:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    w jaki sposób policja chce "zdalnie przeszukiwać komputery"?
    mają jakiś program do tego, czy jak?
    a co jak ktoś ma komputer niepodpięty do sieci?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem kto to Orwell i jaką miał wizję, ale wizja Waldka sie spełnia...

    •  

      pokaż komentarz

      @M4ks
      Jakkolwiek takie przypadki się zdarzają.
      Z mojej np. miałem nieuzasadnione kontakty z policją. Jakkolwiek do funkcjonariuszy, którzy mnie przeszukują podchodzę w większości życzliwie - "taka praca" (tm), za to winie prawodawców, którzy pozwalają na nieuzasadnione przeszukania i system motywacyjny, który nabija policjantom punkty za takie przeszukania.
      Uważam, że niech policja najpierw maksymalnie wykorzystuje informacje, które już posiada, a potem dawajmy im nowe uprawnienia.
      Byłem np. zszokowany jak wiele informacji dają im terminale Systemu Informacyjnego Schengen, który pokazał im kiedy wróciłem z Anglii (każde przekroczenie granicy), ile mam punktów karnych - z podaniem marki pojazdu, koloru pojazdu, numeru rejestracyjnego, gdzie i kiedy, a także wiele innych pożytecznych informacji.
      Nie sądzę więc, by dostęp do smsów, komputera i wykorzystywanie informacji zdobytych "mimochodem" z powodu np. byle bójki było dobrym pomysłem.
      Jako społeczeństwo powinniśmy chronić swojej wolności, a właśnie takie ustawy mogą się mścić, jeśli nie przy tych to przy jakichkolwiek kolejnych rządach, bo prawo już będzie ustanowione i będzie korzystać z niego niekoniecznie zgodnie z ustawą.

    •  

      pokaż komentarz

      Znajomy zatrzymany został w UK przez policję za brak ważnego podatku drogowego. Policja miała o nim wszystkie dane w zasięgu kilku kliknięć. Nawet tak nietypowe jak gdzie, kiedy i na co się leczył, nazwisko lekarza, przypisane leki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Unix8
      Owszem nadużycia się zdarzają ale o wiele częściej zdarza się że to właśnie ci niby biedni, poszkodowani przez policję kogoś bezpodstawnie "zrewidują" (zabierając przy tym co cenniejsze okazy) bądź zleją bez powodu. Jak już miał bym koniecznie użyć zwrotu Je..ać odnośnie kogoś, to bym powiedział je..ać skur..eli (niezależnie czy są dresami, policjantami, strażakami czy kim kolwiek innym).

      PS Zastanawiam się czemu Maksowi odpisujesz klikając "Odpowiedz" pod trzema różnymi komentarzami.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak, jestem za sprawdzaniem oszustów giełdowych. Ludzie tracą majątki życia a stare firmy upadają bo grupa zmówionych ludzi podejmuje nielegalne operacje finansowe. Jestem za kontrolą.
    Straszenie Orwellem stało się już banalne ostatnimi czasy.
    Każdy sam musi postawić sobie granicę pomiędzy wolnością a bezpieczeństwem bo są to wielkości które nie pokrywają się lecz graniczą ze sobą.
    W kraju takim jakim niektórzy chcieli by być, czyli bez nadzoru, kontroli ale za to z CHWDP i JP, tak naprawdę nie dało by się żyć.

    •  

      pokaż komentarz

      Wręcz ciśnie mi się na usta zdanie wypowiedziane przez Benjamina Franklina:
      Those who would give up Essential Liberty to purchase a little Temporary Safety deserve neither Liberty nor Safety

      W dzisiejszych czasach oddajemy swoją wolność jakby była jakimś śmieciem, kompletnie nie myśląc o przyszłych konsekwencjach. Wystarczy hasło: terroryzm, pedofilia, czy cokolwiek innego i ludzie są gotowi dać sobie w domu zainstalować kamery przemysłowe. Co się dzieje ze światem?

    •  

      pokaż komentarz

      Wiem, że to głupie i cech!#e gówniarzerię, ale w tym przypadku jest jak najbardziej na miejscu:

      CHWDP!

      Ta, minusujcie za słowo-klucz. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      ehhh znów era szyfrowania dysków...

