Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • rigel +5  

    Ja tylko chciałbym zauważyć, że (wg OBOPu) większość obywateli była za nauczaniem religii w salkach katechetycznych, aż do momentu wprowadzenia jej do szkół. Wtedy poparcie dla salek spadło o 20 pkt. procentowych.
    http://www.tns-global.pl/archive-report/id/1062

    pokaż komentarz
    rigel
  • learc +24  

    Skorzystali z okazji, gdyż wiedzą, że Rydzyk nie wytacza żadnych procesów, bo by musiał z sądów nie wychodzić.

    pokaż komentarz
    learc
  • ghostface +37  

    Jestem za tym, by religia odbywała się przy kościele. Świecka szkoła to nie miejsce na tego typu zajęcia.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • Najdzer +49  

    Uswiadomienie uczniow, ze religia nie jest obowiazkiem jest bardzo fajnym pomyslem, a...

    "Jak podkreśla w rozmowie na ten temat jedna z olsztyńskich nauczycielek, przeniesiesnie religii ze szkoły do kościoła byłoby dobrym rozwiązeniem ze względu na charakter miejsca"

    przeniesienie religii do kosciola jest jeszcze lepszym pomyslem :)

    pokaż komentarz
    Najdzer
  • eru +10  

    ja nie mam nic przeciwko religii w szkole dopoki jest to uczenie o kulturze, historii i etyce chrzescijanskiej a nie karanie pałami za nie przyniesienie obrazka z mszy albo wbijanie do glow ze prezerwatywy sa narzedziem szatana. W koncu zyjemy w kraju z glebokimi korzeniami w chrzescijanstwie wiec przydaloby sie zeby nasze dzieci wiedzialy cos o tym

    pokaż komentarz
    eru
  • kunajk +10  

    Ja z kolei jestem przeciwnikiem państwowych szkół, ponieważ przykład PRL pokazał dobitnie, że centralnie zarządzane instytucje, działają gorzej od pojedynczych prywatnych. Nawet jeśli szkoły mają być darmowe, to dyskusja o tym, czy religia ma być w szkole, czy też w kościele, powinna toczyć się na poziomie rad rodziców w poszczególnych szkołach.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • giaco 0  

    Oby im się udało coś zmienić...

    pokaż komentarz
    giaco
  • Sienaq +11  

    @eru
    Kościół od dawna paradoksalnie mija się ze swoim powołaniem, zamiast nauczać młodych ludzi kultury nakazuje wiarę w kościół , nie bezpośrednio w boga. Dzieci po paru latach wyrastają i zaczynają wrzucać pieniądze na tace ,czyli stają się podatnikami kościoła.

    Religia w szkołach to tylko jeden z wielu mechanizmów propagandowych kościoła
    pamiętajmy że dziecko ,z chrześcijańskiej rodziny, przeważnie zaraz po urodzeniu przystępuje do chrztu i później chodzi z rodzicami do kościoła nie świadom swojej wiary.

    pokaż komentarz
    Sienaq
  • libertyn_p +16  

    Prawo do nieuczęszczania na religię jest martwe. W praktyce otrzymujesz je dopiero w momencie skończenia 18 lat. Chyba, że masz w miarę fajnych rodziców.
    Etyka? Religia na ostatnich lekcjach? Zwykle uczniowie, którzy czegoś się domagają są traktowani jak wichrzyciele, sprawiający problemy wychowawcze. Ale ostatnio częściej się na ten temat rozmawia, coraz więcej jest ateistów w szkołach, sytuacja będzie się zmieniać.

    pokaż komentarz
    libertyn_p
  • eru -2  

    @sienaq
    Własnie dlatego powinny sie uczyc od malego w co wierza ich rodzice (jesli wierza) i dlaczego zabieraja je do kosciola. Jesli dziecko urodzilo sie w praktykujacej rodzinie to bedzie mialo mozliwosc zdecydowania ze ewentulanie nie chce chodzic do kosciola i przyjmowac sakramenty. Dziecko wychowywane w niepraktykujacej rodzinie mialoby mozliwosc natomiast dobrowolnego chodzenia do kosciola. Co do chrztu to wg. mnie jest to w wiekszym stopniu tradycja poniewaz nawet niepraktykujacy rodzice chrzcza swoje dziecko. Poniekad sie z nimi zgadzam. Nie zaszkodzi ochrzcic dziecko - a nuż wybierze zycie z Bogiem. Dziecku ktore takiego wyboru nic sie nie stanie przez to ze byl ochrzczony. Tak samo komunia. To raczej swieto dziecka ktore oczekuje na prezenty, bo nie wydaje mi sie zeby dziecko w takim wieku umialo zadecydowac o swojej wierze

    pokaż komentarz
    eru
  • piwko144 +4  

    Tu w Toruniu prężnie działają tak czarni jak i młodzi Socjaliści,jeden drugiemu nie odpuszcza.

    http://img523.imageshack.us/img523/2370/356pxrydzyk1.jpg

    http://img510.imageshack.us/img510/194/fk080723256107710l.jpg

    pokaż komentarz
    piwko144
  • libertyn_p +7  

    @Hofi: Kogo reprezentujesz pisząc o "was"? Nie znam badań opinii publicznej na ten temat, więc nie jestem pewien, czy rodzice i uczniowie jakoś specjalnie tej religii w szkole potrzebują. Chyba wolałbym, żeby moje dziecko zamiast 2 godzin religii dostało dodatkową 1 godzinę angielskiego i może 1 godzinkę w-f, byłby to chyba pożyteczniejszy i zdrowszy sposób wykorzystania jego czasu.

    pokaż komentarz
    libertyn_p
  • hofi -7  

    Nie trzeba badań wszak ja napisałem na początku.
    "Ludzie! Gdyby rodzice dzieci nie chcieli aby ich dziatki uczęszczały na religię, bądź na religię w szkole to by ich po prostu na nią nie wysyłali i problem rozwiązałby się sam." Nikt rodziców nie zmusza do tego, aby wysyłali, więc jakby to było dla nich uciążliwe to by tego nie robili.

    Oczywiście rozmawiając z wami trzeba się na okrętkę powtarzać.

    Dajcie nam spokój, nie możecie żyć nie przychrzaniając się do nas na każdym kroku? Nie zmuszamy was do uczęszczania na katechezę, dlaczego chcecie nam jej zabronić?

    pokaż komentarz
    hofi
  • hofi -3  

    [Sorki nie mogę już edytować]

    A ja wolałbym, aby samo mogło sobie wybrać lektury, a nie mieć z góry narzucone, wolałbym aby wiedziało o rzezi na Wołyniu, o aneksji Czech przez Polskę. A to zależy od widzi mi się nauczyciela. Mam wybór? Nie! Nawet nie mogę zwolnić swojego dziecka z tego i w ten zaoszczędzony czas sam go dokształcić. A ty? Ty masz wybór, możesz w czas kiedy nie chodzi na katechezę sam pójść pograć ze swoim brzdącem w piłkę czy, pouczyć się z nim angielskiego.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Maarcin +2  

    Aneksja Czech przez Polskę? Aneksja Zaolzia, które nam bezwstydnie zaj$$ali (taa, inaczej tego nazwać nie umiem, przykro mi, ta dzisiejsza szkoła) 20 lat wcześniej.

    Czechy były za to zaanektowane przez Niemcy.

    pokaż komentarz
    Maarcin
  • kivol +8  

    Jak wszyscy dobrze wiemy mamy w Polsce rozdział kościoła od państwa, więc ja się uprzejmie pytam co kościół katolicki robi w mojej laickiej, świeckiej i przedewszystkim państwowej szkole?

    Przykro mi argument nie do podważenia, miejsce kościoła jest, o dziwo, w kościele.

    Jak już ktoś wyżej wspomniał na lekcjach religii jeżeli już miały by pozostać w szkołach, absolutnie nie powinno się uczyć "katolicyzmu" a przedstawiać rożne religie i ich zasady, przekrój całek kuli Ziemskiej. W obecnej formie jest ona wykorzystywana nie do krzewienia wiary o Bogu, a jako ośrodek szkoleniowy nowy poddanych, dzieci zmuszanych do uczestniczenia w nabożeństwach z których mają przynosić podpisy/obrazki, zeszyt musi być podpisany przez księdza na kolędzie itd. itp.

