To przegięcie - ludzie tracą wzrok, a szpital każe im przyjść w przyszłym roku!

Chorzy na zwyrodnienie siatkówki mogą stracić wzrok w ciągu dwóch tygodni. Szpital w Krakowie - jedyny w Polsce, który leczył operacyjnie tą chorobę, nie wykonuje już zabiegów, bo NFZ nie daje kasy. Szpital mówi roztrzęsionym ludziom, że trzeba przyjść za rok. A za rok to oni mogą już nic nie widzieć. To zwykłe skurwysyństwo.

Dodany z polskatimes.pl do Aktualności » Polska z tagami polska szpital kasa ludzie wzrok

Wykopali 279, zakopali 3

Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • headhunters +26  

    kiedyś kazano mi czekać 1,5 pół roku na miejsce w klinice, ale pani rejestrująca mnie pocieszyła, że część pacjentów z kolejki umrze, więc czas oczekiwania się skróci o.O

    pokaż komentarz
    headhunters
  • dajerade +11  

    Mistrzostwo :)

    pokaż komentarz
    dajerade
  • juras9 +7  

    Norma... ja kiedyś połasiłem się na tani zabieg z refundacją...

    Czekałem 7 miesięcy na wyrwanie zęba (hirurgiczne, ósemka dolna...), zabieg miał być w grudniu (około 15...). Dzień przed zabiegiem dzwonie do przychodni z pytaniem czy wszystko będzie zgodnie z planem, czy lekarz nie zachorował itp... (a ząb mnie juz napier... kosmicznie).

    Jaką odpowiedz otrzymałem? "Na ten rok skończyły nam się juz blankiety... mogę pana zapisać na 20 lutego"...

    ... gdybym nie zadzwonił to pojechałbym tam, stracił dzień urlopu i czas i wrócił do domu z bolącym zębem :].

    Tak wlasnie skonczyla sie moja przygoda z państowową służbą zdrowia.

    /cry

    pokaż komentarz
    juras9
  • M4ks +1  

    dostałem skierowanie do szpitala, przez bite trzy miesiące za każdym razem dostawałem odmowe, a bo brak miejsc, a bo po co, a bo są inni, po tym czasie dostałem papier, że na tyle mi już lepiej, że nie wymagam hospitalizacji. Przyznam, tanio im wyszło.

    pokaż komentarz
    M4ks
  • drstorm +22  

    typowy przykład głupoty urzędników. Dzisiaj nie ma 15 tysięcy na lek. Za rok będzie trzeba wydać 50 tysięcy na kosztowną terapię.

    pokaż komentarz
    drstorm
  • kastor +2  

    Dokładnie, w takich przypadkach powinno sie uruchamiać jakieś rezerwy i na gwałt leczyć tych ludzi.
    Niech ściągną naszych z Afganistanu to pieniądze się znajdą!

    pokaż komentarz
    kastor
  • ulka88 -2  

    @kastor,
    sorry stary ale poporstu p#%!!#%isz jak potłuczony.
    co ma piernik do wiatraka.to są dwa rozne resorty (obrony narodowej i zdrowia) i nawet gdyby nie wydali kasy na walke w afganistanie to nie poszla by ona na sluzbe zdrowia.to nie jest Twoj prywatny budzet 50pln i to nie jest deycyzja czy kupisz sobie lizaka czy batonika tylko wielomilionowy budzet prawie 40 milionowego panstwa ktory nie jest pisany z dnia na dzien na kolanie (mimo ze mozna czasem odniesc takie wrazenie)

    pokaż komentarz
    ulka88
  • bastek66 +15  

    To nie jest zwykłe sk#%%ysyństwo, to państwowa służba zdrowia.

    pokaż komentarz
    bastek66
  • childofthewind +6  

    to jeszcze gorzej

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • Dran00 +10  

    I czemu mnie zmuszaja do oplacania skladek? Jak sie rozchoruje, to i tak zapewne uslysze, ze nie ma pieniedzy na leczenie. Zwykle zlodziejstwo.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • mpwawa +7  

    Autentyczna sytuacja która spotkała żonę mojego kumpla:

    Spóźniał jej się okres, a z kasą mieli krucho, więc postanowiła pójść do ginekologa państwowo.
    Był styczeń 2009 roku.
    W rejestracji usłyszała, że najbliższy termin to luty... 2010!

    Oczywiście pani w rejestracji po chwili poinformowała, że lekarz oczywiście może ją przyjąć, ale prywatnie już za tydzień.

    Tak, sk$!!ysyństwo, a czas to pieniądz i dla ludzi kiedy czas się najbardziej liczy to lekarze nie mają skrupułów.

    pokaż komentarz
    mpwawa
  • luke21 -3  

    Tak, sk#%%ysyństwo, a czas to pieniądz i dla ludzi kiedy czas się najbardziej liczy to lekarze nie mają skrupułów.

    A czy to lekarzy wina, że pieniędzy nie ma? Czy raczej twoja?

    pokaż komentarz
    luke21
  • musicinstructor 0  

    Myślę, że w wielu przypadkach lekarze celowo sabotują państwową służbę zdrowia, żeby przyjmować prywatnie.

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • mpwawa +4  

    @luke21 Jakim cudem moja? umiesz czytać?

    @musicinstructor
    Spotkałem się z tym osobiście. Profesor K. laryngolog z Warszawy chciał ode mnie 3000 za prostowanie przegrody. Oczywiście wszystko miało odbyć się w warszawskim, państwowym szpitalu, tylko nazwało się leczeniem w prywatnej klinice, a polegało na przeskoczeniu kolejki.
    Kazałem mu sp#$$%!#ać i poszedłem do szpitala na Krasińskiego, gdzie zrobili mi to od ręki i za free bez żadnych podchodów po kasę.

    pokaż komentarz
    mpwawa
  • bastek8989 +6  

    Osoba zarabiajaca 2 000zl netto placi minimum 215,51zl miesiecznie na NFZ co daje 2586,12zl rocznie... teraz zastanowcie sie ile razy byliscie w zyciu w szpitalu, ile razy byliscie chorzy czyli krotko mowiac.... ile razy korzystaliscie z tej skladki...

    Niech mi ktos teraz wytlumaczy gdzie sa te pieniadze?I dlaczego oni wiecznie narzekaja ze kasy nie maja...

    Wolalbym lokowac te skladke i sam decydowac ktora przychodnia ma mnie za nia leczyc, szpitale zaczely by walczyc o klienta a co za tym idzie poprawily by sie warunki.

    pokaż komentarz
    bastek8989
  • dajerade +1  

    Miesięczne ubezpieczenie (czy raczej abonament na wizyty u specjalistów) w prywatnej sieci medycznej kosztuje mniej. Nie obejmuje kosztów hospitalizacji, co prawdopodobnie zmieniłoby się w momencie zaostrzenia konkurencji (w wyniku liberalizacji rynku i likwidacji państwowego złodziejstwa w tym temacie).

    pokaż komentarz
    dajerade
  • bastek8989 0  

    http://www.infor.pl/kalkulatory/brutto_netto.html#wynikiform

    pokaż komentarz
    bastek8989
  • Lukki 0  

    niektóre operacje finansowane przez NFZ są bardzo kosztowne, ich cena wielokrotnie przekracza te 2500 zl. Jasne, że większość ludzi ich nie potrzebuje, ale jeśli akurat na Ciebie padnie to skąd weźmiesz kilkaset tysięcy ?

    pokaż komentarz
    Lukki
  • dajerade +3  

    Lukki, ubezpieczałeś kiedykolwiek np. samochód? Albo mieszkanie? Czym różni się ubezpieczenie samochodu czy mieszkania od ubezpieczenia zdrowotnego? To jest LOTERIA w którą grają wszyscy ubezpieczający się. Masz szansę "wygrać" świadczenia wielokrotnie przekraczające wysokość wpłaconych przez Ciebie składek. Problem ze służbą zdrowia jest taki, że nie możesz swobodnie wybrać sobie w jakiej firmie chcesz brać udział w loterii, bo zrobiono to za Ciebie.

