• Reklamy Google

  • Adster +7  

    Osobiście nie chodzę na lekcje religii i w moim liceum nikt nie robi mi z tego żadnych problemów.

    pokaż komentarz
    Adster
  • MrGrandma +6  

    Spoko, napisz do GW to sie jakis problem znajdzie :)

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • Mateusz -1  

    Pierwsze, co ja usłyszałem po deklaracji, że nie będę chodził na religię, było: "etyka na 8 i 9 lekcji". I nie mogło się obyć bez zaczepienia przez księdza.

    pokaż komentarz
    Mateusz
  • grafi +3  

    Mateusz nie musisz chodzić na etykę, przeczytaj sobie moje komentarze u góry.

    pokaż komentarz
    grafi
  • Mateusz +1  

    Dzięki grafi, ciekawe są też materiały na stronie Rzecznika Praw Ucznia.

    pokaż komentarz
    Mateusz
  • grafi +11  

    Ciekawe kiedy wreszcie wszyscy będą uświadomieni:
    Uczeń nie ma obowiązku chodzić na religię czy etykę, nie trzeba składać żadnych deklaracji o wypisanie, tylko jak już to o WPISANIE na te lekcje. Ba nawet nie musisz być pełnoletni. W razie czego może interweniować rzecznik praw ucznia - Maciej Osuch www.maciekosuch.com.

    pokaż komentarz
    grafi
  • dave8x -6  

    taa nie ma obowiązku, jak by mozna bylo nie chodzic to by 80% mniej uczniow chodzilo na to pranie mózgów zwane religią! Ale niestety w naszym kraju koscielnym taka decyzja wiązała by sie z problemami skutkującymi przez cale dalsze zycie, począwszy od wykluczenia z kosciola, publicznego krytykowania, wytykania przez nauczycieli i opiekunow, izolacji, problemow z sąsiadami, kłopotów ze slubem, a przez to ze znalezieniem kobiety bo wiekszosc chce slubu koscielnego, bo boją sie rodziny, o chrzcie dziecka juz nie mowie itp itd itp itd aż do smierci bez pogrzebu ...

    pokaż komentarz
    dave8x
  • blgwhi +12  

    @pan wyżej
    Z tego, co piszesz wynika, że nie kraj jest kościelny, a społeczeństwo.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • marmot +5  

    @dave8x:
    Po pierwsze: można nie chodzić - rodzice ZAWSZE na pierwszych zebraniach w roku szkolnym podpisują deklarację czy wyrażają zgodę na to, by dziecko uczestniczyło w lekcjach religii. W każdym momencie też mogą tą zgodę wycofać.
    Po drugie: żeby być wykluczonym z Kościoła, trzeba poddać się apostazji, lub być ekskomunikowanym. Inaczej jesteś wciąż przypisany do KK.
    Po trzecie: ślub kościelny nie ma związku z chodzeniem na religię. Żeby go mieć, trzeba posiadać sakrament bierzmowania. A uwierz mi - znam wielu co chodzili na lekcje religii i go nie mają. Zresztą, możliwe jest też dostanie go w innym terminie, na przykład przed ślubem.

    Mylisz pojęcia, we wszystkim widzisz wielki spisek, a to co mówisz to zwyczajne mieszanie faktów i pojęć.

    pokaż komentarz
    marmot
  • TomekMazowiecki 0  

    Apostazja jest równoznaczna z ekskomuniką, tak dla ścisłości :)
    Rezygnując całkowicie z wiary, z papierami również jesteś wykluczony przez ekskomunikę.

    pokaż komentarz
    TomekMazowiecki
  • pgr +13  

    Pieprzenie głupot. Nie chodziłem na religię od 2 klasy szkoły podstawowej i w czasie religii siedziałem w świetlicy i robiłem fajne rzeczy. Nikt nigdy złego słowa mi nie powiedział w tej sprawie. W czasie rekolekcji miałem wakacje i przez to bardzo je lubiłem. A jestem z rocznika 85, więc tak zwany liberalizm wyznaniowy nie był w czasach mojej podstawówki jeszcze zbyt popularny. Wyolbrzymiacie nieistniejące problemy. Przez takich jak wy w Europie tak pleni się muzułmanizm. A poza tym artykuł pochodzi z Wybiórczej i podejrzewam, że z prawdą ma tyle wspólnego co faktowski artykuł o panu trzymającym kredens.

    pokaż komentarz
    pgr
  • grafi +2  

    Po trzecie: ślub kościelny nie ma związku z chodzeniem na religię. Żeby go mieć, trzeba posiadać sakrament bierzmowania.

