Happening O tym jak Play pozwala upaść małym firmom...

Dodaję wam zaproszenie na jutrzejszy happening, który odbędzie się w PLAY ZONE Złote Tarasy Warszawa we wtorek 15Września o godz 15.00 W programie uroczyste podpisanie pozwu do UKE, żebranie w moim wykonaniu, zbiórka na prawnika, śpiewy. itp.. Przyjść powinien każdy kto nie chce kiedyś znaleźć się po tej samej stronie abonamentu co ja...

Powiązane (2)

  • Reklamy Google

  • Scandalous +10  

    Koleś, szczerze? To głupi jestes:/ Jak można (wiedząc, że to trochę potrwa) zmieniać numer będąc w trakcie jakiejś wiekszej roboty?! Jak można nie podać alternatywnego numeru swoim inwestorom! Jest XXI wiek, mamy e-maile,faksy telefony domowe karty pre-paid za 5 zł!! Sam nie zadbałeś o swój biznes! To co oni mówili, ile to potrwa a ile potrwało to jedno. Jedyne o co ich możesz sądzić to to, że nie dotrzymali umowy! A to, że Ty zawaliłeś swój kontrakt to nie ich wina. Nie wyobrażam sobie takiej głupoty.. Jesteś poważnym człowiekiem, przynajmniej za takiego się uważasz po tym co przeczytałem. Powiedz mi w takim razie JAK MOŻNA, jak, robić taką głupotę ?

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • kocureq +7  

    Ale tu jest idealny przykład czemu firmy z telefonem pre-paid i emailem na o2 nie można traktować poważnie - bo potrafi cały swój biznes i kontakt z klientami położyć na jedną kartę: umowę z Play.

    Co klienci tego pana musieli sobie myśleć? Firma zniknęła, facet się nie odzywa, telefon wyłączony... Innej formy kontaktu nie ma.

    Wiecie, taki człowiek się oficjalnie nazywa przed-się-biorcą - bo planuje naprzód, zakłada różne sytuacje, zarówno powodzenie w biznesie, jak i klęskę, i się na nie przygotowuje.

    Jak ktoś uważa, że wszystko zawsze będzie działało idealnie, dostawcy usług terminowo i rozsądnie, klienci zawsze na czas zapłacą a przesyłki zawsze dotrą na czas i na miejsce, to niedługo się przejedzie. Niestety, wraz z nim przejadą się jego klienci - bo skończy mu się kasa, bo nie będzie jak miał dojechać na robotę, bo nie będzie jak się z nim skontaktować. Dlatego właśnie takie firmy się nadają do "przyjdź pan za tydzień i zamontuj mi żaluzje" ale nie do poważniejszych spraw, bo coś spieprzą, bo nie planują, nie przemyślą i się nie zabezpieczą na różne ewentualności.

    pokaż komentarz
    kocureq
  • retsef +3  

    Popieram calkowicie. Mnie rozwala tekst, o tym ze przedsiebiorca wybral prepaid bo wystraszyl sie papierkow - to moze lepiej juz sobie daruje te zabawy w firme

    pokaż komentarz
    retsef
  • szucio +4  

    Dobra, był już 15.09.2009r, godz. 15:00 CEST. Jak tam wyszedł happening?

    pokaż komentarz
    szucio
  • Witchinster -2  

    I napisz koniecznie ile kasy wyżebrałeś na "prawnika".

    btw jestem szczęśliwym posiadaczem mixa w playu. Na tą formę umowy nie mogę naprawdę powiedzieć złego słowa. Co do twoich wywodów... wydaję mi się, że jesteś po prostu jednym niezadowolonym klientem z dziesiątków tysięcy innych. Nie trzeba od razu robić komuś koło dupy, tylko udać się do konkurencji.

    pokaż komentarz
    Witchinster
  • Scandalous +3  

    No i tu się zgodzę. Wina Play może i tutaj jest ale jak się człowiek odpowiednio zabezpieczy to nie ma szans na to żeby kontrahent nie miał z nami kontaktu.
    1.Tel. komórkowy
    2.Tel.domowy(just in case..)
    3.Fax
    4.E-mail
    5.Strona internetowa z podanymi namiarami
    Nie wierzę też żeby koleś był sam w tej firmie - jakiś telefon(fax,email...itd) do zastępcy/w-ce szefa czy jakkolwiek to nazwać. Trzeba myśleć niestety a to nie każdemu się udaje.

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • retsef 0  

    Jezeli to jest firma typu - panie zdzisiu powies mi szafke na scianie - to moze i tak byc. Zadnego faxu, maila, strony, czy stacjonarki. Ot nic.

    pokaż komentarz
    retsef
  • pprzechodzki +3  

    Opowiem swój przypadek. Mam dwa numery w Play. Jeden ja użytkuje, a drugi żona. Oba opłacam tak samo i w tym samym czasie. Po dwóch latach trwania umowy zdarzyło mi się, że dwa lub trzy razy miałem zablokowany telefon maksymalnie na 4 dni z powodu późniejszego uregulowania faktury (jakieś 2-3 tygodnie po terminie). Pod koniec trwania umowy na jeden numer podpisałem aneks i przedłużyłem umowę, a z drugim długo zastanawialiśmy się co zrobić. Dzwonili do nas z Play z 4 razy, że mają ofertę na przedłużenie umowy itd. Dwa razy chodziłem do salonu i też w systemie mieli ofertę. W końcu po miesiącu zdecydowaliśmy się podpisać aneks na drugi numer i tu nagle okazuje się, że już nie można, bo w systemie wyświetla się "brak wymaganej ilości faktur". Po dodzwonieniu się do "nic niepotrafiącej Obsługi Klienta" (swoją drogą denerwuje mnie, że mówią na Ty do mnie jako klienta) i dowiedziałem, że nie regulowałem faktur przez 4 miesiące i dlatego nie mogę przedłużyć umowy. Sama Pani z BOK była zaskoczona, a ja jeszcze bardziej. Mam wszystkie dowody wpłaty faktur więc sprawa jest do wyjaśnienia, ale BOK daje sobie 2 tygodnie na wyjaśnienie sprawy. Chyba tak się stanie, że podziękuję tej firmie skoro nie potrafią poprawnie liczyć faktur i tak traktują klienta. Na dzień dzisiejszy czekam na odpowiedź, bo sprawdzają czy to nie jest jakiś błąd systemowy. (sic!)

    pokaż komentarz
    pprzechodzki
  • Technokrata 0  

    W BOK Pay mówią do klientów na TY??! To jakieś żarty. Pamiętam kiedyś, że dzwonili do mnie od jednego producenta papierosów, bo paliłem, zarejestrowałem się i jakieś punkty zbierałem. Przez pierwszy rok wszyscy tam mówili na ty, później zmienili to na pan i tak im zostało. Po tej sytuacji założyłem, że każda firma mająca poważnych klientów zwraca się do nich oficjalnie.

    pokaż komentarz
    Technokrata
  • mpwawa 0  

    Potwierdzam, bok playa jest na najniższym poziomie ze wszystkich operatorów.

    Pracuje tam totalne gnojstwo. Ostatnio jak dzwoniłem w sprawie rozwiązania umowy ktoś obok operatorki zaczął się wydzierać Mirek, chodź k#!#a, już działa

    i ogólnie zawsze są odgłosy niezłego baletu w tle, a ja dzwoniąc do nich czuję się jak intruz

    pokaż komentarz
    mpwawa
  • progreso -1  

    @mpwawa Rozumiem, że korzystasz ze wszystkich z taką samą częstotliwością, czy bazujesz na opinii znajomych?

    pokaż komentarz
    progreso
  • mpwawa +1  

    mam telefony na firmę:
    2 w play
    2 w era
    2 w orange
    1 w plus

    kontakt z każdym BOKiem jest średnio raz na 3 miesiące

    w przyszłym roku przenoszę to wszystko do jednego operatora, ale jeszcze nie wiem jakiego. Na pewno nie play

    pokaż komentarz
    mpwawa
  • pprzechodzki +1  

    Niestety ale mówią na Ty. Może i w innych krajach za wielką wodą jest to normalne, ale w naszej szerokości geograficznej, kiedy dzwonię jako klient i ktoś mówi do mnie "Witam, w czym mogę tobie pomóc" lub "podaj mi swój kod" albo "poczekaj chwilę zaraz się dowiem" to trochę wkurza pomimo tego, że ja w całej rozmowie zwracam się per Pani/Pan. Podobno, jak dowiedziałem się w salonie Germanos, pracują tam sami studenci i nawet pracownicy salonów nie lubią tam dzwonić. Jakby na to nie patrzeć to czy Play, Orange, Plus czy Era to zawsze coś się znajdzie. Nie ma chyba już gdzie uciec... ;-)

    pokaż komentarz
    pprzechodzki
  • Ryu 0  

    Jak pierwszy raz zadzwoniłem to też mnie ścięło z nóg jak usłyszałem "W czym mogę ci pomóc?"