    Ach, i do tego nie możesz wziąć w łapkę umowy i zasuwać do sądu, bo druga strona się z niej nie wywiązuje.

    pokaż komentarz
    dajerade
  • mathu +2  

    Niestety to nie jest takie proste. To nie jest tak że ktoś rozkrada pieniądze po drodze. Wtedy wystarczyłoby uszczelnić system i po kłopocie.

    Po prostu cała masa ludzi nie płaci 250 zł miesięcznie tylko 0 zł. Niczego nie płacą ale korzystają ile wlezie. Jeśli jedna osoba utrzymuje cztery, to ze składki 250 zł miesięcznie robi się tak naprawdę 50 zł na osobę. Kiedy płacisz 250 zł w abonamencie w przychodni prywatnej to z tych pieniędzy korzystasz tylko ty, a nie cztery kolejne osoby które nic nie płacą. Więc rozwiązaniem jest:

    - likwidacja farsy jaką jest składka zdrowotna
    - odpłatnośc za wszystko, ale:
    - wprowadzenie jakiegoś zewnętrznego funduszu finansującego za pomocą bonów zdrowotnych podstawowe leczenie osób poniżej pewnego progu dochodów (taki system działa w USA). Ta kasa nie byłaby marnowana na wszystkich, tylko na tych którzy bez takiej pomocy faktycznie umrą na zupełnie prozaiczne choroby
    - wprowadzenie jakiegoś podatku zamiast składki zdrowotnej (ale znacznie niższego) na opłacenie tego funduszu - czyli powiedzmy zamiast tych 250 zł miesięcznie na ZUS byłoby to 100 zł na fundusz (z tych 100 zł nie korzystamy, ale są potrzebne żeby system się nie zawalił) i zostaje nam 150 ze składki. Dokładamy 100 zł i mamy 250 zł wyłącznie na siebie, za które możemy opłacić sobie normalny abonament w przychodni prywatnej

    Taki system byłby efektywny i razem ze wzrostem dochodów społeczeństwa podatek utrzymujący fundusz spadałby, bo coraz mniej osób kwalifikowałoby się do takiej pomocy.

    Ale jest jeszcze jedna rzecz która pożera pieniądze - operacje. Operacja która obecnie jest wykonywana za darmo kosztuje realnie np. 30 000 zł. Czyli jedna osoba potrafi taką operacją wykorzystać roczną składkę kilkunastu osób które nie korzystają z PSZ. Operacje niestety muszą być finansowane całkowicie prywatne, tak jak na zachodzie. Co wiąże się oczywiście z koniecznością zapłacenia tych 30 000 zł. Ale do wyboru macie - nie płacić nic i czekać przez 3 lata (umierając po roku), albo wziąć kredyt na 5 lat i po prostu cieszyć się zdrowiem.

    Niestety tak jak mówiłem - obecnie coś takiego nie przejdzie, bo zostanie zawetowane. Była jedna próba ale sld o pis zablokowały projekt wrzeszcząc i opłatach za leczenie. Musimy poczekać rok.

    pokaż komentarz
    mathu
  • michalsrodek +1  

    @Lukki: Ale NFZ zbyt drogich zabiegów też nie refunduje ponieważ są za drogie a pieniędzy nie ma(dotyczy to np. specjalistycznego leczenia nowotworów). Zamiast płacić składki na NFZ człowiek mógłby za te 2,5tys lepiej zjeść i rzadziej chorować. Ludzie teraz biorą kredyty(sic!) aby opłacić leczenie.

    pokaż komentarz
    michalsrodek
  • mathu 0  

    Problem w tym że po prostu nie możesz wziąć kredytu i opłacić operacji. Nie bo nie. SZ jest darmowa więc masz czekać.

    Próba wprowadzenia dodatkowych odpłatności też została natychmiast obszczekana przez kaczyńskiego że to dzielenie pacjentów na lepszych (którzy mają kasę i nie czekają) i gorszych i że on na to nie pozwoli.

    pokaż komentarz
    mathu
  • marw +1  

    To nie jest tak że ktoś rozkrada pieniądze po drodze. Wtedy wystarczyłoby uszczelnić system i po kłopocie.
    Trochę jest rozkradane jak każdej instytucji państwowej i nie da się całkowicie uszczelnić.

    Ta kasa nie byłaby marnowana na wszystkich, tylko na tych którzy bez takiej pomocy faktycznie umrą na zupełnie prozaiczne choroby
    Tak, tak, opowiadasz bajki. Byłoby podobnie jak teraz. Nie trzeba tego, tak jak teraz są jadłodajnie dla ubogich finansowane prywatnie tak byłyby szpitale dla ubogich finansowane prywatnie i dobrowolnie.

    wprowadzenie jakiegoś podatku zamiast składki zdrowotnej (ale znacznie niższego) na opłacenie tego funduszu
    Składka zdrowotna, czy na ZUS to podatek. Czyli nie ma umowy i tak na prawdę nie masz czego wymagać. Ostatnio w sprawie ZUS tak orzekł sąd najwyższy czy coś.

    Taki system byłby efektywny i razem ze wzrostem dochodów społeczeństwa podatek utrzymujący fundusz spadałby, bo coraz mniej osób kwalifikowałoby się do takiej pomocy.
    Kolejni politycy oczywiście podnosiliby próg żeby objął wszystkich i było jak teraz.

    Niestety tak jak mówiłem - obecnie coś takiego nie przejdzie, bo zostanie zawetowane.
    W prawie nie przejdzie, ale my jako społeczeństwo wychowane w omijaniu przepisów damy sobie radę. Po prostu trzeba płacić pod stołem jak nie można normalnie.

    pokaż komentarz
    marw
  • retsef +6  

    To zwykłe sk%#!ysyństwo

    Nie chce was martwić, ale to nie sk%#!ysyństwo. W demokracji większość wybiera (nieważne, że pośrednio). U nas większość wybrała, że chce mieć równy dostęp do publicznej opieki zdrowotnej. Efekt jest taki, że płacimy nierówno - de facto podatek od utrzymania opieki zdrowotnej, patrzac na mojego Pita co roku zdaje sobie sprawe, ze jest to 'ubezpieczenie' dosyc drogie - a i tak mamy z tego, ale lekarza rodzinnego i ratownictwo. Wszystko poza tym po prostu lezy.

    Niestety efekt jest taki, ze jak chce sie dac wszystkim po rowno to wychodzi gowno. Ci co maja kase i tak lecza sie prywatnie bo tak sie zyc nie da i nie korzystaja z publicznej opieki. Ja dla przykladu dokladnie pamietam kiedy bylem ostatni raz u dentysty w publicznym zakladzie. Pozniej kilka razy zaliczylem jeden gabinet ktory mial podpisana umowe z (wtedy jeszcze) kasa chorych. Teraz juz wiem, ze nigdy do tego nie wroce.

    Co z tego ze place ogromny podatek od sluzby zdrowia jak jest ona nie warta tych pieniedzy, albo nie mam dostepu do uslug? Osobiscie chcialbym zeby oddzielono podstawowa opieke zdrowotna od ratowniczej - za ratownicza jeszcze bym sie zgodzil placic.

