Powiązane (2)

  • Reklamy Google

  • sidhellfire +16  

    Przyznaj się, że myślałeś o tytule:
    "pawel2611: Prawdziwa historia"

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • enemydown +14  

    powinni stworzyć na wykopie dział "prawda lub fałsz"

    pokaż komentarz
    enemydown
  • uziel +7  

    albo: wykopani mythbusters

    pokaż komentarz
    uziel
  • blackol1 -3  

    twój stary mythbusters k#%#a

    pokaż komentarz
    blackol1
  • Arkadiousz +4  

    Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę...

    pokaż komentarz
    Arkadiousz
  • frastrat +6  

    Nie widzę jakoś sprzeczności pomiędzy tamtym wykopem, a treścią tego. Wszak wiadomym jest że bardzo mała dawka dowolnej substancji ma na nas znikomy wpływ, ale problem w tym, że tych dodatków chemicznych jest coraz więcej i więcej, przyjmujemy je (w odróżnieniu od aspiryny itp.) każdego dnia.
    Badania jakie się przeprowadza wcale nie są tak rygorystyczne jak większość osób to sobie wyobraża lub by tego oczekiwała.
    W odróżnieniu też od np. papierosów, które każdy może palić lub nie, dodatki chemiczne są praktycznie wszędzie, nawet w zwykłym chlebie, i nie mówię tu o dodatkach naturalnych które tylko mają podaną chemiczną nazwę.

    pokaż komentarz
    frastrat
  • jurii +5  

    Wrzesień się skończył, McMurry na półkę!

    pokaż komentarz
    jurii
  • pawelgo88 +25  

    Kampania wrześniowa się skończyła McMurry wrócił do biblioteki;]

    pokaż komentarz
    pawelgo88
  • grinderses +1  

    precz z "makmarą"!

    pokaż komentarz
    grinderses
  • wedi +1  

    I jak poszły organy? W tym roku był niezły odsiew :)

    pokaż komentarz
    wedi
  • pawelgo88 0  

    @wedi zdałem w drugim terminie

    cyrk był niesamowity po drugim terminie i dopytce 1/4 roku miała mieć egzamin komisyjny, ale zebrała się rada wydziału i dziekan przydzielił im dodatkowy III termin

    pokaż komentarz
    pawelgo88
  • grandtour +6  

    W całej sprawie nie chodzi o to, że coś cię zabije albo poważnie uszkodzi organizm natychmiast albo w krótkim okresie czasu. Pierwszy przykład z brzegu czy aspirynę łykasz codziennie? (pomijam ludzi z problemami sercowymi biorących ją w stos. małej dawce 50mg/ na dobę). Jesteś przeziębiony łykniesz dwie sztuki potem znowu dwie a potem... Ci przejdzie. A czy picie coca-coli lub tez innych chemicznych wytworów też Ci przejdzie?

    we fragmencie podręcznika, który przytoczyłeś jest wyraźne rozróżnienie: "ostrej toksyczności chemicznej" i "chronicznej toksyczności chemicznej" i proponuje zwrócić na to uwagę!

    A co do odkrycia, że dawka decyduje o tym czy coś jest trucizną to wybacz ale tego uczy się dzieci w podstawówce.

    Nie wiem co studiujesz i nie chcę nikogo piętnować ale studia to nie tylko przeczytanie podręcznika ale też umiejętne jego czytanie ze zrozumieniem :)

    Następnym razem jak powiesz, że ktoś na czymś się nie zna radzę zastanowić się dwa razy. Bo z tego co napisałeś to ty nie masz pojęcia o toksyczności chemicznej i jesteś z siebie zadowolony bo zdałeś organiczną. Nie bój się nie takie tęgie głowy jak ty pracują nad tym tematem. Myślisz, że dlaczego w Europie jest zakazanych wiele substancji konserwujących (głównie kosmetyki) legalnych gdzie indziej. To, że coś w przeciągu 48 godzin nie wykończy szczura nie znaczy, że w przeciągu 48 lat nie spowoduje patologi u człowieka, która po następnych 10 latach może okazać się śmiertelna.

    pokaż komentarz
    grandtour
  • grandtour -2  

    Jeszcze krótki przykład: jedna paczka fajek Cię nie wykończy natomiast 1 paczka dziennie przez 50 lat ma dużo większe szanse.

    pokaż komentarz
    grandtour
  • retsef +10  

    To tez nie tak. Laboratoryjnym szczurom podaje sie wieksze dawki aby zasymulowac dlugotrwaly efekt. Jest oczywiscie pewna granica ktorej przekroczyc nie mozna, gdyz dana substancja bedzie trucizna, ale w odpowiednich dawkach wynik jest miarodajny. Ot bardzo dobry przyklad witamina C w dowolnych dawkach (mozliwych do przyjecia) nie staje sie trucizna! Nie jest wiec prawda, ze wszystko jest trucizna jak przesadzimy.

    Idac dalej, pewne substancje sa tolerowane w malych dawkach, ale staja sie trucizna gdy przyjmujemy je przez dlugi okres rzedu kilkudziesieciu lat. Niestety podobnie jak z toto lotkiem - gdy gra duzo osob to ktos moze wygrac. Nazywa to sie prawem wielkich liczb:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_wielkich_liczb

    Wywolanie raka jest pewnym hazardowym ryzykiem. Przekladajac PWL oznacza to, ze gdy substancja jest podawana w malej dawce nie jest szkodliwa, ale gdy ekspozycja przebiega przez dlugi okres (kilkunastu, kilkudziesieciu lat) to ryzyko wzrasta. Gdy ekspozycja jest odpowiednio dluga to 'szansa' zachorowania na raka staje sie prawie pewna podobnie jak szansa, ze ktos wygra w totka gdy graja miliony - w ostatnim 8 osob trafilo!