    To jednak nie jest kwestia "poważnego podejścia do klienta." Im dalej na zachód tym to popularniejsze i niektóre firmy o dużym zachodnim wkładzie takie jak PLAY wprowadzaja to niestety u nas. Osobiście wolę model japoński w którym do klienta zwraca się "szanowny kliencie."

    pokaż komentarz
    Ryu
  • matowy +44  

    Autorze
    Skoro pracujesz w IT powinienes zdawac sobie sprawe jak wazny jest backup danych, zapasowe lacze, raid itp. Bazowanie na jednym numerze z ktorym moze sie stac tysiac innych rzeczy, np ukradna jak miales prepaida i nie byl zarejestrowany to nie dostaniesz duplikatu, jest dla mnie niepowazne. Jeszcze jak miales zapisane kary w umowie to dla swietego spokoju bym mial zapasowy numer.

    pokaż komentarz
    matowy
  • p4trykx +7  

    Albo chociaż e-mail ?

    pokaż komentarz
    p4trykx
  • Stah-Schek +2  

    Impreza się już odbyła - jakieś wrażenia, relacja?

    pokaż komentarz
    Stah-Schek
  • mbasasello +2  

    IMO - wina Playa jest niewątpliwa i jeśli zajmować się tylko tą kwestią to sądzę, że można ją pociągnąć do odpowiedzialności. Ale robienie happeningu moim zdaniem jest tylko stratą czasu (już pomijam, że podziwiam poważnego przedsiębiorcę, który ma czas na takie zabawy, zamiast poświęcić go na wynajęcie prawnika). Sprawa i tak została już nagłośniona. Ale prowadząc firmę mieć 1 numer, w dodatku pre-paid, w dodatku robić z nim eksperymenty? Podziwiam za odwagę. Ja jako osoba w sumie cywilna i prywatna (chociaż b. ważne jest dla mnie bycie osiągalnym dla kilku osób) mam 2 numery. Już pomijam, że paradoksalnie istotnie redukuje to koszty (1 numer mam w Plusie, drugi, Pre-Paid w Erze, a tak się składa że dzwonię głównie do Plusa, Ery i na stacjonarne, a jednak Plus do Plusa i Era do Ery wychodzi ajtaniej jak się dodatkowe usługi wykupi). Ale czymś co mnie przekonało do mania telefonu "backupowego" było kilka sytuacji gdy albo znienacka była "sieć zajęta", plus sytuacja gdy tel. mi zamókł i padł.
    A co dopiero gdy się prowadzi firmę i ma umowy z potencjalną karą...podziwiam odwagę.

    pokaż komentarz
    mbasasello
  • 3pio +2  

    ale się koleś zrobił w balona
    nic, tylko siąść i płakać.
    nad sobą.

    o ile dobrze zrozumiałem, problem powstał zanim w ręku pojawił się HaTeC... czyli jak im udowodnić, że wina nie leży po stronie np. softu w jakimś badziewiu z chin, który wcześniej chodził we freszu?

    byłem w tej firmie od czasów testów w nadchodzi4. powiem tyle.
    wszystko było elegancko, puki się testy nie skończyły i nie wbiłem się w abonament. potem pojawiły się akcje dokładnie takie, jak w opisanym wyżej stylu. niby wszystko było ok, ale przychodzące nie przychodziły. przychodziła natomiast moja panna z pytaniem czemu nie może się do mnie dodzwonić...
    BOK, nie bez walki przyznał, że problem powstaje między dzierżawionym nadajnikiem plusa, a ich siecią i doradził ustawić operatora na sztywno i w dodatku na sieć PLUS. faktycznie problem znikł.
    teraz chyba już to naprawili, bo mam już inny telefon... HTC i wybór sieci chodzi na automacie.

    BTW w temacie jaki to cudny jest PLAY dodam coś od siebie (może ktoś z uokiku to czyta)
    właśnie wymixowuje się z PLAYA do mobajla. 2 tygodnie temu wypowiedziałem umowę i przeszedłem do play fresh. poszło na razie bez zgrzytów. Jednak przenosząc numer do mobajla dowiedziałem się od mbanku, że mój wniosek został odrzucony przez play z powodu braku moich danych osobowych! dzwonie na BOK, a tam na wstępie proszą mnie o podanie tych danych celem weryfikacji... czyli co? mają je, czy nie?
    podałem, zweryfikowali, potwierdzili i poinformowali mnie, że dane to były w play, ale do fresza już nie przeszły. no kur2 jedna firma to jest, czy dwie?
    kazali mi samodzielnie uzupełnić te dane przez stronę.
    no to się loguję, sprawdzam, a dane jak były tak są. no kur2 żesz! znowu BOK, znowu złotówka, a tam kierują do salonu... bo teraz takie rzeczy to tylko w salonie. no to idę, właśnie wróciłem. sprzedawca nie mógł nic updatować, bo okienka nie były aktywne. znowu BOK, tym razem z jego telefonu. na jutro ma być możliwość edycji. pożyjemy, zobaczymy.
    tak to właśnie PLAY leci sobie w KUJ z przenoszącymi numery do konkurencji.

    ps rozwiązałem też dziś PLAY ONLINE. cieli transfer z RS i podobnych, co było można stwierdzić łącząc się z drugim plikiem przez jakieś proxy. w ten sposób dawało się ściągać kilka paczek na raz z faktycznym transferem do 1Mb.
    poza tym promocyjne 10Gb za 45 zeta kończyły sie wraz z umową, a potem nie ma opcji 5 za 45, tylko 10 za 80. niech spadają

    pokaż komentarz
    3pio
  • R_O_T_T_E_N +1  

    "poza tym promocyjne 10Gb za 45 zeta kończyły sie wraz z umową, a potem nie ma opcji 5 za 45, tylko 10 za 80. niech spadają "Jest jak najbardziej 10GB na rok czasu bez modemu za 45zł.Tak samo jest 5GB za 45zł z umową na 12 lub 18(modem).

    pokaż komentarz
    R_O_T_T_E_N
  • automade +1  

    Posiadam numer w Erze , juz 3 raz jest przenoszony dzieki PLAY - jak ktos juz wspomnial maja burdel.

    Nie zalezy mi az tak na czasie ale trwa to juz ponad tydzien.

    Jest jak jest :) chcesz miec tanie polaczenia to musisz swoje odcierpiec.

    p.s. podziekowania dla pracownikow play - empik marszalkowska ktorzy przemuja sie "nowym" klientem i staraja sie zalatwic wszystko najlepiej jak moga.

    pokaż komentarz
    automade
  • Getripp +17  

    a do Play drożej...

    pokaż komentarz
    Getripp
  • pioszub666 +21  

    Co to znaczy "poważnie"? Mamy jakieś przepisy które muszą być przestrzegana nawet przez "niepoważne" firmy.

    pokaż komentarz
    pioszub666
  • progreso +10  

    A teraz proszę o konkretne argumenty Twojej tezy.

    Ba więcej, Mój wujek ma firmę i pocztę ma w o2.pl. W tamtym roku obroty firmy ponad 1mln złotych.

    pokaż komentarz
    progreso
  • bulzaj 0  

    Nie rozumiem minusów za komentarz orcusa, ale podejrzewam, że każdy z nich jest od oburzonego właściciela telefonu w Play.

    Twarde fakty są takie, że poważne firmy współpracują z innymi poważnymi firmami. Mają swoje domeny, serwery mailowe i komórki u operatora z własną infrastrukturą, działającego dłuższy czas na sprawdzonym rynku. Poczta na darmowym serwerze nie gwarantuje niczego, nie można podpisać papierka gwarantującego dostępność usługi na konkretnym poziomie - pomijając nawet fakt, że mail w darmowej domenie najzwyczajniej w świecie wygląda nieprofesjonalnie.
    Minusem Playa, który zupełnie go dyskwalifikuje jako poważnego wspólnika poważnej firmy jest to, że na tę chwilę nie ma technicznych możliwości zagwarantowania własnej usługi - zbyt dużo zależy od dostępności sieci Polkomtela.

    Jestem w stanie wymienić MNÓSTWO dużych, poważnych i znanych firm, które mają telefony w każdej z trzech dużych sieci komórkowych. Zobowiązany będę, jeśli za każdego minusa dla mnie podacie JEDNĄ dużą, poważną firmę, która podpisała kontrakt z Play.

    Ba więcej, Mój wujek ma firmę i pocztę ma w o2.pl. W tamtym roku obroty firmy ponad 1mln złotych.

    Obroty rzędu 1mln zł to raczej niewiele - są sprzedawcy na Allegro, których obroty tę kwotę przewyższają. Zysk 1mln to konkretna kwota, obrót 1mln to firma jakich w Polsce grube tysiące.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • Bexftk +12  

    ale nie ma znaczenia czy firma jest mała czy duża, poważna czy niepoważna. Skoro PŁACĘ za usługę to wymagam, aby była świadczona zgodnie z umową

    pokaż komentarz
    Bexftk
  • stawros35 -2  

    @progreso

    Argumenty? Proszę bardzo.... Nikt nie będzie poważnie traktował firmy, która skrzynki pocztowe ma założone na o2 czy też wp, tudzież innym portalu.
    Owszem, twój wujek miał obrót 1 mln. Podpowiedz mu, upraszczając oczywiście, że jak zmieni serwer pocztowy, to będzie miał kilka razy tyle.

    pokaż komentarz
    stawros35
  • bulzaj +8  

    _ale nie ma znaczenia czy firma jest mała czy duża, poważna czy niepoważna. Skoro PŁACĘ za usługę to wymagam, aby była świadczona zgodnie z umową _

    Oczywiście masz rację, chodziło mi coś zupełnie innego.

