• Reklamy Google

  • piwko144 +1  

    Fakt niech zamknie ryja bo zaczną pędzić bimber,nie apelują jakoś do czarnych po tym jak kilka dni temu ksiądz napadł na bank....

    pokaż komentarz
    piwko144
  • Kismeth +1  

    SPAM!
    http://www.wykop.pl/ludzie/lubumba

    pokaż komentarz
    Kismeth
  • yourij +1  

    pomoc@wykop.pl

    krótki majl i w mniej niż pół godziny gość dostaje "srebrny krzyż wykopu"

    pokaż komentarz
    yourij
  • Sh1eldeR 0  

    Chciałem napisać, że piłkarz też człowiek i może sobie na dzień-dwa przed meczem coś tam gulnąć i to jego sprawa, dopóki do samej pracy przychodzi trzeźwy... Nie lubię, gdy od innych oczekujemy więcej niż od siebie, w szczególności gdy dotyczy to pracy. A przecież wielu z nas stawiło się kiedyś w robocie na mini-kacyku.

    Ale wiecie co?

    Tak jednak nie jest. Jeśli to rzeczywiście obniża ich zdolności gry, to w kluczowych momentach powinni dać sobie spokój. Czyli przed samym meczem, czy ważnym treningiem. Jak na jakiś tam zwykły trening raz kiedyś przyjdą "wczorajsi", to trudno, ale gdy gra jest ważna, chlać nie powinni.

    Wyjadę trochę dziwnie na pierwszy rzut oka z innym sportem, którym się interesuję -- z kulturystami. Wiecie co oni robią? Trenują po 5 dni w tygodniu + ćwiczenia aerobowe, w sumie codziennie wychodzi im z 2-3h treningów (piłkarze tak robią?). Do tego mają ścisłą dietę, a przed zawodami (nie dzień przed, tylko miesiąc-dwa!) to uber-ścisłą: tyle i tyle tego i tego w tym i w tym momencie. Codziennie te same posiłki, w dodatku niezbyt smaczne. O alkoholu nie ma po prostu mowy, ale to w ogóle najmniejszej mowy. Ba, na ten miesiąc przed startem żaden nawet nie zje jednej małej porcji lodów, czy czekolady.

    Trenują znacznie ciężej i poświęcają się znacznie bardziej niż piłkarze powinni. A jak widać, bardzo możliwe, że piłkarze nie robią nawet tego, co powinni.

    O różnicy w wypłatach polskich piłkarzy i kulturystów mówił nie będę, bo to po prostu śmiechu warte porównanie.

    Mam nadzieję, że jak piłkarze będą się obijać, to po prostu nikt nie będzie chciał ich oglądać. Bo to nasza wina -- i tak ich oglądamy, a oni i tak generują zyski. Nawet jeśli nie poświęcają się w 100%, to i tak opłaca się im wypłacać kupę siana. Nie powinno tak być, choć to nasza wina, bo w końcu mamy "wolny rynek".

    W tym wywodzie jest oczywiście dużo "jeśli", bo może te pogłoski o tym, że piłkarze grają słabo bo chleją są mocno przesadzone (prasa wszak nie jest nastawiona na prawdę, tylko na sensację).

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Masterr -3  

    Och przecież oni byli bardzo zmęczeni myśleniem o zwycięstwie MUSIELI się zrelaksować a Ty się ich czepiasz ;]

    pokaż komentarz
    Masterr
  • juzwa -2  

    znów jak zwykle trzeba rozważyć zasady i skutki
    jeśli piłkarz nie będzie mógł pić BO JEST PIŁKARZEM, to czemu nie lekarz, posiadacz prawa jazdy, funkcjonraiusz publiczny
    a jeżeli już to czemu tylko ograniczyć sie tłuste do picia - tłuste jedzenie, chędożenie, hazard, brak snu - też szkodzą

    pokaż komentarz
    juzwa
  • highlander -1  

    dlaczego nie odetnie sie po prostu pzpn od pieniedzy z budzetu. moznaby je przeznaczyc na inne sporty, gdzie sportowiec znaczy sportowiec, a nie pijaczyna

    pokaż komentarz
    highlander
  • P4w3l 0  

    Fakt jako wiarygodne źródło zaraz napisze że do picia namówił ich czajnik grozy.

    A tak mówiąc poważniej znam piłkarza Ekstraklasy(dość słabo) , nie wiem jak na stan dziesiejszy ale kiedyś strzelił kilka bramek dla jednej z czołowych polskich drużyn. I sprawa wygląda tak że cieżko trenuje i nie chla, ni jak nieda sie go namówić do wódki a nie jest żadnym abstynentem bo zanim zaczą grać na poważnie pił jak normalni ludzie.

    Nie wykluczam że wszyscy piłkarze nie piją , ale chyba piłkarz też człowiek i raz do roku ma sie prawo napić a robi się z tego sensacje jakby sami alkoholicy wychodzili na boisko.

    pokaż komentarz
    P4w3l
pokaż 

Wykopali i zakopali (30 / 17)