Powiązane (8)

  pokaż (5) 
  • Reklamy Google

  • parowa +5  

    Zbudujmy obwodnicę, bo TIRy jeżdżą mi pod domem! Ale proszę pana nie tutaj,ja tutaj mieszkam,tą obwodnicą bd jeździć TIRy! Polska..

    pokaż komentarz
    parowa
  • ogur +7  

    Popieram, wszyscy tylko: Tak budujcie drogi! Byle tylko nie koło mnie! Ale tak, żebym miał do ich blisko i mógł korzystać!

    Noż korwa ludzie, zdecydujcie się. To tak jak niektórzy przy kupnie komórek: żeby była mała ale miała duży wyświetlacz i klawisze...

    pokaż komentarz
    ogur
  • nonline +5  

    Moich dziadków też to czeka, obwodnice chcą postawić i praktycznie całą wieś zrównać z ziemią, cóż... pozostało tylko posadzić tam sad i sępić jak największe odszkodowanie (ta obwodnica tak tam potrzebna... w końcu przez Skierniewice idzie ruch tranzytowy na cały kraj... - i ciekawe gdzie będzie prowadzić jak tam w około same lasy i 0 dróg :P )

    pokaż komentarz
    nonline
  • Mete +24  

    zupelnie jak w zróbmy sobie wnuka :D

    pokaż komentarz
    Mete
  • cheft +5  

    albo w Bez baterii nie działa ;)

    pokaż komentarz
    cheft
  • fidelxxx +23  

    Albo przy każdej inwestycji w Polsce.

    pokaż komentarz
    fidelxxx
  • SlawekXJ +2  

    Różnie bywa: w moim miasteczku przy skrzyżowaniu na którym mieli zrobić rondo stoi wielki stary budynek. Ruina została wyceniona przez właściciela na niebotyczne pieniądze bo myślał że miasto kupi aby mieć miejsce na przebudowę skrzyżowania. Miasto zrezygnowało a ruina straszy dalej i będzie póki nie obróci się w proch.

    Inna sprawa: rolnik ma pole niedaleko domu. Ma sprzedać pole pod autostradę i zostanie z pieniędzmi ale bez możliwości zarobkowania. Bezrobocie duże, on zna się tylko na rolnictwie a innych pól do sprzedania nie ma w okolicy. I co??? Ma sprzedać pole po "cenie rynkowej"?

    pokaż komentarz
    SlawekXJ
  • Blackbull 0  

    Powinna być wycena biorąca pod uwagę wszystkie okoliczności. Więcej powinien dostać taki rolni niż np. właściciel nieużywanej działki, który nawet jej nie widział.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • cinematic +31  

    Podobnie jest z pozyskiwaniem gruntów pod budowę np sieci elektrycznej. Na pomorzu jest taka sytuacja, że cała nowa siec przesyłowa jest praktycznie gotowa, ale nie można podciągnąć ostatnich kilku słupów, bo się jakiś rolnik nie godzi. Sprawa się już ciągnie od długiego czasu, kasa zainwestowana, sieć stoi bezczynnie a ludzie narzekają, że się nic nie robi.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • Juchu20 +59  

    Pff, http://img29.imageshack.us/img29/6249/gdziejestpoledoch#$a.png

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • szukajek +4  

    http://img198.imageshack.us/img198/6249/gdziejestpoledoch$#a.png może być tak :)
    albo są tam inne przeszkody
    gdzieś koło Sandomierza są dwa ostre zakręty i to bardzo ostre także cokolwiek tam wjedzie z większą prędkością (wystarczy 70km) ląduje w rowie
    pytanie dlaczego tak zbudowano drogę
    odpowiedz wyłania się za drzew domek i jakieś pole
    wiele jest takich miejsc

    pokaż komentarz
    szukajek
  • Kurgan 0  

    @szukajek

    Tak sie akurat składa, że wiem o czym mówisz bo sam nie raz jezdze tą drogą. Tam raczej zawinili drogowcy, bo stary most został rozebrany a jazda odbywa się nowym mostem ale aby do niego dojechać, nalezy pokonac te dwa zakrety. Początkowo miał byc to prowizoryczny przejazd, ale później nikomu juz się wyburzać mostu nie chciało, żeby później budować drugi [albo zabrakło środków (bo nakradli)]. Faktem jest, że te zakrety sa niebiezpieczne, często dochodzi tam do kolizji szczególnie jeśli z naprzeciwka jedzie tir z przyczepą, bo wtedy minięcie sie z nim jest wręcz niemozliwe bo kiedy gdy tir wchodzi w zakret cała naczepa znajduje się na przeciwnym pasie ruchu. Kto nie zna tej drogi a będzie miał okazje jechac tamtedy temu biada ;)

    pokaż komentarz
    Kurgan
  • lol1313 +14  

    To zdjęcie domu z balonikami było w jakimś filmie? czy mi się tylko wydaje?

    pokaż komentarz
    lol1313
  • tekstur +20  

    Tak trzecia ilustracja od dołu, to kadr z animacji Pixara pt. Up (Odlot) - bohater zwalnia działkę, odlatując z całym domem :)

    pokaż komentarz
    tekstur
  • chelsea_dagger +3  

    mi się skojarzył z http://www.youtube.com/watch?v=qM4F31AtcjA

    pokaż komentarz
    chelsea_dagger
  • pakkun +12  

    taki motyw był w "Zróbmy sobie Wnuka"

    pokaż komentarz
    pakkun
  • pikasis +6  

    tĘ ziemiĘ!