    Są powody, dla których duże i poważne firmy jeszcze bardzo długo do Playa nie pójdą - ten nie jest w stanie dać na piśmie gwarancji np. dostępności usługi. Małe firmy często nie zwracają na to uwagi, bardziej liczy się zaoszczędzenie kilkuset PLN. Coś za coś - prawda jest taka, że o ile jako telefon prywatny Play sprawdza się doskonale to na tę chwilę - pomimo korzyści finansowych jakie oferuje - do poważnych zastosowań jednak się nie nadaje.

    Nie chciałbym być źle zrozumiany, nie jest to wina Playa - ot, taka charakterystyka rynku. Tak samo jak 10 lat temu żaden z operatorów komórkowych nie mógł zaoferować ciągłej dostępności (co wynikało z braku infrastruktury i pokrycia) tak teraz nie może tego zaoferować Play (bo jego infrastruktura jest dużej części niezależna od samego Play).

    O i tyle.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • progreso -3  

    @stawros Na prawdę myślisz, że zmiana poczty na niekomercyjną zwiększy obroty? Po za tym dalej nie podałeś argumentów dlaczego mając skrzynki na np. o2.pl nie będzie się traktowanym poważnie skoro kontakt jest na poziomie i firma wywiązuje się ze swoich zleceń.

    pokaż komentarz
    progreso
  • kocureq +7  

    Bo taka firma z mailem na o2 wygląda jak sprzedawca ze szczękami na targu. Nigdy bym nie traktował poważnie firmy której nie stać na domenę i własny serwer za kilkaset złotych rocznie, a uzależnia swój kontakt z klientem od działania darmowych, oblepionych reklamami usług firm trzecich.

    Jak mam wysłać jakiś poufny dokument do takiej firmy, jeśli de facto wyślę go do o2? Skąd mam wiedzieć, czy firma nie zwinie się za tydzień, skoro nawet nie chce zainwestować we własną infrastrukturę do kontaktów z klientami?

    Tak samo telefon firmowy dla poważnej firmy na prepaid. Jasne, można mieć prepaid jak się studiuje i nie wiadomo, czy będzie kasa na następny abonament, ale jako firma?

    pokaż komentarz
    kocureq
  • bulzaj +4  

    Po za tym dalej nie podałeś argumentów dlaczego mając skrzynki na np. o2.pl nie będzie się traktowanym poważnie skoro kontakt jest na poziomie i firma wywiązuje się ze swoich zleceń.

    Z dokładnie tego samego powodu, dla którego wysokowykwalifikowany specjalista nie dostanie pracy jeśli przyjdzie na rozmowę w brudnych dresach - wygląda nieprofesjonalnie, nie przyłożył się nawet do tak małej rzeczy jak ubiór - nie ma pewności, że przyłoży się do czegoś poważniejszego.

    Jeśli założy tani garnitur - tudzież do gówniago dostawcy poczty dokupi za parę groszy domenę - będzie jednak wypadał zdecydowanie lepiej.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • progreso -6  

    A ja bym zatrudnił kolesia, który przyjdzie na rozmowę kwalifikacyjną w brudnych dresach jeżeli jego umiejętności są nieocenione. Otwórz się trochę.

    Może firma nie chce/nie potrzebuje własnej infrastruktury?

    Dodatkowo. Lewa firma inwestuje 122zł w domenę to od razu traktujesz ich poważnie? Co z tego, że mogą się zwinąć szybciej niż wspomniany przez Ciebie tydzień.

    pokaż komentarz
    progreso
  • bulzaj +6  

    A ja bym zatrudnił kolesia, który przyjdzie na rozmowę kwalifikacyjną w brudnych dresach jeżeli jego umiejętności są nieocenione. Otwórz się trochę.

    Tego nie wiesz na etapie rozmowy - możesz co najwyżej zobaczyć jakiś potencjał. Tak samo jak na etapie wyboru złożonych ofert nie wiesz, czy firma jest poważna - widzisz tylko, że nie chciało jej się nawet w domenę zainwestować.

    Poza tym, ciężko mi sobie wyobrazić jakiegokolwiek poważnego kontrahenta, który przesyła poufne dokumenty z darmowej skrzynki.

    Może firma nie chce/nie potrzebuje własnej infrastruktury?

    Każda firma, chcąca być traktowana poważnie i współpracująca z poważnymi ludźmi chce mieć pewność, że mail będzie działał i nie przeczytają go niepowołane osoby.

    Dodatkowo. Lewa firma inwestuje 122zł w domenę to od razu traktujesz ich poważnie? Co z tego, że mogą się zwinąć szybciej niż wspomniany przez Ciebie tydzień.

    W pierwszej chwili na pewno potraktuję taką firmę poważniej, niż inną, o której wiem tyle samo a która nawet takiego wysiłku nie poczyniła. Po krótkiej wymianie korespendencji (tzn. wtedy, gdy już będę widział, że mam przesyłać np. wyceny i kosztorysy na darmową skrzynkę) na pewno dalszej współpracy nie będzie.

    Wyobrażasz sobie aplikować o pracę w firmie przesyłając CV na adres rekrutacja122@sympatia.pl?

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • progreso -4  

    Opieram się na doświadczeniach mojego wujka. Firma na rynku bardzo długo. Do tej pory używają o2 i jest dobrze.

    To, że wykupisz własną infrastrukturę nie gwarantuje Ci niczego. Możesz mieć pady nawet częściej od tej darmowej wersji, z różnych powodów. Nie wspominając o tak trywialnej rzeczy jak zapomnieć przedłużyć domenę/konto. Oczywiście, odbijesz pisząc, że trzeba zatrudnić porządną firmę do tego i ma się spokój.

    pokaż komentarz
    progreso
  • bulzaj +2  

    Opieram się na doświadczeniach mojego wujka. Firma na rynku bardzo długo. Do tej pory używają o2 i jest dobrze.

    Nie mam pojęcia w jakiej branży działa Twój wujek - jeśli jego targetem są np. ludzie, dla których nowoczesne technologie są obce a sam z maila korzysta tylko w celu kontaktu z dostawcami (tzn. tylko w sytuacji, gdy sam jest klientem) to ok, jestem w stanie to zrozumieć.
    Jeśli jednak jest inaczej, w pełni zgadzam się z przedmówcą - Twój wujek marnuje szanse i traci wielu potencjalnych klientów przez taki bzdet.

    To, że wykupisz własną infrastrukturę nie gwarantuje Ci niczego. Możesz mieć pady nawet częściej od tej darmowej wersji, z różnych powodów.

    Ale podpisując prawdziwą umowę z prawdziwym dostawcą straty zostaną wyrównane przez kary umowne.

    Nie wspominając o tak trywialnej rzeczy jak zapomnieć przedłużyć domenę/konto. Oczywiście, odbijesz pisząc, że trzeba zatrudnić porządną firmę do tego i ma się spokój.

    Oczywiście, że jest to wskazane. W przypadku przedłużenia domeny wystarczy jednak czytanie maili - oni naprawdę nie pozwalają tak łatwo o przedłużeniu przypomnieć.
    Poza tym, sam w przypadku rzeczy, o których zapomnieć nie mogę, korzystam z kalendarza i notatek w nim - sprawdza się to całkiem nieźle :-)

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • rafcio8405 -1  

    Osoba jest sama sobie winna (operator częściowo). Już tłumaczę: Kto normalny polega na jednej rzeczy? To tak jak by skakać ze spadochronu bez zapasu i liczyć na to ze wszystko pójdzie ok. Jesteśmy ludźmi zawodnymi jednostkami i trzeba brać pod uwagę możliwości jakie mogą nastąpić i zabezpieczyć się przed nimi. Posiadając dwa telefony i każdy w rożnej sieci (tak jak to robi moja firma) daje możliwość stałego kontaktu jak nie na jeden telefon to na drugi. Operatorowi tez może się zdarzyć błąd czy to tylko dla jednego użytkownika czy dla wielu.

    Co do firma "nie poważnych" porównanie do o2 to totalne nie porozumienie co kogo obchodzi jakiej firmie płace abonament? mogę mieć numer zaczynający się od 602 i być w PLAY jak to zweryfikuje klient? gadacie totalne głupoty ... wszyscy chcą nas oszukać nawet firmy zamknijmy się w domach i nie wychodźmy z domów w ogóle nie kupujmy niczego ... bez przesady wiele małych firm korzysta z darmowych skrzynek. Kilka średnich widziałem, że też korzysta z darmowych rozwiązań do kontaktu przez pocztę elektroniczna. Trzeba uważać ale też nie popadać w stereotypy i mity, że jak toś ma swoją domenę i płaci za skrzynkę to jest zaufaną osobą.

    pokaż komentarz
    rafcio8405
  • brass +4  

    To juz ktorys z kolei Twoj komentarz/wykop robiacy czarny PR Play.
    http://www.wykop.pl/ludzie/mojo/
    Placi ci konkurencja czy jak?

    pokaż komentarz
    brass
  • osael +84  

    No cóż...
    Mogłeś bardziej o to zadbać, idąc do salonu Play czy dzwoniąc kolejny raz.
    Dodatkowo widząc, że potrwa to dłużej co to za problem kupić starter jakiejś sieci za 5 zł i mieć numer tymczasowy na parę dni?
    Zmiana numeru w banku to chwila tak samo jak powiadomienie współpracowników.
    To nie Play pogrzebało Twój biznes lecz Twoja bezmyślność.

    pokaż komentarz
    osael
  • chromakowo +10  

    Mogłeś być bardziej czujny i podejrzliwy, gdy telefon przestał dzwonić, to nie ulega wątpliwości.

