Powiązane (2)

  • Reklamy Google

  • lomej +17  

    Czy banki są aż tak pazerne i biedne, czy też ludzie w nich pracujący postradali zmysły??

    pokaż komentarz
    lomej
  • westsiderr +3  

    @Pierogi: jesteś głupszy niż dłuższy, nie wiedziałeś jak bardzo zaj!!isty komentarz napisać, czy nie kupiłeś abonamentu na google?

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • il68 +9  

    I pytanie brzmi. Jak nie paragon to co ?

    pokaż komentarz
    il68
  • EmmetBrown +3  

    Ech, czego ja się nie naczytałem o Cetelem i ich chorych praktykach, miejscami gorzej niż Provident.
    Bo jak providentowi spłacisz ten haracz to przynajmniej się potem nie czepiają o ile mi się dobrze wydaje, a cetelem umie komuś zwyczajnie "wmówić" spłacanie kredytu (którego albo jeszcze nie dostał albo już spłacił) i KONIEC. udowadnianie że nie jesteś wielbłądem trawa latami w Polskich sądach a odsetki i komornik już się kręcą.
    Wolę w ch%#a wbić pinezki niż zaciągnąć kredyt w cetelem.

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • kepak +1  

    @emmetbrown

    Do tego potrafią odmówić kredytu gdy normalnie jest zdolność (nawet o wiele większa).
    np. Moja mama kiedyś chciała kupić coś sprzedawanego za x zł. Zarabiała 2x ... i cetelem jej odmówił kredytu.

    pokaż komentarz
    kepak
  • Bylek 0  

    @westsiderr
    To było pytanie retoryczne

    pokaż komentarz
    Bylek
  • PierogiRuskie -7  

    westsiderr
    uniosłeś sie bo :
    -albo pracujesz w tym jakims tam banku o zaj$#iscie rozwinietej sieci sprzedazy w Polsce, ktorej mimo jakiejś tam wiekszej powiedzmy znajomosci branzy bankowej NIE ZNAM.
    -albo poirytowany jestes chlopcze koncem wakacji, bo do szkoly mama bedzie gonić
    -albo sarkazmu i ironii nie lapiesz...wiec do szkoly zapraszam, 1.09 juz zaraz.

    jedno z trojga. jesli nie umiesz sie wypowiadac bez inwektyw - zamilcz.
    nara małolat.

    pokaż komentarz
    PierogiRuskie
  • Wolfer +16  

    Ale widać, że ze strony banku sprawa przegrana. UOKiK i ZBP to za duża sprawa dla jakiegoś Cetelem Banku. Dobrze, że nie dał się zastraszyć, pazerny bank żerował na ludziach którzy nie dochowali dowodów spłat.

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • uryziel +3  

    w dodatku jak przegrają tę sprawę to powinni jeszcze kare zapłacić temu dziadkowi za próbę wyłudzenia pieniędzy.
    Inaczej nigdy się nie nauczą, oszukają na 50 zł powiedzmy 10k ludzi to już jest dodatkowe 500k zł w kieszeni z czego 1 osoba się postawi, oni dług umorzą i pójdą dalej szukać.

    Ponieważ dla mnie to jest ewidentna próba wyłudzenia(pewnie pomyśleli, że o 50 zł nikt się kłócić nie będzie) to takie 100k zł powinni zapłacić dziadkowi. Dzięki takiej karze ludzie zaczną doszukiwać się swoich praw a i banki nie będą ryzykować.

    pokaż komentarz
    uryziel
  • Wolfer +1  

    Nie masz co liczyć na odszkodowanie. Jeżeli już jakieś będzie to 5tys. zł góra i dziadziu nie dożyje nie do końca bitwy o to odszkodowanie. To nie Hameryka.

