• Reklamy Google

  • krefik +1  

    hm, osoba która jeździ autobusem i za to nie płaci to według autora złodziej
    a co z osobami które nie jeżdżą ale płacą? płacą wszyscy...
    analogia do pizzy jest tu całkowicie chybiona, pizza nie jest opłacana z podatków...

    pokaż komentarz
    krefik
  • voldenet +3  

    żądamy bezpłatnej komunikacji miejskiej
    Ta? A kto wyłoży kasę na emerytow? Kto wyłoży kasę na sporych rozmiarów system socjalny?

    pokaż komentarz
    voldenet
  • marmot +2  

    Ich akcja da efekt odwrotny, bo mniej skasowanych biletów = podwyżki cen biletów :) . Inna sprawa, że spółka transportowa powinna być całkowicie prywatna i utrzymywać się wyłącznie ze swoich środków, a nie czerpać pieniądze od miasta.

    pokaż komentarz
    marmot
  • Ryu -3  

    To już zależy bardziej od strategii danego miasta. Zostawiamy komunikacje miejską prywaciarzom ale jednocześnie zmniejszamy opłaty za parkowanie w mieście i umożliwiamy ludziom poruszanie się własnymi samochodami, albo odciążamy centrum miasta dotując komunikację miejską. Póki co mamy dość lewicowy system w którym spora część naszego majątku ląduje w budżecie państwa i z niego zostaje rozdysponowana aby pokryć potrzeby nas wszystkich. Jedną z moich potrzeb jest dobra komunikacja miejska. Dlaczego z moich podatków buduje się drogi i autostrady dla kierowców a mi, osobie która prawa jazdy mieć nigdy nie bedzie nie zagwarantuje darmowej komunikacji miejskiej?

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Andrevs 0  

    "Inna sprawa, że spółka transportowa powinna być całkowicie prywatna i utrzymywać się wyłącznie ze swoich środków, a nie czerpać pieniądze od miasta. "

    Jest to możliwe, ale tylko na najbardziej obleganych trasach. O niskich cenach biletów w wielu przypadkach też nie byłoby mowy, nie wspomnę już o biletach miesięcznych. Częstotliwość też byłaby znacznie ograniczona, przecież każdy kurs musi na siebie zarobić. A co z dzielnicami, z których jeździ mniej osób? Powinny zostać odcięte od komunikacji miejskiej z pozostałą częścią miasta, gdyż zorganizowanie tam autobusu jest nieopłacalne? Cała światowa komunikacja miejska opiera się na subwencjach z budżetu miasta, czy państwa. Kwestia darmowej komunikacji wiąże się ze zwiększeniem tych subwencji, które pokryłyby środki które dotychczas wpływają z biletów, oraz na zorganizowanie dodatkowych kursów, gdyż wątpię aby obecna częstotliwość wystarczyła, w przypadku gdy za komunikację miejską się nie płaci - chętnych byłoby bardzo wielu. To generuje większe koszty utrzymania komunikacji miejskiej, a w efekcie może doprowadzić do podniesienia podatków.

    pokaż komentarz
    Andrevs
  • Ryu -5  

    Fajna inicjatywa. Komunikacja miejska faktycznie powinna być o wiele tańsza, lub nawet bezpłatna. Można właśnie wprowadzić w pełni bezpłatną komunikacje miejską a jednocześnie wprowadzić podwyżski i obostrzenia związane z jazdą samochodami w centrum miast. Jeżeli nawet dla kogoś to zbyt ekstremalne to zamiast biletów ulgowych dla uczniów i studentów przynajmniej oni (w najgorszym wypadku tylko w ramach jazdy do/z szkoły) powinni mieć zagwarantowane darmowe przejazdy. Dla mnie dwa miesięczne bilety (żeby dojechać na uczelnię musze dojechać do sąsiedniego miasta) to prawie 100zł. Dla niepracującego studenta to nie jest mało, a płacę takie sumy i za to mam okazję czekać na spóźniające się, nieklimatyzowane autobusy/tramwaje w których prawie nigdy nie mam okazji nawet usiąść.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Ryu -6  

    Aha, jeszcze jedno.

    Autor pisze o złodziejstwie i najwidoczniej nie spotkał się nigdy z pojeciem "nieposłuszeństwa obywatelskiego." Ci ludzie są świadomi, że to co robią nie jest obecne zgodne z prawem i są gotowi wziąć na siebie konsekwencje swoich czynów.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • markovcd +6  

    Fajna inicjatywa?! Bezpłatna komunikacja?! Skąd niby brać pieniądze na tą "bezpłatną" komunikację? Kolejny motyw żeby podwyższać podatki? Zatrudniać nowych urzędników? To spowoduje, że całość będzie niewydajna. No chyba, że ludzie lubią jakość usług na poziomie naszej służby zdrowia.

    pokaż komentarz
    markovcd
  • Ryu -6  

    Tak? Na razie płacę podatki i mam płatną, słabej jakości komunikację. Sam też wolałbym nie płacić podatków i płacić za bilety... wtedy nawet by mnie było stać na taksówkę ;) ale do tego potrzebna jest chęć ludzi u samego szczytu władzy. Do lewackiego podejścia wystarczy dobra inicjatywa oddolna. Dopóki bedziemy miec lewackie prawo to nie wstydzę sie wykorzystywać i domagać się lewackich przywilejów.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Laptok -3  

