Homoseksualna propaganda już w przedszkolu

Gdańszczan oburzyła wiadomość, że w przedszkolu będzie promowana wśród dzieci książka, której treść ma przekonać najmłodszych, że dewiacyjne zachowania seksualne są czymś normalnym. Promocja ma przyjąć formę specjalnych zajęć dla dzieci: czytanie tekstu, prezentacja fragmentów książki z rzutnika, warsztaty plastyczne. Kiedy warsztaty zoofilów?

  • Reklamy Google

  • diarrhoea +46  

    Żyjcie sobie homoseksualiści ale moje dzieci zostawcie w spokoju.

    pokaż komentarz
    diarrhoea
  • mactrix +11  

    Można powiedzieć, że dobrze się do tego odnoszą słowa: "daj takiemu palec to będzie za rękę ciągnął"- pozwól żyć w spokoju homoseksualistom to oni zechcą więcej niż mają i zaczną świat pod siebie ustawiać.

    pokaż komentarz
    mactrix
  • fakmak +4  

    Precz z pedalską propagandą!
    (mój post odnosi się do części roweru, to tak na wypadek gdyby ktoś się czepiał że jestem nietolerancyjny)*

    pokaż komentarz
    fakmak
  • PabloX -5  

    raczej będzie ciągnął co innego.
    |
    |
    /
    8========>

    pokaż komentarz
    PabloX
  • dkopiec +23  

    Jestem tolerancyjny wobec homoseksualistów, ale moja tolerancja kończy się właśnie w momencie takiego obnoszenia się ze swoją orientacją.
    Nie będę nikogo wyzywał od pedałów ani krytykował za to co i z kim robi w domowym zaciszu, lecz nie wmawiajcie małym dzieciom, że homoseksualizm to coś zupełnie normalnego!

    pokaż komentarz
    dkopiec
  • hofi +13  

    @polityk
    A czy z tych zajęć można zrezygnować i nie posłać na nie dziecko tak jak na religię?

    pokaż komentarz
    hofi
  • juzwa +9  

    @polityk
    obnoszenie się z religijnością mało komu wadzi - bo nie mówi o sferach intymnych - czyli kto gdzie komu i co wtyka- bo niby co komu przeszkadza obnoszenie się z tym, że nie jem wieprzowiny, poszczę w okolicach września, czy mam medalik na szyi
    obnoszenie się z homoseksualizmem - to mówienie, że ja wolę ciupciać albo być ciupciany przez osobnika tej samej płci

    taka drobna różnica

    obojetnie czy jest to homoś czy nie - to ogłaszanie tego co się robi w alkowie za normalne uważane nie jest
    gdyby zwolennicy miłości francuskiej czy analnej wychwalali wśród dzieci toc o lubią to pewnie nie byłbyś zachwycony - nawet gdyby były to osoby heteroseksualne

    pokaż komentarz
    juzwa
  • Nivertius -1  

    @juzwa
    obnoszenie się z orientacją mało komu wadzi - bo nie mówi o celu życia - czyli kto gdzie komu i za co płaci - bo niby co komu przeszkadza obnoszenie się z tym, że śpię z mężczyzną, całuję go, czy mam zabawki analne
    obnoszenie się z katolicyzmem - to mówienie, że ja wolę żyć według starej książki niż być dobrym człowiekiem

    taka drobna różnica

    obojetnie czy jest to katol czy nie - to ogłaszanie tego co się robi w alkowie za normalne uważane nie jest
    gdyby zwolennicy islamu czy hinduizmu wychwalali wśród dzieci toc o lubią to pewnie nie byłbyś zachwycony - nawet gdyby byli to ateiści

    [to genialne jest, wystarczy podmienić kilka słów a wszystko nagle jest zrozumiałe]

    pokaż komentarz
    Nivertius
  • Platyna +5  

    Bo to jest coś zupełnie normalnego - średnio 5% populacji większości ssaków wyższych wykazuje takie skłonności.

