Powiązane (2)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • j3th +4  

    "...pod naszą matką" nie powinno być marką? :p

    pokaż komentarz
    j3th
  • rootowicz +9  

    Jak ja mógłbym być pod naszą matką, jak matka siedzi z tyłu.

    pokaż komentarz
    rootowicz
  • westsiderr +5  

    Co Cie obchodzi kto jest pod ich matką?

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • zigiscrew +18  

    co za różnica metka, czy marka, nazwy tych strasznych tabletek nie podali, wiedziałbym które wykupywać aby uchronić niewinnych

    pokaż komentarz
    zigiscrew
  • kubako +36  

    Mogę się założyć, że przenośne narkotesty, których użyli celnicy, po prostu rozpoznały jako amfetaminę, inną, podobną substancją, która była w tym dopalaczu. Dokładniejsze testy laboratoryjne niczego nie wykażą i sprawa ucichnie - oczywiście bez sprostowania w gazetach ;)

    pokaż komentarz
    kubako
  • ghostface +22  

    Pewnie, że tak będzie. Ten artykuł to manipulacja, nie znaleziono żadnych narkotyków, tylko narkotest pokazał, że takie narkotyki są. Jeżeli bierze się efedrynę na kaszel taki narkotest również może pokazać, że wykrył amfetaminę. Kolejne sensacje "dziennikarzy".

    pokaż komentarz
    ghostface
  • cabis +1  

    cóż niektórzy nie wiedzą że te testy działają na określoną grupę podobnych zawiązków chemicznych
    a całe dopalacze polegają na tym, że sprzedaje się tam substancje bardzo podobne do narkotyków i o podobnym działaniu... a potem takie "sensacje"...
    zamiast celników to powinni jak już to chemików wysyłać, dopóki nie zdadzą sobie sprawy, że to walka z wiatrakami
    ciekawe czy dożyje czasów kiedy nasz kraj będzie bardziej liberalny w tych kwestiach...

    pokaż komentarz
    cabis
  • Haelucenogenoklektyzm +1  

    Gdzie w Ostrowie Wielkopolskim jest ten sklep z dopalaczami? Jakoś sobie nie przypominam abym go widział ...

    pokaż komentarz
    Haelucenogenoklektyzm
  • _Marshall +2  

    koło II LO

    pokaż komentarz
    _Marshall
  • Haelucenogenoklektyzm +1  

    Tam w piwnicy gdzie jest/był "sklep śmiesznych rzeczy" ? Inna lokalizacja nie przychodzi mi do głowy ...

    pokaż komentarz
    Haelucenogenoklektyzm
  • _Marshall +2  

    zamiast piekarni na przeciwko BP na Zamenhoffa

    pokaż komentarz
    _Marshall
  • Haelucenogenoklektyzm +1  

    Plusy poszły :)

    pokaż komentarz
    Haelucenogenoklektyzm
  • sopot +14  

    To w całej Europie kontrolują i nie mogą wykryć a u nas cud

    pokaż komentarz
    sopot
  • ShKieLet +27  

    Jak trzeba skontrolować wielki supermarket bo sprzedaje mięso z robakami to ich nie ma,ale jak sie pojawiłą konkurencja z nowymi tabletami na rynku to wszyscy stratni olśnieli na równe nogi.Chyba nie wierzycie ze robią ta z troski o kogoś!Te samy tabletki i koksik potrafi byc nawet po 5 razy w magazynach policyjnych.

    pokaż komentarz
    ShKieLet
  • jos +14  

    Kto? Celnicy o których mowa w artykule?

    pokaż komentarz
    jos
  • CocoJumbo +8  

    "Jak trzeba skontrolować wielki supermarket bo sprzedaje mięso z robakami to ich nie ma"

    Może jakieś źródło tej wiedzy? Bo brzmi to jak kolejne narzekanie człowieka, który usłyszał gdzieś o takim pojedynczym przypadku, a nie wie ile tysięcy takich kontroli się miesięcznie w różnych marketach odbywa i od razu skandal, bo NIGDY nie kontrolują. Poza tym kontrole w marketach to raczej nie domena celników.