    pokaż komentarz
    pikasis
  • plsph +4  

    pikasis, przeproś, nie możesz propagować poprawnej polszczyzny

    pokaż komentarz
    plsph
  • kolnay 0  

    @Pikasis
    To uproszczenie tej reguły jest słabe. Np. Tę zdobycz już nie wygląda tak banalnie.

    pokaż komentarz
    kolnay
  • Waldielo +27  

    tę ziemię

    pokaż komentarz
    Waldielo
  • TheMan_ +10  

    Jeśli słowo kończy się na "ę" to przedimek również musi się kończyć na "ę" (tę) [tę ziemię, tę lodówkę, tę zapalniczkę]

    Analogicznie jest z literą "ą" (tą) [tą ziemią, tą lodówką, tą zapalniczką]

    Dużo osób ostatnio na wykopie pomija ten mały, a jakże istotny szczegół.

    pokaż komentarz
    TheMan_
  • Juchu20 +14  

    To ja do kącika porad dołączę info o poprawnym użytkowaniu znaków zapytania i wykrzykników ;)

    Jestem hardkorem! - DOBRZE
    Jestem hardkorem ! - ŹLE
    Jestem hardkorem! :) - DOBRZE
    Jestem hardkorem :) ! - ŹLE

    Dziękuję za uwagę

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • milordi +16  

    @TheMan:
    Często końcówka się jednak nie zgadza, więc nie mieszaj ludziom w głowach. Prawidłowo ta zasada brzmi:
    używany z biernikiem, a z narzędnikiem.

    pokaż komentarz
    milordi
  • cinematic +12  

    ziemi, tej ziemi.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • piahu 0  

    niech odnowi oblicze ^

    pokaż komentarz
    piahu
  • morgahard +10  

    @up
    Nie wyciagnales wnioskow z lekcji.
    ziemi, tei ziemi (patrz na koncowki)

    pokaż komentarz
    morgahard
  • sunrrrise +6  

    I bardzo dobrze, to się nazywa szanowanie prawa własności.

    Ale łatwiej jest p##$!#!ić o jakimś mitycznym postępie aniżeli pomyśleć przez chwile i zastanowić się co by było gdyby to po mnie przyszli i kazali wyp$#%$$#ać z domu. No, ale jak ktoś ma mentalność niewolnika to tego nie zrozumie.

    Wywłaszczenie to jest bezczelna ohydna kradzież, często majątku życia i lat pracy, a jakieś śmieszne przymusowe odszkodowania nic w tym temacie nie zmieniają.

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • next +1  

    nie rozumiesz jednego .... patrzysz ..... a nie rozumiesz.
    Można uszanować te 1 osobę, a i tak robić swoje, na innych działkach.
    Potem mamy co mamy, dom na "wyspie",
    mega hałas od lotniska itd.
    I co .... on mieszka na swoim, ale inni też są na swoim i zatruwają mu życie.
    JEDYNE co z tego mamy, to to, że ten WŁAŚCICIEL ma zj!$...e życie .... na całe życie (i inni przy okazji).

    No nic, same plusy jak by nie patrzeć. Nooooooooooooo ale KUR WA MA Ć, każdy na swojej działce, tylko rozum 5 m pod ziemią!

    pokaż komentarz
    next
  • sunrrrise +3  

    Tu jest niewiele do rozumienia, ale to nie ja jestem tą niekumającą stroną.

    W wersji własnościowej łagodnej - taki właściciel ma pełne prawo by w miejscu w którym żył dotychczas. Nawet jeśli warunki zmienią się na niekomfortowe, jego sprawa, to jego wybór. Tyle w wersji łagodnej.

    W wersji hardkorowo własnościowej - uważam, że taki właściciel działki miałby pełne prawo do tego by pozwać lotnisko, miasto, państwo czy inny szkodzący mu hałasem, spalinami i innymi środkami podmiot tak jak obecnie ludzie mają do tego by bronić się przed sąsiadami organizującymi imprezy o trzeciej nad ranem czy robiącymi innymi szkodliwymi rzeczami.

    _JEDYNE co z tego mamy, to to, że ten WŁAŚCICIEL ma zj#$...e życie .... na całe życie (i inni przy okazji).

    No nic, same plusy jak by nie patrzeć. Nooooooooooooo ale KUR WA MA Ć, każdy na swojej działce, tylko rozum 5 m pod ziemią!_

    To Cię guzik powinno obchodzić. A troska o jego zdrowie w sytuacji gdy postulujesz możliwości odbierania ziemi zakrawa na ciężki żart by nie rzec hipokryzję.

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • Juchu20 +2  

    Podaj proszę swoje dane, żebyśmy kiedyś na Ciebie przez przypadek nie zagłosowali...

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • next +1  

    To Cię guzik powinno obchodzić. A troska o jego zdrowie w sytuacji gdy postulujesz możliwości odbierania ziemi zakrawa na ciężki żart by nie rzec hipokryzję.