    Twierdzenie, że jak dziecka nie pośle na religie to nic się nie stanie to moim zdaniem kpina, gdyż pochodzę z małej miejscowości i wiem jakie tu są naciski społeczne, gdyby tylko ktoś "ośmielił" się wyłamać, było by napiętnowane nie tylko jego dziecko przez samych rówieśników (psychika kilkunastoletniego dziecka - "On jest inny, nie chodzi na religię, to może się z niego pośmiejemy?") ale i przez dorosłych, najlepszym dowodem był właśnie pewnien chłopak z mojej klasy, który za to, że był innej wiary wielokrotnie oberwał i był wyzywany. Możliwe, żę w dużych miastach jest większa doza tolerancji, choć jakoś nie bardzo mi się chce w to wierzyć ;/

    Fakt, że religia jest pięknie przez naszych pedagogów wsadzana w środek planu zajęć to już grube nadużycie (+ to, że de facto nikt nie ma pojęcia co ma zrobić w tym czasie z ludźmi którzy na nią nie idą, bo etyka to też jest tylko w ustawie ministerstwa, przez całe moje życie etyke miałem tylko w liceum, po wszystkich zajęciach całej szkoły, a i tak ta etyka pociągnęła chyba niecały miesiąc, bo była dodatkowo obok religii, a nie zamiast niej, więc nie ma się co dziwić, że było takie wielkie zainteresowanie, nikt nie ma ochoty czekać kilku godzin po własnych zajęciach, jak i tak musi przeżyć w danym tygodniu przygodę z lokalnym wikarym).

    "Jest nas większość i mamy do tego prawo."
    Demokracja to ustrój w którym większość rządzi, dbając równocześnie o prawa mniejszości. Nikt tu nikomu nie zabrania nauki religii, róbmy to tylko w właściwym miejscu, za komuny jakoś się dało, dlaczego nagle teraz się nie da?

    pokaż komentarz
    kivol
  • Daronk +1  

    hofi- jeżeli moje dziecko będzie chodzić na religię i zachowywać się tak, jak Ty, to p%#%#$#ę ten system. Szkoła jest świecka, rozumiesz? organizujcie sobie religie w szkole, jeżeli jest Was dużo, ale dajcie wybór tym, którzy w dupie mają wasze zabobony, rozumiesz? czemu religia jest w środku zajęć lekcyjnych, czemu nie ma żadnych zamienników, a jak są, to do dupy? zastanów się, zanim coś napiszesz, a później szczekaj. Niech Twoje dziecko chodzi na tą religię, ale to TY płać za nią. Natomiast ci, którzy chcą etykę, będą opłacać filozofa i już.

    pokaż komentarz
    Daronk
  • DEATH_INTJ -2  

    >> przeniesienie religii do kosciola jest jeszcze lepszym pomyslem :)
    przeniesienie religii na smietnik historii jest jeszcze lepszym pomyslem :)

    pokaż komentarz
    DEATH_INTJ
  • ravier -2  

    hofi- jeżeli moje dziecko będzie chodzić na religię i zachowywać się tak, jak Ty, to p#!##$$ę ten system.
    A myślisz, że jak będzie ateizowane, to się wda w Ciebie? Jakiś dziwny strach przed nieznanym Tobą rządzi.
    Szkoła jest świecka, rozumiesz? organizujcie sobie religie w szkole, jeżeli jest Was dużo, ale dajcie wybór tym, którzy w dupie mają wasze zabobony, rozumiesz? czemu religia jest w środku zajęć lekcyjnych, czemu nie ma żadnych zamienników, a jak są, to do dupy?
    Szkoła nie jest świecka, tylko państwowa. Państwo zdecydowało za nas wszystkich, jaki będzie porządek nauki i to do niego miej pretensje. Przypominam, że wybierając takie, a nie inne władze i mając taki, a nie inny (apostazja) stosunek do Kościoła sami ateiści są autorami aktualnego stanu rzeczy.
    zastanów się, zanim coś napiszesz, a później szczekaj. Niech Twoje dziecko chodzi na tą religię, ale to TY płać za nią. Natomiast ci, którzy chcą etykę, będą opłacać filozofa i już.
    Już płaci, tak samo, jak Ty. Płacisz też za lekcje WFu (zajęcia "na macie"), w środku zajęć dzieci z niedostosowaną społecznie wagą nie mogą w spokoju zjeść pączka. Płacisz też za wychowanie seksualne (seks to zło albo seks przed 13. urodzinami to konieczność), pedagoga, higienistkę, leniwych nauczycieli itp. Nagle Kościół stał się wrogiem nr 1 ateistycznego, zdrowego społeczeństwa?

    pokaż komentarz
    ravier
  • hofi +3  

    @Daronk

    hofi- jeżeli moje dziecko będzie chodzić na religię i zachowywać się tak, jak Ty, to p!#$#!!ę ten system.
    Nie musisz posyłać swojego dziecka, na religię, rozumiesz?

    Ja też miałem religię w głębokim poważaniu, co prawda lubiłem ją ale tylko dlatego, że mogłem testować i naginać cierpliwość księży.

    Szkoła jest świecka, rozumiesz?
    Tak samo świecka jak neutralna światopoglądowo, pisałem już o kontrowersjach związanych z historią, lekturami etc.
    Tyle, że Ty masz wybór, a ja nie.
    Jednak poproszę Cię, żebyś przedstawił mi zapis w jakieś ustawie, że szkoły są świeckie.

    organizujcie sobie religie w szkole, jeżeli jest Was dużo, ale dajcie wybór tym, którzy w dupie mają wasze zabobony,
    Nazywając moją religię zabobonem dajesz jedynie świadectwo swojego chamstwa.
    Wybór jest. Można, chodzić albo nie chodzić. Jak już pisałem wyżej ja wyboru nie mam, bo jak nie poślę dziecka na historię bądź j.polski to mogą mi je nawet zabrać!

    czemu religia jest w środku zajęć lekcyjnych, czemu nie ma żadnych zamienników, a jak są, to do dupy?
    Bo czasami się nie da inaczej, nikomu się krzywda nie dzieje, jest biblioteka można odrobić lekcje lub poczytać książkę. Nie będzie się cała klasa katolików dostosowywać do max 3-ech osób. Dopóki religia będzie w szkole to każde zajęcia będą uznane przez ciebie za "do dupy", bo tobie chodzi tylko o to aby utrudnić nam życie.
    Jak ktoś ma W-F w środku zajęć, a ma zwolnienie bo jest chory i nie może ćwiczyć, to jakoś nikt o to rabanu nie robi. Rozumiesz?

    zastanów się, zanim coś napiszesz, a później szczekaj.
    Ja szczekam? Ja się bronię, przed waszym szczekaniem.
    Tu nie chodzi o to, ze 2-3 osoby mają okienko, nikt nie jest prześladowany. Tu chodzi o to, aby dosrać katolom. Kierujecie się czystą nienawiścią, chcecie aby 90 kilka % klasy zasuwało po lekcja do jakiś cholera wie jak daleko położonych salek, chodzi o to, żeby utrudnić naszym dzieciom życie bo 2-3 osoby muszą mieć okienko i to nie zawsze.

    Niech Twoje dziecko chodzi na tą religię, ale to TY płać za nią. Natomiast ci, którzy chcą etykę, będą opłacać filozofa i już.
    Nie. Będziemy wspólnie płacić na religię mojego dziecka, tak samo jak wspólnie płacimy na W-F dzieci pomimo, że niektóre dzieci na niego nie uczęszczają. Tak działa nasz system, wszyscy zrzucamy się do jednego worka, a potem dzielimy i zawsze jest tak, że ktoś płaci na coś czego nie potrzebuje, a nawet na coś czemu jest przeciwny. Nie będę podawać już więcej przykładów, jeżeli nie rozumiesz podstaw funkcjonowania naszego systemu to ja na twoją tępotę nic poradzić nie mogę.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Daronk -3  

    Ok, po kolei (ale od końca)
    Nie. Będziemy wspólnie płacić na religię mojego dziecka, tak samo jak wspólnie płacimy na W-F dzieci pomimo, że niektóre dzieci na niego nie uczęszczają.
    Tylko, że WF jest neutralny światopoglądowo, tak samo jak j.Polski i matematyka- tworzą ją ludzie różnych wyznań, dlatego mam pewność, że w szkołach nie uczą śmieci, co w przypadku religii zachodzi. A nie biorąc udziału w takich lekcjach może albo przyjść lub pójść wcześniej do domu, albo siedzieć na sali. Natomiast nie spotkałem się z czymś takim, by ateistyczne dzieci siedziały na lekcji religii i się nudziły.