    Poza tym homoseksualizmu nie można nikogo nauczyć gdyż orientacja seksualna jest cechą wrodzoną. Co za tym idzie homoseksualizmu per se nie da się skutecznie "promować". Tu raczej chodzi aby ludzi na jego temat uświadamiać aby nie robili z siebie głupków nazywając homoseksualistów pedałami i dewiantami.

    Dewiacja seksualna to coś co występuje w obu grupach (hetero i homoseksualistów), jest to między innymi zoofila, fetyszym, pedofilia, sadyzm etc.

    pokaż komentarz
    Platyna
  • orcus +17  

    eee... a gdzie ta propaganda?

    Czyjego autorstwa ta książka?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Z_Tangiem_jest_nas_troje

    W przedszkolu?
    http://www.centrumedward.pl/
    ostatni new mówi jasno, że promocja odbędzie się o godzinie 17:00 do której odbiera się dzieci z przedszkola? Czy to nie jest tak, że przyjdą tylko Ci co będą chcieli a nie wszystkie dzieciaki?

    Nie lubie homoseksualistów którzy uważają się za lepszych od osób o tradycyjnej orientacji i/lub się z tym obnoszą... tak samo nie lubię zaślepionych krzykaczy z drugiej strony barykady.

    Nawet nie napisali o czym jest tak na prawdę na książka.

    pokaż komentarz
    orcus
  • juzwa +2  

    każdy chce szkoły wolnej niezależbnej światopoglądowo OK
    ale mnie pogląd że homoseksualizm jest normalny nie odpowiada

    tymczasem - nie wiadomo czemu - za neutralny przyjmuje się pogląd nazywany lewicą laicką

    pokaż komentarz
    juzwa
  • zalacznik2 -2  

    Jakbym sk!$%iela, który chce mi dziecko zdeprawować dostał w swoje ręce to by mu się odechciało parad, akcji i innych żałosnych spektakli, którymi chcą sobie wmówić że są normalni.

    pokaż komentarz
    zalacznik2
  • marw +4  

    A skąd wiesz, że chcą sobie wmówić że są normalni? A nie zapewnić dotacje rządowe, unijne albo rozgłos żeby sprzedać nową książkę?

    pokaż komentarz
    marw
  • m-madzia -3  

    jestem mieszkanką trójmiasta i wcale ta wiadomość mnie nie oburzyła, chce by moje dzieci od małego uczyły się tolerancji.

    pokaż komentarz
    m-madzia
  • swierzaq 0  


    pokaż komentarz
    swierzaq
  • anka_k 0  

    To ma znaczyć, że nie masz zdania na ten temat, czy jesteś tak wstrząśnięty, że brak Ci słów?

    pokaż komentarz
    anka_k
  • swierzaq 0  

    na tą pedalską propagandę nie mam już słów...

    pokaż komentarz
    swierzaq
  • MrBigB -2  

    to jest taki trend, zaczął się na zachodziem, ta cała tolerancja to się skończy za10 15 lat tak jak era hipisów i wyzwolenia seksualnego. Ale nie zmienia to faktu że trzeba działać przeciw mniejszości, która robi wszystko żeby trzymać większość za mordę.

    pokaż komentarz
    MrBigB
  • nv- +17  

    Nie no oczywiście. Homoseksualizm jest normalnym zachowaniem.
    Mamy podział na dwie przeciwne płcie ze względu na to, żeby tworzyć związki z tą samą płcią w celach prokreacji. ;)

    pokaż komentarz
    nv-
  • next +6  

    bredzisz Danny, bredzisz.
    Jedyne co różni homo od zoofilii, pedofilli itp. jest taka, że homo to zachowania dwóch dorosłych - DLATEGO MOŻEMY TO TOLEROWAĆ!
    Ale tolerancja nie oznacza, że jest to normą, nie jest.

    Są organizmy, które mnożą się przez podział komórkowy i na inne sposoby. Ludzie się mnożą poprzez kontakt pan+pani, dlatego takie zachowanie z punktu widzenia ewolucji jest jedynie poprawne, co POTWIERDZA miażdżąca przewaga takich zachowań (95-98% są hetero).

