• Reklamy Google

  • kapelek +8  

    Jak miło się czyta Wykopowych Szpecjalistów od taktyki wojennej :-D

    pokaż komentarz
    kapelek
  • Sh1eldeR +7  

    Tu nie chodzi o to, że oni fizycznie nie mogli zestrzelić amerykańskiej maszyny. F/A-18 to nie jest F-22. Irańskie siły powietrzne dosyć silne i na pewno dysponują praktycznym potencjałem, żeby zestrzelić F-18. Jakby mieli w pobliżu kilka F-14, szczególnie z rakietami dalekiego zasięgu, to Hornet z pewnością byłby w opałach -- nawet jeśli irańskie maszyny nie są w najlepszym stanie, ani nie dysponują najnowszą elektroniką. Z F-22 mieliby znacznie większe trudności, ale raczej nie o to chodzi w tej całej historii...

    IMHO operator radaru obrony powietrznej miał po prostu pecha, że trafił na maszynę USMC. Korpus zawsze miał dość specyficzny styl, zarówno jeśli chodzi o strach przed wrogiem (czy raczej jego brak), jak i poczucie humoru. Jedno jest (prawie) pewne: nawet jakby Irańczycy wysłali myśliwce przechwytujące i zestrzeliliby F-18, to nie wszystkie wróciłyby do domu.

    Swoją drogą, ciekawe kto miał rację. Jeśli to faktycznie była strefa irańska, to całość mogła (niestety) być prowokacją. Pewnie długo się tego nie dowiemy. Wolę myśleć, że maszyna USMC po prostu leciała bardzo blisko granicy -- może po to, by trochę wkurzyć irańską obronę przeciwlotniczą -- ale nadal po właściwej stronie.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • kixner +2  

    Ale Amerykanie maja AWACS i radary ogromnego zasiegu np na lotniskowcach. I gdyby zobaczyli startujace iranskie samoloty, natychmiast wystartowalyby ich.

    pokaż komentarz
    kixner
  • saja88 +16  

    A ja myślę, że tą rozmowę po prostu ktoś wymyślił...

    pokaż komentarz
    saja88
  • sorek 0  

    @Sh1eldeR:
    Ciekawa wiedz i mam nadzieje, że jest ona poparta jakimś doświadczeniem, książkami etc. ;) Masz do polecenia jakieś lektury (najlepiej polskie i w internecie) dotyczące lotnistwa wojskowego, lub lotnictwa ogólnie? Dość interesuje mnie ten temat ;)

    pokaż komentarz
    sorek
  • Sh1eldeR +1  

    @sorek:
    Mam "parę" książek tematycznych, ale nie wiem, czy mogę Ci teraz polecić coś sensownego do kupienia. Praktycznie wszystkie moje książki są cokolwiek stare i zawierają wiedzę z lat 90. i starszych. Jako książki o sprzęcie militarnym zawsze bardzo podobały mi się te z serii "Współczesne XXX", np. "Współczesne samoloty" (mam jeszcze "-Śmigłowce", "-Okręty podwodne" i "-Wojna lądowa"). Mają duży format, A4 i chyba ok. 200 stron. W pierwszej części opisywana jest historia samolotów. Potem jest katalog kilkudziesięciu maszyn, z czego każdej poświęcone są 2 strony. Na końcu część o praktycznym zastosowaniu lotnictwa, taktyce (np. pokazane są podstawowe manewry). Tylko książka jest tak stara, że F/A-18 to jedna z najnowszych przedstawionych tam maszyn. W polskiej edycji jest jeszcze F-117, ale nie ma np. MiG-a-29 (i oczywiście nowszych), ani Su-27. O F-22, czy F-35 można tylko pomarzyć. Mimo wszystko ta książka dała mi najsolidniejsze podstawy, potem tylko musiałem już być "na bieżąco". Tu pomogły np. "Samoloty bojowe lat 90." -- tam były opisane Su-27/MiG-29. Można tez upolować fajne, niewielkie (kilkadziesiąt stron) książeczki z serii "Słynne samoloty". Każda jest poświęcona jednemu modelowi. Mam historyczne, o P-51 Mustangach, czy Latających Fortecach B-17, ale też o nowszych F-14, czy nawet B-2.

