Powiązane (40)

  pokaż (39) 
  • Reklamy Google

  • Szpeniu07 +17  

    no jakbym słyszał mojego ojca...
    przez kilkanaście lat słuchałem podobnych wniosków, a teraz tata ma nerwicę na emeryturze...

    pokaż komentarz
    Szpeniu07
  • Fellogen +9  

    Tekst wydaje się bardzo szczery i wiarygodny. Choć zawsze istnieje ryzyko robienia sobie jaj, bądź prowokacji, to pokrywa się z moim wyobrażeniem. Zatem wykop.

    pokaż komentarz
    Fellogen
  • bbr555 +93  

    Smutne ale prawdziwe, fajnie napisane i trafia w samo sedno. Ale z tym marnym szkoleniem w walce wręcz to chyba autor przesadził. Mam kumpla w policji, prostego dzielnicowego. Jak byliśmy na mazurach ostatnio i poszliśmy na jakąś wiejską potańcówę w remizie, to jak się miejscowe małorolne "chopaki" przyj$#ali do nas (konkretnie do naszych Pań) i nie szło im przetłumaczyć inaczej żeby sobie jednak poszli to oprawił czterech, a kolejnych dwóch uciekło zanim zdążyłem wstać od stolika. Nie były to żadne ułomki, raczej wyrobieni przy ciąganiu pługa, a ziomek nie żaden byk i nie mało już wypił tego wieczoru. Po całej akcji żuchwy musiałem szukać na podłodze.

    pokaż komentarz
    bbr555
  • goltus +54  

    Wspaniałego masz kumpla, po prostu superman. :)

    pokaż komentarz
    goltus
  • bbr555 +78  

    Żebyś wiedział, wyciągnął mnie z poważnych kłopotów i tylko dzięki niemu nie siedzę. Dla mnie superman.

    pokaż komentarz
    bbr555
  • wojtek858 +36  

    "Wstawaj i ustąp mi miejsca, chyba że masz jakiś problem?"

    wyciągnął mnie z poważnych kłopotów i tylko dzięki niemu nie siedzę. Dla mnie superman.

    pokaż komentarz
    wojtek858
  • DJ_Armando +8  

    wy sie smiejecie, ale to przeciez w kazdej pracy jest tak - im nizej jestes tym bardziej cie posuwaja.
    a jezeli sprzeciwiasz sie posuwaniu - zlinczuja cie i… znow beda posuwac
    cala roznica polega na tym ze prace zwyklego ksiegowego malo kto odczuwa bezposrednio, w odroznieniu od policji, i wlasnie dlatego gadamy o niej, a nie hierarchii na stacji benzynowej.
    Ogolnie pointa sprowadza do jednej prostej zasady - traktuj blizniego jak sam bys chcial byc traktowany.

    pokaż komentarz
    DJ_Armando
  • misiafaraona +3  

    mieszkam jakies 500 m od policyjnej strzelnicy. Codziennie słyszę stamtąd echo wystrzałów, więc chyba jednak ćwiczą

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • qasq +8  

    Ciekawe "zeznania" byłego Gliny. Mam taki sam pogląd. Popieram i wykopuję.

    pokaż komentarz
    qasq
  • tomaszbuuren +7  

    Nie dość że to jak funkcjonuje policja wygląda jak dramat,to za tym idzie ogólna niechęć społeczna do policji,i nedzne zarobki.I jak tu namówić młodego człowieka do tej pracy?>:)

    pokaż komentarz
    tomaszbuuren
  • thunderdome +7  

    @tomaszbuuren
    Zamiast usłyszeć normalne "proszę sobie stanąć na chodniku" lub coś w tym deseniu, to usłyszałem chamski i bezczelny ton ,i tekst na styl "Spadaj z tej jezdni to nie jest twoje miejsce szczeniaku"
    yhm... tak właśnie było. w dodatku wysiedli i go spałowali bo policja to jedno wielkie zło i jp na miliard procent...
    @SC10n
    Mnie w tej akcji studenta zastanawia sam motyw że koleś sobie szedł i nagle wpadł na pomysł że spontanicznie przyłączy się do robienia grafitii.
    jak to Cię zastanawia? akurat szedł, zobaczył że na ścianie robią nowego "wrzuta", przypadkiem miał farby przy sobie i pomógł chłopakom. nie wiem dlaczego się zastanawiasz nad tym, przecież każdy normalny studenciak jak widzi grupkę artystów ulicznych, to do nich podchodzi porozmawiać i wspólnie pobawić się farbkami... to takie oczywiste.
    @Belzebud
    Widziałem na własne oczy, jak na komendzie skopali po brzuchu chłopaka za posiadanie jednej fifki marihuany (nie mówcie mi, że to przez ich praworządność- po prostu chęć poprawienia statystyk). pałują dla poprawienia statystyk pałowania? :) a tak serio, akurat zatrzymywanie za posiadanie "na własny użytek" jest chore. ale takie jest prawo, takie są przepisy a ci źli hwdp jp100% policjanci są, wyobraź sobie, od tego, żeby pilnować jego przestrzegania przez obywateli. w tej kwestii to do prawodawcy, a nie organów egzekwujących ustanowione prawo.
    Moim zdaniem polskiej policji brakuje zdroworozsądkowego, ludzkiego podejścia, jakie ma (przynajmniej większość) policjantów w Europie Zachodniej- ktoś pije piwo w parku, idzie pijany po chodniku, pali jointa (wiem, wiem, to kwestia prawa- na szczęście może ono niedługo się u nas zmienić) i nie szkodzi przy tym innym to zostawia go w spokoju i zajmuje się ważniejszymi rzeczami.
    Ktoś niszczy mienie/kradnie ale nie stwarza bezpośrednioego zagrożenia dla drugiego człowieka- rozwalanie przystanków, grafiti, kieszonkowcy etc.- to jest chamstwo, które trzeba tępić, ale nie wszelkimi metodami- brać taką osobę na komendę i kierować sprawę do sądu a nie skakać jej glanami po głowie.
    Ktoś bezpośrednio krzywdzi drugiego człowieka- rozbój, pobicie, próba zabójstwa itd.- chronić niewinnych obywateli wszelkimi środkami czyli walić od razu pałą w łeb, rzucać na beton strzelać jeżeli jest to konieczne.
    brakuje zdroworozsądkowego, ludzkiego prawa, z resztą, w sumie się zgadzam.
    @fabio, Mam nadzieje ze nadejdzie dzien kiedy to cale scierwo wymrze ze starosci albo przejdzie na emerytury. Moze cos zacznie sie wtedy zmieniac... do brudnej wody wlewajmy czystą wodę. czysta się zabrudzi, czy brudna się oczyści?

    swoją drogą, taki normalny* policjant, wraz z innymi normalnymi policjantami powinien próbować coś z tym zrobić... anonimowa notka w sieci? anonimowy komentarz? a może nawet anonimowe zgłoszenie idiotyczności, bezzasadności, wątpliwości do "wyższych organów" i równoczesne poinformowanie o stanie rzeczy gazety, tv i radia - kogoś kto by to nagłośnił, kto opinii publicznej da znać o tym że jest jak jest, mamy przecież "uwagę", "interwencję", "superwizjer", "sprawę dla reportera", "warto rozmawiać"... są programy i instytucje które zrobią z rozkoszą szczegółowe dochodzenie, nawet anonimowego zgłoszenia - wtedy Ci którzy ustanawiają takie "zasady", mając świadomość, że ludzie patrzą im na ręce i widzą d%!$!izm ich decyzji, wzięli by się trochę w garść?
    a może to tylko moja utopijna wizja, że cokolwiek można zrobić...

    *czytaj: ludzki, inteligentny, właściwy człowiek na właściwym miejscu

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • Belzebud +1  

    pałują dla wyciągnięcia lub wymuszenia zeznań, które w efekcie pozwolą skazać daną osobę, co poprawi ich statystyki.

    pokaż komentarz
    Belzebud
  • thunderdome +1  

    wiem, wiem. przecież napisałem to jako żartobliwe zwrócenie uwagi, że tak to mogło zabrzmieć. a dalej już nakreśliłem swoje zdanie co do tego. Też uważam, że karanie za posiadanie na własny użytek to d$%#$izm. skrajny d$%#$izm. ale to temat na inną dyskusję.

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • Phantox +7  

    Mój współlokator został zatrzymany za posiadanie, co prawda nie miał tego wiele bo tylko 0,15 g marihuany ale przy aresztowaniu nie stawiał oporu i był spokojny. Zabrali go na komisariat po jakichś 30h wrócił poturbowany a tylko dlatego ze nie chciał sprzedać kumpla który mu to sprzedał.
    Oczywiście nic z tym nie zrobił bo wiedział że nie ma sensu, że nikt do niczego się nie przyzna. Teraz czeka na sprawę.

    pokaż komentarz
    Phantox
  • Traszka +5  

    U mnie pod chatą był jakiś żul, oczywiście ludzi odstraszał ot zwykłe zakłócenie porządku. Przyjechali mundurowi, wymiana słów, ubierają rękawiczki i spokojnie pomagają mu wstać i idą z nim do Furgonu i spokojnie odjeżdzają. Nie wiem czy to była prewencja, ale tak czy siak. Widok miłych policjantów to u mnie częstość, dlatego mam dla nich szacunek ;)

    pokaż komentarz
    Traszka
  • mmmarecki +4  

    Żeby polska policja miała taki slogan jak czeska i się do niego stosowała to może i bym ich lubił: "Pomáhat a chránit".

    pokaż komentarz
    mmmarecki
  • WojciechW +9  

    Nasi to tłumaczą jako "Pomachać i chrzanić".

    pokaż komentarz
    WojciechW
  • retsef +3  

    Niestety potwierdzam - złożenie zeznań, czy załatwienie jakiejkolwiek sprawy na policji to masakra. Zdazylo mi sie nawet ze nie udalo mi sie zlozyc zeznac o kradziez swiatel z samochodu.