    Radzę Ci zrobić mirrora strony, bo z doświadczenia wiem (Śmieszne krowy ascii), że po wejściu na główną szybko osiągniesz limit transferu na webparku.

    @osael
    Numer tymczasowy niewiele by zmienił, jeśli stary był świetnie rozreklamowany i znany klientom.

    pokaż komentarz
    chromakowo
  • prusi +39  

    co wy pieprzycie, mając parudziesięciu klientów ciężko co 2 tyg. zmieniać numer!
    operator nie wywiązał się z umowy i jeszcze go bronicie - jesteście za wolnym rynkiem czy nie? bo na wolnym rynku nieudolne firmy (a taką się okazał play) upadają.

    pokaż komentarz
    prusi
  • Maras2003 +7  

    Musiałby wiedzieć o tym, że jego karta nie przyjmuje połączeń, ale Ja dowiedziałem się o tym przypadkiem po tygodniu, gdy już prawie byłem bankrutem... ... więc NIE WIEDZIAŁ...

    pokaż komentarz
    Maras2003
  • kollataja123 -1  

    Kurcze... nie wierzę, że MIĘDZYNARODOWA SPÓŁKA, którą obsługujesz nie mogła się z Tobą inaczej skontaktować... Międzynarodowa, a maila nie ma? I Ty też nie słyszałeś o takim wynalazku??? Nie wierzę, że bank nie umożliwił Ci innego sposobu dostania się do konta, są tokeny i karty kodów jednorazowych... Ktoś pisze, że podziwia Twoją odwagę - że miałeś jeden telefon i robiłeś eksperymenty... To zwyczajna nieodpowiedzialność a nie odwaga. To co robisz teraz to tylko bezsensowna chęć zrzucenia winy na Play... choć oczywiście jest w tym wszystkim pewnie część ich winy, to jednak nie zapominaj o swojej. Aha, no i masz szczęście, że na swój marny protest wybrałeś wtorek, bo w poniedziałek w Złotych Tarasach był alarm bombowy...

    pokaż komentarz
    kollataja123
  • mojo +38  

    Gwoli mam tymczasowy numer... tylko że cały świat nie raczył się o tym dowiedzieć na czas...
    A sprawa jest bardziej o tym jak bezsilny jest człowiek w starciu z systemem...
    Nie jestem pierwszą osobą którą "jakaś" sieć potraktowała jak śmiecia...
    Ale chcę być pierwszą osobą dzięki którym "wielcy" się dowiedzą że bezkarnie klientem pomiatać nie można!
    Myślę że świadomość reklamy jaką będą mieć zmusi ich na przyszłość do działania... tak więc działam też w twoim imieniu.

    W między czasie widziałem dziesiątki klientów odprawianych z kwitkiem: bez zwrotu należnych pieniędzy za połączenia, miesiącami walczących o zwrot kaucji itp...
    ... by wiedzieć że byłem nie pierwszy... pewnie i nie ostatni ,ale mam nadzieję choć że niestrawny!
    Ja idę walczyć o interesy oszukanych klientów a ty co zrobisz?

    pokaż komentarz
    mojo
  • lisz55 0  

    Już tak nie narzekaj na play bo to też twoja wina. Zachciało się jakieś głupie numery robić to takie są skutki. Trzeba było po prostu kupić nowy numer, a starego sima umieśić w jakiejś drugiej komórce i nosić ją przez jakiś czas dopóki ludzie sie nie przyzwyczają do nowego numeru. No i nie mówiąc że komórka to nie jedyny środek komunikacji, a przelewy zawsze można zrobić na poczcie albo w oddziale banku.

    pokaż komentarz
    lisz55
  • PlatynowyReptalianin +12  

    To mówisz, że twój kluczowy klient miał tylko jeden nr telefonu do Ciebie?:D
    LOL

    pokaż komentarz
    PlatynowyReptalianin
  • Offik +4  

    no i maila tez na pewno nie posiadał:)

    pokaż komentarz
    Offik
  • jakb +9  

    Muszę przyznać, że facet jest naprawdę dupa. Też pracuje w IT, też prowadzę własny interes, też jestem gadzeciarzem ale nie popełniłbym samobójstwa! Zgadzam się, że numer jest bardzo ważny i gadanie o tymczasowym numerze to bełkot dlatego, że Twój numer mają firmy, ważne dla Ciebie osoby ale nie o tym, od kiedy to się takie rzeczy robi z tak ważnym numerem? Jakieś kombinacje przenosiny itd. Chciał mieć HTC, konsultant dobrze radził. Kupuje starte rejestruje sobie i tyle. Mam dwa telefony jeden firmowy, drugi dla rodziny, poza tym najlepiej było sobie iść i kupic za gotówkę no chyba, że to też by spowodowało bankructwo jego firmy ;). Głupotą jest już zawieranie umowy dla samego telefonu gdzie w obecnych czasach lepiej opłaca się kupić sam telefon i zawrzeć umowę na darmowe minuty niż dla telefonu. Niestety autor jest sobie sam winien a ta cała szopka która szykuje tylko go ośmieszy.

    pokaż komentarz
    jakb
  • Technokrata +11  

    Rozumiem Twój ból, ale moim zdaniem jesteś współwinny tym problemom przez zaniechanie. Winę za problemy z telefonem ponoszą oczywiście operatorzy, natomiast Ty ponosisz winę za to, że nie zadbałeś zawczasu o inne możliwości kontaktu z Tobą niż jeden numer telefonu.

    Podobnie jak Ty jestem przedsiębiorcą i nie pamiętam, kiedy jakakolwiek ważna informacja umknęła mojej uwadze. Dlaczego?

    Bo pomimo, iż mam małą firmę (ja i kilka osób), to ilość kanałów dostępu do nas jest duża. Przede wszystkim ja posiadam prywatny telefon, który daję najważniejszym kontrahentom. Następnie jest firmowa komórka, która leży w biurze i nie jest odbierana poza godzinami pracy. Jest telefon stacjonarny, jak rozumiem nie masz biura, ale i tak są już dwie komórki. No i email, który należy regularnie sprawdzać. Dodatkowo wypada mieć także stronę internetową znaną kontrahentom, na której mógłbyś obwieścić problemy z telefonem.

    Mamy więc kilka osobnych dróg dostępu. Ja nie każę nikomu chodzić z dwoma komórkami. Drugi telefon powinien być traktowany jako awaryjny, znajdować się na Twoich wizytówkach i mógłby leżeć w domu za wyjątkiem sytuacji podobnych do tej.

    Natomiast jeśli masz dowody na poniesione przez siebie straty, to w drodze postępowania cywilnego masz szansę na uzyskanie odszkodowania.

    pokaż komentarz
    Technokrata
  • Technokrata +4  

    Jeszcze ciekawa sprawa - jak rozumiem z tekstu na stronie Twój numer przestał działać w momencie przeniesienia numery z Play Fresh do Play Biznes (czy jak to się tam zwie). Myślę, że to jest warte podkreślenia, bo przez cały czas miałem wrażenie, że chodzi o przeniesienie numeru między operatorami, co bywa kłopotliwe. Więc numer blokuje się z powodu tego, że Play nie potrafi dogadać się sam ze sobą, co jest kuriozalne. Czy tak jest?

    Nie zmienia to jednak faktów, które opisałem powyżej.

    pokaż komentarz
    Technokrata
  • mojo +4  

    to może uściślę:
    -telefon przestał mi odbierać połączenia podczas wekkendu, na wyjeździe, przestał odbierać sms- w tym powiadomienia o nowej poczcie i e-maile z serwera, ponieważ nie było zasięgu transmisji danych PLAY nie dostałem maili też bezpośrednio na laptopa...
    Gdybym wpadł na myśl że telefon, który wykonuje połączenia ich nie odbiera pewne bym się zaniepokoił...
    nigdy do tej pory 3kanały powiadomień nie zawiodły jednocześnie więc w swojej naiwności byłem spokojny.- już wiem ze się myliłem
    Fakt że mogłem mieć jeszcze 10innych numerów telefonów nie tłumaczy dlaczego sieć nie rozwiązała problemu pomimo zgłoszeń przez ponad 40dni... (w między czasie sprawiając wrażenie że wszystko jest ok)
    -może jako przedsiębiorcy umyka jeden fakt, jeśli zawieram umowę o świadczenie usług z jakąś firmą to wymagam wywiązywania się z niej- czy twoja firma działa inaczej?

    pokaż komentarz
    mojo
  • Technokrata +2  

    -może jako przedsiębiorcy umyka jeden fakt, jeśli zawieram umowę o świadczenie usług z jakąś firmą to wymagam wywiązywania się z niej- czy twoja firma działa inaczej?

    Napisałem powyżej:

    Winę za problemy z telefonem ponoszą oczywiście operatorzy (...) jeśli masz dowody na poniesione przez siebie straty, to w drodze postępowania cywilnego masz szansę na uzyskanie odszkodowania.

