Powiązane (2)

  • Reklamy Google

  • cinematic +59  

    Na poczcie mają zgrzewarkę do folii? Jednak coś się zmienia w tym kraju na lepsze :P

    pokaż komentarz
    cinematic
  • osael +80  

    Mają mają. Właśnie na takie przypadki. Ze skradzionego towaru sobie zakupili.

    pokaż komentarz
    osael
  • tomkiewicz +99  

    @osael: jak już, to po prostu czekali, aż ktoś kupi ją sobie na allegro ;)

    pokaż komentarz
    tomkiewicz
  • osael +19  

    Pewnie sami kupili za pobraniem, a potem się wykręcali jak mogli :)

    pokaż komentarz
    osael
  • explorerExe +45  

    Mamo, mamo wiem gdzie jest ta Twoja zgrzewarka do folii którą kupiłaś na allegro!

    pokaż komentarz
    explorerExe
  • Pornflake -2  

    Zgrzewka do folii? A żelazka nie znasz?

    pokaż komentarz
    Pornflake
  • Zenon_Zabawny +41  

    Ale przynajmniej pracownik zadbał, żeby nikt nie mówił, że poczta nie dostarcza listów.

    pokaż komentarz
    Zenon_Zabawny
  • Jin +15  

    No i w tym worku koperta się nie poniszczy...

    pokaż komentarz
    Jin
  • Vader66 +8  

    Wszyscy nadaja tak na PP a ja z drugiej strony cos powiedziec musze. Sprzedaje na allegro, na grubo ponad 1000 wysylek zginela 1 (slownie: jedna), kase wrocili po miesiacu.. Do tego czesto otrzymuje przesylki z zagranicy, niejednokrotnie przychodzily pootwierane (slabo zabezpieczone do transportu i sie po prostu same pootwieraly) jednakze nigdy nic nie zginelo. Duzo przesylek jest nierejestrowanych, paczki wazace po 1kg ktore ida jako list zwykly, gdzie nie ma zadnej mozliwosci sprawdzic gdzie co jak i kiedy, tez nic nie zginelo.. Raz otrzymalem konsole PSP wraz z grami (calosc warta jakies 600-700zł) wyslana przesylka nierejestrowalna (small packet) z UK w kopercie bombelkowej ktora pekla, na poczcie zabezpieczyli folia i calosc do mnie doszla... Otrzymalem tez raz paczke z UK, tez chyba nierejestrowalna ktora ktos zakleil jednym owinieciem tasmy, dotarla po prostu otwarta, od razu bylo widac co w srodku, tez nikt nie ukradl.

    Bardzo duzo wysylam i odbieram i jak na razie zlego slowa na PP powiedziec nie moge

    pokaż komentarz
    Vader66
  • pepe2k +3  

    Super, fajnie... moje też paczki rzadko giną... ale o jakości usług firmy nie świadczą zadowoleni klienci tylko liczba tych niezadowolonych, których w przypadku PP jest dużo za dużo. I nie dlatego, że klientów w ogóle PP ma dużo...

    pokaż komentarz
    pepe2k
  • Dwiks +3  

    To i ja coś dodam.
    Kiedyś kolega grał w pewną internetową grę i wykupienie konta premium wymagało zakupienia go albo poprzez kartę kredytową albo wysłanie pieniędzy listem. Oczywiście jako 15-letni łepek nie dysponował czymś takim jak karta, więc w grę wchodziło jedynie drugie rozwiązanie (wtedy nie było resellerów na allegro). To poszliśmy na pocztę, w okienku jak zwykle średnio miła pani (delikatnie ujmując) i prosimy o taką i taką usługę. No i pytamy czy jest jakieś ubezpieczenie, bo różnie z tymi listami bywa. A pani do nas z pretensjami, że niby czego miałoby zaginąć, a co tam wysyłami itp. Ale jakoś tam udało się dogadać, wsadziliśmy 20 euro, wypełniliśmy druki i poszło. A co najważniejsze doszło i to do samych Niemiec z całą zawartością.

    Mam niestety też złe wspomnienia związane z pocztą czyli listy do nas z zagranicy. Nie wiem jak to się dzieje, ale każdy - dosłownie każdy list jest jakimś cudem rozwalony, z dodaną adnotacją - list przyszedł uszkodzony. I niech nikt mi nie wmówi, że tam się tak listy rwą - ewidentnie ktoś przeszukuje listy licząc na bonusowy dodatek do pensji. I dopóki takie zjawisko będzie tolerowane, dopóty tak się będzie działo.

    pokaż komentarz
    Dwiks
  • Lady_Selachii +1  

    @dwiks
    kolega kupował premium w tibii?

    pokaż komentarz
    Lady_Selachii
  • Dwiks +3  

    Tak.

    pokaż komentarz
    Dwiks
  • mieszalniapasz +8  

    Mnie poczta niczego nigdy nie ukradła i zawsze przesyłki dochodzą na czas.
    Osobiście wolę pocztę niż firmę kurierską gdzie 3/4 kurierów to CHAMY I GBURY !!!
    Odbieram i wysyłam sporo paczek więc wypowiedzieć się mogę.
    Listonoszy znam, panie w okienku miłe i uczynne. Wile rzeczy zrobią choć nie muszą.

    pokaż komentarz
    mieszalniapasz
  • msichal +2  

    a mi niestety TAK. Znajomy wyslal mi "w prezencie" laser z nagrywarki DVD (kto sie interesuje elektroniką pewnie wie do czego sie przydaje ;) ) W jeden dzień pisze ze wysłał to czekam... po tygodniu czekam... po dwóch juz zwątpiłem ze kiedykolwiek dostanę ten list. Niestety kolega wyslal to zwyklym listem(i tak mi łaskę zrobił, bo za przesyłkę mu nie płaciłem).

    Znajomy listonosz powiedzial ze to normalne, jeżeli coś jest wysyłane zwykłym listem i nie jest jego grubości, a kolega laser ładnie w kawałek styropianu opakował bo to bardzo delikatna rzecz jest. No i niestety obyło sie bez lasera...

    pokaż komentarz
    msichal
  • boberlium -2  

    po co komu laser?

    pokaż komentarz
    boberlium
  • mieszalniapasz +4  

    np: Lordowi Vaderowi :)

    pokaż komentarz
    mieszalniapasz
  • digitalek +128  

    Mialem podobna sytuacje. Tyle ze paczka byla wyslana priorytetem. W momencie odbioru waga wydawala mi sie za mala. Poprosilem o zwazenie. Faktczynie waga byla mniejsza niz deklarowana na przesylce. Poprosilem o otwarcie komisyjne przy kierowniku. Brakowalo zawartosci. Oczywiscie zostala sporzadzona odpwowiednia reklamacja. Po tygodniu do domu przyszedl list ...... w ktorym to zapakowana byla koperta od poprzedniej przesylki!!!! Sprawa dalej jest w toku ale takiego przebiegu sytuacji bym sie nie spodziewal ... jak w dzisiejszym swiecie taka firma moze w ten sposob kpic z klienta ...