    Idac dalej kiedys zonie ukradziono telefon. Zlodziej jeszcze sobie podzwonil po kilku osobach. Mamy numery, ma je policja, dostala prokuratura. Nic nie zrobiono w sprawie, nie przesluchano swiadkow. Niestety spoznilismy sie i nie zlozylismy zazalenia w 7 dniowym okresie od otrzymania powiadomienia z prokuratury o umorzeniu sprawy. Ot taki wymiar para sprawiedliwosci.

    pokaż komentarz
    retsef
  • alan0z +56  

    wykop + zamażę korektorem HWDP na piórniku :*

    pokaż komentarz
    alan0z
  • voldenet +15  

    Przedtem dopisz jeszcze c. ;-)

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Kartofelek +2  

    Kiedyś przedstawiono nam wyniki badać prowadzonych w Europie. Okazało się, że Polska ma bardzo dobrych pracowników, ale jedną z najgorszych kadr zarządzajacych. I tak sobie myślę, że stan policji w Polsce jest taki a nie inny głównie przez kiepich ludzi na stołkach. Bo jeżeli wymagasz, narzucasz głupie przepisy i żądasz rzeczy które ci się po nocach przyśniły, to jak potem zwykły policjant ma być normalny, skoro musi robić te wszystkie wymysły. Zresztą to nie tylko problem Policji. Tak jest w sporej licznie firm. Gdy przysłowiowa Pani Basia z kadry zarządzającej coś wymyśli, to wtedy najlepszym wyjściem jest zacząć zwiedzać Świat ^^

    pokaż komentarz
    Kartofelek
  • Kupojadek +7  

    a kto narzuca przpisy? komendant. a kto komendantowi? komenda główna. a kto komendzie głównej? komendant główny. a kto komendantowi głównemu? MSWiA. a kto MSWia? i macie winnych.

    pokaż komentarz
    Kupojadek
  • musicinstructor +5  

    Lepsza jest armia osłów dowodzona przez lwa niż armia lwów dowodzona przez osła.

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • Ozor +2  

    hmmm

    napewno jest w tym duzo prawdy, ale uwazam ze opisane sytuacje i stan rzeczy to nie wszystko... takie przyklady mozna mnozyc w nieskonczonosc, nie wszystkie beda trafiac w sedno bo kazda sytuacja jest inna
    nie raz, nazekalem na bezsilnosc policji ale tez nie raz spotkalem sie z przekroczeniem uprawnien...
    kazdy przypadek jest inny, wiec komu wkoncu wierzyc ??
    zeznaniom dwoch policjantow czy zeznaniom dwoch poszkodowanych?
    kraj normlanie paranoja...
    co mozna zrobic zeby bylo lepiej ??

    pokaż komentarz
    Ozor
  • musicinstructor +2  

    Wyjechać?

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • Ozor 0  

    juz bylem na wyspach, nie gb a irl, ponad rok...
    i tak uprzejmej policji jak w republice irl to nie widzialem jeszcze nigdzie
    wszystko fajnie tylko ze to nie polska ;)
    a ja pytalem co mozna zrobic zeby w pl bylo lepiej ;)
    moze kazdemu funkcjonariuszowi montowac kamery gdzie sie da, tylko zeby nagrania nie ginely ;)

    pokaż komentarz
    Ozor
  • Warczys +19  

    Podobnie jest w UK. Mój sąsiad, były policjant, mówi, że prawodawstwo w tym kraju też jest "do bani". Odszedł z policji i nie poleca tej pracy, ponieważ grozi to frustracją. W zasadzie czasem jest podobnie jak w w powyższym tekście. Łapią i chwilę później wypuszczają. Często jest też tak, że jak się wyraził "chronią przestępców bardziej niż o ofiary".
    Jednakowoż, całe szczęście nie spotkałem się z korupcją na tym najniższym szczeblu. Oni raczej pouczają niż wlepiają mandaty (niezapięte pasy etc.). Zawsze grzeczni i cierpliwi (musiałem kilka razy korzystać z ich "usług"), pomogą w miarę możliwości. Np.: Pijaczka, który o 3 w nocy dobijał się do naszego domu podrzucą do jego własnego, bez zbędnych komplikacji.

    pokaż komentarz
    Warczys
  • lukaszsz +5  

    niestety ale Policja nie cieszy sie ogromnym zaufaniem spolecznym i to im, a nie przestępcom patrzy się na ręce, stąd nieraz absurdy które służą jedynie przestepcom

    pokaż komentarz
    lukaszsz
  • SC10n +17  

    Tak, tylko Twoja opinia jest głównie kształtowana przez media (bo jak nie rozrabiasz to się z policją osobiście nie widujesz). W telewizji nigdy nie usłyszysz że zaj$%isty policjant poświęcając swój prywatny czas pomógł jakiemuś obywatelowi w odzyskaniu jakiegos skradzionego przedmiotu. To nie jest wiadomość do mediów. Co innego jak trzech gości z kilkudziesięciu tysiecy policjantów zbutuje jakiegoś pacjenta. To jest wiadomość dnia. I tylko o takich będziesz słyszał w mass mediach, to też trzeba wziąć pod uwage.

    pokaż komentarz
    SC10n
  • Yahoo_ -1  

    Tak, tylko Twoja opinia jest głównie kształtowana przez media (bo jak nie rozrabiasz to się z policją osobiście nie widujesz).
    szczerze to mam swoje za uszami i akurat nie wszyscy policjanci, ktorych spotkalem byli gnojami, ale niestety wielu z nich. Pomijam juz fakt ze w 90% bylem spisywany za "siedzenie na lawce". Podczas takiej akcji spotkalem policjanta, ktory wyciagnal bron i polozyl na lawce obok (w obecnosci jakichs 10 osob)... normalne? a ten brak zaufania itd. bierze sie glownie z korupcji. Jak slysze historie o dilerze, ktory sprzedaje od x lat wszyscy o tym wiedza nawet goscia lapia, a on cudownie drugiego dnia wychodzi... i dzis dalej sprzedaje. Zeby nie bylo ja tam za legalizacja jestem, ale jak mam kumpla, ktory za 1 (slownie: jedna) tabletke extazy ma zawiasy, a ten ma w piwnicy kilogramy i nic to zal dupe sciska. A zaufanie stracili, bo od lat scigaja "przestepcow" z jointem, przekraczajacych predkosc, zle parkujacych albo pijacych piwko na sloneczku w parku, a sprawcy pobic, kradziezy itd. nie, bo ciezko udowodnic. I o tym pisze autor. Zaufanie do policji zniklo wraz z parciem na statystyki.

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • JcL +31  

    bardzo fajnie się to czytało - wciągało jak dobra książka ;) Wykop!

    pokaż komentarz
    JcL
  • Enoder +67  

    Dobry tekst. Ja osobiście lubię policjantów-krawężników z mojego komisariatu, chłopaki (i dziewczyny - i to jakie ładne!) z którymi da się pogadać, na interwencję przyjeżdżają błyskawicznie, nie przypierniczają się o byle co (np. o jeżdżenie rowerem po chodniku - jeszcze przytrzymają drzwi od klatki, jak do niej wprowadzam rower). Nawet chłopaki z drogówki zwykle są fajni, jak się normalnie pogada to dają minimalny mandat "za niemanie pasów" a nie za przekroczenie prędkości czy jazdę bez świateł.
    Nie cierpię natomiast cwaniaczków z dochodzeniówki. Wymigują się od jakiejkolwiek roboty, próbują zwalić winę na człowieka albo spławić w cholerę. Jak mi wybito szybę w samochodzie i ukradziono radio - kazali czekać od trzeciej po południu do piątej rano na przyjęcie zgłoszenia. Gdy ukradziono samochód - ironicznie komentowali, czy może go nie zgubiłem. Gdy zostałem pobity, odmówili skierowania na obdukcję i wszczęcia dochodzenia, mówiąc wprost że jestem sam sobie winny. Kiedy facet ukradł dokumenty budowlane, a gdy przyszedłem je odebrać zaatakował mnie nożem i groził, że zastrzeli - zignorowali zgłoszenie. Rozumiem, że pewnie mają ważniejsze sprawy, że do takich dupereli podchodzą cynicznie, ale w porównaniu z nimi "krawężniki" wypadają naprawdę rewelacyjnie - bo chcą pomagać. Złego słowa na takich zwykłych, szeregowych policajów nie powiem.
    Co innego straż miejska... No ale to nie ta bajka.

    pokaż komentarz
    Enoder
  • JcL +94  

    Ty to masz przygody chłopie :o

    pokaż komentarz
    JcL
  • Luks_WGS +45  

    ajj opowiedz o straży no nie drocz się:D
    Enoder's Adventures

    pokaż komentarz
    Luks_WGS
  • Berciquez +8  

    A w mojej miejscowości też policjanci są mili, wystarczy dla nich być miłym. Raz nawet migneli mi światłami, jak zapomniałem włączyć ; )

    pokaż komentarz
    Berciquez
  • fabio +1  

    Jak dla mnie za problemy w policji i wojsku odpowiedzialna jest ta sitwa w kierownictwie, ktora albo na niczym sie nie zna, albo nic jej sie nie chce a jedynym jej zajeciem jest jak rozpisac przetarg dla znajomych krolika albo zalatwic posade komus z rodzinki. O ile nepotyzm i ignorancje dalo by sie jakos scierpiec to najgorsze jes to ze nie dosc ze blokuja miejsca dla porządnych policjantów na górze to na dodatek gnębią tych dobrych na dole. Mam nadzieje ze nadejdzie dzien kiedy to cale scierwo wymrze ze starosci albo przejdzie na emerytury. Moze cos zacznie sie wtedy zmieniac...

    pokaż komentarz
    fabio
  • Mati8dwa +1  

    Nie kapuję na tym świecie jednego ( no dobra fizyki też), ale dlaczego uczciwy obywatel musi dawać swoje ciężko zarobione pieniądze, na takich dresów, którzy kilka razy zaliczyli komisariat, a jak się przyjrzeć to mało tego nie jest : stypendia socjalne, szkolnictwo, opieka medyczna itd. Wątpię, że z takiego gówna które nie boi się w młodości napaść kogoś wyrośnie coś przydatnego dla społeczeństwa.

    pokaż komentarz
    Mati8dwa
  • WielkiWarchlak 0  

    Podobno w tym kraju cuda się zdarzają :D

    pokaż komentarz
    WielkiWarchlak
  • Kupojadek +10  

    jedno ale- oficerowie. Mój tata był oficerem, zarabiał 3k (nie 8k) i "pił kawę" przez ponad 10 godzin dziennie i do tego telefony o 2 czy 3 wnocy i znowu 2 godzinne "picie kawy".
    uwierz, "góra" ma tak samo przej!!ane jak "dół"- ta cała instytucja jest chora.
    acha, jest jedynym policjantem w rodzinie, nikt nie pomagał, przeszedł wszytskie stopnie od krawężnika do nadkomisarza.

    pokaż komentarz
    Kupojadek
  • damian667 +84  

    dobrze gada! dać mu rybę!

    pokaż komentarz
    damian667
  • jasonfly +61  

    sroka22: po przeczytaniu tego wypracowania powinienes sie sam domyslec. Normalni jak ten autor nie wytrzymuja i odchodza, zostaja tacy jakich wymieniles.

    pokaż komentarz
    jasonfly
  • musicinstructor +98  

    „dlaczego większość większość policjantów jest arogancka” – dlatego, że z chamami trzeba po chamsku. Jak będziesz grzeczny to ci na łeb wlazą, dlatego polski policjant prewencyjnie jest chamski wobec (prawie) każdego – jak widzi, że chociażby MOŻESZ być problematyczny od razu jesteś traktowany z góry, przyciśnięty butem do ziemi. Sam jak byłem zatrzymany do kontroli przez kumpla, który mnie nie poznał (w nocy) zdziwiony byłem, że takiego chama potrafi udawać – na codzień bardzo taktowny i elokwentny. Dobrym przykładem jest to sławne zdjęcie z angielskimi policjantami – policjanci byli grzeczni dla polskich buraków i wyszli na idiotów.