    pokaż komentarz
    CocoJumbo
  • Nero12 +2  

    jak chca cpac/brac to bardzo dobrze. Jesli wszystko jest opodatkowane, bez walow to jeszcze lepiej. Biznes sie kreci, panstwo dostaje hajs.
    Twoje zycie, Twoj wybor. Chce sie zabic to dlaczego by nie ?

    pokaż komentarz
    Nero12
  • CreativePL +3  

    W szczecinie tez zrobili nalot na wszystkie smartshopy, urzad skarbowy, straz miejska i straz pozarna, i tak stale co jakies 2-3mce..

    pokaż komentarz
    CreativePL
  • kunajk +11  

    Brawo chłopcy! Zostaniecie odznaczeni orderem orła białego - budowniczy PRL!

    pokaż komentarz
    kunajk
  • pakkun -9  

    Uważam, że dyskusje nad tym czy powinno się zalegalizować narkotyki czy też nie, nie wniosą nic do tematu, ale skoro prawo Polskie zabrania sprzedaży ów specyfików, a naszej wspaniałej policji coś się udało to powinniśmy się cieszyć iż sprawiedliwość zatryiumfowała ;x

    pokaż komentarz
    pakkun
  • kunajk +2  

    Mój komentarz nawiązuje do słynnej sentencji Mikołaja Jeżowa, która brzmi "Dajcie człowieka, a paragraf znajdę". Rozmaite kontrole rozmaitych urzędów, bezskutecznie próbowały znaleźć pretekst do zamknięcia tych sklepów. W końcu udało się celnikom. Brawo chłopaki! :)

    Ciekawe jest też to, że celnicy mogą dokonywać kontroli celnej na terenie całej polski ;)

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Bylek 0  

    Jak wiadomo celnicy mają łatwy dostęp do narkotyków, dlatego też podrzucenie ich do zwalczanych sklepów z dopalaczami nie stanowi dla nich problemu... Wniosek z tego taki, że w polsce obowiązują dwa rodzaje prawa: prawo dla szaraków oraz prawo dla władzy

    pokaż komentarz
    Bylek
  • Rzyd +2  

    Sprawiedliwość zatriumfowała? Sorka, ale jakie Ty widzisz połączenie między sprawiedliwością a prawem? Fakt, czasem jest sprawiedliwe ale ja też czasem bywam miły i to nie znaczy, że tak jest zawsze i cały czas.

    pokaż komentarz
    Rzyd
  • jendras +1  

    muszkatołowa*

    pokaż komentarz
    jendras
  • deenes +1  

    Watpie zeby ktos z dopalaczy tak ryzykowal, te narkotesty moga sobie w dupe wsadzic, wynik zapewne jest falszywie pozytywny co wyjdzie na dokladniejszych badaniach.
    /w mythbusters sprawdzali czy po zjedzeniu makowca /lub czegos podobnego/ test wykryje w ich organizmie morfine i oczywiscie wykrylo, wiec to wiele mowi o roznych testach.

    pokaż komentarz
    deenes
  • K3ksik -4  

    Producenci odżywek specjalnie skażają je anabolikami żeby sportowcy korzystający z ich produktów mieli lepsze osiągi. Dlaczego producenci "dopalaczy" nie mogliby skażać ich innymi narkotykami? To jest biznes...

    pokaż komentarz
    K3ksik
  • PurpleHaze +1  

    K3ksik o ile twoje komentarze umieszczone powyzej, nosily wyrazne slady inteligencji. O tyle ten na ktory odpowiadam, juz nie.

    Ktora szanujaca sie firma (juz pal diabli dopalacze) produkujaca odzywki i suplementy, dosypywala by anabolikow do produktow. Przeciez to jest kwestia miesiaca, od wykrycia ze teoretycznie czysty sportowiec cos bral, do postawienia producenta w stan oskarzenia.