    Jednak poproszę Cię, żebyś przedstawił mi zapis w jakieś ustawie, że szkoły są świeckie.
    Widzę, że jesteś za leniwy, by poszukać. OK, wyręczę cię, bo w szkole pewnie nie nauczyli Pana się uczyć (gdybyś miał zamiast religii, która swoją propagandę daje na tacy, etyka skłoniłaby cię do refleksji i uruchomienia szarych komórek).
    "Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych"- Konstytucja RP art. 25. p.2
    Teraz myśl dnia- szkoły, do których uczęszcza lwia część polaków są publiczne (państwowe), czy prywatne?
    praktycznie ZMUSZAJĄC mnie do uczęszczania na religię (bo grafik ustalają tak, by zwolnienie z takiej lekcji było niewygodne) państwo NIE JEST bezstronne. Bezstronne byłoby, gdyby etykę wykładał mi człowiek, który ma większą wiedzę od księdza, który wyłożyłby mi zarówno katolicki punkt widzenia, jak i buddyjski oraz ateistyczny.

    Bo czasami się nie da inaczej, nikomu się krzywda nie dzieje, jest biblioteka można odrobić lekcje lub poczytać książkę.
    Nie wiem, czy wiesz (a nie wiesz na pewno), to biblioteki w większości szkół nie działają 5 dni w tygodniu (mają tzw. "dni wewnętrzne"). To gdzie ma takie dziecko iść? do innej klasy? do innych dzieci, by go palcami wytykały i wyśmiewały, bo w Boga nie wierzy? ale oczywiście Ty to masz w dupie- niech inni płacą za Twoje dziecko, niech inni je wychowują i w ogóle czemu jeszcze ci nie kupiliśmy willi? motłoch głupi!

    Nazywając moją religię zabobonem dajesz jedynie świadectwo swojego chamstwa.
    A więc powtórzę jeszcze raz- żyjecie złudzeniami i staracie się krzywdzić innych ludzi, bo wydaje Wam się, że robicie dobrze, a tak na prawdę rozkradacie ten kraj, a Wasi liderzy tylko na Was kasę zarabiają. Jestem chamem.
    Tak samo świecka jak neutralna światopoglądowo, pisałem już o kontrowersjach związanych z historią, lekturami etc.
    Tylko, że akurat w Polsce historii się nie zakłamuje, a lektur jest tak dużo, że nawet, jeżeli jedna będzie kontrowersyjna, to znajdzie się też i taka, która jest dobra- tak więc te nauki są różnorodne, zmuszają do MYŚLENIA.

    pokaż komentarz
    Daronk
  • kivol 0  

    @Hofi
    Wipisałem tu wcześniej dość dużą i długą wypowiedz, ale chyba na skutek jakiegoś błędu nie pojawiła się ona na stronie :/ Nie mam siły jeszcze raz tego wszystkiego pisać, więc ustosunkuje się tylko do jednej kwestii:

    Ojj tęsknisz za komuną? co? Popiełuszkę też się dało ubić czerwoniaku.

    Tymi słowami udowadniasz najdobitniej, że wszelka próba dyskusji z tobą jest bez celowa, ja Cię nie wyzywam od morderców i komunistów, ale widzę tobie nerwy puszczają. Zarzucasz mi brak argumentów, choć wcześniej przytoczyłem, że moja opinia opiera się na własnych doświadczeniach z szkoły podstawowej, możesz mi wierzyć lub nie, po twojej ostatniej wypowiedzi nie ma to już dla mnie żadnego znaczenia, nie będę więcej odpowiadał na twoje prowokacje.

    pokaż komentarz
    kivol
  • hofi +3  

    @Daronk

    Tylko, że WF jest neutralny światopoglądowo, tak samo jak j.Polski i matematyka- tworzą ją ludzie różnych wyznań, dlatego mam pewność, że w szkołach nie uczą śmieci, co w przypadku religii zachodzi.
    J. polski nie jest neutralny światopoglądowo, a jeżeli dla ciebie światopogląd człowieka opiera się tylko na wyznaniu to współczuję.

    A nie biorąc udziału w takich lekcjach może albo przyjść lub pójść wcześniej do domu, albo siedzieć na sali. Natomiast nie spotkałem się z czymś takim, by ateistyczne dzieci siedziały na lekcji religii i się nudziły.
    Ale przecież tak samo jest z religią.

    Oczywiście odpowiedź nie trafiona bo to był argument na to, że 2-3 dzieciakom dzieje się straszna krzywda bo mają okienko.
    Taka sama "straszna krzywda" dzieje się dzieciom które nie chodzą na W-F, ale to jest w porządku. I to czy W-Fjest neutralny czy nie nie ma nic do rzeczy. Chodzi o czas. Rozumiesz?

    Widzę, że jesteś za leniwy, by poszukać. OK, wyręczę cię, bo w szkole pewnie nie nauczyli Pana się uczyć (gdybyś miał zamiast religii, która swoją propagandę daje na tacy, etyka skłoniłaby cię do refleksji i uruchomienia szarych komórek).
    "Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych"- Konstytucja RP art. 25. p.2
    Tu nie ma nic o szkole. Tu jest o władzach. Kpisz?

    Teraz myśl dnia- szkoły, do których uczęszcza lwia część polaków są publiczne (państwowe), czy prywatne?
    praktycznie ZMUSZAJĄC mnie do uczęszczania na religię (bo grafik ustalają tak, by zwolnienie z takiej lekcji było niewygodne) państwo NIE JEST bezstronne. Bezstronne byłoby, gdyby etykę wykładał mi człowiek, który ma większą wiedzę od księdza, który wyłożyłby mi zarówno katolicki punkt widzenia, jak i buddyjski oraz ateistyczny.
    Ohhh straszna niewygoda posiedzieć 45 minut w bibliotece i poczytać książkę. Proszę cię, to 90-kilka % klasy ma zasuwać bo ty nie mozesz posiedzieć w bibliotece 45 minut? Jesteś zwykłym egoistą.

    Nie wiem, czy wiesz (a nie wiesz na pewno), to biblioteki w większości szkół nie działają 5 dni w tygodniu (mają tzw. "dni wewnętrzne"). To gdzie ma takie dziecko iść? do innej klasy? do innych dzieci, by go palcami wytykały i wyśmiewały, bo w Boga nie wierzy?
    Oczywiście muszę się powtórzyć, bo nie ,masz umiejętności czytania ze zrozumieniem.
    Swoje bajki z mchu i paproci o tym, że dzieci nie chodzące na religii są prześladowane możesz sobie w kieszeń schować.
    A biblioteki w szkołach są otwarte cały czas. w każdej szkole do której chodziłem tak było i u moich znajomych też.
    Po za tym jak już pisałem 90-kilka procent klasy nie będzie się dostosowywać do jednego ucznia. Dotrze to do Ciebie?

    ale oczywiście Ty to masz w dupie- niech inni płacą za Twoje dziecko, niech inni je wychowują i w ogóle czemu jeszcze ci nie kupiliśmy willi? motłoch głupi!
    Nie to ty wymagasz aby wszyscy dostosowywali się do twojego dziecka. Halo! Jesteś w mniejszości! Nikt nie zamierza się do Ciebie dostosowywać bo głośno krzyczysz i plujesz jadem na lewo i prawo.

    A więc powtórzę jeszcze raz- żyjecie złudzeniami i staracie się krzywdzić innych ludzi, bo wydaje Wam się, że robicie dobrze, a tak na prawdę rozkradacie ten kraj, a Wasi liderzy tylko na Was kasę zarabiają. Jestem chamem.

    My nikogo nie krzywdzimy to wy się wciąż czepiacie. I krzywdzicie nas obelgami które zaprezentowałeś.

    Tylko, że akurat w Polsce historii się nie zakłamuje, a lektur jest tak dużo, że nawet, jeżeli jedna będzie kontrowersyjna, to znajdzie się też i taka, która jest dobra- tak więc te nauki są różnorodne, zmuszają do MYŚLENIA.
    Przemilcza się wiele istotnych zdarzeń i nie obchodzi mnie to, że moje dziecko będzie czytało lektury z którymi się zgadzam, boli mnie to, że jest ZMUSZANE (W PRZECIWIEŃSTWIE DO CIEBIE) do czytania tych, których ja sobie nie życzę!

    kivol

    @Hofi
    Wipisałem tu wcześniej dość dużą i długą wypowiedz, ale chyba na skutek jakiegoś błędu nie pojawiła się ona na stronie :/ Nie mam siły jeszcze raz tego wszystkiego pisać, więc ustosunkuje się tylko do jednej kwestii:
    Naucz się kopiować do notatnika przed wysłaniem.