    Uwaga troll! Nie karmić!

    pokaż komentarz
    Laptok
  • Joles -3  

    Dlaczego MPK we Wrocławiu miałaby być bezpłatna, a ja w Krakowie miałbym dalej płacić 1,35zl za jeden bilet?
    W innych miastach nie płaci się podatków?

    pokaż komentarz
    Joles
  • skotfild +1  

    Miałem się rozpisać, ale mi się odechciało. Zapytam krótko: Pop!##!#$iło was? A skąd pieniądze na utrzymanie MPK?

    pokaż komentarz
    skotfild
  • Ryu 0  

    Nie troll a socjalista ;)

    Jak to z czego?! Z PODATKÓW! Może po prostu jakbyście mieli okazję pojeździć sobie w Łodzi autobusami MPK albo rollercosterami które u nas nazywa się tramwajem (są też nowe i fajne tramwaje) też uważalibyście że wręcz powinni nam dopłacać że tym jeździmy. W tym samym czasie wszystkie ulice porozkopywane, co raz więcej zakazów i parkometrów.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • skotfild 0  

    Z podatków od czego? A potem będziesz narzekać, że za wysokie podatki?

    pokaż komentarz
    skotfild
  • rejestrator -3  

    Co jest w nieodpowiedniego w tej treści, że http://www.wykop.pl/ludzie/LietKynes zakopał?

    pokaż komentarz
    rejestrator
  • skotfild 0  

    Sieje propagandę, nawołuje to buntu, a i tak z tego nic nie wyjdzie. MPK za drogie? Kupcie sobie rower i na rowerku pohasajcie.

    pokaż komentarz
    skotfild
  • skotfild -1  

    Zakopmy ten temat bo podobna dyskusja już była:
    http://www.wykop.pl/link/235034/walka-o-darmowa-komunikacje-miejska-we-wroclawiu
    To jest chore! Nie ma nic za darmo.

    pokaż komentarz
    skotfild
  • ElmoSkimos -3  

    Dlaczego w jednym mieście komunikacja miejska ma być darmowa gdy w tym czasie w innych miastach płatna ? Powinno się wprowadzić jedną cenę za bilet ulgowy i normalny i wszyscy powinni płacić a nie mohery , studenty i inne temu podobne jeżdżą za darmo ...

    pokaż komentarz
    ElmoSkimos
  • thorga -3  

    w Łodzi ostatnio była promocja - właściciele aut mogli jeździć komunikacją miejską za darmo przez tydzień (zamiast biletu trzeba było mieć przy sobie dowód rejestracyjny na swoje nazwisko). Ani razu nie skorzystałam, nikt ze znajomych z tego co wiem też nie.
    Więc nie sądzę, żeby darmowa komunikacja miejska sprawiła, że ludzie przestaną jeździć samochodami i zmniejszą się korki...

    pokaż komentarz
    thorga
  • toxica 0  

    Jutro jest dzień bez samochodu i w Gdańsku kierowcy będą mogli bezpłatnie jeździć komunikacją miejską o ile będą mieć przy sobie dowód rejestracyjny. Oczywiście ZTM nie przewiduje dodatkowych kursów, więc autobusy w tramwaje będą jeszcze bardziej zatłoczone niż zwykle.
    Pomysł bezpłatnej komunikacji jest bardzo sensowny, tym bardziej, że większość miast jakby dobrze poszukało, znalazłoby na to fundusze. Można starać się o dofinansowania, zrezygnować czasowo z niektórych inwestycji stricte turystycznych itp. Rezultatem długofalowym byłoby mniejsze zniszczenie dróg przez tysiące samochodów - czyli spore oszczędności, oraz zmniejszenie ilości korków, czyli mniej spalin i mniej sfrustrowani staniem mieszkańcy. Do tego pewnie mniej wypadków i mniej zastawionych chodników.
    Niekasowanie biletów? W Gdańsku za coś takiego można dostać wp%#%#%$ od kanarów z Renomy, więc nie polecam.

    pokaż komentarz
    toxica
  • thorga +3  

    Sranie w banie, za przeproszeniem. Nie znam nikogo z samochodem, który przesiadł by się na komunikację miejską, jakby była darmowa.

    pokaż komentarz
    thorga
  • toxica 0  

    No to rzeczywiście bardzo miarodajny wyznacznik, że nie znasz. A ja znam. No i co? Nikt nie będzie opierał żadnych projektów na Twoich albo moich znajomościach...
    A może te osoby, które znasz jeżdżą np Calibrą - a taki tramwaj, to średnio stjuningowany jest, diod nie ma, szyberdachu też nie ;)

    pokaż komentarz
    toxica
  • thorga 0  

    Samochodem droga do pracy zajmuje mi 15 minut, tramwajem - 40 minut. Samochód nie spóźnia się pół godziny i nie jest wypchany ludźmi tak, że nie masz jak się ruszyć i musisz ich wąchać. Wolę stanie w korku od stania na przystanku. Zwłaszcza, kiedy jest 20 stopni mrozu nad ranem.

    pokaż komentarz
    thorga
pokaż 

Wykopali i zakopali (25 / 13)