heh Ken Block wymiata jak zawsze ale w sumie ;] to nic nowego w tym filmiku nie było. Jak oglądałem pierwszą to siedziałem z mordą rozdziawioną przez cały film :D
Nie wiem co w tym zachwycającego...Koleś driftuje jak każdy inny kierowca rajdowy by potrafił. Prawda jest taka, że w rajdach ameryki daje ciała, a te filmy są tak montowane, reżyserowane i nagrywane szybkimi kamerami, żeby gimanzjaliści się tym jarali...
Oglądałem nawet jak kręcili jeden z filmików i te miliardy prób zanim coś wyjdzie. Po prostu mnie to nie podnieca. Nie uważam go za lepszego driftera czy showmana, niż chociażby Polody, który bez tych wszystkich wodotrysków jakie są w filmikach Blocka robi na mnie o wiele większe wrażenie. :)
To przede wszystkim marketing. Block jest współzałożycielem DC Shoes i bardzo zgrabnie połączył swoje hobby z promocją firmy. Kierowca jest z niego niezły, ale żaden wielki talent. Rajdy (czy to w USA czy Europie) to bardzo kosztowna impreza więc najlepszym sposobem żeby w nich zaistnieć jest najpierw zarobić samemu na start (vide: Michał Sołowow).
Reklamy Google