    @marmot: Bzdura. Przejrzyj sobie http://www.wykop.pl/link/104449/myslisz-ze-bierzmowanie-jest-potrzebne-do-slubu-bzdura

    Aby potwierdzić moje tezy przytoczę wam pewne rozporządzenie:

    ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ
    z dnia 14 kwietnia 1992 r.
    w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach.
    § 1. 1. W publicznych przedszkolach organizuje się, w ramach planu zajęć przedszkolnych, naukę religii na życzenie rodziców (opiekunów prawnych). W publicznych szkołach podstawowych, gimnazjach, ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych, zwanych dalej „szkołami”, organizuje się w ramach planu zajęć szkolnych naukę religii i etyki:
    1) w szkołach podstawowych i gimnazjach - na życzenie rodziców (opiekunów prawnych),
    2) w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych - na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych), bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.
    2. Życzenie, o którym mowa w ust. 1, jest wyrażane w najprostszej formie oświadczenia, które nie musi być ponawiane w kolejnym roku szkolnym, może natomiast zostać zmienione.
    3. Uczestniczenie lub nieuczestniczenie w przedszkolnej albo szkolnej nauce religii lub etyki nie może być powodem dyskryminacji przez kogokolwiek w jakiejkolwiek formie.


    Interpretacja:
    Uczeń mający 18 lat może bez zgody rodziców zażyczyć sobie, żeby lekcje religii były organizowane w jego szkole. Uczeń nie mający 18 lat, a chcący żeby w jego szkole uczono religii, musi poprosić rodziców o złożenie wniosku do szkoły, bo sam tego nie może zrobić.

    Przepis ten nie mówi nic o zasadzie: "musisz mieć 18 lat, aby sam się wypisać".
    Właśnie ten przepis jest mylnie interpretowany przez szkoły.

    pokaż komentarz
    grafi
  • sbk2009 +4  

    Ja chodzę na Religię, chociaż jestem niewierzący,
    Ksiądz doskonale wie o tym,
    Porozmawiałem sobie z nim, powiedziałem mu dlaczego nie wierzę, nie robił żadnych problemów

    Chodzę tam bo akurat ten Ksiądz potrafi ciekawie mówić, i niekoniecznie tylko o bogu

    pokaż komentarz
    sbk2009
  • LietKynes +33  

    Zakop - kolejny flejmowy spam.
    BTW, od kiedy "won" jest przysłowiowe?

    pokaż komentarz
    LietKynes
  • Technokrata -1  

    http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=przys%B3owiowy punkt 2

    pokaż komentarz
    Technokrata
  • zbiczek +15  

    Hm, a może być w takim razie przysłowiowy papież?

    pokaż komentarz
    zbiczek
  • pgr +2  

    Przypomnę pewien wykop podpinając się pod pierwszy komentarz, aby wszyscy mieli okazję zobaczyć obiektywizm i prawdomówność Wybiórczej ;) http://www.wykop.pl/link/145493/dowod-na-klamstwa-gazety-wyborczej-tvn24-zycia-warszawy-onet-pl-wp-pl

    pokaż komentarz
    pgr
  • kubako -3  

    @zbiczek
    może być:
    "on jest świętszy od przysłowiowego papieża" ;)

    pokaż komentarz
    kubako
  • kellerman +3  

    a nie lepiej prowadzic lekcje o religii gdzie kazdy by mogl sie dowiedziec czegos o religiach na swiecie ,zwyczaje i kultury,zamiast walkowac od przedszkola te same tematy do konca liceum

    pokaż komentarz
    kellerman
  • Technokrata +5  

    Tytuł tego artykułu powinien brzmieć: "Dyrektorka szkoły nie znała przepisów". Czy to byłby sensacyjny tytuł, że jedna dyrektorka nie znała przepisu? Poza tym znam przypadki, gdy w podobnej sytuacji, jeśli nie jest się zatwardziałym formalistą, dzieci zamiast lekcji religii siedzą sobie w świetlicy. Wystarczy podejście zdroworozsądkowe.