    Inne zachowania mogą być wynikiem błędu genetycznego (lub nabytym, mniejsza z tym), takim błędem są pedo, zoo, itp. w tym homo.
    Czego tutaj nie rozumiesz, poza tym, że propaganda homo zrobiła już to, że tak jasna sprawa jest już zagmatwana?

    Już o wiele bardziej naturalnym zachowaniem są małżeństwa grupowe, jesteś za tym?

    Mi generalnie wisi czy dadzą nowe prawa homo. Mogą dać, mogą nawet wprowadzić małżeństwa grupowe. Ale wkurza mnie, jak się wmawia, że prawidłowe zachowania seksualne to jakiś SKLEPIK, 3 do wyboru, a dlaczego nie 5-6?

    pokaż komentarz
    next
  • Nivertius -9  

    DannyIG: Generalnie, praktycznie we wszystkim się z Tobą zgadzam [a czytałem już wiele Twoich postów]. Nie przejmuj się, Ci sami ludzie mówiliby kilkaset lat temu, że Murzyni to gorsi ludzie, że to spaczenie, błąd, 'złe geny' itp, że nie powinni mieć praw i tak dalej.
    Tylko malutkie sprostowanie: Orientacji seksualnych jest 2^(ilość płci), ponieważ to jest ilość podzbiorów które możesz stworzyć ze zbioru płci. Czyli o jakiej orientacji zapomniałeś? ;-)

    pokaż komentarz
    Nivertius
  • next -2  

    że to spaczenie, błąd, 'złe geny' itp, że nie powinni mieć praw i tak dalej
    - nie napisałem, że to złe geny ... tylko inne. Chyba przez cos sie róznią, to w końcu sami homo mówią, że to wrodzone, czyli gdzies to w genach siedzi. Nie zwalaj wiec tego na mnie!

    - nie napisałem, że nie powinni miec praw. Bo po pierwsze mają, a po drugie jak chcą nowe, to nawet to mi wisi. Chodzi mi tylko o zasadę i nazwenictwo tzw. 'normy".

    Wiele razy was pytałem, dlaczego nie walczycie też o związki grupowe? W czym są gorsze od homo?
    I dlaczego nie walczycie o mozliwość związków kazirodczych, gdzie obie strony są DOROSŁE?

    W czym te związki są gorsze od homo?
    Robiąc jeden wyjątek ruszamy całą lawinę.

    Wiem, że lubicie taktykę małych kroczków, przyzwyczajać do pewnej myśli, by potem cos przepchnąć.
    A ja stawiam sprawę jasno. Jak wprowadzamy nowy rodzaj związków i uznajemy nowe rzeczy za normę, to ja poproszę od razu o związki grupowe i kazirodcze dorosłych.

    W imię tolerancji, praw człowieka, miłości i ..... "że XXXX to gorsi ludzie, że to spaczenie, błąd, 'złe geny' "

    Nooooo jazda, odważnie :D

    Z orientacja seksualna sie rodzi. Jesli jest inaczej, to kiedy wybrales, ze bedziesz hetero?
    - chodzi mi o to, że jak w sklepiku zdecydowano, co jest normą a co nie, mimo, że natura sama daje tylko 1 odpowiedź, a nie 3.

    ps. a co sądzicie o kobiecie (mentalnie) "uwięzionej" w ciele faceta. Lub odwrotnie. Temu człowiekowi też się nalezy szacunek (jak i homo), ale czy to nie jest stan w penym sensie chorobowy? Czy to też w 100% normlany człowiek/stan? Co do WHO to jest to długi temat, wystarczy powiedzieć, że polityczna poprawność ma na to duży wpływ.

    pokaż komentarz
    next
  • MrBigB -1  

    DannyIG po prostu myśli że jak dał dupy wszystkim kolegom z dworca to wie wszystko o orientacjach a jego doświadczenie jest wystarczające żeby pouczać ludzi na temat płci i tym podobnych spraw.

    pokaż komentarz
    MrBigB
  • Nivertius +2  

    Oczywiście, że nie napisałeś, że złe geny i że gorsi ludzie. Ja powiedziałem, że niektórzy ludzie, którzy teraz najeżdżają na homoseksualistów, kilkaset lat temu mówili by to na Murzynów.