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian

      [[[Tak, jestem za sprawdzaniem oszustów giełdowych. Ludzie tracą majątki życia a stare firmy upadają bo grupa zmówionych ludzi podejmuje nielegalne operacje finansowe. Jestem za kontrolą.]]]

      - Czy po to przez setki lat ten kraj przelał miliony litrów krwi, żeby teraz oddawać wszystko co zostało wywalczone za darmo ?
      - Czy po to zwalczaliśmy SB i ZOMO, żeby teraz robić to samo pod nową postacią ?

      Lepiej już wracaj oglądać dodę na lodzie, bo rzygać mi się chce jak słucham takiego pitolenia.

      Wolę już czytać Waldka1984 niż takie tępe teksty. Ale nie, banda frajerów wierzących tylko w te pomyje, które im TVN nalewa do łba musiała (po raz n-ty) złożyć na niego skargę i został zbanowany (zgaduję że tym razem niesłusznie).

    •  

      pokaż komentarz

      Coraz częściej wydaje mi się, że Cejrowski ma racje wyjeżdżając stąd. Społeczeństwo które oddaje swoją prywatność pod byle pretekstem (korzystanie z komputera z którego ktoś może - bo jest jedynie podejrzany - oszukiwać, a jak łatwo zostać podejrzanym to nie będę tutaj się rozwodzić - każdy może sprawdzić - wystarczy nosić szerokie spodnie i już się jest podejrzanym o posiadanie narkotyków) nie ma przyszłości.

  •  

    pokaż komentarz

    Policjanci mogliby tez zdalnie przeszukiwać komputery podejrzanych i sprawdzać ich e-maile.

    Tyle w temacie.
    Dziękuję.

    •  

      pokaż komentarz

      Podsłuchają twoją rozmowę ze znajomym jak chwalisz się, że zaliczyłeś jakąś dziewczynę a nazwiesz ją małolatą i stajesz się podejrzany o pedofilię.

    •  

      pokaż komentarz

      @kamikazee
      Ludzie. Przecież nie każdy policjant to dureń, który musi uprzykrzać życie. Wg mnie przy takich sprawach, pracują ludzie, którzy awansowali bo byli ciut inteligentniejsi niż przeciętny krawężnik. Nie panikujmy.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, tak, nie panikujmy, będzie dobrze, policjanci to profesjonaliści postępujący zawsze zgodnie z prawem, niewinni nie muszą się obawiać i takie tam pierdoły. Niby masz w ustawie zapisane, że policjant może dokonać przeszukania jak będzie miał uzasadnione podejrzenie i wynika z tego tyle, że uzasadnione podejrzenie to jest, gdy odmawiasz pokazania czegoś albo się krzywo spojrzysz. Dasz palec zechcą całą rękę i ta propozycja ustawy to właśnie pokazuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo każde niedookreślenie = nadużycie. Uzasadnione podejrzenie czy "dobro ludu" to takie chwytliwe hasełka, które pozwalają władzy robić z ludźmi co tylko zechce w imię większego dobra.
      A podsłuch w telefonie to byłoby źródło haków na dokładnie każdego. Wszyscy byliby podejrzani o coś, więc w każdej chwili policja miałaby prawo nie tylko przeszukać nas, nasz samochód, ale i wejść do naszego domu, dokonać rewizji i zamknąć nas w areszcie na 48 godzin. To jest czysty totalitaryzm. A że prawo jest tak skonstruowane, by każdy łamał jakiś paragraf, za który można pójść siedzieć (własność intelektualna, kserówki, nieopodatkowana sprzedaż w internecie, jazda na rowerze po 3 piwach, jakieś drobne omijanie przepisów, które służą wyłącznie wkurzaniu obywatela, posiadanie hentajów z rysunkowymi 17-latkami itp.) więc tak naprawdę w jednej chwili każdy przeciwnik władzy może znaleźć się za kratami. Myślicie, że was to nie dotyczy? Podrzucą wam narkotyki, wgrają dziecięce porno. Nic, czego nie da się zrobić w kilkadziesiąt sekund, gdy "podejrzany" akurat leży na ziemii w kajdankach. Zresztą, każdy popełnił w internecie przestępstwo, bo przepisy są tak skonstruowane, że można je popełnić nikomu nie szkodząc i nawet o tym nie wiedząc.