    pokaż komentarz
    digitalek
  • M_longer +52  

    Idę jutro na pocztę (dzisiaj już za późno) dowiedzieć się co oni na to. Najgorsze jest to, że znajomy chciał mi zrobić niespodziankę i wysłał bez mojej zgody zwykłym listem :(

    pokaż komentarz
    M_longer
  • fiorello +191  

    To trochę śmieszne żeby ubezpieczać przesyłkę na wypadek ingerencji osób z firmy która opcje ubezpieczenia udostępnia ;/

    pokaż komentarz
    fiorello
  • glasswalker +1  

    to bez Twojej wiedzy mógł wysłać paczkę, list polecony lub kurierem wysłać. Kolejny dowód że czasami cięcie kosztów (w tym przypadku przesyłki) nie popłaca.

    pokaż komentarz
    glasswalker
  • kukers +28  

    @WojciechW ta jasne. jakis czas temu kupilem sobie na allegro fajny kalkulator. dostalem przesylke od in-postu. byla otwarta z naklejka przesylka uszkodzona i w srodku byly gazety ;)

    kozacki ten in-post nie ma co

    pokaż komentarz
    kukers
  • WojciechW -2  

    Przykro mi. Muszę ci jednak szczerze powiedzieć, że to pierwszy taki przypadek o którym słyszę. A o kradzieżach w PP niestety głośno od dawna i nic się w tej kwestii nie zmienia...

    pokaż komentarz
    WojciechW
  • Maras2003 +3  

    moment, moment...
    to nie ekonomiczny tylko priorytet :)
    PP ma podział: ekonomiczny / priorytet
    i
    zwyłky / polecony..

    pokaż komentarz
    Maras2003
  • smadny87 +22  

    A mi w czwartek kurier zgubił paczkę ze słuchawkami wartymi ponad 300 zł, po wpisaniu kodu nadania, na stronie jest "status - wyjaśnianie".

    Idąc za Facebookiem "Lubię to"

    pokaż komentarz
    smadny87
  • Marathora +3  

    Moja siostra kupiła kolczyki na allegro i przyszła pusta koperta z wyrąbana dziurą. Listonosz zostawił paczkę w skrzynce i cały happy ;]

    pokaż komentarz
    Marathora
  • nitzerebb -2  

    Digitalek, coś nam bajki opowiadasz. List priorytetowy mówi o tym, że teoretycznie ma iść pierwszy i dotrzeć szybciej niż ekonomiczny. Priorytet jak sama nazwa wskazuje oznacza pierwszy, uprzywilejowany, nie ma tu mowy o ubezpieczeniu i tak też jest w przepisach Poczty. Komisja mogło co najwyżej być fikcyjna, bo żeby list był otworzony w obecności komisji, ktoś kto wysyłał musiałby dopłacić 5 PLN i wypełnić protokół ze spisem zawartości. Twoja ewentualna reklamacja jest tak niepewna i przesądzona jak bzdury które opowiadasz. Żeby dochodzić swoich racji musiałby to być list polecony w takim przypadku dostałbyś max ok. 100 PLN, ewentualnie przesyłka wartościowa z zadeklarowaną wartością wtedy dostał byś kasę którą zadeklarowałeś.
    Więc jak chcesz pisać takie bzdury to może rób to na jakimś lamerskim forum dla dzieci neostrady.
    Co do tematu wykopu. Ktoś kto wysłał przesyłkę ekonomiczną w żaden sposób nierejestrowaną może mieć pretensję sam do siebie. Jest to przestroga na życie żeby nikomu nie wierzyć na słowo zawsze trzeba mieć kwit. Teraz to była gra kiedyś może to być coś znacznie cenniejszego. Dlatego podziękuj Poczcie że dała Ci niedrogą lekcję życia. Ja gdybym był listonoszem sam bym jumał takie grubsze listy ekonomiczne.
    P.S. 1. Nie jestem pracownikiem Poczty Polskiej. 2. nie jestem też pracownikiem TPSA. 3. Poczta Polska i TPSA to nie są te same firmy.
    Pozdrawiam

    pokaż komentarz
    nitzerebb
  • trutek +24  

    Poczta Polska ogólnie jest zaj!#ista. Pomijając to, że wysyłając listem ekonomicznym to samobójstwo, to pracują tam d#$$#e. Wysyłam konwerter [takie cuś do odbioru satelity :D], waży to niecałe 300 gram, mówię 'list polecony piorytetowy', 'ale ja nie mogę tego wysłać jako list, musi być jako paczka', 'niby czemu?', 'no bo tak'... No Ok, poszło jako paczka, za 11,50zł, na allegro wziąłem za przesyłkę 7zł, więc jestem w plecy, j!#ać, było minęło, następnym razem się da więcej. Sprzedałem Nintendo DS, pudełeczko kilka razy większe, waga ponad 600 gram, ledwo zmieścił się w kopercie za 1,43PLN, widzę, że inna typka w kasie, OK spróbujemy. "Dzień dobry, listem poleconym piorytetowym proszę". "Dzień dobry, okej, to będzie, 5,50PLN". Zdębiałem.. Nie wiem jaki interes mają panie z poczty w naciąganiu na droższą wysyłkę, ale nie podoba mi się to...

    pokaż komentarz
    trutek
  • NPRsk1 +34  

    Dawno temu na allegro sprzedawalem e-booki po 20gr i jeden koles zakupil, mowi ze nie ma konta w banku i przesle mi to poczta :D. Zgodzilem sie (zreszta i tak mi nie zalezalo na tych groszach, tylko na komentarzu) po kilku dniach przyszla koperta, z boku miala malutkie rozciecie, a 20gr nie bylo. Ktos sie niezle dorobil ;)

    pokaż komentarz
    NPRsk1
  • dziczku +2  

    @trutek - W tej chwili, panie w okienkach mają "matryce" do kopert (nie wiem jak to nazwać - kawałek plastiku z wyciętą dziurą) - zmieści się - możesz wysłać jako list, nie zmieści się - jest dopłata. Wiem, że wcześniej można było mniejsze paczki wysyłać jako listy, szczególnie te płaskie, ale nie potrafię sobie wyobrazić, by konwerter zmieścił się w kopercie. A co do tematu - wystarczy wysyłać cenniejsze rzeczy poleconym ekonomicznym. Niedrogo i dojdzie.

    pokaż komentarz
    dziczku
  • Dudi90 +8  

    Wiem że i tak mi nikt nie uwierzy, bo pewnie jest to jedyny taki przypadek w Polsce, ale nie tylko nigdy nie narzekałem na Pocztę Polską, ale jeszcze od kilku tygodni chwalę gdzie tylko można, bo paczka wysłana w poniedziałek doszła do mnie we wtorek. Nigdy też nie miałem problemów z przesyłkami ( A w internecie kupuję niemało) .