    Ale teraz... teraz się rozleniwiłem. Jak chcę się czegoś dowiedzieć, to po prostu przeglądam Internet. Dlatego nie specjalnie potrafię Ci polecić jakąś książkę, która nie jest dinozaurem. Nie zastanawiałem się nad tym, ale mimo że lepiej czyta się z książek, jakoś z nich już nie korzystam jeśli chodzi o tę dziedzinę (kiedyś traktowałem to w ogóle jako poważniejsze hobby). Zauważyłem, że nawet ta Wikipedia (angielska) jest naprawdę niezłym punktem wyjścia. Artykuły są dość obszerne i na pewno można się z Sieci dowiedzieć więcej o poszczególnych modelach, niż ze zbiorczej książki, która każdemu poświęca 2 strony :). Z Wikipedii można przecież podążać za źródłami i wylądować np. na stronach lotnictwa USA.

    Co do poczytania na temat formacji wojskowych takich jak USMC... Cóż, mi to jakoś wpadło mimochodem. Czytałem trochę książek (fabularnych!) i artykułów, widziałem trochę programów telewizyjnych i wyszedł mi z tego dość spójny obraz :D.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • wykopmnie2 +7  

    moze ktos przetlumaczyc, bym byl wdziedzny

    pokaż komentarz
    wykopmnie2
  • konrad89 +17  

    W wolnym tłumaczeniu:
    Irańczycy: Niezidentyfikowany obiekt latający. Jesteś nad Irańską strefą powietrzną. Przedstaw się.
    Pilot: Tu amerykański myśliwiec. Nie jestem nad Irańską strefą powietrzną. Jestem nad Iracką strefą powietrzną.
    Irańczycy: Jesteś w Irańskiej strefie powietrznej. Jeśli nie znikniesz z naszej strefy będziemy musieli wysłać do Ciebie myśliwce.
    Pilot: Tutaj FA-18 Fighter, Korpus Marines Stanów Zjednoczonych, Wyślijcie ich, zaczekam.
    Irańczycy: (Brak odpowiedzi)

    pokaż komentarz
    konrad89
  • przeo +74  

    Widzicie? Wystarczy mieć zaj$%isty myśliwiec, żeby wiedzieć lepiej dokąd sięgają granice powietrzne państw...

    pokaż komentarz
    przeo
  • eru +4  

    dlatego amerykanie tak sie garna do wojska. bo wiedza ze moga tak powiedziec i nikt nawet nie pierdnie.

    pokaż komentarz
    eru
  • Joles +1  

    Jakby jednak ktoś pierdnął to ten pilot by nie miał tak fajnie :)

    pokaż komentarz
    Joles
  • Corranh -1  

    Jak by ktoś pierdnął to by była ostatnia rzecz jaką by zrobił. W wojnę lądową z Iranem się USA nie wpakuje, ale lotnictwo mogą im rozwalić w parę dni. Piloci trochę poćwiczą, a i do broszurek o samolotach na eksport można będzie wpisać parę zestrzeleń więcej. Czysty zysk.

    pokaż komentarz
    Corranh
  • ingo +5  

    Kiedyś taki pilot trafi na operatora równie hardego i dalsza część potoczy się następująco:
    Operator radaru: Wait a minute Yankee. I'm just dispatching interceptor.
    Amerykaniń sobie krąży w powietrzu mysląć "yet another asshole to kick". Tymaczasem nadlatuje para SA-20...

    pokaż komentarz
    ingo
  • kinemator +65  

    Dla równowagi:

    ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZĘSTOTLIWOŚCI ALARMOWEJ CANAL 106, NA WYBRZEŻU FINISTERRA (GALICJA) POMIĘDZY HISZPANAMI A AMERYKANAMI 16 PAŹDZIERNIKA 1997 ROKU

    Hiszpanie (w tle słychać trzaski): Tu mówi A-853, prosimy, zmieńcie kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji... Płyniecie wprost na nas, odległość 25 mil morskich.

    Amerykanie (trzaski tle): Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji.

    Hiszpanie: Odmowa. Powtarzamy: zmienicie swój kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji...

    Amerykanie (inny glos): Tu mówi kapitan jednostki pływającej Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nalegamy, byście zmienili swój kurs o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji.