    Nikt nie zaryzyguje swoim dobrym imieniem, marka czy wrecz wolnoscia osobista, dajac zgode na takie proceder.
    Spiskowa teoria dziejow...

    pokaż komentarz
    PurpleHaze
  • K3ksik 0  

    To powiem Ci, że większość firm które są nastawione na zysk i sukces na rynku, szczególnie firmy nowe na danym rynku gdzie konkurencja jest już znacznie rozwinięta i nie ograniczałbym tego tematu do suplementów diety takich czy siakich. I wierz lub nie 2-3 miesiące temu było o tym bardzo głośno: na allegro pojawiły się właśnie takie odżywki, bębniono/ostrzegano o tym na forach sfd i chyba nie widziałem żadnego wydania wiadomości w przeciągu 2-3 dni żeby nie mówili o tym. Przekonaj się sam i poszukaj o zanieczyszczonych odżywkach - nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale niedawno taki temat był na tapecie w mediach i nie widzę potrzeby obrażania mnie...

    pokaż komentarz
    K3ksik
  • deenes 0  

    Ale niby po co dopalacze mialyby dosypywac do tego jakis nielegalny syf jak teraz sa dostepne rownie dobre legalne odpowiedniki?

    pokaż komentarz
    deenes
  • PurpleHaze +2  

    K3ksik niebylo moim zamiarem obrazanie Ciebie, jesli odniosles takie wrazenie to przepraszam.

    No piszesz o suplach, ale sam widzisz w jak szybkim tempie to odkryto i jak w swiat poszla opinia dot. danych produktow.
    Dla dopalaczy, akcja z dosypywaniem zdelegalizowanych w PL substancji, byla by zwyczajnym samobojstwem. Sprzedawca, dystrybutor i konfekcjoner (tak one sa tylko w pl pakowane) trafili by do prokuratury, z konkretnymi zarzutami.
    Oni sobie smigaja na granicy prawa, ale zupelnie nie w smak im przekraczanie jej.

    Poza tym w tym artykule niema slowa, co stalo sie pozniej. Tylko lakonicznie celnicy powiadomili policje. A ta zapewne nikogo nie zamknela, nie skierowala sprawy do sadu ani nic z tych rzeczy. Pewnie po prostu dali probki do dalszej analizy. Bo sami doskonale wiedza na ile te testy sa (nie-) dokladne.

    pokaż komentarz
    PurpleHaze
  • K3ksik -2  

    Może tak, może nie ale do tego zmierzam, że nie widzę szczególnego powodu żeby ślepo wierzyć w czystość dopalaczy, ani nikomu innemu. Celnicy zrobili testy, celnicy wykryli i koniec i nie ulega wątpliwości - jasne jest, że producent dopalaczy będzie zawsze się wypierał tego, że coś tam faktycznie mogło być, tak samo jak Policja nigdy nie przyzna się do swoich błędów i nawet jeśli dopalacze będą niewinne to i tak nie usłyszymy sprostowania. Trzeba dopuszczać do siebie inne możliwości.

    pokaż komentarz
    K3ksik
  • wronahi +4  

    Państwo zamiast zalegalizować pewne substancje i mieć na nie monopol oraz olbrzymie dochody to prowadzą takie śmieszne wojenki marnując przy tym pieniądze podatników. Brawa!

    pokaż komentarz
    wronahi
  • westsiderr +11  

    Państwo (służby celne, wydziały antynarkotykowe) już ma monopol na narkotyki, dlatego tak zaciekle walczy z konkurencją.

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • wronahi -4  

    Oj tak , źli policjanci zabierają produkty dillerom oraz dystrybutorom by czerpać z tego korzyści materialne. Było o tym ze sto filmów

    pokaż komentarz
    wronahi
  • AdaBe -6  

    @wronahi
    Może bym się zgodziła, gdybym kiedyś jadąc w radiowozie nie usłyszała ciekawej i jednoznacznej rozmowy.

    pokaż komentarz
    AdaBe
  • darekry +4  

    -wiadomo. każdy myśli że to tylko w filmach policja handluje narkotykami. dopiero jak ktoś trafia na dołek, to się dowiaduje jak to naprawde jest.
    Nie. te same proszki nie trafiają 5 razy do magazynów. te które trafiają do depozytu, zostają zniszczone. inna sprawa że po nalocie "skonfiskowano 200g"