    Nie walcze o homoseksualistów. Walczę o równość w rzeczach, które powinny być prywatną sprawą każdego człowieka. Jeżeli ktoś chce żyć w związku kazirodczym, grupowym, ze zwierzęciem - niech sobie żyje [pod warunkiem, że każda ze stron jest w tym związku dobrowolnie].
    Czy życie pedofila ze sławetną 13-latką jest OK - to jest kontrowersyjna sprawa i uważam, że wymaga znacznie dłuższej debaty na którą w ogóle nie mam ochoty [bo nie, nie uważam, że w każdym przypadku to jest z góry złe].

    Opieranie się na 'normalności' to jest bardzo śliski argument, bo jak definiujesz normalność? Może każdy odchył od najbardziej typowych cech ludzkich jest nienormalny? Czyli nienormalni to: Blondyni, ludzie bez kończyny, ludzie o zielonych oczach, a nawet ludzie, którzy mają numer buta 36?
    Jeżeli definiować normę jako zestaw najbardziej ludzkich cech, to gwarantuję Ci, że nikt normalny nie jest.
    I tu dochodzimy do wniosku, że niewątpliwie norma to pewien zakres. Pytanie brzmi, gdzie ten zakres się kończy, gdzie zaczyna się nienormalność?
    Dla mnie nienormalność zaczyna się tam, gdzie człowiek zaczyna ingerować w wolność innego człowieka. Według tej definicji dobrowolne związki homoseksualne, kazirodcze, grupowe, ze zwierzętami itp. nie są cechami nienormalnymi. One mogą być podstawą do zachowań nienormalnych, ale nie bardziej niż katolicyzm, heteroseksualizm i pochodzenie żydowskie. Prawdą jest, że rzadko widzi się udane związki kazirodcze i owszem, jest korelacja. Ale to nie znaczy, że to związki kazirodcze są złe w każdym przypadku i należy je tępić same z siebie.

    Dokładnie w ten sam sposób odpowiem Ci na pytanie o kobietę w ciele mężczyzny: Co decyduje o płci człowieka? Penis? Bo jeżeli tak, to strap-on robi z kobiety sztucznego faceta ;-)

    pokaż komentarz
    Nivertius
  • next +2  

    Blondyni, ludzie bez kończyny, ludzie o zielonych oczach, a nawet ludzie, którzy mają numer buta 36?

    Mieszasz cechy drugorzędne z podstawowymi.
    Chyba zgodzisz się, że człowiek, który urodził się bez ręki lub ją straci, nie jest do końca NORMALNY. Nie znaczy, że gorszy, po prostu nie jest to normą! Mówiąc to mam być wyzywany od rękofoba? ;)
    Czy ludzie bez reki domagają się umieszczania w podręcznikach biologii rysunków czy definicji: że człowiek to istota która posiada od 0-2 rąk. Nie, posiada 2! Inne to jakiś odstępstwa i tych ludzi trzeba szanować, ale nie należy zmieniać pewnych definicji w imię politycznej poprawności. A tak się dzieje. Numer buta, kolor oczu czy hobby ma się nijak, bo to są cechy tak drugorzędne, że szkoda słów. Pewne cechy mogą być pomocne do określenia regionalnych, ale nie do istoty człowieka.
    Poprzez doprowadzenie sprawy do absurdu, chcesz udowodnić to, że homo jest normą.
    Takim sposobem można by udowodnić, że małpa to tez człowiek, bo też ma ręce, oczy itd. - tylko w innych rozmiarach i kolorach. NIE, o różnicy decydują ważniejsze różnice, a nie drugorzędne. To co robisz, to manipulacja.