    Taki demokratyczny wybor wiekszosci i trzeba z tym zyc. Jak sie nie podoba to trza sie przeprowadzic do USA.

    pokaż komentarz
    retsef
  • belzebup +4  

    Niestety, jedni muszą oślepnąć, żeby inni mogli przejrzeć ta oczy i zrozumieć, że służbę zdrowia trzeba sprywatyzować. Choć tym kretynom u władzy to pewnie i tak nie wystarczy. Pewnie w ogóle mają to w dupie.

    pokaż komentarz
    belzebup
  • Saga +2  

    Coz, to nie tylko tutaj problem, ale z kazdym powazniejszym badaniem trzeba czekac, zapisywac sie, stac w kolejce nie wiadomo ile... A to przeciez chore!

    pokaż komentarz
    Saga
  • noidek +2  

    trzeba leczyc sie w styczniu, jak jeszcze kasa jest.. potem to juz nie ma nawet co isc do lekarza.

    pokaż komentarz
    noidek
  • spiderek +1  

    Standard - ostatnio byłem sąsiada zapisać na zabieg zaćmy, i otrzymałem termin we wrześniu 2010 + tekst, niech sie pan cieszy ponieważ ten dzień się zwolnił, a tak w ogóle to już przyjmujemy zapisy tylko na 2011...

    pokaż komentarz
    spiderek
  • marcini82 +1  

    Ta, a jak tylko jakis lepiej kalkulujacy polityk sie wyrwie ze nalezaloby sprywatyzowac sluzbe zdrowia to zaraz sie lament podniesie ze to zabieranie opieki najubozszym a jakis np. Fakt bedzie straszyl tytulem na 1 stronie: "Horror, Niesprawiedliwosc, Bogaci beda sie leczyc a biedni umierac, a to wszystko przez polityka X, to on jest winny"... no i nici z reformy.

    pokaż komentarz
    marcini82
  • mistalowa +1  

    właśnie twoja percepcja jest taka..ze najprowdopodbniej bedzie cie stać.. i na rure i na lekarza... ostatecznie nawet jak nie bedzie cie stac to od cieknącej rury jeszcze nikt nie umarł ... a z opieką zdrowotną kraju to troche bardziej skomplikowane, bo płacisz nie tylko za siebie ale i za bezrobotną samotną matkę jej niepełnosprawne dziecko pięciu rolników, dziesięciu bezrobotnych i paru kumpli którzy pracują na czarno ... i mało tego ty harujesz i jestes zdrowy..a oni sie lecza z twojej kasy ... tak ze jak juz ty zachorujesz to sie okazuje ze musisz stanąć w kolejce za nimi... a więc płacisz ..a wymagają dziesiątki...nikt nie powiedział że solidaryzm ubezpieczeniowy jest bez wad ale czy ktos wymyslił coś lepszego na świecie? Z chęcia dowiem się czegos nowego..natomiast drażnią mnie demagogiczne artykuły nie niosące żadnej merytorycznej treści, żerujące na najniższych pobudkach, które nic nie zmieniają ... w temacie opieki zdrowotnej: jeszcze sie taki nie urodził, co by wszystkim dogodził

    pokaż komentarz
    mistalowa
  • thunderdome -1  

    dziękujemy za poinformowanie o wszystkim tym, o czym już wiemy i podzielenie się z nami tym co Cię drażni. tyle że skoro zakładamy kto ma jaką percepcje w tej dyskusji, to odnoszę wrażenie, że Twoja jest jakaś taka skrajnie pesymistyczna - "cokolwiek sie nie wymyśli i tak będzie złe", nie twierdze, że mam panaceum na wszystko. jednak powinienem mieć jakąś alternatywę - to powinno być czymś tak oczywistym w demokratycznym, wolnorynkowym kraju, żeby nawet o tym nie wspominać... nie korzystam z państwowej służby zdrowia, nie chcę odprowadzać tam składek. chcę mieć innego dostawcę usług zdrowotnych i jemu płacić.
    Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania i martwieniem się (słusznym) o tych, którzy z powodów od nich niezależnych mają problemy finansowe i zdrowotne - dla nich, co oczywiste należy się pomoc państwa i jakaś opieka socjalna, więc niech i świadczenia zdrowotne będą w tym socjalu ujęte. Ale ja, chcę mieć wybór innego dostawcy usług.

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • mistalowa +1  

    thunder..rozumiem twoje rozgoryczenie i sam nie raz głosno mowie to samo .. al zauważ że twoj ostatni akapit nie trzyma sie kupy... skoro wyjdziemy z systemu w którym utrzymujemy tych biedych to kto ma sie na nich zrzucić? przeciez państwo to TWOJE i moje składki podatki czy jak je inaczej nie nazwiesz ....

    pokaż komentarz
    mistalowa
  • thunderdome 0  

    a czy wiesz ile podatków płacisz? niech pieniądze z podatków na to idą...
    a dalej myśląc trzeba reformować system socjalny (wiadomo to nie od dziś, nie tylko przy tym temacie jest to poruszane). Nie może być tak, że ktoś całe życie bedzie pobierał zasiłki, zapomogi itp. - ale to, jak juz mowilem, temat na oddzielną dyskusję.
    mi chodzi tylko o to, żebym mógł sobie wybrać komu chcę zapłacić, kto ma wg mnie najlepszą ofertę usług i kto wykona to wg mnie najlepiej.
    wolny rynek mamy.
    konkurencja powoduje spadek cen, konkurencja powoduje podniesienie jakości świadczonych usług - już łapiesz o co mi chodzi? spoko, ja się zrzucę jakąś kwotą na tych biednych - płacę od groma podatków, niech jeden z nich będzie na to przeznaczony.
    ale dla siebie chcę sobie wybrać innego dostawcę usług - dlaczego nie mogę?

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • mistalowa +1  

    czego nie zrobisz .. kołdra i tak zawsze jest za krótka, a pamietasz kasy chorych? mogłeś wybierać! i co z tego problemy były podobne, a wybór był pozorny ... jasne ze można podejsc do tematu jakbyśmy nie zyli w Polsce po kilkudziesięciu latach komuny ... załuje tylko jednego ..ze już przy pierwszej reformie 99 nie wpuscili na rynek prywatnych kas chorych ..dzis mielibyśmy konkurencje..z drugiej strony co z tego skoro maja tak bogaci Niemcy a mimo wszystko zdecydowali sie w tym roku wprowadzic dodatkowy narodowy fundusz i tu uwaga ..niwelujący róznice w poziomie finansowania - ponoc w interesie społeczeństwa..ale równanie w ramach wspólnych środków dla najlepszych i dla tych co ich wybrali...odznacza równanie w dół...kwadratura koła :) Pozdrawiam (nomen omen)

    pokaż komentarz
    mistalowa
  • kunajk +1  

    Typowa socjalistyczna trupiarnia.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • magik69 +8  

    To zwykłe sk$$#ysyństwo.

    To po prostu nasz kraj.

    pokaż komentarz
    magik69
  • musicinstructor +39  

    Znieść ZUS, składki zdrowotne i każdy będzie leczył się w godnych warunkach za swoje pieniądze.

    Czy ludzie kiedyś zrozumieją to co UPR powtarza od lat, czy ciągle jedni będą pisać "Tusk jest superowy a Kaczyński to wieśniak" a drudzy: "podobno Tusk to parweniusz a Kaczyński mąż stanu".

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • Fenxo +29  

    Ta nie każdego będzie stać, a teraz to wszystko za darmo jest?

    pokaż komentarz
    Fenxo
  • juras9 +30  

    @Kupiec_12

    I CO MI k!$#A Z TEGO ze jest sluzba zdrowia i ZUS i składki jak i tak za kazdym razem jak cos musze wyleczyć idę prywatnie, bo albo kolejki na 5 lat, albo jakość usług kompletnie nie do przyjęcia!?!?!?!?!

    100% popieram musicinstructor. W tej chwili nie dosc ze place prywatnie to dodatkowo płacę za coś z czego nie korzystam i nie SKORZYSTAM! (zeby nie powiedziec brutalnie za co/kogo płacę...)

    ALE CO Z TEGO k!$#A? Padnie pomysł, wyjdzie jeden przykurcz polityk i zacznie naród ciemny straszyć że nie będą mieli się za co leczyc...

    :( żal mi tego dennego kraju i za mniej niż rok mnie juz w tym bagnie nie będzie...

    pokaż komentarz
    juras9
  • Lamb3rt +10  

    Dokładnie, wyp#$!%$#ić tych złodziei na zbity pysk! Za połowę tego co rocznie ode mnie na nich idzie będę mógł się z 2-3 razy wykurować prywatnie...