    „Czy w normalnym kraju na pytanie czemu chce zobaczyć” – w normalnym kraju obywatel wie, że Policja ma jakieś uprawnienia i nie grzebie w twoich brudnych kieszeniach dla przyjemności. Myślisz, że w normalnym kraju ktoś pyta „po co? dlaczego? jakim prawem?” – w normalnym kraju robisz to co policjant każe a jak masz pretensje – piszesz skargę. Policja ma prawo nawet ci w dupsko zajrzeć jeśli tylko ma podejrzenia.
    „Czy normalne jest, że Policjant nie chce się przedstawić” – oczywiście, że nie jest normalne, że policjant boi się wykonywać swoje obowiązki. Boi się nie przestępców, ale prokuratora, wewnętrznych. Praktycznie na każdym kroku policjant może być ukarany, dlatego nie lubią jak im się zdjęcia robi (a nuż okaże się, że ma prywatne a nie służbowe skarpetki – i kara gotowa). Poza tym robienie komus zdjęć to szczyt chamstwa. Jak chcesz zrobić sobie zdjęcie ze mną - kierowcą autobusu - podchodzisz i pytasz czy zapozuję. Jakbyś się czuł, gdyby jakiś burak latał wokół z aparatem i robił ci zdjęcia?

    jasonfly – nie to, że nie wytrzymałem. Gdybym nie miał możliwości znalezienia pracy w UK pewnie bym został. Równie dobrze inni mogliby wyjechać. Nie jestem jakimś wyjątkiem, jestem jak tysiące innych policjantów.

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • SC10n +35  

    Spróbujcie też zrozumieć że taki policjant z patrolu miejskiego czy z prewencji ma głównie doczynienia marginesem społecznym. Normalni ludzie nie demolują przystanków, stad policjanci przesiąkają agresją na jaką sami są narażeni. Ja miałem styczność z policją dwa razy. Wychodzą u mnie na zero. Nie podobało mi się to że potraktowali mnie jak kogos gorszego tylko dlatego że byłem ogolony na pałe ale potrafie zrozumieć że z ich punktu widzenia mógłbym sprawiać potencjalne problemy. (Wiadomo, normalni obywatele nie obcinają się na zero prawda? Chyba że mają ch$#owy przedziałek ;p)

    edit: MusicInstructor mnie ubiegł w momencie kiedy pisałem komentarz :)

    pokaż komentarz
    SC10n
  • markovcd +13  

    Mam pytanie do Ciebie, musicinstructor.
    Czy zwyczajne "krawężniki" dostają jakieś nagrody za wypisany mandat za byle błahostkę?
    Opiszę konkretną sytuację. We trójkę z kolesiami wracaliśmy z akademika spiesząc się na nocny. Jeden z nich dopijał piwo. Gdy zobaczył przejeżdżający radiowóz szybko oddał to piwo drugiemu by ten schował pod kurtką. Policjanci to zauważyli i zatrzymali się. Nie byli specjalnie chamscy - wręcz przeciwnie. Ale zamiast wypisać mandat jednemu to obu dostało po 50 zł.

    pokaż komentarz
    markovcd
  • Qster +55  

    Dzisiaj jakiś szczególny dzień na wykopie. Najpierw artykuł o nieudolnośći politycznej polski (autorstwa bądź co bądź Ziemkiewicza), potem to samo tym razem o oczekiwanym braku pomocy ze strony nato w razie wojnym, potem jakiś idiota oskarża policjantów o pobicie (no ja p##$!!#e), a teraz prawdziwy policjant opowiada jakie k%%$#%$o jest nawet tam w Policji, w sądach, w tym całym popieprzonym bagnie.
    NO CO DO Ch%$A!? Się pytam. Co to za poj%$ane Państwo (a raczej ludzie rządzący nim). Dlaczego my szary lud płacimy miliardy za utrzymanie tych pop##$!!#eńców przy władzy? Dlaczego k%%!a nic nie możemy zrobić? Dlaczego mass media nas okłamują utrzymują w przekonaniu że wszytko jest zaj%$iste. Jestem załamany. Z bezsilności. Nic się nie zmieni. Będzie coraz k%%!a gorzej, coraz gorzej, współczuje następnemu pokoleniu.

    pokaż komentarz
    Qster
  • Qster +16  

    @markovcd Wystarczyłoby po prostu tego piwa nie pić, wytrzymać te parę chwil, nie dostałby mandatu. Prawo jest prawem, policjant nie będzie się bawił jak w przedszkolu kto pił to piwo.

    PS. 250 wykopów, 1 zakop. lol

    pokaż komentarz
    Qster
  • musicinstructor +41  

    mark - w Policji nagrodą jest brak kary. A tak poważnie - są nagrody, ale głównie dostają je wazeliniarze, znajomi itp. Zwykli policjanci dostają czasem nagrody z okazji święta Policji - są to kwoty rzędu 150 zł. Bardzo rzadko zdarza się premia za dobre wykonywanie obowiązków - jak jest jakaś medialna sprawa, żeby rzecznik mógł powiedzieć "policjanci dostali nagrody finansowe" - nie zawsze te nagrody dostają ci co rzeczywiście zasłużyli.
    Co do mandatów - musi byc nałożona określona ilość, żeby jednostka ładnie w rankingu wyglądała. Jak cały dzień policjantowi nie trafi się nic konkretnego to musi on szukać byle pretekstu, żeby potem komendant na odprawie nazwiska nie wyczytał - jak zapamięta, że nie masz wyników to na szkolenie nie pojedziesz, awans się odwlecze.

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • variat +6  

    @markovcd:
    1)"zwykłe krawężniki" chodzą pieszo więc nie myl.
    2)Żadnych nagród za to nie ma. Ale jak jest spokój, całą noc żywego ducha, to jakiś wynik na rozliczenie przynieść jednak trzeba. Jeszcze jak nie będzie spożywających w ich stałych miejscówkach, to kto się nawinie, wylegitymować, sprzedać kwita....
    Dodane: Gdyby policja chciała karać za wszystko co widzi.......................................

    pokaż komentarz
    variat
  • aLATOnLATO +2  

    @Qster
    Jak jest i bedzie coraz gorzej jak jest lepiej? Tesknisz za tym co bylo 20 lat temu? A moze wolalbys zyc w Polsce 70 lat temu? k%%%a zyje w czasie pokoju, sklepy wypelnione towarem po brzegi, to czy bedzie mial za co zyc zalezy tylko od niego i narzeka.

    pokaż komentarz
    aLATOnLATO
  • Qster +7  

    @aLATOnLATO Nie pasujesz do społeczności wykopu jeśli sądzisz, że należy siedzieć cicho cieszyć się z tego co nam serwują w TV i imitacji "rządów ludu". Ale to już byłaby osobna dyskusja. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    Qster
  • aLATOnLATO +1  

    Dla mnie zwyczajnie jest coraz lepiej, nie gorzej.
    Waldek, ktory pewnie by sie zgodzil z twoimi slowami zostal wykluczony ze spolecznosci Wykopu. Ale jak ktos daje znalezisko pt. "Czy tu juz Orwell?" to leci w hoy wykopow. Hipokryzja.

    pokaż komentarz
    aLATOnLATO
  • amarant90 -8  

    A kto to ten Waldek? Jak go zablokowali to nie mógł drugiego konta zalożyc?

    pokaż komentarz
    amarant90
  • atello -4  

    To nie do końca jest tak, że policjant jest pionkiem, on myśli, może wsadzić do kryminału studenta za przypadkiem znalezioną trawkę, a może jej nie zauważyć, jednak wolą zniszczyć życie, zrobić gościa karanym i taki może zapomnieć o pracy w policji, służbach, wojsku itd... maszynka dobrze działa, bo ma trybiki tzn. trepów, policjantów co wypełniają te durne przepisy...
    jesteś poza miejscem zamieszkania przez 48godzin - łapiesz się na mandat za brak meldunku... i tym podobnych przepisów jest pełno
    gdyby policjanci naprawdę mieli łeb na karku to omijaliby te wszystkie durne przepisy, ale nie mogą bo są za to premiowani, więc łapią pijanych kierowców nawet jeśli to sąsiad w nocy podczas imprezy poszedł szukać zapalniczki do samochodu traci prawo jazdy, bo ktoś tam sobie musi stastystyko poprawić a policjanat premie =50zł
    codziennie spisuja dziesiatki osob nie dlatego ze jest potrzeba a dlatego ze jest przykaz, a za kazdego poszukiwanego tez premia

    pokaż komentarz
    atello
  • atello +14  

    i najważniejsze: w normalnym kraju policjant ma władzę i szacunek, on na oko może dać mandat za przekroczenie predkosci i nic nie mozesz zrobic, nikt mu nie fika, jest takim sedzia dreed tak jest w wielku zachodnich krajach, ale tkai policjant wie ze jak postapi nieuczciwie to bedzie skarga a wtedy ma przechlapane, niestety w polskim spoleczenstwie mend i konfidentow kazdy kombinuje, policja przegina gdy moze, gdy nikt nie widzi da ci kopa w dupe za nic, z drugiej strony ktos z zemsty ich oskarzy i z miejsca zawieszani sa... to tak nie powinno funkcjonowac
    policjanci powinni byc kims w rodzaju mezow zaufania
    a nie trepow do popychania i respektowania durnych przepisow i gonienia za statystykami

    chociaz gdy policjant ma taka duza wladze to tez im czasem szajba odbija, vide niektore stany w USA

    pokaż komentarz
    atello
  • jay79 +6  

    @atello: żeby stracić prawko jak pójdziesz nawalony do samochodu... musisz uruchomić silnik. Kto włącza samochód do szukania zapalniczki?
    Wiem o czym pisz, bo znajomy w durny sposób stracił prawko na rok - pił z kolegą piwo na ławce pod blokiem (miśki to 'przeoczyły'), a po wypiciu tego piwa stwierdził, że przestawi samochód na parkingu. Jak tylko wsiadł i PRZEKRĘCIŁ kluczyk, został zatrzymany, nadmuchał balonik (zaraz po wypiciu piwa wskazało trochę więcej niż powinno... kretyn powinien poprosić o badanie zawartości we krwi, ale tego nie zrobił) i dostał mandacik...