    pokaż komentarz
    next
  • Nivertius +1  

    Więc właśnie - pytanie brzmi gdzie kończy się norma? Czy człowiek, który straci rękę przestaje być człowiekiem?
    Pytanie brzmi: Jaka jest definicja człowieka? Czy jesteśmy ją w stanie podać taką, że każdy osobnik, którego zdroworozsądkowo nazwiemy człowiekiem będzie objęty tą definicją i nic więcej nią objęte nie będzie?
    Takie samo jest pytanie kto to jest normalny człowiek? Dlaczego homoseksualny człowiek jest nienormalny a Murzyn jest? Gdzie jest granica? Mam nadzieję, że nie odpowiesz, że normę wyznacza większość, bo w takim razie normalne są tylko azjatyckie kobiety o ciemnych włosach.
    Zostawiam to pytanie otwarte: Gdzie kończy się normalność i dlaczego akurat tam?

    pokaż komentarz
    Nivertius
  • Pantokrator +1  

    Sądzę Danny, że ze złej strony podchodzisz do sprawy. Tu nie chodzi o to, co kto rozumie jako normalność. Tu chodzi o to, że "Stefan jest gejem" i... nikogo to nie obchodzi. O świat, w którym ludzie nie marnują klawiatur na kłócenie się, co jest normalne, a co nie. Chodzi o to, że tu nie ma nad czym debatować - ktoś jest gejem? To niech sobie będzie. Nikomu krzywdy nie robi. Nie da się z heteroseksualisty zrobić geja i tyle.
    A jeśli już mamy gnić w tego typu dyskusji, to proszę: norma: pociąg seksualny do wysokich blondynek z dużym biustem. Dewiacja: pociąg seksualny do niskich brunetek. Norma: seks celem wydania na świat potomstwa. Dewiacja - seks dla przyjemności z użyciem środków antykoncepcyjnych. Nie zmajstrowałeś dotąd dzieciaka? To jesteś tak samo "nienormalny" jak gej. Tak samo bezpłodni ludzie uprawiający seks. Nosz zboczeńcy przeklęci!
    Jak widzicie, normalność to pojęcie bardzo... elastyczne. Gej czuje pociąg płciowy do przedstawiciela tej samej płci. Ale ów popęd jest całkowicie "zdrowy", tzn. reakcje, zachowania etc. są prawidłowe. Tzn. nikogo nie krzywdzące i skierowane na zdrowe osobniki swojego gatunku. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego, dziwnego czy zaskakującego. Bo mnie nie obchodzi, co konkretnie ci ludzie robią w łóżku, tak samo jak i innych nie powinno obchodzić, co ja robię. A ich zachowania poza sferą seksualną są całkowicie normalne, a że tylko z takimi zachowaniami mam do czynienia, więc stwierdzam z pełnym przekonaniem - geje są normalni.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • next 0  

    więc stwierdzam z pełnym przekonaniem - geje są normalni.

    z ewolucyjnego punktu widzenia, seks z tym samym osobnikiem nie ma sensu, więc to nie jest normalne. Nie można tego uznać za normalne zachowanie. Można uznac za dopuszczlne, ale nie normalne. Seks z drzewem też nie jest normlany, no ale na upartego można na to zezwolić.
    Badania dowiodły, że mózg gejów działa bardzo podobnie jak kobiet. Zaś mózg les podobnie jak męski (badania szwedzkie) - aktywują się podobne obszary.
    To także pokazuje, że coś tu jest nie tak.

    To co robicie to czysty relatywizm. Nikt nie twierdzi, że normą jest coś co jest "średnie".
    Do ustalnia normy bierze się pod uwagę wiele czynników. Często jest to tylko i wyłącznie kultura: to np; przez to nie jest dopuszczane kazirodctwo.
    A czasem do ustalenia normy trzeba analizować kulturę, powszechność, sens ewolucyjny itp.

    Wy to rozmydlacie, szukacie wyjątków i mieszacie cechy drugorzędne z podstawowymi. No pytam się, to normą się dwie dłonie, czy też od 0-2? Można to ustalić, czy będziecie bredzić, że sa też tacy co maja 1 lub wcale i to nie takie pewne. Że należy się szacunek tym bez rąk i nie można stwierdzić, że to tylko 2 itp. pier...lenie.