    pokaż komentarz
    Dudi90
  • parpusia +33  

    w moim przypadku wysłany list ekonomiczny do koleżanki w UK doszedł sobie cało w 6 dni
    za to ciuchy z allegro poleconym priorytetem nie doszly do mnie nigdy...,wiec jesli zobaczycie listonosza w kostiumie kąpielowym w grochy,to dajcie znać.

    pokaż komentarz
    parpusia
  • kaszpirofsky +21  

    Pewnego razu postanowiłem kumplowi wystawić telefon na Allegro, wiec wystawiłem i nie chciałem za to żadnych profitów poza opłatą dla Allegro. Tak więc zrobiłem, aukcja przeszła bez najmniejszych problemów, pieniądze wpłynęły na konto, na poczcie też nie było problemów, poza dziwną sytuacją... Pani na poczcie zapytała mnie co w tej paczce jest, a ja zabiegany bez zastanowienia powiedziałem, że telefon, więc Pani od razu kazała określić wartość przesyłki. Już wtedy poczułem, że to był mój błąd, ale paczka poszła z określoną wartością... Minął może z tydzień, sobota wieczór, impreza... Dzwoni do mnie jakiś nieznany numer. Okazało się, że to dzwoni kupujący strasznie oburzony, że w paczce zamiast telefonu są jakieś dziwne elementy (prawdopodobnie dysze gazowe! Od jakiegoś nieznanego urządzenia, może od jakiejś kuchenki). Paczka była praktycznie w takiej samej formie jak wysyłałem, szary papier i przeźroczysta taśma klejąca z moim pismem. Dostałem nawet zdjęcia tego ustrojstwa (niestety już nie mam, bo wtedy nie było jeszcze gmaila). Moje zaskoczenie było nie do opisania i kupujący sam nie mógł uwierzyć w to co się stało. Okazało się, że pewnie jakiś życzliwy pracownik/pracownica poczty sobie elegancko otworzył/ła paczkę i podmieniła zawartość, ale ta nowa zawartość to dla mnie do tej pory jakaś abstrakcja! Przeźroczysta taśma klejąca na paczce i wyjawienie zawartości paczki przy pracownicy poczty to był straszliwy błąd. Zresztą cała Poczta Polska to jakiś jeden wielki błąd. Nie wspomnę już, że mam znajomego, którego mama pracowała pewien czas na poczcie. Jakiś czas temu powszechne były znikające przesyłki z nagrodami z koncernów tytoniowych. Paczka elegancko opieczętowana przez wydającego nagrody wyszła, ale nie doszła... Adresat wcale nie musiał wiedzieć, że coś takiego zostało w ogóle do niego wysłane...

    pokaż komentarz
    kaszpirofsky
  • Owl +16  

    "jak w dzisiejszym swiecie taka firma moze w ten sposob kpic z klienta ... "

    Problem polega na tym, że dla Poczty Polskiej "dzisiejszy świat" to dalej świat komuny. Oni dalej świadomością głęboko tkwią w czasach, kiedy zwinąć coś obywatelowi, to było coś naturalnego, co należało im się jak psu micha. Dalej w dupie mają klientów, a "jakość usług" to dla nich pojęcia nie do opanowania. A teraz proszę, czekam na minusy od pracowników tego postkomunistycznego molocha.

    pokaż komentarz
    Owl
  • Galad +1  

    W sumie bledem bylo wysylanie tego poczta polska

    pokaż komentarz
    Galad
  • grzyb-robak +13  

    w sumie błędem to jest cała poczta polska...

    pokaż komentarz
    grzyb-robak
  • sroka22 -3  

    A co w tym dziwnego? Poczta robiła tak od zawsze.

    pokaż komentarz
    sroka22
  • Marathora +4  

    jedyna metoda to wysyłać w zaspawanych pudełkach stalowych.

    pokaż komentarz
    Marathora
  • fireman2 +2  

    Hehe przypomniala mi sie sytuacja sprzed ok 12 lat, kiedy to babcia znad morza przesylala kieszonkowe poczta.
    Pewnego razu babcia wyslala wraz z listem 30 zl.
    Wyobrazcie sobie jakie bylo moje zdziwienie, kiedy otworzylem koperte, a tam list z trescia:
    "Nic nie pisze, spiesze sie: babcia" :)
    Od tamtego traumatycznego przezycia do dzisiaj mam uraz do Poczty Polskiej:)

    pokaż komentarz
    fireman2
  • Scharnvirk +109  

    Farciarz. Moje po prostu kradli bez odsyłania.

    pokaż komentarz
    Scharnvirk
  • murzyn245 +3  

    w sumie wysłanie tego było błędem ekonomicznym

    pokaż komentarz
    murzyn245
  • RicoElectrico +4  

    Dlatego wolę dopłacić te kilka zł na kuriera, który dostarczy mi przesyłkę jutro no i jeszcze z rana zadzwoni kiedy pakunek dostarczyć.
    Z PP miałem taką przygodę, że paczka szła 3 tygodnie bo.. był noob doręczyciel paczek i nie wiedział że u mnie na ulicy blok 11 jest za 11 A. Przesyłka miała wrócić do Wawy. Całe szczęście udało się ją odzyskać.
    Żeby nie było, że jadę pocztę na 100% to raz przesyłka wzorowo przyszła w 2 dni ;d
    Parę tygodni temu w mojej skrzynce wylądowało awizo z datą do odbioru sprzed kliku dni od daty otrzymania go przeze mnie (a sprawdzałem skrzynkę codzienie). Czyżby mieli wehikuł czasu? :O

    pokaż komentarz
    RicoElectrico
  • rotated +3  

    Wszystko jest proste: nadajniki. Wyslac kilka iphoneow z nadajnikami i zlapac zlodziei- fama sie rozejdzie i bedzie spokoj. Podobnie z rowerami, nadajnik i niech kradna spod sklepu, pozniej zlapac 10ciu w kazdym miescie i fama pojdzie w swiat.

    pokaż komentarz
    rotated
  • woyaru +2  

    Prawda jest taka ze Poczta Polska zatrudnia byle kogo do przewozu paczek. Wiem cos o tym, ludzie ktorzy sa odpowiedzialni za zaladunek paczek na samochody ciezarowe czy inne i transport to jacys amatorzy, ktorzy nie szanuja wartosci innych ludzi, albo tez poprostu PP narzuca na nich takie terminy ze ledwo wyrabiaja - nie wiem dokladnie. Ale na pewno wina nie lezy po stronie pan z okienka czy listonoszy (co do listonoszy to w wiekszosci przypadkow).

    pokaż komentarz
    woyaru
  • Mayger +4  

    Prawda jest taka, że PP zatrudnia pracowników do dajmy na to przewozu paczek osoby z jakiegoś biura pośrednictwa pracy i do tego kompletnie niekompetentne.

    pokaż komentarz
    Mayger
  • Fellogen +2  

    Mnie na święta okradziono z dwustu złotych wysłanych w bonach do Reala. Pani/Pan na poczcie była/był jednak na tyle miła/miły, że nie zabrano mi wszystkiego. Rozerwaną kopertę estetycznie zaklejono naklejkami "polecony". Niestety, przygotowania do matury wywiały mi tą kradzież z głowy. Nie musicie mówić, że było to frajerstwo...

    pokaż komentarz
    Fellogen
  • sgsman +40  

    A jaki niby jest dowód na tą kradzież? Wprawdzie to nie nowość, że PP przywłaszcza przedmioty z przesyłek na potęgę, ale można by jakoś uwiarygodnić ten wykop, czyż nie? Jutro wstawię zdjęcie ulicy i napiszę, że wczoraj zapierdzielono mi z niej luksusowego maybacha.