    pokaż komentarz
    jay79
  • xMakaroni +2  

    Jakby poprosił o badanie krwi to nawet 2 godziny później wyszłoby mu więcej niż na dmuchawie. To jest urban legend, że podczas badania krwi wychodzi mniej bo jest te pare godzin później. Zasada jest podstawowa: piłeś to nie wsiadaj na miejsce kierowcy. Jeżeli Twój kolega wsiadł to auta i chciał je przestawić po pijaku to powinien imo iść posiedzieć w więzieniu bo w głowie to ma chyba pusto.

    pokaż komentarz
    xMakaroni
  • sroka22 -1  

    @musicinstructor:
    „Czy normalne jest, że Policjant nie chce się przedstawić” – oczywiście, że nie jest normalne, że policjant boi się wykonywać swoje obowiązki. Boi się nie przestępców, ale prokuratora, wewnętrznych. - czyli co, ja też mam się nie przedstawiać, bo może mi mandat będzie chciał wlepić?
    Jakbyś się czuł, gdyby jakiś burak latał wokół z aparatem i robił ci zdjęcia? - nie ważne jak bym się czuł, prawo to prawo, policja ma myśleć paragrafami, nie mózgiem ;-)

    Praktycznie na każdym kroku policjant może być ukarany, dlatego nie lubią jak im się zdjęcia robi (a nuż okaże się, że ma prywatne a nie służbowe skarpetki – i kara gotowa) - ale co to obchodzi zwykłego Kowalskiego - po to jest wydział wewnętrzny, żeby policja nie robiła tego co robi - autor artykułu pisze, że zawsze biorą stronę pokrzywdzonego - ma chłop poczucie humoru, bo jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś coś zrobił policjantowi, który przekracza swoje uprawnienia (nie mówie o jakichś grubszych sprawach)

    Do Policji powinno się czuć respekt - nie strach do czego to się znowu przyczepią. Ja respektu nie czuje, strach owszem - jednak nie dam policjantowi sobą pomiatać. Ale tak to się kończy jak daje sie idiocie 1300zł wypłaty, jakieś uprawnienia - nie trudno się domyśleć co z tego wyniknie. Policjantów powinno być mniej - dużo lepiej opłacanych - z gruntownym przeszkoleniem.
    Ktoś pisał, że Policja jest chamska dla marginesu - nim nie jestem, nawet nie wyglądam, nie rozmawiałem z nim "po chamsku" - ot tak, był chamski i już. Choć zdarzają się normalni - ale w przypadku policji nie jest to tak, że 5% nienormalnych psuje opinie, tylko 5% normalnych jakoś ją ratuje.

    pokaż komentarz
    sroka22
  • Bylek +14  

    Dobry tekst, trafia do mnie i daje do myślenia... Ale nie zgodzę się z tym, że ci zwykli szeregowi gliniarze są tacy umęczeni przez tych złych ludzi i trzeba mieć do nich wyrozumiałość... Kiedyś mój kochany sąsiad (w stanie wskazującym) zadzwonił na policję, że mu demoluję podwórko samochodem... Oczywiście nic takiego nie miało miejsca, ale musiał coś sobie jakąś rozrywkę zapewnić.. Policja przyjechała, on mówi ze zły sąsiad zniszczył mu ogródek, policja przychodzi do mnie do domu, nie musiałem ale wpuściłem ich (tuż przed 22:00) i ten drze po mnie mordę i straszy mnie kolegium... Nie zdążyłem nawet powiedzieć ze to nie ja, że sąsiad pijany i sam wjechał sobie autem w ogródek. Policjant oczywiście zaraz jakoś po 20 roku życia.. Więc pytam się: jak zachować spokój, kiedy taki gówniarz, zaproszony uprzejmie do domu udaje twojego pana i traktuje cie jak gnoja?

    pokaż komentarz
    Bylek
  • Wykupiciel +8  

    @musicinstructor
    Trafny artykuł, na dobrym poziomie. Ciekawi mnie jedno. Czy mimo całej tej nagonki, tej presji, zdarzały się przypadki, kiedy to "zwykły glina" postawił się przełożonym? Rozumiem z Twojego tekstu, że Policja jest po prostu miejscem, gdzie odrabianie pańszczyzny jest sposobem życia. Czy przeciętny, młody Polak z ideami ma szansę na karierę?

    pokaż komentarz
    Wykupiciel
  • _Marshall +1  

    mam identyczne odczucia jak @Qster

    Nosz k$%#a co się dzieję w tym kraju.
    Dlaczego nikt się nie umie dobrać do dupy tym wszystkim policjantom na górze, PZPN'owi i reszcie sk$%#esyństwa.
    Przecież jakiś minister z dobrym sercem (he he he) chyba ma większą władzę niż oni?

    http://www.youtube.com/watch?v=0xf1tX8f1Os
    Do niektórych - nie zrażajcie się logiem HH na początku.

    pokaż komentarz
    _Marshall
  • musicinstructor +6  

    Policja nie jest miejscem dla lubiących się "stawiać". To po prostu niewykonanie rozkazu. Na kursie w Szczytnie zdarzało się, że ludzie wylatywali za "wprowadzenie w błąd przełożonego" - to poważne przewinienie. Co takiego zrobili? Ściągali na kartkówce z Historii Policji. Policja to nie miejsce dla cwaniaków, chyba że masz "plecy" - wtedy możesz się stawiać, oszukiwać a i tak jesteś skazany na sukces.
    Normalny inteligentny człowiek raczej nie ma szans na karierę - podstawa to znajomości. Może ktoś naprawdę wyjątkowo inteligentny, zdolny, obrotny mógłby coś osiągnąć bez "mecenasa", ale tacy ludzie częściej wybierają kariery w bardziej opłacalnych instytucjach.

    "policja ma myśleć paragrafami, nie mózgiem" - w Policji myśli się mózgiem, a z ludźmi, którzy twierdzą, że myśleć trzeba czymś innym nie ma sensu dyskutować.

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • sroka22 -6  

    @musicinstructor: skoro mówisz, że myślą mózgiem, a paragrafami nie powinni...
    To w takim razie jednak powinni zacząć "myśleć" paragrafami, bo mózgiem im nie wychodzi..

    pokaż komentarz
    sroka22
  • kilgoretrout +10  

    dwa momenty zapadły mi w pamięć kontaktach z policją
    1] gdy na miasteczku akademickim spożywaliśmy wraz ze znajomymi piwa [spokojni studenci, pierwsze dni wiosny] pierwszy mandat poleciał za słowo "a mogłem sp#!#%$#ić" dwa kolejne za rzucenie kiepa na ziemię, oczywiście każdy za otwarte piwo[rozumiem, piliśmy na własną odpowiedzialność] ale co mnie najbardziej wkurzyło to sytuacja z chwilowym brakiem zameldowania znajomej , gdy policjantka uparła się, że nie wypisze mandatu ale sprawę pokieruje do sądu, w rezultacie grzywna była dwukrotnie wyższa.
    2] zostałem poproszony przez policję o przestawienie auta bliżej krawężnika [przed nigdy nie używanym szlabanem do lasu] wsiadłem, przekręciłem kluczyk, w pół minuty podjechałem metr, wysiadam i : narkotest, dmuchanie oraz mandat za nie zapalenie świateł i nie zapięcie pasów o wysokości 300 zł
    Nie wyglądam wulgarnie, nie nosze dresów, nie wymądrzałem się ani nie ubliżałem nikomu. Obie te sytuacje były pokazem siły i próbą pognębienie. Policji po prostu unikam jak tylko się da. I osobiście nie mam ochoty przekonywać się czy rzeczywiście jest taka jak opisał ją autor. Na pewno nie an własnej skórze.
    Bless

    pokaż komentarz
    kilgoretrout
  • Bylek +1  

    kilgoretrout ale czy policja może bez nakazu działać na terenie miasteczka akademickiego?? Bo na prawdę nie wiem, ale wydawało mi się że musi mieć nakaz... :-| Swoją drogą, to czyste sk#!%ysynstwo. Mogłeś kazac sie im wylegitymować a później rozliczyć się z nimi prywatnie :D

    pokaż komentarz
    Bylek
  • dajerade +6  

    Czyste sk$#!ysyństwo to rzucanie petów na ziemię.

    pokaż komentarz
    dajerade
  • KamienieNaSzaniec +7  

    @dajerade
    ...albo na plaży!

    :)

    pokaż komentarz
    KamienieNaSzaniec
  • sroka22 0  

    _ [spokojni studenci, pierwsze dni wiosny] pierwszy mandat poleciał za słowo "a mogłem sp!%!$$%ić" dwa kolejne za rzucenie kiepa na ziemię, oczywiście każdy za otwarte piwo[rozumiem, piliśmy na własną odpowiedzialność]_
    Po cholere wogóle z nimi na miasteczku akademickim rozmawialiście?