    Wydaje mi się, że przy twardych dowodach Play może chcieć ugody i proponować rekompensaty. Natomiast pomiędzy Twoją sytuacją a posiadaniem 10 telefonów, o czym piszesz, jest duża przestrzeń do zagospodarowania, aby unikać takich sytuacji. Wtedy mógłbyś zarówno nie potracić kontrahentów jak i jednocześnie otrzymać odszkodowanie od Play, któremu zapewne nie zależy na negatywnym rozgłosie w postaci procesu przeciwko sobie w tak ewidentnej sprawie.

    pokaż komentarz
    Technokrata
  • Wykupiciel -2  

    @mojo

    napisz jak było

    pokaż komentarz
    Wykupiciel
  • pajek 0  

    @ mojo: nie mam dla Ciebie dobrych wieści. Generalnie sam możesz zrobić niewiele, najwyżej dadzą Ci 100 minut na okres 30 dni i dzwoń. Sam jestem zadowolony z operatora P4, tym bardziej że jestem w Play od kiedy wszedł na polski rynek. Raz miałem 2-3 tygodniowe boje z Biurem Obsługi Klienta, które tak naprawdę niewiele może. Sprawa wyjaśniła się dopiero, gdy osobiście poszedłem do centrali Play we Wrocławiu. Tam Pani z uśmiechem na twarzy, grzecznie i spokojnie naprawiła problem, którego nie mogli naprawić ludzie z BOKu i salonów sprzedaży Play. W ramach rekompensaty (jako, że sprawa doszła już do jakiegoś PRowca) dostałem darmowe smsy i minuty na okres miesiąca. Cóż, współczuję szczerze ale nie wiem czy samotnie coś zrobisz. Powodzenia.

    pokaż komentarz
    pajek
  • mojo +18  

    Witam!
    Może to się co niektórym dziwne ale w cudowny sposób mój telefon zaczął dziś działać!
    Dziękuję za nieliczne głosy poparcia- to dzięki wam problem został nagłośniony i coś się zaczęło dziać.
    Na Happeningu się stawię aby nie zawieść zaproszonych osób- do zakończenia sprawy jeszcze długa droga.
    Nie może być tak że w tym kraju załatwia się sprawy dopiero po nagłośnieniu!
    A dla osób które chciały mnie zdołować mam przesłanie: o waszą sprawę tez walczyłem, szkoda że pływając w polskim bagnie wszystkich ściągacie w dól.

    pokaż komentarz
    mojo
  • retsef +2  

    Tak czytam posty i mozna faktycznie zauwazyc ze
    -komorke moga ukrasc - przez dobe czasami przez kilka dni problem, nie ma telefonu
    -komorka moze sie zepsuc, moze pasc karta sim, moze wpasc do wanny, wyprac sie, moze ja zjesc pies - problem nie ma telefonu
    -albo po prostu moze siec byc zajeta

    Czy powazny przedsiebiorca, nad ktorym wisza kary finansowe ma tylko jeden telefon. Ten koles nic nie wywalczy w sadzie! Tam dowie sie, ze trzeba byc zapobiegawczym i czesc winy lezy po jego stronie. Tak dzialaja dorosli ludzie. Tym bardziej przedsiebiorcy - sa przedsiębiorczy i planują, przewidują.

    Całkowicie zasłużony zakop.

    pokaż komentarz
    retsef
  • zamaskowanyMC +3  

    @Orcus
    O ile w sprawie Heyah się zgodzę, że nie jest to oferta dla przedsiębiorców to jeżeli Play przyjmuje za coś pieniądze to powinien realizować swoje zobowiązania w terminie. Nie porównuj tego z darmowymi skrzynkami pocztowymi, za które tak na prawdę nikt nie bierze odpowiedzialności.

    pokaż komentarz
    zamaskowanyMC
  • retsef +7  

    Eh ja tu widze
    -nieudolnie tworzoną aferę na siłę,
    -człowieka, który jest smieszny, bo kogos kto nie umie wziac telefonu na firme, bo go papierki przerażają nazwac inaczej nie mozna. Az dziwne ze ten czlowiek prowadzi firme, gdzie na wypelnianiu papierkow akurat trzeba sie znac
    -czarny PR - bo inaczej tego nazwac nie mozna
    -problemy to raczej widze, ale ze strony operatora zdajacego numer czyli ERY - bo ta siec, wraz z Orange jest dla mnie chora
    -pomieszanie z poplataniem - przechodzenie na prepaid, spowrotem na biznes potem do innej sieci na prepaid potem znowu na abonament, spowrotem do ery, jeszcze raz do play - sam nie wiem czy juz nadazam czy nadinterpretuje
    -bank zablokowany? Jakies jaja? Numeru w banku nie mozna zmienic?

    Inna sprawa, ze:
    -majac firme dobrze jest miec fax, zeby nie powiedziec ze powinno sie miec. ja mam choc nie mam firmy, ulatwia to kontakt z wieloma firmami. Nie dzwoni sie wiszac pol dnia na infolinii tylko wszystko zalatwia faxami
    -majac firme dobrze jest miec strone internetowa - tutaj mozna by podac alternatywne dane do kontaktu
    -gdy ktos nie moze sie z nami skontaktowac z winy operatora to akuart winien znalezc inny numer tel, albo przeslac fax - dane te mozna znalezc na stronie www firmy... ups pewnie strony nie ma, faxu tez nie
    -jak sie ma problem z numerem to kupuje sie jakis tymczasowy i obdzwania klientow ktorych podejrzewa sie ze moga chciec do nas zadzwonic - wypada jezeli nie mamy strony www ani faxu

    Zakop

    pokaż komentarz
    retsef
  • Technokrata +5  

    fax fax faxu

    Zapomniałeś o mailu, który wypiera już faks. Maile są traktowane już zupełnie poważnie. Mając faks nie pamiętam już, kiedy ostatnio go używałem.

    pokaż komentarz
    Technokrata
  • Flisak 0  

    "-czarny PR - bo inaczej tego nazwac nie mozna
    -problemy to raczej widze, ale ze strony operatora zdajacego numer czyli ERY - bo ta siec, wraz z Orange jest dla mnie chora"
    Hipokryzja, inaczej tego nazwać nie można

    pokaż komentarz
    Flisak
  • retsef 0  

    Hipokoryzja? Chyba nie znasz definicji tego slowa.

    Mam numer z sieci Plus, przenoszony niedawno do Playa. Podobnie żona. U żony nie działał numer przez jakies 10h - wieczorem Plus wylaczyl numer, rano juz Play dzialal. U mnie jeszcze prosciej w ciagu dnia zauwazylem ze nie mam sieci, zmienilem karte i juz bylem w Playu.

    A co do sprawy - nie trzeba miec 10 numerow. Dzisiaj mail to normalna sprawa. Koles pisze, ze zajmuje sie IT i jedynym kontaktem z nim byl ten tel? Cos mi tu smierdzi. Dzis nawet nie trzeba miec urzadzenia faxowego zeby faxy odbierac - wykupuje sie jakis numer stacjonarny w voip i dostaje faxy na maila jako pdf. Jakby sie chcialo to by bylo kilka kanalow dostepu do firmy, a moze i inny numer. Koles przesadza.

    pokaż komentarz
    retsef
  • R_O_T_T_E_N +3  

    "... kierują mnie do rzecznika PLAY czyli Pani (numer telefonu zdobyłem szantażem ujawnienia zapisu rozmowy i obietnicą nie ujawniania danych konsultanta)" Typowy pieniacz.I jak takiego traktować poważnie.

    pokaż komentarz
    R_O_T_T_E_N
  • mojo -4  

    @ ROTTE_N
    A ty mały polaczku tyle potrafisz- kopnąć leżącego?
    Jeśli trafiasz na ścianę to co siadasz i płaczesz w rękaw?
    - Wielokrotnie i bezowocnie zgłaszałem reklamacjecje i nikt nie chciał ze mną rozmawiać zasłaniając się niemocą
    - nie mogłem dotrzeć do nikogo władnego więc przycisnąłem niekompetentnego pracownika BOK do podania numeru przełożonego.
    -Na swoje nieszczęście kłamał i był zapis tej rozmowy, więc wykorzystałem to...
    - I to według ciebie jest pieniactwo? powód do śmiechu?

    A co mam powiedzieć o kierowniku, który cyt:
    "nie będzie z Panem rozmawiał bo nie ma czasu na takie rzeczy"?
    -poważnie traktuje swoją pracę co nie?

    pokaż komentarz
    mojo
  • R_O_T_T_E_N 0  

    Co ja mogę odpowiedzieć.Zgubiła Cię pycha i chęć posiadania nowej zabawki.Teraz robisz szopkę obwiniasz wszystkich do okola tylko nie siebie.Wszyscy są winni tylko nie ja.Ja mam FIRMĘ:D.Taką firmę że szefa firmy nie stać na zakup telefonu na wolnym rynku.Mały człowieczek z dużym ego.I teraz posiadasz telefon który musi być cały czas on line.A to generuje koszta.Proponuje pozwać firmę HTC.

    pokaż komentarz
    R_O_T_T_E_N
  • Aro232 +3  

    Peszek :D

    pokaż komentarz
    Aro232
  • ryder +4  

    Maria?

    pokaż komentarz
    ryder
  • famous +7  

    Nie, awaria.

    pokaż komentarz
    famous
  • badyl +1  

    Może troszkę szersze spojrzenie na temat.

    Po co autor zmieniał operatora na Play ?
    Odpowiedź może być jednoznaczna - bo taniej.
    Ze zwykłej logiki wynika, że jeżeli zmieniamy coś droższego na tańszego to często musimy liczyć się z pewnymi mankamentami (dość duże uproszczenie).

    Pozatym, koleś ma w umowach duże kary, operuje na jednym numerze ?
    U mnie w sieci szczególnie pod wieczór zdarza się - "sieć zajęta" i klops połączenia się nie wykona, dodzwonić się nie można.