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • Hehe +9  

    Racja, sprywatyzować służbę zdrowia i po problemie. No ale niestety żadna partia oprócz UPR nie ma jaj żeby o tym mówić a co dopiero zrobić. Lepiej dupy od kompa nie ruszać podczas wyborów, albo ciągle gadać że nikt nic nie robi i ciagle głosować na PIS, PO czy tam inna lewice.
    @Kupiec_12 post poniżej: Byłeś, widziałeś w USA? Tam każdy kto uczciwie pracuje, ma dostęp do służby zdrowia.

    pokaż komentarz
    Hehe
  • Kupiec_12 +3  

    Nie napisałem, że teraz jest za darmo, tylko chciałem sprostować twierdzenie musicinstructora, że przy prywatnej służbie zdrowia każdy się będzie leczył. To idealistyczne twierdzenie. Uprowcom może się wydawać, że prywatyzacja rozwiąże wszystkie problemy i musicinstructor prezentuje właśnie takie podejsćie. Nawet jeśli prywatna służba zdrowia suma sumarum będzie lepsza, to nie ulegajmy idealistycznym przewidywaniom, że wszystko będzie dobrze funkcjonować, każdy się będzie leczył itp.
    Służba zdrowia jest w dużym stopniu sprywatyzowana w USA. USA jest krajem kilkakrotnie bogatszym od Polski (w przeliczeniu na mieszkańca), przy tym wydają na opiekę zdrowotną jeden z najwyższych % PKB na świecie, i dostęp do usług zdrowotnych jest tam gorszy niż w większości rozwiniętych krajów.

    pokaż komentarz
    Kupiec_12
  • juras9 +6  

    @Kupiec_12
    A wiesz co ja widzę? Ja widzę 20% osób na zasiłkach, ktore jako dodatkową robotę obrały sobie kopanie rowów. Widze 30% nierobów, leni i obiboków które robią 8h za grosze totalnie olewając sprawę, a resztę czasu chleją wódę. Widzę codzienne walki i kłótnie o byle gówna, godzinne wywody polityków o sprawach nieistotnych. Widzę kraj który upada, a jedyne co społeczeństwo potrafi to protestować i dzielić się PO RÓWNO!

    NIGDY NIE BĘDZIE PO RÓWNO! Im później zrozumieją to ludzie tym gorzej dla nich bo za jakiś czas pozostanie tylko im... koniom grzywy pleść :>.

    A wracając do tematu... prywatna służba zdrowia z punktu widzenia przeciętnego obywatela tak naprawdę nie będzie sie wiele różniła od aktualnej, nie licząc wzrostu jakości usług dzięki konkurencji. Ale komu ja to tłumaczę? PRYWATNA = TRZEBA PŁACIĆ = OJEJ ALE ZA CO = JESTEM PRZECIW... tak myślimy? :]

    pokaż komentarz
    juras9
  • merilius +2  

    Zastanawia mnie to czemu tak mało ludzi głosuje na UPR, podczas gdy na wykopie byłby pierwszą partią w parlamencie. I nawet jeśli uwzględniać agitatorów, to i tak jest ich dużo więcej niż agitatorów powiedzmy PO.

    Czy to nie jest tak, że ludzie nie głosują na UPR ze względu na jej lidera? "-Bo Korwin, tooo wiecie kto, Kooorwin! On ma zawsze jakieś niestworzone pomysły." Czy gdyby Korwin zniknął to myślicie, że partia miałaby więcej głosów, czy może zniknęła zupełnie??

    pokaż komentarz
    merilius
  • fman -4  

    @Kupiec_10: nie dyskutuj z nimi. Oni nie zrozumieli tego, że wcale nie wystąpiłeś w tym zdaniu przeciwko prywatyzacji, a stwierdziłeś fakt

    pokaż komentarz
    fman
  • musicinstructor +7  

    kupiec - jakby nie było, na pewno byłoby lepiej niż jest. Nigdy nie byłem u państwowego dentysty a jakoś zęby mnie nie bolą i gdy muszę iść nie jest to jakaś katastrofa finansowa. Za to czuję się jak człowiek - płacę i wymagam. Za to dostaję drgawek gdy musze coś w państwowej służbie zdrowia załatwić - tracę wiarę w ludzi - aż żal patrzeć - cierpiące babcie, zamartwiające się matki, płaczące dzieci i kolejki, kolejki i bajzel
    - a po co tu przyszet? idzie do drugiego okienka,
    -niech przyjdzie za miesiąc!
    -Gdzie się wpycha???!!!!
    - ale ja z medycyny pracy, bez kolejki...tu karteczka przyklejona
    - panie, ja od piątej tu czekam, teraz moja kolej!!!!
    Znacie to?

    UPR ma złą prasę - nie mówi się o ich programie tylko o Korwinie - przekręcając jego myśli. Korwin jest zbyt inteligentny i motłoch go nie zrozumie. Poza tym nie wygląda jak gwiazdor i przygłupki na niego nie zagłosują.

    A pisanie o agitatorach UPRu przypomina mi gimnazjalne teksty: ktoś się nie zgadza z poglądem gimnazjalisty - dostaje metkę - spam,
    coś jest śmieszne - gimnazjalista określi to nowopoznanym słowkiem "ironia"
    cos jest zadziwiające - fotomątasz
    ktos napisze coś o UPR - UPR spam

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • Kupiec_12 +1  

    Odpowiedź do użytkownika hehe - nie, nie byłem w usa, ale czytałem kilka tekstów/dyskusji o tamtejszej służbie zdrowia. Np. [tu](http://www.wykop.pl/link/116784/prywatna-sluzba-zdrowia-w-usa-czyli-dlaczego-chory-jest-lepszy "") i [tu](http://nczas.com/publicystyka/o-amerykanskim-systemie-zdrowotnym/ ""). Są też statystyki, które pokazują, że USA pozostają w tyle za większosćią rozwiniętych krajów pod względem poziomu zdrowia, śmiertelności noworodków itp. - a to wszystko przy znacznie większych nakładach na służbę zdrowia. Każdy kto się wypowiada za prywatną służbą zdrowia powinien sobie najpierw przeczytać jak to funkcjonuje w USA. A funkcjonuje - wziąwszy pod uwagę nakłady - źle.

    @merilius - myślę, Korwin jest w dużej mierze odpowiedzialny za wyniki UPR, zarówno przez swój sposób wypowiadania się, przez mówienie zawsze tego co myśli (ciężko, żeby duże społeczne poparcie miał polityk, który np. nazywa kobiety ogniwem pośrednim między dzieckiem a mężczyzną), jak i przez niektóre bezsensowne pomysły (np. zniesienie równouprawnienia kobiet). Gdyby nie on i gdyby partia miała jakiś dobry sztab PR to pewnie spokojnie by mogła wyciągnąć przynajmniej kilka procent.

    pokaż komentarz
    Kupiec_12
  • icek -6  

    "I CO MI k%!%A Z TEGO ze jest sluzba zdrowia i ZUS i składki jak i tak za kazdym razem jak cos musze wyleczyć idę prywatnie, bo albo kolejki na 5 lat, albo jakość usług kompletnie nie do przyjęcia!?!?!?!?!"
    juras9: ze wszystkim chodzisz prywatnie? z katarem? z kaszlem? z bólem nadgarstka? za każda wizytę dajesz 100zł? do tego za leki płacisz 100%? to gratuluje pracy albo/i bogatych rodziców. Ja ostatnio za leki na "kaszel" wydałem 50zł, jakbym miał do tego dać 100zł za wizytę to dziękuję. ZUS teoretycznie jest dobrym rozwiązaniem, praktyka jednak mówi swoje.
    Zmiana tematu, ok, każdy płaci za swoje, postaw się teraz w sytuacji samotnej matki wychowującej 2 dzieci zarabiającej 1276zł brutto, zabierz jej sam podatek, nie ma składek zus, kobiecie zostaje ok. 1000zł, jedno dziecko zaczyna chorować na raka. Jakie są koszty leczenia? Odlicz jej 300zł czynszu, z 400 na jedzenie. Dzieciak ma wyrok śmierci i to dość bolesny, bo chyba, że matka jeść by przestała żeby na morfinę dla niego odłożyć.
    Nieroby zarabiające minimalną krajową? To ich wina, że pracują nawet za te 1276zł zamiast połamać sobie nogi i żyć za Twoje składki ZUSowe z renty?