    Hiszpanie: Nie uważamy tego ani za słuszne, ani za możliwe do wykonania. Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na południe, by uniknąć zderzenia z nami.

    Amerykanie (ton głosu świadczący o wściekłości): Tu mówi kapitan Richard James Howard, dowodzący lotniskowcem USS Lincoln marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych; drugim co do wielkości okrętem floty amerykańskiej. Eskortują nas dwa okręty pancerne, sześć niszczycieli, piec krążowników, cztery okręty podwodne oraz liczne jednostki wspomagające. Udajemy się w kierunku Zatoki Perskiej w celu przeprowadzenia manewrów wojennych w obliczu możliwej ofensywy ze strony wojsk irackich. Nie sugeruje... ROZKAZUJE WAM ZMIENIĆ KURS O 15 STOPNI NA PÓŁNOC! W przeciwnym razie będziemy zmuszeni podjąć działania konieczne by zapewnić bezpieczeństwo temu okrętowi, jak również silom koalicji. Należycie do państwa sprzymierzonego, jesteście członkiem NATO i rzeczonej koalicji. Zadam natychmiastowego posłuszeństwa i usunięcia się z drogi!

    Hiszpanie: Tu mówi Juan Manuel Salas Alcantara. Jest nas dwóch. Eskortuje nas nasz pies, jest tez z nami nasze jedzenie, dwa piwa i kanarek, który teraz śpi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i morskiego kanału alarmowego 106. Nie udajemy się w żadnym kierunku i mówimy do was ze stałego lądu, z latarni morskiej A-853 Finisterra, z wybrzeża Galicji. Nie mamy gównianego pojęcia które miejsce zajmujemy w rankingu hiszpańskich latarni morskich. Możecie podjąć wszelkie słuszne działania, na jakie tylko przyjdzie wam ochota, by zapewnić
    bezpieczeństwo waszemu zasranemu okrętowi, który za chwile rozbije sie o skały; dlatego ponownie nalegamy, sugerujemy wam, iż działaniem najlepszym, najbardziej słusznym i najbardziej godnym polecenia będzie zmiana kursu o 15 stopni na południe by uniknąć zderzenia z nami.

    Amerykanie: OK. Przyjąłem, dziękuje.

    pokaż komentarz
    kinemator
  • Pan_Zakopywacz +7  

    http://atrapa.net/chains/lotniskowiec.htm

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • clk320 +1  

    :))) wymiata

    pokaż komentarz
    clk320
  • goostek +3  

    Co do tej historii z Kanadyjczykami to pamiętam, że kiedyś w "Przekroju" jako ciekawostka była właśnie taka historia, ale zamiast latarni morskiej był latarniowiec - dla nie wiedzących - statek pełniący rolę latarni morskiej, który zazwyczaj nie ma napędu.

    pokaż komentarz
    goostek
  • bartek555 0  

    Tak to sie konczy jak sie nie uczylo obslugi ECDIS'a

    http://ecdis.am.gdynia.pl/ecdis.html

    pokaż komentarz
    bartek555
  • Burass +1  

    Czyli leciał nad terenem Iranu nie wiedząc o tym ALE miał ustawioną częstotliwość irańskiej wieży kontroli lotów?

    pokaż komentarz
    Burass
  • Ninethy +8  

    Respekt w dzielnicy.

    pokaż komentarz
    Ninethy
  • gfusc +11  

    Przestaliście się śmiać? To teraz wyobraźcie sobie taką rozmowę Polaków z ruskim pilotem.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • RomanX +12  

    Teraz wyobraź sobie, że "odprowadzają" go na lotnisko wojskowe nasze nowe F-16 ;)

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Ninethy 0  

    RomanX
    Sprawiłeś, że się uśmiechnąłem. :)

    pokaż komentarz
    Ninethy
  • Joles -7  

    Naszych nowych F-16 się nie używa, bo mogłyby się wtedy zepsuć:P

    pokaż komentarz
    Joles
  • piotrus_72 +46  

    Ha ha ha... naprawdę śmieszne... boki zrywać! W skali śmieszności postawiłbym obok zdjęcie żołnierzy Wehrmachtu łamiących polski szlaban graniczny w Sopocie. Przez takie poczucie humoru naszych "sojuszników" za chwilę kolejna porcja mięsa armatniego z orzełkami na czapce posłana zostanie do Iranu by ramię w ramię z bohaterskimi pilotami FA-18 nieść kaganek demokracji do kolejnej amerykańskiej kolonii.