    - powiem więcej, "troszczę się" i o miliony dla których są takie udogodnienia i o niego.
    Chcesz powiedzieć, że jestem za rozsądna decyzją w imię czego? Bo lubię obwodnice, wysypiska? Nie, dlatego, że to ułatwi życie wszystkim, nawet jemu.

    Wiem, że ciężko tobie uwierzyć, że są ludzie, którzy mogą patrzeć ciut dalej niż własny nos

    W wersji hardkorowo własnościowej - uważam, że taki właściciel działki miałby pełne prawo do tego by pozwać lotnisko
    - A gmina ma prawo, by rozplanować swój teren. Jeżeli plan miejscowy nie przewiduje tam zabudowy mieszkaniowej, to choć ktoś ma tam pola, TO NIE MOŻE SIĘ TAM WYBUDOWAĆ. I gmina ma do tego prawo w każdym cywilizowanym państwie. Więc jeżeli ktoś tam chce zostać, to już jego problem. Dobro wspólne czasem jest ponad dobro jednostki, ja mam takie zdanie, ty możesz mieć inne. W demokracjach też jest z tym różnie, więc bez sensu jest porównywanie z bolszewikami (oni zabierali nie dając nic). W demokracjach dopuszcza się wywłaszczenia za odszkodowanie.

    pokaż komentarz
    next
  • Purple +12  

    Hmm większość wykopowiczów pewnie mieszkających w blokach, dużych miastach myśli że to tak fajnie jak za twoją działkę chcą ci dać psie pieniądze. To właśnie dlatego ludzie nie chcą sprzedawać swojej ziemi odpowiednia cena zawsze załatwi wszystko (no prawie ;)) Albo postawcie sie na miejscu rolnika który ma pole a oni chcą mu ją podzielić na pół dając grosze i budując wiadukt do przejazdu 20km dalej nie ma co świetna zamiana pozdrawiam ludzi którzy nie chcą być dymani przez państwo i bandyckie koncerny... aha uprzedzam głupie komentarze typu "hamowanie postępu" itd. jeśli państwo by chciało to by dupę ruszyło wcześniej zrobic te autostrady dobry przykład "gierkówki" (choć to nie autostrada) i podchodziło lepiej do posiadaczy upragnionej ziemi

    pokaż komentarz
    Purple
  • 4iv 0  

    Dowody na "te grosze"?

    pokaż komentarz
    4iv
  • Purple -1  

    chcesz mi powiedzieć, ze firma odpowiadająca za takie rzeczy jak wciskanie żałośnie małych pieniędzy za działkę która stała się warta naprawdę dużo podaje takie info publicznie ? jesli jakas firma jest na tyle głupia to dowody się znajdą ;)

    pokaż komentarz
    Purple
  • Arcu +5  

    A ja podam takie "dane publicznie", mimo iż nie mam skanów żadnych papierków itp.
    W mojej małej mieścinie w woj. łódzkim wykryto, że są dosyć silne prądy powietrzne i można by się pokusić i postawienie kilku wiatraków. Na miejsce jednego z kilku(nastu) wiatraków wybrano pole, które należy do mojego brata. Z ponad hektarowej działki chcą oni wziąć w dzierżawę około 20-30 arów. I tu uwaga, płacąc rocznie ponad 20 tyś. zł. Podkreślam jeszcze raz, że chodzi tylko o dzierżawę, a nie kupno. Czy to są małe pieniądze? Miesięcznie, jest to więcej niż przeciętna pensja!

    pokaż komentarz
    Arcu
  • Purple -4  

    a ja powiem tak: 20tyś rocznie hmm no w sumie masz racje nie jest to mało ale teraz należy zapytać ile oni będą z tego mieli bo raczej na pewno znaaaacznie więcej (myślę że z każdego wiatraka miesięcznie to będzie około 10tyś zł a jeśli jak piszesz będzie ich kilkanaście sam przemnóż) więc w sumie to co dostanie to grosze a co do pola jesli twój brat go nie uprawia to spoko ale spróbuj ogarnąć np pole żyta koło takich wiatraków a i taki mój mały domysł czy wokół tych wiatraków nie musi być wytyczona jakaś strefa bezpieczeństwa ? a tak poza tym wiatrak to nie droga tudzież autostrada zagarniająca dużo więcej miejsca niż takowe wiatraki i taka mała róznica że ziemie sprzedaje się raz a dzierżawić można dłuugo a potem z tego zrezygnować więc twój komentarz troche odbiega od tematu :)

    pokaż komentarz
    Purple
  • Mav +2  

    20tyś rocznie hmm no w sumie masz racje nie jest to mało ale teraz należy zapytać ile oni będą z tego mieli bo raczej na pewno znaaaacznie więcej
    to sam sobie ten wiatrak wybuduj, infrastrukturę załóż i sprzedawaj prąd za krocie. 20tyś za samą ZIEMIĘ to dużo.