    To co jest teraz, nie jest dobre, ale żeby było lepiej, nie starczy walnąć "prywatna służba zdrowia". I co, od razu będzie lepiej? Bullshit.

    pokaż komentarz
    icek
  • juras9 +4  

    Icek i co? Na litość mnie bierzesz? Powstaną alternatywne sposoby, dopomogi dla potrzebujących. A teraz jest lepiej? Inaczej? Od tego (w najgorszym wypadku) są instytucje charytatywne. Mało to mamy "przekaż 1%", "pomóż Piotrusiowi", "pomóż Agatce", "wpłać złotówkę"...? Wolę zapłacić 2x tyle z własnej woli aby komuś pomóc niż zostać przymuszonym do tego i być traktowanym jak ciemniak, okłamywany że niby coś z tego mam (z czego dla potrzebującyc trafia 10% a reszta...). Czy lepiej jest zapewnić wirtualną ochronę taka jaka jest teraz i kazać dzieciakowi czekać 2 lata na zabieg? Ile osób już się nie doczekało? ALE JEST NADZIEJA! Należy się wszystkim!

    pokaż komentarz
    juras9
  • maniaq_ +4  

    @icek: rozumiem że publiczna służba zdrowia to tego raka od ręki wyleczy

    pokaż komentarz
    maniaq_
  • juras9 +2  

    Dodam jeszcze jedno i znikam z tego tematu :>...

    Prywatna służba zdrowia = prywatne ubezpieczenia zdrowotne = z punktu widzenia uzytkownika dokładnie to samo co mamy teraz tylko na wyższym poziomie jakości. FAKT!

    pokaż komentarz
    juras9
  • icek +1  

    Kwestia organizacji, tak jak pisałem, ZUS też miał być dobry. Przecież z założenia każdy daje kasę, może się leczyć, są emerytury i inne bajery. Teoretycznie.
    Gdyby nie było ZUSu tylko coś tam innego prywatnego, to w zasadzie jedyną zaletę jaką widzę to konkurencja, która potrafi zdziałać cuda. ;-) Kwestia rozwiązania dysproporcji między ludźmi, którzy mogą odłożyć sobie miesięcznie 1000zł na leczenie a ludźmi, którzy mogą 100.
    "Pomoż Piotrusiowi" nie rozwiązuje problemu 15 innych Maćków. No widzisz, głosisz dobrą ideę, a co do reszty problemów, to "powstaną jakieś inne alternatywy". Może zamiast zdawać się na los zaproponowałbyś coś? Spróbuj się nad tym zastanowić, bo np. większość moich pomysłow prowadzi do instytucji takiej jak ZUS, czy to prywatnej czy państwowej, ale jednak.

    pokaż komentarz
    icek
  • thunderdome +1  

    @icek, Zmiana tematu, ok, każdy płaci za swoje, postaw się teraz w sytuacji samotnej matki wychowującej 2 dzieci zarabiającej 1276zł brutto, zabierz jej sam podatek, nie ma składek zus, kobiecie zostaje ok. 1000zł, jedno dziecko zaczyna chorować na raka. Jakie są koszty leczenia? Odlicz jej 300zł czynszu, z 400 na jedzenie.
    wystarczy pomyśleć... nie wprowadzać rozwiązania na "hop siup".
    Rozwiązaniem byłoby np: pieniądze które dziś odprowadza pracodawca do ZUSu i innych Złodziejskich Urzędów Skorumpowanych dodaje wspomnianej przez Ciebie kobiecie do pensji... Kobieta żyje w demokratycznym kraju, w którym mamy gospodarkę wolnorynkową i ona za te pieniądze wybiera dostawcę usług dla siebie...

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • kunajk +5  

    Mamy aktualnie prywatną gastronomie. Gdyby była państwowa, miesięczny koszt wyżywienia obywateli byłby ASTRONOMICZNY, a jedzenie było by pewnie średniej jakości.

    Mimo, że nie ma darmowej żywności nikt w Polsce nie umiera z głodu. Okazuje się także, że mimo, że mamy darmową służbę zdrowia, jakieś fundacje polsatu, zbierają kasę na koszt operacji dla jakiegoś dzieciaka.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • marw +1  

    @kunajk
    Mamy aktualnie prywatną gastronomie. Gdyby była państwowa, miesięczny koszt wyżywienia obywateli byłby ASTRONOMICZNY, a jedzenie było by pewnie średniej jakości.
    Potwierdzam, na Ukrainie są państwowe gospodarstwa rolne, ludzie przyjeżdżają do Polski aby kupić mięso, sam raz takiego człowieka spotkałem kilka lat temu.

    pokaż komentarz
    marw
  • dotz +1  

    Żadne przegięcie. Głosowaliście na socjalistów, to macie.

    pokaż komentarz
    dotz
  • smola2000 +6  

    Zbieram pieniądze na założenie własnego państwa o nazwie Wykoplandia. Ktoś się do mnie przyłączy?

    pokaż komentarz
    smola2000
  • b1ackjack +8  

    Czy walutą są wykopiejki?

    pokaż komentarz
    b1ackjack
  • smola2000 -1  

    A wybijesz monety i wydrukujesz banknoty? Jeżeli tak, to mogą się nawet nazywać forczanki.

    pokaż komentarz
    smola2000
  • mathu -6  

    Ja, ale rezerwuję sobie stanowisko Ministra Wojny.

    pokaż komentarz
    mathu
  • nza -1  

    Szczerze?
    Chętnie bym skorzystał z jakiejś konkurencji dla RP, umiejscowionej na terytorium Polski.
    Konkurencji opartej o wolność, własność i sprawiedliwość - oczywiście.

    pokaż komentarz
    nza
  • brzusio +3  

    Zbieram pieniądze na założenie własnego państwa o nazwie Wykoplandia. Ktoś się do mnie przyłączy?

    a jaka będzie służba zdrowia w tym państwie? państwowa czy prywatna?

    pokaż komentarz
    brzusio
  • mathu 0  

    Pavulon dla każdego finansowany z budżetu.

    pokaż komentarz
    mathu
  • smola2000 +5  

    Dostaniecie po Rutinoskorbinie i nie będzie potrzebna żadna służba zdrowia. :D

    pokaż komentarz
    smola2000
  • sopot +2  

    Czy kretynami są rządzący, czy może ci którzy ich wybrali ?

    pokaż komentarz
    sopot
  • magik69 +2  

    No bo demokracja nie jest dobrym systemem. Najlepiej by było zrobić testy IQ i dać głosować tylko tym powyżej średniej.

    pokaż komentarz
    magik69
  • emot 0  

    To bym się nie załapał :(

    pokaż komentarz
    emot
  • thunderdome 0  

    demokracja to taki system w których dwóch żuli spod sklepu, z nieukończoną podstawówką, ma więcej do powiedzenia niż jeden prof. dr. hab.

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • M4ks 0  

    po dzisiejszej rundce po uczelni stwierdzam,że to nawet lepiej...

    pokaż komentarz
    M4ks
  • dajerade +1  

    Jeśli mnie pamięć nie myli, szpitale dostają pieniądze za ludzi oczekujących w kolejce. Tzn: im więcej ludzi jest w kolejce, tym bardziej szpital potrzebuje pieniędzy. Co się z tą kasą dzieje -- lepiej nie wiedzieć.
    Wprowadzić wolny rynek na rynku zdrowia, to jedyne rozwiązanie. W innych pokrewnych dziedzinach to mniej lub bardziej się sprawdza -- na pewno lepiej, niż państwowa "służba zdrowia". Pozwolę sobie zacytować klasyka: "Czy ktoś kiedyś słyszał o tym, żeby weterynarzowi dawano łapówkę?". Pozornie głupi tekst po głębszym przemyśleniu daje do myślenia :)

    pokaż komentarz
    dajerade
  • mathu -1  

    Mielismy system paraprywatny po reformie AWS - wprowadzono kasy chorych działające jak abonamenty w przychodniach prywatnych. System był zdecentralizowany i przygotowany do przekształcenia w całkowicie prywatną SZ. Niestety SLD całkowicie rozwalił ten system po wygranych wyborach w 2001 wprowadzając centralnie sterowany NFZ który sam arbitralnie rozdziela pieniądze. Jak to się skończyło - widać.