    EDIT: pomijając to, że autor pisze o przesyłce ekonomicznej, a pisze na liście jak byk - PRIORYTET

    pokaż komentarz
    sgsman
  • M_longer +9  

    Cóż, dowód to tylko te dwa zdjęcia. Oraz fakt że nie mam odpowiedniego sprzętu do takiego zapakowania koperty ;)
    Tak czy inaczej, nie podoba mi się to czego doświadczyłem. Ale mogło być gorzej. Kiedyś dostawałem listy i przesyłki z dużo cenniejszą zawartością...

    EDIT:
    Fakt. PRIORYTET. W sumie mój błąd w opisie, ale różnica żadna - I tak ukradli, i tak.

    pokaż komentarz
    M_longer
  • qasq +4  

    Następny sprytny. Priorytet nie ma wpływu na nic. Eko to eko... Nie mylcie proszę Polecanej przesyłki z Priorytetową!!

    pokaż komentarz
    qasq
  • sgsman 0  

    Co to ma do rzeczy? Mówię, że Autor pisał o ekonomicznej a na zdjęciu priorytet (czyli albo autor się pomylił, albo ściemnia). A co tu ma list polecony do rzeczy? Nie mam pojęcia.

    pokaż komentarz
    sgsman
  • huesped +2  

    @qasq: http://www.poczta-polska.pl/dc_list_pie.htm

    Jest albo ekonomiczny albo priorytetowy.

    pokaż komentarz
    huesped
  • kolnay +3  

    "PP ma podział: ekonomiczny / priorytet i zwykły / polecony.."

    pokaż komentarz
    kolnay
  • iTommy +37  

    od dawna na poczcie pracownicy kradli paczki i nadal to będą robić. przez to zmuszają ludzi do wysyłania priorytetów, potwierdzania nadań i odbiorów - a co z tym idzie - kasaaaaa

    Poczta Polska ma monopol na rynek i tylko dlatego funkcjonuje (podobnie jak TP SA)

    pokaż komentarz
    iTommy
  • TheMan_ +43  

    Z jednej strony mówią - TP to monopolista.
    Z drugiej strony mówią - TP ma w ch%% wysokie ceny.
    A czemu TP ma wysokie ceny?
    Ano dlatego, że tak zarządziło UKE, aby część klientów odeszło od TP i poszło do innych operatorów, w celu zachowania "zdrowej" konkurencji.
    Wiecie jaki jest cel TP do roku 2012?
    Przestać być wiodącym operatorem, aby móc wprowadzić lepsze promocje i niższe ceny. A zarazem zbyć się obowiązku założenia KAŻDEMU, kto poprosi o telefon w ciągu 10 miesięcy. Inaczej wiąże się to z wypłacaniem odszkodowania.

    A wracając do Poczty Polskiej. Alterntywni operatorzy (In Post, PAF), muszą dociążać koperty metalowymi płytkami, bo listy do 50g może wysyłać TYLKO poczta polska. TO jest monopol.

    pokaż komentarz
    TheMan_
  • WojciechW +36  

    Czekaj czekaj, bo nie wiem czy dobrze cię zrozumiałem...TP chce się pozbyć klientów, żeby móc obniżyć ceny? To ja nie wiedziałem, że tam siedzą tacy altruiści, że się nawet pozbędą części zysków, po to, żeby się pozbyć kolejnej części zysków. Że też żadnego nie spotkałem jak tam pracowałem. To pewnie dlatego ciągle się reklamują - żeby się pozbyć klientów. Logiczne.

    pokaż komentarz
    WojciechW
  • darco3 +1  

    Gwoli sprawiedliwości Poczta jako przedsiebiorstwo użyteczności publicznej (już jest SA, nie wiem jak to wygląda teraz), musi utrzymywać całkowicie nieopłacalną sieć na wioskach.

    pokaż komentarz
    darco3
  • qasq 0  

    dzieje się tak tylko pod presją zakładowej solidarności. Prezes nie nadąża z cięciami, wiele urzędów w małych miejscowościach, a które nie przynosiły dochodów - zostało pozamykanych, także podziel się źródłem.

    pokaż komentarz
    qasq
  • TheMan_ +3  

    WojciechW: Może nie sprecyzowałem. Chodzi o pozbycie się klientów telefonii stacjonarnej. Zarząd TP ma świadomość, że to powoli wymiera i z kwartału na kwartał spadają zyski. A przez to, że TP jest wiodącym operatorem, również cierpi ich oferta usług multimedialnych.
    Ale za to sprytnie ratują się Orange-m, jako oddzielna, firma, może mieć niższe ceny i przykładowo 1mb neostrady = 64zł brutto (12,24,36) i 1mb orange freedom = 64zł (12), 54zł (24), 49zł (36). Szału nie ma, ale ludzie się rzucą.

    Pamiętam jak wprowadzano GPS w umowach 36 miesięcznych. Wtedy to był dopiero szok. Ludzie rzucili się na to, jakby samochody dostawali. Nawigacja, która w biedronce kosztowała 200-250zł, dostają z neo w umowie 36 miesięcy powiedzmy 512mb (54zł). A mogli brać tą samą prędkość, za tą samą cenę na 12 miesięcy i liczyć na obniżkę cen za rok i mieć tańszą nawigację ze sklepu :)

    pokaż komentarz
    TheMan_
  • kosmosik -3  

    Od dawna również istnieje regulamin, który zabrania wysyłania przedmiotów listami. Proponuję wypchaj list złotem i wyslij najtańszą przesyłką. Potem koniecznie napisz na Wykop, że Cię okradli.

    pokaż komentarz
    kosmosik
  • Yunneck +6  

    List też jest przedmiotem, jak to jest sprecyzowane? Że wewnątrz ma się znajdować więcej niż 95% celulozy?

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • matrix0123456789 -1  

    pewnieb chodzi o to że tylko papier.

    pokaż komentarz
    matrix0123456789
  • milordi +12  

    Wiesz, to że kradną to niestety nic nowego ani odkrywczego - co pewien czas ktoś na Wykopie nie wytrzymuje i to rozgłasza, np: http://www.wykop.pl/link/72331/poczta-polska-kradnie

    pokaż komentarz
    milordi
  • misiafaraona +1  

    Wysyła się poleconym listem wartościowym i wtedy nic nie ginie

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • medevacs +10  

    Wiem, że znowu będzię uwielbiany przez Was tekst "a u nas w UK" ale akurat przykład UK świetnie obrazuje jakość usług naszej rodzimej poczty.

