Faszyzm podbija Europę

faszyzm polega na przekonaniu,że państwo, czyli władza publiczna, może wszystko, to znaczy – że państwu wolno nadać rangę i majestat prawa każdemu pomysłowi.K-M zapytał ich, czyje prawa lub wolności narusza, odmawiając przymusowego ubezpieczenia się. Odpowiedzieli, że wprawdzie niczyich praw ani wolności w ten sposób nie narusza,„ale tak nie można"

  • Reklamy Google

  • sunrrrise +2  

    Nie wiem jak to ująć, ale Michalkiewicz, za którym nie przepadam (nie moja bajka - katokonserwa to nie dla mnie) pisze trochę zbyt emocjonalnie, na granicy demagogii. To nie zachęca do czytania.

    Z drugiej strony jak ktoś nie widzi mechanizmów, które ten gość opisuje to w sumie i tak żadna różnica bo już ich pewnie nie zobaczy (dopóki dla niego samego granica nie zostanie przekroczona).

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • fanzonun +20  

    Było:
    http://www.wykop.pl/link/231666/spostrzezenia-o-wspolczesnym-swiecie

    pokaż komentarz
    fanzonun
  • tsander -7  

    Szkoda że nie ma opcji zakopu "bełkot". Ten pan nie ma pojęcia o czym pisze. Faszyzm sprowadza do jednego wymiaru, myli go z nazizmem, podaje nieprawdziwe informacje (np. jakoby kościół był wrogiem faszyzmu), nie może się zdecydować czy UE to sowiecki kołchoz czy twór faszystowski itp, itd... nawet nie chce mi się chłopa punktować, bo z sensem były może ze dwa zdania. UPR spam.

    pokaż komentarz
    tsander
  • Rogue +8  

    Danny co Ty bredzisz o korwinowym faszyźmie, bezpodstawna aborcja oraz eutanazja naruszają dobro drugiej osoby, to nie jest sprawa tylko autora planu.
    Tak dla aborcji, ale kiedy zagrożone jest życie lub poważnie zdrowie matki. Nie zaś wyskrobanie dziecka dlatego, że mamusia zaliczyła wpadkę, którą powinna była przewidzieć jako możliwość.
    Tak dla eutanazji, ale tylko wtedy, kiedy człowiek sam świadomie chce odejść. Nie aby inni go w śpiączce odłączyli od aparatury i zamiast wybudzić się po paru latach, został przedwcześnie pod ziemią schowany.

    Postaw się na miejscu osoby którą takie akcje dotykają.

    pokaż komentarz
    Rogue
  • Rogue +5  

    "plod nie jest czlowiekiem"
    To bardzo subiektywne uznanie sprawy i mam nadzieję zdajesz sobie sprawę, że nie mówisz faktu naukowego tylko własne przekonanie.
    Pytanie do Ciebie- od jakiego momentu płód staje się człowiekiem, skoro od początku nim nie jest?
    1szy tydzień? 7 miesiąc? 3ci miesiąc? A może 2 miesiąc i 29 i pół dnia?
    Gdzie istnieje ta sztywna granica?

    "A eutanazja to przeciez jedynie samobojstwo na zyczenie danej osoby, a nie kogos innego"
    Zależy od rodzaju eutanazji. Jak dla mnie widzę problemu, jeśli ktoś w pełni świadomy chce się powiesić, strzelić w łeb czy żyły podciąć.
    Inna sytuacja, kiedy np. rodzice osoby znajdującej się parędziesiąt lat w śpiączce proszą o odłączenie jej. Tu nie ma zgody.

    pokaż komentarz
    Rogue
  • juzwa +5  

    @DannyIG
    płód nie jest człowiekiem, ale chyba w Twoim świecie - płód ma prawo do dziedziczenia, juz sam ten fakt sprawia, że w świetle prawa jest zrównany z osoba żywą, co więcej płód ma również prawo do pochówku, lekarz ma obowiązek dbać o płód na równi z matką, płód możne mieć nawet ustanowionego kuratora, który ma dbać o jego ochronę i interesy - czy Ci się to podoba czy nie płód jest uznawany za człowieka chociażby przez fakt, zrównania jego praw z osobami urodzonymi

    pokaż komentarz
    juzwa
  • ghostface -4  

    co więcej płód ma również prawo do pochówku

    Czy księża robią pogrzeby np. 4 tygodniowym płodom?