    Normalny przedsiębiorca powinien o tym pomyśleć, że zawsze może zdarzyć się coś z jednym numerem, dlatego podaje się inne formy kontaktu (inne numery) szczególnie jak takie ważne rzeczy załatwia się tylko przez telefon.
    I do tego przenoszenie numeru dla oszczędności w takiej sytuacji, chyba nawet moja babcia wie że przy przenoszeniu w Polsce zdarzają się problemy.

    Nie chcę bronić Playa, bo widać, że jego zachowanie jest żenujące. Miał ostatnio duży napływ klientów i pewnie z niczym nie wyrabiał.

    Ale autor mógłby się wysilić i napisać tekst bardziej obiektywnie.

    pokaż komentarz
    badyl
  • prusi 0  

    skoro zachowanie operatora jest żenujące (a nawet kompromitujące) to tym bardziej trzeba nagłośnić i tyle. taniej? ok, ale niech inni wiedzą z czym mogą mieć do czynienia.

    pokaż komentarz
    prusi
  • xarafaxz +1  

    Telefonia jest usługą opartą na pracy ludzkiej i licznych urządzeń technicznych oraz oprogramowania. Ludzie jak wiadomo popełniają błędy a urządzenia techniczne jak i oprogramowanie są zawodne. Kto jak kto ale informatyk powinien o tym wiedzieć i być na takie problemy odpowiednio przygotowanym żeby nie obudzić się z ręką w nocniku (jest takie coś jak idea no single point of failure).

    Zamiast tego autor pieje i wymach$!e szabelką. Od razu mówię że nie ma najmniejszych szans na wyciągnięcie większych pieniędzy niż kwota którą w tę usługę zainwestował. Chociażby dlatego że ani w umowie ani w prawie telekomunikacyjnym nie ma zapisów które dawały by do tego podstawy.

    Kolejna sprawa reklamujący usługi telekomunikacyjne (zazwyczaj te najtańsze) klienci bardzo często pieją o milionach jakie to oni by niby stracili w wyniku problemów co prawie zawsze jest zwykła bujdą typa który zarabia 1500zł w biedronce.

    Od razu mówię że nie mam tu zamiaru bronić P4 którego usługi podobnie jak pozostałych firm z grupy oceniam bardzo nisko.

    pokaż komentarz
    xarafaxz
  • brr +2  

    Żadna szanujaca sie firma, ani zaden powazny czlowiek ktory prowadzi swoj biznes nigdy nie przejdzie do PLAY. Tak bylo, jest i prawdopodobnie będzie.

    pokaż komentarz
    brr
  • koniczynek +1  

    Kolega widzę się serwerami zajmuje, widać techniczny. I ten techniczny kolega nie przewidział, że przy takich technicznych sprawach jak przeniesienie numeru i inne takie może się coś najzwyczajniej zepsuć, jak ten serwer na Cyprze? Trochę to krótkowzroczne...

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • mpwawa +1  

    No to i ja się podzielę opinią na temat tego cudownego operatora.

    2 lata temu przeniosłem do nich numer z Ery. Od początku były same problemy bo około 50% dzwoniących do mnie słyszało komunikat ABONENT NIEDOSTĘPNY. oczywiście wszyscy z obsługi srali na to... to tymczasowe i później będzie ok, to efekt przeniesienia numeru

    Wytrzymałem 3 miesiące, kupiłem nowy tel. w orange i nowy numer rozesłałem do starych klientów. Potencjalnych nowych szlag trafił. Nie wszyscy zdajecie tu sobie sprawę, że robi się jakieś promocje, rozdaje wizytówki, ulotki itd a przez coś takiego kilka miesięcy pracy na swoją promocją idzie w cholerę.

    Nikomu nie polecam tej sieci. Strata kasy i czasu.

    pokaż komentarz
    mpwawa
  • zwierzak2003 +1  

    Im bliżej końca tym czcionka mniejsza.

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • mojo +1  

    Dla spragnionych relacji napiszę tak:
    wyszło jak wyszło, najważniejsze że telefon zaczął działać.
    Już rano zadzwonił do mnie Pan Marcin Gruszka - rzecznik Play i spuścił sporo powietrza przyznając się do winy jego sieci na poziomie 50% reszta należy do ERY- czyli dalej klasyczne przerzucanie odpowiedzialności...
    Na spotkanie przyszedł w sumie tylko jeden fotograf , zapytał:
    -to Pan się będzie przykuwał?
    -tak ja
    -a transparent jakiś Pan ma?
    -ja, w sumie że jeszcze sprawy nie zaszły jeszcze tak daleko
    -to słabo będzie wyglądać, ale dla formalności zrobił mi fotkę przed salonem, podyskutowałem sobie z kierowniczką i w sumie to wszystko...

    Ciągle mam instrumenty prawne w walce o swoje, a to był tylko Happening, który miał zwrócić uwagę na problem!
    Udał się na tyle na ile się postarałem i ludzie dopisali;P

    Mam też uwagę do osób osądzających moją osobę:
    Jestem jednoosobową firma, większość prac wykonuje podwykonawcami, ale każdą złotówkę zarobiłem sam w pocie czoła i wiem jak smakuje sukces.
    Dzięki tej sprawie wiem też jak smakuje upokorzenie i jak mały jestem.
    Mimo to podjąłem walkę o swoje prawa i nie dam wam satysfakcji z wycofania się.
    Źle się dzieje w kraju nadwiślańskim że równaniem w dół zajmują się już forumowi krzykacze, zapewne większość z nich ma kapitał co najmniej 1.000.000$ i strata jednego klienta który daje 2-4k pln miesięcznie to nic, dla mnie jednak coś znaczy.
    -Jestem człowiekiem i popełniam błędy ale ze swoich zobowiązań zawsze się wywiązywałem i tego samego oczekuję od tych z którymi się związałem jakąś umową.
    -Dzięki całej tej sprawie pochorowałem się z nerwów, ale daliście mi siłę iść dalej- czasem krytyka wzmacnia bardziej niż pochlebstwo.

    Dziękuje i zapraszam na: http://tssystem.pl/play/
    gdzie w miarę rozwoju sytuacji będę informował o postępach- może komuś się to przyda...

    pokaż komentarz
    mojo
  • max0707 +6  

    bylo przygotowac poczestunek i zimne napoje, albo zrobic z siebie idiote w przebraniu kaczora donalda, na pewno ktos by przystanal popatrzec, napic sie a na koniec zrobic wspolna fotke do gazety i na NK!

    pokaż komentarz
    max0707
  • esencjahardcoru +1  

    mirrora!
    zakopuje!

    pokaż komentarz
    esencjahardcoru
  • Technokrata +3  

    http://docs.google.com/View?id=d3dxc5r_14dm5td8dc
    (jest już w powiązanych)

    pokaż komentarz
    Technokrata
  • jeden_z_gapiow +1  

    Moja mama zmieniala operatora z Plusa na Play. Mialo to trwac do 2 tygodni, poniewaz jak z doniesien medialnych wiadomo- Plus GSM wykorzystuje kruczki prawne i proceduralne, zeby spowolnic odplyw abonentow. Liczylem sie z tym.
    Telefon przez ten czas mogl tylko odbierac polaceznia, a doladowanie Plus GSM karnie sobie zabral. Standard.
    O mozliwosci wykonywania polaczen miano poinformowac sms-em.
    Po 2 tygodniach telefon nadal nie dziala- konsultantka stwierdza, ze trzeba czekac- Plus nadal nawala. Po 3 tygodniach- sms-a nadal brak, wizyta w punkcie Play- to samo: "To wina PLUS GSM- nie ma powodow do obaw bo to norma" (mimo wczesniejszych klamliwych i wielokrotnych zapewnien, ze zmiana numeru to maksimum 2 tygodnie).
    Po ponad miesiacu kolejna wizyta i kategoryczne zadania zajecia sie sprawa- okazuje sie, ze numer przeniesiony jest juz rzekomo od 2 tygodni. SMS-a powiadamiajacego nadal brak, ale przynajmniej teleon wreszcie dziala.

    Wniosek: Play to jeden wielki burdel, w ktorym nikt nad niczym nie panuje.

    pokaż komentarz
    jeden_z_gapiow
  • ItalianoParmezano +12  

    to zacznij panować nad sobą, bo to faktycznie była wina PLUSA. wyglądało to tak, że PLUS powinien wciągu jednego dnia po przesłaniu drogą elektroniczną danych klienta który chce przejśc do PLAY wszystko załatwić, a ogłosili że padł im system i możnabyło kierować to tradycyjną pocztą co trawało minimum 2 tygodnie do 2 miesięcy. Kumpel pracuje w PLAYu i własnie się żalił że nie ma pracy, klienci dzwonią rozgoryczeni, a on nic nie może zrobić, podczas gdy plus jawnie ściemniał. Czy ktoś się zastanawiał że taki mój kumpel miesiąc po otwarciu wlasnej działalności (bo biznesowi przedstawiciele play sa na działalności) może przez to splajtować, nie miec siana na utrzymanie rodziny, opłacenie mieszkania itd.?

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • jeden_z_gapiow +1  

    Italiano: owszem- w wiekszosci byla to wina plusa. Jednak wina Play jest- dezinformacja klientow- wiedza, ze proces w danym czasie trwa wiecej niz 2 tygodnie i ukrywaja ten fakt, bo klient moze poczekac i 4.
    Po drugie brak jakiejkolwiek obiecanej informacji, o fakcie skutecznego przeniesienia numeru- abonent moglby i 2 miesiace czekac, a nikt by go nie poinformowal.