    pokaż komentarz
    Mav
  • Purple -4  

    gdybym posiadał na tyle duży fundusz żebym mógł je wybudować na więcej niż 100% wybudowałbym je tym bardziej, że z tego są naprawdę dużo pieniądze :) (informacja zaczerpnięta od właściciela stacji benzynowej przed łodzią przy której stoi takowy wiatrak :))

    pokaż komentarz
    Purple
  • Blackbull 0  

    Purple jak masz duże zyski to nie musisz dawać wszystkim po równo. Masz kapitał i ty masz zarobić krocie. Dajesz dla rolnika dużo kasy za ziemie, a sam zarabiasz wielokrotnie więcej. Wg. twojej logiki jakbyś był właścicielem np. Coca-coli to musiałbyś mieć dochody jak przeciętny pracownik, żeby było sprawiedliwie.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • Purple 0  

    Nie nie źle mnie zrozumiałeś :) Chodzi mi o to, że zyski chce mieć każdy jak największe a więc skoro wartość działki wzrasta w jakiś sposób automatycznie właściciel może uszczknąć troche więcej :) interes to interes nic osobistego ale ubić trzeba jak najlepszy :)

    pokaż komentarz
    Purple
  • esio +4  

    Prawo własności jest święte!

    pokaż komentarz
    esio
  • killer4ever +4  

    Ja tam nie rozumiem tych ludzi bo kto by chcial mieszkac w malenikm domku a wlól lotnisko lub ogromne owoczesne bloki mieszklane. Nie tylko utrudijaja życie sobie ale i innym.

    pokaż komentarz
    killer4ever
  • Mr_J 0  

    Ja mieszkam 100m od wytyczonej trasy A4, a 50 m od pasa ochronnego :/

    pokaż komentarz
    Mr_J
  • kyniu6 +3  

    Może i się czepiam, ale podejrzewam, że sam tego nie poskładałeś, tylko skopiowałeś na pokazywarkę z innej strony. W takim razie daje się link do oryginalnej, a np. jako mirror pokazywarkę.

    Przepraszam zaj##iście, jeśli zrobiłeś to sam.

    pokaż komentarz
    kyniu6
  • lastof +3  

    Te całe wywłaszczanie ziem, to gorzej niż za komuny ;-) .

    No dobrze - jest to prawie to samo.

    pokaż komentarz
    lastof
  • next +9  

    Chyba nie wiesz co mówisz. Jak ona innym, tak oni takiemu.
    I bardzo dobrze. Nie może 1 osoba blokować rozwoju i utrudniać życia tysiącom innym - dowód?
    Po prostu NIC by nie powstało ... nic!
    Nie powstała by autostrada, obwodnica, linie przesyłowe, wysypiska, miejsca pracy itd. itd.
    Generalnie można by wszystko zablokować.
    Według mnie, jeżeli ktoś dostaje odszkodowanie, w miare sprawiedliwe, to jak najbardziej powinno być prawo do wywłaszczeń.
    Hasło: prawo do własności jest święte, to tylko hasło. Innym hasłem może być to, że żyć jakoś trzeba i każdy musi na coś ustąpić. Bitwa haseł? Powinien wygrać rozsądek.
    95% takich przypadków to zwykły upór by ugrać większa kasę lub po prostu zwyczajne zacofanie. Są ludzie, którzy nie lubią innych i sami mają w d...e czy są lubiani - to są szkodnicy i gó...o mnie oni obchodzą. Szkoda, że w wielu przypadkach się takim ustępuje, dlatego ja jestem zadowolony z wywłaszczeń.

    pokaż komentarz
    next
  • fiorello -1  

    Tak, zaj#%ac rolnikowi ziemie, niech wyp%#!$!#a a my damy mu miske ryzu. Bardzo prawidlowe myslenie ;/

    pokaż komentarz
    fiorello
  • Juchu20 +16  

    next: w ustroju demokratycznym każda jednostka jest ważna, więc rozumowanie uj$%my jednego aby tysiące miały lepiej jest hmm, komunistyczne? :)

    Znajomy miał kiedyś autoszrot w Bytomiu, w miejscu gdzie miała przebiegać obwodnica. Wartość ziemi 800tys zł, a oferowano mu zaledwie 100. Sprzedałbyś mi swój np. komputer osiem razy taniej niż jest warty?

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • next -3  

    Tak, zaj#!ac rolnikowi ziemie, niech wyp@%#$!#a a my damy mu miske ryzu.
    - nie zaj#$ać, tylko dać odszkodowanie.
    Gdyby ludzie byli złośliwi, za to że on taki dla nich, to zabrano by mu prąd, wodę itd. - i co wtedy?

    w ustroju demokratycznym każda jednostka jest ważna, więc rozumowanie uj#!my jednego aby tysiące miały lepiej jest hmm, komunistyczne?
    - łatki można przypinać, wszystko zależy jak to będzie rozegrane. Jak dostanie dobrze odszkodowanie lub zamiennik, to nie widzę problemu, by nazwać takie coś "rozsądne" zamiast komunistyczne.
    Myślisz, że w innych demokracjach budowano obwodnice, drogi czy wysypiska przy 100% zgodności?