    pokaż komentarz
    darekry
  • K3ksik +4  

    I zaraz do głosu dochodzą wszyscy zwolennicy wzbogacania państwa i narodu. k%#!a mać co to się dzieje, jak ktoś porusza temat tego, że w Polsce drogo/nowe podatki itd. to się mnożą jednostki które potrafią tylko powiedzieć "ja za pół roku/rok/jak skończę szkołę to wyp!$!$!!am z tego kraju", a kiedy poruszany jest temat legalizacji narkotyków to od razu wszyscy jednym głosem krzyczą o wzbogacaniu się kraju kosztem ich ćpunowatych zapędów.
    A o akcjach Policji i różnego rodzaju nalotach to już kompletnie nie ma co wspominać bo od razu jak grzyby po deszczu rozrastają się teorie spiskowe, że Policja dla siebie to zostawia albo od razu sprzedaje na miejscu. Pokolenie JP, bo Policja jest zła, a ćpanie dobre.
    Kolejną sprawą która mnie nagminnie wk%#!ia żeby nie powiedzieć denerwuje to korzystanie z określeń "marnuje pieniądze podatników", wierz mi albo nie ale Policjant, Strażak i reszta TYCH służb ma płacone za godziny więc czy pojadą rozbić jakaś melinę albo dziuplę lub czy będą siedzieć bezczynnie na dupie w radiowozie to rząd/naród i tak musi im za te same godziny zapłacić. Dla mnie marnowaniem kasy jest wypuszczanie co roku ze szkół średnich kołtuniarstwa które poza prawdą objawioną zasłyszaną od znajomych lub w telewizji nie ma kompletnie zdania na żaden temat i potrafi tylko klepać maksymy które nie wytrzymują szybkiej analizy intelektualnej.
    A jak człowiek broń boże użyje słów: ćpun, narkoman to od razu usłyszy, że obraża ludzi. No faktycznie nie jesteście ćpunami, jesteście p#$$%$#onymi hipokrytami no i ćpunami rzecz jasna. Polska młodzież oczywiście nie potrafi żyć i znosić bólu istnienia bez odurzania się na każdym kroku.
    Kolejna sprawa, pisałem o tym już kiedyś. Polacy doskonale pokazali całą sytuacją z dopalaczami i różnorakimi SmileShopami, że nie są gotowi na legalizacje narkotyków czy jak to lubicie mówić "zlikwidowanie sankcji karnych za posiadanie". Wspomnieć też trzeba o pochodach które miały na celu przekonanie do legalizacji. Pomimo próśb organizatorów kretyni nie umieli się powstrzymać od ostentacyjnego palenia.
    Pewnie większość towarzystwa chętnie by się ze mną zamieniła na miejsca zamieszkania bo pod blokiem mam SmileShop i szczerze się przyznam, że chce mi się rzygać jak patrzę na tych nieprzytomnych, białych jak prześcieradła gówniarzy przesyconymi wrażeniami i uciechami życia zajmującymi ławeczki/krawężniki przed sklepem albo rzygających po bramach.

    pokaż komentarz
    K3ksik
  • kubako +5  

    ad. 1 o podatkach:
    Po zalegalizowaniu, cena mogłaby pozostać na tym samym, akceptowalnym poziomie, tylko kasa zamiast do kieszeni mafii, szła by do kieszeni państwa (czyli i tak mafii - joke :P).
    Oczywiście, że nadmierne podatki są złe, ale jeszcze gorsze jest płacenie tej samej kasy bandytom, i dodatkowo ryzykowanie więzienia. Szukając analogii, wszyscy narzekają na ZUS, ale gdyby dać wybór: ZUS albo więzienie za próbę zbierania pieniędzy na własną emeryturę - to wiadomo, że ludzie woleli by ZUS ze wszystkimi jego wadami.

    ad. 2 o policji
    Skoro ma płacone za godziny, to powinni wykorzystywać ten czas maksymalnie efektywnie. Jeśli w tej samej godzinie mogą robić jedną rzecz naraz, to powinni łapać studentów z jointem, czy dresiarzy, którzy kradną radia i biją ludzi?