      Podsumowując: nowe uprawnienia = koniec wolności. Może nie teraz, ale może to nastąpić w każdej chwili. I wtedy już żadna konstytucja nam nie pomoże. Bo jak byście chcieli wiedzieć, to konstytucja PRL-u uchwalona w epoce radosnego stalinizmu dawała obywatelowi przynajmniej tyle samo wolności, co obecna.

    •  

      pokaż komentarz

      No tak. Bo IM tylko zależy aby wtrącić do więźeń całe społeczeństwo. Zwróćmy uwagę że w systemach totalitarnych coś takiego było zawsze kierowane przeciw opozycji, a w naszym kraju ta akurat ma się całkiem dobrze:) Konspiracja przeciw szaremu kowalskiemu, i to na taką skalę, jest bez sensu (moim zdaniem).

    •  

      pokaż komentarz

      Paco - rozkosznie nie zrozumiałeś problemu. Tu nie chodzi o to, żeby cię wtrącić do paki, tylko o to, żeby władza mogła to zrobić, gdy spróbujesz się jej sprzeciwić. Tak ciężko to zrozumieć? Hitler też nie umieścił całego narodu w więzieniu, a jakoś wszyscy woleli wykonywać jego polecenia, bo znali konsekwencje.

    •  

      pokaż komentarz

      Owszem. Ale też nie musiał tworzyć sztucznych praw (mydlących oczy) tylko po to móc ścigać obywatela w świetle "sprawiedliwego" prawa. Z góry było powiedziane że przeciwstawiasz się wodzowi to masz przesrane i tak mówiło prawo (delegalizacja opozycji). W naszym wypadku, owszem dało by to możliwość do nadużyć, ale nie ma co snuć teorii o rządach totalitarnych i olbrzymiej inwigilacji, bo to już przesada. Nie popadajmy w paranoję. A odnośnie samego tematu to ciężko jest mi wyrazić jednoznaczną opinię. Z jednej strony zdaję sobie sprawę że jest to ograniczanie naszej wolności osobistej, jednak z drugiej daje większe szanse zapobiegania przestępstw.
      PS jak by władza naprawdę chciała się kogoś pozbyć to i teraz by mogła np. po skuciu podrzucić woreczek z prochem do kieszeni, podstawieni świadkowie itp. nie musieli by się tak strasznie gimnastykować i wymyślać dodatkowe prawa aby móc dobierać się do niewygodnych ludzi. Ba na te same podsłuch mogły by się naciąć również ludzie stojący u władzy. To topór obusieczny. Temu też nie sądzę aby wprowadzali to z zamiarem szkody obywatelom. Aczkolwiek ogranicza to swobody i wprowadza pewien dyskomfort zwłaszcza w momencie lekkiego "omijania" prawa.

  •  

    pokaż komentarz

    Truecrypt na cały dysk + w tym jeszcze kontenery na ważne pliki i programy używane tymczasowo + klawiatura ekranowa do haseł(gdyby jakimś cudem zainstalowali zdalnie keyloggera) i mogą sobie oglądać czyściutki system. Jakieś pismo komputerowe postawiło kiedyś kompa z gołym Xp, podali adres IP i był konkurs żeby się na niego włamać i coś tam przeglądać. Nikt nie zdołał. Dokładnie nie znam tej sprawy, może ktoś z Was coś więcej wie na temat?

    •  

      pokaż komentarz

      Wiesz jak to pismo komputerowe czyta tylko redakcja to nic dziwnego. Poza tym o lukach z reguły twórca oprogramowania dowiaduje się ostatni, gdyż znacznie lepiej włamywać się, zdobywać dostęp do konta bankowego bogu ducha winnych ludzi niż np. dostać konsole lub inną duperelę jako wygraną w konkursie a jeszcze zapłacić od tej nagrody podatek, więc żaden profesjonalista tym problemem się nie zajął - nie opłacalne.
      P.S. Mam nadzieję że za ten post nie zostanie mi założony podsłuch ;)

    •  

      pokaż komentarz

      o truecryptach i innych cudach:
      http://www.youtube.com/watch?v=JDaicPIgn9U

      nigdy nie będzie istniało stuprocentowe zabezpieczenie czegoś, nie ma co ślepo wierzyć w szyfrowanie danych.