    Tymi słowami udowadniasz najdobitniej, że wszelka próba dyskusji z tobą jest bez celowa, ja Cię nie wyzywam od morderców i komunistów, ale widzę tobie nerwy puszczają.
    To był tylko przykład na to, że to co było za komuny nie było dobre. I nie wyzwałem cię.

    _Zarzucasz mi brak argumentów, choć wcześniej przytoczyłem, że moja opinia opiera się na własnych doświadczeniach z szkoły podstaw

    pokaż komentarz
    hofi
  • hofi +1  

    Zarzucasz mi brak argumentów, choć wcześniej przytoczyłem, że moja opinia opiera się na własnych doświadczeniach z szkoły podstawowej, możesz mi wierzyć lub nie,
    Nie wierzę.

    po twojej ostatniej wypowiedzi nie ma to już dla mnie żadnego znaczenia, nie będę więcej odpowiadał na twoje prowokacje.
    Prowokacje? Ja tu się tylko bronię. prowokacją jest ten wykop.

    I oczywiście ustosunkowałeś się jedynie do tego, do czego było ci wygodnie. Typowe.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Racjonalnie +2  

    Z religią w szkołach i dziecięcą tolerancją nie jest zawsze tak jak być powinno.
    Sytuacja stabilizuje się i prześladowania kończą się. Dziecko na etapie gimnazjum poradzi sobie, wyżej tym bardziej.
    Najtrudniej jest raczej na poziomie szkół podstawowych gdzie dzieci niechodzące na religie mogą mieć realne problemy. Ostatnio spotkałem się z przypadkiem dziecka świadków Jehowy, które musiało zostać posłane na lekcje innej religii po tym, jak zaczęto jedną osobę traktować jako takiego społecznego wyrzutka.
    Dzieciom zależy na akceptacji, ale jednocześnie szukają tej akceptacji wśród osób podobnych do siebie. "Inność" często jest powodem do takiej dziecięcej ostrożności która skutkuje unikaniem osób innych od siebie.
    Tak było i w tym przypadku. Trudno jest dzieciakowi zaakceptować fakt, że inni wolą nie zadawać się z nim.

    W miastach jest ok, ale na wsiach już nie. Mentalność ludzi jest inna.

    pokaż komentarz
    Racjonalnie
  • kivol +1  

    Tylko się obronię:

    I oczywiście ustosunkowałeś się jedynie do tego, do czego było ci wygodnie. Typowe.

    Przeczytaj górę mojego 2 postu, to powód dla którego pisze tylko o tym co mnie najbardziej wzbudziło. Tu masz + za czytanie ze zrozumieniem.

    Nie wyzywasz mnie.... przykro mi nazwałeś mnie komunistą, przyrównałeś do funkcjonariuszy SB którzy zamordowali niewygodnego księdza i jeszcze masz czelność udawać, że mnie nie obrażasz! Jak dla mnie jesteś bezczelnym gburem (co zresztą pokazałeś i w postach wyżej i niżej, choć zaczęło się całkiem kulturalnie, patrząc na poziom wykopu przez wakacje to i tak jest super poziom) i krzykaczem - "tobie się należy i mam dostać", i powiedz mi co z tego, że jest was większość? Jak już Daronk napisał konkordat łamie postanowienia konstytucji, fakt bezsprzeczny.

    A do notatnika to się sam naucz kopiować, bo przekopiowanie mojej wypowiedzi też coś ci nie wyszło...

    pokaż komentarz
    kivol
  • bennek +1  

    Ale przecież każdy związek wyznaniowy ma prawo nauczać w szkołach, więc o co biega?

    pokaż komentarz
    bennek
  • ImmanuelCunt +3  

    od prawa do praktyki wiedzie długa droga społecznych uprzedzeń..

    pokaż komentarz
    ImmanuelCunt
  • Quavitor +5  

    Jako wierzący katolik jestem za katechezą w kościele. Dlaczego? Teraz potrzeba papierka że nie chodzisz. Gdyby był potrzebny papierek, że chodzisz jest większa szansa, że na religię będą chodzić tylko ci, którzy naprawdę chcą. A wtedy na religii mogliby nauczyć się więcej.

    pokaż komentarz
    Quavitor
  • kolesio +2  

    Nie masz racji. Teraz też jest potrzebny papierek, ze chcesz chodzić na religię. W liceum daje sie go do podpisu rodzicom na 1 wywiadówce. Zazwyczaj wszyscy grzecznie podpisuja, bo wychowawca rozdaje i lepiej nie podpaść. ;p

    pokaż komentarz
    kolesio
  • kolesio +5  

    Usunięcie religii ze szkół moim zdaniem byłoby pozytywne zarówno dla katolików, osób innych wyznań jak i ateistów.
    Religia to 2 właściwie zbędne godziny w tygodniu. W obecnej postaci przedmiot ten to właściwie katecheza, czyli nauka modlitwy i moralizowanie (o ile w ogóle jest prowadzona ;p) . Żadnej rzeczywistej wiedzy z tego nie ma.
    Zamiast tego można by rozszerzyć o te 2 godziny inny przydatny przedmiot. Np. informatykę, fizykę itp. Przedmioty te są traktowane w polskich szkołach po macoszemu, bo w wymiarze 1, maks. 2 godzin tygodniowo (chyba, że dyrektor zabierze 1 godzinę innego przedmiotu np. j.polskiego i dołoży do fizyki).
    Wszyscy wiemy jak przydaloby się zwiększenie nacisku na nauki ścisłe.
    Sale katechetyczne są wybudowane. Nie ma problemów lokalowych. Na religię po szkole szli by sami zainteresowani. Księża nie mieliby problemu z opanowaniem klasy. Sama radość.

    pokaż komentarz
    kolesio
  • neoneo 0  

    Aha ;)

    Tylko kto zrezygnuje z pensji dla parunastu czy parudziesięciu tysięcy księży katechetów? Niby nic, a zastrzyk finansowy dla Kościoła dość konkretny. Przypominam, że Kościół przy wprowadzeniu religii do szkół deklarował, że nie będą oni pobierali pensji. Parę miesięcy nie minęło i już obietnicę złamano.

    pokaż komentarz
    neoneo
  • meres 0  

    @neoneo W Polsce jest 23 tysiące księży, z czego może z tysiąc- dwa pracuje w szkole. U mnie w parafii na 4 księży w szkole pracuje 1. Reszta to świeccy katecheci.

    pokaż komentarz
    meres
  • ghostface -1  

    Ksiądz, czy nie ksiądz publiczne pieniądze za indoktrynację dostaje. Nie ma na to zgody.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • FakingLajf666 +5  

    Młodych Socjalistów nie popieram ale ich akcję tak. Nie załatwi ona jednak problemu, bowiem trzeba powstrzymać kościół przed dalszą eskpansją. Nie może być tak że ksiądz w strukturach które przypominają te mafijne będzie miał wyłączność na Boga. A przepraszam dlaczego ksiądz ma być samozwańczym pośrednikiem pomiędzy mną a Bogiem?
    I pytanie podstawowe. Jak można nauczyć kogoś religii?
    Nie można. Religię można komuś wszczepić na siłę.

    pokaż komentarz
    FakingLajf666
  • bennek +28  

    Pod warunkiem, że będzie to uświadamianie uczniów a nie nakłanianie do rezygnacji z lekcji religii i szerzenie ateizmu.

