• Reklamy Google

  • kawiusz +7  

    Nie od dziś wiadomo że podlewa się drzewo kwasem a potem prosi o zgode na wycięcie martwego i suchego drzewa. Nie od dziś wiadomo że pazerność większości dewełoperów przekracza wszelkie granice.

    pokaż komentarz
    kawiusz
  • yone +6  

    kara troche przesadzona ale drzew wycinac nie wolno i wiem o tym od 5 roku zycia :)
    dlaczego ta kobieta to zrobila, napewno znala konsekwencje ....
    @kawiusz - nie zawsze kwas dziala, moj sasiad prze 5 lt podlewal wierzbe placzaca i nic nie wskoral :D

    pokaż komentarz
    yone
  • bakuj +1  

    Kobieta to zrobiła, bo zapłaci milion kary za jakieś 5 lat jak się odwoła, przy czym sprzeda kilka luksusowych mieszkań w tym miejscu z dużą ilością zieleni i jej się to zwróci z nawiązką.

    pokaż komentarz
    bakuj
  • Pantokrator +10  

    Prawo jest jakie jest. Nie od dziś wiadomo, że w Polsce "prawo własności" z prawdziwą własnością niewiele ma wspólnego. Odkryje się (za własne pieniądze) w toku badań złoża - są państwowe. Wykopie się skarb z ziemii - coś czuję, że j.w. Do tego dochodzą ograniczenia wynikające z faktu, że nie jesteśmy sami na świecie i sąsiad też ma coś do powiedzenia (to akurat logiczne i znali to już Rzymianie) oraz ograniczenia "dla dobra ludzkości". No i do tych ostatnich należy ochrona drzew. Ta pani chciała zrobić państwo w konia i dostała karę. Nie wiem, co w tym zaskakującego tak szczerze mówiąc, tym bardziej, że o tym prawie wie już chyba każdy, kto ogląda telewizję.
    EDIT: no i jak się kupuje las, to ma pozostać właśnie tym - lasem. Z artykułu wynika, że kobita to zwykła wyrachowana oszustka. Nie ma tu miejsca na współczucie. Zakop za opis - informacja nieprawdziwa.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • Kismeth +7  

    Sorry, ale znam tego typu akcje od trochę innej strony.

    Na moim osiedlu był ładny, duży lasek. Około póltora do dwóch hektarów, więc naprawdę spory. Kilka lat temu kupiła go pewna... hm... "pani", która systematycznie, co kilka miesięcy wycina określoną liczbę drzew. Teoretycznie, bo jednocześnie płaci menelom żeby ci, niby na swoją odpowiedzialność, "niszczyli jej mienie" w postaci lasu. I tak, fajny lasek, który był osadą różnego rodzaju zwięrzątek, w tym bażantów, które są pod ochroną, zostaje systematycznie ogołacany...

    Kupujesz las? Nikt ci nie kazał, wiedziałeś co kupujesz. Trzeba sobie było kupić wolną działkę.

    pokaż komentarz
    Kismeth
  • Waldielo +3  

    @Kismeth każdy medal ma dwie strony. W tym przypadku się z Tobą zgadzam, ale otrzymanie grzywny za wycięcie pojedynczego drzewa na jakiejś typowej działce na któj stoją domy jest dla mnie chore.
    Co do bażanta. To zwierzyna łowna, chroniona tylko okresowo i nie jest to ochrona siedliskowa . Poza tym gatunek nierodzimy, introdukowany przez ludzi.

    pokaż komentarz
    Waldielo
  • Nuke +5  

    @Waldielo
    Chore jest to, że musisz mieć zgodę na wycięcie drzew na swojej własnej działce, zasadzonych przez na przykład twojego dziadka. Bo jak słyszę, że ktoś kupuję działkę w lesie po czym wycina na niej drzewa żeby postawić jakiś blok to mi się nóż w kieszeni otwiera. A co do samej sprawy to bardzo się cieszę, że tą babe ukarali.

    pokaż komentarz
    Nuke
  • Waldielo 0  

    @Nuke To miałem na myśli,a co do reszty, to mamy takie same poglądy.

    pokaż komentarz
    Waldielo
  • jelomisie +2  

    Zgadzam się z @Pantokratorem. Ta sytuacja to całkiem inna historia - niż sytuacja z wycięciem dwóch drzew na małej działce obok domu. Choć prawo jest w tej kwestii głupie - to jednak w jakiś sposób ma zapobiegać bezmyślnym wycinkom drzew.
    A najskuteczniejszym sposobem ochrony drzew byłaby edukacja i zwiększanie świadomości - jak zależni jesteśmy od przyrody.

    pokaż komentarz
    jelomisie
  • karas 0  

    Zupełnie jak w "Plebanii".

    pokaż komentarz
    karas
  • mir67 -2  

    polskie prawo i sadownictwo to tuning PRL-owskiego gówna

    pokaż komentarz
    mir67
  • Rychuu -1  

    Według mieszkańców Borku Fałęckiego (proszących o nieujawnianie nazwisk) kara ta nie przestraszy jednak właścicielki działki. - Będą się odwoływać i pewnie wytną kolejne drzewa - mówią. - W miejscu lasu ma powstać bowiem osiedle mieszkaniowe. Jeśli odwołania nie pomogą, wystarczy że sprzedadzą dwa, trzy mieszkania i kara zapłacona - sugerują mieszkańcy.

    Nie wiem tylko czego ci ludzie się spodziewali. Że ktoś kupi tę działkę, zrobi tam fontannę i postawi ławeczki? Ktoś kupił działkę żeby na niej zarobić. Jeśli mieszkańcy chcieli mieć tam dalej drzewa mogli ją wykupić samemu. Fakt, zezwolenia na wycinkę nie było. Ale była ona jedynie kwestią czasu, jeśli miało tam powstać osiedle.

    pokaż komentarz
    Rychuu
  • ElmoSkimos 0  

    To moja działka i mogę z nią zrobić co chcę.

    Jak widać nie możesz. To polska właśnie

    pokaż komentarz
    ElmoSkimos
  • remulak 0  

    Drzewa są pod szczególną ochroną właśnie ze względu na warcholstwo typowe dla części Polaków: moje, na tatowej ziemi i zrobię z tym co będę chciał. I bardzo dobrze że są pod taką ochroną.

    pokaż komentarz
    remulak
  • fiorello -6  

    remulak - Ta, postaw se domek a państwo ci fundamentów zabroni budowac. ŻAL MI CIE ZIĄ !!!

    pokaż komentarz
    fiorello
  • remulak +1  

    Parę lat temu postawiłem. Twój ruch.

    pokaż komentarz
    remulak
  • fiorello +1  

    Wieża na C8. Szach.

    pokaż komentarz
    fiorello
pokaż 

Wykopali i zakopali (35 / 9)