Pijany zdemolował kasy w Tesco, a ochroniarze patrzyli. Oskarżyli go o kradzież
Pijany mężczyzna zdemolował kasy w Tesco. Ochrona stała i patrzyła. Dosłownie, kurde, nic nie zrobili. Ale ta historia ma też drugie dno. Powodem wściekłości kolesia miało być oskarżenie go o kradzież. A policja takiego zgłoszenia nie dostała :) Czyli co? Pracownicy kantują i chcieli zwalić na biednego pijaczka? Szok!
Reklamy Google