    Czy albinos jest normalny? Nie! To jakis tam błąd, mimo że w 100% ma niby wsio normalne (bo są i ludzie biali i czarni).
    ICzy człowiek mający grypę jest zdrowy, czy też chory? Będziecie twierdzić, że zdrowy, bo to cos normlanego że 5% ludzi ma ciągle grypę.
    Itp. pier...lenie, ręce opadają.
    Eh ta polityczna poprawność :(

    pokaż komentarz
    next
  • Nivertius -1  

    next: Powtarzasz się, to po pierwsze.
    To, że mózg geja działa podobnie do mózgu kobiety przemawia tylko za normalnością homoseksualistów. Gdyby działał jak mózg psa, to by było dziwne. I tak BTW [citation needed].
    Wszystkie Twoje rozważania można sprowadzić do jednego: Czy uważasz, że Murzyn jest normalny? Jeżeli tak, to zastanów się czym to się różni od homoseksualisty. Murzyn ma czarną skórę, a homoseksualista czuje pociąg do swojej płci. To wszystko, dopisywanie kolejnych korelujących cech do homoseksualisty, to tak samo jak dopisywanie np. większej agresji, większych predyspozycji do kradzieży lub mniejszej inteligencji do bycia Murzynem.
    I ostatnia kwestia: Czy bycie leworęcznym jest normalne, czy już wypaczeniem? Czy jak mężczyzna woli kolor różowy to jeszcze jest normalny? Czy jak mężczyzna lubi dotyk jedwabiu to jeszcze jest normalny? Czy jak mężczyzna woli umięśnione kobiety to jest normalny?
    Powiedz mi, gdzie jest ta granica? Na ile można mieć cech skorelowanych z homoseksualizmem, żeby być jeszcze uznawanym za normalnym?
    Proszę odpowiedz na te pytania.

    pokaż komentarz
    Nivertius
  • next +1  

    To, że mózg geja działa podobnie do mózgu kobiety przemawia tylko za normalnością homoseksualistów

    - nie rozumiesz jednego, ludzie homo są normalni, szacunek itd. Natomiast same ZACHOWANIA (pociąg do tej samej płci) nie są normalne. Tak jak człowiek urodzony bez ręki jest normalny, aczkolwiek z wadą. Tak samo homo tez jest z wadę, bo gdyby nagle wszyscy urodzili się z ta wadą, to było by po gatunku. A to, że jest to 2-5% NICZEGO nie zmienia!
    Gdy hetero urodzi się bezpłodny (a takich tez pewno jest z 5%), to gdyby wszyscy tacy byli, to tez by była zagłada. Czy więc bezpłodni są chorzy/z wadą - tak!

    Poza tym, jeżeli uważasz, że jeżeli mózg faceta działa jak kobiety i to jest normalność, to chyba nie mamy o czym gadać. Czyli transwestyci czy obojniaki są w 100% zdrowi?
    To czysty relatywizm.

    _Czy uważasz, że Murzyn jest normalny? _
    - tak, NORMALNY, choć nieco inny od białego i nie boję się tego powiedzieć, to to nie rasizm.

    Murzyn ma czarną skórę, a homoseksualista czuje pociąg do swojej płci.
    - kolor skóry to cecha drugorzędna, zaś sposób rozmnażania (co do zasady) jest to podstawa każdego gatunku. Nie wyskakuj mi tutaj z wyjątkami, że hetero też uprawiają seks analny, bo wyraźnie piszę co do zasady! Czyli nie tylko seks, ale i skierowanie uczuć.

    Czy jak mężczyzna woli kolor różowy to jeszcze jest normalny?
    - już na to odpowiadałem, w czym jest różnica.
    Jedyna twoja odpowiedź, to to, że się powtarzam. Więc sobie daruje rozmowę na poziomie manipulacji i wracanie ciągle do tego samego. Jak nie rozumiesz podstaw, to o czym tu rozmawiać.

