• Reklamy Google

  • dzarafasaraja +22  

    "Czy w niedzielę Polacy mają prawo do odpoczynku z rodziną, czy do zakupów w markecie?"
    a że pozwolę sobie sparafrazować: czy Polacy mają prawo mieć wolną wolę i sami decydować, w jaki sposób chcą spędzić w niedzielę, czy posłowie będą ich na siłę uszczęśliwiać zakazami i nakazami?

    pokaż komentarz
    dzarafasaraja
  • wdowapotedlarzu +10  

    Ucieszą się np. studenci dorabiający weekendowo w marketach.

    pokaż komentarz
    wdowapotedlarzu
  • skotfild +7  

    Już się k#!%a ciesze...

    pokaż komentarz
    skotfild
  • Misi4k +7  

    Jeszcze coś dodam od siebie: Zamknąć sklepy, zamknąć hipermarkety. Niech matka nie będzie miała możliwości kupna dzieciom np. owoców, ale otworzyć więcej pubów i klubów niech hołota się upija, a co! ;]

    pokaż komentarz
    Misi4k
  • Yunneck +7  

    Łapy precz od mojego monopolowego.

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • toxica +7  

    Klechy zaczynają kolejną krucjatę o rząd dusz.
    Przy okazji sami sobie wystawiają świadectwo jak te swoje biedne owieczki uczą. Jakby robili to dobrze, żadne zakazy nie byłyby potrzebne, bo owieczki z własnej woli bojkotowałyby w niedzielę sklepy.
    Ale po co się wysilać na kazaniach - jak zabraniać, to po całości! Wszystkim.

    pokaż komentarz
    toxica
  • marcepanik +2  

    I jak tu się dziwić ksenofobom i rasistom widzącym wszędzie Żydów (3/4 parlamentu, czy jakoś tak) skoro ta banda chce nam wprowadzić ustawowo szabas tyle, że w niedzielę.

    -------------

    A tak na poważnie to mafia w sutannach brzytwy się chwyta byle by podnieść frekwencję na niedzielnej mszy. Szeroko rozumiana obsługa handlu to raczej ludzie dość nisko wykwalifikowani i o słabszym potencjale intelektualnym - i częściej niż reszta uczęszczająca do Kościoła (nie to, że bym miał coś przeciwko kasjerkom w marketach ale zarobki tam raczej przyciągają niziny społeczne, a nie elity) - a gdy muszą pracować nie mogą iść do Kościoła = katotaliban stanie na głowie za zakazem pracy dla handlowców.

    pokaż komentarz
    marcepanik
  • enemydown +6  

    jak mi się wydaje to największy utarg sklepy mają w niedziele... (mowa o sieciach handlowych itd.) No i ciekawe gdzie będą sie wybierać tłumy ludzi, bo większość co znam to z nudów w niedzielę idzie na sklepy i do kina. A że kino to w okół niego sklepy = utarg.
    nie to nie przejdzie...

    pokaż komentarz
    enemydown
  • ultra 0  

    nie rozumiem dlaczego pracownicy kin mieli by pracować w niedzielę.
    Czy filmu nie można zobaczyć we wtorek po 14-tej.

    pokaż komentarz
    ultra
  • enemydown -1  

    rozumiem, ze jesteś nastolatkiem i nie pracujesz...

    pokaż komentarz
    enemydown
  • pala01 +2  

    rozumiem że nie rozumiesz ironii

    pokaż komentarz
    pala01
  • recovery +4  

    solidaruchy godzą same w siebie. Ponieważ jak nie będzie handlu w niedziele spadną obroty czyli pójdą zwolnienia ale tym się nie przejmują bo księża mają szmal a władze związku kasę od państwa.

    pokaż komentarz
    recovery
  • Taste +24  

    Ciekawe czy po 12tej będzie zamknięty też kiosk parafialny?

    pokaż komentarz
    Taste
  • magik69 +22  

    Nie po to się sprząta konkurencję, by zamykać własny biznes.

    pokaż komentarz
    magik69
  • selekcjoner +8  

    Moją odpowiedzią jest zdjęcie -> czy i ten skep będzie zamknięty?
    http://img340.imageshack.us/i/img0157hu0.jpg/

    pokaż komentarz
    selekcjoner
  • inirudebwoy +2  

    @selekcjoner

    Holy crap!