    pokaż komentarz
    ghostface
  • juzwa +3  

    @ghostface
    nie wiem - zresztą co do ma do rzeczy - o tym czy ktoś jest człowiekiem decyduje jego sytuacja prawna, a ta jest taka jaka jest - a co każdy w swojej głowie z tym zrobi to już jego sprawa, może nawet być przeciw, ale co to zmieni?

    pokaż komentarz
    juzwa
  • Wilk +2  

    @DannyIG - a kto dal ci prawo okreslania od kiedy zaczyna sie czlowieczenstwo? Potrafisz okreslic scisla granice ile trzeba komorek, zeby juz byl czlowiek, a ponizej ilu jeszcze nie jest?

    A co do wykopu, to najwyzszy czas, zeby uprowcy zwineli sie na jakies wlasne forum i tam zasypywali sie nawzajem swoim guru.

    pokaż komentarz
    Wilk
  • ghostface -4  

    @juzwa
    To z drugiej strony - kiedy człowiek przestaje być człowiekiem i uznaje się go za zmarłego? Gdy przestanie pracować mózg i obumiera jego pień. Jak więc za człowieka można uznać płód, który nie ma układu nerwowego?

    pokaż komentarz
    ghostface
  • juzwa 0  

    @ghostface
    Jak więc za człowieka można uznać płód, który nie ma układu nerwowego?

    Strasznie trudne mi pytania zadajesz, o to się zapytaj swojego posła lub senatora - w końcu on jest od tworzenia prawa i on to prawo tworzy - skoro coś takiego władza ustawodawcza przyjęła to uznała, że widać można - a jakie jej przyświecały motywacje - nie mam bladego pojęcia - zresztą mnie mało mnie to interesuje - najważniejsze, że jest jak jest

    pokaż komentarz
    juzwa
  • DannyIG -4  

    @Rogue
    To bardzo subiektywne uznanie sprawy i mam nadzieję zdajesz sobie sprawę, że nie mówisz faktu naukowego tylko własne przekonanie.
    Oczywiscie.

    Pytanie do Ciebie- od jakiego momentu płód staje się człowiekiem, skoro od początku nim nie jest?
    Nie ma to zadnego znaczenia.

    @juzwa
    A wlasnie, ze mi sie nie podoba. I bede o tym myslal, co tylko bede chcial.

    @Wilk
    A kto tobie dal prawo do tego decydowania? Problem w tym, ze moj swiatopoglad nikomu niczego nie narzuca - nie chcesz, nie wykonuj aborcji, chcesz - zrob to.

    pokaż komentarz
    DannyIG
  • realgwyn +3  

    Ghostface, płód ma układ nerwowy.

    pokaż komentarz
    realgwyn
  • DannyIG -2  

    Dopiero od pewnego momentu. A do 2 miesiaca ciazy nie ma pnia mozgu, ktory jest niezbedny do smierci :P

    pokaż komentarz
    DannyIG
  • ender7 +3  

    Witam. Dyskusja nieco odbiegła od znaleziska. Ghostface- układ nerwowy pojawia się około 2-3 tygodnia ciąży. Więc jeszcze w czasie zagnieżdżania się w zarodka.

    Jeżeli matka ma mieć prawo uśmiercenia dziecka, z własnej woli, dlaczego nie może zabić go gdy ma 2, 5, 10 lat? Powiedzmy do 16 roku życia powinna mieć to prawo! Jeżeli matka ma prawo decydować o swoim ciele- ok. zgadzam się z tym. Ale niech decyduje o SWOIM nie innej osoby. Dziecko ma inny genotyp nie jest więc nią. Dlaczego ma mieć prawo uśmiercić kogoś innego. A powiedzmy w sytuacji gdy matka jest matką zastępczą i nagle odwidzi jej się pomysł ciąży? Też może zabić to dziecko innych ludzi? Ja jako mężczyzna nigdy nie pozwolił bym kobiecie zabić MOJEGO dziecka. Jeśli była na tyle mądro i dorosła by się chędożyć, oznacza to że dorosła do roli matki. Dziecko to nie telewizor, który można wyrzucić kiedy się chce!! Bardzo pochwalam ripostę Juzwa. Prawo stanowi to co stanowi. Dlaczego ten, kto nie ma jeszcze głosu ma poddawać się woli innych? Dlaczego pozbawia się go, ponoć niezbywalnego prawa do życia? Kwestia eutanazji… Uważam że tak, o ile osoba poddająca się jej jest pełna władz umysłowych i sama zażyje leki niosące śmierć.