    pokaż komentarz
    mathu
  • dajerade 0  

    Niestety, kasy chorych w ówczesnym wydaniu były parodią tego czym mogły/powinny być. Nie różniły się chyba w znaczący sposób od małych, lokalnych braci dzisiejszego nfz. Niestety, państwowe podejście do tematu jest dotknięte tymi samymi problemami jak inne dziedziny których kochane państwo się dotyka, a nie powinno.

    pokaż komentarz
    dajerade
  • mathu -1  

    Ale kasy mozna było łatwo przekształcać w system prywatny. Wystarczyłoby wprowadzić możliwość opłacania dodatkowego abonamentu w ramach kasy. A teraz gdzie wprowadzisz taki abonament? Przecież nie w konkretnym szpitalu, bo nie wiadomo gdzie będziesz się leczyć. Do tego kasy chorych były zdecentralizowane i przez to efektywniej mogły zarządzać pieniędzmi. NFZ to największa patologia jaką można sobie wyobrazić.

    pokaż komentarz
    mathu
  • M4ks +1  

    Proponuje państwu wyprawę do lokalnego oddziału NFZtu (ul. Kopcińskiego w Łodzi) - skończą się pytania gdzie są wasze pieniądze :)

    pokaż komentarz
    M4ks
  • foresst +1  

    Dlaczego jeszcze nikt nie napisał UPR spam ?

    pokaż komentarz
    foresst
  • mathu +1  

    Tak się kończy farsa zwana "państwową służbą zdrowia". Zapłacić nie można, bo "darmowe", a kasy z podatków starcza na jeden miesiąc zabiegów. Socjalistyczny skansen.

    Był niedawno plan przekazania szpitali samorzadom i sprywatyzowania ich. Wtedy po pierwsze szpital byłby zarządzany mądrze (bo jakiś właściciel zacząłby za niego odpowiadać), a po drugie można byłoby po prostu płacić za zabiegi na które NFZ nie dał pieniędzy, albo wykupić sobie abonament jak w normalnej przychodni prywatnej.

    Jak to się skończyło wiadomo - weto pisu i sld. Może po usunięciu główego wetowego coś się zmieni.

    pokaż komentarz
    mathu
  • mistalowa -1  

    Dla wszystkich miłośników likwidacji obowiązkowych składek i życia w wiecznej szczęśliwości braku przymusu ubezpieczeń ..mała propozycja..wyjazd do USA ... ups zapomniałem bajka sie skończyła sami przyznają zę TO sie nie sprawdza ... a moze ci co mowią ze to nie takie proste maja troche racji ... a może zamiast bluzgać na forach podać przykład kraju gdzie szczególnie w czasie światowej dekoniunktury system opieki zdrowotnej ma sie dobrze i pacjenci są zadowoleni? Niemcy ..nie... Wielka Brytania ? no też nie bardzo ... więc może zamiast grzmieć jak hieny cmentarne z gazety na "F" moze lepiej wziąć sie do roboty i popracować jako wolontariusz w jakimś szpitalu? fundacji? a nie drzec bez sensu parcha jak lepper na blokadzie ... bo nie tylko oslepnąc ale i ogłuchnąć można

    pokaż komentarz
    mistalowa
  • mathu +2  

    Ja wiem! Ja wiem!

    Na Kubie jest super opieka medyczna!

    Zróbmy tak jak na Kubie! Jarosław Kaczyński na dożywotniego wodza rewolucji!

    pokaż komentarz
    mathu
  • thunderdome 0  

    @mistalowa, moze lepiej wziąć sie do roboty i popracować jako wolontariusz w jakimś szpitalu? fundacji? tak właśnie! świetny pomysł! dlatego, że odprowadzam składki, nie korzystam z usług za które płacę regularnie i nie mam innej alternatywy, zacznę udzielać się w tym całym bagnie, angażować swój czas, siły i może jeszcze (dodatkowe) pieniądze...
    płacę. wymagam. - prosta filozofia, nie?
    pękła mi rura, przychodzi hydraulik, naprawia (za pieniądze) a ja nie martwię się nawet o to żeby posprzątać po nim bo robi to sam po ukończeniu wykonywania usługi. - czy ja mam do cholery stać obok i mu "charytatywnie" narzędzia podawać, dokręcać śrubki? płacę za usługę - wymagam wykonania jej na należytym poziomie.

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • Misiowesprawy 0  

    To wynik złego podziału środków i wmawiana ludziom, że są pieniądze na wszystko . Babcia pojedzie do sanatorium za państwowe, a na konieczne operacje nie starczy. Dla górników jest na horrendalnie wysokie emerytury, a nie ma na opiekę społeczną. Proponuję krzyczeć głośniej "Złodzieje! Złodziej!" i dalej nie przyjmować żadnych racjonalnych argumentów.

    pokaż komentarz
    Misiowesprawy
  • gaianer 0  

    Po co te mowy ?..
    Nalezy zlikwidowac NFZ-ty, na czele z Ministerstwem "Zdrowia".
    Oczywiscie jednoczesnie likwidujac i ZUS, wraz z cala ta mafia.
    A potem po prostu puscici wszystko na zywiol - poprzez ODCZEPIENIE SIE wreszcie Panstwa od tego !..
    Momentalnie powstanie PIEC klinik, w ktorych bedzie mozna dokonywac dowolnych operacji piec razy taniej, niz dotychczas, bo beda konukrowac ze soba o co lepszych pacjentow.. IOczwiscie spokojnie bedzie stac na to rowniez i pacjentow biednych. Kretynski argument Komunistow, ze "ludzie umierac beda na chodnikach" nie wytrzymuje krytyki, jesli ktos ma pomiedzy uszami troche MOZGU, zamiast Telewizorni i Gazety Wyborczej...

    pokaż komentarz
    gaianer
  • mistalowa -1  

    jasne...a po 3 miesiącach wybucha rewolucja , państwo bankrutuje, ściana zachodnia przyłacza sie do Niemiec a Rosjanie no cóż oni wkroczą i uratują szpitale we wschodniej...

    pokaż komentarz
    mistalowa
  • lunea 0  

    Wiem, że zostanę przez Was zakrzyczana i posypią się minusy, ale jestem przeciwna, całkowitej prywatyzacji Służby Zdrowia.
    Wielu z Was myśli, że prywatne ubezpieczenie, było by lepsze i dawało większe możliwości leczenia. Otóż niekonieczni.
    Posłużę się przykładem, każdy kto ma auto, musi płacić OC, nie ważne czy auto stoi w garażu, przez 12 mies. czy nim się codziennie jeździ. Składka OC jest uzależniona od mocy silnika. Na rynku ubezpieczeń jest ogromna konkurencja, więc kierowca ma wybórwyb

    pokaż komentarz
    lunea
  • dajerade -1  

    Na szczęście wszechobecni agenci UPR w porę wyciągnęli wtyczkę z gniazdka :)

    pokaż komentarz
    dajerade
  • kunajk +1  

    Wiesz jaka jest wspólna cecha OC i OFE? Są obowiązkowe. Jak nie wybierzesz OFE, to wylosują Ci fundusz, do którego Cię przydzielą. Jednym słowem, fundusze mają zapewnionych klientów, których mają w nosie.

    Gdyby tylko 30% polaków miała OC, ubezczelniom bardziej by zależało by kogoś zachęcić do ubezpieczenia się.

    I ostatnia sprawa, obowiązkowość sprawia, że jest mała konkurencja. Gdyby składki emerytalne nie były obowiązkowe, mogła byś odkładać sobie na emeryturę kupując obligacje, złoto, ziemie, albo po prostu byś odkładała na lokatę w banku - co jak zostało obliczone jest bardziej korzystne od OFE. Jednak jesteś zmuszona do płacenia składki, więc cóż ;]

    pokaż komentarz
    kunajk
  • belzebup 0  

    Osoba zarabiajaca 2 000zl netto placi minimum 215,51zl miesiecznie na NFZ co daje 2586,12zl rocznie... teraz zastanowcie sie ile razy byliscie w zyciu w szpitalu, ile razy byliscie chorzy czyli krotko mowiac.... ile razy korzystaliscie z tej skladki...