    ad 3. o gotowości do legalizacji
    Co to w ogóle znaczy? To że dzieciaki robią głupie rzeczy, to nie znaczy, że dorośli mają tak samo.
    Zauważ, że obecnie targetem producentów narkotyków i używek nielegalnych i legalnych są dzieci. Diler jest w każdej szkole i na każdym osiedlu.
    W przypadku kontrolowanych przez państwo używek tak nie jest. Oczywiście dzieciaki i tak piją alkohol, ale mimo wszystko jest spore utrudnienie w jego zdobyciu. Gdyby nie był sprzedawany w każdym sklepie z bułkami i kiosku ruchu, tylko np. w aptekach, które podlegają bardziej rygorystycznym zasadom, to myślę, że dużo bardziej udałoby się ograniczyć dostępność dla nieletnich.
    Gdyby tak zrobić z nielegalnymi środkami (wpuścić je do obiegu przez apteki, tak jak np. "medyczną marihuanę" w USA) to dostępne byłyby tylko dla dorosłych.
    Oczywiście nadal zdarzałoby się, że dzieciaki używałyby marihuany czy extazy - tak jak to działa teraz - ale jestem przekonany, że to zjawisko dałoby się znacznie ograniczyć.
    Ponadto można by prowadzić rzetelną edukację, pokazując bachorom od małego, że jedne środki są bardziej a inne mniej niebezpieczne - eliminując z rynku całkowicie np heroinę czy methamfetamine itp.
    Dlatego nie ma czegoś takiego jak "niegotowość do legalizacji". Jeśli chcecie społeczeństwa w miarę normalnie podchodzącego do tych spraw, to tylko legalizacja może pomóc.

    pokaż komentarz
    kubako
  • K3ksik +2  

    1.
    Tylko, że to jest poraz kolejny ujęcie legalizacji w kontekście gospodarczym i propagowanie pewnych nowoczesnych haseł i przekonań. Wierz lub nie ale marihuana nie podniesie polskiego PKB, a może tylko doprowadzić do upadku mentalnego społeczeństwa poza tym to, że jeden z drugim lubi zapalić to jeszcze nie jest powód żeby to legalizować. Wymieniając miliony dobrych powodów legalizacji marihuany ukrywacie tylko prawdziwy cel legalizacji i Ci gimnazjaliści na marszu wyzwolenia (tak zupełnie szczerze: to przecież oni są motorem napędowym tych wszystkich akcji) z blantami mają w dupie to czy będą wzbogacać kraj czy może marihuana będzie leczyć raka, dla nich to jedynym celem jest naćpanie. Mogliby nawet wp!!$%!#ać azbest tylko żeby być na haju, a kolejna droga do legalnego naćpania się jest tylko ziemią obiecaną.

    2.
    Wedle obowiązującego prawa czy to palenie jointa czy kradzież radia są takim samym przestępstwem tylko, że odmiennie nagradzane według kodeksu. Nie Tobie, ani panu Policjantowi rozstrzygać co jest dobre, a co złe. Policjant może mieć inne przekonania ale musi egzekwować prawo i rozkazy przełożonych. Tak samo jak lekarz może gardzić bezdomnym/narkomanem/pijakiem ale musi mu udzielić pomocy czy chce czy nie chce.

    3.
    > To że dzieciaki robią głupie rzeczy, to nie znaczy, że dorośli mają tak samo.
    Z tych dzieci wyrastają dorośli którzy w większości przypadków wcale się nie zmieniają.

    Powiedzmy sobie szczerze, że w takiej Holandii jointów nie można kupić tylko w aptece, są w każdym kiosku więc nie wiem czy do końca wierzysz w to co mówisz. Bo nawet to, żę marihuana byłaby w aptece da się obejść i będzie to znacznie łatwiejsze niż obdzwanianie wszystkich znanych dilerów. A "dilerem" będzie mógł już być dosłownie każdy, bez mafii, bez kontaktów - tylko wystarczy mieć skończone 18 lat...
    Polski system nie radzi sobie z elementarną wiedzą na temat matematyki, j. Polskiego, wychowania seksualnego itd. a Ty byś jeszcze wymagał rzetelnej wiedzy wykładanej na temat narkotyków? Toć to nierealne...

    pokaż komentarz
    K3ksik
  • mtd -4  

    Zgadzam się z punktem widzenia Kubako. Chciałbym jednak dodać parę słów odnośnie gospodarki i PKB. Zauważyłem, że często przy okazji dyskusji poruszających kwestie około-gospodarcze ma miejsce fetyszyzowanie PKB. Czysty PKB, jako opisujący łączną wartość dóbr i usług w danym kraju nie opisuje poziomu dobrobytu a jedynie wielkość gospodarki. Nawet gdy weźmiemy pod uwagę per capita, nadal mamy do czynienia z pominięciem innych istotnych czynników takich jak rozwarstwienie poziomu zarobków, jakości usług czy społecznych kosztów produkcji.