    Co zaś się tyczy wykopu. Nie nazwał bym tego bełkotem. Mało przykładów ale zarys jest zrozumiały. Znów pewne organizacje uważają że to ludzie są dla nich a nie oni dla ludzi. System wartości został przenicowany. Ne zgadzam się z tym. Wolność to to, za co ginęli nasi rodacy przez wieki. Czy wprowadzona siłą czy przepychana poprzez ustawy i piękne słówka- niewola jest niewolą. Dlaczego suwerenne państwo Polskie nie może stanowić samo o sobie? I co się tyczy religii. Jestem praktykującym chrześcijaninem i bardzo nie podoba mi się stosunek licznych organizacji unijnych do religii. Zwalczanie kościołów jest nie do przyjęcia! Promowanie laicyzmu i profanum nigdy nie wyszło nikomu na dobre. Mam czasem wrażenie że żyjemy w czasach kolejnej walki o inwestyturę.

    Poniżej toczy się dyskusja na temat ubezpieczeń. Jestem za zlikwidowaniem ZUS’u. Uważam tą instytucję za obraz skoliozy systemu opieki. Co w zamian? Wizja utopijna że każdy sam płaci za siebie nie podoba mi się, jednak sam wolał bym by moimi pieniędzmi zajmowali się prywatni inwestorzy etc. czyli ludzie którym zależy na tych pieniądzach i którzy sami mają z nich zyski- piłują ich i pomnażają- obopólna korzyść. Jeżeli ktoś ma się opiekować dużymi kwotami nie odpowiadając za swoje decyzje i nie mając z tego bonifikaty- nie będzie mu zależeć.
    J
    ak pisał AS: „W historycznych czasach żyjemy. A po czym to poznać ze czasy są historyczne? Dzieje się dużo i dzieje się szybko.” (z pamięci).

    Głos UPR’u jest dla mnie ważny w tej chwili. Dlaczego? Nie popieram tej partii, nie chciał bym ich przy władzy, jednak tacy krzykacze na scenie politycznej nie raz powiedzą coś z sensem, coś o czym inni milczą. Nie można być stadem owiec gapiących się ślepo na odgórne prikazy!

    pokaż komentarz
    ender7
  • juzwa 0  

    co do samej aborcji i eutanazji - moim zdaniem problem leży w tym, że to jest robione z przyczyn tzw społecznych - czyli aby obie strony się nie męczyły to się usunie lub kogoś się zabije - i to jest największy problem
    wg mnie takie sprawy powinno załatwiać się w rodzinie - tutaj chodzi szczególnie o eutanazję - bo aborcji jestem przeciwny - ale pewnie od wieków tak było, że lekarz wiedział co ma robić - było to załatwiane w czterech ścianach - bez afiszowania się i było OK, decydowała rodzina, czy lekarz, który tą rodzinę znał - a co więcej obowiązywała jakaś moralność, zasady, ogólnie wszyscy wiedzieli które pól dnia dłuższe, więc było to w obrębie kultury czy zwyczajów (pewnie, jak zawsze, idelanie nie było - ale ten świat ma to do siebie, że idealnie nigdy nie będzie)
    ale skoro państwo chce zastąpić wszystko łącznie z rodziną - to od razu jest problem - wynikający z prostej rzeczy - państwo nie ma rozumu, uczuć, empatii, współczucia, wyczucia - ma za to wytyczne, regulaminy, okólniki itp itd - dlatego zachowuje się jak słoń w składzie porcelany, a problem jest taki, czyj skład jest demolowany mój czy np DannyIG-ego