    Swoją drogą logo młodych socjalistów wzorowane na czerwonej gwieździe ZSRR mówi samo za siebie... :]

    pokaż komentarz
    bennek
  • kapelusz +19  

    Logo jedynej słusznej religi jakoś nie kojarzy się ludziom z milionami ofiar wypraw krzyżowych, wojen religijnych itd, dziwne, prawda?

    pokaż komentarz
    kapelusz
  • Edisonof -8  

    p!%$!%#e młodych socjalistów.

    pokaż komentarz
    Edisonof
  • ssumm +6  

    "Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie świnią"

    pokaż komentarz
    ssumm
  • Edisonof -1  

    Znam ten cytat. Młody już nie jestem, świadczyć może o tym fakt, że już od wielu wielu lat jak ktoś krzyknie na weselu młody polewaj nawet mi powieka nie dryga.

    pokaż komentarz
    Edisonof
  • Ornament -8  

    Kapelusz, wszystkie ofiary wojen religijnych to pikuś przy wszystkich ofiarach komunizmu.

    pokaż komentarz
    Ornament
  • lesser +7  

    @Ornament
    Ofiary w państwach rządzonych przez partie komunistyczne:
    * Rosja i ZSRR 1917-1991, 20 mln ofiar,
    * Europa Środkowa i Europa Wschodnia - 1 milion,
    * Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, od 1948 do dziś, 2 miliony ofiar
    * Chiny od 1949 (z wyjątkiem Tajwanu) do dziś, od 60 do 65 mln ofiar
    * Wietnam od 1945 (Południowy od 1976) do dziś, 1 milion ofiar
    * Kuba od 1959 do dziś ?
    * Kambodża od 1975 do 1978/79, od 1 mln do 2 mln ofiar
    * Laos od 1975 do dziś ?
    * Afganistan od 1975 do 1991, 1,5 miliona ofiar
    * Różne państwa afrykańskie - w różnych okresach, ok. 1,7 miliona ofiar
    źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Komunizm

    W sumie będzie pewnie ok. 100 mln ludzi zabitych w niecałe 100 lat.
    I jeszcze się będzie bydło wypowiadało o krucjatach!

    Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

    pokaż komentarz
    lesser
  • Al-masil +7  

    Super podsumowanie daje nam to 2740 ofiar komunizmu dziennie od 100 lat !

    pokaż komentarz
    Al-masil
  • kapelusz 0  

    Socjalizm != komunizm.

    pokaż komentarz
    kapelusz
  • konrad89 +2  

    Socjalizm absolutnie nie równa się komunizmowi. Radzę zapoznać się z pismami Karola Marksa. Nie mówię ze są to dwa odrębne terminy jednak komunizm idzie dużo dalej. Zdecydowanie nie popieram komunizmu a jednak socjalizm ma bardzo dobre założenia, został jednak bardzo skrzywiony przez ludzi.

    pokaż komentarz
    konrad89
  • Kuraj 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Kuraj
  • bennek +2  

    Ja tam miałem świetnych katechetów, którzy rewelacyjnie tlumaczyli wszystko, co chcieliśmy wiedzieć. Żadnych wykrętów, żadnych wymijających odpowiedzi... pokazywali nam prawdziwy Kościół. I dzięki temu teraz w nim jesteśmy :]

    pokaż komentarz
    bennek
  • paulps +7  

    Sprywatyzowac szkoly, a problem religii w szkolach zniknie, szkoda ze nie ta droga ida mlodzi socjalisci...

    Ja proponuje taki plakat : )

    http://img210.imageshack.us/img210/7397/podatnik.jpg

    pokaż komentarz
    paulps
  • Existentialist +5  

    No dobra, prywatyzujecie szkoły - a obowiązek szkolny pozostaje, czy znosicie?

    pokaż komentarz
    Existentialist
  • paulps +4  

    oczywiscie, ze nie ma obowiazku szkolnego !

    Twoj portfel bedzie wolny,
    gdy udzial w szkolnictwie bedzie dobrowolny ! ;)

    Gdyby szkolnictwo bylo prywatne i obowiazkowe, narzucone przez panstwo byloby duzo drozsze. A tak szkoly beda zabiegac o uczniow, oferujac im tania i skuteczna edukacje... A uczniowie, beda wiedzili po co ida do szkoly.

    pokaż komentarz
    paulps
  • Existentialist -4  

    I wcale będziecie się przejmować wzrostem ilości analfabetów w społeczeństwie? I to nie takich funkcyjnych, tylko prawdziwych. Przy okazji - pomysł prywatyzacji szkół jako rozwiązanie problemu z zajęciami religii można porównać do próby zabicia mrówki bombą atomową.

    pokaż komentarz
    Existentialist
  • Existentialist -3  

    Hm...pomiędzy wcale i będziecie brakuje nie...i nie funkcyjnych, tylko funkcjonalnych... cholera, zachciało się komentarze pisać o tak podłej porze zamiast iść po prostu spać.

    pokaż komentarz
    Existentialist
  • paulps +4  

    Existentialist

    Edukacja domowa (ang. 'homeschooling') jest popularna w krajach anglosaskich (USA, Kanada, Wielka Brytania). Prowadzone w tych krajach badania wykazują iż dzieci uczone w domu przez rodziców osiągają lepsze wyniki w nauce niż ich rówieśnicy uczęszczający do szkół.

    Argument wzrostu ilosci analfabatow nie jest zadnym argumentem jak widzisz.

    W domu uczyli się m.in.:

    * Blaise Pascal (1623-1662)
    * Hans Christian Andersen (1805-75)
    * Abraham Lincoln (1809-1865)
    * Charles Dickens (1812-1870)
    * Mark Twain (1835-1910)
    * Andrew Carnegie (1835-1919)
    * Thomas A. Edison (1847-1931)
    * Pierre Curie (1859-1906)
    * Winston Churchill (1874-1965)
    * Konrad Adenauer (1876-1967)
    * Charles Chaplin (1889-1977)
    * Agatha Christie (1890-1976)
    * Franklin D. Roosevelt (1882- 1945)
    * George Patton (1885-1945)
    * Stanisław Ignacy Witkiewicz (1885-1939)
    * Yehudi Menuhin (1916-1999)
    * Elżbieta II (ur. 1926)
    * Christopher Paolini (ur. 1983)

    ps. czy obowiazek zapinania pasow sprawil, ze na Polskich drogach umiera mniej ludzi ?

    pokaż komentarz
    paulps
  • neoneo +4  

    @paulps

    Drobna uwaga: nazwiska, którymi sypiesz to nazwiska dzieci rodzin arystokratycznych, a przynajmniej zamożnych. W tamtych czasach olbrzymia większość ludzi - chłopi i robotnicy - też się "uczyła w domach", ale zapieprzać co najwyżej od 8 roku życia.

    pokaż komentarz
    neoneo
  • kunajk -1  

    Nauka "zapieprzania od 8 roku życia", zmniejszyła by przestępczość, teraz co najwyżej nie ma kto się nimi zająć i włączą się po trzepakach.

    Oczywiście przykład przerysowany, ponieważ w obecnych warunkach myślę, że nie było by tak źle.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Existentialist +2  

    @neoneo dokładnie - przez prywatyzację szkół rykoszetem możemy utworzyć kastę biedaków-analfabetów. Do końca życia zostaną analfabetami i jeszcze przekażą to na potomstwo na zasadzie – panie po co mu nauka, profesorem to on nie będzie.

    @paulps Nauczanie domowe jest może bardziej wydajne, ale zauważ że w wymienionych przez Ciebie krajach obowiązek szkolny nadal istnieje. Więc Twój argument jest chybiony. Natomiast wszyscy wiedzą, co działo się zanim wprowadzono obowiązek szkolny. Teraz przynajmniej mamy pewność, że dzieci nie są wykorzystywane do pracy. A końcowe pytanie o pasy... demagogia panie – to nic nie ma wspólnego z tematem bezpośrednio, a doszukanie się analogii jest chyba zbyt karkołomne.

    pokaż komentarz
    Existentialist
  • kunajk -2  

    Existentialist, co za bzdura, prywatyzacja nie wyklucza w żaden sposób np. obowiązku podstawowego wykształcenia, ani nieodpłatności nauki. Nie są to rozwiązania z punktu widzenia jakości edukacji najszczęśliwsze, ale koncepcja "bonów edukacyjnych" jest.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Existentialist 0  

    Pięknie to wygląda na papierze, ale rzeczywistość może wyglądać tak – większość rodziców pośle dzieci do szkoły, która jest najbliżej miejsca zamieszkania (czyli tak jak jest teraz), część wyśle do szkół bardziej elitarnych (istnieją szkoły podstawowe, gimnazja, licea prywatne – czyli nic się nie zmienia). Więc pewnie zostanie utrzymane status quo ante, a wprowadzi się zamieszanie.

    pokaż komentarz
    Existentialist
  • kunajk +1  

    większość rodziców pośle dzieci do szkoły, która jest najbliżej miejsca zamieszkania (czyli tak jak jest teraz)
    Kolejna bzdura :) Aktualnie ważne są rankingi liceów, ludzie jeżdżą nawet godzinę autobusem do swojej szkoły. Półgodzinny dojazd połowy klasy to normalka, przynajmniej w Warszawie.