    Otóż w UK kiedy przyjeżdzamy na zmywak czy tam jakąś budowę ;) musimy się zarejstrować w Home Office (dokładniej to w Workers Registration Scheme czy jakoś tak). Aby to uczynić należy im wysłać pocztą swój paszport. Wyobrażacie sobie wysyłać w Polsce swoje dokumenty pocztą? Bo jak ja usłyszałem, że mam paszport ładować do listu, nawet rejestrowanego i ubezpieczonego to nie mogłem w to uwierzyć. W UK listami/paczkami wysyła się wszystko. Nawet są firmy, które zajmują się wysyłkowym skupem złota. Dzwonisz do nich, przysyłają Ci kopertę, ładujesz tam nawet kilo złotych łańcuszków, pierścionków itp. i wysyłasz. Tak samo skupowane są stare telefony komórkowe. Wyobrażacie sobie takie coś w Polsce? Bo ja niestety nie.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • oCzNiK +10  

    Pracuje w sortowni paczek firmy TNT, i tak naprawde nie ma znaczenia jakim listem, lub paczką wyślecie swoje rzeczy - jeżeli mają zniknąć i tak znikną - jedyna róznica jest taka że mozecie poprostu dostać większe ubezpieczenie ! Twoja gra niekoniecznie została skradziona. W sortowni paczek i listów jest taki przemiał że nie raz koperty walają się po ziemi, lub zaklinują się między taśmą do sortowania, i po prostu targają się a zawartość gdzieś się gubi. Rzeczy z tych paczek trafiają potem do tzw magazynu rzeczy niezidentyfikowanych, a resztę listu zawsze trzeba wysłać do adresata, w jakimkolwiek byłby on stanie !!

    SAMI ZOBACZCIE JAK WYGLĄDA TAKA SORTOWNIA PACZEK:
    http://www.wykop.pl/link/145505/narzekacie-na-poczte-polska-zobaczcie-jak-traktuje-sie-paczki-w-uk

    My w pracy nazywamy to "mielonką" :P

    pokaż komentarz
    oCzNiK
  • szucio +7  

    Ten film wideo został usunięty przez użytkownika.

    pokaż komentarz
    szucio
  • M_longer +2  

    Nooo I to jest dobra wiadomość :)
    Aha, dla osób które już dopisują nowe wątki do mojej krótkiej opowieści o poczcie. Ja tej gry NIE kupiłem. Kolega mi ją wysłał za darmo :)

    pokaż komentarz
    M_longer
  • oCzNiK +5  

    kolego, na Twoim miejscu zadzwoniłbym na jakąś informacje PP i dowiedział się gdzie trafiają rzeczy niezidentyfikowane - jeżeli dostaniesz numer do biura rzeczy niezidentyfikowanych, dzwonisz tam i opisujesz co zgineło, oni sprawdzają czy mają coś takiego i ewentualnie wysyłają Ci zdjęcia na maila - jeżeli rozpoznasz swoją rzecz, oni powinni Ci ją dostarczyć na swój koszt - przynajmniej tak to wygląda w mojej firmie. wątpię że ktoś ryzykował utratę pracy po to by ukraść "głupią grę". w takich sortowniach są naprawde dobre kontrole, każdy jest przeszukiwany przy wejściu i wyjściu, a na hale nie mozesz wnosic takich rzeczy jak komórki, płyty itp... tak więc płyta musiała się poprostu gdzieś zapodziać i tyle :) w paczkach idą o wiele ciekawsze rzeczy niż gry :)

    pokaż komentarz
    oCzNiK
  • Dagget +6  

    Poczta to jedna z firm której trzeba dopłacić, żeby przesyłka w ogóle miała szanse dotrzeć. Za normalną cenę nie ma szans.

    pokaż komentarz
    Dagget
  • explorerExe +1  

    Nie przesadzajmy, kupowałem bardzo dużo i korzystałem z PP, oprócz kilku dni spóźnienia wszystko było ok. Teraz korzystam z kurierów bo ceny są podobne, a paczkę często mam na drugi lub trzeci dzień... No i niektóre sklepy wprowadziły obowiązkowo kuriera jeśli towar przekroczy ustaloną cenę.

    Dosyć ciekawe są też paczkomaty mimo iż jeszcze nie korzystałem http://www.projekt01.pl

    pokaż komentarz
    explorerExe
  • Dagget +3  

    "Oprócz kilku dni spóźnienia wszystko było ok"? No właśnie o to chodzi. Oni robią łachę, że w ogóle ten list wezmą. A doręczenie? "A panie. Co by to było jakby każdy tak chciał?"

    pokaż komentarz
    Dagget
  • luk3Z +9  

    Ja proponuję wysłać w kopercie wąglika i podpisać "pieniądze dla babci" i niech sobie otwierają gdzie chcą...

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • Dwiks +6  

    Szkoda żeby jakiś Edek zaraził pół miasta. Lepiej wysłać bombę, pourywa ręcę to oduczy się kradzieży.

    pokaż komentarz
    Dwiks
  • fmen +10  

    To ja mam lepszy pomysł: płaskie pudełeczko (wielkości pudełka od zapałek), z zatrzaskowym wieczkiem otwieranym sprężynowo i w tym momencie gwałtownie wyrzucającym zawartość w powietrze. Zawartość stanowić może np. toner do drukarki laserowej...Opis na kopercie np. "ostrożnie - biżuteria".

    pokaż komentarz
    fmen
  • learc +5  

    "NIGDY nie wysyłajcie NICZEGO listem ekonomicznym."

    Nawet listu?

    pokaż komentarz
    learc
  • kakrysa +4  

    Dlatego nie wysyłam (nawet książek o wartości 5 zł) niczym innym niż poleconym (lub kurierem jeśli wartość jest znaczna). Pamiętam, jak skradziono właśnie list z książką wartą dosłownie za 5 zł (za tyle poszła na Allegro).. odszkodowanie to 50krotność kosztów "traktowania jako polecony" czyli 110 zł. Chociaż raz mogłem się uśmiechnąć wychodząc z budynku PP.
    Podobnie staram się nie wysyłać paczek (które są i tak cholernie drogie), bo za paczkę jest tylko 10krotność wartości nadania - teraz to podobna kwota, ale kiedyś odszkodowanie było na poziomie 60 zl.

    pokaż komentarz
    kakrysa
  • explorerExe +15  

    j$$ać Pocztę na 100 %

    pokaż komentarz
    explorerExe
  • albatros48 +3  

    nie do wiary jakie ch..je!