    Naprawde wspolczuje osobom, ktore sa zmuszane do zakladania wlasnej pseudodzialalnosci gospodarczej- to kolejny zarzut wobec Play, a temu procederowi powinna przyjrzec sie Panstwowa Inspekcja Pracy.

    pokaż komentarz
    jeden_z_gapiow
  • ItalianoParmezano +1  

    Rozumiem Twoją frustracje, prawda jest taka że dla takich ogromnych korporacji jesteśmy tylko malutkim ułamkiem wielkiej puli zysków i poziom obsługi klienta czasami jest bardzo niski.
    To że jest na działalności ma też plusy(nienormowany czas pracy, może pracować w domu, nikt go nie pogania), z resztą punkty sprzedaży innych sieci też działają na tej samej zasadzie. Mpunkty plusa to też podfirma w której są kolejni podwykonawcy którzy zakładają swoje salony i wszystko wygląda tak jakby sam plus otworzył nowy salon. To tak jak z Żabkami;)
    Pozdro.!

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • Sparrow1 0  

    Ale w Playu też mają burdel. Mi przeniesienie numeru z Plusa zajęło 2 tygodnie(nie żebym się chwalił ;) ), udało się jak poszedłem w końcu do salonu Play i ich ochrzaniłem. Jak się okazało Plus oddał numer już po dwóch dniach, tylko Play nie raczył tego zauważyć. Na szczęście później to już była kwestia 12 godzin i przeniosło numer. Dla mnie to wygląda tak, jakby to przeniesienie numerów działało jak manufaktura-wszystko ręcznie, żadnej współpracy czy kompatybilności. A jak przypadek jest bardziej skomplikowany (vide temat wykopu), to wszyscy chowają głowy w piasek i umywają ręce-bo kto by się chciał pieprzyć dla jednego klienta.

    pokaż komentarz
    Sparrow1
  • max0707 -1  

    jeszcze 10 lat temu nie bylo telefonow komorkowych, niech ten czlowiek pretensje zachowa dla siebie, i tak gowno w sadzie zrobi, jak jest taka fajtlapa ze powierza swoje przedsiebiorstwo jakiemus awaryjnemu urzadzeniu.
    jakby mu cokolwiek z szarej masy zostalo to by kupil starter na karte i zabezpieczyl swoja p!$$!$%ona kariere

    pokaż komentarz
    max0707
  • qbik +4  

    "jeszcze 10 lat temu nie bylo telefonow komorkowych"
    a co to za argument? jeszcze 100lat temu nie było samochodów i co z tego? teraz są stały się nieodzownym elementem życia codziennego oraz prowadzenia biznesu , dokładnie jak z telefonami komórkowymi .

    pokaż komentarz
    qbik
  • max0707 +1  

    spoleczenstwo jest tak pop!$%%%$one ze nie umie sobie radzic z problemami, tylko usiasc na kamieniu, obrazic sie i obwiniac wszystkich dookola. Nie bronie sieci play, tez uwazam ze telefon powinien dzialac, ale to tylko urzadzenie martwe, a juz moja babcia powiadala ze te potrafia byc zlosliwe. Dlatego firma dla ktorej otrzymanie oferty pracy warunkuje jej "byc albo nie byc" powinna sie zabezpieczyc na taka okolicznosc.

    pokaż komentarz
    max0707
  • Ryu 0  

    Czego to ci ludzie nie wymyślą. Jak kiedyś kupie chleb i bedzie nieświezy to tez se hepening zorganizuje i zbiórke na nowy bochenek, ok?

    PLAY w Twojej sprawie zawaliło... (czy nie zawaliło... ja tam nie wiem, nie znam się, nie obchodzi mnie to) no to się pisze odpowiednie papierki, zanosi się do nich i już. Jak nie będą poczuwać sie do odpowiedzialności idziesz do Rzecznika Praw Konsumenta, ewentualnie wynajmujesz prawnika. Sam mówisz o wolnym rynku no to nie proś ludzi o pomoc tylko wykorzystaj istniejące instrumenty rynkowe które umożliwią Ci uzyskanie odszkodowania.

    A co do samej historii to uważam ją za troszeczkę naciąganą. Nie potrzebowalbym więcej niż 12 godzin żeby zorientować sie, że przychodzace/wychodzące połączenia/smsy nie działają. Ty niby nie zorientowałeś się przez taki szmat czasu? No proszę Cię.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • prusi +2  

    bardzo dobrze, że to nagłaśnia, dostęp do informacji to podstawa wolnego rynku, mówiąc, że takie akcje są niepotrzebne po prostu podajesz rękę nieudolnym i nieuczciwym firmom.

    pokaż komentarz
    prusi
  • Ryu 0  

    Nie mówię, że powinien zachować to w tajemnicy. On jednak robi z tym cos kompletnie innego. Waszym zdaniem inni operatorzy są nieomylni i tam nigdy nic takiego się nie stało? Wykopałbym jakby spróbował to załatwić w normalny sposób i zostalby olany. On jednak próbuje komuś wmówić, że błąd ze strony PLAY to jakiś wielki spisek mający na celu niszczenie małych przedsiebiorców. DLa niego cała ta sprawa moze być faktycznie tragedią, ale jakbyś kupił samochód z wadliwą skrzynią biegów i potem nie mógłbyś dojechac na sotkanie biznesowe a przez to stracił kupę kasy to chyba nei robiłbyś hapeningu pod salonem sprzedaży i krzyczał "Ford/FIat/XYZ niszczy małych przedsiębiorców," nie?

    pokaż komentarz
    Ryu
  • prusi +1  

    on nie mówi, że to jakiś spisek, ale pokazuje, że takie zwykłe "olanie" przez operatora może przynieść ogromne straty. kontekst ma znaczenie, pokazuje, że ten operator może być tani, ale w sprawnym załatwianiu problemów (co w biznesie jest dość ważne) jest mówiąc oględnie do dupy.

    pokaż komentarz
    prusi
  • szisz -1  

    coś mi ta sprawa śmierdzi. za przeproszeniem dupa wołowa z ciebie a nie biznesmen.

    zakop

    pokaż komentarz
    szisz
  • ElmoSkimos 0  

    Na numer z Ery do Play przeniosłem w 1 dzień ... i to wszystko załatwiła obsługa Playa . Sam jesteś sobie winny. Robisz niepotrzebne nagonki na tą sieć.

    pokaż komentarz
    ElmoSkimos
  • o0o0o 0  

    Witam, Nie wiem jak działa Play dla firm, gdyż takowej nie posiadam :P
    Sądzę jednak, że to jakaś ściema, akcja pokroju " a do Play drożej"
    Co by nie mówić Play dużo namieszał w lobby ERA&ORANGE&PLUS i przez to się tak nienawidzą;]
    Wystarczy spojrzeć na małe druczki na reklamach wymienionej trójki, pisze wołami Do wszystkich sieci a na dole jest napisane do sieci: orange, era, plus;]
    A jeszcze dowód na prowokację: Czemu pod tym artykułem jest reklama Heyah?
    Zastanawiające, nie?
    http://img132.imageshack.us/img132/2227/costusmierdzi.jpg

    pozdrawiam

    pokaż komentarz
    o0o0o
  • mojo -2  

    @o0o0o
    Z góry dementuję tezę że ktoś mnie nasłał, płaci mi, albo robię czarny pijar.
    -Jestem osobą prywatną i występuję wyłącznie w swoim imieniu i interesie a żeby było jasne:
    -do tej pory byłem zadowolony z usług PLAY, nawet reklamowałem sieć znajomym i często broniłem tłumacząc "dlaczego do PLAY jest drożej"

    pokaż komentarz
    mojo
  • Crea +1  

    reklamy łapia się pod tagi.. proste i nie śmierdzace...

    pokaż komentarz
    Crea
  • PoshPaul -3  

    Zlamana zasada:

    Jesli cos dziala, nie ruszaj!!!

    pokaż komentarz
    PoshPaul
  • jakb +8  

    Zasada starych samochodów:

    Do puki stuka to znaczy, że jest dobrze. Martwić się należy kiedy przestanie pukać bo to oznacza, że to coś się już urwało.