    No, z moich rodzicow np. to duzo im sie uzbieralo, bo ojciec nigdy nie byl w szpitalu, a mama raz, jak mnie urodzila... No coz, pozostaje miec nadzieje, ze za to kogos wyleczono... Ale mam pewne watpliwosci, czy te pieniadze sie po prostu nie zmarnowaly.

    Niestety to nie jest takie proste. To nie jest tak że ktoś rozkrada pieniądze po drodze. Wtedy wystarczyłoby uszczelnić system i po kłopocie. Po prostu cała masa ludzi nie płaci 250 zł miesięcznie tylko 0 zł. Niczego nie płacą ale korzystają ile wlezie

    Z jednej strony masz racje, nie placa ubezpieczenia zdrowotnego. Ale na pewno placa podatki, chocby VAT kupujac chleb. Czy przypadkiem sluzba zdrowia nie powinnia byc jedna z wazniejszych instytucji finansowanych z podatkow? A przypominam, ze sumarycznie ponad 80% z tego, co zarobimy, oddajemy panstwu. Nie powinno na nic brakowac.

    Prawda jest taka, ze:
    a) jesli cos jest panstwowe, to jest nieefektywne, bo nikomu na tym nie zalezy
    b) jesli cos jest obowiazkowe, to na pewno nie jest korzystne, bo gdyby bylo, to nie musialoby byc obowiazkowe.

    Nie ma sie zatem chyba co oburzac i dziwic, ze na cos brakuje, ze cos nie dziala jak powinno. W takim systemie nie ma prawda. Ba, taki system z zalozenia nie jest stworzony do tego, by sluzyc spoleczenstwu, ale komus, kto na tym zarabia. Tutaj mowie raczej o kwesti ubezpieczen i znowu pojawia sie temat ZUSu, chyba niepotrzebnie bo podejrzewam ze wszyscy maja tego po uszy juz...

    pokaż komentarz
    belzebup
  • chomik3 0  

    Co za ciule.... ślepa osoba nie będzie przecież zdolna do pracy i państow płacić jej będzie zasiłek (czy jak to można nazwać). W sumie będzie jeszcze bardziej stratne, co miesiąc w końcu będzie musiało wypłacić jakąś sumkę na utrzymanie tej osoby... jest też druga opcja: osoba taka trafi do jakiegoś domu opieki, ale i tak państwo będzie musiało płacić za wykarmienie, pielegniarzy itd. Czy oni z koniami na mózgi sie zamienili? Czy nie lepiej zapłacić RAZ powiedzmy 10 tys na operacje niż płacić PRZEZ CAŁE ŻYCIE co miesiąc jakąś kwote? Oszczędność jak ch....

    pokaż komentarz
    chomik3
  • mistalowa 0  

    thunderdome: jak ci zona dostanie krwotoku to wezwij hydraulika - zobaczysz wtedy jaka jest różnica w uszczelnianiu rur i zarządzaniu opieką zdrowotną...gdyby rozwiązanie było proste (jakby ci to wytłumaczyć?) jak rura ... to dlaczego nikt na swiecie go dotąd nie wdrożył?

    pokaż komentarz
    mistalowa
  • thunderdome +1  

    mistalowa, mam do Ciebie taką prośbę... wyjaśnij mi, o co Ci chodzi? dlaczego mam wzywać hydraulika kiedy potrzebuje lekarza? przykład był zbyt niewyraźny? nakreślę jeszcze raz, szerzej.
    jak mi żona dostanie krwotoku to zadzwonie po specjaliste... wyobraź sobie po lekarza...
    jak mi pęknie rura - zadzwonie po specjalistę, hydraulika.
    jak mi siądzie instalacja elektryczna - zadzwonie po specjalistę, elektryka.
    każdemu z nich zapłacę za to żeby wykonał należycie swoją pracę - tylko tego oczekuję.
    płacę - wymagam.
    zobaczysz wtedy jaka jest różnica w uszczelnianiu rur i zarządzaniu opieką zdrowotną...gdyby rozwiązanie było proste (jakby ci to wytłumaczyć?) jak rura ... to dlaczego nikt na swiecie go dotąd nie wdrożył?
    w prywatnych gabinetach jakoś sobie radzą - w państwowej służbie zdrowia nie bardzo.

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • kunajk +1  

    To taka standardowa odzyska "to nie proste, gdyby tak było było by to w innych krajach" - powiedz, kto was uczy tego głupiego tekstu?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • lunea -3  

    wiesz co jestem apolityczna, nawet nie wiem co to jest ten wasz UPR.
    A chodziło mi o to, że z tym prywatnym ubezpieczeniem,wyszło by jak zawsze. Zobacz na drugi filar OFE, ludzie płacili, bo miał być raj, a mają wielkie G...
    Fajnie by było żyć ze świadomością, że moja niewykorzystana składka rośnie, gorzej jeżeli bym zachorowała, a tam na koncie 0zł. Popatrz też co się dzieje właśni na rynku OC, niby kierowcy płacą, ale w wypłatami bywa to różnie. Kto miał by nad tymi ubezpieczeniami kontrole? Państwo?

    pokaż komentarz
    lunea
  • mathu 0  

    Wiecie co robić!

    Zaminusować komunistkę!!!

    pokaż komentarz
    mathu
  • dajerade +1  

    Ławą, panowie, ławą!

    pokaż komentarz
    dajerade
  • rybka5555 +1  

    tak kończą frajerzy...

    pokaż komentarz
    rybka5555
  • stachulec +1  

    wszyscy są za prywatyzacją służby zdrowia a ktoś przyglądał się jak to wygląda w USA? wśród państw OECD nie ma bardziej prywatnego systemu ochrony zdrowia. i jak tam jest? nieefektywnie

    mieszkańcy USA per capita wydają na zdrowie najwięcej na świecie http://www.mckinsey.com/mgi/publications/US_healthcare/pdf/US_healthcare_Chapter1.pdf (pierwsze 4 strony)
    jakość całego systemu ocenia się słabo http://dll.umaine.edu/ble/U.S.%20HCweb.pdf (tabela na 4 stronie)
    i poważnie mówi się o reformie, która wzmocniłaby rolę sektora publicznego
    http://www.nytimes.com/2009/08/10/health/policy/10facts.htm?_r=2

    pokaż komentarz
    stachulec
  • mathu +1  

    O reformie mówią lewacy z partii demokratycznej.

    Prawda jest taka, że w USA ludzie są zdrowi i zyją długo, lecza się w czystych, przestronnych szpitalach i nie muszą czekać dwóch lat na przyjęcie do ginekologa.

    Chciałbym mieć tak nieefektywną SZ jak oni.

    pokaż komentarz
    mathu
  • stachulec +1  

    @mathu
    wcale nie żyją tak długo: 70 lat DALE dało im 24 miejsce - wiem lepiej niż Polska, ale w porównaniu do kosztów jest słabiutko
    40% ludzi jest zadowolonych z systemu, to słaby wynik, w Daniii 91%, w Finlandii 81%, we Francji 65%
    USA wypadło najlepiej jeśli chodzi o relację podaż popyt na usługi - to się chwali, ale Szwajcaria będąca na drugim miejscu robiła to prawie 2 razy taniej
    http://dll.umaine.edu/ble/U.S.%20HCweb.pdf (tabela na 4 stronie, wiem dane są sprzed 2000, ale procentowo dużo się nie zmieniło, za to mocno wzrosły koszty)

    i wisienka na torcie
    kojarzycie coś takiego jak upadłość konsumencka? w stanach ponad 60% tych upadłości miało podłoże medyczne, tzn. było związane z rachunkami na opiekę zdrowotną. większość osób z tej grupy posiadała jakąś formę ubezpieczenia
    http://www.pnhp.org/new_bankruptcy_study/Bankruptcy-2009.pdf

    system w USA jest lepszy niż ten który funkcjonuje w Polsce, ale na pewno nie jest wzorem do naśladowania. jest zbyt nieefektywny

    pokaż komentarz
    stachulec
  • kunajk +2  

    Jest nieefektywny, bo jest hybrydowy państwowo-prywatny. PKN Orlen także jest państwowo-prywatny i również jest nieefektywny.