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • adamr +16  

    Banki to państwo w państwie. Kupiłeś towar na raty i spłaciłeś ? Sprawdź i żądaj potwierdzenia rozliczenia, bank może we własnym interesie tego nie zrobić. Częsta praktyka jest taka, że bank poczeka aż kwota kapitału i odsetek przekroczy 50 zł co może potrwać rok może dwa. Następnie zostaniesz wpisany do BIK-U a o tym fakcie dowiesz się wtedy gdy będziesz chciał otrzymać następny kredyt. Wezwanie do zapłaty otrzymasz z kancelarii prawnej która podpisała umowę z bankiem i oczywiście poniesiesz koszty. I na koniec mała uwaga banki szybko wpisują osoby do BIK, lecz na wyrejestrowanie trzeba poczekać
    - 5 lat od dnia zamknięcia rachunku dla rachunków nie wykazujących zaległości powyżej 30 dni
    - 7 lat w przypadku rachunków wykazujących zaległości powyżej 30 dni.
    Dane o wygasłych zobowiązaniach klientów wobec banku lub innej instytucji upoważnionej do udzielania kredytów mogą być przetwarzane bez ich zgody przez okres 5-letni, jeśli spełnione są łącznie następujące przesłanki:
    # klient nie wykonał zobowiązania lub dopuścił się zwłoki powyżej 60 dni w spełnieniu świadczenia wynikającego z umowy zawartej z bankiem lub inną instytucją upoważnioną do udzielania kredytów,
    # po zaistnieniu okoliczności, o których mowa jest we wcześniejszym punkcie upłynęło co najmniej 30 dni od poinformowania tego klienta przez bank lub inną instytucję ustawowo upoważnioną do udzielania kredytów, o zamiarze przetwarzania dotyczących go informacji stanowiących tajemnicę bankową bez jego zgody.

    pokaż komentarz
    adamr
  • maroon +15  

    I teraz spora większość z nas słysząc, widząc Cetelem Bank będzie omijać to miejsce szerokim łukiem. Warto było podważyć swoją wiarygodność za taką kwotę ?

    pokaż komentarz
    maroon
  • iromano +8  

    dziadku nie daj się! bank myslał, że emeryt łatwo się do wykiwac a tu niespodzianka a dla banku antyreklama - pazerny Cetelemie było warto?

    pokaż komentarz
    iromano
  • learc +7  

    Tak się zawsze zastanawiam, skąd komukolwiek mogło przyjść w ogóle na myśl, że pisze się "70-cio latka", zamiast poprawnie "70-latka" i "9-cio krotnej", zamiast poprawnie "9-krotnej"?

    pokaż komentarz
    learc
  • Pushman +6  

    Siostra brala laptopa na raty. Jednak... odstapila od umowy / nawet jej nie podpisala, w sklepie byla tylko umowa sporzadzona - nie podpisana. Zaplacila gotowka, szybko o sprawie zapomniala. Po okolo 2 mies dostaje telefon z Cetelem, iz nie splaca kredytu. Na co ona, ze zadnego kredytu od nich nie brala. Pozniej dostala pismo, oficjalne wezwanie do zaplaty.
    Zazadala wtedy, aby Cetelem pokazal umowe wraz z jej podpisem, bo jest obawa, iz ktos sfalszowal podpis na umowie. Okazalo sie, ze umowy tej nie ma... Mimo wszystko, po kolejnym miesiacu - bank znow wyslal ponaglenie. Dopiero dzwoniac 3x do siedziby, mowiac, ze sprawe zglosi na policje, jako proba wyludzenia splat kredytu, dali spokoj.
    Od tego czasu mam uraz do Cetelem.
    Zreszta wpiszcie sobie w Google - Cetelem - zobaczycie, na forach itp. itd. ile ludzi ma problemy z tym bankiem.

    pokaż komentarz
    Pushman
  • scorpix +5  

    Mam raty w cetelem banku... i odrazu sie zraziłem bo... kiedy brałem umowe pytam gościa jaka kwota rat bedzie to mi pokazal zapis ze pierwsza rata 189 zl i kolejne były o kilka zlotych mniej... chyba 180 zl

    co sie okazalo... jak przyszly mi papiery z banku to pierwsza rata wynosila 199 zl a kolejne 190... zadzwonilem i zapytalem dlaczego na umowie tak a tu tak to sie dowiedzialem o jakis ubezpieczeniach kredytu.