    pokaż komentarz
    Technokrata
  • fiorello +2  

    A ja muszę wybierać między etyką a religią, też macie wrażenie że etyka organizowana jest na siłę? Tak żeby ci co nie chodzą na religie nie konczyli lekcji wczesniej?

    pokaż komentarz
    fiorello
  • grafi +1  

    Ile razy można pisać...
    http://www.wykop.pl/link/238960/albo-chodzisz-na-religie-albo-przyslowiowe-won#comment-1530723

    pokaż komentarz
    grafi
  • fiorello +1  

    A jeśli chodzę do technikum to normalnie mogę mieć w dupie religie/etyke? Codziennie mam po 7-10 lekcji więc dwie lekcje (akurat jutro) moge sobie odpuscic.

    PS I jak możesz daj jakiś paragraf żebym mógł zakozaczyć bo wiadomo jak jest.

    a ok już mam:
    2) w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych - na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych), bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • grafi +1  

    Tak, nie musisz chodzić na te lekcje, ani składać żadnych deklaracji. Jakby szkoła robiła problemy skontaktuj się z Rzecznikiem Praw Ucznia - http://www.maciekosuch.com lub zacytuj podaną prze zemnie interpretacje http://www.wykop.pl/link/238960/albo-chodzisz-na-religie-albo-przyslowiowe-won#comment-1532526. Idź w zaparte, mi wychowawczyni nie uwierzyła, wysłała mnie na rozmowę do dyrektora, wyjaśniłem mu o co mi chodzi i niechętnie przyznał mi rację. Ale pamiętaj, nie podchodź do tego "bo mi się należy" - w ten sposób nic dobrego nie zdziałasz, postępuj spokojnie i dyplomatycznie.

    pokaż komentarz
    grafi
  • fiorello -1  

    Ale to jednak rodzice musza wyrazić taką chęć (niechęć?) mojego uczestnictwa w tych lekcjach.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • grafi +1  

    Powiedz mi gdzie tak napisałem? Rodzice muszą podpisać deklarację UCZESTNICTWA/ORGANIZACJI TAKICH LEKCJI, a nie wypisania/chęci nieuczestniczenia.

    pokaż komentarz
    grafi
  • fiorello 0  

    na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych), bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • grafi +1  

    na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych), bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.

    Kłania się u Ciebie czytanie ze zrozumieniem. Składasz wniosek tylko jeżeli chcesz chodzić na religię/etykę, jeżeli nie chcesz to nie musisz.

    pokaż komentarz
    grafi
  • fiorello -2  

    Dopiero po osiągnieciu pełnoletnosci moge sam decydowac, no sorry ale tu chyba to ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, przeczytalem to 10 razy i dalej nie widze w tym nic innego.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • Deykun +2  

    Ja od września nie chodzę na religie wraz z 7-9 osobami z mojej klasy. Nikt nam nie robi wyrzutów jest czas na robienie zadań domowych, a do etyki raczej tej grupie daleko.

    pokaż komentarz
    Deykun
  • zomg +3  

    W mojej dawnej szkole mieli inne metody zmuszania. W klasie na religię chodziło ~5 osób, więc wprowadzili etykę. Jest tylko jedno ale - lekcje odbywały się o 17 (3-4 godziny po zakończeniu zajęć) ;).

    pokaż komentarz
    zomg
  • grafi +8  

    Szkoła nie ma obowiązku zmuszać Cię do dodatkowych lekcji tj. etyka czy religia.

    pokaż komentarz
    grafi
  • zomg 0  

    Wiem, dlatego nie chodziłam. Żałowałabym do końca życia przeznaczania dwóch godzin w tygodniu na takie bzdury.

    pokaż komentarz
    zomg
  • grafi -1  

    Kobieta na wykopie? Niemożliwe, pokaż cycki, a uwierzę.