    •  

      pokaż komentarz

      @henk, ale filmik, który wlasnie zalinkowales mowi o side-ataku w przypadku, gdy komputer jest włączony, lub uśpiony. IMO Zrzucanie pamieci RAM wraz z zawartością klucza należy przeprowadzić szybko, zanim pamięć zrobi fade out. Wystarczy 30 minut opóźnienia i RAM jest pusty. Zatem truecrypt działa. A dla paranoików - truecrypt na zabezpieczonym sieciowym dysku z ruterem wifi leżącym w zamurowanej piwnicy w drugiej części miasta (opisałem przyszłość? oby nie) ;).

    •  

      pokaż komentarz

      @fmen: pamiętam ten konkurs na włamanie do xp, nikt się nie włamał, bo nagroda była niewspółmiernie niska (sami hakerzy tak stwierdzili) - po prostu nikomu nie opłacało się ujawniać luki w systemie za takie pieniądze, jakie zaproponowali organizatorzy konkursu.

  •  

    pokaż komentarz

    jak to dobrze, że tusk zwalczył kaczyzm...

  •  

    pokaż komentarz

    Ja na nich nie głosowałem, ale marne to pocieszenie.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie czytałem nigdy 1984 ani żadnej innej książki Orwella ale widzę, że powiedzenie "Wizja Orwella się spełnia" ostatnio nabiera podobnego znaczenia co soundtrack z Requiem For a Dream albo Linkin Park w filmikach na youtube.

  •  

    pokaż komentarz

    Nowe uprawnienia do inwigilacji i śledzenia obywateli mają pojawić się w nowelizacji ustawy o policji. Pracę nad projektem kończy MSWiA. Ustawa czeka na przyjęcie przez rząd.

    Już z 4 razy widziałem na Wykopie alarmującą informację, a potem się okazywało, że rząd odrzucił ustawę.

    Tytuł warty Faktu "Nowe uprawnienia policji(...)" sugeruje, że są już będą wprowadzone, a nie że nawet nie zostało to poddane głosowaniu.

    Tak nawiasem mówiąc to pornografia zoofilska jest zakazana? Abstrah%#e od tego, czy to jest obrzydliwe, czy nie to taka pornografia nie wyrządza nikomu krzywdy, w przeciwieństwie do pedofilskiej. Nie mówię oczywiście o przypadkach, w których zwierzętom sprawiany jest ból, wtedy osoby, które to zrobiły powinny odpowiadać za znęcanie się nad zwierzętami.

    We mnie takie coś budzi obrzydzenie, ale to nie jest moja sprawa jakie ktoś ma upodobania, dopóki kogoś to nie krzywdzi.

  •  

    pokaż komentarz

    Urwał nać, jak tak dalej pójdzie to w następnych wyborach do sejmu oraz na prezydenta na UPR i JKM zagłosuję. Chyba że nadal będzie potrzebna zgoda sądu żeby podsłuch danej osobie założyć.

  •  

    pokaż komentarz

    Przypomniało mi się jak to ostatnio usłyszałem że znaczna część młodzieży traktuje Orwella jako autentyczną wizję świata idealnego - bez ironii.

    Jedyne dobre co z tego przyjdzie, to że zawsze kilka osób nauczy się myśleć...

  •  

    pokaż komentarz

    Ja się zastanawiam co powinien zrobić statystyczny i nie mający zatargów z prawem kowalski który kupił sobie używany telefon i znalazł w nim podsłuch (powiedzmy, że po poprzednim właścicielu).

  •  

    pokaż komentarz

    "Permanentna inwigilacja"

    Bo przecież łatwiej jest inwigilować społeczeństwo niż infiltrować przestępców, a to wszystko z naszych podatków. Policja jest zbyt leniwa do swojej roboty więc szukają sposobów jak zarobić a się nie narobić. Tak jest , było i będzie do puki do policji będą przyjmowani ludzie po maturze, którym się wydaje że pałka i pistolet oraz kajdanki dodają prestiżu i są tożsame z władzą, a nie widzą tego że w ten sposób stają się psami polityków.

  •  

    pokaż komentarz

    osób ujawniających tajemnicę państwową. to chyba najwazniejszy punkt. Nie chca zeby ujawniac ze kradna...

