu.

    P.S. Rocznik 1923. 86 lat:)

    pokaż komentarz
    dziczku
  • janexwwa +3  

    Gdy się to czyta, miejscami potrafi przejść po ciele dreszcz. Na mnie największe wrażenie zrobiły gazety z dnia 1 września - ich druk w większości zakończył się przed dotarciem informacji o napaści Niemiec. A gdy trafiały do sklepów, piekło już się rozpoczęło... Absurdalne z dzisiejszej perspektywy wydają się być komunikaty przypominające o opłaceniu prenumeraty, prognozie pogody czy też zamieszczanie reklam lub programu radia - jednakże przecież ci ludzie nie wiedzieli, co ich spotka, wszyscy byli przekonani, że będzie to zwykła kilkudniowa walka, wierzyli w pomoc zachodu i w to, że wszystko będzie dobrze, w najgorszych nawet koszmarach nie przeczuwając tego wszystkiego, co spotka ich w najbliższych latach...

    pokaż komentarz
    janexwwa
  • lorak110786 0  

    Dokladnie. Zreszta w gazetach nie pisza ze rozpetala sie wojna tylko mowa jest o "prowokacjach i zaczepkach z niemieckiej strony".

    pokaż komentarz
    lorak110786
  • shyshechka +1  

    Dzieki .

    pokaż komentarz
    shyshechka
  • r4dos +1  

    No, w końcu można być na bieżąco z informacjami ;)

    pokaż komentarz
    r4dos
  • Keleos 0  

    W numerze 258 był program TV . O 16:00 trzeci odcinek Mody Na Sukces.

    pokaż komentarz
    Keleos
  • grzeczar +1  

    W Polsce emisja Mody na Sukces rozpoczęła się od 216 odcinka... :P

    pokaż komentarz
    grzeczar
  • fejku +2  

    nawet w takim momencie pozwolili sobie na trochę ironii ;)
    http://pokazywarka.pl/jlk6yi/

    pokaż komentarz
    fejku
  • daver2 +3  

    Wtedy jeszcze front burzowy przesuwał się tylko z zachodu na wschód ;)

    pokaż komentarz
    daver2
  • Ranthar -1  

    Udostępnienie prasy z września 1939 to dla mnie osobiście bardzo ważne wydarzenie. Każdy, kto kiedyś próbował szukać tych materiałów w internecie, wie, że dostępne były jedynie marne szczątki. Nawet mimo wydania ich w Gazetach Wojennych. Tymczasem kopie gazet codziennych z września '39 powinny być moim zdaniem wykorzystywane w szkołach - na pewno byłyby bardzo ciekawą i pożyteczną pomocą naukową.

    EDIT: No i niestety... Zapewne przyjdzie mi jeszcze wiele lat poczekać, zanim sobie te gazety poczytam. ROZDZIELCZOŚĆ. A już się cieszyłem.

    @weegee
    Co do pożytku z wykorzystania tych materiałów na lekcjach historii jesteśmy zgodni;)

    pokaż komentarz
    Ranthar
  • lorak110786 +6  

    Przeciez rozdzielczosc skanow jest ok. Moze nie zauwazyles ikonki lupy?

    pokaż komentarz
    lorak110786
  • Ranthar +3  

    @lorak110786
    Zgadza się, nie wiem jak się to stało, ale nie zauważyłem. Wielkie dzięki;)

    pokaż komentarz
    Ranthar
  • Juchu20 -2  

    Czyli to samo co dzisiaj. Jesteśmy tak marni a odgrażamy się Rosji, tak jak to robiliśmy z Hitlerem.

    "Nie oddamy nawet guzika!" a oddawaliśmy całe mundury...

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • r4dos -2  

    Pamiętam jak bodajże jeszcze przed 2000 rokiem, pojawiło się w kioskach wydawnictwo z serii "Gazety wojenne". Ktoś również to kojarzy?

    pokaż komentarz
    r4dos
  • garbus +1  

    http://www.wykop.pl/link/228668/polska-prasa-z-1939-roku#comment-1437568

    pokaż komentarz
    garbus
  • garbus 0  

    GW podłapała temat: http://wyborcza.pl/1,101285,6986361,Z_palcem_na_cynglu__z_bronia_u_nogi__Wodzu__prowadz_.html

    Można przeczytać. :)

    pokaż komentarz
    garbus
pokaż 

Wykopali i zakopali (304 / 1)