    Nie wyglądam wulgarnie, nie nosze dresów, nie wymądrzałem się ani nie ubliżałem nikomu.
    Jakbym był policjantem i usłyszał "a mogłem sp!%!$$%ić" nie byłbym dla Ciebie miły..

    pokaż komentarz
    sroka22
  • kilgoretrout -1  

    Nie bycie miłym to jedno, wlepianie mandatu to przesada. W Lublinie na miasteczku UMCS to policja pilnuje porządku. Nauczyłem się, że domaganie się własnych praw takich jak przedstawienie powodu spisania, wylegitymowanie się tylko prowokuje policję i prowadzi do niemiłych skutków.
    Co do kiepów, specjalnie kupuje się butelki zwrotne i nie wyrzuca się ich, żeby zbieracze mieli zarobek, więc myślę, że wyrzucenie kiepa w zarośnięte krzaki można jednak wybaczyć.

    pokaż komentarz
    kilgoretrout
  • Visionary +2  

    @jog
    niestety prawa jest taka, że niewielka ilość alkoholu po prostu nie ma znaczenia, a dla niektorych nawet wieksza nie wplywa na zachowanie, jednak nikogo to nie obchodzi

    Jak czytam takie rzeczy to mi sie noz w kieszeni otwiera. Nazwe Cie po imieniu - jezeli tak uwazasz to jestes glupkiem. KAZDA ilosc alkoholu ma znaczenie. Bylo mnostwo badan na ten temat, i czas reakcji nawet po 1 kieliszku (tak, jednym, ktorego na zdrowy rozum nawet nie poczujesz) zmniejsza sie zauwazalnie. Bo prosze Ciebie, wyobraz sobie, ze w calej jezdzie po alkoholu nie chodzi o sama jazde. I tego wlasnie ludzie tacy jak Ty nie rozumieja. Chodzi o czas reakcji. Jechac normalnie po paru piwach i spokojnie dojechac do domu potrafiloby z 90% kierowcow.
    Ale to nie o to chodzi. Wystarczy ze na droge wyskoczy Ci dziecko, rowerzysta, inny samochod. I co sie wtedy dzieje? Ano wtedy masz ulamki sekund na podjecie decyzji co zrobic. I tu wlasnie wkracza alkohol. Przy 60km/h (czyli calkiem wolno) poruszasz sie z predkoscia 16,6 m/s. Czyli wystarczy, ze Twoja reakcja bedzie wolniejsza nawet o pol sekundy (a jeden kieliszek zmniejsza reakcje juz o dziesiate czesci sekundy) to przejedziesz 8metrow wiecej. A takie 8 metrow to duzo. Czasem wystarczajaco duzo zeby ktos lub cos znalazlo sie na Twojej przedniej masce.
    Zaczynasz rozumiec?
    Jezeli nie to sorry, ale mam nadzieje, ze zrozumiesz to kiedys na wlasnej skorze (i oby tylko na wlasnej).
    Dziekuje za uwage ;)

    pokaż komentarz
    Visionary
  • mania997 0  

    ODERINT DUM METUANT Mogą nienawidzić byleby się bali

    pokaż komentarz
    mania997
  • bbkamil +21  

    Mi osobiście przeszkadzają jeszcze policjanci głęboko zakorzenieni w komunie. Większość młodych jakich spotkałem wydawała się naprawdę w porządku.

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • Pan_Kierownik +5  

    Otóż to. Młody jestem i nie mam pewności jak to wyglądało. Toteż pytam jak odbyła się zmiana milicja->policja. Ostatnio nawet jeden z policemanów pamiętających jeszcze lata słusznie minione próbował spisywać moich znajomych (skończyło się na pogadance), nie dało się ukryć że był konkretnie wcięty. I m.in tacy psują policji reputację.
    Możesz coś powiedzieć na ten temat musicinstructor? Czy to było tak że w jeden dzień milicjant/zomowiec stawał się porządnym funkcjonariuszem odrodzonej ojczyzny?

    pokaż komentarz
    Pan_Kierownik
  • musicinstructor +20  

    Była weryfikacja - jak ktoś nie był czymś "shańbiony" zostawał - większość zwykłych milicjantów została policjantami. Oczywiście "elita" została wymieniona, ale nawet teraz komendanci są wymieniani w zależności jaka partia rządzi.
    Podział na starych i młodych jest wyraźny, ale tych ze "starej gwardii" jest coraz mniej. Nowi są bardziej kulturalni, ale czy bardziej skuteczni? Raczej nie.

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • nonline +19  

    Ja na policje nie narzekam, wystarczy być miłym, a to samo dostaniemy w zamian.
    2 tygodnie temu zatrzymała mnie w Jelenij drogówka, przekroczenie prędkości o 30 lub 40km/h.
    Jechałem coś koło 80 gdzie dozwolona była 40 - moja wina jest bezapelacyjna.
    Przyznalem się od razu, wywiązała się miła rozmowa, padały żarty, anegdoty.
    W końcu zamiast 500 zł i 10pkt dostałem 100 zł i 4pkt. Oraz powiedziano mi gdzie stoją patrole na drodze do wrocławia.
    Albo tydzien temu, miałem do załatwienia sprawę na komisariacie głownym drogówki we wro.
    Miła obsługa, wszystko od razu wytłumaczyli, z uśmiechem na twarzy, dostałem herbatę - byli bardzo uprzejmi, mimo tego, że pracowali na 10letnich komputerach, ich meble nosiły datę 1995, wszędzie były stare pancerne szafy z epoki ZOMO łupanego itp.

    Proste - jesteś miły, to dostaniesz to samo w zamian.

    Podobnie miałem z różnymi sytuacjami na komendzie grabiszynek we wrocławiu.
    Naprawdę, jakoś nie mogę trafić na policjanta chama i prostaka.

    pokaż komentarz
    nonline
  • dajerade -4  

    Wszystko fajnie, ale miarą skuteczności policji nie jest to, że dostajesz mandat o 400zł mniejszy za to, że ładnie się uśmiechnąłeś. Za to co opisujesz właściwie powinny zostać wyciągnięte konsekwencje wobec tych super-miłych policjantów.

    pokaż komentarz
    dajerade
  • sroka22 +9  

    Tak - bądź miły dla policjanta on będzie dla Ciebie? Komenda w Tychach - kolega rozmawia z Policjantem, policjant powiedział coś śmiesznego, kumpel się uśmiechnął, policjant też - odzywa się drugi - "co masz taki uśmiech na ryju? zaraz Ci go zetrę" - ot, czar prysł.

    pokaż komentarz
    sroka22
  • musicinstructor +4  

    dajerade - mylisz się. Jedną z funkcji mandatu jest funkcja wychowawcza - policjant ma prawo obniżyc wysokość mandatu (coraz mniejsze ma pole manewru w tym zakresie) jeśli widzi, że sprawca nie jest zdemoralizowany. Zamiast mandatu możesz dostać pouczenie.

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • dajerade -2  

    Na jakiej podstawie policjant jest w stanie stwierdzić, że "nie jestem zdemoralizowany"? Czy to jakiś kiepski żart?

    pokaż komentarz
    dajerade
  • thunderdome +1  

    @dajerade, nie traktuj aż tak dosłownie tego, że policjant może stwierdzić, że nie jesteś zdemoralizowany. Po prostu ma możliwość ukarać Cię łagodniej jeśli nie figurujesz w kartotekach jako recydywista, przyznasz że to było głupie, nie awanturujesz się, stwierdzisz że wiesz że źle zrobiłeś i postarasz się o to żeby więcej już do tego nie doszło itp...
    Po prostu ma możliwość inaczej ukarać dresa który stoi i spluwa pod nogi, zamiast przecinków używa bluzgów, stwierdza że i tak go nie złapią następnym razem itp. a inaczej spokojnego człowieka, który usiadł z jednym piwkiem w parku, przeprosił za to co zrobił, stwierdził że nie spodziewał się że może komuś przeszkadzać i że postara się aby więcej do takich sytuacji nie dochodziło...

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • baranowb +7  

    Troche sie to nei trzyma kupy. Znam czlowiek ktory ma stopien oficerski w wojsku. Policja sciaga go i podkomendnych na akcje czasem, jesli trzeba podzialac troche poza paragrafami... a oni sie wtedy nie pitola, wymuszanie zeznan to lekko powiedziane.... Zreszta nie uwierze ze taki "potulny Mr Monk" bedzie lepszy w zwalczaniu procederu od draba ktory wychowal sie w srodowisku albo przynajmneij nasiakl nim. Jak takie testy psychologiczne dzialaja mozna sie tylko domyslac.
    Ostatnio szukalem jakie sa kruczki w kwesti przyznania pozwolenia na bron - po opiniach jakie przeczytalem w roznych miejsach wyszlo ze jedna komenda moze odmowic, inna przyznac.... na ile to prawdziwe i miarodajne w kwestii przyjmowania do policji mozna tylko spekulowac. Jednak watpie zeby komendy zatrudnialy innych psychologow do tych zadan :)

    Ale jak to autor stwierdzil sa tam rozni ludzie. Dzis mnei zaskoczylo dwoch niebeiskich, starszej pani samochod sie rozkraczyl, to i pomogli przepchnac i zabezpieczyli skrzyzowanie.

    pokaż komentarz
    baranowb
  • realista1 +3  

    Jeżeli chodzi o pozwolenie na broń to co innego opinia psychologa a co innego opinia Komendanta Policji. Psycholodzy mają swoje testy i ich wyniki pewnie są podobne a każdy komendant ma swoje widzimisię. Osobną kwestią są kompetencje tych psychologów (państwowa posadka - w sam raz dla szwagra).

    pokaż komentarz
    realista1
  • baranowb +2  

    wiem, ale "opinia komendanta" jest poparta testami psychologa, porazka... :)
    Autor tekstu ma duza slusznosc. To ludzie, zdarzaja sie sk$$%ysyny, ktore gonia "za statami", ale zazwyczaj, jak sie nie chojrakuje, to sa wporzadku.

    pokaż komentarz
    baranowb
  • henk +6  

    późno i "hwdpowcy" poszli spać, że nie zakopują, czy udało się im przemówić do rozumu? cieszę się, że ktoś to w końcu napisał.

    pokaż komentarz
    henk
  • sunrrrise +5  

    "Wstąp do policji zanim policja wstąpi do ciebie!".

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • Belzebud +18  

    Z tego tekstu wynika, że 99% policjantów to fajne chłopaki, które jeżeli już zachowują się ostro, to tylko wobec bandytów i patologów.

    Oczywiście, wielu takich jest- np. dzielnicowy mojego rewiru to sympatyczny i kulturalny człowiek, który nie robi afery, jeżeli spotka cię pijącego piwo w parku etc., ale jednak nie brakuje też w policji chamów z prawdziwego zdarzenia, którzy chcą cię pałować za to, że się na nich spojrzałeś, a gdy idziesz na komisariat złożyć na nich skargę to policjant na dyżurce mówi ci, że nie ma papieru (tak, zwykłego papieru do pisania) na komendzie i dzwoni po kolegów, którzy przed chwilą chcieli cię bić, żeby wyperswadowali ci pomysł składania skargi- sam miałem taką sytuację.

    Nie jestem żadnym 'JP ziomem' ani nic z tych rzeczy. Miałem kilka razy do czynienia z policją i spotkałem zarówno dobrych funkcjonariuszy, których opisujesz, jak i takich, których przykład przytaczam tutaj ja. Widziałem na własne oczy, jak na komendzie skopali po brzuchu chłopaka za posiadanie jednej fifki marihuany (nie mówcie mi, że to przez ich praworządność- po prostu chęć poprawienia statystyk).