  •  

    pokaż komentarz

    To jest dopiero propozycja wprowadzenia. Nie musi wcale przejść i nie przejdzie, gdyż łamie konstytucyjne prawo do prywatności. Zreszta politycy chyba mieli by się czego najbardziej obawiać, gdyby takie metody inwigilacji zostały wprowadzone.

  •  

    pokaż komentarz

    Chyba wystarczy VPN ? i psy leżą....

  •  

    pokaż komentarz

    To jest baaaardzo fatalny krok z tymi "brudami przy okazji", bo wystarczy że ten brud będzie pomówieniem, złośliwością i ktoś będzie miał kłopoty przez to, że ktoś coś o nim źle napisał, skłamał itp.
    To po prostu ogromna furtka do nadużyć.

  •  

    pokaż komentarz

    No i co? To żaden problem, bo nie napisano, że policja może to sobie robić "ot tak", tylko nadal musi mieć pozwolenie sądu. Tyle, że będzie mogła to robić także przy innych sprawach. Nie będą podsłuchiwać każdego Kowalskiego, tylko osoby, wobec których zachodzą poważne podejrzenia w związku z jakimś przestępstwem. To żadna inwigilacja, tylko rozszerzenie uprawnień policji w kwestii zbierania dowodów. Ale wystarczy "1984" i "Orwell" w tytule, żeby połowa tutaj straciła zdrowy rozsądek. Tak samo ostatni akapit nie jest dla mnie jakiś szczególnie kontrowersyjny - nie rozumiem, dlaczego policja nie może wykorzystać podanej na talerzu okazji do rozwinięcia kolejnego wątku sprawy, skoro do tego podsłuch został założony? Rozumiem, że niektórzy mają tu świra na punkcie "prywatności", ale dopóki policja nie będzie mogła tego robić wedle własnego widzimisię, nie ma co się gorączkować. Cała ta sprawa nie ma nic wspólnego z masową inwigilacją. Zakop.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak tak krok po kroku i zechcą całą rękę....

    •  

      pokaż komentarz

      Kolejny z wykopow, w ktorym jesli nie zgrasz sie z owczym pedem, to cie zaminusuja.

      Po pierwsze, czy k#!!a wszystko wam sie z 1984 kojarzy?

      Po drugie, panie abhud, p#!####isz pan farmazony bez poprarcia.

      osób poważnie trujących środowisko niebezpiecznymi odpadami, gwałcicieli, sutenerów, osób produkujących, rozpowszechniających, a nawet posiadających pornografię dziecięcą lub zoofilską, giełdowych oszustów, uczestników krwawych bójek, osób ujawniających tajemnicę państwową.

      Elita, k#!!a. Nie no, dajmy im wiecej wolnosci, niech robia co chca. Skoro na czyms wpadli, to sprawdzic ich dokladnie. Jakie maja powiazania i czy nie robia innych walkow.
      Ale nie, k#!!a! Obroncy prywatnosci sie odezwali i gwalcicielowi nie wolno sprawdzic komputera, czy nie ma tam danych o innych ofiarach - bo prywatnosc przeciez.

      Ja p#!####e swoja prywatnosc, jesli w pokoju obok moge miec dilera cracku sprzedajacego pod szkola. Ale oczywiscie wszyscy ynteligenci, jak sie stanie cos zlego, to "czemu policja nie reagowala" - ale jak chce przeciwdzialac, to k#!!a zle.

      A odnosnie wizji Orwella. Ja proponuje przeczytac ta ksiazke. Bo wiekszosc jej nie czytala i p#!####i farmazony z dupy, za przeproszeniem. Prosze sobie przeczytac, co tam robil Wielki Brat, jakie mial metody i po co to robil.

    •  

      pokaż komentarz

      @kixner: ten co najbardziej szczeka ten ma coś na sumieniu. Rozumiem, że jak Ci "zajrzą do kompa" to Cię ten fakt ucieszy, bo "potencjalnie" każdy jest terrorysą :]

    •  

      pokaż komentarz

      Racja. 1984 to my mieliśmy w 1984. I długo wcześniej i przez jakiś czas potem. Jednak pewną zbieżność da się zauważyć. To i tam mamy do czynienia z konfliktem, który może trwać w nieskończoność i ma miejsce gdzieś tam daleko więc go niewidać.