    Rodzice bardzo się interesują do jakiej szkoły pójdzie ich dziecko, gdyby tak nie było, Gazeta Wyborcza, nie reklamowała by co rok w telewizji, jakiś swoich dodatków dla absolwentów Gimnazjum itp.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Existentialist -3  

    Czyli przyznajesz, że NIC sie nie zmieni :>

    pokaż komentarz
    Existentialist
  • paulps 0  

    Mi chodzi tylko o to, ze przymus edukacji jest zbedny, tak jak i publiczne szkoly.

    Jest jasne, ze kazdy rodzic chce jak najlepiej dla swojego dziecka.
    Jezeli sa przypadki gdzie jakis rodzic dziala na krzywde swojego dziecka, czyli ani nie wysle go do szkoly ani nie bedzie uczyl sie z nim w domu, to nie znaczy ze przez te marginalne przypadki, nakazuje sie wszystkim pozostalym, przymus posylania dzieci do szkoly.

    Oczywiscie, ktos moze napisac o wykorzystywaniu dzieci do pracy... A co robia dzieci na wsiach w wakacje ? Pracuja, pomagaja rodzicom. Jakos nikt sie o to nie unosi i slusznie, nie Wasze to dzieci. I tez mi sie nie chce wierzyc, ze nagle znika przymus szkolnictwa i na rynku pojawiaja sie oferty pracy dla dzieci w fabrykach, jezeli dla ludzi doroslych nawet ich nie ma.

    Argument, ze wzrosnie liczba analfabetow po prywatyzacji szkol nie ma zadnych podstaw. I tak rodzice dzis wydaja na szkole poprzez podatki, plus wyprawka, ubezpieczenia, wycieczki szkolne.

    Jezeli przymus zostanie zniesiony, to i tak Ci ludzie posla swoje dzieci do szkol i beda placic mniejsze podatki, a Ci ktorzy beda miec czas na to, zeby sie nimi zajac w domu, pewnie to zrobia.

    Tak marginesem, zniesienie przymusu szkolnictwa to jest wlasnie pomoc dla tych najbiedniejszych, bedzie im mniej pieniedzy zabierane z ich podatkow(dla biednych kazdy grosz sie liczy), a sami beda mieli kolejna mozliwosc zaoszczedzenia pieniedzy poprzez edukacje dziecka w domu i nie placenia tego prywatnej szkole.

    pokaż komentarz
    paulps
  • Existentialist +1  

    Zaprawdę podziwiam wiarę w gatunek ludzki. Aż się pokwapiłem sprawdzić – dane za rok 2007.
    Spraw prowadzonych przez kuratorów rodzinnych – 207 tys. Samych nadzorów kuratorskich jest około 150 tys.
    Spraw zakończonych – 76 tys. Wywiadów środowiskowych 337 tys. Wniosków kuratorskich 80tys.
    To jest tylko rok 2007. To jednak nie jest aż tak marginalne, jak próbujesz przedstawić.

    Poza tym jeśli chodzi o podniesienie poziomu edukacji - popatrz na prywatne uczelnie wyższe - jaki w większości przypadków prezentują poziom, na co wszyscy psioczą z lewa i prawa. I mam wrażenie, że to nie szkoły publiczne są winne postępującemu obniżaniu standardów, ale same dzieciaki. Ze słabych uczniów nie zrobisz geniuszy choćby nie wiem jakim nakładem sił.

    Poza tym wszystkim myślę, że prywatyzacja oświaty byłaby sztuką dla samej sztuki. Bo ci, którzy chcą posłać dzieci do lepszych szkół już teraz to robią, a przymus szkolny przynajmniej mobilizuje tę część osób, która ma głęboko w poważaniu swoje potomstwo. Przynajmniej nauczą się czytać i pisać.

    Czyli zmiana systemu nie zmieni nic w przypadku osób dbających o potomstwo, natomiast w Twojej propozycji pogrąży dzieci tych, którzy olewają całkowicie.

    A tak btw – jest gdzieś na świecie kraj z wyłącznie szkolnictwem prywatnym i brakiem obowiązku?

    pokaż komentarz
    Existentialist
  • rzuff +2  

    Spam!
    http://www.wykop.pl/ludzie/gazeta1886
    Familie.pl tak jak pozostałe 85 (sic!) linków oddanych przez tego użytkownika należą do grupy Gazety Olsztyńskiej.

    pokaż komentarz
    rzuff
  • Yunneck -2  

    Co z tego skoro informacja jest przydatna?

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • rzuff +1  

    To z tego że niech sobie wykupią reklamę jeśli chcą w ten sposób działać.
    Takie coś to po prostu zaśmiecanie wykopaliska.

    pokaż komentarz
    rzuff
  • Yunneck -1  

    Wykopowicze zdecydowali że jadnak nie. Oczywiście, decydują różnie, ale nadal..

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • zrtaa +1  

    Rozdają ulotki kilkanaście kilometrów ode mnie, a do mojej szkoły nie zajdą :/ Ale nic, popytam wśród znajomych z Kętrzyna.

    pokaż komentarz
    zrtaa
  • madambulance +4  

    nie ma boga. jak umrzecie to się przekonacie. kościół katofaszystowki wyłudza od was pieniądze i gwałci wasze dzieci. kiedy się zorientujecie?

    pokaż komentarz
    madambulance
  • Quavitor -4  

    Jest Bóg. Kiedy umrzesz to się przekonasz ale dla ciebie będzie już za późno.

    pokaż komentarz
    Quavitor
  • Noctivivans 0  

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Zak%C5%82ad_Pascala

    pokaż komentarz
    Noctivivans
  • kapelusz 0  

    zakład pascala już dawno wyszedł z mody:)

    pokaż komentarz
    kapelusz
  • Noctivivans +1  

    ale pasuje do tego wątku :P

    pokaż komentarz
    Noctivivans
  • kellerman +1  

    ja nie chodze wogule na religie od 1 klasy technikum i jakos mi nie szkoda,moze jakby zakonnica od poczatku byla inna to bym chodzil

    pokaż komentarz
    kellerman
  • Kuraj 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Kuraj
  • AvK +2  

    jestem ateistą i jestem za tym aby w szkołach była religia obrządku katolickiego...itd.
    to jedyne miejsce i jedyna taka sytuacja, gdzie młody człowiek jest wstanie skonfrontować się z czarnymi na równych zasadach, gdzie może w miare swobodnie wypowiedzieć się co sądzi, co myśli, może też zapytać się i oczekiwać odpowiedzi. w kościele ksiądz nie jest zobligowany do odpowiedzi.. w szkole za brak sensownej odpowiedzi może czekać go wyśmianie i kolejne niepopularne pytania.
    Szkoła to takie wyjątkowe miejsce, gdzie młody człowiek może się poznać na czarnej mafi
    WIem, że jest to stosunkowo duże obciązenie dla gospodarki.. ale osobiście jestem gotowy płacić te podatki na religię w szkole, aby młodzi ludzie mieli tą okazę poznania, skonfrontowania się z rzecznikami kościoła - tak jak i ja takową okazję miałem.

    Swoją drogą, to właśnie spotkania na katechezie z franciszkaninami w szkole średniej całkowicie odepchneły mnie od tej sekty. Utrzymując religę w szkołach skutecznie zatrzymamy manipulacyjno-wyzyskowe zapędy kleru.

    Rydzyk i inni wiedzą co robią, powrót religi do kościoła, niestety wzmoźy otępianie(zmanipulowane) społeczęństwa, co jest tez ich głównym celem..a tego chyba nie chcemy. Chcemy?