    Moim zdaniem polskiej policji brakuje zdroworozsądkowego, ludzkiego podejścia, jakie ma (przynajmniej większość) policjantów w Europie Zachodniej- ktoś pije piwo w parku, idzie pijany po chodniku, pali jointa (wiem, wiem, to kwestia prawa- na szczęście może ono niedługo się u nas zmienić) i nie szkodzi przy tym innym to zostawia go w spokoju i zajmuje się ważniejszymi rzeczami.
    Ktoś niszczy mienie/kradnie ale nie stwarza bezpośrednioego zagrożenia dla drugiego człowieka- rozwalanie przystanków, grafiti, kieszonkowcy etc.- to jest chamstwo, które trzeba tępić, ale nie wszelkimi metodami- brać taką osobę na komendę i kierować sprawę do sądu a nie skakać jej glanami po głowie.
    Ktoś bezpośrednio krzywdzi drugiego człowieka- rozbój, pobicie, próba zabójstwa itd.- chronić niewinnych obywateli wszelkimi środkami czyli walić od razu pałą w łeb, rzucać na beton strzelać jeżeli jest to konieczne.

    Jestem przekonany, że niemal każdy wykopowicz, który choć raz miał do czynienia z policją wie, że nie jest ona taka piękna jak ją przedstawiasz.

    Chociaż i tak jest już lepiej niż np. w latach '90, że o czasach komuny nie wspomnę...

    Edit: Dodam jeszcze, że jak mi ukradli z ogródka rower, który dostałem na komunię, to się nie znalazł! O! ;)

    pokaż komentarz
    Belzebud
  • amarant90 -4  

    Dziwne gdyby policjant pisał zle o policjantach.

    pokaż komentarz
    amarant90
  • sroka22 -2  

    Ręka rękę myje. - taka zasada panuje u panów świata.
    Zobaczymy czy ten wydział wewnętrzny naprawdę tak działa - od teraz co do każdej nieścisłości związanej z pracą policjantów będę składał skargi. Wątpie, żeby to cokolwiek dało, oprócz tego, że będą się mnie juz typowo "czepiać"

    pokaż komentarz
    sroka22
  • cinematic -5  

    Mnie nie szkoda policjantów. A co mnie to obchodzi, że im tak źle i w ogóle tak ciężko mają w pracy? Sami świadomie wybrali sobie ten zawód i wiedzieli na co się piszą.

    Weryfikacja na gliniarza polega min na tym, że maksymalnie sie gościa zniechęca do tego zawodu, aby go złamać. Jeśli złamać się nie da (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku) to znaczy, że gość faktycznie się na tę robotę nadaje i musi być chyba jakimś kretynem, żeby po tylu zdroworozsądkowych argumentach "przeciw" dalej iść w zaparte pod pretekstem "służby obywatelowi"

    W Policji (wcześniej milicji) zawsze było przej##ane - taka jest prawda. Nawet jakiś zomowiec czy sb`ek j##any, musiał choćby znosić szykany sąsiadów czy po prostu na rozkaz uzywać fizycznej przemocy wobec ludzi, którzy może nie do końca na nią zasługiwali w jego mniemaniu. To charatało psychę i przenosiło cały stres na dom.

    Ta robota jest dla na prawdę niewielu ludzi i zawsze u gliniarzy będą wakaty. Mnóstwo ludzi idzie do policji, żeby się (często nieświadomie) dowartościować, bo jak gnata będą mieć przy pasie czy mundur to wiadomo - za mundurem panny sznurem a i dresiarz się cofnie na widok wyciągniętej pukawki.

    No Panowie - przecież ta robota się kupy nie trzyma! Długie lata służby w pozycji człowieka, dla którego inny człowiek jest potencjalnym przestępcą a nawet jak nim nie jest to musi nim być, bo trzeba statystykę podkręcić. Robota w nielimitowanych nadgodzinach, dyspozycyjność 24/h, gówniane warunki pracy za marne pieniądze, ciągle wszystko co najtańsze. A po tych tak wychwalanych pod niebiosa 15 latach - 900 zł na rękę.
    No nic, tylko trzeba być takim cwaniakiem, który ma wszystko w dupie, nie przejmuje się tym, że robi za "psa" leży z chipsami i ogląda meczyk i jest cały czas pod telefonem, bo coś się może wykroić. Sens tej roboty go nie interesuje, bo ona niema sensu żadnego. Z resztą nie dla sensu się jej podjął.

    Mając predyspozycję do pracy jako policjant czyli odporność na stres i wysokie poczucie własnej wartości (nie mylić z dumą) można wykonywać inny zawód o wiele lepiej płatny i przede wszystkim godniejszy. No czy nie jest tak? Predyspozycje na policjanta to zaj##ista wartość jako człowieka i jest głupotą ich marnowanie na służbę mundurową.

    Nie bez powodu się mówi, że gliniarz, k%!%a i ksiądz idą w jednej linii. W ogóle mi nie szkoda gliniarzy, bo trzeba być na swój sposób p##$%$%niętym, żeby tę robotę świadomie wykonywać. Oczywiście ktoś to robić musi, więc niech robi to gość z "psią osobowością" a Ty jako człowiek zajmij się czymś godniejszym.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • kixner -1  

    O powolaniu slyszal?

    pokaż komentarz
    kixner
  • cinematic 0  

    kixner: Jeśli ktoś nie znajduje racjonalnego wytłumaczenia dlaczego został policjantem, to pozostaje już tylko ostatni argument czyli powołanie go przez boga do służby tym maluczkim, złym i grzesznym. Ku chwale statystykom. Amen.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • AltumVidetur +3  

    a jakie jest racjonalne wyjaśnienie wybrania jakiegoś zawodu? W zasadzie fakt, że lubisz coś robić, czyli powołanie to chyba jedyny racjonalny powód w tym wypadku, bo pensja policjanta jest przeciętna.

    Swoją drogą jednak posrane mamy czasy, każdy kto chce zrobić coś dla ludzi bez jakichś wielkich korzyści dla siebie prędzej czy później dowie się że jest "p%%%%!!nięty".

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • Wykupiciel -2  

    @cinematic: to leciało tak:

    policja, k###a, złodziej na jednym jadą wozie

    pokaż komentarz
    Wykupiciel
  • tojan3 +4  

    nigdy nie rozumialem glupiego gadactwa, chwdp itd. Policjanci ktorych spotykalem to zawsze byli przyjazni ludzie.

    pokaż komentarz
    tojan3
  • ungovernable +3  

    „Czy w normalnym kraju na pytanie czemu chce zobaczyć” – w normalnym kraju obywatel wie, że Policja ma jakieś uprawnienia i nie grzebie w twoich brudnych kieszeniach dla przyjemności. Myślisz, że w normalnym kraju ktoś pyta „po co? dlaczego? jakim prawem?” – w normalnym kraju robisz to co policjant każe a jak masz pretensje – piszesz skargę. Policja ma prawo nawet ci w dupsko zajrzeć jeśli tylko ma podejrzenia.

    W normanlnym kraju Policja ma obowiązek podać powody przeszukania i to bez zeadnych próśb o to

    Poza tym robienie komus zdjęć to szczyt chamstwa. Jak chcesz zrobić sobie zdjęcie ze mną - kierowcą autobusu - podchodzisz i pytasz czy zapozuję.

    ** I tu się całkowicie zgadzam 100% poparcia,tylko czemu tak ma nie być w obie strony?
    Skoromnie nikt nie pyta czy mam ochotę być filmowany , fotografowany , to czemu ja mam brać pod uwagę zdanie drugiej strony?
    Konkretny przykład przed meczem Słowenia-Polska zbieramy się i jedziemy autokarem .W pewnym momencie na miejsce zbiórki zajeżdza samochód staje w poprzek ulicy przed autokarem i wychodzą z niego "tajni tajniacy" oświadczając że nigdzie nie pojedziemy póki oni nie zrobią swojego.Każdy z ponad 100 wyjazdowiczów musi stanąć na baczność przed kamerą pokazując dowód osobisty i mówiąc imię nazwisko , adres.Pytam się gdzie tu jest godność i poszanowanie dla drugiego człowieka?Na pytanie kierowcy jakim prawem to robią odp że takie są przepisy i uczestnicy masowych imprez muszą być filmowani.Na następne pytanie czemu to robią skoro ta impreza-mecz jest w Słowenii , tajniak po dłuższym zawiasie odp "yyyy ale przejazd jest przez Polskę".W takim razie czemu wycieczki szkolne ,pielgrzymki itp nie są w ten sposób kontrolowane?

    I czmu w tym kraju ludzie tak często się mylą i nazywają prewencję Policją?Napis na plecach jeszcze nikogo policjantem nie czyni,a w prewencji jest tylu chuliganów,narkomanów , alkoholików,damskich bokserów i innych wszelkiej maści "patologów" co w reszcie społeczeństwa.

    I jeszcze jedno .Powie mi ktoś czemu Policja tak nienawidzi tego że ktoś jest świadomy swych praw i zna procedury zatrzymania , przeszukania itp?Dlatego że mają kompleksy czy może dlatego że nie mogą robić tego co im się podoba?**

    pokaż komentarz
    ungovernable
  • Nero12 +5  

    bylem tydzien w londynie jako turysta...
    ja p#!$#$$ę... możecie minusować, po maturze bede pisal "U mnie w UK...".
    Liczba argumentow za emigracja jest wieksza i stale sie zwieksza nad tymi przeciw. To kolejne aby uciec.
    Moglbym napisac dlugi wywod historyczny dlaczego Polska jest biednym krajem (poczynajac od odkrycia Ameryki). Nie ma sensu, po prostu nie chce mi sie cierpiec i zyc gorzej przez cos co od mnie nie zalezy i historie.