    dlatego też oficjalniej, państwowej eutanazji jestem przeciwny, z powodu nadużyć (skoro da się wyłudzić rentę to pewnie dałoby się wyłudzić eutanazję, a to by prowadziło do rozkładu społeczeństwa) , ale nie prywatnej - nie, bo mam więcej zaufania do człowieka, że wie co robi, że robi to z dobrej woli, niż do państwa, które działa od linijki - wg schematu - oczywiście zdaję sobie sprawę, że nawet w przypadku prywatnych eutanazji nie będzie całkiem różowo - ale skoro problem jest trudny, pewnie nierozwiązywalny (z wielu powodów, o których nawet nie chce mi się pisać, chociażby z tego że pewnie ja i np DannyIG za dobrą ustawę uważalibyśmy coś zupelnie przeciwnego) - wolę żeby to się odbywało w czterech ścianach niż na forum publicznym - nie jest to rozwiązanie idealne - ale lepszego nie widzę, skoro nie można określić wspólnej zasady dl;a wszystkich to lepiej nie określać żadnej - bo to czyni więcej szkody niż pożytku

    co do aborcji - jestem zdecydowanie jej przeciwny z powodu tego, że jest to szerokie pole do zgorszenia społeczeństwa, rozluźnienia jego moralności, większej rozwiązłości - a wg mnie społeczeństwa której są bardziej rozwiązłe, starzeją się i wymierają - czyli giną, bo skoro można mieć taką przyjemność bez konsekwencji (a jeśli nawet to się wyskrobie) to czemu tego nie zrobić - sumienie i tak boleć nie będzie. Żeby była sprawa jasna, mówię tu o aborcji z przyczyn tzw społecznych - bo jeśli chodzi o inne to niech to będzie sprawa między ojcem, matką i lekarzem - nawet jeśli by komuś taka decyzja miała się nie podobać. Też nie wierzę, że wszystko będzie różowo, oczywiście będzie zawsze jakaś ciemna liczba - i nie będzie idealnie - ale idelanie to dopiero na tamtym świecie.
    Kolejną sprawą jest takie dołowanie - nie masz pieniędzy to se wyskrob i tak już wyżej wała nie podskoczysz, na pewno lepiej w życiu mieć nie będziesz - jedyne wyjscie to wyskrobanie - jeśli by mi ktoś tak chciał ulzyc to już lepiej żeby nie pomagał - poza tym jak słusznie zauważył ender7 - czemu z przyczyn społecznych nie likwidować starszych dzieci, dzieci nieuleczalnie chorych, niepełnosprawnych intelektualnie (jak ich rodzice odejda to będą tylko ciężarem), ale idźmy dalej - czemu - z przyczyn społecznych - nie zabijać alkoholików, narkomanów, osób trwale bezrobotnych - zwalnianych z pracy a mających powyżej 55 lat życia - powód zawsze się znajdzie
    ale kto wie czy kiedyś jakaś komisja zadecyduje, że lepiej będzie jak nas nie będzie

    podsumowując - w temacie aborcji i eutanazji jestem za hipokryzją - oficjalnie czyli państwowo nie powinna istnieć - ale prywatnie to już różnie
    życie jest zbyt skomplikowane, żeby wszystko wtłoczyć w ramy i przepisy

    pokaż komentarz
    juzwa
  • Wilk +1  

    @DannyIG - czytaj ze zrozumieniem. Ja napisalem, ze nie mozemy decydowac. Ty piszesz, ze jak sie chce decydowac, to decydowac, a jak sie nie chce, to nie decydowac. Tymczasem chciejstwo nie ma tu zadnego wplywu na to, ze nie jestesmy w stanie okreslic od kiedy jest juz czlowiek, a do kiedy jeszcze nie. Nawet z czysto naukowego punktu widzenia, bez zadnych nalecialosci etycznych nie okreslisz dokladnej granicy, kiedy dany narzad jest juz wystarczajaco rozwiniety. Nie ma jakies dokladnej granicy, ktora by mozna oddzielic kreska "tu juz tak, a tam jeszcze nie". Chcesz sie stawiac ponad nature? To moze lepiej przerzuc sie na pisanie ksiazek fantastycznych.

    pokaż komentarz
    Wilk
  • DannyIG -4  

    Dokladnie tak. Niemoznosc wytyczenia granic przemawia za moimi racjami, a nie twoimi.