    pokaż komentarz
    piotrus_72
  • Pan_Zakopywacz +27  

    Zgadzam się. Już gawiedź zapomniała jak niedawno dwóch jankesów pobiło taksówkarza w Sopocie i bez żadnych konsekwencji odpłynęli sobie statkiem z Gdyni. Nie jestem wielkim fanem Iranu oraz pozostałych państw z tego regionu ale nienawidzę jak takie opite colą i wypchane hamburgerami rednecki panoszą się i na siłę próbują ofiarować amerykańską "wolność" w każdym możliwym rejonie świata. Zbytnio przypomina mi to przywożenie do Europy Środkowej komunizmu na czołgach przez ZSRR.

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • Emill +6  

    Zgadzam się z wami... ja to bym po prostu odpalił jakąś baterię przeciwlotniczą i niech się ten cwaniak w f18 z nimi bawi...

    pokaż komentarz
    Emill
  • Corranh -1  

    Z tego tekstu wynika, że nie naruszył przestrzeni powietrznej Iranu, więc co niby znów zbroili ci źli Amerykanie? Czepili się go to im odpyskował.
    Wojna może i będzie, ale to nie USA ją zacznie. Żydzi się przejadą po Irańskich instalacjach nuklearnych, a te obiekty są mocno rozrzucone i dobrze pochowane. To nie to co w Iraku, więc pewnie będzie trzeba zdobyć całkowite panowanie w powietrzu, a to prawie pewna wojna na pełną skalę. Przekonamy się wtedy ile warte jest Irańskie lotnictwo. ;) O Polaków się nie bójcie. Izrael zazwyczaj sam załatwia swoje sprawy i nie ma z tym problemu bo się nie pieprzy z niesieniem "demokracji i dobrobytu". Zagrają ich i zostawią z tym burdelem, tak jak to należało zrobić z Afganistanem i Irakiem.

    pokaż komentarz
    Corranh
  • dystans +7  

    czysta prowokacja. USA miałoby argument do zaostrzenia polityki antyirańskiej czy nawet ataku... Żaden pilot jeśli ma coś pod kopułą nie robiłby takiej głupoty gdyby nie miał pozwolenia. Ilość sprzętu jaki zawierają te maszyny uniemożliwia jakąkolwiek pomyłkę jeśli chodzi o położenie terytorialne.

    pokaż komentarz
    dystans
  • RomanX +3  

    Jeśli radar nie potrafił zidentyfikować samolotu, to być może w ogóle nie widział dokładnie jego pozycji - przez zakłócanie czy maskowanie. Pilot mógł wtedy mówić prawdę, że jest w irackiej przestrzeni powietrznej.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • reqst +10  

    imho to tylko nowa wersja starego dowcipu o latarni morskiej
    http://www.navy.mil/navydata/navy_legacy_hr.asp?id=174

    pokaż komentarz
    reqst
  • sweetaaasnyy +5  

    Niezły koleś.
    Ale tak szczerze to chyba każdy by się zorientował, że ten koleś z defensywy irańskiej blefuje.
    Zestrzelenie samolotu z amerykańskim żołnierzem miało by nieciekawe skutki dla Iranu.

    pokaż komentarz
    sweetaaasnyy
  • Nerson +10  

    Zwłaszcza jeśli wydarzyło by się to faktycznie nad Iracką przestrzenią powietrzną.

    pokaż komentarz
    Nerson
  • markier +8  

    Radar irańskiej defensywy powietrznej: Nieznajomy samolocie, jesteś w irańskiej strefie powietrrznej. Zidentyfikuj się.

    Samolot: To jest samolot USA. Nie jestem w Irańskiej strefie powietrznej. Jestem w irackiej strefie powietrznej.

    Radar irańskiej defensywy powietrznej: Jesteś w irańskiej strefie powietrznej. Jeśli nie opuścisz naszej strefy powietrznej wyślemymy myśliwca.

    Samolot: To jest samolot FA-18 z korpusu amerykańskich sił zbrojnych. Wyślij myśliwce. Czekam.