      Wiecie, że od 2001 roku w wyniku ataków terrorystycznych w Europie i USA razem wziętych zginęło około 3000 osób (wliczając ofiary WTC). Natomiast w Iraku i Afganistanie zginęło już prawie 200 000 cywilów. Więc ja się pytam kto kogo powinien się bardziej obawiać.

      Tytoń w stanach zbija każdego roku 400 000 osób i gdyby na walkę z tytoniem przeznaczono chociaż ułamek sumy przyznawanej na walkę z terroryzmem to uratowałoby o wiele więcej istnień.

      A 1984 się nie spełni chyba, że jako hybryda. Połączenia wizji Orwella i Huxleya. Czyli najlepiej będzie być alfą plus z wewnętrznych kręgów partii :D

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wy jestescie zarozumiali.
      I co myslicie, ze pana Zenka z komisariatu interesuje co za mejle piszecie do kochanki? Albo na jakim forum sie udzielacie?
      Wizja Orwella nie spelni sie. Sa latwiejsze sposoby na kontrolowanie spoleczenstwa. Ba, ta wiadomoscia jestes kontrolowani - wzbudza w was strach a nie powinna. Bo wy i tak ich wybierzecie na kolejna kadencje. Marketing, PR i media to sa sposoby sprawowania nowoczesnej wladzy a nie podsluchy.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie obawiam się kontroli, ale wycieków oraz handu informacji. Kto będzie kontrolował tych co nas będą kontrolować? Skąd mam mieć pewność, że np. nie odsprzedadzą danych dotyczących zdrowia firmom ubezpieczeniowym?

    •  

      pokaż komentarz

      @borysses: Dokładnie! Albo jakiś zakompleksiony gliniarz z jakimś swoim widzimisie z problemami z żoną i w domu zacznie podglądać Twoje dane? A co jeśli ktoś ma sąsiada gliniarza? Ja nie mam, ale inni mogą mieć. Ważne dane to się trzyma na cd nie na dysku ;)

    •  

      pokaż komentarz

      NIK, CBA, CBS, AW, ABW, SKW, SWW, ZW, BSW i masa innych kontrolujacych sie nawzajem instytucji.
      Zeby ktos Cie skontrolowal, musialbys byc podejrzanym.

    •  

      pokaż komentarz

      Super. Do walki na teczki IPN dojdzie jeszcze walka na w stylu "kto i co miał kiedyś na kompie". Jednak miło mi jest, że ktoś jeszcze wierzy w nasze służby rodzaju wszelakiego i uważa, że pracują tam sami nieskazitelni ludzie. Nigdy nikt nie dopuścił się nadużyć. No i nie zapominajmy, że nie zdarzyło się jeszcze, żeby niewinny człowiek mógł być o coś podejrzany, że już o skazywaniu niewinnych nie wspomnę.

    •  

      pokaż komentarz

      Stanie się podejrzanym nie jest wcale taką trudną sprawą.

    •  

      pokaż komentarz

      Uważasz się za uczciwego? Jesteś podejrzany!

  •  

    pokaż komentarz

    porabany kraj niema co sie dziwic potem ze taki "piesek" po 3miesiecznym przyspieszonym kursie na bycie kraweznikiem napitala kogos podejzanie wygladajacego pala na miescie czy na przesluchaniu skoro pozwalamy mu myslec ze jest pan wladza absolutna

    •  

      pokaż komentarz

      Rany, kiedy ja w końcu poznam kogoś kogo psy stłukły za nic? Kogo zabili przypadkowo albo kogo chociaż przewieźli radiowozem bez powodu? Dlaczego nikt kogo znam tez nikogo takiego nie zna?
      Owszem,były kontakty z policją - ale zawsze uzasadnione.
      Ale może ja nie znam życia ludzi ulicy (tm)...

    •  

      pokaż komentarz

      Dobra, mnie przewieźli na biały domek bez powodu. Z dwoma kolegami z boiska w Krakowie.
      Bo wyglądaliśmy podejrzanie, i dyżurny kazał przywieźć.

      Nie znasz nikogo takiego bo nikt czegoś takiego nie zgłasza do prokuratury.
      Sprawa jest umarzana na pierwszej rozprawie - z zasady. Policja do tej pory od 89 przegrała pare spraw o nieuzasadnione pobicie, co nie znaczy że takich nie było.