    Przykra rzeczywistosc.

    pokaż komentarz
    Nero12
  • ravier +4  

    Moglbym napisac dlugi wywod historyczny dlaczego Polska jest biednym krajem
    Śmiało, będzie wprawa przed maturą.
    możecie minusować, po maturze bede pisal "U mnie w UK...".
    W dupie, nie u Ciebie. U siebie to są Murzyni i Arabowie. Ty będziesz Słowiankiem bez wykształcenia, który pierwszy dostaje po pysku od nacjonalistów.

    pokaż komentarz
    ravier
  • Kupojadek +2  

    też byłem w uk, w it, w f i w pl jest lepiej, o ile nie jesteś ćwokiem i nieudacznikiem- wtedy zmywak w uk, winogronka w it czy też hydraulika w f jest jak najbardziej dla ciebie i będzie ci tam lepiej.

    pokaż komentarz
    Kupojadek
  • Nero12 0  

    Nic nie stoi na przeszkodzie aby laczyc studia, zdalna prace i w przyszlosci biznes. Ewentualnie prace w branzy IT + 'biznes(y)' w sieci. Jak widac sa alternatywy od zmywaka i pracy fizycznej.
    Ale do tego czasu moze mi sie duzo zmienic, moze warunki w Polsce beda bardziej korzystne, zobaczymy.

    pokaż komentarz
    Nero12
  • izabelaa1988 +2  

    nie można sądzić ogółu po jednostce ,można spotkać spoko gości i frajerów,każdy pracuje na swój rachunek

    pokaż komentarz
    izabelaa1988
  • sharky +7  

    "Tu dygresja skierowana do absolutnych przeciwników używania siły przez Policję. Bez używania siły nie ma Policji. Pokażcie mi, która Policja na świecie nie używa siły? Każda. Przestępcy to nie są zniewieściałe chłopaki, na które wystarczy wrzasnąć, żeby ich wystraszyć. To są zahartowani w bijatykach sk$$!ysyni."
    Z całym szacunkiem jakim darzę Policję, ale argument lania kogoś pałką bo jest zahartowanym dresem do mnie nie trafi. Dlaczego ? Nie dlatego ,że lubię dresów, wręcz przeciwnie sam bym im przejechał kijem po twarzy. Ale mam świadomość ,że takie przyzwolenie na przemoc to krok wstecz do poprzedniej epoki. A ta "siła" mogła by być nadużywana. Lepiej unikać sytuacji gdy uczciwy człowiek wzięty za dresa dostaje za nic po mordzie.

    pokaż komentarz
    sharky
  • brr +8  

    Bedziesz spokojny to nie dostaniesz.
    Nawet bedac spokojnym dresem nie odstaniesz

    pokaż komentarz
    brr
  • tomaszbuuren +7  

    Policjant powinien pomagać ,a nie budzić strach . A pojedyncze interwencje odbiją piętno na ogólnej opinii na temat policji.

    Ostatnio spotkałem kumpla na ulicy(dosłownie na ulicy,przy skrzyżowaniu)Ruchu drogowego dosłownie brak i tak stoimy, gadamy.W pewnym momencie nadjeżdża radiowóz.Zamiast usłyszeć normalne "proszę sobie stanąć na chodniku" lub coś w tym deseniu, to usłyszałem chamski i bezczelny ton ,i tekst na styl "Spadaj z tej jezdni to nie jest twoje miejsce szczeniaku"

    Jeżeli policjant w takiej sytuacji nie potrafi interweniować w cywilizowany sposób ,to ja nie chce mieć z nimi styczności w jakiejś poważniejszej sprawie .

    pokaż komentarz
    tomaszbuuren
  • WojciechW +8  

    W poprzedniej epoce mogłeś sobie pójść na mecz i wyjść z niego z twarzą w całości, mogłeś wyjść na spacer i wrócić z niego z portfelem itp itd. I nie wyobrażam sobie, żeby banda gówniarzy rozwalająca co tylko im się pod łapska nawinie wyzywała milicjantów w razie zatrzymania - nie wspominając o skargach.

    pokaż komentarz
    WojciechW
  • baranowb +15  

    to zapakuj goscia 2x2 po koksie do radiowozu.

    Tak troche to glupie, masz w pewnym sensie slusznosc. Jednak policja nie powinna "bac sie" uzycia sily. W podstawowce do ktorej uczeszczalem byla klasa rownolegla - odrzuty z innych klas, szkol, taka zbieranina dresikow - po tygodniu wspolnych zajec(musieil je laczyc, bo bylo ich tych ludz za malo) zastanawialbys sie czemu nie ma wyroku smierci.... dla nieletnich. Naprawde obcowanie z ludzmi o mentalnosci: idziemy na mecz bo bedzie dym i mozna komus wp%$%#$!ic moga zmienic poglady. Nie wiem czy pamietasz, Drzyzga zrobila jeden odcinek o pseudokibolach - "Autobus" stracil wzrok, zeby i pelna wladze w ciele gdy jego "koledzy" wgnietli go w kraty. Kogo wini? JP 100%, to przeciez wina niebieskich ze chcieli ich zgonic ze stadionu po tym jak podpalili lawki i zaczeli burde....

    pokaż komentarz
    baranowb
  • aLATOnLATO -2  

    @brr
    ROTFL, co za pewnosc. W policji jak i wszedzie zdarzaja sie odchylency, ktorzy zechca komus wpieprzyc dla rozrywki. O ile na ulicy przez lobuzami mozesz probowac sie bronic, o tyle przed policja nie, bo zaraz to bedzie napasc na policjanta.

    pokaż komentarz
    aLATOnLATO
  • WrednyMufasa +4  

    @musicinstructor
    Wszystko fajnie, ciekawy tekst, ale chyba przmyślałeś to co ostatnio napisałeś w wykopie
    http://www.wykop.pl/link/238982/student-pobili-mnie-na-komisariacie#comment-1532122
    i nie jesteś już za torturowaniem graficiarzy? Za łamaniem im nóg?
    "Gdyby to była prawda pogratulowałbym policjantom obywatelskiej postawy."

    pokaż komentarz
    WrednyMufasa
  • musicinstructor +7  

    Jak już napisałem - szczególnie długiego doświadczenia w Policji nie miałem, ale naprawdę nie chce mi się wierzyć, że gdzieś policjanci mogą pobić niewinnego, czy nawet winnego, ale spokojnego człowieka. W mojej opinii ten student był agresywny - sam zaczął. Jak sprowokował policjantów to powinien dostać.

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • SC10n +42  

    Mnie w tej akcji studenta zastanawia sam motyw że koleś sobie szedł i nagle wpadł na pomysł że spontanicznie przyłączy się do robienia grafitii. Ja jak wracam późnym wieczorem do domu to się zastanawiam jak mam iść żeby wp!$%%$# gdzieś nie dostać, nigdy by mi nie przyszło na myśl podbić do graficiarzy i "przyłączyć" się dla zabawy. ;p

    pokaż komentarz
    SC10n
  • WrednyMufasa -2  

    @musicinstructor
    sam napisałeś
    "Gdyby to była prawda pogratulowałbym policjantom obywatelskiej postawy.
    Jakbym złapał gnojka, który wymalował mi elewację domu też sk%#%ielowi nogi bym połamał. A wy - gimnazjaliści - jakby wam rowerek ktoś mazakami pomazał - nie strzelilibyście go w ryja?"
    to znaczy że nawet jak było dokładnie tak jak to opisał student, to popierasz to co mu zrobili (według niego) policjanci. Nie że nie chce ci się wierzyć że cośtam. Gośc coś maluje na budynku a ty podbiegasz i łamiesz mu nogi, tak?

    pokaż komentarz
    WrednyMufasa
  • musicinstructor +4  

    Bez przesady - nie tak łatwo połamać nogi. To taka metafora, jeśli już jesteś taki dosłowny to zamień "połamać nogi" na "dać mu porządnego kopa".

    pokaż komentarz
    musicinstructor
  • WrednyMufasa -8  

    Ech

    "Gdyby to była prawda..." w tekście jest mowa o torturach jedynie za malowanie grafitti.

    "...pogratulowałbym policjantom obywatelskiej postawy." czyli że to popierasz
    więc nie mów teraz o porządnych kopach.

    pokaż komentarz
    WrednyMufasa
  • phat +5  

    No tak tylko ty byś postąpił według własnego sumienia mówiącego ci że to jest sprawiedliwe, a policja jest organem państwowym i nie służy do wymierzania kary, od tego jest sąd

    pokaż komentarz
    phat
  • WrednyMufasa +1  

    sąd by napewno skazał go na tortury.

    pokaż komentarz
    WrednyMufasa
  • cinematic +8  

    Po przeczytanie tego tekstu wydaje mi się, że aby wytrzymać w tej robocie, trzeba być po prostu niezłym cwaniakiem. A trudno jest znaleźć cwaniaka, któremu broń i mundur nie powiększą fiuta.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • h2so4 +2  

    Jak poszedłem na komisariat zgłosić kradzież radia samochodowego to usłyszałem: "Nie mamy teraz czasu, wstaw se szybę i przyjdź za kilka godzin".

    W sumie miał rację, po co zawracać sobie dupę pisaniem papierków skoro nie będą i tak nic z tym robić i szans na złapanie złodzieja nie ma.

    pokaż komentarz
    h2so4
  • kokodin +2  

    a ja przeczytałem: policja otrzyma (byłego) policjanta;)

    pokaż komentarz
    kokodin
  • ssumm +2  

    :-D

    pokaż komentarz
    ssumm
  • royback +1  

    Sama prawda lecz nie wszyscy policjanci tacy sa, jak sam wspomina autor tekstu. Mialem sytuacje ze odprowadzalismy kolege do domu, bylo pozno, na obrzezach miasta, pojawila sie policja, zatrzymali nas, standardowo spisuja, policjant sie wypytuje po co, gdzie, dlaczego itd., wszystko ok gdyby nie chamskie uwagi z jego strony typu: a po co to w kapturze sie idzie? mowie: bo chlodno jest, policjant: no to niech mamusia kupi ci czapke. No i po co to bylo? Z takich sytuacji rodzi sie niechec to policji.

    pokaż komentarz
    royback
  • Xahil +1  

    Ja jednak wole naszych opieszałych policjantów, niż nadgorliwych Amerykańskich, czy Austriackich, mających się za panów, bogów i rasę wyższą.

    pokaż komentarz
    Xahil
  • MaCDrG -1  

    Ehhhh, no coz akurat wybieram sie do policji, co wiecej wybieram sie tam z moja dziewczyna (przed nami dopiero testy). Paru moich znajomych juz jest w policji i z tego co wiem sytuacja nie wyglada AZ tak tragicznie (bo defakto prawie zero tolerancji i praw dla policjanta to tragedia).
    Mam nadzieje ze u nas (w Krk) nie bedzie takiego pietna i ze bedzie mozna spokojnie wykonywac swoje obowiazku ,,z powolania,, bez krzywego oka ,,wladz wyzszych,, Miejmy nadzieje ze nadejda lepsze czasy, moze wkoncu rodzina z wyzszego szczebelka wymrze xD tak czy inaczej, nawet jako szarak bede staral sie to zmienic (mowi tak bo mam zapal, kiedys moze go utrace) Adijos
    PS ale do angli? bleh :P

    pokaż komentarz
    MaCDrG
  • ard001 -1  

    A to teraz już wiem za co dostałem 50 złotych mandatu za przejście poprzez pustą ulicę nie na pasach 7 lat temu. Normalnie spojrzałem w lewo, w prawo i w lewo, słuch też mam dobry (było jak by makiem zasiał) i nagle "dory wieczór" słyszę. Mogli chociaż powiedzieć, że nic złego nie zrobiłem, że to system jest pop%#$$$$ony.

    pokaż komentarz
    ard001
  • thunderdome +6  

    Mogli chociaż powiedzieć, że nic złego nie zrobiłem, że to system jest pop%$$!#!ony.
    ostatnio to usłyszałem od Panów Policjantów gdy wlepiali mi mandat, "ja wiem, durne jest to nasze polskie prawo, ale my go nie stanowimy, my je mamy egzekwować, taka praca", od drugich zaś usłyszałem "no to czuj się pouczony, i za tą stówkę wypij dobre piwko za nasze zdrowie". to pierwsze od drogówki (która przecież tylko czyha za rogiem, żeby wlepić mandat za przekroczenie prędkości o 5km/h?) a drugie od Panów z patrolu pieszego (którzy tylko czyhają jak tu spałować niewinnego obywatela pod byle pretekstem?)