    Radar irańskiej defensywy powietrznej: (brak odpowiedzi....totalna cisza)

    pokaż komentarz
    markier
  • bartek555 +7  

    "Korpus Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych"
    interceptor - samolot przechwytujacy ;-D

    pokaż komentarz
    bartek555
  • Farrahan +11  

    Straszny burak z tego pilota. Powinni go zestrzelić :)

    pokaż komentarz
    Farrahan
  • Joles -1  

    Za dużo pewności siebie... odstrzelić takiemu stateczniki i niech wyląduje :)

    pokaż komentarz
    Joles
  • Corranh -1  

    Na F-15 może by i wylądował:P:P:P
    http://www.youtube.com/watch?v=-_EXtBEaBbs

    pokaż komentarz
    Corranh
  • kixner +6  

    F18 (ciekawe czy Super Hornet) vs F-14? 1 na 1 ciekawie by to wygladalo.

    pokaż komentarz
    kixner
  • Boog +14  

    Cwaniak mógłby się zdziwić zwłaszcza że irańskie lotnictwo do najsłabszych nie należy. I wątpię żeby przysłali jednego.

    pokaż komentarz
    Boog
  • kixner +14  

    Porownujesz iranskie lotnictwo do amerykanskiego? Cale iranskie lotnictwo to dwa amerykanskie lotniskowce - a w zatoce jest ich wiecej. Do tego kilka baz w samym Iraku i Turcji. Po za tym iranskie lotnictwo nalezy do slabych - poza Migami 29 maja samoloty wycofane z innych panstw plus swoja produkcje niesprawdzona w walce.

    pokaż komentarz
    kixner
  • stahs +5  

    Z tym irańskim lotnictwem to jest trochę dziwnie. Jako ciekawostkę powiem, że w latach 70 Iran aktywnie uczestniczył w pracach nad F16 i F18, częściowo finansując te projekty - dziwnie to dzisiaj brzmi.
    Iran prowadził tez prace nad własnym samolotem niewykrywalnym dla radaru.

    pokaż komentarz
    stahs
  • kixner +7  

    Czy dziwnie? Dla kogos kto troszke sie historia interesuje, to raczej nie. Jeszcze niedawno Iran byl jednym z najwiekszych sojusznikow USA - a jedyne co maja z tego sojuszu po zmianie wladzy to stare F-14 bez czesci zamiennych :P

    pokaż komentarz
    kixner
  • stahs +11  

    Właśnie dlatego dziwne. Z jednej strony budują własne myśliwce (niewiele państw na świecie potrafi to robić), a z drugiej strony latają starymi migami. Z tych F-14 to zostało im już chyba tylko parę sztuk. Poza tym oni podobno wszystkich pilotów F-14 przeszkolonych w USA skazali na śmierć za szpiegostwo.

    pokaż komentarz
    stahs
  • kixner +5  

    Polacy tez opracowali wlasne samoloty: TS-11 i TS-22 :P
    Z tych F-14 zostalo im kilka, bo te najgorsze ida na czesci zamienne. Amerykanie gdy wycofywali F-14 specjalnie je niszczyli, by Iran nie mial czesci.
    Odnosnie tych Migow-29. To akurat chyba najmocniejsza czesc ich lotnictwa (bardzo udany platowiec). Chyba, ze chodzilo ci o te chinskie podrobki Miga-21
    A co do latania starymi samolotami i budowania wlasnych - ja mysle, ze to zwykla propaganda. I nie uwierze, ze te iranskie mysliwce sa cos warte do poki nie zostana przetestowane w walce.

    pokaż komentarz
    kixner
  • Pantokrator -3  

    I taka drobna sugestia: jak w Polsce prowadzono treningi starć powietrznych z udziałem Migów 29 i F16, to starcie skończyło się wynikiem 3:4, przy czym to drużyna z ruskimi samolotami osiągnęła cel taktyczny. Więc nie można zakładać, że F16 czy F18 zawsze wygra. Mają nowszy radar, ale ich rakiety wcale nie są lepsze od rosyjskich i na dystansie poniżej 100km szanse są całkiem wyrównane.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • Kajetan8 +21  

    "myślisz że państwo z słabym lotnictwem która pluje bezpośrednio USA w twarz się utrzymie? Może jeszcze powiesz że ich piechota jest do dupy a zmechanizowanie zerowe?"