    Dlatego planujac swoje zycie na dlugie lata warto zwrocic uwage na substancje rakotworcze. Palenie zwieksza ryzyko zachorowania na raka dokladnie tak samo jak aspartam czy benzoesan sodu. Warto zwrocic uwage ze niegdys aspartam byl zakazany w USA gdyz w badaniach laboratoryjnych wykazano, ze jest silnie szkodliwy. Inna sprawa, ze w innych badaniach przeprowadzonych pozniej okazalo sie ze nie jest. Komu wierzyc?

    Zakop

    pokaż komentarz
    retsef
  • BananusM -2  

    ja przeczytalem, i sie zgadzam. zakop

    pokaż komentarz
    BananusM
  • Ardai +5  

    Witamina C ma uboczne efekty zbyt dużych dawek. I może zabić - http://en.wikipedia.org/wiki/Vitamin_C#Chance_of_overdose - jak wszystko. Fakt, że dla przeciętnego człowieka jej wartość LD50 oznacza konieczność zjedzenia przeszło kilograma tabletek, żeby mieć te 50% szans zgonu.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • WojciechW +3  

    Aspartam nadal jest w niektórych krajach na liście produktów, których nie powinny spożywać ciężarne, bo powoduje uszkodzenia komórek nerwowych płodu (szkoda, że u nas się o tym nie mówi). U dorosłych też powoduje uszkodzenia komórek nerwowych, ale w tak niewielkim stopniu, że pijąc szklankę takiej wody smakowej tygodniowo możemy nie zauważyć różnicy. Gorzej jeżeli pijemy 2 litry dziennie...
    No cóż, oddychanie też szkodzi, a życie nieuchronnie prowadzi do śmierci.

    pokaż komentarz
    WojciechW
  • fiorello +5  

    Smiesznie by bylo jakby tylko ten wykop trafil na glowna.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • uziel +37  

    jeszcze chwilka i będzie można zacząć się śmiać

    edit: już

    pokaż komentarz
    uziel
  • maxmaxiu -1  

    @ pawelgo88
    a dlaczego nie skomentowałeś tego pod jego wykopem. Teraz mamy czekać na jego wykop i ripostę? Tak teraz to będzie wyglądać???

    pokaż komentarz
    maxmaxiu
  • MrBigB -7  

    mój znajomy pracował w Polmosie, akurat też przy rozlewaniu oranżad z tego co mówił ten proszek co tam wsypywali do wody, jak się nim ręce ubrudziło to nie można było domyć przez 3 dni(może ktoś potwierdzi lub nie ?), a co do książek wiele prawd w nich zawartych obalano po kilku latach szczególnie w chemii jeżeli chodzi o szkodliwość, azbest nie jest już naszym najlepszym przyjacielem tak samo jak te wszystkie sztuczne emulgatory w żarciu i wodach.

    pokaż komentarz
    MrBigB
  • mietek79 +20  

    Poobieraj sobie trochę zwykłe buraki - zobaczymy jak długo będziesz mył ręce :):)

    pokaż komentarz
    mietek79
  • fourtyfour +4  

    Albo obierz kilka cebul i po kilku dniach powąchaj dokładnie dłonie ;)

    pokaż komentarz
    fourtyfour
  • t0m3kp +2  

    Mietku, próbowałeś kwasku cytrynowego do mycia rąk ?

    pokaż komentarz
    t0m3kp
  • tacgnol +7  

    Jest jeszcze jedna rzecz której zapach trzyma się ręki ale jej tutaj nie wymienię bo jest zbyt nietuzinkowa :) .

    pokaż komentarz
    tacgnol
  • Obrazowo +5  

    Polmos robi orenżadki???

    pokaż komentarz
    Obrazowo
  • ktosiekk +7  

    Owszem, pyszna oranżadka o smaku ziemniaka, najczesciej podawana pod śledzia

    pokaż komentarz
    ktosiekk
  • Voideg -3  

    Aspartam też miał być nieszkodliwy a okazuje się, że jest rakotwórczy, jak zwykle pieniądz wygral z życiem ludzkim:/

    pokaż komentarz
    Voideg
  • BananusM -2  

    ten wykop i wycinki tej książki mówią o czymś zupełnie innym. Mianowicie dawka ld50 mówi o tym jaka ilość substancji zabija 50% szczurów niemal NATYCHMIAST, lub w przeciągu kilku godzin. Natomiast oryginalny wykop był na temat szkodliwości substancji spożywanych długotwale, lub ich szkodliwości w ogóle.
    I chociaż np aspiryna niesie ze sobą pewne szkodliwe efekty, to jej pozytywne skutki zdecydowanie biorą góre. Poza tym aspiryny nie spożywasz razem z każdym konserwowanym żarciem, wtedy napewno okazałoby się, że jest bardziej szkodliwa niż taki benzoesan sodu.
    Zupełnie nie trafione w temat i jeszce jakimś cudem toto weszło na główną :/

    pokaż komentarz
    BananusM
  • _Liquid -3  

    No z tym nima żartów :P

    pokaż komentarz
    _Liquid
pokaż 

Wykopali i zakopali (255 / 17)