    pokaż komentarz
    albatros48
  • tosyu +3  

    a ja czekam już 2gi tydzień na Halo3 :/ i mam głupie przeczucie że tej gry nie zobacze

    pokaż komentarz
    tosyu
  • qasq +5  

    Ludzie. Na paczkowni rzucają waszymi paczkami. Tam pracują ludzie po 4 klasach... Ktoś was zmusza do korzystania z PP ? Wysyłajcie kurierami!!

    pokaż komentarz
    qasq
  • ravku +5  

    a, to już wiem gdzie pracujesz

    pokaż komentarz
    ravku
  • pluton +4  

    Aha, a kurier ma przynajmniej 6 klas zaliczonych? Wielokrotnie byłem świadkiem jak kurier z DHLa szedł obładowany paczkami, kopiąc przed sobą duży karton, którego nie mógł nieść.

    pokaż komentarz
    pluton
  • M_longer +2  

    Byłem dziś na poczcie (wczoraj nie mogłem) i... dowiedziałem się że skoro to był zwykły priorytet, przesyłka nie była rejestrowana. Więc nie da się nic zrobić (gdyby był kwitek że wysłano, zostałby sporządzony protokół) aaaale na pocieszenie Pani z Okienka przekazała mi przeprosiny w imieniu Poczty Polskiej. Suuuper...

    pokaż komentarz
    M_longer
  • FrasierCrane +4  

    To normalna praktyka na PP. Jeżeli opakowanie zostało uszkodzone (umyślnie bądź nie, bez znaczenia) starają się jakoś zabezpieczyć przesyłkę.

    pokaż komentarz
    FrasierCrane
  • Tobi +4  

    Ostatnio zamawiałem około 15 katalogów budowlanych. WSZYSTKIE katalogi, które były w normalnych papierowych kopertach doszły rozerwane, w końcu trzeba sprawdzić, czy w środku nie wysłali jakichś gadżetów... Jedynie 2 katalogi wysyłane w kopertach foliowych - przeźroczystych doszły nienaruszone.

    pokaż komentarz
    Tobi
  • darco3 +1  

    taki list, zanim dojdzie do ciebie jest przerzucany dziesiątki razy między samochodami, skrzynkami, itd, cienka koperta nie ma prawa wytrzymac ciezkiej ksiazki w srodku

    pokaż komentarz
    darco3
  • gaianer +4  

    Najbardziej smiesza mnie tutaj opinie typu: " samsobie jestes winien, kto to wysyla w listach", albo "kto to wysyla ekonomy, bez potwierdzenia" :-)))...
    Jako kontrargument przeciw POPARTEMU coraz liczniejszymi dowodami STWIERDZENIU OCZYWISTEGO FAKTU, ze Poczta KRADNIE.
    POCZTA KRADNIE. Jest to stwierdzenie 100% DYSKWALIFIKUJACE ta instytucje/FIRME, bo ponoc to juz niepanstwowe ? :-) i winno spowodowac ZNIKNIECIE jej z rynku ! :-)..
    NIKT tego nie widzi ? :-) Wszystko totalny SOCJALIZM juz ? :-)
    Jakies durne enuncjacje tutaj, ze "poczta musi utrzymywac siec nieoplacalnycj placowek na wsi" - i tym podobne, socjalistyczne BREDNIE...
    JESLI cos jest NIEOPLACALNE - ZNIKA po prostu.. Wyparte czyms, co JEST oplacalne.. Chyba tak prosta rzecz przekracza zdolnosc pojmowania ludzikow wychowanych na Socjalizmie w PRL-u ? :-)

    I moja kontra. W Niemczech, od 20-tu lat, JESZCZE NIGY nie zgnelo mi NIC, posylane dowolnie, anonimowo, bez zadnych potwierdzen, w listach, w "paczuszkach", dowolnych ksztaltow i opakowan.
    W Polsce - w ciagu ostatniego ROKU tylko - na 10 poslanych do Polski przesylek - "zginelo" / zostalo okradzionych 6 /SZESC !..) sztuk..
    Odzwyma sie, bo niniejszym ZREZYGMNOWALEM z posylania czegokolwiek do Polski..
    Osobnym tematem bylyby CENY orza SZYKANY za przesylki czegokolwiek Z POlski doNiemiec...
    Kto usilowal poslac cos z Polski ostatnio do Niemiec - ten wie, o czym mowie...
    Poczte "polska" (ciagle i niezmiennie - bastion cenzury i inwigilacji Ubeckiej - tylko dlatego to kuriozum jeszcze istnieje..) nalezy natychmiast ZLIKWODOWAC, identycznie, jak "polskie" Koleje Panstwowe. Lub , wycofujac z niej BEZPIEKE - po prostu sprywatyzowac. NAPRAWDE sprywatyzowac, a nie "sprywatyzowac", jak sie zwyklo w tej obecnej Komunie czynic...
    Fuj ! :-(...

    pokaż komentarz
    gaianer
  • medevacs +3  

    Możesz rozwinąć wątek szykanów za przesyłki z Polski do Niemiec?

    pokaż komentarz
    medevacs
  • smadny87 -2  

    pieprzenie zbulwersowanego emigranta

    pokaż komentarz
    smadny87
  • boberlium +2  

    nie Poczta Polska tylko jeden z pracowników poczty :)

    to tak jakby mi strażak cos ukradł i bym napisał, że Straz Pożarna kradnie.

    a tak odnosząc się do całości to nie ma żadnych dowodów tutaj :) czy ktoś coś ukradł... nikt nie wie co było prócz autora. Ja też mogę sobie kopertę wziąć jakaś pustą po liście i napisać na wykopie, że Poczta Polska ukradła mi z niego 3 telefony komórkowe.

    pokaż komentarz
    boberlium
  • sergeantpepper +5  

    To się stosunkowo często zdarza. Dlatego według mnie generalizowanie w tym przypadku jest potrzebne. Nie powinno być w ogóle takich incydentów.

    pokaż komentarz
    sergeantpepper
  • siedge +10  

    Pracownik reprezentuje swoją firmę

    pokaż komentarz
    siedge
  • enemydown +1  

    wysłałem ostatnio priorytetem umowę z Bielska do Wawy. szła od poniedziałku do soboty... aż się musiałem tłumaczyć "Bosowi"

    pokaż komentarz
    enemydown
  • sor3n -1  

    Też mi nowość.. phi

    pokaż komentarz
    sor3n
  • pikolo68 -1  

    bezwartosciowa to jest twoja wiedza na temat wysylania paczek a glupoty to kazdy umie wypisywac.

    pokaż komentarz
    pikolo68
  • kosmosik -2  

    Przepraszam skąd pewnośc, że to pracownik Poczty ukradł? Nie twierdzę, że to nieprawdopodobne - ale skąd wiesz, że to np. nie dozorca? Złapałeś kogoś za rękę?

    Jak wysyłasz wartościowe rzeczy listem to po pierwsze łamiesz regulamin usługi, po drugie sam się prosisz o kłopoty. Wartościowe przedmioty wysyła się paczkami najlepiej z ubezpieczeniem.