    Dokładnie tak jest. Wojsko irańskie nie umywa się pod żadnym względem do amerykańskiego. W powietrzu nie sądzę by miał jakiekolwiek szense. Dlaczego Stany nie zaatakują? Bo Iran to dużo dużo gór. A góry to doskonałe miejsce do obrony, partyzantki, itp. To byłaby powtórka Wietnamu.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • RomanX +17  

    "Może jeszcze powiesz że ich piechota jest do dupy a zmechanizowanie zerowe?"
    Jakbyś zgadł.

    "Iran do jakby nie było bogaty kraj,"
    Nie.

    "mają broń atomową"
    Nie.

    "i naprawdę nikt nie wie jaką siłą dysponują..."
    Mossad?

    "Ten kraj szykuje się do wojny światowej i na pewno nie poleci na nią z F-14"
    Tylko ze starymi Migami.

    "I taka drobna sugestia: jak w Polsce prowadzono treningi starć powietrznych z udziałem Migów 29 i F16, to starcie skończyło się wynikiem 3:4"
    Symulacja nie ma dużo wspólnego z działaniami wojennymi.

    "Więc nie można zakładać, że F16 czy F18 zawsze wygra."
    Oczywiście, że nie, pilot może zasnąć albo coś.

    "Mają nowszy radar, ale ich rakiety wcale nie są lepsze od rosyjskich i na dystansie poniżej 100km szanse są całkiem wyrównane. "
    Rakiety są lepsze, bo te ruskie odpowiedniki po prostu wcale nie są używane (są na pokaz i do symulacji). Dodatkowo najpierw walczy się na duże dystanse.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Nero12 +8  

    W Wietnamie i Korei latano na radzieckim, ponoc niezlym sprzecie a i tak to w powietrzu absolutna dominacje mieli Amerykanie. Samolot to jedno, pilot to drugie. W 1940 mocno o tym przekonali sie Niemcy tracac wiekszosc asow lotnictwa.

    pokaż komentarz
    Nero12
  • kixner +4  

    Ba, wojsko iranskie nie umywa sie nawet do izraelskiego. A w momencie uderzenia Iranu w USA, Izrael nie stalby biernie. Dodatkowo, Iran nie ma aktualnie praktycznie w ogole sojusznikow, bo wiekszosc obywateli to szyici.

    Co do starc taktycznych w Polsce miedzy Mig-29 a F-16. Chcialbym powiedziec, ze nasi piloci na Migach lataja juz dlugo, w przeciwienstwie do F-16.

    pokaż komentarz
    kixner
  • Hermes +1  

    W Wietnamie Amerykanie osiągnęli dużą przewagę w powietrzu dopiero, gdy wprowadzili nowe samoloty, gdyż Wietnamczycy latali na niezłych rosyjskich myśliwcach, które osiągami przewyższały sprzęt zza oceanu.

    Amerykanie jednak mieli duże możliwości i szybko wprowadzili do służby samolot, który co najmniej dorównywał MiGowi, a nawet go prześcigał, co w połączeniu z lepiej wyszkolonymi pilotami, dawało zmierzony efekt totalnej dominacji w powietrzu.

    pokaż komentarz
    Hermes
  • triox +14  

    "bogaty kraj, mają broń atomową"
    "Ten kraj szykuje się do wojny światowej"
    "w momencie uderzenia Iranu w USA"


    Ktoś tu się za dużo Fox News naoglądał... Ewentualnie "ekspertów" na TVN24...

    pokaż komentarz
    triox
  • sunrrrise -1  

    Nie jest to Super Hornet bo po testach Korpus Piechoty Morskiej nie jest nim zainteresowany i woli poczekać na sensowny samolot w rodzaju F-35. Super Horrora sobie odpuścili:)

    A w 1vs1 wolałbym siedzieć w Kocurku, nawet gdyby to był SH.