    W praktyce - legalizacja (czy raczej depenalizacja) posiadania małych ilości MJ na własny użytek nie wpłynęła by z pewnością znacząco na PKB, jednak nie o to tutaj się rozchodzi, bowiem legalizacja miałaby istotny wpływ na jakość życia - przysłowiowego studenta z jointem.

    pokaż komentarz
    mtd
  • essx -2  

    K3ksik: sp%$$#$#aj nie masz racji!

    pokaż komentarz
    essx
  • bbkamil -2  

    "Volenti non fit iniuria". I takie jest moje zdanie w tej kwestii.

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • gnus -4  

    essx, właśnie że K3ksik ma rację i doskonale ją przedstawił.

    pokaż komentarz
    gnus
  • essx -1  

    tylko ja mam racje na tym forum

    pokaż komentarz
    essx
  • kubako 0  

    @K3ksik

    Wierz lub nie ale marihuana nie podniesie polskiego PKB

    http://www.wykop.pl/link/225625/prowokacja-uzytkownika-marihuany#comment-1410017
    może te wyliczenia są dość optymistyczne, ale nawet jeśli pomyliłem się o skale wielkości, to i tak podniesie PKB i to znacznie :)

    Mogliby nawet wp!$%$!$ać azbest tylko żeby być na haju

    gimnazjaliści może tak - ale to nie dla nich jest legalizacja. Dla nich dalej bedzie nielegalne (kryterium wieku), poza tym nawet jak teraz ich złapią z gramem zioła, to są nieletni i wiezienie im nie grozi.
    Jest natomiast cała rzesza dorosłych ludzi, którzy używają tylko MJ i to oni m.in. organizują marsze, lobbują w parlamentach, pokazują pozytywny obraz MJ w filmach, piosenkach, TV etc. I nie jest im obojętne czym sie odurzają, bo alkohol jest łatwo dostępny i bardziej czesze mózg, a jednak oni wolą ryzykować i palić MJ. I chcą legalizacji tylko MJ, a nie wszystkiego czym można się odurzyć. Coś musi być w tej MJ, nie?

    Wedle obowiązującego prawa czy to palenie jointa czy kradzież radia są takim samym przestępstwem

    No właśnie, i to jest poważny błąd. Nie twierdze, że policjant ma wybierać, które przepisy lubi, a które olewa. Chodzi o to, żeby zmienić prawo i dać spokój ludziom, którzy nic specjalnie złego nie robią.

    Holandii jointów nie można kupić tylko w aptece

    W Holandii nie, ale np. w Kalifornii tak - wyrabiasz sobie kartę, że "jesteś chory" i możesz kupować. Oczywiście kartę dostają tylko pełnoletni, i jest imienna, wiec bez dowodu nic nie kupisz. W aptece jak nie masz recepty to nie dostaniesz morfiny. I morfiny jakoś nikt nie ćpa - ćpają heroinę, która możesz kupić na każdym osiedlu.

    A "dilerem" będzie mógł już być dosłownie każdy

    Jeśli wprowadzisz ograniczenie n gram miesięcznie na osobę, to nie będzie pokątnej dilerki.