    Powiedz mi, gdzie jest ta granica?
    - a ty gdzie ustawisz granicę między gorylem a człowiekiem? Gdyby tak wszystko relatywizować, to goryl tez jest człowiekiem!
    Albo inaczej, dlaczego pedofilia nie jest orientacją, albo zoof? Bo co? Ci ludzie po prostu chcą tak kochać nie tylko fizycznie. Są dewiacją, bo są "złe" kulturowo". Natomiast co do zasady, że to siedzi w ich mózgu, jest identyczne jak w przypadku homo. Też ponoć nie idzie tego wyleczyć itd.

    Gdzie jest więc granica? W tym, że każdy gatunek jest ukierunkowany na rozmnażanie. Ukierunkowanie w te samą płeć, to ślepa uliczka. Więc to nie jest normą, proste. Powoływanie się na to, że cały czas jest 2-5% homo, to nic innego, jak potwierdzenie ewolucji. Czyli pewno jakiś rodzaj błędu genetycznego (lub zmiany w casie ciąży - bo też są takie badania).

    Natomiast kolor skóry czarny, biały, gruby, chudy, zainteresowanie - nie są błędem genetycznym! To po prostu odpowiedni stan dla danej populacji ("rasy").

    Innymi słowy, kolor skóry biały jest ok, ale albinos (też biały) wśród czarnych to choroba/zmiana. Przeczysz temu?
    Zresztą g... mnie to już obchodzi, bo i tak tego nie zrozumiesz. Zaraz zaczniesz znowu pisać, że jeżeli ktoś je bułkę to czy jest chory/inny od tego, co woli chleb. Ręce opadają.

    pokaż komentarz
    next
  • Pantokrator -2  

    next - też mnie wk$#$iasz, skoro już o tym mówimy. Jakbyś poczytał ze zrozumieniem, to zobaczyłbyś, że dla mnie człowiek bezpłodny też jest normalny? W jaki sposób? Że moje kontakty z taką osobą są w 100% normalne i typowe. Że taka osoba normalnie robi zakupy, pracuje. Ma takie same uczucia jak inni. Homoseksualista różni się od reszty tym, że czuje pociąg do swojej płci. Jest to tak samo "nieewolucyjne" jak ludzie nie planujący dzieci. Ale dla mnie nieplanowanie dzieci jest całkowicie normalne. Ot, różni ludzie, różne potrzeby. Normalne, bo moja i społeczeństwa interakcja z tymi ludźmi się z tego tytułu nie zmienia. Czy zachowanie geja można nazwać wadą? Można. Ale dla mnie gej, chory na grypę, bezpłodny, albinos, jednoręki i murzyn to wszystko są normalni ludzie. I dlatego nie robię k$#$a sensacji z tego, że nie są w 100% tacy jak ja. Mamy inną definicję normalności, bo dla Ciebie widocznie każdy, kto nie uprawia seksu prokreacyjnego to zwykły dewiant, więc dyskusję czas zakończyć.
    Co do zoofilii - ja już pisałem na ten temat. Jest wielka różnica. Jeśli jej nie widzisz, widocznie faktycznie zaszkodziła ci jakaś propaganda. Otwórz oczy.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • next +2  

    next - też mnie wk!%#iasz, skoro już o tym mówimy. Jakbyś poczytał ze zrozumieniem, to zobaczyłbyś, że dla mnie człowiek bezpłodny też jest normalny?

    - nie piszę o normalności człowieka! Piszę o normalności zachowań lub stanów.
    Bezpłodność NIE jest normalna dla człowieka, tym stanem (normalnym/zdrowym) jest płodność.
    Tak samo, jak homo, zoof, pedo nie jest normalnym stanem, bo tym jest hetero.

    Czego tutaj nie rozumiesz?