    Byle spłacić i zapomniec. Zawsze bralem raty w Lukas Banku i zero problemow, haczykow... pozatym co to za bank

    Cetelem Bank S.A.
    ul. Kijowska 1, skr. poczt. 276
    00-987 Warszawa
    Cetelem Bank S.A. nie posiada placówek ani oddziałów bankowych, jak również kas.

    ... że też dałem się nabrać... Zdecydowanie NIE POLECAM!

    pokaż komentarz
    scorpix
  • gosiaor +2  

    Kiedy czytam takie artykuły, od razu nasuwa mi się pytanie - ilu ludzi spłaca takie wyimaginowane zobowiązania, bo nie chce im się odwoływać, latać z papierkami itp. Pewnie jest tych ludzi tysiące - zakładając, ze od każdego ściągną po kilkaset złotych, to niezłe sumy... Swoją drogą - przeciętny zjadacz chleba da sobie wcisnąć każdy urzędowy kit i płaci, nawet nie wiedząc, ze niesłusznie.

    pokaż komentarz
    gosiaor
  • SC10n 0  

    Musi być ich dużo skoro opłaca się bankowi działanie na granicy prawa i nawet twardo trzymanie przy swoim kiedy sprawa trafia do mediów.

    pokaż komentarz
    SC10n
  • icoztego +2  

    Faktycznie sprawa jest dziwna bo koleś placi 50 w sklepie a umowe i tak podpisał na cała kwote
    ale rzekoma zaległość klienta banku od 50 do 450zł
    Straty w wizerunku Banku - bezcenne :)
    to sie dział marketingu cetelem bedzie musiał troche napracować

    pokaż komentarz
    icoztego
  • arcanos +1  

    Niedobrze, mam raty w Cetelemie :/.

    pokaż komentarz
    arcanos
  • deenes +13  

    Przeciez to jest proba wyludzenia pieniedzy ze strony banku, na policje to zglosic i tyle.

    pokaż komentarz
    deenes
  • Hagbard +15  

    masz na myśli polska policje - chyba żartujesz?

    pokaż komentarz
    Hagbard
  • nasza_szkapa +7  

    Ostatnio mnożą się takie bandyckie firmy, które masową wyłudzają pieniądze i jadą na odsetku ludzi, którzy się przestraszą albo będzie chcieli mieć spokój. Najpierw domeny.pl, później pobieraczek.pl teraz Cetelem Bank. Najdziwniejsze jest to, że pomimo kolejnych spraw zgłaszanych do UOKiK, na policję i do prokuratury te "firmy" dalej świetnie sobie radzą. Dobrze, że drani chociaż wykop piętnuje:)

    pokaż komentarz
    nasza_szkapa
  • arhibald +3  

    jak UOKiK jeszcze nie sprowadził na nich swojego armageddonu to policja nic więcej nie wskóra, swoją drogą piękny strzał w stopę :D antyreklama pełną gebą

    pokaż komentarz
    arhibald
  • EmmetBrown +2  

    Dokładnie, wyślą zastraszający tekścik do np. 10000 ludzi, nieważne że spłacili kredyt.
    Niech ze 20% z nich da się zastraszyć/nabrać i dla świętego spokoju wyśle ze 100zł...to daje 200,000zł więc już jest kasiora, powolność Polskich sądów tylko im pomaga.
    Tylko i wyłącznie na takiej zasadzie działa taki proceder.

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • pies_harry +1  

    Dobry pomysł z tą Policją. IMHO mają obowiązek zareagować na zgłoszenie przestępstwa. Nie można od razu zakładać, że jak zwykle Policja ani sądy nic nie zrobią. Bo w ten sposób godzimy się na bezprawie i rządy bandytów. A może nie jest aż tak źle?

    Dobrze, że pan Marian nie zapłacił złodziejom. Kurcze, powinniśmy mu kratę piwa postawić, bo ilu innych zapłaciłoby, żeby mieć święty spokój i nie użerać się z burakami?