    No ale jak ktoś kutwi kilka złotych to potem pisze paszkwile na Wykopie.

    pokaż komentarz
    kosmosik
  • chlopomania +2  

    A jak ktoś kutwi kilka sekund na zajrzenie do wykopu, który komentuje, to potem robi z siebie idiotę.

    pokaż komentarz
    chlopomania
  • explorerExe +1  

    kutwi kilka złotych

    A kutwa harnasia to za co kupi?

    pokaż komentarz
    explorerExe
  • kosmosik +2  

    http://www.poczta-polska.pl/dc_listp_krajowy.htm

    W przesyłkach listowych nierejestrowanych nie można przesyłać pieniędzy, papierów wartościowych na okaziciela i przedmiotów wartościowych. W tym celu proponujemy skorzystać z usługi przesyłka listowa z zadeklarowaną wartością.

    pokaż komentarz
    kosmosik
  • Amadeusz666 +5  

    to "nie można", czy "proponujemy"?...

    pokaż komentarz
    Amadeusz666
  • Alpha_Male -2  

    ja raczej nie wysyłam paczek zbyt często, ale ostatnio tak się przytrafiło, że komuś wysyłałem coś za darmo, tzn. za koszty wysyłki. poszedłem na pocztę i na tym druczku wpisałem wartość paczki: 10 złotych.
    kobieta w okienku popatrzyła na ten druk i zapytała, czy na pewno chcę tam wpisać jakąś wartość, bo jeśli wpiszę, to zapłacę drożej za wysyłkę.
    no to skreśliłem tą wartość, więc poczta mogła moją przesyłkę zgubić albo ukraść - w końcu jest bezwartościowa.

    moim zdaniem fantastyczny pomysł :)

    pokaż komentarz
    Alpha_Male
  • glafira 0  

    Nie czaisz bazy. Przesyłka wartościowa kosztowała by cię drożej niż te 10 zł, więc była nieopłacalna.
    To jednak nie znaczy, że jak poczta zgubi Twoją przesyłkę to nic nie dostaniesz. Jeśli poczta zgubi list polecony należy Ci się odszkodowanie w wysokości 110 zł.

    pokaż komentarz
    glafira
  • Marzenia 0  

    Twój błąd nie usprawiedliwia złodziejstwa....

    pokaż komentarz
    Marzenia
  • sonix90 0  

    To zjawisko w PP jest wiadome od dawna, na sortowniach podobno każda co ciekawsza paczka jest "komisyjnie sprawdzana", a przesyłek się tam przewija tysiące przecież więc kontrolować tego złodziejstwa nie ma za bardzo jak. Jakimś cudem do tej pory mnie to nie dotknęło, chociaż ostatnio, gdy czekałem na paczkę (btw też z grą, Shadow of the Colossus mianowice) prawie 4 tygodnie (fakt, że z Anglii ale wcześniej dochodziły dużo szybciej) to myślałem, że pewnie ktoś się już do niej dobrał... A wysyłanie okradzionemu adresatowi pustej koperty to już jest bezczelność.

    pokaż komentarz
    sonix90
  • fruchu 0  

    http://uwaga.onet.pl/73902,twojauwaga,tak_poczta_traktuje_paczki,wideo_detal.html

    Od siebie polecam jeszcze zobaczyć ten filmik

    pokaż komentarz
    fruchu
  • McDawid 0  

    Miałem podobną sytuację tylko, że znajomy wysłał mi pendrive-a priorytetem i tak słuch po nim zaginął nawet nie dostałem koperty z powrotem.

    pokaż komentarz
    McDawid
  • SlashBeast 0  

    A ja wam polecam inPost, nigdy z nimi nie mialem problemu, jest taniej niz w PP i w kazdej chwili moge na stronie inpostu sprawdzic, gdzie dokladnie jest list czy paczka.

    pokaż komentarz
    SlashBeast
  • paaula88 0  

    Parę razy miałam podobną sytuację. Teraz nie wysyłam już niczego po za kartkami świątecznymi.

    pokaż komentarz
    paaula88
  • glasswalker 0  

    po zdrowienia do rodziny sama piszesz czy może ktoś Tobie pomaga popełniać błędy ortograficzne?

    pokaż komentarz
    glasswalker
  • PoW88 +24  

    Jeśli poczta nie odpowiada za przesyłki, za co odpowiada poczta? Czy kierowcy firmy spedycyjnej nie opowiadają za przewożony towar? To bez sensu.

    pokaż komentarz
    PoW88
  • PoW88 +11  

    Więc nieważne w jakim stanie, nieważne kiedy, byleby doszło? Muszę płacić za to, by jakość usługi obejmowała także przesyłkę w jednym kawałku? Chore.
    Tym bardziej, że normalnie zapis "Poczta nie odpowiada za zawartość przesyłek" interpretowałbym jako "nie obchodzi nas co jest w środku, ale dostarczymy to w stanie, w jakim zostało wysłane".

    pokaż komentarz
    PoW88
  • pepe2k +35  

    A ja proponuje koledze qasq z takim podejściem pewien eksperyment: podjedź swoim autem na myjnie mojego znajomego... z jednej strony wjedziesz Ty, z drugiej wyjedziemy my. Rozwalimy Ci lusterka, wyprujemy skóry z siedzeń, zabierzemy radio i okularki słoneczne. A jak będziesz się rzucał, to odpowiem Ci: "nasza firma nie bierze odpowiedzialności za auta które przejadą przez myjnię, my tylko je myjemy...".

    Takich bzdur jakie tu na wypisywałeś, to dawno nie czytałem... a że do tego od dawna nie komentuję na Wykopie (wolę zostać biernym użytkownikiem, bo nie mam nerwów do prowadzenia tych dyskusji o "dup... Maryny"), to sobie możesz wyobrazić jak się we mnie gotuje, że aż popełniam poniższy komentarz w odpowiedzi na Twoje brednie!

    Ktoś tu pisał, że w PP jest podział na zwykły/priorytet i zwykły/polecony. I to nie jest prawda, bo można wysłać polecony priorytet - wysyłam ich tygodniowo kilka/kilkanaście. I informuję Was tutaj wszystkich, że polecone oraz paczki pocztowe są REJESTROWANE WSZYSTKIE! Można zadzwonić na infolinię PP (odsyłam na ich www po numer - przerabiałem to wielokrotnie) i porozmawiać z bardzo miłymi paniami (naprawdę, zawsze trafiała się miła pani, która wysłuchała, doradziła i w razie co pomogła). Można tam podać numer przesyłki (polecony, paczka pocztowa) i taka przesyłka zostanie natychmiast zlokalizowana i udzielona zostanie Wam informacja gdzie się znajduje aktualnie. Co więcej - nie raz było tak, że na priorytet czekałem 5-8 dzień i nic... po telefonie na infolinię przesyłka docierała następnego dnia.