    pokaż komentarz
    inirudebwoy
  • jrs2 +1  

    Znowu będą mówić, że atakuję Kościół ;-(
    @Taste: jestem z Częstochowy, kiedyś padło pytanie, czemu Jasna Góra, jako posiadacz całej sieci sklepów w okolicy nie da dobrego przykładu i nie zamknie w niedzielę i święta swoich kiosków, lodziarni, sklepów z pamiątkami, księgarni i knajp. Odpowiedź brzmiała: "To nie jest handel, tylko posługa dla pielgrzymów". I tyle w temacie. Są równi i równiejsi.

    pokaż komentarz
    jrs2
  • Yunneck -1  

    kiosków, lodziarni, sklepów z pamiątkami, księgarni i knajp

    kościołów..

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • daro0 0  

    Zakażmy też kupczenia w niedzielę wypominkami, mszami, modlitwami, odpustami, święceniami, kropieniami, kadzeniami, naukami i innymi h!$ami!

    pokaż komentarz
    daro0
  • Misi4k +12  

    Tak jak jestem wierzący tak nie cierpię kościoła, który wp%!$#%%a się w nie swoje sprawy i mam tego dość. Kto chce chodzić niech se chodzi, kto nie ten nie. Kto chce se wierzyć to wierzy, kto nie ten nie. Kto chce se robić skrobanke to niech se skrobie nawet i co miesiąc. Gówno mnie to obchodzi. Wolna wola. Może następnym pomysłem będzie zakazanie j$#ania się przed małżeństwem wprowadzony ustawowo? Najlepiej zakazać wszystkiego co mogłoby zepsuć ich stępiałych wiernych za jakiego m.in. i mnie mają.

    pokaż komentarz
    Misi4k
  • Pacula +11  

    Czy Polska jest nadal krajem świeckim czy coś się zmieniło i ja o tym nie wiem??

    pokaż komentarz
    Pacula
  • ultra +3  

    coś się zmieniło a ty o tym nie wiesz !

    pokaż komentarz
    ultra
  • paszczur +2  

    Nie wszystko po staremu, swiecki na papierze, katolicki w realu

    pokaż komentarz
    paszczur
  • ecrider +1  

    "A ograniczenie handlu w niedzielę konsumpcję ograniczy. Owszem, jedzenie na weekend da się kupić w piątek po pracy lub w sobotę. Ale niedzielne zakupy to często rozrywka. Wydawanie pieniędzy, których wydać nie musimy."

    Nie musimy, ale wydajemy i dzięki temu napędzamy gospodarkę. Jakby od dzisiaj cały kraj przez tydzień postanowił żyć wyłącznie o chlebie i wodzie to gwarantuję, że do niedzieli nie mielibyśmy już czego wydawać i gdzie wydawać - nie wspominając już o tym, że na granicach przywitałyby nas czołgi sąsiadów - coby ich kulkunastomilionowa pielgrzymka wychudzonych bankrutów nie zalała.

    pokaż komentarz
    ecrider
  • faky +1  

    bylem we francjii w maju-w weekend nic nie kupisz nic nie zalatwisz paranoja.

    pokaż komentarz
    faky
  • skotfild +7  

    A może wprowadzimy nakaz pracy dla związków zawodowych, niech w końcu coś robią darmozjady.

    pokaż komentarz
    skotfild
  • pies_harry +7  

    Ot nasze partie polityczne, nie jedna, a większość. Centralnie sterować, nakazywać, zakazywać. Ignorując ekonomie. Ignorując ludzi. Komuchy. Wspólny mianownik. Motywacje różne. Jedni - żeby narzucić religię. Inni, z konformizmu. Inni z lenistwa. A większość chyba, dla samego upajania się władzą - znów czegoś zakazać, znów coś narzucić, im więcej tym lepiej.

    Zakaz handlu w niedzielę nie ma żadnego (poza religijnym) uzasadnienia. Nie opłaca się ani pracownikowi (zarobi mniej), ani pracodawcy (firma zarobi mniej), ani konsumentowi (nie będzie mógł kupować kiedy chce i ma czas). Nie opłaca się nawet budżetowi państwa - mniejszy obrót - mniejszy wpływ z podatków. Ergo - czysta strata dla wszystkich zainteresowanych.