    A swoją drogą, chyba absolutnie nikt, kto czyta wykop, nie skorzysta z absolutnie żadnej usługi jakiegośtam cetelem-a (pisownia "z małej" umyślna).

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • breeder +18  

    Paragon nie oznacza, że klient wpłacił 50 zł - upiera się Julia Węglicka, rzeczniczka banku.

    -- http://nasza-klasa.pl/profile/4153177

    pokaż komentarz
    breeder
  • albhr +7  

    5 kierunków studiów a podważa slowa wyzej podstawionych od siebie, jest bezczelna i od razu wiaodmo za co dostala swoja prace..

    pokaż komentarz
    albhr
  • silverado +7  

    W gruncie rzeczy to jest tylko rzeczniczka. Ona musi mówić to, co każe jej szefostwo banku choćby była to największa bzdura. Więc zastanówcie się nim przeprowadzicie na niej publiczny ostracyzm.

    pokaż komentarz
    silverado
  • MQs -4  

    Mogę w każdej chwili zdobyć paragon na coś czego nie kupiłem.

    pokaż komentarz
    MQs
  • panmuminek +3  

    MQs: zadnie pierwsze:
    - zdobądź paragon na zakup Toyoty Prius :)

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • MQs -3  

    @panmuminek - Wymień może wszystkie rzeczy, których nie kupiłem - przygotuję się do kolejnych zadań.

    pokaż komentarz
    MQs
  • sidhellfire 0  

    Silverado, tyle że taka to praca i takie jej konsekwencje. Szefostwo sobie wyciera nią twarz, to nic dziwnego, że tak później wygląda. Albo się rzuca tą lichwiarską działalność w cholerę i ma się czyste sumienie, albo szpeci własne nazwisko za kasę.

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • MQs -3  

    Paragon można z chodnika podnieść - jeśli to jest według was dowód zakupu to się k$%#a leczcie. Jest to dowód sprzedaży i zapłaty, ale w żadnym wypadku nie potwierdza tożsamości kupującego.

    pokaż komentarz
    MQs
  • MQs +4  

    Pieniądze wyłudził sklep dopisując zapłaconą gotówką gwarancję do kwoty kredytu. Bank ma umowę kredytową z podpisem klienta, więc go to nie obchodzi.
    Paragon nie jest dowodem zakupu w tym sensie, że nie można udowodnić że to akurat ta osoba kupowała - nie jest imienny - tak jak posiadanie przeze mnie skasowanego biletu nie świadczy o odbytej przeze mnie podróży (jest jedynie przesłanką). Dowodem sprzedaży paragon już jest.

    Jeżeli już miałbym dociekać sprawiedliwości to owe zaległości przerzucałbym na sklep, który błędnie sporządził umowę. Osobiście uważam, że szkoda zdrowia, czasu i pieniędzy bo cały szkopuł w tym, że jako klient ją podpisywałem.

    edit: Nie rozumiem dlaczego wszyscy w artykule (poważne persony) opowiadają się za umorzeniem egzekucji przez bank a sprzedawcy nikt nie rusza? - moim zdaniem albo dziennikarz spisał to co chciał od każdego usłyszeć albo niektórzy odkryli swoje kompetencje... ich brak.

    pokaż komentarz
    MQs
  • Nevanda +1  

    Zgadzam się jeżeli została wypisana umowa kredytowa na 710 zł (a nie na 660 zł) to jest to ewidentnie wina sklepu. Więc co za problem iść tam i to wyjaśnić (właśnie z tym paragonem) i powinno wystarczyć.

    pokaż komentarz
    Nevanda
  • sorek +12  

    Kurde, może już nie kontaktuje (22:24 dopiero..), ale tytuł wykopu wyglądał dla mnie mniej więcej tak:
    "Bank 70-cio letniego żyda spływa na 9-cio (latka) krotnej kwoty)..." - w tym miejscu szarpnąłem się, że nie wiem co czytam i jak czytam..