    pokaż komentarz
    DannyIG
  • Wilk +1  

    Twoja wypowiedz jest alogiczna i nieracjonalna, sprowadzajaca się do stwierdzenia "nie wiem, nie rozumiem, nie znam szczegolow, nie widze granicy, to zniszcze". Zakladajac, ze jestes osoba inteligentna, mimo wszystko powtorze sugestie czytania (a takze pisania) ze zrozumieniem. EOT.

    pokaż komentarz
    Wilk
  • Rogue -2  

    @Danny.
    Raczej odwrotnie.
    Nie jesteśmy pewni, czy płód jest człowiekiem?
    Kompromisem jest właśnie traktowanie go jako człowieka, nie zbioru tkanek. Wtedy nie ma ryzyka kaca moralnego.

    pokaż komentarz
    Rogue
  • DannyIG -3  

    Ale ten kac moralny dotyczy tylko osoby zainteresowanej, a nie ciebie.

    @Wilk
    Co?

    pokaż komentarz
    DannyIG
  • koszal -9  

    Czy JKM jest naprawdę tak głupi, że nie rozumie podstawowych zasad tego ustroju? Ubezpieczyć się musi każdy, ponieważ z puli ubezpieczeń opłacane są np. koszta medyczne. Ciekawe co by zrobił, gdyby dajmy na to pozwolili mu nie płacić składek, a za pół roku dowiedziałby się że ma chore serce nadające się tylko do przeszczepu. Operacja kosztuje kilkaset tysięcy złotych, a nie miałby żadnego prawa do jakiejkolwiek rekompensaty kosztów leczenia.
    Już w zeszłym roku obecny rząd proponował prywatyzację służby zdrowia (ciekawe jak oceniał to Korwin-Mikke), ale widząc poglądy tej części społeczeństwa, którą reprezentuje JKM śmiem sądzić, że skończyłoby się to masowym umieraniem na ulicach. Do pewnych decyzji trzeba dorosnąć, a nie grać pod publiczkę całe życie. Tyle

    pokaż komentarz
    koszal
  • Rogue +4  

    1. Nie wiem do czego pijesz, ale wykop nie jest o Panu z muszką.
    2. Jeżeli myślisz, że dziś NFZ opłaci Ci wszystkie kosztowne dolegliwości, to jesteś w błędzie. A jako że przymusowo musimy oddawać pieniądze na niego, brak alternatywnych ubezpieczycieli.
    3. Jeżeli człowiek nie ma pieniędzy na zabieg to pożycza od znajomych, banku, sprzedaje dom, samochód.
    4. Mówienie o ludziach umierających na ulicy to socjalistyczna bzdura i punkt widzenia na innych ludzi jak na idiotów których urzędnicy za rączkę prowadzić muszą.
    5. Niezbyt rozumiem fragment o graniu pod publiczkę i dorastaniu???
    Nie kupuję tego.

    pokaż komentarz
    Rogue
  • Darciatko +2  

    Na nowo po staremu...
    http://www.mlodylekarz.pl/content/view/1264/289/

    Od dnia 31 sierpnia obowiązuje 13 rozporządzeń koszykowych. Dla pacjentów nie zmieniają one zakresu nieodpłatnych usług medycznych. Nie pomogą również w rozwoju rynku dodatkowych polis zdrowotnych – czytamy w "Gazecie Prawnej".
    – Jeżeli zostały one uznane za gwarantowane, to od pacjenta nie mogą być pobierane żadne opłaty za ich wykonanie – dodaje minister zdrowia.
    Mimo że koszyk świadczeń nie ogranicza dostępu do świadczeń, jest krytykowany przez część stowarzyszeń pacjentów. Negatywnie zostało ocenione rozporządzenie dotyczące wykazu środków ortopedycznych. Prace nad jego nowelizacją trwały w resorcie zdrowia od początku roku. Projekt miał przede wszystkim zwiększyć limity refundacji środków ortopedycznych. Ostatecznie resort zdrowia przedstawił rozporządzenie w niezmienionym kształcie.

    – Utrzymywanie obecnej sytuacji w tym zakresie sprzyja przede wszystkim importerom, którzy za sprowadzane z Dalekiego Wschodu buble będą nadal otrzymywać nieproporcjonalną zapłatę – uważa Tomasz Michałek, dyrektor Programu Prospołecznego NTM – Normalnie Żyć.

    pokaż komentarz
    Darciatko
pokaż 

Wykopali i zakopali (61 / 46)