    Dajmy młodszym szanse niech mają szanse zapoznać się z prawdziwym obliczem kleru.

    pokaż komentarz
    AvK
  • DEATH_INTJ +3  

    zgadzam sie, gdy sie slucha bajek o gadajacym wezu pomiedzy lekcjami fizyki i matematyki na dodatek w sali od biologii odbiera sie to nieco inaczej niz w klimatycznej salce kolo kosciola gdzie rozsadek zostawia sie za drzwiami. tak wogole cieszy mnie gdy patrze na to jak pazernosc kleru doprowadzila do spadku religijnosci mlodych ludzi. Warto na to wydawac podatki. moze dozyje dnia kiedy religijnosc spadnie na tyle ze politycy przestana sie bac czarnych i zaczna im pokazywac drzwi.

    pokaż komentarz
    DEATH_INTJ
  • bylgron +3  

    Rzeczywiście, jest to niewątpliwie zaleta odbywania się lekcji religii w szkołach, ale wg mnie przeważają wady obecnego stanu rzeczy:

    * obecność lekcji religii w szkole "usprawiedliwia" szkolne ceremonie religijne (msze, rekolekcje, ceremonie ku czci Karola Wojtyły)
    * ugruntowuje się pogląd, że trzeba być w Polsce katolikiem, choćby i nawet niewierzącym i niepraktykującym, ale katolikiem
    * ponieważ lekcje religii mają taki sam status, jak np. lekcje biologii, podkopuje to zaufanie do szkoły jako takiej i rzetelnej naukowej wiedzy (w ograniczonym zakresie jest to korzystne - tutaj jednak przybiera zbyt wielkie rozmiary)
    * dyskryminacja uczniów i pracowników nie będących katolikami; a także oczernianie mniejszości seksualnych, osób wyznających inne wartości, czy np. dzieci zapłodnionych metodą "in vitro" - a to przekłada się na realnie krzywdzące zachowania i uprzedzenia w dorosłym życiu

    Masz rację, że dla wielu racjonalnie myślących osób taki kontakt z dogmatyzmem katolickim jest świetną okazją, aby wypracować swój własny światopogląd. Pamiętajmy jednak o wielu uczniach, którzy nie mieli gdzie nauczyć się samodzielnego myślenia i którzy po opuszczeniu murów szkoły będą osobami myślącymi o wiele bardziej dogmatycznie i ksenofobicznie, niż gdyby nie zostały poddane takiej indoktrynacji.

    pokaż komentarz
    bylgron
  • bylgron 0  

    późno zauważyłem, ale poprawić trzeba:

    zamiast dzieci zapłodnionych powinno być oczywiście dzieci spłodzonych

    pokaż komentarz
    bylgron
  • timmon -1  

    Słuszna akcja. Poza tym nie po to budowano salki katechetyczne za nasze pieniądze, żeby teraz proboszcz wynajmował je firmom i zarabiał na nich na nowego Mercedesa.

    pokaż komentarz
    timmon
  • informatyk +6  

    To Twoje doświadczenia, czy po prostu powtarzasz to co inni?

    pokaż komentarz
    informatyk
  • Vacant +7  

    To prawda co mówi timmon, w jednym z kościołów jest np nauka jazdy i cos tam jeszcze co mnie mało interesuje. Ale przecież szkoły też wynajmują sale jakiejś tam akademii paznokcia czy innym bzdurom.

    pokaż komentarz
    Vacant
  • timmon +3  

    @informatyk Tak to niestety wygląda w moim niewielkim, 40 tysięcznym mieście.

    pokaż komentarz
    timmon
  • Ragnarok -1  

    Co zrobić/gdzie się zgłosić by zorganizowali to mojej szkole? ;]

    pokaż komentarz
    Ragnarok
  • H4v3n +1  

    zależy gdzie mieszkasz:
    http://www.mlodzisocjalisci.pl/index.php?module=Pagesetter&func=viewpub&tid=1&pid=382

    pokaż komentarz
    H4v3n
  • Bulcsu -1  

    A jak to wygląda w przypadku szkół prywatnych? Czy np. w szkole wyznaniowej również istnieje możliwość rezygnacji z lekcji religii?

    pokaż komentarz
    Bulcsu
  • Imperfspirit +25  

    A na cholerę idzie się do szkoły wyznaniowej nie będąc wyznawcą religii promowanej przez szkołę?

    pokaż komentarz
    Imperfspirit
  • zdunek89 +2  

    @Imperfspirit bo na przykład ta szkoła jest dobra? sam chodziłem do szkoły imienia ks. jakiegoś tam... myślę że najlepsze technikum informatyczne u mnie w mieście, a podkreślam że jestem ateistą i się z tym nie kryję, normalnie miałem zwolnienie z religii i miałem mniej o dwie godziny w tygodniu

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • Imperfspirit +6  

    To, że szkoła ma imię księdza, nie znaczy wcale, że jest wyznaniowa.

    pokaż komentarz
    Imperfspirit
  • zdunek89 +6  

    niestety nie mogę znaleźć dokładnej informacji co to jest szkoła wyznaniowa, ale zdawało mi się że wypad do kościoła na jakieś tam rocznice, ksiądz przy apelach i inne pierdoły to szkoła wyznaniowa, jeżeli się myliłem to przepraszam, ale nawet w google nie mogę znaleźć informacji o tym.

    tylko ciągle pozostaje kwestia że taka szkoła może być po prostu dobra, wysoki poziom(nie nie, to nie dla wszystkich minus :P ) specyficzne kierunki nauczania itp.

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • kolesio +3  

    zdunek98 - niestety, ale tak wygląda rzeczywistosć w niemal wszystkich szkołach. Jasełka, boże narodzenie, wielkanoc, robienie przedstawień z okazji tych świąt, ksiadz przy każdej większej uroczystości w stylu "święto narodowe", krzyże w klasach, spiewanie kolęd na lekcjach języka obcego itp.
    Szkoły wyznaniowe (tzw. katolickie) w Polsce są. Różnica jest taka, że w nauce jest przerwa 5 minut na tzw. odmówienie modlitwy "Anioł Pański", na godzinach wychowawczych porusza się treści katolickie, są wycieczki do Lichenia, niektórzy nauczyciele każą sie żegnać przed i po każdej lekcji.
    Znajoma pracowała w takiej szkole (wytrzymała 3 miesiace). Pełna indoktrynacja nauczycieli (obowiązkowe wyjazdy, opłacane z własnej kieszeni, na wykłady prowadzone przez ksieży, zakonników itd.).

    pokaż komentarz
    kolesio
  • Bulcsu 0  

    @zdunek z tego co wiem szkoła wyznaniowa to prywatna tyle że jej właścicielem jest parafia. Takie placówki są niejednokrotnie na dosyć wysokim poziomie, więc często cieszą sie sporym zainteresowaniem.
    @kolesio, w Polsce są nie tylko katolicy. Chodzę do liceum ewangelickiego i bynajmniej nigdy nie było akcji w stylu żegnanie się przed obiadkiem, wmawianie uczniom pseudonaukowych bredni, nie, nic z tych rzeczy. Zresztą pewnie jest wiele innych wyznań które w miarę normalnie prowadzą własne szkoły, a i w katolickich nie zawsze jest aż taki rygor.
    Do niektórych takich placówek uczęszcza po prostu wielu ateistów, myślałam że ktoś będzie miał informacje na temat, o który pytałam.

    pokaż komentarz
    Bulcsu
  • Krzysiek1988 -1  

    Młodzi socjaliści... wstyd i hańba stracone pokolenie.

    pokaż komentarz
    Krzysiek1988
  • kolesio -1  

    A co ma socjalizm do wiary, a w szczególności do wyznania?

    pokaż komentarz
    kolesio
  • kunajk -1  

    Hmm czytałem na ateiście.pl artykuł, który tłumaczył, że niska średnia inteligencji ateistów w ZSRR wynika z tego, że tak naprawdę, wierzyli w socjalizm i wyznawali go jako substytut religii.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • loopack -1  

    Religia i cały ten katolicyzm to wymysł kościoła, który też sam siebie wymyślił, chore to jak cholera. Chrystus w ogóle nic o kościele nie wspominał, ani o tym żeby byli jacykolwiek pośrednicy pomiędzy nami, a Bogiem.
    Kościół już za dużo złego ludziom wyrządził, łącznie z paleniem ludzi, chore! Niech spada w p!%%u!

    pokaż komentarz
    loopack
  • Quavitor +2  

    Pozwolę sobie zauważyć, że to Chrystus jest założycielem Kościoła.

    pokaż komentarz
    Quavitor
  • loopack -2  

    Że co?
    Było: "Idźcie i nauczajcie", a nie:
    "Idźcie, ściągajcie kasę, kupujcie merce, zakładajcie kościoły, ozdabiajcie je złotem, żyjcie w celibacie" itp. Nie myl kościoła z wiarą, kościół wymyślili inni ludzie!

    pokaż komentarz
    loopack
  • naraska -2  

    Dobre, gdyby nie ci zasrani socjaliści... wiadomo ze nie robią tego z idei, tylko żeby zebrać plusy do wyborów. Zresztą co takie niepełnoletnie dziecko może, jak rodzice są nawiedzeni? będzie miał wpajane do głowy te głupoty, chcąc czy nie chcąc.

    pokaż komentarz
    naraska
  • corkaognia -1  

    Jeżeli religii uczyliby kompetentni katecheci, nie bojący się drażliwych tematów, nie dewotki i religijnie zacofani ludzie, a ktoś inteligentny z takowymi poglądami, to religia byłaby przyjemnością. Taka lekcja kultury, gdzie można dowiedzieć się wiele o innych, podyskutować, na dość często odmienne poglądy.