    •  

      pokaż komentarz

      Niektórzy są zbytnimi ciotami żeby iść do wojska, to idą na psa i uprzykrzają życie.

    •  

      pokaż komentarz

      piter88 ja tam nie krzyczę JP. Po aferze w łódzkim pogotowiu łażę po mieście i wypisuję JLna 101% j!#ać lekarzy :) Ogarnijcie się co poniektórzy.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie rozumiem oburzenia coniektórych. Policja ma sprawdzać komputery bandytów a nie normalnych ludzi, ale widzę że łatwiej sobie dorobić ideologie o niewyszkolonych funkcjonariuszach, łamaniu swobód obywatelskich, NWO, Orwellu, masonerii i lamentować w niebogłosy.

    Nic nie przeskrobałeś? Nie masz się czego bać.

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczy, że doniosę na Ciebie (jako np. Twój sąsiad) że prawdopodobie posiadasz pornografie dzieciecą. Sprawdzą Cie, nie znajdą tego, ale znajdą jakiś nielegalny program, czy gre (praktycznie każdy to ma). I zobaczysz czy wtedy nie zmienisz zdania, jak i Ty zostaniesz bandziorem.

    •  

      pokaż komentarz

      O... właśnie tacy nauczą się myśleć !

    •  

      pokaż komentarz

      Sprawdzą Cie, nie znajdą tego, ale znajdą jakiś nielegalny program, czy gre (praktycznie każdy to ma).
      Cóż za piękna próba podnoszenia własnych grzeszków do poziomu normy.

    •  

      pokaż komentarz

      Ardai dobrze pisze. Piractwo to przestępstwo - nic dodać nic ująć. Jeśli faktycznie ktoś mnie odwiedzi i znajdzie coś złego, to będę miał za swoje - należałoby mi się i przynajmniej jestem tego świadomy. Dla tego instaluje darmowy soft, mam naklejkę na obudowie, a w gry nie gram bo szkoda mi obecnie na to czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie muszą nawet nic znaleźć, wystarczy, że zszargają opinię i potrzymają parę miesięcy w areszcie.

    •  

      pokaż komentarz

      będzie jak w akademikach, wsadzą was za darmowy soft xD ściągałeś? to siedzisz! oni tego nie rozpoznają, a na bank pozbędziesz się kompa jako dowodu rzeczowego więc już możesz zbierać na nowy sprzęt
      jak nie wierzysz to daj swoje dane doniesiemy i sprawdzimy co się stanie

    •  

      pokaż komentarz

      wystarczy, że będzie im to pasowało do jakiejś sprawy - zapiszą Ci jakiś plik na dysku i jak udowodnisz, że to nie Twój? A statystyki policyjne będą wykazywać 100% a może i 110% wykrywalności przestępstw.
      Skoro za statystyki i "pokazówki" policjanci dostają premie, to będą starali się dawać powody do premiowania, dlatego powinno się uprawnienia policji ograniczać, a zwiększać ich motywację finansową, a jest na odwrót - marna kasa i duże uprawnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @arhibald
      Takie gadasz głupoty że aż nie dowierzam. Akurat byłem na Politechnice Koszalińskiej kiedy miał miejsce sławny wjazd policji na akademiki (2006 albo 2007 rok, już nie pamiętam). Powykręcali ludziom dyski albo pozabierali laptopy (mój znajomy miał laptopa trzeci dzień) wszystkim którzy korzystali z huba DC w akademikach. Do pokojów nie korzystających z DC nie wchodzili. Jak to się skończyło? Okazało się że dali dwie kary w zawieszeniu, a reszcie i tak pooddawali sprzęt. A tekst "oni tego nie rozpoznają" to jakiś żart. Myślisz że policyjne IT jest takie głupie? Nie posługuj się stereotypami.

      @brzask
      Mylisz zasadnicze rzeczy. W Policyjnym IT nie mają statystyk. Statystyki to wymysł dla prewencji i drogówki.

      >zapiszą Ci jakiś plik na dysku i jak udowodnisz, że to nie Twój?
      Na początek robią z dysku obraz z trybem RO żeby uniknąć tematów "przypadkowe usunięcie, dogranie danych" albo innych cudów. Na prawdę myślałeś że po prostu podłączają dysk i jakiś policjant po przeszkoleniu zaczyna po prostu szukać pirackiego softu?