    :D

    pokaż komentarz
    jakb
  • karas +21  

    4 dni (robocze)? Udowodnij.

    pokaż komentarz
    karas
  • modrzew +4  

    Pewnie chodziło o coś takiego: w piątek po południu dyspozycja przelewu, sobota nic, niedziela nic, poniedziałek po południu kasa na koncie ;) Wychodzą trzy albo cztery dni, zależy jak kto liczy.

    pokaż komentarz
    modrzew
  • ShooleR +4  

    "Z resztą jaki poważny przedsiębiorca posiada konto w mbanku z którego to przelewy idą czasem 4 dni? :D"

    To mówisz, że w mBanku celowo przerzucają przelewy na późniejsze sesje elixir w KIR? :D I ty niby jesteś tym poważnym, co to z głową wybiera a nie masz bladego pojęcia o podstawach przelewów bankowych? :D

    pokaż komentarz
    ShooleR
  • procek -4  

    Nie widziałeś to się nie odzywaj. Przelew zlecony w mBanku w poniedziałek dochodzi do PKO BP w czwartek - ciekawe prawda? Nie wspominając o akcjach zawieszania przelewów bez podania przyczyny itd. Więc jeśli czujecie się poważnie z mBankiem to powodzenia życzę...

    pokaż komentarz
    procek
  • karas -1  

    Jest juz strona, przez którą można robić przelewy dochodzące do dowolnego po sekundzie.

    pokaż komentarz
    karas
  • orcus 0  

    Do dowolnego banku? Przecież on też musi przelew "przmeielić" więc chyba jednak do tych które robią to natychmiast.

    pokaż komentarz
    orcus
  • karas 0  

    To działa tak jakbyśmy robili przelew wewnętrzny.

    pokaż komentarz
    karas
  • orcus +1  

    z tą różnicą, że przechodzi przez dwie instytucje...

    pokaż komentarz
    orcus
  • jondero +1  

    Ja miałem taką sytuacje, że w sobotę musiałem kupić koszule, krawat itp w jednym ze sklepików w moim mieście. Okazało się że nie mam tyle kasy przy sobie a kartą nie można było zapłacić. Sprzedawca zaoferował mi zrobienie przelewu. Ja mBank zwykłe konto, on mBiznes. Usiadłem przed jego biurkiem i zrobiłem przelew. Chciałem zapisać na pulpicie potwierdzenie przelewu a on z drugiego biurka mówi, że nie trzeba bo ma już pieniądze na swoim koncie. Da rade?

    pokaż komentarz
    jondero
  • prytnar -1  

    ja mialem 2 awarie w ciagu 2 miesiecy, za oba Play mnie przepraszalo. O maly wlos a zostalbym zwolniony z pracy, juz nie mowiac o sfrustrowanych ludziach ktorzy nie mogli sie ze mna skontaktowac. W rezultacie jako rekompensate dostalem jednorazowe 30 minut do wykorzystania. Brak slow

    pokaż komentarz
    prytnar
  • NiTiCu -2  

    Może i ma racje ale moim zdanie wina leży po środku, ten pan mógł przenieść numer na jako zwykły pre-paid-owiec odczekać trochę zanim już numer w PLAY zacznie działać, a potem bawić się w załatwianie "zabawki" na firmę. Jestem abonentem PLAY od ponad roku i nie narzekam na nich. A ta historia to pojedyńczy inceydent. Jestem ciekaw ilu niezadowolonych klientów pojawi się na tym happeningu, wydaje mi się że niewielu.

    pokaż komentarz
    NiTiCu
  • 3pio -2  

    rafciu, czytaj ze zrozumieniem.
    koleś przenosił się z fresza na abonament, czyli z play do play.

    pokaż komentarz
    3pio
  • prytnar 0  

    marketingowo bliscy doskonalosci, ale technicznie pozostawiaja wiele do zyczenia

    pokaż komentarz
    prytnar
  • 3pio 0  

    ..."Już rano zadzwonił do mnie Pan Marcin Gruszka - rzecznik Play i spuścił sporo powietrza przyznając się do winy jego sieci na poziomie 50% reszta należy do ERY- czyli dalej klasyczne przerzucanie odpowiedzialności."

    no to ładnie kolega ugrał! 50% sukcesu, czyli nawet nie da się napisać "prawie" sukces.
    niemniej jednak jakiś sukces jest, gdyż jak to pisałem wcześniej nie da się w 100% udowodnić, że wina leży po stronie sieci, a nie telefonu, który był używany w pre-paidzie. telefon ma soft, soft lubi się wieszać i połączenia mogły nie przychodzić właśnie z tego powodu. nie wygrasz. play wcale nie potrzebuje do tego megaprawników.
    poza tym play dzierżawi nadajniki plusa, więc co ma do tego era?

    ...w temacie abonamentu.
    ROTTEN, wiem o tych warunkach na internet w play online, ale nie interesuje mnie kolejna umowa na ileś miesięcy. chciałem zostać jeszcze chwile z nimi z umową na czas nieokreślony, ale dali tylko ceny zaporowe, więc się rozstajemy.
    no sorry, ale wole 4mega w netii na kablu za tę samą kwotę, niż nędzny megabit w porywach z rańca z ciętym transferem.
    netia dodaje też kartę sim za 10PLN, więc będę miał 2 ipy

    pokaż komentarz
    3pio
  • rafcio8405 0  

    co do tego ma ERA? bo pewnie koleś przenosił numer. To nie tylko PLAY opóźnia przenoszenie numeru do innych sieci ale tez ERA, PLUS czy ORANGE. Kumpel przenosił się z ERY do PLAY i na aktywacje numeru musiał czekać aż 2 tygodnie :/ bo ERA nie wysłała kompletu papierów a bez nich PLAY nie mógł przejąć numeru. I przez 2 tygodnie nie miał telefonu aktywnego to se kupił najtańszy prepaid jaki tylko był.

    Play zrobił dobrą ofertę, ale nie wyrabia z ogarnięciem wszystkiego bo namnożyło się tylu klientów :/ Jestem w PLAY i jestem zadowolony nie miałem żadnej wielkiej wpadki z ich strony po przedłużeniu umowy źle mi naliczyli abonament ale sami zauważyli i to poprawili, tak to bym nawet penie nie zauważył na początku ;) Trzeba podejść z dystansem i spokojem.

    Akcja w zamierzeniu była dobra ale nie powinna tyczyć się jednej sieci i powinna na prawdę walczyć o dobro wszystkich, a nie w taki sposób. Bo to bardziej wygląda w ten sposób: Jak mi nie zrobicie tak jak chcę to was oczernię wszędzie gdzie się da? To bardziej egoistyczne podejście bo "mam z nimi problem to użyje mediów do walki z korporacją". Nie jestem zwolennikiem tego typu działaniach, które z góry wiadomo że nie jest to obiektywne, pomagające ogółowi społeczeństwa tylko są działaniami żeby coś dla mnie zrobiła ta firma. To jest moje zdanie.

    Wiadomo dzieje się źle z Operatorami w Polsce, każdy próbuje jakoś omamić klienta aby do niego przyszedł. Przed podpisaniem umowy wszyscy są mili a po traktują jak już niepotrzebną rzecz. Ale to nie tyczy się jednej sieci ja miałem przeżycia z Orange byłem u nich od 6 lat a jak coś chciałem to mnie olali to ja tez ich olałem i podpisałem umowę z PLAY.

    @CreativePL: za mało krwi było żeby pokazać to w TVN ;) jak by wszedł do salonu PLAY z jakimś pistoletem i rozwalił by wszystkich to by na pewno trąbili o tym "Rozgoryczony klient pewnego operatora sieci komórkowej wszedł do jednego z salonów tej firmy i rozstrzelał wszystkich będących w pomieszczeniu, a następnie uciekł porywając przy tym autobus komunikacji publicznej. Ale policyjni eksperci donieśli że jest to jeden z użytkowników wykop.pl" To by była sensacja, a nie jakieś tandetny spór między klientem a firmą.

    pokaż komentarz
    rafcio8405
  • R_O_T_T_E_N -2  

    Wiadomo nie ma czego porównywać jeśli chodzi o stale łącze.To nie ta liga.Co do neta bez umowy tzn po jej zakończeniu to tak mają .Cena normalna za limit 10GB to 80ziko.

    pokaż komentarz
    R_O_T_T_E_N
  • o0o0o 0  

    Witam,
    Ja przenosiłem numer z ery (byłem tam 6 lat) do Play na przełomie 2008/2009 jak zacząłem operację w grudniu to skończyła się w lutym... Era nie chciała wysłać papierów do końca okresu rozliczeniowego (u mnie 20 każdego miesiąca) a wiadomo co się dzieje po 20 grudnia... okazał się ze muszę czekać do 1 lutego... nie wiem dlaczego ale biurokracja jest jaka jest. Ciekaw jestem jak działa to teraz w rzekomo jeden dzień:P
    Wszyscy operatorzy utrudniają przejście do innej sieci, szkoda, że nie robią tego poprzez korzystniejsze warunki umowy. Koleżanka przedłużała jakiś czas temu umowę z Orange (też jest tam już długo) za wybrany telefon chcieli ją skasować na 270zł powiedziała, że w takim razie idzie do Play i... dostała ten telefon za 30 zł (co prawda na 30 miesięcy zamiast na 24)
    Wielka trójka boi się Playa i słusznie.

    pokaż komentarz
    o0o0o
  • CreativePL 0  

    Dobra, a teraz powiedzcie mi czy czytaliscie w necie o tej akcji? Ja sledzilem TVN, oraz wszystkie wiadomosci i jakoś nikt o tym nie wspominał.

    p.S Crea zmien nick :)

    pokaż komentarz
    CreativePL
  • frastrat 0  

    Ja korzystam z Play, bo jestem jeszcze(mam nadzieję!) biednym studentem, ale z doświadczenia jakie wyniosłem z kontaktów z OK, wiem, że na 100% nie podpisałbym z nimi umowy abonamentowej, a już na pewno nie brałbym fona na firmę. Współczuję autorowi, bo miał prawo wymagać wysokich standardów, o których zapewnia słynny bloger Marcin G., ale naprawdę nie polecam Play do poważnych zastosowań. W pre-paid jest znośnie, ale przypadki w stylu samoistne włączenie raz już wyłączonej poczty głosowej to norma.

    pokaż komentarz
    frastrat
pokaż 

Wykopali i zakopali (424 / 85)