    Przepraszam za offtop, chyba musiałem to napisać.. Zminusujcie mnie i życzcie dobrej nocy.. Dobranoc.

    pokaż komentarz
    sorek
  • gruby_perez +6  

    chopie, nie pal tyle :)
    i masz plusa na zachęte

    pokaż komentarz
    gruby_perez
  • Aparat 0  

    Abstrach!%ąc od samego tematu, ja o czym innym. Czy oni, ci dziennikarze, poprawnie końcówków nie znają? Nie umią ich? A w bezokolicznik jak Jedi mistrz może mówią? A może to jest jakaś copypasta z jakiejś regionalnej gazety i nawet nie chciało im się poprawiać tego: "Historia 70-latka przerosła nawet rzeczniczka praw konsumentów w Rzeszowie", albo to: "Chmiel po pomoc poszedł do rzeczniczka praw konsumenta." A może ja nie wiem o czymś i rzeczniczka jest wyrazem, który nie odmienia się w języku polskim?
    :D

    pokaż komentarz
    Aparat
  • gravel 0  

    "Czemu widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?"

    "Abstrah##ąc" - wygląda mądrze, ale tylko wtedy, gdy się poprawnie napisze.

    pokaż komentarz
    gravel
  • Aparat +1  

    @ gravel
    Dziękuję za pokazanie mi owej nieszczęsnej belki, aż mi wstyd szczerze mówiąc. O co mi chodziło w tym co napisłem? O to, że najpierw pani albo pan dziennikarz, pracownik gazety jak by nie było, powinien szanując słowo pisane taki prosty błąd wychwycić. Albo korektor (jeśli to było pisane jako artykuł w wydaniu papierowym) mógł zwrócić na to uwagę, bo to ukłuło mnie w oczy aż. Chociaż może to nie leży w gestii korektorów i nie zajmują się takimi bzdetami.
    A co do abstrach$#ąc - tak, popełniłem błąd. Głupi błąd. Nie chcę się usprawiedliwiać, nie powiem "to nie tak jak myślisz", bo to jest tak jak napisałeś :)
    Wiesz - staram się pisać poprawnie, bo szanuję język polski, ale zdarzają mi się niekontrolowane błędy, po których - jak zobaczę co napisałem - aż włos jeży mi się na głowie i mam ochotę zapaść się pod ziemię. To jest niekontrolowany odruch... Nie wiem, czy można to wytłumaczyć osobie, która tak nie ma (może mam jakie zaburzenie psychiczne, tutaj odsyłam do użytkownika DawidWarsaw, może on wie - ja nie wiem). To strasznie głupie uczucie, kiedy robisz coś źle ze świadomością, że robisz to źle, ale brniesz w to :)
    Mimo wszystko - dziękuję za poprawienie mnie.

    pokaż komentarz
    Aparat
  • Capricorn 0  

    Zaslyszane od pracownika banku:

    Poszedl do burdelu raz bankier bogaty
    Chcialo mu sie ruchac, wzial k!$#y na raty
    Krec sie krec wrzeciono, k!$#a jego mac
    Jak chcesz se poruchac, sciagaj procent z rat..

    Banki to ZLO !!!

    pokaż komentarz
    Capricorn
  • Jarasmen +13  

    Nie wiem co w tym dziwnego, czy może wręcz zdrożnego? Szkoła integracyjna to taka, która jest przystosowana dla niepełnosprawnych. To jakiś wstyd siedzieć w jednej ławce z dzieckiem jeżdżącym na wózku? Wiocha?

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • maky -1  

    http://www.facebook.com/search/?q=Izabella+Chauffour&o=2048&init=ffs ??

    pokaż komentarz
    maky
  • maky 0  

    Ja miałem podobnie, chodź bezboleśnie z ING. Zamknąłem rachunek regulując z nadpłatą saldo. Po pół roku wezwanie do uregulowania salda... Papiery do ręki, do banku i po sprawie. I tu się kłania jedna zasada. Trzymać papiery jak długo się da.

    pokaż komentarz
    maky
pokaż 

Wykopali i zakopali (289 / 1)