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • UglyJoe -1  

    Moim zdaniem funkcjonariusze policji, są tak samo zindoktrynowani jak kler. Jednym i drugim potrzebne jest leczenie. Jak to ktoś powiedział kiedyś: "Władza demoralizuje, władza absolutna demoralizuje absolutnie."

    pokaż komentarz
    UglyJoe
  • qwiat 0  

    Sytuacja sprzed paru lat: Siedzimy u mnie pod blokiem z kumplem i sączymy piwko, jest koło północy. Widzimy z daleka patrol pieszy (odblaskowe kamizelki widać jak na dłoni), więc sprytnie (w naszym mniemaniu) zawijamy się z naszej miejscówki, obchodzimy blok do okoła i czekamy aż przejdą. Zadowoleni wracamy na nasza miejscówkę, jednak po dziesięciu minutach odwiedzają nas ci sami policjanci i chcą nam wlecpić mandaty.

    - Panowie, widzieliśmy was z daleka jak tu wczesniej siedzieliście trzeba było tu nie wracać, iść gdzieś indziej. Po to mamy te odblaskowe kamizelki, żeby było nas widać z większej odległości.

    Po negocjacjach stargowaliśmy mandat o 50%. Zatem krótko, sami sobie bylismy winni, sądząc że takie z nas mondrale.

    pokaż komentarz
    qwiat
  • JcL -2  

    Ty to masz przygody...NOOOOOT

    pokaż komentarz
    JcL
  • pucek2000 -2  

    Witam wszystkich, to mój pierwszy post tutaj:)
    Ja mam raczej dobre doświadczenia z policją ( chodzi mi o drogówkę ). Zostałem w sumie zatrzymany dwukrotnie w innym województwie ( tym bardziej byłem zdziwiony, że tak potraktowali "nie swojego" ).

    Pierwszy raz źle zaparkowałem pod jakąś wiejską dyskoteką ( zastawiałem trochę wjazd chyba... już nie pamiętam dokładnie). Przyjechali, posprawdzali wszystko, zauważyli łysawe opony ( na pewno już nie mieściły się w normie ), sprawdzili gaśnicę i chyba jeszcze jakieś światełko przepalone miałem. Byłem grzeczny, nic się nie stawiałem ani nie próbowałem tłumaczyć. Obeszło się bez mandatu, panowie mnie pouczyli i mogłem odjechać.

    Drugi raz też nie w moim województwie ( chyba Łańcut ) ... Zatrzymała mnie drogówka, tak do kontroli, prędkość chyba miałem w normie. Okazało się, że ... minął termin ubezpieczenia, po za tym - jeszce coś tam w aucie co było nie tak wypatrzyli. Tu mi się być może upiekło bo policjant jak się okazało pochodził z moich okolic... W każdym razie puścił mnie i kazał podjechać w trybie natychmiastowym na wykonanie przeglądu w tym samym mieście. Podziękowałem i pojechałem, niestety na przegląd nie miałem kasy i niestety musiałem zaryzykować jazdę 200 km do domu, co mi się udało bez kolejnej kontroli.

    Inne trzy, czy cztery razy, gdy byłem zatrzymany nie były już tak udane i niestety musiałem zabulić mandacik :D

    pokaż komentarz
    pucek2000
  • Dario7 0  

    no i właśnie, tego się spodziewałem. Czytając ten artykuł już zastanawiałem się jak to jednak choć wiele osób będzie popierać ową wypowiedź to jednak te same osoby będą od razu zaprzeczać, że jednak jest inaczej. Szkoda, bo wydaje mi się, że ten człowiek odszedł ze służby i opisuje zasady działania owej "maszyny represji" nie po to by ludzie polubili policję (bo myślę, że jest to teraz jak najbardziej obojętne) ale po to aby pokazać, że nie zawsze wina leży po stronie tego policjanta na najniższym szczeblu. Tak jak nie wszystkich przyjmuje się do policji, tak nie wszyscy zrozumieją sens tej wypowiedzi - i to jest rzeczą naturalną. Pozdrawiam!

    pokaż komentarz
    Dario7
  • dajerade 0  

    Dajcie nam prawo do posiadania broni, a wiele problemów rozwiąże się w ciągu dwóch, trzech lat, i to głównie bez jej używania.

    pokaż komentarz
    dajerade
  • KamienieNaSzaniec -6  

    Mnie zastanawia czy misifaraona polubi musicinsructor'a?

    :)
    Jak nie rozumiesz komentarza to nie minusuj...

    pokaż komentarz
    KamienieNaSzaniec
  • traxx -2  

    ten tekst kompletnie zaprzecza rzeczywistosci jaka widze. zeznania czterech pijaczkow wiecej warte niz funkcjonariuszy? chyba TYLKO dlatego, ze jeden byl synem biznesmana. z reguly slowo funkcjonariusza jest wiecej warte niz slowo 4 zwyklych ludzi.

    pokaż komentarz
    traxx
  • thunderdome +10  

    "-Wiesz co mówi ulica?
    -Nie.
    -Że jak chcesz komuś dac po mordzie, to najlepiej policjantowi, nie odda... bo sie boi.
    -Nie bo sie boi, tylko że paragrafy nie pozwalają. "

    pokaż komentarz
    thunderdome
  • PoshPaul -8  

    A to pewnie wszystko wina post PZPR czyli PO, PiS i SLD hehe, czyli wasza kochani, bo ich wybraliscie

    pokaż komentarz
    PoshPaul
  • sunrrrise -9  

    To się nazywa rozdwojenie jaźni. Albo po prostu hipokryzja.

    [A tak prywatnie to podejrzewam multikonto innego policyjnego usera. Podobny styl wypowiedzi i poglądy na tematy niekoniecznie związane z policją. A może to przypadkowa zbieżność i ludzie jarający się pałą tak już mają?]

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • amarant90 -1  

    Gdyby każdy policjant tak postapil świat bylby lepszy. I byloby więcej kierowców autobusow.

    pokaż komentarz
    amarant90
  • waldekkiepski -6  

    No i co owieczki moje małe? PWJ na 200%!

    pokaż komentarz
    waldekkiepski
  • sroka22 -8  

    Taka jest prawda. Policja ma w dupie obywatela... na 200%.

    pokaż komentarz
    sroka22
  • luk3Z -1  

    Tak smao jest w wojsku, urzędach, szpitalach itp. Tam wszędzie liczy się rodzina i znajomości jeśli chcesz mieć wyższą posadę, pić kawę i jeszcze ci będą za to płacić.

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • amarant90 +19  

    Milo ze raklamujesz te stronę.

    pokaż komentarz
    amarant90
  • dajerade +10  

    Dzięki, od dawna czegoś takiego szukałem!

    pokaż komentarz
    dajerade
  • messjash -3  

    Czyli gość sam potwierdził tym co napisał że w policji to same kutwy, bo nikt normalny nie jest w stanie tam pracować.

    pokaż komentarz
    messjash
  • cinematic -3  

    Niekoniecznie kutwy. Ale na pewno trzeba mieć coś z czerepem, żeby się pchać do tej roboty. Już tu jeden napisał, że to... powołanie.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • Tetris +2  

    Szkoda, że twoja matka nie "wzięła do ręki pałki". Byłoby o jednego d#!!$a mniej.

    pokaż komentarz
    Tetris
  • mirozi 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mirozi
  • SC10n +23  

    Przeczytanie paru linijek tekstu przekracza Twoje możliwości? I nie martwi Cie to w ogóle?

    pokaż komentarz
    SC10n
  • smola2000 -4  

    ZamknijSie

    pokaż komentarz
    smola2000
  • mirozi 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mirozi
  • vaganze1 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    vaganze1
  • NwF +32  

    Chyba w GTA podczas Vigilante Mission

    pokaż komentarz
    NwF
  • vaganze1 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    vaganze1
  • Munio -2  

    Zgadnij.

    pokaż komentarz
    Munio
  • WielkiWarchlak +2  

    Specjalnie założyłem konto żeby móc też dorzucić swoje 3 grosze. Rok temu po niezdanym egzaminie trochę przesadziłem z alkoholem i około 22.00 z przystanku tramwajowego zgarnęła mnie policja i wylądowałem na izbie. Nie jestem jakoś zły z tego powodu, no cóż byłem pijany trudno, ale wytłumaczcie mi dlaczego studenta, który nie był agresywny (no może dlatego że przy wzroście 1,8m ważę 64 kg) potraktowano jak najgorsze ścierwo. W kabarynie kazali mi oczyścić kieszenie ( w ten sposób straciłem 20zł), a jako że byłem trochę podchmielony i szło mi to wolniej to co chwilę słyszałem tekst (nie jest to dokładny cytat) "opróżnij wszystko bo jak coś znajdziemy to masz wp$%!!#%". Dlaczego policja nie robi porządku z żulami na dworcach i otaczających i je przystankach? We Wrocławiu na dworcu PKP to normalny widok, że jeśli policja podchodzi do śpiącego menela to nie robią nic poza tym, że każą iść w inne miejsce?

    P.S Jak napisałem wcześniej nie chodzi mi o to, że jestem zły z powodu noclegu na IW, ale tym, że osoby, które nie są agresywne i nie popadają w konflikt z prawem są gorzej traktowane niż Ci, których Policja powinna ścigać.

    pokaż komentarz
    WielkiWarchlak
pokaż 

Wykopali i zakopali (1141 / 11)