    pokaż komentarz
    kubako
  • K3ksik 0  

    @kubako:
    Wyliczyłeś sobie to sam bez znajomości polskiego rynku, podatków i możliwe, że przy małej znajomości hodowli itd. i przedstawiasz to kolorowo tylko i wyłącznie po to żeby przeforsować jakiś pomysł w możliwie jak optymistycznej wersji ale do tego nie doliczyłeś, że taka roślina jest zbyt delikatna żeby mogła być hodowana na polu więc do tego wszystkiego trzeba doliczyć wielki hangaro-magazyn+suszarnie, lampy sodowe (1 lampa - 1 roślinka), takie lampy trzeba wymieniać), system nawodnienia, system wentylacji który będzie dostarczał CO2, odpowiednie opryski.
    Czyli jak już idziemy w koszty to trzeba:
    - wybudować taki hangar do uprawy czyli automatycznie teren jest wyłączony z uprawy innych roślin - tylko przeznaczony do uprawiania konopi, zboża przecież nie będziemy sadzić w pomieszczeniu,
    - trzeba wybudować magazyn i suszarnie;
    - trzeba stworzyć i rozplanować system nawadniania i zasilania;
    - lampy sodowe wiadomo przy nagrzewie powiedzmy MINIMUM 8 godzin dziennie zużywają się cześciej niż zwykłe żarówki i koszt całego osprzętu do odpalenia takiej żarówki też jest inny niż w przypadku normalnej;
    - jeśli chcesz uprawiać konopie cały rok musisz też ogrzać całe pomieszczenia bo lampy sodowe owszem dają ciepło ale nie wystarczające żeby ogrzać pomieszczenie (jeszcze o takich rozmiarach);
    - różnego rodzaju wyłączniki czasowe dla nawilżaczy, nawadniaczy i lamp;
    - utrzymywać wszystkie instalacje zabezpieczyć i utrzymywać w odpowiedniej kondycji (w takim pomieszczeniu musi panować odpowiednia wilgoć);
    - opryski, nawozy, ziemie, woda, prąd, ogrzewanie - nic nie jest za darmo;

    ale mój drogi jak chcesz zarabiać na konopi to sadź sobie przemysłową - nie będzie trzeba niczego legalizować - i rób z tego papier, ubrania, cegły i co tam jeszcze Ci przyjdzie do głowy, wystarczy pozwolenie władz i możesz sadzić.

    I w dalszym ciągu wydaje Ci się, że całe społeczeństwo OPRÓCZ gimnazjalistów skorzysta na tym? To trochę za bardzo optymistyczna wersja. Bez dowodu nie kupisz podobno alkoholu i papierosów. PODOBNO. Te przepisy są tak samo uznawane jak nie picie alkoholu w miejscach publicznych albo zakaz parkowania na miejscach dla niepełnosprawnych. Powiedzmy sobie szczerze: Polacy nie dorośli do takich spraw.
    A to, że ktoś nagrywa rasta-piosenki albo mówi o tym w parlamencie to jeszcze nic nie znaczy, Firma i HG nagrywają kawałki o j#%aniu policji i wolności dla złodziei, Palikot przyszedł do sejmu z wibratorem. Więc o co chodzi? To, że ktoś potrafi kolorowo przedstawić legalizacje marihuany to jeszcze nie jest powód żeby ja legalizować - ja mogę podać z rękawa 10 powodów dla których warto sikać na siedząco... więc coś musi być nie tak z nią skoro są 2-3 kraje w Europie które mają ja całkowicie zalegalizowaną?
    Alkohol nie czesze bardziej mózgu, marihuana powoduje zaburzenia psychiczne i w dodatku trudniej jest się jej pozbyć z organizmu podczas detoxu dlatego, że THC odkłada się w tłuszczach. Poza tym nie można zalegalizować tylko marihuany bo od razu zostaną zalegalizowane wszystkie narkotyki z tej grupy więc na samej marihuanie sie nie kończy.

    Ale w Kalifornii nie masz ograniczeń na ilość g poza tym o ile wiem były dość głośne afery z powodu tego, że te "apteki" sprzedawały na lewo dość duże ilości.
    Poczytaj hyppereal i inne, a dowiesz się, ze da się coś takiego ćpać i ludzie ćpają poza tym przyjmując Twój tok rozumowania: ok, morfina nie jest ćpana (a nie jest z powodu, że musiałbyś być faktycznie w stanie prawie agonalnym z bólu żeby ją otrzymać, a zreguły takim ludziom nie jest w głowie tym handlować), ale marihuana jest ćpana i była więc wiesz...

    pokaż komentarz
    K3ksik
  • flynhyy +25  

    dragi w dragach znaleźli

    pokaż komentarz
    flynhyy
  • arek92 +2  

    Celnicy znaleźli narkotyki w dopalaczach A to dopalacze nie sa narkotykami ? Narkotyk - substancja psycho-aktywana działająca na ośrodkowy układ nerwowy , powoduje uzależnienie.