    pokaż komentarz
    grafi
  • zomg 0  

    zobacz sobie w avatarze ;)

    pokaż komentarz
    zomg
  • grafi 0  

    To niezła z Ciebie kicia :>

    pokaż komentarz
    grafi
  • bakcylus123 +4  

    @dave8x
    Ale niestety w naszym kraju koscielnym taka decyzja wiązała by sie z problemami skutkującymi przez cale dalsze zycie, począwszy od wykluczenia z kosciola, publicznego krytykowania, wytykania przez nauczycieli i opiekunow, izolacji, problemow z sąsiadami, kłopotów ze slubem, a przez to ze znalezieniem kobiety bo wiekszosc chce slubu koscielnego, bo boją sie rodziny, o chrzcie dziecka juz nie mowie itp
    Ludzie zdecydujcie się, jeżeli religia nie jest dla was ważna (i nie chcecie na nią chodzić w szkole itp), to po co Wam bierzmowanie, ślub kościelny i cała reszta? To zwykła hipokryzja, "na religię nie pójdę, ale ślub kościelny to muszę mieć koniecznie". Skoro nie chcesz być częścią kościoła katolickiego to nie bądź - wbrew temu co się wydaje w Polsce można wziąć ślub cywilny (wielu ludzi tak robi) itd.
    PS. Sam nie chodzę do kościoła i denerwują mnie tacy pseudo-apostaci którzy nie chcą chodzić na religię i napier****** na księży a trzęsą się ze strachu, że nie dostaną ślubu kościelnego.

    pokaż komentarz
    bakcylus123
  • pszeszczep666 +3  

    Ale jak byś miał dzieci to byś wiedział jaki to nieprzyjemny kompromis moralny posyłać je na religię dla świętego spokoju, żeby się do nich nie przyp$!!$$#ali w szkole i nie traktowali jak dziwaków i odszczepieńców. Ja do takiego kompromisu zostałem zmuszony i czuję się z tym naprawdę ch##owo.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • andy2004 +4  

    Dziwne problemy macie. Nie chodzę na religię, gdy jest ostatnia idę do domu, jeśli mam okienko siedzę w bibliotece i przeglądam wykop. Nikt nie wytyka mnie palcami, wręcz przeciwnie... I zgadzam się z użytkownikiem bakcylus123, ja np. nie chcę mieć z kościołem nic wspólnego, ślub kościelny to tylko niepotrzebna szopka, moja siostra miała cywilny i nikt nie narzekał, a rodzina moja i jej męża jest raczej mocno wierząca. Każdy wyolbrzymia tu problem, którego w istocie nie ma.

    pokaż komentarz
    andy2004
  • aLATOnLATO +8  

    @pszeszczep666
    Przestan rozpowszechniac falszywe opinie, ze jak ktos nie chodzi na religie to bedzie gnebiony i wytykany. Nie chodzilem nigdy na religie i nikt mnie z tego powodu nie gnebil, ani przez podstawowke(przez 8 lat tylko ja nie chodzilem na religie w roczniku!), ani przez szkole srednia(przez polowe szkoly tylko ja nie chodzilem, pozniej dolaczyla jeszcze jedna osoba). Ot, mialem godzine wolnego i ten temat nie zostawal przez prawie nikogo poruszany. Bylo to w czasach przed reforma, po ktorej pojawily sie gimnazja, a wiec nagonka wtedy byla niby wieksza. Sytuacja dotyczy miasta. Nie wiem jak jest na wioskach. Rozumiem twoje obawy, bo moi rodzice tez takie mieli i tez sie zastanawiali czy nie zapisac mnie na religie, bo rowiesnicy mnie zjedza jak nie bede chodzil. Jednak mnie nie zapisali i siekierka dla nich :>
    Jeszcze jedno, bo niektorzy moga nie wiedziec o tym. To, ze ktos nie ma bierzmowania nie znaczy, ze jego partner, ktory bierzmowanie ma nie moze wziac slubu koscielnego. Wtedy bierze sie slub konkordatowy (chyba tak sie nazywa :). Osoba z bierzmowaniem przyrzeka przed Bogiem, a osoba bez bierzmowania omija kwestie zwiazane z wiara i tyle.

    pokaż komentarz
    aLATOnLATO
  • zomg -3  

    @aLATOnLATO
    a mnie się wydaje, że ślub konkordatowy to połączenie kościelnego z cywilnym :> jak chcesz wziąć ślub to musisz zrobić sobie bierzmowanie/dać w łapę, nie ma zmiłuj

    pokaż komentarz
    zomg
  • aLATOnLATO +2  

    Ok. To nie konkordatowy, ale tak czy siak jest mozliwy taki slub. Bylem na slubie, gdzie panna nie miala bierzmowania i tylko siedziala jak pan mlody odstawial modlitwy z ksiedzem. Ona ateistka bez bierzmowania i pewnie bez chrztu, on katolik.