    Wartość ziemi 800tys zł, a oferowano mu zaledwie 100.
    - wartość ziemi jest taka, jaką daje rynek a nie mniemanie danej osoby.
    Z doświadczenia wiem, że ludzie mają różne wyobrażenia o swojej ziemi. Przeważnie 1 ha na zadupiu, gdzie się nic nie szykuje płaci się około 30 tys. zł. Tymczasem są duże problemy, by np: przejść np: z kablem przez jakąś działkę, gdzie potrzeba zrobić wykop 20 m * 1 m (czyli 1/500 ha). Według cen rynkowych powinien dostać 30 tys zł//500 = 60 zł, ale targuje się na zaporowe kwoty. Przez co szkodzi innym.
    Pracują w branży projektowo-budowlanej i znam setki rolników, którzy dostali mega kasę za swoją ziemię, z tego 95% jest zadowolona. Pozostałe 5% to zwykli maruderzy, którym przeważnie się Bóg wie co wydaje.

    pokaż komentarz
    next
  • sunrrrise +4  

    - nie zaj!%ać, tylko dać odszkodowanie.

    Odbiera się pod przymusem? Tak. Właściciel stoi przed wyborem? Nie. No to to jest k%%$a kradzież.

    - wartość ziemi jest taka, jaką daje rynek a nie mniemanie danej osoby.

    ROTFL!!! To się może zastanów czy stosujesz optykę rynkową (której podstawą jest prawo własności) czy bolszewicką pt. "ty nam dać twoje w imię postępu". Bo taki miks to wygląda trochę żałośnie.

    Do reszty tych wypocin nawet mi się odnosić nie chcę.

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • next +1  

    Bolszewicy by zabrali, zgwałcili i nie dali nic.
    Tutaj w 99% przypadków ludzie wychodzą z korzyścią, wiem, bo z nimi rozmawiamy.

    Ja nie patrzę schematami, nie szukam w książkach, co powinien powiedzieć "wolnorynkowiec" czy "bolszewik". Po prostu rozsądek .... tyle.
    Jeżeli korzyści mogą mieć miliony, tak - miliony osób. A tylko 1 rodzinka to blokuje, to jest to swego rodzaju szantaż. Tym bardziej, jeśli oni nawet zostając na swoim, będą mieli kiepskie życie (np: hałas na lotnisku czy brak dojazdu). Nie widzę tu sensu i "mój dom, moja twierdza" mnie tu nie przekonuje.
    Prawo ustalają ludzie, możemy ustalić poprzez demokrację bardzo wiele. Łącznie z tym, by były wywłaszczenia z tak ewidentnych przypadkach. Nie manipulujcie w ten sposób, że będziecie wmawiać, że potem będzie można wejść byle gdzie i zrujnować komuś życie. Nie wchodzi się byle gdzie, to są inwestycje dobra publicznego.

    pokaż komentarz
    next
  • sunrrrise +2  

    Po prostu rozsądek .... tyle.

    A nazywaj to sobie jak chcesz, dla mnie jest legitymizacja kradzieży. Obrzydliwa zresztą.

    Jeżeli korzyści mogą mieć miliony, tak - miliony osób. A tylko 1 rodzinka to blokuje, to jest to swego rodzaju szantaż.

    Szantażem jest powoływanie się przyszłe dobro milionów osób. Demagogią i populizmem też. Dla tej rodziny to jest po prostu obrona swojej własności.

    Prawo ustalają ludzie, możemy ustalić poprzez demokrację bardzo wiele. Łącznie z tym, by były wywłaszczenia z tak ewidentnych przypadkach.

    Ręce opadają.

    Nie manipulujcie w ten sposób, że będziecie wmawiać, że potem będzie można wejść byle gdzie i zrujnować komuś życie. Nie wchodzi się byle gdzie, to są inwestycje dobra publicznego.

    Kto tu manipuluje? To Ty opowiadasz o jakimś mitycznych wspólnych korzyściach i nadajesz tłumowi jakieś specjalne właściwości.

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • Tichy +3  

    at next
    jesteś zadowolony z wywłaszczeń bo gówno masz. jakby twoja rodzina od pokoleń pracowała, a ty byś odziedziczył ich krwawicę - np. pole. i ktoś ci na nim lokuje lotnisko. za to płaci ci 2 mln PLN, a na wolnym rynky dostałbyś więcej. i co dalej jesteś za wywłaszczeniami? zastanów się, już tacy byli panowie smutni, z ruskim akcentem gadający, co wywłaszczali, a teraz powoli zaczynaja oddawać. własność jest święta i tyle. to nie hasło, to podstawa. inaczej - wszystko jest kwestią umowy, ktoś wpadnie na pomysł, że twoje mieszkanie jest dla ciebie za duże i ci dokwateruje 5 smierdziuszków, przecież nie może 1 blokować prawa do szcześcia 5.

    pokaż komentarz
    Tichy
  • Kalesanty +4  

    @next
    Da się wycenić ojcowiznę? Jak tak to jakie pieniądze byś mi dał za ziemię, na której od ok 200 lat żyje moja rodzina? Bo ja osobiście tego nie sprzedam za ch!#a!

    pokaż komentarz
    Kalesanty
  • Altar +1  

    A ja bym sprzedał, jeśli w moim pojęciu by mi się to opłaciło. Co z tego, że od 200 lat należało to do jakichś bliżej niesprecyzowanych przodków, których nie tylko na oczy nie widziałem, ale nawet nie potrafię wymienić ich imion?

