Historia powstania jednej z najsłyniejszych piosenek The Doors - Light My Fire

"The Doors wykonał Light My Fire podczas występu w programie The Ed Sullivan Show. Zostali poproszeni o zmianę części tekstu (przede wszystkim "girl, we couldn't get much higher" na "girl, we couldn't get much better") by nie urazić konserwatywnej części publiczności. Jim Morrison jednak nie dotrzymał obietnicy...

Dodany z youtube.com do Rozrywka » Humor z tagami the doors light my fire

Wykopali 211, zakopali 8

Powiązane (2)

  • Reklamy Google

  • janitor +4  

    Dla zainteresowanych to jest dobry film z Val Kilmerem "The Doors", który całkiem dokładnie opowiada ich historie i motyw o "Light my fire" też się tam pojawia. Polecam :)

    pokaż komentarz
    janitor
  • Kolacze +2  

    Film jako film jest dobry ale czy dokladnie opowiada histore "the doors" to nie wiem. Podobno w filmie sa wszystkie negatywne zeczy jakie Jimbo zrobil i jest malo pozytywnych co dobrowadza do tego iz widz negatywnie odbiera caly zespól.

    pokaż komentarz
    Kolacze
  • Mr_MojoRisin +6  

    Morrisona w filmie przedstawiono jako pijaka, cpuna i kuglarza... Zapomiano jednak o tym ze byl wspanialym, inteligentnym artysta.

    pokaż komentarz
    Mr_MojoRisin
  • MrCzubaJ 0  

    Film był bardzo pesymistycznie nakręcony. Najwierniejszym źródłem faktów o Jimie będą wywiady z żyjącymi członkami zespołu a jego przyjaciółmi czyli np. Ray'em Manzarkiem - wystarczy poszperać w google

    pokaż komentarz
    MrCzubaJ
  • janitor +1  

    To prawda, że w filmie Oliver Stone pokazuje dużo negatywnych cech Morrisona ale widocznie tak go postrzegał (poznał go osobiście, kiedy po powrocie z Wietnamu wgłębił się w jego muzykę i próbował namówić do filmu). A poza tym nie pisałem, że dokładnie opowiada o życiu Morrisona tylko całkiem dokładnie o historii zespołu.

    pokaż komentarz
    janitor
  • h00d +2  

    generalnie jestem dyskomulem, slucham hardstyle i takie tam ale the doors to potega. bardzo ich zawsze lubilem.. czapki z glow.

    troche smutno sie patrzy na jego grob.. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Pary%C5%BC_p%C3%A8re-lachaise_morison.JPG&filetimestamp=20080825121720

    pokaż komentarz
    h00d
  • krwinka +1  

    Super, przypomnialem sobie jak dobra muzyke sluchalem w przeszlosci i ze gdzies mi sie to zatracilo, dzieki za przypomnienie.

    pokaż komentarz
    krwinka
  • Juchu20 +14  

    I tak szczyt perfekcji osiągnęli utworem [The End](http://w552.wrzuta.pl/audio/56fv1FxppV1/the_doors_-_the_end "The End")

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • Greenek -8  

    The Doors skończyło się na Kill 'em all.

    pokaż komentarz
    Greenek
  • alecc +3  

    Jak się robi taki link? :-)

    pokaż komentarz
    alecc
  • Koniik +3  

    [Tak to się robi.](http://www.pytamy.pl/markdown_help "Markdown")

    pokaż komentarz
    Koniik
  • witoldinho +1  

    Interesujące, spróbujmy.

    pokaż komentarz
    witoldinho
  • WojtasSP320 +4  

    Jako, że mam w zwyczaju przeglądać kilka wykopów naraz, to odpaliłem sobie "The End" z linku powyżej i "Jak przeżyć zawał serca" - kilka wykopów niżej...

    Efekt - piorunujący :)

    "Jak przeżyć zawał serca..." [a w tle] (...)this is the end(...)
    :)

    pokaż komentarz
    WojtasSP320
  • dziczku -2  

    Wojtas - w takim razie posłuchaj sobie jeszcze tego: http://oszxd.wrzuta.pl/audio/7QTsXhLi1cn/the_doors_-_my_wild_love

    Tak razem, do kupy :)

    pokaż komentarz
    dziczku
  • WojtasSP320 0  

    My wild love słuchałem zaraz po The End :)

    pokaż komentarz
    WojtasSP320
  • cammell +2  

    Dla mnie perfekcja Doors to Riders of the storm http://www.youtube.com/watch?v=DKbPUzhWeeI

    pokaż komentarz
    cammell
  • hugon 0  

    a ja uwielbiam ich za ten kawalek: http://www.youtube.com/watch?v=pKmkOIlHbok za kazdym razem jak go slysze to przechodza mnie ciary.

    pokaż komentarz
    hugon
  • maxu +7  

    o tak, zwłaszcza jako tło do "Czasu Apokalipsy"

    pokaż komentarz
    maxu
  • prusi +2  

    niektórzy inaczej trochę rozumieją ten refren:
    "Girl, we couldn't get much higher
    Come on baby, light my fire"

    i dwa skojarzenia
    http://tinyurl.com/l8nflf
    http://img1.photographersdirect.com/img/14212/wm/pd361625.jpg

    oczywiście nie jest to zgodne z kontekstem całości, ale trzeba pamiętać w jakich czasach powstał ten utwór ('66) i jednak pewna dwuznaczność dodaje smaczku.

    pokaż komentarz
    prusi
  • rzep +12  

    Jesli juz chodzi o tlumaczenie, to to w dokumencie jest fatalne.