    Pracownik który pracuje w niedziele - dostaje kasę za pracę w niedziele. Ma za to wolny inny dzień. To jest jakoś zmianowo rozwiązywane. Zmianowość w celu pokrycia tej niedzieli wymaga pewnej nadwyżki zatrudnienia. Jak się usunie tą zmianę, to zatrudnienie będzie można zredukować prawda? Szczególnie, że dochód sklepu spadnie, i to znacząco - bo sporo ludzi ma czas na zakupy właśnie w niedzielę. Sklep zwolni część pracowników. Albo obniży pensje wszystkim. I tak właśnie związki dymają pracowników. A ciemny lud to kupuje.

    Czysta strata dla zainteresowanych, a ustawę klepną, zatem ktoś musi zyskać. Kto? Niezainteresowani. Niepracodawcy. Niepracownicy. Dysponujący nadmiarem czasu wolnego i gotówki, utrzymywani za nasze pieniądze trutnie.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • ultra +4  

    Efekt wolnego czasu się skumuluje na wąskiej grupie pracowników którzy będą go mieli całe miesiące.
    Pozostali by nie pójść ich śladem będą dymać darmowe nadgodziny.

    pokaż komentarz
    ultra
  • lukasj +5  

    A jaja se robia kurde

    niech wogole zakaża wychodzenia z domu w niedziele kurde a nie wymyslaja bo mi sie rzygac chce. Nie wolno pracowac, nie wolno tego, nie wolno tamtego itp... Dlatego ja wole sobote

    pokaż komentarz
    lukasj
  • annnko +21  

    A widzisz, mylisz się. Ja pracuję w KAŻDĄ niedzielę, i to do późna, i jestem zdecydowanie przeciwna zakazowi. Nie pracuję w handlu i nie widzę powodu, dla którego właśnie handlowcy mają być grupą uprzywilejowaną.

    Dlaczego nie dziennikarze wszelkich mediów od papierowych do elektronicznych. Dlaczego nie pracownicy restauracji, barów i innych knajp, pracownicy teatrów i kin, pracownicy stacji benzynowych i hoteli, lekarze, policjanci, strażacy, kierowcy komunikacji miejskiej, taksówkarze?

    Tylko handlowcy mają rodziny i ochotę na kotleta w niedzielę?

    Odpowiadając na Twoje pytanie: tak, ja pracuję w niedzielę właśnie dlatego, że są ludzie, którzy chcą sobie poczytać w poniedziałek rano aktualną gazetę. Jakby mi się to nie podobało, zmieniłabym pracę. Polecam niezadowolonym handlowcom.

    pokaż komentarz
    annnko
  • Rzyd +3  

    Mi tam szczerze mówiąc byłoby wszystko jedno, czy mam wolne dni np. w poniedziałek i wtorek, czy w sobotę i niedzielę. Weekend jest weekend.

    pokaż komentarz
    Rzyd
  • ultra +6  

    Pracowałem tak kiedyś i bardzo mi odpowiadało wolne w tygodniu bo mogłem pozałatwiać sprawy na które nie było czasu po pracy.

    pokaż komentarz
    ultra
  • maddox84 +25  

    I dlatego, że Tobie było fajnie moja rodzina musi się zachowywać dokładnie tak samo ? A może ktoś inny z przyjemnością idzie na zakupy z rodziną w niedzielę ? Przecież jeszcze nikt nikogo nie zmusza do chodzenia na zakupy w niedziele ale decyzję zostawmy ludziom a nie władzy i kościołowi..

    pokaż komentarz
    maddox84
  • argothiel +12  

    A może niektórzy chcą mieć wspólny obiad rodzinny w czwartek?

    pokaż komentarz
    argothiel
  • paszczur +5  

    A zdajesz sobie sprawe, ze niektorzy pracuja ile tylko sie da zeby utrzymac rodzine? I jezeli ich zmiany wypadaly by akurat w niedziele (za to maja wolny np. czwartek czy cos...) i dla takiej osoby przepadaja 4 dniowki miesiecznie.
    Dla pracownika to sie nie podoba - dogaduje sie z pracodawca, albo zmienia prace. Dla klienta sie nie podoba - nie idzie na zakupy. Dla wlasciciela to sie nie podoba - nie otwiera biznesu w niedziele.
    I po kiego ch$$a mieszac w cos tak prostego panstwo i kosciol?

    pokaż komentarz
    paszczur
pokaż 

Wykopali i zakopali (39 / 6)