    Prawda jest taka, że ilu ludzi, tyle opinii. Ja osobiście mam stosunek sentymentalny tylko do rzeczy/miejsc, w których sam coś przeżyłem.

    ktoś ci na nim lokuje lotnisko. za to płaci ci 2 mln PLN, a na wolnym rynky dostałbyś więcej

    Sranie w banię. Jeżeli ktoś daje na wolnym rynku więcej - sprzedawaj. Jeżeli nie daje, to znaczy, że wolny rynek tego nie chce i należy się cieszyć z tego, co dają.
    A prawda jest taka, że ziemi w pobliżu dużej inwestycji typu autostrada/lotnisko nikt nie kupi! A sam właściciel, jak już taką inwestycję jakimś sposobem wybudują i tak będzie miał przesrane życie. I zacznie się prosić, żeby ktoś to od niego wziął. Ale będzie za późno...

    Tyle w tym temacie.
    Podszedłem do sprawy od strony praktycznej, bez ruszania ideologii nt słuszności/niesłuszności wywłaszczeń. Myślę, że trudno byłoby coś jeszcze dodać.

    pokaż komentarz
    Altar
  • JackDaniels +1  

    @Kalesanty
    No i fajnie że byś nie sprzedał - właśnie takie przypadki są na zdjęciach. Miałbyś przez miedzę autostradę, lotnisko lub supermarket ale byłbyś z siebie dumny, że się nie dałeś. Lepiej chyba wziąć odszkodowanie (ale uwaga, o ile jest wyliczone po cenach rynkowych) i "przenieść" ojcowiznę na nowe tereny.

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • next +3  

    at next
    jesteś zadowolony z wywłaszczeń bo gówno masz. jakby twoja rodzina od pokoleń pracował

    - tak, moja rodzina spadła z nieba jakieś 5 lat temu. Wszystko co ma moja rodzina i ja, ma na własność, nie płaci za to rat. G mnie obchodzi, czy w to wierzysz czy nie - tylko mam jedną prośbę, odwal się od mojej rodziny, bo ja twojej nie obrażam.
    Już gdzieś tutaj pisałem, że moja rodzina mieszka od ponad 300 lat w pewnym miejscu przy międzynarodówce, oddali troszkę ziemi w latach 50 tych, by złagodzić łuk drogi .... ratują przez to pewno troszkę ludzi, bo był tam ostry zakręt i wielki rów.
    Dali to za grosze. To jest rozsądek a nie głupi upór.

    Kto tu manipuluje? To Ty opowiadasz o jakimś mitycznych wspólnych korzyściach i nadajesz tłumowi jakieś specjalne właściwości.

    - mityczne korzyści? Korzyści są BARDZO REALNE!
    Policzalne. A gdzie będziesz wyrzucał śmieci? A jak chcesz mieć wodę w domu? Ile osób można uratować przez obwodnice?
    To są REALNE korzyści dla MILIONÓW. Mityczna to jest właśnie korzyść jednostki. Jaką korzyść ma osoba mieszkająca "na lotnisku"? Jaką korzyść ma osoba otoczona z 3 stron przez obwodnice, poza ciągłym hałasem 100 dB? Weź mnie nie załamuj.

    pokaż komentarz
    next
  • lastof 0  

    Wy nie zdajecie sobie sprawy, że inwestycje się planuje. Ok - niech będą wywłaszczenia, lecz trzeba je ograniczyć do jakiś granic rozsądku. Powiedzmy, że posiadaczowi jakiejś działki państwo może odbrać jedynie 5% z niej - oczywiście za odszkodowaniem. Dodatkowo, to możnaby informować rolnika, które ziemie mogłyby zostać mu odebrane, np ten, ten, jak również ten pas. Jeżeli coś by się zmieniło, to nie powinno być problemu, by jednak zarekwirować inny pas ziemi pod inwestycje, jednak informując o tym rolnika odpowiednio wcześnie. Dodatkowo plany zagospodarowania powinny być jawne(i chyba są), by decyzję o budowie drogi można było zaskarżyć, np. bardziej ekonomicznie byłoby ją przeprowadzić w inny sposób.

    pokaż komentarz
    lastof
  • wupeka +1  

    Ktoś się może orientuje co to za lotnisko?

    pokaż komentarz
    wupeka
  • Mav 0  

    narita airport, japan znalazłem poprzez tineye ;]
    tu satelita: http://maps.google.com/maps?t=k&q=35.764722,140.386389&ie=UTF8&ll=35.774302,140.395403&spn=0.020647,0.04549&z=15
    a tu artykuł: http://www.forbes.com/2009/05/22/japan-narita-airport-tom-cruise-opinions-tokyo-dispatch.html

    pokaż komentarz
    Mav
  • gav +1  

    Jakoś smutnie to wygląda

    pokaż komentarz
    gav
  • Gospodzin -2  

    tę*

    pokaż komentarz
    Gospodzin
  • Piusucki -3  

    chyba tę
    a nie tą

    pokaż komentarz
    Piusucki
  • Mete +28  


    pokaż komentarz
    Mete
  • fmen 0  

    Moim zdaniem jeżeli ktoś jest uparty i żąda zbyt wysokich kwot odszkodowania, miasto powinno go olewać. Nawet wyższym kosztem wybudować drogę obok, tunelem, mostem itp. Tak dla przykładu. Skoro właściciel nie chciał dobrej kasy, to nie dostanie NIC.