    Zwrotka idzie nastepujaco:

    You know that it would be untrue
    You know that I would be a liar
    If I was to say to you
    Girl, we couldn't get much higher

    Wersja z dokumentu - kompletnie zmienia sens piosenki - w niej dziewczyna wiaze sie z jakims zdradzajacym oszustem:

    Wiedzialas, ze nie bede ci wierny
    Wiedzialas, ze bede cie oklamywal

    Prawdziwy sens tekstu:

    Wiesz, ze to nie bylaby prawda
    Wiesz, ze bylbym klamca
    Gdybym mial ci powiedziec...

    Ja wiem, ze tlumaczenie jest jak kobieta - albo piekna, albo wierna, ale przynajmniej powinno oddawac sens tego co jest w oryginale.

    pokaż komentarz
    rzep
  • pablito1987 -6  

    Kiedyś to muzyka była muzyką, a nie teraźniejszy gniot za gniotem.

    pokaż komentarz
    pablito1987
  • nofink +17  

    lol.
    jesli ogladasz vive sluchasz zetki to rzeczywiscie masz prawo tak myslec. Muzyki abitnej jest mnostwo wystaerczy tylko glebiej poszukac.
    Z polskich artystow chociazby Jacaszek, L.u.c ..

    pokaż komentarz
    nofink
  • Sonjek +29  

    Sęk w tym, że promuje się u nas gnioty.

    pokaż komentarz
    Sonjek
  • pablito1987 +23  

    Ok, zgadzam się, miałem na myśli to co dziś nazywa się hitami.

    pokaż komentarz
    pablito1987
  • PsychoMan -8  

    Że niby kiedyś nie było badziewia?
    A ABBA? Cher? Simon & Garfunkel? Donna Summer?
    O kaszanach po prostu teraz nikt nie pamięta, bo po co.
    Tylko czasem rodzice uronią łezkę z sentymentu bo do takiego badziewia się na prywatkach tańcowało.

    pokaż komentarz
    PsychoMan
  • rzep +16  

    PsychoMan:

    Simon & Garfunkel to dla ciebie kaszana? Ja rozumiem, ze ta muzyka moze ci nie przypadac do gustu, ale stawianie ich w jednym rzedzie z disco-popowymi gwiazdami jest nie na miejscu. Rownie dobrze moznaby postawic The Doors przy Nickelbacku bo to w koncu tez rock. :/

    pokaż komentarz
    rzep
  • ryder +3  

    Ech. Gdzie te czasy kiedy w radiu co 5 minut leciało: "Light My Fire" a nie Lady Gaga.

    BTW
    Wg mnie niemal każdy utwór Doors'ów to hit.

    pokaż komentarz
    ryder
  • Juchu20 -1  

    ryder: wystarczy włączyć odpowiednią stacje: http://radioexpress.pl

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • Koniik +3  

    Nickelback sucks.

    pokaż komentarz
    Koniik
  • PsychoMan 0  

    rzep Zapoznałem się swego czasu z twórczością tych panów i stwierdzam, że zasadniczo posiadają oni kilka raptem naprawdę dobrych (Ba! Wybitnych nawet, vide Sound of Silence) utworów, ale większość ich twórczości to marne ballady.
    Generalnie nie mam nic przeciw poezji śpiewanej, nawet jestem jej entuzjastą, ale S&G zwyczajnie są wg. mnie marni.
    Jednak nie chodzi tu o poziom artystyczny, bo ci wszyscy wykonawcy przeze mnie wymienieni w swoich gatunkach odwalali dobrą robotę. A o sam fakt istnienia kultury niskiej i wysokiej w tamtych czasach, o czym wiele osób zdaje się zapomina.

    pokaż komentarz
    PsychoMan
  • dziczku 0  

    @Juchu20 - dzięki za link - puściłem, a tu Seweryn Krajewski, w sumie OK, ale...
    @ryder - a kiedy to puszczali w "radio" The Doors co pięć minut, bo nie pamiętam.
    @Koniik - zgadzam się, ale "Rock Star" mi się podoba.

    A tak poza tym, byłem wielkim fanem The Doors.

    A i póki mogę jeszcze edytować - Val Kilmer - prawie identyczny.

    pokaż komentarz
    dziczku
  • Freelancerr 0  

    Jak już jesteśmy przy porządnej lecz niedocenianej muzyce to warto według mnie nadmienić oryginalną twórczość polskiego Michała Jelonka :)

    P.S. Ostatnio ciekawą stacją radiową jest EskaRock. Osobiście polecam

    pokaż komentarz
    Freelancerr
  • happier 0  

    Jak ktoś lubi The Doors polecam książkę :
    "Nikt nie wyjdzie stąd żywy"

    pokaż komentarz
    happier
  • bleble 0  

    ''The Doors''.W roli głównej artysty Val Kilmer

    pokaż komentarz
    bleble
pokaż 

Wykopali i zakopali (211 / 8)