    Ale niestety tak nie ma, dlatego sama w liceum z religii się wypisałam. I mimo, że jestem niewierząca, z chęcią bym na nią chodziła, żeby poszerzyć horyzonty, ale nie dowiedzieć się, że mam się nie zabezpieczać, seks jest zły, a w moich poglądach namieszał diabeł.

    pokaż komentarz
    corkaognia
  • Yunneck 0  

    Oby więcej takich ulotek, kk strzela sobie w łeb

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • Rzyd -5  

    Socjaliści laiccy,socjaliści katoliccy. Jedna p$$!%##ona zaraza.

    pokaż komentarz
    Rzyd
  • Ranthar 0  

    Zastanawia mnie tylko, do kogo te ulotki są skierowane. Popatrzcie na dzisiejszych nastolatków (dobra, drodzy Wykopowicze, patrzymy teraz na siebie). Każdy wie, że lekcje religii nie są obowiązkowe! Sama Konstytucja zapewnia wolność wyznania. Problemy stwarzają szkoły, które z obawy przed naciskami ze strony Kościoła niechętnie zwalniają uczniów z lekcji religii. Zamiast rozprowadzać ulotki z informacjami, które wszyscy znają, trzeba byłoby dobrać się do samych szkół.

    pokaż komentarz
    Ranthar
  • bylgron +1  

    Też prawda. Niedawno Mariusz Agnosiewicz z Racjonalisty zamieścił taki tekst: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6723

    Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, że udało się coś załatwić. Powoli, bo powoli, jednak coś się w tym kraju zmienia.

    pokaż komentarz
    bylgron
  • bennek 0  

    Czyli widać, że na tych lekcjach nie uważałeś, bo nic z nich nie zrozumiałeś... choćby to była informatyka, pewnie nic byś z tego nie wyniósł.
    Właśnie po to są te lekcje, żeby człowiek mógł świadomie wybrać i decydować. A nie opierając się na pustych sloganach, jak ten zaprezentowany przez Ciebie.

    pokaż komentarz
    bennek
  • rayluka -5  

    Ja pierdzielę, znów się czerwona zaraza rozprzestrzenia.

    pokaż komentarz
    rayluka
  • koniem -2  

    Nie mogę ci pomóc, jestem koniem

    pokaż komentarz
    koniem
  • Vicarious -7  

    Po prywatyzacji szkół, każda sama zdecydowałaby czy wprowadzać religię czy nie.

    pokaż komentarz
    Vicarious
  • neoneo +4  

    Ale prywatyzacji na razie nie będzie, więc trzeba modyfikować w ramach istniejącego systemu. Zdrowy rozsądek podpowiada usunięcie ze szkół.

    pokaż komentarz
    neoneo
  • Vicarious +5  

    Oczywiście, że najlepiej usunąć, sam nie chodzę na religię i nie rozumiem na jakiej podstawie ktoś ocenia czyjąś wiarę w skali 1-6. Jeśli jednak jakaś szkoła (np. katolicka) chce takich lekcji to nie powinno się robić problemu. Dopóki będzie istnieć coś takiego jak Ministerstwo Edukacji, dopóty nie będzie zdrowego zróżnicowania w tej kwestii...

    pokaż komentarz
    Vicarious
  • Ranthar 0  

    Na lekcjach religii z reguły nie ocenia się wiary (oczywiście nie da się), ale wiedzę - głównie z historii chrześcijaństwa. Teraz mam w szkole bardzo luźnego katechetę, oceny są tylko 2 na rok - z wypracowań na tematy związane z religią.

    pokaż komentarz
    Ranthar
  • Jarvi -5  

    Za.

    pokaż komentarz
    Jarvi
  • Gigi_ +2  

    Za a nawet przeciw.

    pokaż komentarz
    Gigi_
  • xmax +22  

    Obok.

    pokaż komentarz
    xmax
  • HeartCore -1  

    Chociaż raz go popieram. Dam Rydzykowi plusa.

    pokaż komentarz
    HeartCore
  • kapelusz 0  

    Lol. Naprawdę myślisz że to Rydzyk wymyślił akcję? :|

    pokaż komentarz
    kapelusz
  • loopack -2  

    Ta? A masz islam, buddyzm, judaizm itp w szkole?
    O religii powinni uczyć tam, gdzie idziesz na kierunek religijny, teologię itp.
    Dla mnie nauka religii w podstawówce jaką pamiętam, to była strata czasu mojego cennego życia i nikt mi za to nie zapłacił, a nasłuchałem się takich kitów jak dziś kitem jest T. Rydzyk i jego NMP Rydzykowska..... no totalny chłam!

    pokaż komentarz
    loopack
  • bennek 0  

    Ale o co chodzi? Ustawa wyraźnie reguluje kwestie nauczania w szkole religii - wszystkich. A religii katolickiej reguluje konkordat i oddzielna ustawa. Wg ustawy, jeśli ktoś chce, zeby dana religia była nauczana w szkole publicznej, musi spełnic kumulatywnie kilka warunkow:
    - zwiazek wyznaniowy musi byc zarejestrowany
    - musi posiadac program dydaktyczny, zatwierdzony
    - musi znaleźć się nauczyciel z uprawnieniami
    - musi zebrać się odpowiednia ilość osób

    - konkretny zawarte są w ustawie. Więc jeśli zbierze się odpowiednia ilość wyznawców Allaha, Buddy czy żydów - mogą zorganizować sobie lekcje...

    pokaż komentarz
    bennek
  • loopack -1  

    aleeee..... ja w szkole podstawowej nie miałem prawa wyboru, rozumiesz to? Była g... religia, a wolałbym wtedy naprawdę inna lekcje, np informatykę, wf, albo coś innego pożytecznego, a nie takiego gówna słuchać!!! Później człowiek wyrasta i widzi że to jedno wielkie kłamstwo, które polega na tym by związać człowieka z kościołem, aby ten ostatni miał z tego kasę na każdej drodze Twego życia.
    W dupie mam kościół! Żer na społeczeństwie!!!

    pokaż komentarz
    loopack
  • bennek -5  

    Co Ci przeszkadza Gazeta Olsztyńska? Jak ma dobre informacje, to niech się tu pojawiają!!

    A młodzi socjaliści... powinni być zdelegalizowani. Wszyscy by na tym zyskali.

    pokaż komentarz
    bennek
  • rzuff +2  

    Dobre informacje?
    85 dodanych, 2 opublikowanych
    To są te dobre informacje?
    A nawet jeśli wykopanie czegokolwiek na główną nie jest miernikiem atrakcyjności, bo zdarza się i tak, to czemu mają tylko 2 komentarze i zero (sic!) wykopów?
    Jeśli ktoś udziela się na Wykopie to niech współuczestniczy w życiu serwisu.
    A jeśli mają zamiar tak działać, to niech sobie umieszczają wykopy sponsorowane.

    Następnym razem użyj funkcji odpowiedz, to nie jest trudne

    pokaż komentarz
    rzuff
  • Daronk 0  

    A biblioteki w szkołach są otwarte cały czas. w każdej szkole do której chodziłem tak było i u moich znajomych też.
    Widzisz, ja miałem tylko z takimi do czynienia, moi znajomi też.

    Tu nie ma nic o szkole.
    Jak nie ma? przecież przez ten zapis Konkordat jest nielegalny, ponieważ państwo faworyzuje (m.in. wkładając do szkoły) katolicki styl życia.
    "Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych"- Konstytucja RP art. 25. p.2
    Jakby były bezstronne, to albo odebraliby im ulgi podatkowe i przepłoszyli z szkół, albo sprosiliby wszystkich.

    Chodzi o czas. Rozumiesz?
    To, że szkoła nie może zagwarantować mi zajęcia nie oznacza, że ma zmuszać mnie do bycia indoktrynowanym. Cały czas gadasz o demokracji, więc respektuj konstytucję. Mam gdzieś, co sobie myśli większość- dopóki konstytucja stoi na straży mojej wolności wyznaniowej, to mam prawo z takich przywilejów korzystać. Sami mi je zagwarantowaliście, to teraz się z tego wywiążcie- dajcie mi możliwość wyboru.

    pokaż komentarz
    Daronk
pokaż 

Wykopali i zakopali (272 / 22)