    pokaż komentarz
    fmen
  • wezsepigulke 0  

    To pierwsze zdjecie to chyba Hamburg, i raczej wydawalo sie to celowe - w sensie pozostawienie tego budynku ceglanego. A to biale, nie wiem co to bylo, ale robilo wrazenie. Bylo to w bezposrednim sasiedztwie takiej wysokiej wiezy telewizyjnej, i niedaleko parku zwanego "planten und blomen" czy jakos tak. Jakby ktos wygooglal reszte fotek tych budynkow bylbym wdzieczny, mi jakos nie idzie.

    pokaż komentarz
    wezsepigulke
  • gedzior84 0  

    tak, pierwsze zdjęcie to Hamburg. Stary ceglany budynek podlegał ochronie konserwatorskiej, dlatego właściciel działki musiał dostosować się do panujących przepisów i zachować istniejącą, zabytkową zabudowę. Nie pamiętam już, jaką funkcję pełniła biała hala, ale będąc tam na miejscu, całość kompozycji zrobiła na mnie duże wrażenie. Jak widać, można w ciekawy sposób wybrnąć z, na pierwszy rzut oka, krępujących wszelakie ruchy czynników :)

    pokaż komentarz
    gedzior84
  • Goryptic -9  

    Mój dom, moja twierdza. "Moja działka = państwo ma wyp&^%%lać".

    Murem stoje za takimi ludźmi i w dupie mam jakiś tam postęp. Moja rodzina od 150 lat z hakiem zamieszkuje te same tereny i ja również nie zamierzam się wynosić ani oddawać ich państwu choćby za tysiąckrotną wartość w gotówce. Nawet gdyby to miało powstrzymać tsunami, wybuchy wulkanów, ruchy tektoniczne, rozwiązać problem głodu, braku wody, leków w afryce i ch*j wie czego jeszcze. Nie wspominając o jakiejś tam obwodnicy...

    Ludzie z miasta nigdy nie zrozumieją czegoś takiego jak "przywiązanie do ziemi". Dla nich/was dom to tylko budynek/miejsce zamieszkania. Na (większości) wsi to kompletnie inna wartość.

    A im bardziej rozwija się cywilizacja, tym bardziej miasto zbliża się do wsi. Niestety.

    No, czekam na wyzwiska i inne 'zawalidrogi'...

    pokaż komentarz
    Goryptic
  • kiernek +15  

    błędem było zbudowanie drogi łączącej Twoją wieś z najbliższym miastem

    pokaż komentarz
    kiernek
  • next +3  

    Murem stoje za takimi ludźmi i w dupie mam jakiś tam postęp

    A gdzie synku wywozisz śmieci?
    A skąd masz synku prąd?
    A gdzie wylewasz swoje gó..na?
    A masz tel GSM?
    A masz samochód, jesz rano bułki, masz TV?
    Itd. itp?

    - byś miał tel GSM czy nawet ten zas..ny internet, to ktoś musiał się zgodzić czy top na kabel czy na inną inwestycję (np: masz GSM).

    Jezdzisz samochodem/busem, dlatego, że ktoś darował swoją działkę na to.

    Masz wodę, bo ktoś nie blokował kanalizy.
    Masz prąd, bo ktoś NIE blokował .....
    Masz bułki, bo ktoś je dowiózł drogami.
    Możesz sr ać, bo ktoś zgodził się na to.
    Itd. itp.

    To nie jest przywiązanie do ziemi, to głupota.

    Moja rodzina od ponad 300 lat (a może i dłużej) ma działkę przy bardzo ważnej międzynarodówce. W latach 50-tych oddali troszkę działki, by tam wyłagodzić łuk drogi.
    Tak, zbierają pewno z 500 ziemniaków mniej, ale są ludźmi, a nie parapetami i burakami.

    pokaż komentarz
    next
  • Goryptic +3  

    A gdzie synku wywozisz śmieci?
    Primo - nie jesteś moim ojcem. Staruszku...
    Secundo - utylizuję.

    A skąd masz synku prąd?
    Z kolektora.

    A gdzie wylewasz swoje gó..na?
    Do szamba... na (a raczej pod) własną działką.

    A masz tel GSM?
    Nie.

    A masz samochód, jesz rano bułki, masz TV?
    Nie mam samochodu, nie jem rano świeżych bułek (najbliższy sklep ponad 1km od domu...), nie mam TV.

    I (ojezus!) dobrze mi się żyje.

    Jezdzisz samochodem/busem, dlatego, że ktoś darował swoją działkę na to.
    Jeżdżę motorem. I nie potrzebuję do tego asfaltu ani niczyjej łaski.

    Masz wodę, bo ktoś nie blokował kanalizy.
    Mam wodę, bo mam studnię.

    Masz prąd, bo ktoś NIE blokował .....
    Mam prąd, bo "sąsiad" założył sobie interes z kolektorami. Wcześniej faktycznie miałem "z kabla", tu sie zgodze...

    Masz bułki, bo ktoś je dowiózł drogami.
    Nie mam bułek. Kupuję w mieście. Sam "se dowoże".