    Wracając na chwilę do problemu okradania przesyłek - to jest jeden z baaaardzo wielu... Pocztę Polskę zjada rak. Na urzędach człowiek czeka w kolejkach po 15 osób tylko po to żeby kupić piep... znaczek, który mógłbym sobie wydrukować w domu na naklejce i opłacić on-line (albo kupować pakiety). Poza tym, w wielu małych urzędach królują stare (ku)(biur)wy... korzystam z takich oddziałów w wielu miastach, w tym Poznań, Warszawa, Wrocław, Szczecin i niejednokrotnie użerałem się z babsztylem pamiętającym rozbiory Polski o to czy mogę wysłać paczkę w szarym czy różowym papierze albo o to czy przekracza wymiary A czy już zalicza się do gabarytu B... na Poczcie Polskiej jest tyle nieprawidłowości i zaszłości z poprzedniego ustroju/systemu/mentalności ludzkiej, że aż się śmiać czasem chce... tylko potem trzeba swoje odstać i człowiek dostaje białej gorączki i zbiera mu się na płacz.

    Po wielu moich przebojach z Pocztą Polską znam ich regulamin i wszystkie dodatki, zmiany itp. prawie na pamięć (na oddział wybieram się zawsze z wydrukowaną, podręczną jego kopią żeby mieć się czym bronić... i nie raz dzięki temu załatwiałem sprawy szybciej, a babeczki w okienkach nabierały wody w usta). I powiem Wam coś jeszcze - ostatnio nawet się dowiedziałem, chyba przypadkowo, że na oddziałach obowiązują pracowników jeszcze inne regulaminy (użerałem się na temat niejednoznaczności regulaminu dotyczącego opakowania paczek pocztowych... chciałem wysłać w papierze białym z napisem w języku angielskim "opakowanie służące do transportu" - odsyłam do regulaminu w tej sprawie, ja paczki ostatecznie nie wysłałem... wyszła dnia następnego w zielonym papierze pakowym w różowe kropki! Tak dla zabawy... uśmiałem się ja i wszyscy w kolejce na poczcie, a babeczki w okienkach aż wrzały), których klienci nie znają i są od tych dla nas odmienne... jakaś pospolita paranoja.

    Czekam aż Pocztę Polską zaorają razem z ich pracownikami rozbijając całość na mniejsze, prywatne firmy, które będą walczyć o klienta, a nie srać na niego i lecieć na masówkę...

    I coś jeszcze... o tak dużych firmach jak Poczta Polska nie świadczy prezes czy rzecznik prasowy tylko pracownik pierwszego kontaktu i takie właśnie przeboje jak okradanie przesyłek... nie mogę się doczekać czasów w naszym kraju kiedy w końcu właściciele firm pojmą, że za każdego pracownika i jego występki odpowiedzialność przed klientem ponosi CAŁA FIRMA! Jak mi obrąbali paczkę w Poczcie Polskiej, to mnie wielkie H interesuje czy to zrobił kierowca busa, listonosz czy ktoś na sortowni... oczekuję rekompensaty, przeprosić i zadośćuczynienia, bo jestem klientem, który płaci za usługę, którą oferuje i świadczy mi firma Poczta Polska, a nie listonosz czy kierowca busa... Koledze z okradzioną przesyłką radzę cisnąć na poczcie i zrobić taki burdel na oddziale, żeby na zawsze Cię zapamiętali i za każdym razem jak będziesz na oddział poczty wchodzić, to wszyscy będą się wiercić na krzesłach jak na rozżarzonych węgielkach!

    A wszystkim, którzy próbują tutaj usprawiedliwiać PP życzę spotkania takiego samego losu... priorytety i polecone TEŻ okradają!

    pokaż komentarz
    pepe2k
  • fiorello +13  

    qasq to równie dobrze zostane sobie pilotem samolotu i wyp%!$%!#e pasazerow nad pacyfikiem, co mnie oni obchodza.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • SuperCzytelnia -1  

    Miałem to samo wysyłając kartę pamięci. Szkoda czasu i nerwów na PP.

    pokaż komentarz
    SuperCzytelnia
  • tadekpl +54  

    A na mnie wołają Tadek.

    pokaż komentarz
    tadekpl
  • krejd +22  

    Cześć Tadek! Cześć sk%$$ysynu p#%$%!!ony!

    pokaż komentarz
    krejd
  • mieszalniapasz +43  

    "Ładnie się pan przedstawił tutaj przed milionami słuchaczy..."

    pokaż komentarz
    mieszalniapasz
  • oizo -1  

    czytaczy raczej :)

    pokaż komentarz
    oizo
  • explorerExe +2  

    A mi Opera czyta komentarze! Po angielsku!

    pokaż komentarz
    explorerExe
  • drstorm -2  

    głównym błędem było wysłanie czegokolwiek ważniejszego niż list do cioci za pomocą PP.

    pokaż komentarz
    drstorm
  • losiul -6  

    no i co daje Ci ta wiedza? I jak to się ma do tego co qasq napisał?..

    pokaż komentarz
    losiul
  • Juchu20 +5  

    Swojego czasu siedziałem w używanych laptopach na allegro, za pośrednictwem pp nadałem ponad setkę paczek a drugie tyle otrzymałem i ANI RAZU nie miałem problemów, paczki dochodziły niezniszczone.

    Kradzieże to raczej marginalny margines.

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • szucio +1  

    Pewnie kupiłeś na Allegro z wysyłką zwykłym listem na własną odpowiedzialność ...

    No więc nieuczciwy sprzedający może nie wysłać wcale przesyłki, bo mówił, że na twoją odpowiedzialność i nie ma dowodów. Niby poczta ukradła.

    Również list zwykły może poczta wziąć, ale jeśli dwie tasiemki do ekranu to chyba dla nich to szkoda zachodu na to... (polują na jakieś listy z kasą i innymi okazjami).

    pokaż komentarz
    szucio
  • Moeinus 0  

    Potwierdzam, że poczta kradnie.
    Oczywiście tylko zwykłe listy.
    Zwykłym listem można posłać jedynie widokówkę.
    Jeżeli stwierdzą jakąkolwiek zawartość to ją po prostu zabiorą.
    Miałem 3 kradzieże, w tym pendriva.
    Jeżeli wysyłamy poleconym lub paczką kradzieży nie ma.

    Proponuję, żeby ktoś wsadził w w kilka listów do znajomych pojemniczek z czarnym tonerem lub sadzą. a w środku skręcone na gumie lub sprężynie śmigiełko. Jak poczciarze otworzą, to śmigiełko zacznie wirować i rozpyli toner/sadzę po jego mordzie. To jedyny sposób na tych chamów. :-)

    pokaż komentarz
    Moeinus
  • janekch 0  

    A do mnie dochodziły koperty z odciętym rogiem :) Wyciągali gratisy jeśli były...

    pokaż komentarz
    janekch
  • mazaken 0  

    dlatego zawsze inwestuje w ubezpieczenie;]

    pokaż komentarz
    mazaken
pokaż 

Wykopali i zakopali (707 / 15)