    "Nienormalność" o której ja pisze, NIE odnosi się do całej jednostki!!! Chyba wyraźnie o tym piszę wtórny analfabeto, chodzi o konkretny stan/zachowania. Ten stan nie jest normalny, a taki usiłuje się przedstawiać.
    Co do nowych praw gejów NIE mam nic przeciwko. Co więcej, jestem za małżeństwami grupowymi i kazirodczymi gdy obie strony są dorosłe.

    Co do zoofilii - ja już pisałem na ten temat. Jest wielka różnica. Jeśli jej nie widzisz, widocznie faktycznie zaszkodziła ci jakaś propaganda.
    - to ty nie widzisz i tak możemy się licytować.

    Ale dla mnie gej, chory na grypę, bezpłodny, albinos, jednoręki
    - a czy są zdrowi, czy to normalny stan? Nie, a o to mi chodzi.
    Zaś ty próbujesz mi na siłę wmówić coś czego nie mówię! Nie rób takich manipulacji bo to prymitywne, albo faktycznie masz problem ze zrozumieniem zdań.

    pokaż komentarz
    next
  • next +1  

    i jeszcze jedno, by zakończyć te dyskusję.
    Homo uważam za wadę dlatego, że taka osoba nie może w normalny sposób (ze swoim partnerem) stworzyć potomka.
    To jest wada czy ci się podoba czy nie.
    Osoba bez ręki też ma wadę, albinos czy transwestyta też. Mimo że w innych aspektach są normalni. Jednak oni nie tworzą ruchów by uznać to za stan normalny czy zdrowy. To po prostu jakaś tam wada i tyle.

    pokaż komentarz
    next
  • Pantokrator -2  

    Nie przeczytałem twojej wypowiedzi w całości. Ludzie miotający wyzwiskami na to nie zasługują. I też nie przeczytałeś mojej wypowiedzi choćby z próbą zrozumienia. Zamiast tego biedaku domagasz się głośno, żeby każdy myślał tak jak ty, bo inaczej to analfabetyzm. W gierki słowne z tobą bawić się nie będę, bo skoro wyzwiska masz na swoją obronę, to cytując Wujka Staszka: sp%!!%#!aj.

    pokaż komentarz
    Pantokrator
  • next +2  

    next - też mnie wk!%#iasz

    - to ty przeklinasz, więc nie zgrywaj świętego hipokryto.
    Ja tylko nazwałem stan, w którym ktoś coś czyta a nie rozumie.

    pokaż komentarz
    next
  • hofi +11  

    Tak jak ten pan jakieś 70 lat temu? Takie nawoływanie do zabijania powinno być karalne :/

    pokaż komentarz
    hofi
  • marw +1  

    I co z tego, że homosie książki piszą? Gorzej, że nasza demokratycznie wybrana władza ma zamiar wciskać to dzieciom.

    pokaż komentarz
    marw
  • orcus +3  

    Nikt nikomu nic nie wciska - rodzice będą chcieli to zaprowadzą dzieci... jak nie będą chcieli to nie. Nikt nikogo nie zmusza do bycia na tym spotkaniu(dlatego "informacja nieprawdziwa")

    pokaż komentarz
    orcus
  • M4ks -1  

    A ja ostatnio czekałem na poczcie, i tam wystawione były jakieś książeczki dla dzieci, w tym jedna o tytule 'Moja rodzina' z rysynkiem mamy, taty, syna i córki - i wtedy zacząłem się zastanawiać, co by było jakby to homiki zobaczyły..no i prosze, mam!

    pokaż komentarz
    M4ks
  • marw +1  

    Dlaczego homiki? Kojarzy się raczej z miłym zwierzątkiem które można by pogłaskać...

    pokaż komentarz
    marw
  • Ginekologizator -2  

    hmmm na liście nie ma tak naprawdę powodu zakopania: duplikat? spam? informacja nieprawdziwa? treść nieodpowiednia? nie nadaje się?. Nie ma powodu: "zboczenie" a ten bym wybrał. Dla przypomnienia: http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/won,1329313,2789 . Minusujcie ile wlezie. Zdania nie zmienię.

    pokaż komentarz
    Ginekologizator
pokaż 

Wykopali i zakopali (69 / 57)