    Możesz srać, bo ktoś zgodził się na to.
    Moja działka, moje szambo, moje gówno. Nikogo o zgodę nie pytam.

    pokaż komentarz
    Goryptic
  • Goryptic -4  

    Moja rodzina od ponad 300 lat (a może i dłużej) ma działkę przy bardzo ważnej międzynarodówce.

    Strasznie stara ta międzynarodówka. Pewnie jeszcze do Imperium osmańskiego...

    pokaż komentarz
    Goryptic
  • next +1  

    Secundo - utylizuję.
    - 100%? A UFO ląduje często koło twojego domu? Bo to równie prawdopodobne.

    Szambo też trzeba wywozić, a więc trzeba dojechać.
    To że masz moto niczego nie zmienia, bo jedziesz droga gminną. Jak jedziesz gdzieś dalej, to śmigasz obwodnicami itd. Jak byś coś blokował, równie dobrze można by ciebie przyblokować, byś musiał przez cudze jechać.
    Nie masz tv, tel itd. - możemy sie licytować, bo i tak korzystasz z innych udogodnień, na które inni musieli wyrazić zgodę. Poza tym, nie każdy może tak żyć, mamy XXI wiek, nie XIX.

    Mimo że twoja własność, to i tak nie wszystko ci wolno. Nie można podjąć każdego rodzaju inwestycji u siebie, nie wolno palić np: opon czy nawet myć chemią auta, a nawet wodą.
    Bo prawo do własności nie jest prawem absolutnym, jest jeszcze poszanowanie innych dla wspólnego dobra.

    Gdyby wszyscy myśleli jak ty, to by cię olali i zrobili działkę obok wysypisko śmieci, a po drugiej stronie oczyszczalnie ścieków. I tez by mieli prawo, bo to ich. Fajnie by ci się żyło, nie każdy upór jest mądry. Czasem to po prostu zacofanie.

    pokaż komentarz
    next
  • drstorm +1  

    mój dom, moja działka. W związku z powyższym od jutra nie masz prądu bo ja nie chcę mieć w ziemi kabli do ciebie. Oo.. Wody i telefonu też nie masz.

    pokaż komentarz
    drstorm
  • Goryptic 0  

    @drstorm
    Nie wiem czy raczyłeś przeczytać więcej niż pierwsze zdanie mojego posta...
    Nie mam prądu "z kabla", nie mam wody z wodociągu, nie mam też telefonu (w ogóle).

    @next
    Secundo - utylizuję.
    - 100%? A UFO ląduje często koło twojego domu? Bo to równie prawdopodobne.

    Oczywiście, że nie 100%. Część jest wywożona i jakoś niewiele mogę na to poradzić.

    A żeby gdzieś dojechać nie potrzebuję drogi. Moim moge nawet po lesie. A to, że motor zawsze samochodu nie zastąpi to kompletnie inna sprawa...

    A co do prądu:
    Niedawno mojemu sąsiadowi wycięto obszar, na oko, 4m x 50m drzew. Bez pytania, bez odszkodowania. "Bo o druty będą zawadzać" (a wystarczyło po prostu przyciąć czubki). Państwo nie pyta się czy łaskawie pozwolisz im postawić linie trakcyjną, po prostu to robi. Podejrzewam, że z wodociągami jest identycznie.
    A wywożenia śmieci to jest chyba nawet obowiązek...

    pokaż komentarz
    Goryptic
  • kiernek -1  

    Przypomina mi się problem z działką przy ul Powstanców Śląskich w Warszawie.
    Na szczęście człowiek się chyba ugiął i w końcu jest dwupasmówka.

    pokaż komentarz
    kiernek
  • Qster +10  

    Podobno każdy ma swoją cenę. ;)

    PS. Przypomniało mi się , że zapomniałem kupić totka, a widziałem w tv że nawet Tusk kupił.
    16, 19, 10, 30, 3, 26 to moje cyfry. Gdyby takie za dwie godziny padły odkopcie to a moje ciało zakopcie.

    pokaż komentarz
    Qster
  • bowdown 0  

    chyba po "problemie" ale co z tego jak 50m dalej zapchana Dźwigowa http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,66825,6837288,Niech_ludzie_stoja_w_korkach___nie_oddamy_naszego.html

    pokaż komentarz
    bowdown
  • HeartCore -1  

    Mieszkanie "w centrum" za tą samą cenę.

    pokaż komentarz
    HeartCore
  • hubcioo 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    hubcioo
  • debesciak +2  

    Taaa, Pan Dariusz ponoć zapędził się do tego stopnia, że pozwał właściciela Kupca Poznańskiego, ponieważ jupitery oświetlające bilboard na ścianie galerii rzucały cień na jego "posesję"...

    pokaż komentarz
    debesciak
  • bumfank2 0  

    Zdjecie nr 3 jest o tyle smutne, ze czlowiek i jego rodzina poprostu znikneli jak zaczeli sie stawiac...

    pokaż komentarz
    bumfank2
  • nomeolvides 0  

    To jest na zasadzie coś za coś- nie ma nic za darmo. i wszystko jest kosztem czegoś. Czasem niektórzy muszą iśc na większe ustępstwa, albo się zgodzą na proponowane wynagrodzenie albo zbyt bliskie sąsiedztwo z drogą będzie im nieprzychylne.

    pokaż komentarz
    nomeolvides
pokaż 

Wykopali i zakopali (598 / 1)