    pokaż komentarz
    aLATOnLATO
  • rafal7 +4  

    Przesadzacie panowie aż śmieszą mnie te antykościelne wykopy już ;d get a life.

    pokaż komentarz
    rafal7
  • grafi +1  

    Ignorant.

    pokaż komentarz
    grafi
  • faxepl +1  

    Autorze wykopu, jakie to przysłowie niby zawiera "WON"?

    pokaż komentarz
    faxepl
  • cysioland 0  

    @faxepl: Pomylił się, mógł napisać "kolokwialne".

    pokaż komentarz
    cysioland
  • KapitanKot +3  

    Artykuł o przymusowej religii z wyborczej? To nie jest obiektywne źródła takich informacji, naiwny jesteś.

    pokaż komentarz
    KapitanKot
  • pszeszczep666 +19  

    Podważasz obiektywizm źródła bez wskazania co niby nieobiektywnego jest w tym artykule? Cóż za obiektywne podejście.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • KapitanKot -7  

    Wystarczy mi to, że antykatolicka gazeta wypowiada się o kościele. Ja nie mówię, że to nie jest prawda, albo że takie rzeczy nie mają miejsca. Ale tutaj autor ma odgórną intencję i dlatego choćby nie warto tego czytać, ryzyko przeinaczeń jest zbyt wielkie. A że nie przeprowadzę śledztwa? Czasem wystarczy pokierować się zdrowym rozsądkiem.

    Nie jestem katolikiem, ale wiem jakie rzeczy oni tam nieraz wypisują. Dobrze zresztą, że nie jestem, bo by mnie szlag trafiał...

    pokaż komentarz
    KapitanKot
  • pszeszczep666 +7  

    Paranoja w czystym wydaniu. Nie jesteś katolikiem, ale drażni cię to, że antykatolicka (?) gazeta ma czelność pisać na temat, który częściowo dotyczy kościoła. Do tego odgórnie zakładasz, że autor ma odgórne intencje. Rozumiem, że te intencje to zaszkodzenie kościołowi katolickiemu bo taki jest cel istnienia Gazety Wyborczej? A tymczasem prawda jest taka, że nikt nikogo w Polsce do chodzenia na religię nie zmusza i wszystko jest w jak najlepszym porządku tylko żydowscy prowokatorzy z GW szukają dziury w całym?

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • pgr 0  

    Tak właśnie.

    pokaż komentarz
    pgr
  • cinematic -2  

    Szkoda, że brak takich przedmiotów jak wychowanie seksualne. Jest natomiast religia, której brak w szkole obraziłby chyba samego boga.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • pgr -1  

    A co? Nie miałeś w szkole wychowania seksualnego i teraz nie wiesz do czego dziurki służą?

    pokaż komentarz
    pgr
  • pszeszczep666 +4  

    No cóż, wiedza o seksie koleżko to trochę więcej niż informacja gdzie wsadzić.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • Wave +1  

    brak? szkoła ma obowiązek zapewnić lekcje WDŻ jeżeli istnieją chętni do uczęszczania na zajęcia.

    pokaż komentarz
    Wave
  • cinematic +3  

    przeszczep666: na religii się dowiedzą, że muszą wsadzić... 10 zł na tacę co niedziela.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • Krzyzowiec 0  

    Biologia pokrywa rozmnażanie się człowieka i jego narządy płciowe.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • pszeszczep666 -3  

    "pokrywa":) ach ten biologiczny żargon

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • tvos -5  

    Adam Michnik vel Aaron Szechter, syn Ozjasza Szechtera, członka bojówki UPA... Pomimo, że to prawda, wielu Polaków kupuje jego gazetę i wierzy jej słowom. Słowom gazety syjonistycznej, której właścicielem jest syn wielkiego antypolaka, mordercy polskich patriotów. Ludzie, opamiętajcie się! Nie jestem katolikiem, temat religii lata mi koło ucha jak mało co w tym świecie, ale gw jest za stanowczo za dużo na wykopie.

