• Reklamy Google

  • anononon +7  

    USA - Witamy w świecie wolności i demokracji.

    pokaż komentarz
    anononon
  • McCm +8  

    USA już dawno przestało być symbolem wolności. Tam jesteś wolny, ale tylko pozornie, tyle na ile pozwoli ci rząd i odpowiednie służby.

    pokaż komentarz
    McCm
  • inosak 0  

    Nie wiem jak autor, ale ja używam TrueCrypta i mogą sobie kopiować do woli ;-)

    pokaż komentarz
    inosak
  • mencio 0  

    A co jak ktoś korzysta z TC i ma wszystko zaszyfrowane? Też skopiują ;)?

    pokaż komentarz
    mencio
  • seba-zzdw 0  

    tak tak w UK był przypadek gdzie koleś nie podał klucza do oszyfrowania danych z kompa... dostał 3 lata
    mam podobny art. http://cia.bzzz.net/wiewielka_brytania_dwie_osoby_skazane_za_odmowe_wydania_kluczy_szyfrujacych

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • fiorello 0  

    1. Zleją, or
    2. Karzą podać bo jest to uregulowane prawnie, or
    3. Zabiorą i nie dostaniesz z powrotem.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • stefun +3  

    1. To tzw. kryptoanaliza metodą Gumowej Pałki

    Dlatego w TC można steganograficznie ukryć drugi wolumin ze szczególnie ważnymi informacjami. Podając jeden klucz mamy dostęp do pierwotnego woluminu, podając zamiast niego drugi klucz mamy dostęp do woluminu ukrytego. I nie ma absolutnie żadnej możliwości stwierdzenia czy w jednym woluminie TC jest inny.
    Teraz mamy sytuację na lotnisku, że celnika interesuje partycja na dysku wypełniona losowymi danymi jako potencjalnie zaszyfrowana. Grzecznie podajemy hasło do dysku na którym to trzymamy jakieś pozornie ważne rzeczy, np. nieukończone, zawieszone projekty, zestawienia finansowe sprzed X lat. Prawdziwie ważne rzeczy, np. dane pacjentów, klientów firmy itd. trzymamy w woluminie ukrytym. I choćby fbi cia abw cbś i inne wtf siedziały nad tym 1000 lat to nie tylko do tych danych się nie dostaną a nawet jednoznacznie nie będą w stanie stwierdzić czy cokolwiek tam jest. Prawnik o inteligencji średniorozgarniętej łyżki do butów by to wybronił, nawet w komunistycznych USA.

    Co do meritum, to jest to kolejny powód aby nigdy w życiu w tym kraju się nie pojawić. Jakoś nie lubię ludzi, którzy z góry zakładają, że coś mam na sumieniu. Jest tyle innych pięknych miejsc na Ziemi :)

    pokaż komentarz
    stefun
  • julkao 0  

    no tak, to głupio wygląda - też mnie to stresowało

    ale wiecie co? oni nie interesują się każdym laptopem. po prostu chcą mieć narzędzia do interesowania się wybranymi i tyle. daktyloskopia już nie wystarczy, kurde. w każdym razie, mojego nie ruszali i nie znam nikogo, na kim przetrenowaliby te swoje drastyczne przepisy.

    po dupie obrywa się jednak nielicznym pechowcom.

    o rany, czy ja właśnie bronię rządu Stanów Zjednoczonych? ;-)

    pokaż komentarz
    julkao
pokaż 

Wykopali i zakopali (29 / 5)