    Dużą winę w wysokości ceny powodują programy oferujące darmową opiekę medyczną najbiedniejszym, oraz osobom starszym. Przez to znika potrzeba dostosowywania cen dla zwykłych ludzi, bo płaci za nich fundusz. Dlatego razem ze standardem, wzrosły ceny.

    Można by sobie wyobrazić sytuację, że państwo zaczęło by biednym, oraz emerytom refundować rachunki za obiady. Tanie lokale, zwiększyły by standard i stały by się lokalami droższymi. Po co miały by dbać o ceny, jak dzięki ubezpieczeniu ich "target" "stać" na ich usługi?

    W każdym razie, fakt jest faktem, po 20 latach od wprowadzenia W ciągu 20 lat od wprowadzenia Medicare i Medicaid ceny usług medycznych wzrosły 10-krotnie (po uwzględnieniu inflacji).

    http://www.mojeopinie.pl/medicaid__czyli_dlaczego_reforma_s_u_by_zdrowia_nie_obchodzi_najbiedniejszych,3,1248944255 - wystarczy wpisać google i pełno jest linków o tym, tu np jest napisane, że referma służby zdrowia, nie obchodzi biednych.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Gej -3  

    Gdybym ja miał takie schorzenie
    bym zapłacił za leczenie
    a nie czekał rok
    aż stracę wzrok

    pokaż komentarz
    Gej
  • sopot -4  

    Ale za to Tusio ich kocha.

    pokaż komentarz
    sopot
  • cinematic -1  

    Nie znacie logiki Polskiej Służby Zdrowia? Otóż szpital każe im przyjść w przyszłym roku, ponieważ pacjenci jeszcze widzą i w związku z tym ich obecne wizyty traktuje jako profilaktykę. Gdyby przyszli i powiedzieli, że są już ślepi, to natychmiast zostali by skierowani na leczenie. Proste.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • lunea -2  

    Oj , dzieci, myślicie że życie jest takie proste. Dobra, zainwestujesz swoje pieniądze i będą Ci procentować. Super. Ale jeżeli stracisz na tych swoich inwestycjach, to co zrobisz? Kto cię będzie leczył za darmo? Jeszcze jedno, aby inwestować, trzeba mieć na ten cel pieniądze. Wiem, chcesz swoja składkę do rączki a ile jej masz? 250zł/mies. Rocznie to tylko trzy tysiące, trochę mało, jeśli zachorujesz na coś poważnego. Bo widzisz, z chorobami bywa tak, że człowiek nigdy nie wie co go spotka. A i nie wiem czy wiesz, ale te 250zł idzie nie tylko na leczenie, ale też pokrywa np. wyposażenie szpitala, ogrzewanie, jedzenie. Zgadza się, że NFZ bierze lwią część składki ale chorzy chociaż mają jakąś szanse na leczenie, szczególnie ci mniej zamożni.
    System trzeba zmienić, ale nie na taki gdzie każdy dostaje do ręki.
    Raczej, powinno się zlikwidować biurokracje w NFZ, zwolnić całą rzesze darmozjadów. Ograniczyć przywileje tych co pierdzą w stołki. Bo właśnie na to idzie ogromna część pieniędzy.
    Na koniec dodam jeszcze, że jest cała armia ludzi, którzy są zwolnieni z płacenia np. księża, siostry zakonne, zakonnicy, więźniowie posłowie... Uważam, że to też powinno się zmienić.

    pokaż komentarz
    lunea
  • dajerade +1  

    Za 250zł miesięcznie mam zaj!$iste ubezpieczenie w prywatnej sieci, działa tak samo jak 'państwowe ubezpieczenie' -- wszyscy ubezpieczeni składają się na moje leczenie. Opiera się to na podobnej zasadzie co działanie banków -- jest założenie, że wszyscy 'zainteresowani' nie zgłoszą się w tym samym momencie po świadczenia/pieniądze, wszyscy ubezpieczeni nie dostaną nagle raka etc. Tak to funkcjonuje w wielu sferach życia, dlaczego niektórym tak ciężko pojąć, że usługi medyczne nie są wyjątkiem?

    pokaż komentarz
    dajerade
  • mathu 0  

    Tak to funkcjonuje w wielu sferach życia, dlaczego niektórym tak ciężko pojąć, że usługi medyczne nie są wyjątkiem?

    Dlatego że niektórzy są komunistami i nie mieści im się w głowie że coś może funkcjonować bez centralnego sterowania i kontroli państwa.

    Wycieczki ze wschodu w latach 90. nie mogły uwierzyć że u nas piekarnie są prywatne.

    - To niemożliwe. Przecież gdyby piekarz mógł sam ustalać cenę chleba, to zażądałby tyle, że ludzie poumieraliby z głodu.

    pokaż komentarz
    mathu
  • marw +2  

    Na koniec dodam jeszcze, że jest cała armia ludzi, którzy są zwolnieni z płacenia np. księża, siostry zakonne, zakonnicy, więźniowie posłowie... Uważam, że to też powinno się zmienić.
    Księża i siostry zakonne świadczą bezpłatne usługi chorym, może trzeba by im zacząć płacić?

    Raczej, powinno się zlikwidować biurokracje w NFZ, zwolnić całą rzesze darmozjadów. Ograniczyć przywileje tych co pierdzą w stołki. Bo właśnie na to idzie ogromna część pieniędzy.
    Idzie tylko część, muszą być ludzie którzy będą dzielić te "publiczne" pieniądze.

    Rocznie to tylko trzy tysiące, trochę mało, jeśli zachorujesz na coś poważnego
    Jak przez 10 lat w rodzinie zostanie 60 tys + odsetki to będzie i na taką operacje na którą nie stać NFZ a jak za te pieniądze kupią samochód to też go można sprzedać i będzie to szybsze niż czekanie w kilkuletniej kolejce do operacji.

    pokaż komentarz
    marw
  • lunea -2  

    No to teraz, Wszyscy zwolennicy amerykańskiego systemu, ręka do góry, kto z Was był w USA. A kto tam mieszkał i wie z własnego doświadczenia jak to wygląda? A może opieracie swoje sądy na tym co widzicie w TV i wyczytacie w internecie? System amerykański jest super ale tylko dla bogatych i klasy średniej. Ludzie biedniejsi nie mają już tak różowo. Mogłabym o tym dużo napisać, ale co będę się kłócić. I tak nikt z nas nie ma wpływu, na politykę państwa. Więc szkoda słów.

    pokaż komentarz
    lunea
  • stachulec 0  

    [odpowiedz] nie boli...

    pokaż komentarz
    stachulec
  • mathu -2  

    Ale ja jestem w klasie średniej...

    pokaż komentarz
    mathu
  • marw +1  

    Ludzie biedniejsi nie mają już tak różowo. Mogłabym o tym dużo napisać, ale co będę się kłócić. I tak nikt z nas nie ma wpływu, na politykę państwa. Więc szkoda słów.
    U nas za to biedny czeka w kilkuletniej kolejce na operacje bo na łapówki to kasy nie ma, super.

    A wiecie, że w USA jest coś takiego jak szpitale dla biednych tak jak u nas jadłodajnie?

    pokaż komentarz
    marw
  • stachulec +1  

    @marw
    wiemy. wiemy też że są finansowane z publicznych pieniędzy przez Medicare, Medicaid, Tricare (tak, nawet w USA system nie jest w 100% prywatny) i nie refundują wszystkich świadczeń.
    tak czy siak system w USA to naprawdę nie jest kandydat na wzór do naśladowania

    pokaż komentarz
    stachulec
  • brzusio -3  

    Pocieszam się tylko tym, że kiedyś będzie w Polsce ze służbą zdrowia dużo lepiej - mamy na wykopie masę przyszłych polityków, z genialnymi i nowatorskimi pomysłami, jak to lepiej zrobić..

    Gdzieś słyszałem, że każdy Polak jest najlepszym lekarzem, trenerem piłkarskim i politykiem.

    pokaż komentarz
    brzusio
  • mistalowa 0  

    kunajk@ jakich nas? masz pomysł? masz wiedze? do roboty! bo na razie bida z nyndzą...

    pokaż komentarz
    mistalowa
pokaż 

Wykopali i zakopali (279 / 3)