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • Pantokrator +3  

    Ehh, niektórzy mnie tu szczerze bawią. Symulacje są "do bani", ale nikt nie wziął pod uwagę, że te samoloty nigdy nie spotkały się w walce. Ale to raczej lepsze źródło, niż wasze wykopowe pseudoeskperckie "widzimisię". I nie była to żadna "symulacja" tylko ćwiczenia z udziałem prawdziwych samolotów.
    Co do argumentu "a na F16 krócej latają" - do F16 poszli najlepsi piloci. Jak ktoś umie latać na migu, to i na F16 się szybko nauczy. Wymagane umiejętności są dokładnie te same, a różnice w pilotażu da się szybko nadrobić.
    EDIT: coś sądzę, że wielu ludzi tutaj chce koniecznie uwierzyć, że lepiej było te X miliardów złotych wywalać na nowe samoloty, niż za 15% tego u ruskich wyremontować wszystkie nasze migi, zmodernizować awionikę i kupić kilka nowych maszyn. No i sama potrzeba posiadania mocnego lotnictwa też wydaje się bardzo wątpliwa, biorąc pod uwagę, że jest 1000 różnych rzeczy, na które lepiej by było przeznaczyć te pieniądze.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • remulak -1  

    Fake.

    pokaż komentarz
    remulak
  • sunrrrise -3  

    Super zabawne, o ile to w ogóle jest prawdziwe. Przy takiej przewadze technicznej (i nie mówię tu o badziewnym F/A18 tylko o całym zapleczu US NAVY) to kozaczenie tego pilota (bo ciężko to inaczej określić) przypomina rzucanie się na dziecko przez dresiarza, który ma za plecami innych dresiarzy. Dalej śmieszne?

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • bartek555 0  

    tak

    pokaż komentarz
    bartek555
  • thorga -2  

    jakbyś latał na f-18, bałbyś się czegokolwiek?

    pokaż komentarz
    thorga
  • remulak 0  

    Trzeba przyznać, że amerykańscy chłopcy latający na myśliwcach mają fantastyczny PR i wszyscy ich uważają za półbogów, a tymczasem to w większości przypadków oderwane od pługa rednecki noszący sportowe bluzy wpuszczone w spodnie. I tak, wiem co mówię.

    pokaż komentarz
    remulak
  • thorga +2  

    Sprawdź sobie wymagania, jakie musisz spełniać, żeby zostać pilotem. Oprócz kondycji fizycznej musisz mieć równo pod kopułą, opanowanie i nerwy ze stali. Może i amerykańscy pozują na cwaniaków (nie wiem - nie znam), ale byle głąba za stery maszyny wartej miliony dolarów nikt nie posadzi (chyba, że jego tato nazywa się Bush).

    I nie zmienia to faktu, żeby być pilotem trzeba mieć jaja z tytanu.

    pokaż komentarz
    thorga
  • remulak -1  

    Co co mieli jaja z tytanu wąchają kwiatki od spodu. Większość moich znajomych zmarłych tragicznie to piloci. Rozsądek przedłuża życie.

    pokaż komentarz
    remulak
  • sunrrrise +1  

    @thorga

    A co to ma do tego? Przecież tu nie chodzi o strach. Poza tym mnie rozwala radość z przykładu ewidentnego kozaczenia przy dysproporcji sił jak w przykładzie z dresem.

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • Corranh -1  

    Mogli się go nie czepiać. Żadne dziecko nie podbiega do dresa i nie kopie go po kostkach. Kozaczył bo wiedział, że mógł. Jak by to był polski pilot to by był zwyczajnie głupi. Moim zdaniem świetny żart i bardzo pasuje do US Marines, a przynajmniej do obiegowej opinii na ich temat ;)

    pokaż komentarz
    Corranh
  • Miszkurka2000 0  

    Z Wami wygramy nastepna wojnę :-)

    pokaż komentarz
    Miszkurka2000
  • Joles -1  

    O ile nie będą wtedy siedzieć przed komputerem...

    pokaż komentarz
    Joles
  • Piotrusiek +38  

    zły komentarz

    pokaż komentarz
    Piotrusiek
  • jk1700 +51  

    zastanawiająca dyskusja

    pokaż komentarz
    jk1700
  • Daozi +31  

    Ale puenty brak :(

    pokaż komentarz
    Daozi
  • kapralpomarancza +6  

    słuszna uwaga

    pokaż komentarz
    kapralpomarancza
pokaż 

Wykopali i zakopali (258 / 14)