    Tak narkotyki tyle ze legalne , tak samo jak alkohol , absynt , leki w aptece gałka muszkatałowa itd. itp ...

    pokaż komentarz
    arek92
  • Fisiek1992 -1  

    A jak miało nie wykryć?
    Pochodne narkotyków również wychodzą na testach.
    Tak samo jak bromowodorek dekstrometamorfanu (Acodin;Tussidex) a jest to sztucznie wytworzona pochodna morfiny. Jeśli ktoś pyta o dowód to znajomy pokazał mi wypis ze szpitala :>

    pokaż komentarz
    Fisiek1992
  • porfrankdrebin -2  

    No i pięknie Ostrów ;) sklep z dopalaczami jest 50m od mojej szkoły i jest tam strasznie drogo:) Obawiam się że wobec tego dni sklepu są policzone

    pokaż komentarz
    porfrankdrebin
  • coldfusion -3  

    A ja się pytam. Po co wykopujecie ten GW-spam???
    Jeszcze żeby coś ciekawego było, a to kolejny epizod tej żałosnej wojenki. Niech sobie panowie celnicy i policja szukają, zamykają. Ja i tak będę palił jointy, czy tym sk#$%ysynom się to podoba, czy nie. A to niby-zioło z dopalaczy jest po prostu do dupy, marna namiastka. Dla dzieci, które dobrego towaru nie potrafią sobie załatwić/wychodować.

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • oldgamesfan -3  

    wyhodować

    Może powinieneś sobie odpuścić jaranie jointów i zająć się nauką ortografii.

    pokaż komentarz
    oldgamesfan
  • RAFII -1  

    Rośliny, a taką niewątpliwie są konopie indyjskie się uprawia. Hodować można zwierzęta.

    pokaż komentarz
    RAFII
  • coldfusion 0  

    Sami k!##a mądrale. A merytorycznie potraficie się "yntelygenty", jeden z drugim, odnieść???

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • oldgamesfan 0  

    Mam się odnieść merytorycznie!? Przecież twój post nie zawiera żadnej treści! Napisałeś jedynie jakim to jesteś fajnym wywrotowcem, bo palisz zioło wbrew systemowi oraz pochwaliłeś się, że, w przeciwieństwie do frajerni, potrafisz załatwić sobie dobre zioło.

    pokaż komentarz
    oldgamesfan
  • marhew +3  

    Walka z dopalaczami nie ma sensu. Producent "dorzuci" do lancucha jeden atom wegla i ma nowy dopalacz ;)... Pomijajac fakt, ze to sama chemia, niszczaca np watrobe, ale co kto lubi.

    pokaż komentarz
    marhew
  • jendras -6  

    j##ać ćpunów :)

    pokaż komentarz
    jendras
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • Silencer +14  

    Blip/Twitter w prawo i na końcu korytarza w lewo, potem dziarskim krokiem prosto przez drzwi z napisem "brain recycling".

    pokaż komentarz
    Silencer
  • szpec84 -1  

    ciekawe ile w tym prawdy bylo, chyba żaden przemytnik niebylby tak głupi by szmuglować narkotyki w rzeczach ktore i tak są pod non stop pod kontrolą policji.

    pokaż komentarz
    szpec84
  • azotyp -5  

    I dobrze powinni zamknąć wszystkie budy z dopalaczami. (nawet jeśli zrobili to za cenę podrzucenia świni , o ile to zrobili).

    pokaż komentarz
    azotyp
  • kunajk +6  

    Mikołaj Jeżow, byłby z Ciebie dumny towarzyszu :)

    pokaż komentarz
    kunajk
  • keynell 0  

    narkotesty nie są 100% obiektywne, bo jest sporo wyników fałszywie dodatnich, bo albo wykrył jakiś izomer amfetaminy albo związek o podobnej strukturze, bo warto wiedzieć, że jest kilka legalnych leków, które sa spokrewnione z amfetaminą, a jeden lek na chorobę Parkinsona jest w organiźmie metabolizowany do nieaktywnych izomerów amfetamine i metamfetaminy, które mimo, iż sa pozbawione działania psychostymulującego, są wykrywane w testach na narkotyki
    jeśli w przypadku dopalaczy sytuacja była analogiczna to spokojnie jest to do obrony w sądzie

    pokaż komentarz
    keynell
pokaż 

Wykopali i zakopali (167 / 19)