    pokaż komentarz
    tvos
  • Baphometh -2  

    ty to masz nieźle zryta dynie :O

    pokaż komentarz
    Baphometh
  • pgr +4  

    A co ciężko w to uwierzyć? To nie bzdury wymyślone przez prawicowych oszołomów. To ogólnie dostępna prawda. Dla niewierzących proszę- ojciec Michnika: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ozjasz_Szechter oraz matka Michnika: http://pl.wikipedia.org/wiki/Helena_Michnik
    Dla nielubiących czytać cytat: W dwudziestoleciu międzywojennym aktywnie działał w ruchu komunistycznym. We Lwowie był członkiem młodzieżowej bojówki komunistycznej. Później jednym z funkcyjnych działaczy nielegalnej Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Według publikacji IPN[1] brał udział w operacji szpiegowskiej NKWD przeciw Polsce pod kryptonimem Koń Trojański (w Obszarze C – Zachodnim). Miał być za to aresztowany i skazany w tzw. procesie łuckim w 1934

    pokaż komentarz
    pgr
  • blgwhi -1  

    I co w związku z tym?

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • pgr +3  

    W związku z tym jeśli ktoś szuka obiektywnej gazety, która ma na uwadze dobro naszego kraju, to wybiórczą powinien używać co najwyżej do podtarcia tyłka na biwaku.

    pokaż komentarz
    pgr
  • Yunneck -2  

    .. a wikipedii jako źródła prawdy absolutnej

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • camelot 0  

    "Czy to jeszcze Polska, czy może państwo kościelne?"
    To najzwyklejszy w świecie kraj, gdzie od czasu do czasu zdarza się ktoś nieobeznany z prawem i procedurami. Ewidentnie dyrektorka myślała, że jest zobowiązana zapewnić dziewczynie etykę w szkole i nie wiedziała, jak sobie z tym poradzić.
    Zadziwiające, że można z wydarzenia "dyrektorka zachowała się niezręcznie" wysmażyć taki długi artykuł o wyjątkowo chwytliwym tytule. I jeszcze prawie 300 komentarzy pod nim, a w nich lamenty, że jesteśmy Iranem. Żal.

    pokaż komentarz
    camelot
  • Zenon_Zabawny 0  

    A jak ktoś chce mieć dziecko - satanistę i nie zgadza się również na lekcje etyki?

    pokaż komentarz
    Zenon_Zabawny
  • Maarcin 0  

    Najlepsze wyjście - zapisać się na religię i nie chodzić. Z religii - niedostateczny, zachowanie bardzo obniżone, ale i tak się zdaje, bo 1 z religii nie decyduje o promocji do następnej klasy.

    pokaż komentarz
    Maarcin
  • franzie +1  

    Ale liczy się do średniej. Komuś tam może na tym zależeć.

    W ogóle współczuję wszystkim, którzy nie mają/mieli takiego księdza jak moja klasa. Wstawiał nam piątki jeśli chodziliśmy na wycieczki, ewentualnie jakieś pielgrzymki (które w gronie znajomych wcale ich nie przypominały, raczej kolejna wycieczka), za dyskusje na lekcji, nawet za czytanie wstawiał nam piątki. Bardzo miły facet, nie narzucał nikomu wiary, rozumiał jeśli ktoś nie wierzył. Tacy ludzie powinni uczyć, a nie nawiedzone katechetki prawiące o tym, że seks jest złyyyy.

    pokaż komentarz
    franzie
  • Maarcin 0  

    Ot, takie życie. Sam tak robiłem, bo matka zarzekła się, że nigdy nie napisze mi tegoż kwitka, cobym na religię nie chodził.

    pokaż komentarz
    Maarcin
  • rzukow -8  

    Ja Wam wszystkim radzę prestac walczyc z naszym tzw. państwiem kościelnym bo jak przyjdą muzułmanie to nikt nie będzie się Was pytał: "Czy może Szanowny Pan zechce uczestniczyc w lekcji religii?"...

    pokaż komentarz
    rzukow
  • pszeszczep666 -1  

    Najlepiej będzie ubiec muzułmanów i wprowadzić katolicki szariat. Wszystkie kobiety będą musiały ubierać się jak zakonnice a islamiści stracą podstawowy argument, bo oni w zasadzie też właśnie tego wymagają od swoich kobiet.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
pokaż 

Wykopali i zakopali (116 / 89)